Dodaj do ulubionych

Idzie zima, a znów podrożało ocieplanie domów

IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 20:45
sytuacja jest nieco smieszna,materialy drozeja,nie wszystkie,ale ceny gotowych domow i domow z rynku wtornego ida ostro w dol.Pod Krakowem,do 14 km na polnoc, jeszcze 3 lata temu byly obledne ceny,dzis duzy dom,wykonczony,z duza dzialka mozna kupic za ok.400 tys zl,bo od roku nie ma chetnych,jest to cena za 65 m2 mieszkanie w Krakowie.Nic tylko brac,ale jest kilka ale:benzyna bedzie po 5 zl,gdy rodzina mloda to trzeba 2 auta na dojazd na wies,ogrzewanie domow drozeje bardziej niz ceny CO w blokach w Krakowie,ja place za 71m2 za CO w centrum Krakowa 150 zl na miesiac,przez caly rok,czyli 1800 zl, mam 25 stopni non stop,remonty CO,dostaw cieplej wody do mycia,pokrywa zaklad cieplowniczy,jego siec.W domach gaz lub olej lub koks kosztuja duzo wiecej,w domach jest sporo remontow,trzeba je robic za swoje.W bloku place po 120 zl na fundusz remontowy przez caly rok,ale wszelkie remonty juz sie w tym mieszcza,blok ma 15 lat,nie jest w zlym stanie.W domu trzeba sie liczyc z tworzeniem sporej rezerwy na remonty,np. wymiana kotla CO,naprawy dachu,jakies inne sprawy.Stad dla zwyklych ludzi majacych, jak ja,potencjalnie ok pol miliona na dom pod miastem za sprzedane mieszkanie,nie jest to kuszaca oferta.Mam tam zreszta w tej okolicy Parku Ojcow maly dom z duza dzialka od 25 lat ale uzywam go jako chaty grilowej i weekendowej,teraz lezy tam 2 m sniegu,nikt nie odsnieza samotnej drogi w dolinie, bywa,ze sa awarie pradu na 3 do 7 dni, w zimie 2009/10 w tamtych rejonach brakowalo pradu po 2 tygodnie.Polska wies,nawet ta 14 km od Krakowa,to nie zachodnia wies,stad mysle,ze ceny domow beda spadac i nie warto placic duzo za materialy do budowy.Duzo taniej,nawet do 200 tys zl,wychodzi teraz kupic gotowy dom z duza dzialka od zdesperowanych wlascicieli,ktorzy z jakis powodow (za duze raty kredytu,wyjazd za granice,rozpad rodziny,choroba,brak pracy,urwana mozliwosc pracy na emigracji,itd.) sprzedaja bardzo tanio,gdy poczuja cash od klienta,a domu nie moga sprzedac od roku czy 2 lat.A gdy zaczekamy i kryzys mocniej wbije zeby w polskie spoleczenstwo,np. w roku 2011,2012 to kupimy jeszcze taniej.W Niemczech sa rejony,zachodnia,dosc wiejska okolica Trier-Bitburg-Daun-Mozela,gdzie ceny spadly o polowe i duze domy sa po 120 tys euro,czyli po 480 tys zl,czyli 75 m2 mieszkanie w Krakowie.Jako,ze pracuje tam w tej w/w okolicy w RFN od 30 lat latem to smieje sie,ze na starosc kupie tam sobie dom za moje krakowskie mieszkanie i bede mieszkal w cieplej okolicy wsrod winnic i popijal mlode wino po 2,50 euro za 2 litrowa flache.A moze w tym tempie upadku cen nieruchomosci wystarczy tylko sprzedac moj domek wiejski z moja hektarowa dzialka pod Krakowem aby kupic wielki dom w owej okolicy w RFN,gdy na starosc nie trzeba pracowac to fakt,ze mieszka sie na niemieckeij wsi nie przeszakdza,spedzilem tam zreszta,na tych sielskich wsiach wsrod winnic 30 lat i moglbym sobie dobrze wyobrazic tam starosc.Pisze to dlatego aby uswiadomic Wam,ze przeplacanie za nowe domy w zimnej Polsce nie ma sensu,nawet na Florydzie mozna kupic ladny dom za ok.150 tys dol,czyli za cene krakowskiego mieszkania.Znam takich co sie juz wyniesli,a jak Obama zniesie wizy to moze i ja sie zastanowie zamiast tej idylli nad Mozela.Za rownowartosc 70 do 90 m2 mieszkania w Krakowe czy Warszawie mozna zamieszkac w wielu milych,zamoznych,zadbanych,cieplejszych krajach,np. Hiszpania tez oferuje za pol darmo domy i mieszkania,tylko co tam robic,gdy bezrobocie dobija 25%? Lepszy zachodni land w RFN lub Floryda.Polska staje coraz mniej atrakcyjnym krajem do zycia,b.niskie zarobki,jedne z najwyzszych cen,bedzie 25% VAT,bedzie 100% podwyzki pradu w ciagu 10 lat (podala Dziennik-G.Prawna 26.10.10),bedzie paliwo po 5 zl albo i 5,50 zl,bedzie drogo,zimno,dosc beznadziejnie, ani tu pogoda,ani tu kasa,ani to wesolo,ani drogi, a jak zbuduja to chca 20 zl za 60 km do Katowic z KRK,slynna A4,w jedna strone!To jest bajer!20 zl za 60 km drogi w ciaglym renoncie!Potem zrobia takie ceny na wszystkich drogach w Polsce i tez beda sie rozlatywac,beda korki a zima nikt ich nie odsniezy.U nas tak juz jest,taki kraj,taka uroda,inaczej nie bedzie,zyje tu i w RFN od 50 lat i sporo widzialem i przestalem osobiscie wierzyc ,ze sie u nas wiele poprawi.Jak widze Krakow zima,jak minus 5 i snieg paralizuja to miasto na wiele dni, jak brne w sniegu po pas pod blokiem gdzie place prawie 600 zl oplat,w tym za utrzymanie osiedla, a pani ze spoldzielni mowi,ze nie da sie "stale usuwac sniegu i sypac piachu".To "stale" oznacza,ze robia to 2 razy w tygodniu, a od piatku 12 w poludnie do poniedzialku 10 rano nikt niczym sie nie zajmuje,bo firma sprzatajaca "schodzi" z osiedla.Bareja,czysty PRL, za nowe pieniadze.Dlatego nie wiem czy warto przeplacac za domy w tym PRL bis.Raczej odradzam,chyba ich wartosc bedzie spadac,to nie jest juz chyba zloty biznes,po tych cenach.Jak pisalem sa kraje,gdzie podobne domy sa nawet tansze,a jakosc zycia o niebo lepsza i cieplo! Jak slysze o tych minus 22,ktore maja tu byc przez wiele tygodni to coraz bardziej mysle o starosci w innym,cieplejszym,kraju.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka