Dodaj do ulubionych

Co dalej z budową autostrady A2?

IP: *.sympatico.ca 07.04.04, 00:57
Autostrada z Krakowa do Europy przez Niemcy. Co jest grane, brakuje tylko 50
km z Boleslawca do Goerlitz. Napiszcie cos zeby ten durny rzad popchnac. Nie
sama Warszawa Polska stoi, caly Slask (Gorny)czeka, Wroclaw, Krakow. To pewne
ze kontrakt z Hundayem przegralismy poprzez brak polaczenia z Europa
Zachodnia. Same wewnetrzne odcinki nic nie zalatwia. Myslcie calosciowo glaby
centralne.
Edytor zaawansowany
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:09
    Co za bezczelność, Kraków ma autostradę, która, jak sam Maciu pisze sięga
    prawie do granicy zachodniej. Warszaw i Łódź nie mają nawet kawałka w okół
    siebie (no chyba, że te kilkanaście kilometrów na 1). A co z Trójmiastem?!?!?
    Czy Kraków zawsze musi być uprzywilejowany, najważniejszy, najbardziej
    poszkodowany i potrzebujący. Nie samym Krakowem Polska stoi?
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:17
    Co do systemu zgoda, ale jedna autostrada systemu nie tworzy, lepiej parę
    kawałków połączonych porządnymi drogami, niż jedna autostrada z resztą kraju
    jeżdżącą "PO PIACHU", bo to bardziej poprawi całość komunikacji krajowej i ją
    przyspieszy, z Czechami i Słowacją i tak już przegraliśmy. A1 i A2, do roboty!

    Przepraszam, że tyle tych postów, ale wyślę i zaraz sobie przypominam, że
    jeszcze coś chcę powiedzieć.
  • Gość: blurb IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.04, 08:37
    Wroclaw czy Krakow naleza od wiekow do Europy.Warszawa niestety zawsze nalezala
    do Azji i wyglada na to,ze tam pozostanie.
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 09:15
    Twoja wypowiedź udowadnjia jednak, że nie cały. Czy wy zawsze musicie atakować
    moje miasto, niezależnie od okoliczności, żygam na wszystkich beznadziejnmycg
    Krakowian (co nie wyklucza, że część rzeczywiście do tej Europy należy i na
    nich nie żygam,, ale na blurna to na pewno)
  • Gość: azja tuchajbejowic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 15:23
    hmm...
    primo: rzygam pisze się przez "rz"
    secundo: blurb nadaje z Wrocławia (co średnio błyskotliwy zauważyłby tuż obok
    nicku:
    tercio: twoja krakofobia to taka sama ksenofobia jak czyjaś wawofobia

    pozdrawiam Cię zatem mentalny azjato, z nadzieją, że gdy w końcu wybudują Ci tą
    autostradę to pierwszy parowóz nie rozniesie ci w drzazgi tej jurty, z której
    waść nadajesz :-)
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 19:21
    Nie mam krakofobii, po prostu wkurzają mnie takie teksty, Kraków jest w
    porządku, parę osób stamtąd również, ale niestety czuję się za każdym razem na
    większości forów osobiście obrażany i to najczęściej przez ludzi z Krakowa,
    więc mam prawo do ostrzejszych wypowiedzi. Rzygam napisałem specjalnie
    przez "ż" (i to dwa razy), jeżeli nie wiesz dlaczego, to się domyśl.
    Zauważyłem, że nadaje z Wrocławia i rzeczywiście źle się wyraziłem, po prostu
    nie chciałem jeździć po Wrocławianach, bo za dużo ich znam i wiem, że nie mają
    poglądów (w większości) blurowych. Krakowianie je mają (w większości, też niwe
    wszyscy i Ci są fajni, można z nimi normalnie pogadać), co jest przykre, ale
    prawdziwe. Napiszę więc wyraźniej: wiadomo skąd się to wzięło. Sam jesteś
    warszawofobem więc się odwal, a mój post miał na celu głównie pokazanie
    bezsensowności myślenia lokalistycznego, cała Polska ma skorzystać na
    autostradach. Kuklczyk, czy nie Kuklczyk są po prostu potrzebne. Denerwują mnie
    wypowiedzi skrajnie lokalistyczne i dbające o własny interes. Uważam, że A1 i
    A2 są bardziej potrzebne, nie neguję samego faktu, że trzeba dokończyć A4, ale
    Maciu wyraźnie neguje potrzebę budowy A2 i uważa najwyraźniej, że byduje się ją
    specjalnie pod Warszawę, a wcale tak nie jest.
    "Tercio" pisze się "tertio". Może być tercja, albo tercet.
  • Gość: azja tuchajbejowic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 20:42
    tertio - przyznaję
    warszawofobem ??? - czy doprawdy, każdy kto nie jest z wawy musi być wawofobem ?
    zachowujesz się jak azjatycka swołocz w 45 to też tak to określam.
    A czy potrzebniejsza A1 czy A4 czy A2 to doprawdy rzecz wielce subiektywna.
    Zauważ jednak, że najsprawniej powstaje autostrada wokół której najmniej się
    bije piany. Pomimo tego że powstaje w terenie wybitnie niesprzyjącym tego typu
    inwestycjom. Zurbanizowanie, szkody górnicze itp itd. Czy to Cie doprowadza do
    takiej ku.. cy ?
    No i nie bądź taki smutas macie/mamy najpiękniejszy nikomu niepotrzebny tunel
    wzdłuż rzeki w całej galaktyce. Spory kawałek obwodnicy, drogi ekspresowej lub
    czegoś podobnego mozna za to zbudować. Może wtedy trzeba było krzyczeć, zamiast
    dziś nosić się z pretensjami że gdzieś indziej robią inaczej (a tak blisko
    zarazem)
    Pa
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 21:21
    "pozdrawiam Cię zatem mentalny azjato, z nadzieją, że gdy w końcu wybudują Ci

