Dodaj do ulubionych

Estonia odżyła na dobre? Produkcja rośnie najsz...

IP: *.187.broadband11.iol.cz 31.08.10, 18:04
A co takiego produkuje Estonia?Oprocz Vanna Talinn (polecam), zywnosci i drewna...
Obserwuj wątek
    • Gość: Elf Nic zaskakującego... IP: *.icpnet.pl 31.08.10, 19:58
      czego nie można się było spodziewać... a najbardziej śmieszy mnie to, że
      ekonomiści dziwią się, że jeszcze konsumpcja wewnętrzna nie rośnie - potrzeba
      czasu i już nigdy tak nie urośnie szybko jak przedtem bo ludzie zostali
      doświadczeni kryzysem i zanim zaczną dobrze wydawać trochę kasy odłożą...
      • wuzuwela Re: Estonia odżyła na dobre? Produkcja rośnie naj 31.08.10, 22:51
        Gość portalu: HA! napisał(a):

        > polecam poalczkowym gamoniom wyjazd do Estonii, zobacza jak
        > wyglądają dobre drogi, zadbane miasteczka i Tallin- miasto jak na
        > Zachodzie.

        dobre drogi?chyba jechałes tymi głównymi,a mają ich wszystkich...dwie trasy z
        Tallina do Tartu,z granicy Łotewskiej- Tallin- Narwa,reszta to tak w
        kratkę.Zresztą ruch na nich jak u nas w niedzielę kiedy cała wieś jedzie do
        kościoła:)))nawet w samym Tallinie możesz połamać koła na niektórych ulicach.
        co się tyczy "zadbanych miasteczek to też przesada,centrum wymuskane a peryferie
        bieda z nędzą i bajzel,wieś praktycznie nie istnieje,pewnie jadąc jedną z dwóch
        dobrych dróg obserwowałeś tzw chutory,domki z drewna często gęsto pokrzywione od
        starości i zazwyczaj po kilka lub pojedynczo stojące w lesie lub szczerym
        polu,wszyscy mogący się poruszać uciekli do Tallina.Sam
        Tallinn to stolica i cały biznes,gospodarka skoncentrowane w Tallinie reszta
        klepie biedę,no ale po mieście też pewnie jeździłeś według przewodnika
        turystycznego więc ci wcisnęli co chcieli,trzeba było przejechać się w głębokie
        Kopli,a nawet okolice centrum też straszą ruderami,Männiku,czy blokowisko Lasnamäe.
        Fakt w całości sprawia wrażenie że jest ok.,ale duch sovieckiego miasta na
        każdym kroku, jeszcze daleko do Europy choć się starają.
        --
        Panika i nadgorliwość są gorsze od faszyzmu.
      • tornson Re: Estonia odżyła na dobre? Produkcja rośnie naj 01.09.10, 15:19
        Gość portalu: HA! napisał(a):

        > polecam poalczkowym gamoniom wyjazd do Estonii, zobacza jak
        > wyglądają dobre drogi, zadbane miasteczka i Tallin- miasto jak na
        > Zachodzie.
        Nie to żebym bronił grajdoła, ale nie przesadzaj z tym wychwalaniem Bałtów. Za
        czasów ZSRR byli na poziomie Włoch, za tzw. niepodległości względnie
        polecieli w dół jak cały blok, tyle że spadali z dużo wyższego pułapu.
        • tornson Re: "Estonia to wieś" - powiadasz? 01.09.10, 15:22
          Gość portalu: Sokół Mięsny napisał(a):

          > Tylko, że dość wydajne estońskie rolnictwo zatrudnia jedynie 5%
          > ludności aktywnej zaowodowo. O ileż to mniej, niż w Polsce!
          >
          > Estończycy nie stawiają sobie za cel trząść całym światem. Oni
          > ciężką pracą po prostu budują własną lepszą przyszłość. I za to ich
          > szanuję.
          Coś słabo im to wychodzi, poziom produkcji gospodarczej z czasów bycia radziecką
          republiką osiągnęli dopiero kilka lat temu i jak się nie mylę za sprawą -20% w
          czasie ostatniego kryzysu znów są poniżej.
    • Gość: Kagan Re: Estonia odżyła na dobre? IP: 193.136.157.* 01.09.10, 17:43
      Chyba tylko na papierze. Estonia jest zbyt mala, a by samodzielnie egzystowac.
      Najwiekszym bledem Estonczykow (podobnie zreszta jak Litwinow, Lotyszy a
      szczegolnie Ukraincow) bylo uniezaleznienie sie od Rosji, a wiec utrata
      rosyjskiego rynku
      , gdzie mogli by do dzis sprzedwac swe malo konkurencyjen
      wyroby i uslugi. Prymat polityki nad ekonomia okazal sie wrecz zabojczy dla
      Baltow i Ukraincow
      !
      • Gość: info Oto jak "odzywa" Estonia IP: *.hsd1.fl.comcast.net 01.09.10, 21:33
        Odzywa ale wsrod propagandzistow rodem z PZPR-owskiej propagandy:))

        "Estonia has EU's third-highest unemployment among people younger than 25 years
        of age with 37.5% unemployed. The worst youth unemployment in July was in Spain
        at 41.5%, followed by Latvia at 39% based on the second quarter, according to
        Eurostat".