    autostradę to pierwszy parowóz nie rozniesie ci w drzazgi tej jurty, z której
    waść nadajesz" - z tego zdania wynoszę, żeś warszawofob, jeżeli nie umiem
    czytać to mnie oświeć
    Co do tunelu, moim zdaniem pomysł był dobry, tylko wykonanie fatalne, nie dość,
    że tyle usterek, to jeszcze koszty o 1,5 raza większe niż było to potrzebne.
    Jakoś trzeba było oddzielić most od Wisłostrady. Pomysł ze sprzedażą gruntów
    nad tunelem był natomiast jednym z nielicznych dobrych (jeżeli nie jedynym)
    pomysłów Piskorskiego. Może nie wiesz, bo niby skąd, to w sprawie tunelu wiele
    osób krzyczało, nawet ja ze dwa maile do urzędu miasta wysłałem. Z tej twojej
    wypowiedzi tez zresztą bije trochę warszawofobią. Klasyczne myślenie:
    Warszawiak nie ma prawa się bronić jak go atakują, bo wszyscy wiedzą, że jest
    bucem. Musi potulnie słuchać i modlić się do Najświętszej panienki, by
    wyprowadzić się gdzie indziej, gdzie może po paru latach zauważą w
    nim "człowieka", a nie "Warszawiaka".
    Interesuje mnie od kiedy autostrady budują samorządy. Jeżeli to jakiś twój
    projek, to zbierz 100000 podpisów i wal do sejmu, na pewno uchwalą i będziemy
    mieć autostrady w 2598 roku.
    Co do "potrzebności" autostrad. Oczywiście, że moja wypowiedź jest subiektywna,
    a jaka ma być. Czy napisałem, że jestem specjalistą od budowy dróg i mostów,
    żeby wydawać opinie obiektywne. po prostu patrzę na mapę i widzę ciąg autostrad
    czesko słowackich. Patrzę na północ i widzę słabe drogi po których telepią się
    wielkie śnmierdzące ciężarówy, sprawiające, że życie normalnych ludzi w małych
    tranzytowych miasteczkach jest nie do wytrzymania. Warszawie brak autostrady w
    ten sposób nie przeszkadza. Te tiry nie mają innej drogi, jak włąsnie przez
    środek Polski. Nie ma alternatywy jak na południu. W UE nie będzie już miał
    takiego znaczenia tranzyt. Na tych przejeżdżjących tiracgh nic nie zarobimy, bo
    opłaty sa niewielkie, a benzyny na pewno tu nie kupią. Jeżeli będą miały wybrać
    drogę na południu, to i tak wybiorą Czechy, bo: tańsza benzyna, mniejwze koszty
    poboczne, bo bardziej opłaca się zapłacić raz za winietę niż płacić raz za
    tranzyt, dwa za autostradę, poza tym taniej można sobie zjeść obiad w Czechach,
    czy na Słowacji.
    A1 jest bardzo ważna dla Trójmiasta i naszego przemysłu stoczniowo-portowego.
    Gdyby były dobre drogi, znaczy a1, to zwiększyłby się przerób portów w Gdyni i
    Gdańsku, bo w tej chwili, jeżeli chcesz coś przywieść na przykład na Słowację,
    to wyładujesz sie w Niemczech i stamtąd, najprawdopodobniej z ominięciem
    Polski dowieziesz towar, a porty nic nie zyskają.
    Szybkie powstawanie A4 to żadna zasługa gospodarności południa (jak sobie po
    Polsce jeżdżę to tak mi się wydaje, że w Wlkp. są ludzie gospodarniejsi, nawet
    niż w mojej kochanej Warszawie, a jakoś autostrada powstać nie może, poza
    kawałkiem, który chronicznie wymaga remontu), tylko szczęśliwego zbiegu
    okoliczności i faktu, że spora część tej drogi była już gotowa, wystarczyło
    wyremontować.
    Pozdrawiam, chyba odniosłem się do wszystkiego, bo mnie palce bolą
  • Gość: corgan IP: *.chello.pl 08.04.04, 03:10
    ta joj, a familija koliegi to Lwów, Kielce czy Tarnopol?
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:10
    Jest sposób, żeby popchnąć budowę autostrad. Trzeba popchnąć Pola... przez okno.
  • Gość: Maciu z Kanady IP: *.sympatico.ca 07.04.04, 01:20
    Droga powinna prowadzic gdzies, laczyc, wiec niech ta prawie gotowa polaczy na
    s z Zachodem. Irytuje mnie ze tak niewiele potrzena zeby cel osiagnac, ten
    pierwszy, juz od zaraz. To nie musi blokowac innych ale skonczmy cos bo to ma
    sens.
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:30
    Co prawda, to prawda, ale skoro są problemy z A2 i A1, to trzeba się nimi zająć
    w pierwszej kolejności, przecież to się już ciągnie od lat. Co do A4 to jestem
    ciekaw, kiedy rząd planuje przedłużenie jej w drugą stronę, znaczy do Ukrainy,
    bo nie mamy z sąsiadami ze wschodu żadnego sensownego połączenia, a coraz
    więcej jest wśród nich turystów i byznesmynów. Dobrze, żeby jechali na zachód
    przez Polskę, przez Kraków, przez Wrocław (albo chociaż w okolicy). Ale pewnie
    plany mówią o roku 2020, czy coś takiego. A od planów...
  • Gość: reamer IP: 217.98.123.* 07.04.04, 14:19
    Po Waszych wypowiedzich widać, że gdybyście znaleźli się w Sejmie bądź też
    Rządzie, budowa wcale nie zostałaby przyspieszona. Używacie wobec siebie
    inwektyw na poziomie "kiboli" z Waszych "europejskich" miast zamiast podejść
    konstruktywnie do problemu.
  • Gość: pkin IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 19:31
    Spoko, mnie to po prostu bawi, lubię te nerwowe reakcje, ale nie lubię
    patrzenia na świat tylko z perspektywy własnego podwórka, nie lubię jak mnie
    obrażają, czasami mnie ponosi, więc może i masz rację. Pozdrawiam
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 07.04.04, 01:22
    duzo racji. Budowniczowie wliczaja mianowicie w cene autostrady "Budujemy
    miejsca obsługi podróżnych, poboru opłat, posterunki policji, stawiamy telefony
    alarmowe." a to wszystko nie nalezy do autostrady poza telefonami alarmowymi.
    Chyba ze cala reszta, jak restauracje i motele oraz posterunki policji beda
    nalezec wlasnie do panstwa. W przeciwnym przypadku, smieszna rzecz, bylyby np.
    restauracje wybudowane za pieniadze podatnikow, ktory poza oblizaniem widelca
    nic by z tego nie mial a wrecz przeciwnie, jeszcze raz bylby proszony do kasy.
    No i swietne sa posterunki policji: wybudowane przez podatnika a potem
    wynajmowane podatnikowi po to aby mogl tam policje umiescic.