        www.balticbusinessnews.com/article/2010/08/31/Estonia_Latvia_on_bottom_of_EU_in_youth_unemployment
      • tornson Re: Estonia odżyła na dobre? 02.09.10, 13:34
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Chyba tylko na papierze. Estonia jest zbyt mala, a by samodzielnie egzystowac.
        > Najwiekszym bledem Estonczykow (podobnie zreszta jak Litwinow, Lotyszy a
        > szczegolnie Ukraincow) bylo uniezaleznienie sie od Rosji, a wiec utrata
        > rosyjskiego rynku
        , gdzie mogli by do dzis sprzedwac swe malo konkurencyjen
        > wyroby i uslugi. Prymat polityki nad ekonomia okazal sie wrecz zabojczy dla
        > Baltow i Ukraincow
        !
        Dokładnie! Ukraina to przecież była kiedyś potęga przemysłowa, porównywalna z
        Włochami czy nawet Francją, Bałty dorównywały Włochom w dochodzie na głowę
        mieszkańca, tak było za czasów ZSRR, a potem zachciało się łajzom tzw.
        niepodległości. Bałty nawet mimo euro-kroplówki nie są w stanie odzyskać
        pozycji jaką mieli za czasów ZSRR, nawet w liczbach bezwzględnych dopiero
        niedawno uzyskali poziom gospodarki z czasów ZSRR, -20% w czasie kryzysu i znów
        są poniżej.
              • Gość: PTelecom Przekroczenie poziomu z 1990 r. nastąpiło IP: *.chello.pl 02.09.10, 19:23
                w Estonii w roku 2000!
                www.ggdc.net/maddison/Historical_Statistics/horizontal-file_03-2007.xls
                I nie ośmielaj się mówić mi który wskaźnik jest reprezentatywny, tym bardziej, że sam nie
                przedstawiasz absolutnie żadnego.

                Jasne, każdy naród chciałby się rozpłynąć w federacji częściowo ogarniętej wojną domową
                (ciekawe, że ruskie władze absolutnie tej wojny nie potwierdzają). Wielce atrakcyjna wizja.
                                • Gość: Kagan Re: Powołaj się wreszcie na prawdziwe? IP: 193.136.157.* 09.09.10, 17:17
                                  Chciales, to masz:
                                  Źródła danych statystycznych

                                  1. Książki i atlasy
                                  • Barbag, J. (red.) Geografia Powszechna, Tom II Człowiek i jego działalność gospodarcza Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1963
                                  • Bernat, T. (red.) Przedsiębiorstwo i państwo – wybrane problemy konkurencyjności wyd. Katedry Mikroekonomii Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin 2007
                                  • Bloomfield, G.T. New Zealand: A Handbook of Historical Statistics Boston: G.K. Hall & Co., 1984
                                  • Briggs, P Looking at the Numbers: A view of New Zealand’s Economic History Wellington: NZ Institute of Economic Research, 2003
                                  • Castles, I. Measuring Australia’s Economy: A Student Guide Canberra: Australian Bureau of Statistics, 1993
                                  • Clark, M.S. i Williams, A. New Zealand’s Future in the Global Environment? A Case Study of a Nation in Transition Wellington: GP Publications, 1995
                                  • Condliffe, J.B. The Development of Australia London: Collier-MacMillan, 1964
                                  • Domar, E.D. Szkice z teorii wzrostu gospodarczego Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1962
                                  • The Economist Book of Vital World Statistics London: Hutchinson, 1992
                                  • The Economist World Atlas and Almanac New York: Prentice Hall, 1989
                                  • Edgar, D. Introduction to Australian Society Sydney: Prentice-Hall, 1980
                                  • Ferguson, N. The Ascent of Money - A Financial History of the World Camberwell (Victoria, Australia): Penguin, 2009
                                  • Fischer, S. i Dornbusch, R. Economics Singapore: McGraw-Hill, 198423 stycznia 2010
                                  • Hill, C. International Business – Competing in the Global Marketplace Boston: McGraw-Hill Irwin, 2007
                                  • Jones, D.B. (red.) Oxford Economic Atlas of the World Oxford: Oxford University Press, 1972
                                  • Katona, G. Psychological Analysis of Economic Behavior, NY: McGraw-Hill, 1963
                                  • Keller, L. Decline of Manufacturing in Poland 1989-1994 Melbourne: Melbourne University, 1995 (nieopublikowana praca na stopień ‘Master of Arts by Research’)
                                  • Kennedy, P. Mocarstwa świata: narodziny, rozkwit i upadek Warszawa: Książka i Wiedza, 1994
                                  • Kennedy, R. (red.) Australian Welfare: Historical Sociology: Melbourne: MacMillan, 1989
                                  • Kirkpatrick, R. Contemporary Atlas of New Zealand Auckland: David Bateman, 1999
                                  • Lacko, M. Hungarian Hidden Economy in International Comparisons Budapest: Institute of Economics, 1996
                                  • Lane, P. Economy on the Brink: An Introduction to the New Zealand Economy Auckland: Longman Paul, 1983
                                  • McLean, I. (red.) The Concise Oxford Dictionary of Politics Oxford: Oxford University Press, 1996
                                  • Lonely Planet Australia Road Atlas Hawthorn (VIC, Australia): Lonely Planet, 2000
                                  • Lysiuk, V.N. (red.) Atlas SSzA Moskva: Glavnoe Upravlenie Geodezii i Kartografii Ministerstva Geologii SSSR, 1966
                                  • Madddison, A. Phases of Capitalist Development Oxford: Oxford University Press, 1988
                                  • Marer, P. et al. Historically Planned Economies: A Guide to Data Washington DC: The World Bank, 1992
                                  • Melway Greater Melbourne Street Directory Glen Iris (VIC, Australia): Melway Publishing, 2001
                                  • Mendelson, L. Teoria i historia kryzysow i cykli ekonomicznych Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1959 (Tom I) i 1960 (Tom II)
                                  • Mitchell, B.R. International Historical Statistics – Africa, Asia & Oceania 1750-2000 New York: Macmillan, 2003
                                  • Mitchell, B.R. International Historical Statistics - The Americas 1750-2000 New York: MacMillan, 2003
                                  • Mitchell, B.R. International Historical Statistics - Europe 1750-2000 New York: MacMillan, 2003
                                  • Państwowe Wydawnictwo Naukowe Encyklopedia Powszechna PWN Warszawa: PWN, 1983-1988
                                  • Państwowe Wydawnictwo Naukowe Wielka Encyklopedia Powszechna PWN Warszawa: PWN, 1962-1970
                                  • Raport – Polska 5 lat po sierpniu Londyn: „Aneks”, 1986
                                  • Shaw, J. (red.) The Concise Encyclopedia of Australia Buderim (Queensland, Australia): David Bateman, 1988
                                  • Sydway Greater Sydney Street Directory Coogee (NSW, Australia): Sydway Publishing, 1997
                                  • UBD Complete Motoring Atlas of Australia Macquarie Park (NSW, Australia): Universal Press, 2001
                                  • Upshall, M. (red.) The Huntchinson Encyclopedia London: Hutchinson, 1988
                                  • Wołoszyn, S. Dzieje wychowania i myśli pedagogicznej w zarysie Warszawa: PWN, 1964
                                  • Zwiech, P. (red.) Selected Aspects of the Competiteveness of Economies and Enterprises wyd. Katedry Mikroekonomii Uniwesytetu Szczecińskiego, Szczecin 2007

                                  2. Wydawnictwa seryjne (książki – głównie roczniki statystyczne)
                                  • Australian Bureau of Statistics Year Book of Australia Canberra
                                  • Central Intelligence Agency The World Factbook Washington
                                  • Clark, D. Student Economic Briefs Sydney: The Australian Financial Review Library
                                  • Encyclopaedia Britannica Book of the Year Chicago
                                  • European Central Bank Statistics Pocket Book (monthly)
                                  • Eurostat (European Commission) Eurostat Yearbook Luxembourg
                                  • Główny Urząd Statystyczny Mały Rocznik Statystyczny Warszawa: Zakład Wydawnictw Statystycznych
                                  • Główny Urząd Statystyczny Rocznik Statystyczny Warszawa: Zakład Wydawnictw Statystycznych
                                  • Główny Urząd Statystyczny Rocznik Statystyki Międzynarodowej Warszawa: Zakład Wydawnictw Statystycznych
                                  • IMD The World Competitiveness Yearbook Lausanne
                                  • International Labour Organization Key Indicators of the Labour Market Geneva
                                  • International Labour Organization Year Book of Labour Statistics Geneva
                                  • League of Nations Statistical Year-Book (1929-1936) Geneva, (1930-1937)
                                  • Organization for Economic Co-operation and Development Economic Outlook Paris
                                  • Organization for Economic Co-operation and Development Employment Outlook Paris
                                  • Organization for Economic Co-operation and Development Quarterly Labour Force Statistics Paris
                                  • Philip’s Geographical Digest Oxford: Heinemann, 1990-1999
                                  • Statistical Bureau of Japan Japan Statistical Yearbook, Tokio
                                  • Statistics New Zealand New Zealand Official Yearbook Auckland & Wellington
                                  • United Nations Demographic Yearbook New York
                                  • United Nations Human Development Indicators New York
                                  • United Nations Monthly Bulletin of Statistics New York
                                  • United Nations Statistical Yearbook New York
                                  • United Nations Statistical Yearbook for Asia and the Pacific New York
                                  • United States Census of Population Washington D.C.
                                  • United States Census of Manufactures Washington D.C.
                                  • United States Census of Mineral Industries Washington D.C.
                                  • United States Statistical Abstract of the United States Washington D.C.
                                  • The Vienna Institute for Comparative Economic Studies Comecon Data Vienna
                                  • The World Almanac and Book of Facts New York
                                  • World Military Expenditure and Arms Transfers Washington DC

                                  • Gość: Kagan Re: Powołaj się wreszcie na prawdziwe? IP: 193.136.157.* 09.09.10, 17:18
                                    Źródła danych statystycznych c.d.:
                                    3. Artykuły w periodykach i im podobnych publikacjach
                                    • Bassanini; A. Pilat; D. Scarpetta, S i Schreyer, P. Economic Growth in the OECD Area: Recent Trends at the Aggregate and Sectoral Level - OECD Economics Department Working Paper No. 248 z 19/06/2000
                                    puck.sourceoecd.org/vl=5665423/cl=15/nw=1/rpsv/cgi-bin/wppdf?file=5lgsjhvj835k.pdf
                                    dostęp poprzez: miranda.sourceoecd.org/vl=3179046/cl=12/nw=1/rpsv/workingpapers/18151973/wp_5lgsjhvj835k.htm
                                    • Brada, J. i Graves, R.Slowdown in Soviet Defense Expenditures w Southern Ecoconomic Journal vol. 54 z 1988
                                    • Butlin, N.G. i Dowie, J.A. Estimates of Australian Workforce and Employment 1861-1961 w: Australian Economic History Review Nr. 9/2 z roku 1969
                                    • Crotty, W. Ireland: Economics and the Reinventing of a Nation, 1999
                                    www.csd.neu.edu/Ireland_Economics_Reinventing.html
                                    • Kryger, T. (Department of the Parliamentary Library, Parliamentary Research Service, Statistics Group; Canberra, ACT, Australia) International Comparison of Foreign Debt Research Note Numer 10 z 2 marca 1995
                                    • Kryger, T. (Department of the Parliamentary Library, Parliamentary Research Service, Statistics Group; Canberra, ACT, Australia) Australia’s foreign debt—data and trends Research Paper Numer 30 z 7 maja 2009
                                    • Macuga, A. i Macuga, P. Konkurencyjność polskiej gospodarki przez pryzmat innowacyjności w Bernat, T. (red.) Przedsiębiorstwo i państwo – wybrane problemy konkurencyjności wyd. Katedry Mikroekonomii Uniwesytetu Szczecińskiego, Szczecin 2007
                                    • Madddison, A. The Century the Earth Stood Still in The Economist of 20/12/1997
                                    • Mawson, P. Measuring Economic Growth in New Zealand - New Zealand Treasury Working Paper Nr. 02/14 z września 2002
                                    • Moy, J. Recent Trends in Unemployment and the Labor Force w Monthly Labor Review z sierpnia 1985
                                    • Waterson, M. International Advertising Expenditure Statistics w International Journal of Advertising Vol. 11, Nr 1 z roku 1992
                                    • Whithers, G., Endres, T. i Perry, L. Australian Historical Statistics: Labour Statistics w Source Papers in Economic History Nr 7 z grudnia 1985 (Canberra: Australian National University)