    To wcale nie znaczy, ze budowanie tej infrastruktury jest zle. Wrecz
    przeciwnie. Tylko ze ta infrastruktura jest wlasnoscia podatnika a nie spolki
    budujacej tylko autostrade.

  • pawelk 07.04.04, 23:15
    No akurat jest inaczej....
  • Gość: bona IP: *.trentn01.nj.comcast.net 07.04.04, 01:41
    patalasie - wywies rozliczenie z rozchodu naszych pieniedzy na tablicach przy
    istniejacej autostradzie, Moze bedzie prawdziwe?
  • Gość: Krzysztof IP: 195.245.204.* 07.04.04, 11:44
    To jakieś nieporozumienie - AW nie buduje za pieniądze podatników, tylko własne
    lub pożyczone od banków. Państwo tylko gwarantuje kredyty i będzie musiało je
    zwrócić, jeśli AW tego nie zrobi.

    A pieniądze z naszych podatków to na razie idą nie wiadomo na co.
  • Gość: rob IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.04.04, 02:19
    Jechałem tą autostradą pod Poznaniem. Wcale
    nie zauważyłem, żeby miała jakąś szczególnie
    dobrą jakość. Przeciwnie, jazda nie jest gładka.
    (Jeździłem sporo autostradami w rozwiniętych
    krajach. Różnica jest znaczna na niekorzyść A2).
    Są nierówności. Przewiduję, że mamy do czynienia
    z fuszerką. Za jakieś 2 lata będą łatać dziury
    na tej drodze.