                                    4. Czasopisma
                                    • The Age (Melbourne, VIC, Australia) - różne wydania z lat 1970-2010
                                    • The Australian (Sydney, NSW, Australia) - różne wydania z lat 1970-2010
                                    • The Australian Financial Review (Sydney, NSW, Australia) - różne wydania z lat 1970-2006
                                    • Business Central Europe (Vienna, Austria) - różne wydania z lat 2000-2006
                                    • BusinessWeek (głównie polska edycja) - różne wydania z lat 2001-2006
                                    • Economics and Competition Policy (Uniwersytet Szczecinski) - różne wydania z lat 2006-2007
                                    • The Economist (London, England) - różne wydania z lat 1970-2010
                                    • The Economist The World in 2008
                                    • L’Expansion (Paris, France) - styczeń 2010
                                    • Financial Times (London, England) - różne wydania z lat 1970-2010
                                    • International Herald Tribune (Paris, France) - różne wydania z lat 1970-2010
                                    • Polityka Świat i Polska 2004, 2005 i 2006 (wspólne wydanie specjalne z The Economist)
                                    • Revue Internationale du Travail - rok 1930
                                    • Rynki Zagraniczne (Warszawa, Polska) - różne wydania z lat 1970-2006
                                    • Sydney Morning Herald (Sydney, NSW, Australia) - różne wydania z lat 1970-2010

                                    • Gość: Kagan Re: Powołaj się wreszcie na prawdziwe? IP: 193.136.157.* 09.09.10, 17:18
                                      C.D.

                                      6. Internet:
                                      www.abs.gov.au Australian Bureau of Statistics (oficjalne dane statystyczne Australii)
                                      www/afr.com The Australian Financial Review (Sydney)
                                      www.bankofcanada.ca/en/ Bank of Canada
                                      • www.brillig.com/debt_clock/ U.S. National Debt Clock (Dług publiczny USA)
                                      www.theage.com The Age (Melbourne)
                                      www.bcemag.com The Economist Group (London)
                                      www.bloomberg.com Bloomberg (New York)
                                      www.bls.gov Bureau of Labor Statistics (USA)
                                      www.census.gov oficjalne dane statystyczne USA
                                      www.cia.gov/cia/publications/factbook CIA „The World Factbook”
                                      www.cso.ie Centralne Biuro Statystyczne Irlandii
                                      www.economist.com The Economist (London)
                                      www.eh.net/hmit Economic History Services
                                      www.econstats.com/weo/ Econstats (ekonomiczne statystyki „on line”)
                                      trendchart.cordis.lu European Innovation Scoreboard
                                      epp.eurostat.cec.eu.int/portal/- Eurostat (Unia Europejska)
                                      www.europa.eu.int/newcronos Eurostat - „New Cronos Database”
                                      www.ft.com Financial Times (London)
                                      www.fx.sauder.ubc.ca Pacific Exchange Rate Service (Kanada)
                                      www.imd.ch IMD International (Szwajcaria)
                                      www.atkearney.com A.T. Kearney
                                      laborsta.ilo.org/ ILO – Statystyki pracy
                                      www.freedomhouse.org Freedom House (USA)
                                      www.kpmg.com KPMG (USA)
                                      www.nationmaster.com/ NationMaster (USA)
                                      www.nzier.org.nz New Zealand Institute of Economic Research
                                      www.oecd.org OECD - Organization for Economic Co-operation and Development
                                      stats.oecd.org OECD - statystyki
                                      www.photius.com CIA (USA)
                                      www.prb.org – Population Reference Bureau (USA)
                                      www.rsf.org/article.php3?id_article=8247 Reporters Without Borders
                                      www.respublica.onet.pl Res Publica (Polska)
                                      www.rbnz.govt.nz – Reserve Bank of New Zealand
                                      www.searchspaniel.com/index.php/EUR Euro Information From Wikipedia
                                      smh.com.au Sydney Morning Herald
                                      www.triacom.com Triacom
                                      unstats.un.org/unsd/mi Oficjalne dane statystyczne ONZ
                                      www.statcan.gc.ca/start-debut-eng.html Statistics Canada
                                      www.datastream.com Thomson Reuters Financial Datastream
                                      www.unctad.org/ UNCTAD (United Nations Conference on Trade and Development)
                                      www.unece.org UNECE – Komisja ONZ dla Europy
                                      www.stats.govt.nz Statistics New Zealand (oficjalne dane statystyczne Nowej Zelandii)
                                      www.worldbank.org The World Bank (USA)
                                      www.weforum.org World Economic Forum
                                      investintaiwan.nat.gov.tw/en/env/stats/output_growth_rates.html Invest in Taiwan
                                      www.indexmundi.com/ Index Mundi
                                      STARCZY???
              • Gość: PTelecom Primo: artykuł nie jest o Polsce! IP: *.chello.pl 02.09.10, 14:37
                SECUNDO: Poziom życia '79 został osiągnięty w 1996. Czyli o dychę wcześniej!
                www.ggdc.net/maddison/Historical_Statistics/horizontal-file_03-2007.xls

                TERTIO: dlaczego nie wspominasz o poziomie AD '78? Przecież wtedy było najdostatniej w całym
                PRL. Rok 1979 już był rokiem spadkowym. Poziom z '78 został osiągnięty w '97.