    A2, a w domyśle Kulczyk. Znajomy schemat dojenia
    budżetu państwa, czyli nas.
  • Gość: BumBum IP: 129.81.192.* 07.04.04, 02:43
  • Gość: Maverick IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.04.04, 07:04
    A wziąć tych górników z kopalni do budowy autostrad.Restrukturyzacja kopalń
    zakończona , ludzie zadowoleni bo mają pracę,infrastruktura się rozwija,cały
    przemysł też ( stacje benzynowe,sklepy) , środowisko nie niszczeje itp,itp.
    Ale cóż , żyjemy w kraju w którym nie umieją nawet upilnować tajnych danych z
    MSZ-u. Czego tu wymagać.
    A piszę to tylko dlatego , żeby poćwiczyć szybkie pisanie , bo nie mam
    złudzeń , że czyjekolwiek opinie są brane pod uwagę.
    Taka forma wentyla ( również - po wypiciu porannej kawy).
    Pozdrawiam cały świat ( poco się ograniczać )
    Maverick.
  • Gość: witek IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.04, 08:16
    Wg mapki Katowice i Opole leżą gdzieś między Ustką a Jastarnią.
  • Gość: xxx IP: *.codn.edu.pl 07.04.04, 08:28
    Co takiego?! Nie ma pieniędzy?!! To na co, do jasnej Anielki, bierzecie po 1
    stycznia ode mnie haracz od każdego litra paliwa?!! Miało być wspaniale,
    kilometry nowych dróg, Europa!... Mam tylko jedno słowo na określenie tego
    stanu rzeczy: złodziejstwo!
  • Gość: Xvid IP: 213.227.80.* 07.04.04, 08:53
    pieprzony antyministrze polu ile tych km w ciagu waszej kadencji
    wybudowaliscie? Przypomne co zakladaliscie (za kancelaria prezesa rady
    ministrow www.kprm.gov.pl/3585_3909.htm):
    "Efektem wszystkich działań do końca 2005 roku będzie uruchomienie i
    prowadzenie lub zakończenie prac budowlanych na ponad 900 km autostrad oraz 400
    km dróg ekspresowych. Do tego czasu zostanie oddane do użytku około 550 km
    autostrad i 200 km dróg ekspresowych oraz 40 obwodnic miejscowości, a 1500 km
    dróg zostanie przystosowanych do nacisków 11,5 tony na oś. Radykalnie wzrośnie
    tempo budowy autostrad (z 60 km rocznie w 2001 r. do około 300 km rocznie w
    roku 2005 i w latach następnych) oraz dróg ekspresowych (z 20 km w 2001 r. do
    60 km w r. 2005)." I co? Bo wicie, rozumicie, staralimy sie ale przejsciowe
    trudnosci...
  • Gość: Xvid IP: 213.227.80.* 07.04.04, 08:56
  • Gość: M IP: 195.116.22.* 07.04.04, 09:01
    nie wiedzialem, ze miedzy Gliwicami a Katowicami skonczyli budowac autostrade.. to cos nowego
  • Gość: corgan IP: *.chello.pl 08.04.04, 03:08
    pociągnął na mapce ze A4 Gliwice-Katowice jest ukończona hehe, podobnie jak
    rozpoczecie przebudowy A18 i budowa A4 Zgorzelec-Krzywa ale kto by sie tam
    takimi pierdołami przejmował
  • Gość: gosc5000 IP: *.org 07.04.04, 09:19
    W czym problem? - Kto będzie płacił 22 zł za przejazd z Konina do Poznania?
    Za cały odcinek z Łodzi do Poznania wyjdzie pewnie taniej samolotem!
  • Gość: alec IP: *.crowley.pl 07.04.04, 09:27
    Znowu to samo! Kłótnie, pieprzone debaty, a ludzie się zabijają na polskich
    drogach, inwestorzy zagraniczni idą do sąsiadów. Coraz bardziej stajemy się
    krajem trzeciego świata. Czy wreszcie te matoły urzędnicze zozumieją, że mówimy
    o rozwoju cywilizacyjnym kraju zwanego Polską?
  • Gość: arek kierowca IP: *.fsoc.de / 62.156.190.* 07.04.04, 10:16
    To sa debile! jeden drugiego nie lubi i ch*j z autostrady!czy naprawde nikt nie
    jest na tyle madry zeby zrozumiec nareszcie te proste slowa, ze bez polaczen
    infrastruktury na zachod nigdy polska nie przestanie byc krajem rolniczym??
    pieprzone PKP beda pieniadze wyrzucac!!!!! jak za komunizmu!SWIRY!!!!
  • Gość: kk22 IP: *.euv-frankfurt-o.de 07.04.04, 10:30
    Jesli dzis jest za ok. 50 km = 10-11 zl, to za 500 km wychodzi ok. 100 zloty,
    za jeden przejazd, takie autostrady sa na pokaz a nie do uzytku!
  • Gość: arek kierowca IP: *.fsoc.de / 62.156.190.* 07.04.04, 10:33
    juz teraz placisz poznan konin 20PLN, za 100km, to liczmy 400 do wawy, bedzie
    napewno okolo 80PLN troche duzo no nie?? ale przejedz francje w zdluz,
    zaplacisz tez spoko 50Euro.... lepiej placic niz 70kmh przez te wsie zasyfione
    jezdzic...
  • Gość: alamakota IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 11:28
    Wkurzaja mnie takie porownania.
    Po pierwsze, F wzdluz ma 򗧈km. Jezeli placisz za to 50e, to za 500km
    (odleglosc Wwa-Swiecko) wychodzi 25e.
    Po drugie, Francuzi nie zarabiaja tak jak my 400e miesiecznie, tylko 5 razy
    wiecej.
    Konkluzja: aby koszt przejazdu z W-wy do Swiecka obciazal nas w takim samym
    stopniu jak Francuzow, powinien wynosic ok. 25 zlotych.
    Czy ktos na to liczy? Bo ja nie :-(
  • Gość: j23 IP: 213.77.14.* 07.04.04, 10:36
    Odcinek obecnie budowany jest bez pobocza i dodatkowo nierówny podobnie jak
    wszystkie innne drogi betonowe budowane w Polsce. Firma która go buduje chyba
    po prostu nie potrafi robić takich dróg...
  • Gość: frufru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.04, 12:17
    Oto firma która buduje pseudo-autostradę Wrocław-Legnica...

    Ta sama firma wyremontowała część gierkówki (od Piotrkowa w stronę Warszawy)i
    jakość tych dróg jest tak samo wątpliwa.
    Ciekawostką jest że firma jest chyba niemiecka, a wątpię żeby w Niemczech
    pozwolili sobie na zrobienie takiej fuszerki.
    Obserwując roboty koło Wrocławia to widzę tam jakieś stare, zdezelowane
    maszyny, które już dawno zostały oddane na złom w Niemczech...

    Smutek i melancholia, ciekawe tylko kto jest odpowiedzialny za odbiór budowy i
    ile kosztuje jego podpis pod dokumentem zatwierdzającym dobry stan techniczny?