                QUARTO: Z tych 19 lat doganiania dawnego poziomu większość przypadła jeszcze na PRL. I były to
                lata stracone.
            • tornson Re: W 2003 poziom życia w Federacji Rosyjskiej wc 02.09.10, 15:30
              Gość portalu: PTelecom napisał(a):

              > wynosił 88,94% najwyższego poziomu osiągniętego w r. 1989 w ZSSR. A chcieliby o
              > dgrywać
              > atrakcyjnego pana młodego.
              Zgadzam się, że upadek ZSRR był dla wszystkich krajów tej radzieckiej federacji hekatombą od której gorsza była tylko IIWŚ (i to tylko i wyłącznie ze względu na straty w ludziach, bo transformacja na kapitalizm zabiła tylko 10mln a nie 30mln).
                • Gość: PTelecom Te "dziesięć milionów" ofiar transformacji to IP: *.chello.pl 02.09.10, 18:12
                  sobie butki wsadź - będziesz ciut wyższy.

                  W odróżnieniu od powyższej liczby, liczba ofiar samego tylko Wielkiego Głodu - jest
                  udokumentowana. A to tylko jedna z wielu zbrodni osiemdziesięciu killku lat komunizmu.

                  Skoro ślepo powtórzyłeś za Putinkiem o "największej katastrofie geopoli...", to może powtórz za
                  nim te peany na cześć "niemieckiego i włoskiego ruchu oporu". Jak wszystko to wszystko.
                      • tornson Tzw. ofiary komunizmu to mit dla idiotów, 03.09.10, 09:18
                        dla zeszmaconych idiotów, by dalej posłusznie robili za niewolników kapitalizmu
                        i by cała lewica kojarzyła im się ze Stalinem (który nawet z komunizmem mało
                        miał wspólnego, podobnie jak Mao).
                        A tutaj masz dane o które prosiłeś:
                        www.dailykos.com/story/2009/1/18/161729/254/804/685673
                        Teraz ty pokaż dowody na ofiary komunizm, tylko nie wyskakuj mi tutaj z
                        debilizmami czarnej książeczki dla antykomunistycznych idiotów, albo z
                        nazywaniem klęski głodu zbrodnią (bo akurat w tej dziedzinie kapitalizm bije
                        komunizm na głowę, nawet dziś w krajach kapitalistycznych umiera z głodu 20tys
                        ludzi DZIENNIE!).
                        • Gość: PTelecom 1 Jesteś jak ten pożyteczny idiota G. B. Shaw, IP: *.chello.pl 03.09.10, 12:34
                          który w samym apogeum Wielkiego Głodu dał się obwozić po szczęśliwych potiomkinowskich
                          kołchozach, by potem stwierdzić: "Nigdy w życiu tak dobrze nie jadłem, jak w Rosji." Komunizm
                          zawsze znajdował takich nieuleczalnych. Trudno.

                          2 Ciekawe, że prezentowana przez ciebie FAŁSZYWKA jedynie powołuje się na 'Lancet' zamiast
                          być 'Lancetem'.

                          3 Średnia długość życia Rosjanina-męczyzny jest nawet o jeden rok krótsza, niż podana w
                          fałszywce. I co? Nie widzimy żadnego związku ani z powszechnym piciem mocnych alkoholi i
                          upijaniem się na mrozie, ani z paleniem podłego tytoniu, ani z patologiami życia rodzinnego, ani z
                          wysoką przestępczością kryminalną? Oczywiście kapitalizm winien.

                          4 Od lat 70. (tak, tak: "dekada sukcesu") poprzez lata 80. średnia długość życia polskiego
                          mężczyzny ulegała systemeatycznemu skróceniu. Ergo: Gierek & Jaruzel też "wymordowali miliony"?
                          Jak bum-bum, żaden z tych dwóch gości nie jest bohaterem mojego romansu, ale podobnej
                          bzdury to nawet ja bym nie wymyślił.

                          5 Dziwne, lecz w Polsce ostatniego dwudziestolecia średnia długość życia tak mężczyzn jak kobiet
                          wydłużyła się o dobre parę lat. Musi u nas nie ma żadnej transformacji ani kapitalizmu ani
                          prywatyzacji...
                          • Gość: Kagan Re: 1 Jesteś jak ten pożyteczny idiota G. B. Shaw IP: 193.136.157.* 03.09.10, 14:14
                            1. Nazywajac G.B. Shawa'a "idiota" wystawiasz sobie bardzo marne swiadectwo. A
                            swoja droga, to w latach 1930tych ZSRR byl wyspa rozwoju w morzu swiatowej
                            recesji...
                            2. Jaka znow "falszywka"?
                            3. Spadek dlugosci zycia Rosjan to wynik rozpadu ZSRR, i zwiazanej z tym
                            dlugotrwalej recesji, ktora wywolala w Rosji kryzys gospodarczy i spoleczny...
                            4. Polski kryzys ekonomiczno-sppoleczny rozpoczal sie na dobre od niszcacyh
                            strajkow, sprowokowanych przez CIA, a zorganizowanych przez Walese i jego
                            "Solidarnosc". Konsekwencje tego warcholstwa Walesy i jego ludzi doswiadczamy w
                            Polsce do dzis, np. w postaci ogromnego bezrobocia...
                            5. To, ze zniow osiagnelismy, po ponad 20 latach spadku, poziom z lat 1970tych,
                            nie jest bynajmniej powodem do dumy...
                            • Gość: PTelecom Dobrze wiesz, że określenie "pożyteczni idioci" IP: *.chello.pl 03.09.10, 18:20
                              ukute zostało nie przeze mnie, lecz przez sługusów Lenina i Stalina. Którzy to zachodni idioci w
                              pełni na owo określenie zasłużyli.