    Pod ten adres można się zwracać z zapytaniem o stan techniczny drogi Wrocław-
    Legnica: Wojtowicki Jerzy, 55-311 Kostomłoty, ul Średzka 10

    Pozdrawiam i poniżej zamieszczam namiary firmy budującej te nasze drogi:

    Nazwa firmy "Heilit + Woerner" Budowlana Spółka z o.o.
    Adres Hoża 66/68
    Miasto Warszawa
    Kod pocztowy 00-682
    Osoby kontaktowe dyr. Marek Stańczyk

    Nowe województwo
    Powiat warszawski
    Gmina Warszawa
    Stare województwo warszawskie
    Telefon(y) (22) 6225010
    (22) 6226075
    (22) 6287682

    Fax(y) (22) 6217179

    Email
    WWW
    Forma prawna spółka z o.o.
    Zatrudnienie 90
    Rok założenia 1993
    Obrót roczny 35,992,000 zł.
    NACE (EKD) 45.23.1 Budowa autostrad, ulic, placów, dróg oraz innych traktów
    komunikacyjnych

    SIC 1611 Budowa dróg z wyj. estakad

    Opis działalności budowa dróg budowa lotnisk
  • Gość: Piotreq IP: 80.48.245.* 07.04.04, 12:19
    Chyba na dzien dzisiejszy jedyna sensownie budowana droga jest DTS. I nie trzeba
    bylo zakladac jakiegos trojmasta nowego.
    www.dts-sa.pl/
  • Gość: maciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 10:42
    Nie lubię Pola i jego ministerstwa (słabo funkcjonuje), ale wkurza mnie tani
    populizm Gazety. Niech nie pisze, że pieniądze pójdą na PKP czy szpitale;
    wystarczy, żeby pan Bojarski otworzył stronę GDDKiA (www.gddkia.gov.pl), w
    części poświęconej przetargom są wyróżnione przetargi na A-2. W żródle
    finansowania jest: Fundusz Spójności i kredyt EBI. Dodaję: w proporcjach: 85%/
    15%. Nie trzeba być wielkim mózgiem, żeby wiedzieć, że kredytów ani dotacji NIE
    MOŻNA przeznaczać na swoje widzimisię!!! Autostrada A-2 jest wpisana w
    startegii wykorzystania Funduszu Spójności i BĘDZIE budowana. To najbardziej
    spektakularna inwestycja finansowana z pieniędzy UE i nikt nie pozwoli sobie na
    jej unieważnienie! W grę wchodzi polityka!

    Pozdawiam wszystkich!
  • Gość: asdek IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.04.04, 11:09
    Polityka, polityka ...
    A-2 musi powstać tak jak powstał gazociąg jamalski...
    Tania ropa i gaz dla Niemiec - opłaty tranzytowe, które pobiera Polska
    śmieśznie małe - efekt Niemcy maja tańszy gaz niz Polska.
    No a w druga stronę też musi iść ruch - do tego potrzebna jest dobra droga.A
    opłaty ? Nie martwcie się - opłaty od kilometra za trucka na pewno nie będą
    wygórowane - raczej promocyjne.Tak więc polaczkowie - kto będzie chciał jeździć
    A-2 - niech kupuje trucka.
  • Gość: A.Silesius II IP: *.racke.de / 194.180.104.* 07.04.04, 11:17
    W grudniu 2003 napisalem maila z zapytaniem wlasnie o to
    do centalnego zarzadu drog i autostrad czy jakos tak
    (rezyduja przy Mennicy na ul.Zelaznej), bo do takiego
    serwisu jestem tu w Niemczech przyzwyczajony.

    I wyobrazcie sobie: zaraz na drugi dzien otrzymalem, b.mile zaskoczenie,
    mila odpowiedz od jakiegos specjalisty od spraw waznych czy jakos tak,
    ze "na dzien dzisiejszy" ukonczenie tych 60km planowane jest na 1997.

    1997, to dla mnie rozczarowanie.
    Ale ta szybka, mila i rzeczowa odpowiedz, to frajda.


    Uklony i kusiki dlo Slonzokuf,
    aly tysz szyskich Inych !

    /-/ Angelus Silesius II
  • Gość: A.Silesius II IP: *.racke.de / 194.180.104.* 07.04.04, 11:19
    No, dzisiej zech jeszcze kawy niy wipjyl :

    1997 :) ---> mo byc: 2007 -sorry!
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 07.04.04, 11:36
    A juz myslalem, ze w mily sposob zazartowales z urzednikow. :-)
  • Gość: bez IP: *.proxy.aol.com 07.04.04, 11:49
    im wyzsze koszty tym wiecej pieniedzy do podzialu
  • Gość: A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.04, 13:09
    Wyborcza uczestniczy w "cudzie gospodarczym " naszego rządu. A4 ma dużą dziurę
    na Górnym Śląsku. Dalej trzeba jechać przez miasta. Z kolei niech mi cudotwórca
    powie na czym polega budowa odcinków do Zgorzelca???
  • Gość: Wilq IP: *.chello.pl 07.04.04, 13:20
    A mnie w*urwia jak Gazeta Wyborcza kazda kolejna afere nazywa na wzor slynnej
    Watergate : Rywingate, Paksasgate, Orlengate... ŻAŁOSNE!!
  • Gość: DRIVER IP: *.kghm.pl 07.04.04, 13:21
    OD KIEDY a-4 połaczona jest od gliwic do katowic? patrz zalaczona mapka
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 13:28
    1.
    100km z Poznania do Konina kosztuje 20plz. Za kilka dni bedzie kosztowac 22plz.
    Zbudowano ja na 50km odcinku wybudowanym za komuny. W terenie w zasadzie
    plaskim. Ile kosztowalby przejazd tym "chropowatym cudem" /radze porownac ta
    nowa nawierzchnie ze starsza np. Norymberga-Monachium/ gdyby trzeba bylo ja
    zawiesic na 30 metrowych palach przez Tatry tak jak wisi nad Brennero /pomijam
    roznice w obciazeniu trasy ktora ma sie jak 1:100 albo i lepiej/.
    2.
    w jakim miescie na swiecie nie buduje sie zjazdu przed aglomeracja duzego
    miasta? Odp. w Poznaniu. W Swarzedzu we wczesnym stadium projektowania byl
    zjazd, ale ktos nie zarobilby i jak za najlepszej komuny wicie rozumicie
    zlikwidowano ten wezel. Teraz z Wrzesni do Poznania jedzie sie na dlugich
    swiatlach bo nie ma ruchu i wszyscy jak za Gierka pchaja sie przez Poznan. Na
    dodatek planuje sie /bezosobowo chyba lepiej/ kolejny punkt poboru oplat pod
    Golina. Zawsze mowilem, ze autostrady w Polsce to wielki zart, poniewaz Agencja
    powstala 1.04.1992.
  • Gość: Koles IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 13:40
    A co z autostrada kolo bydgoszczy ??? <hahaha>
  • Gość: http://pamietamy.t IP: *.ok.shawcable.net 07.04.04, 17:19
    wiadomoz ze nie ma mozliwosci zarobienia na autostradach jako
    prywtnej inwestycji
    wioec chce sie zarobic na publicznych pieniadzach im bardziej rozrzutna inwestycja tym lepszy zarobek

    jakos niemcy budowali najpierw jedna strone autostrady
    by nastepnie dobudowac druga
    akurat w polsce ta jedna strona starczyla na 50 lat

    troche ekonomicznego rozsadku
    budowac drogi szybkiego ruchu
    w drugim etapie przeksztalcac w autostrady
    na co komu telefony na trasie jak sa komorki
    lepiej je wydawac wjezdzajacym i odbierac od zjezdzajacych bedzie taniej :-PPPP

    pamietamy.tripod.com
  • Gość: Szfet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 16:08
    Czy to ma sens , że ludzie zarabiający pieniądze - wcześniej zebrane z
    podatków np. policjanci , wojskowi , urzędnicy itp.itd. ..........PŁACĄ
    PODATKI ?????!!!!!
  • Gość: Narinio IP: *.246.195.105.tisdip.tiscali.de 07.04.04, 21:55
    No jasne oddajcie pieniadze na budowe drog dla gornikow,rolnikow,hutnikow lub
    sluzbe zdrowia a ludziom zaproponujcie budowe balonow na gorace powietrze i
    innych aparatow latajacych.
    Niech ludzie lataja w przestworzach...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.