                              Jak widać, mało wiesz o autorze "Pygmaliona".
                              a) Zobacz sobie na You Tube, jak pisarz własnoustnie postuluje radykalne rozprawianie się z
                              osobnikami nieproduktywnymi, nieprzydatnymi dla społeczeństwa.
                              b) Wpisz sobie w wyszukiwarce hasło 'Humane Gas'. Dowiesz się kto w połowie lat 30. był
                              gorącym zwolennikiem Hitlera i propagatorem "bezpolesnego zabijania" osób zbędnych (prorokiem
                              cyklonu B?).
                              c) Co myśleć o człowieczynie, na cześć którego sowieccy gospodarze organizują masowe
                              spotkania w wielkich fabrykach? A podczas spotkań dziesiątki "prostych robotnic" recytują z pamięci
                              obszerne pasaże z dzieł Shawa, w nienagannej angielszczyźnie? A on w swej próżności nawet nie
                              śmie przypuścić, że coś tu jest nieautentycznego?
                              Zatem można być jednocześnie wielce inteligentnym a zarazem straszliwie głupim.

                              Miliony pensjonariuszy Archipelagu GuŁag oraz ci zagłodzeni chłopi i rozstrzeliwani
                              tysiącami "wrogowie ludu" to raczej nie mieli okazji zauważyć, że żyją na wyspie rozwoju. A
                              statystyki sowieckie z epoki są mniej więcej tak samo wiarygodne, jak chińskie z czasów Rewolucji
                              Kulturalnej. Zresztą, żadnych roczników statystycznych wtedy w Moskwie przez długie lata nie
                              publikowano. Ot, "Prawda" coś tam ogłaszała albo nie.


                              Fałszywka to coś, co nam wmawia że osobnik X powiedział coś, czego nie powiedział, albo pismo Y
                              wydrukowało coś, czego nie wydrukowało.



                              Oczywiście, zwykli prości Rosjanie nie upijają sie nigdy i w ogóle starają się żyć najzdrowiej jak się
                              da. Każdy ci uwierzy.



                              Oooo, nie wiedziałem, że w 1979 juz były strajki i ogół znał Wałęsę. Objawienie!


                              A teraz będzie trudne liczenie. Rok 1980. 17,8 mln zatrudnionych. Pomnóż to przez liczbę godzin
                              roboczych w ciągu roku i dekady. A następnie powiedz w oparciu o dokumenty, ile tych
                              roboczogodzin utracono przez strajki.
                              Było osiem i pół tysiąca przedsiębiorstw państwowych, dziesiątki tysięcy zakładów pracy. Ile z tego
                              strajkowało i jak długo?
                              Tak się przypadkiem składa, że w latach 80. nigdy nie wyjechałem z Polski a przez część tego
                              okresu nawet pracowałem jako "fizol". Zatem wiem z całą pewnością, że aż do lipca 1988
                              organizatorzy ewentualnych strajków szybko trafiali do aresztu. I nie powtarzaj się za Dziennikiem
                              TV z 1981 r., który lokalny konflikit w małej Lubogórze w Zielonogórskim rozdmuchał do rozmiarów
                              niemal ogólnonarodowego dramatu.


                              Punkt piąty to ci dobrze radzę samodzielnie ponownie & autokrytycznie przeanalizować - by
                              odszukać passus w sposób oczywisty fałszywy.
                              • Gość: Kagan Re: Dobrze wiesz, że określenie" IP: 193.136.157.* 03.09.10, 19:25
                                Takimi sami "idiotami" byli dzialacze "Solidarnosci", ktorzy w imie interesow
                                Zachodu rozlozyli strajkami polska gospodarke...
                                I tez uwazam, ze pasozytow nalezy tepic. I co zlego w tym, ze znano Shawa takze
                                w Rosji Radzieckiej?
                                I nie myl gulagow z kacetami. Gulagi to byly typowe obozy pracy, a kacety byly
                                zas glownie obozami zaglady...
                                Rozwoj gospodarczy ZSRR w latach 1930 byl zas jak najbardziej realny, inna
                                sprawa, ze byl on kosztowny, ale rownie kosztowny byl rozwoj USA w XIX wieku
                                (kosztem tego rozwoju byl np. Holocaust Indian Amerykanskich).
                                Strajki z lat 1980-81doprowadzily zas do upadku polska gopspodarke. To jest fakt
                                i zadne propagandowe sztuczki tego nie zmienia. Nie moze byc tak, ze caly kraj
                                strajkuje, a jednoczesnie produkcja nie spada...
                                • Gość: PTelecom Rosja potiomkinowska IP: *.chello.pl 04.09.10, 19:28
                                  "I tez uwazam, ze pasozytow nalezy tepic." - Słusznie, najlepiej od razu do gazu ich! Hitler i
                                  Eichmann dobrze chcieli! Brawo Kagan!

                                  "I co zlego w tym, ze znano Shawa takze w Rosji Radzieckiej?" - Idiota, czy o drogę pytasz? Kto
                                  znał?

                                  "I nie myl gulagow z kacetami. Gulagi to byly typowe obozy pracy, a kacety byly zas glownie
                                  obozami zaglady..." - I kto tu się myli? Właśnie, że obozy zagłady, z komorami gazowymi
                                  dla "pasożytów" (które skądinąd właśnie pochwaliłeś!) stanowiły mniejszość. Większość zaś
                                  stanowiły po prostu rezerwuar przymusowej siły roboczej dla przemysłu zbrojeniowego. Praca w
                                  fabrykach amunicji była wyczerpująca i niebezpieczna, lecz ani na jotę bardziej niż wyrąb tajgi albo
                                  kopanie węgla w Workucie.

                                  "Rozwoj gospodarczy ZSRR w latach 1930 byl zas jak najbardziej realny, inna
                                  sprawa, ze byl on kosztowny, ale rownie kosztowny byl rozwoj USA w XIX wieku
                                  (kosztem tego rozwoju byl np. Holocaust Indian Amerykanskich)."
                                  No, ja bym raczej ten wzrost porównał do rozwoju Chin Ludowych przez ich pierwsze
                                  trzydziestolecie. Niby dużo wybudowano, niby wszystkie wskaźniki pomiędzy 1948 a 1978 (zanim
                                  Teng nie wypowiedział genialnego zdania o kocie, który nie ważne czy biały czy czarny - byle myszy
                                  łapał) poszły w górę. Ale jednak w tak zwanym międzyczasie: była reedukacja (czytaj eleiminacja)
                                  klas posiadających, były Wielkie Skoki z miniwielkim piecem na każdym podwórku, były
                                  ogólnonarodowe polowowania na wróbla-szkodnika, były rewolucje kulturalne (które w odległych
                                  prowincjach przybierały postać zbliżoną do rządów Czerwonych Khmerów), i w ogóle
                                  niewyobrażalne marnotrawstwo sił i energii setek milionów na działania niczemu nie służące albo
                                  wręcz niszczące. Nic dziwnego, że kiedy Chińska Armia Ludowa zapragnęła dać nauczkę
                                  Wietnamowi za okupację Kambodźy, to czekało ją srogie rozczarowanie. Takie samo rozczarowanie,
                                  jakie na przełomie lat 40. spotkało Armię Czerwoną, gdy kompromitowała się w zmaganiach z
                                  malutką Finlandią i gdy utraciła parę milionów kilometrów kwadratowych w pierwszych dwóch
                                  latach Wojny Ojczyźnianej. Choć niby lata 30. były latami rozwoju.

                                  "Nie moze byc tak, ze caly kraj strajkuje, a jednoczesnie produkcja nie spada..."
                                  A w którym to miejscu udało ci się wykazać, że strajkował "cały kraj" (nawet jeśli potraktować owo
                                  określenenie jako hiperbolę)? Oraz w którym miejscu wykazałeś, że ów "cały kraj" przestrajkował
                                  większość czasu pracy choćby z tych dwóch lat 1980-81 (na szczęście przestałeś twierdzić, jakoby
                                  większość strajkowała przez całe lata 80).
                                  W kwietniu 1998 byłem świadkiem strajku generalnego w spokojnej zazwyczaj Danii. Wszystko
                                  stanęło, nie dało się z tego kraju wylecieć ani wypłynąć. Czy którykolwiek duński premier rzucał
                                  oskarżenia pod adresem związkowców na obcych usługach?
                                  Wielka Brytania lat 80. pomyślnie przeszła przez roczny strajk sektora węglowego. Czy Thatcher
                                  tym strajkiem tłumaczyła jakiekolwiek swe niepowodzenia?
                                  Małoż to było strajków w Polsce lat 90? Tymczasem po przejściu recesji dostosowawczej - choć
                                  mamy w Polsce lata lepsze i gorsze - lat spadkowych, począwszy od 1992, nie było.
                                  • Gość: Kagan Re: Rosja potiomkinowska? IP: *.102.221.203.rev.optimus.pt 04.09.10, 19:35
                                    Raczej Estonia jako komiczne minipanstewko, niezdolne do samodzielnej egzystencji...
                                    I nie dyskutuje z kims, kto mni wyzywa od idiotow, tlumaczy nazistow i nie odroznia
                                    dlugotrwalych, niszczacych gospodarke strajkow, takich jak te organizowane w latach 1980-81
                                    przez NSZZ Solidarnosc, od krotkotrwalych, gora parodniowych strajkow ostrzegawczych, dosc
                                    powszechnych na Zachodzie...
                                    • Gość: PTelecom Czyli broń Boże nie obrażać Rosji, ale małą IP: *.chello.pl 04.09.10, 20:26
                                      Estonię to ci wolno bez umiaru, tak. Takiś bohater. To juz wiemy.

                                      Ależ to ty jak lew bronisz brytyjskiego pisarza - przyjaciela nazistów.

                                      Jak tobie w Korei Północnej zorganizują spotkanie z sympatykami twojej kaganowej twórczości, a
                                      podczas spotkania prości robotnicy będą po polsku recytować całe twoje akapity... a ty w tym nie
                                      dostrzeżesz niczego oprócz faktu żeś sławny - to na jakie określenie zasługujesz? No na jakie?

                                      W którymż to miejscu udowodniłeś, że strajki Solidarności były długotrwałe i wszechogarnijące? No
                                      w którym? Po prostu po raz nie wiadomo który powtarzasz przebrzmiałe propagandowe slogany i
                                      tyle.
                                      PS Strajk roczny to chyba nie to samo, co parodniowy.



                                      Raczej Estonia jako komiczne minipanstewko, niezdolne do samodzielnej egzystenc
                                      > ji...
                                      > I nie dyskutuje z kims, kto mni wyzywa od idiotow, tlumaczy nazistow i n
                                      > ie odroznia
                                      > dlugotrwalych, niszczacych gospodarke strajkow, takich jak te organizowane w la
                                      > tach 1980-81
                                      > przez NSZZ Solidarnosc, od krotkotrwalych, gora parodniowych strajkow ostrzegaw
                                      > czych, dosc
                                      > powszechnych na Zachodzie...

                                        • Gość: PTelecom Shaw gadający! IP: *.chello.pl 05.09.10, 16:29
                                          Choćbyś nie wiem jak go bronił, to nie wybronisz go przed zarzutem popierania Hitlera, namawiania
                                          go do zbrodni ludobójstwa oraz zamykania oczy na zbrodnie reżimu Stalina. Na to są bowiem
                                          twarde dowody, które on sam na siebie sprokurował.

                                          Choćbyś jeszcze sto tysięcy razy powtórzył tę partyjną popierdółkę - nie zmieni to faktu, że
                                          jakichkolwiek danych statystycznych ci brak! No na jaką skalę te strajki w Polsce były? Na jaką?
                                          Zero liczb u ciebie absolutnie zero! Ile procent zakładów pracy, ile procent robotników nie
                                          pracowało a każdy z nich przez ile procent czasu pracy?
                                          PS Cieszę się, że rakiem wycofałeś się z twierdzenia, jakoby "cała Polska" strajkowała przez całe lata
                                          80.
                                          • popisuarka Re: Shaw gadający! 06.09.10, 13:29
                                            1. A co mnie tu obchodzi G B Shaw? Dyskutujemy tu o upadku Estonii pod (nie)rzadami oszolomow liberalno-nacjonalistycznych, a nie literaturze angielskiej XX wieku!
                                            2. Brak jest rzetelnych statystyk polskich strajkow z lat 1980-81. Wina to czesciowa owczesnych wladz, ktore na poczatku nie chcialy sie przyznac do tego, ze w tzw. realnym socjalizmie mogly byc strajki. Ale wina owczesnych rzadow jest znikoma w porownaniu z wina elit "solidarnosciowych", ktore w imie interesow zachodniego kapitalu doprowadzily polska gospodarke do kompletnego zastoju, a wiec i upadku. Gdyby nie stan wojenny (ktory byl zlem mniejszym, choc oczywistym) to byloby jeszcze gorzej. To gen. Jaruzelski uratowal Polske przed calkowitym upadkiem, i za to nalezy mu sie ogromny szacunek!
                                        • Gość: PTelecom Broń dalej! IP: *.chello.pl 05.09.10, 22:15
                                          "Kiedy na Ukrainie i Północnym Kaukazie umierający z głodu nie mieli siły grzebać zmarłych i
                                          notowano liczne przypadki ludożerstwa, wybitne autorytety Zachodu przekonywały opinię
                                          publiczną, że najstraszliwszy głód we współczesnej historii jest wytworem antysowieckiej
                                          propagandy. Irlandzki dramaturg i myśliciel George Bernard Shaw zapewniał: „nie widziałem w Rosji
                                          ani jednej niedożywionej osoby: młodej lub dorosłej”..."

                                          "casus sławnego brytyjskiego dramaturga: George Bernard Shaw, bo o nim mowa, popierał Hitlera.
                                          Nie znajdziecie tego jednak w oficjalnych biografiach noblisty. Shaw twierdził, że jednostki
                                          nieprzydatne społeczeństwu winny być eliminowane. W lutym 1934 roku na łamach brytyjskiej
                                          prasy ukazały się jego słowa: “Apeluję do chemików, by odkryli humanitarny gaz, który będzie zabijał
                                          natychmiast i bezboleśnie. Jak najbardziej zabójczy, ale humanitarny, nie okrutny”. Taki gaz został
                                          odkryty parę lat poźniej. Hitler wysłuchał sugestii pisarza. Gaz nazywał się Cyklon-B i służył nazistom
                                          do masowego mordowania. Stalin natomiast okazał się tradycjonalistą: preferował uśmiercanie
                                          swoich ofiar strzałem w potylicę… Nie ma skutku bez przyczyny, toteż ani Hitler, ani Stalin nie wzięli
                                          się znikąd. Swoje zbrodnicze plany opierali o płody zbrodniczych umysłów różnych marksów,
                                          engelsów i shawów…"

                                          itd, itp
                                          • popisuarka Re: Broń dalej! 06.09.10, 13:03
                                            1. Gaz trujacy wynalazl niemiecki Zyd z Wroclawia, i to wcale nie na zyczenie Hitlera, a na zyczenie niemieckiego kapitalu. Dostal nawet on Nobla...
                                            pt.wikipedia.org/wiki/Fritz_Haber
                                            2. A co powiesz na kleski glodu, "wyprodukowane" przez Anglikow Indiach? Masz dosc selektywna pamiec...
                                            en.wikipedia.org/wiki/Bengal_famine_of_1943
                                            en.wikipedia.org/wiki/Bengal_famine_of_1770
                                            3. Jesli dla ciebie Marx czy Engels albo GB Shaw sa zbrodnirzami, to nie mamy o czym mowic., oszolomku z PiSuaru... :( W prawie kazdym wiekszym niemieckim miescie jest dzis Karl Marx Strasse (badz Alee albo Platz).... Nie mowiac juz o Rosa Luxemburg Strasse...