Dodaj do ulubionych

"FT": Balcerowicz i ekonomiści przejęli rolę op...

IP: *.centertel.pl 27.01.11, 09:22
OPOZYCJA jest zawsze wskazana, o ile jest merytoryczna!

"na plus"
na-plus.blogspot.com
Edytor zaawansowany
  • Gość: SER$ IP: 212.160.172.* 27.01.11, 09:32
    TUSK oddaj moje składki do OFE!!!!!!!!!!!!!!

    Przestań finansować wcześniejsze emerytury pijanych policjantów, wojskowych i żon górników. Wiem, że po 15 latach mają oni już daleko posuniętą chorobę alkocholową!!!! Ale weź pod uwagę, że nasz kraj nie potrzebuje aż takiej armii cieci w supermarketach i na strzeżonych parkingach!!!!

    Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic sie nie stało. Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.
  • Gość: kabza1605 IP: 212.185.43.* 27.01.11, 09:42
    A gdzie opozycja parlamentarna?? Ciągle w Smoleńsku?? Rząd może nie jest idealny ale opozycję mamy dużo gorszą.
  • jotem_xl 27.01.11, 10:00
    Stąd też jej rolę z musu przejmuje Balcerowicz ze swoim FOR-em ... Choć ich spojrzenie jest makro, a nie mikroekonomiczne -bliższe przeciętnemu zjadaczowi chleba !
  • super-optymista 27.01.11, 11:30
    Smoleńsk to już przegięcie, pis nie istnieje bez smoleńska. widać opozycja nie ma kompletnie dalszej wizji dla siebie.

    Jakiekolwiek dyskusje na temat przyszłości polski kończą się na katastrofie, na tym wydarzeniu sprzed kilku miesięcy zatrzymało się wielu polityków i nad tym trzeba poważnie pomyśleć. bo jeśli nie mają nic konstruktywnego do powiedzenia, to trzeba im to dać do zrozumienia przy najbliższych wyborach.
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 11:38
    ale to dotyczy wszystkich opcji politycznych
    po jest nawet na reke "ciagly temat zastepczy"...brak lub taka opozycja to dar od niebios dla rzadzacych.
    nie rozumiem tez, jak po 3 latach rzadow z taka opozycja, niemal roku zx wlasnym prezydentem, rzadzacy zrobili tak malo z tego co chcieli/mieli zrobic.
    taaa...wiem, pis...
    ale obawiam sie 2 kadencji zwycieskiego po...bo pis nie zniknie, tez beda atakowani za to co i jak/czego nie zrobili.
    obiecywac, tlumaczyc sie i szukac ofiarnych to potrafia jak nikt inny.
  • Gość: jeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 09:46
    Balcerowicz nawet jeśli coś krytykuje to zawsze uprzejmie podsumowuje, że "to przez PiS".
  • krzysiozboj 27.01.11, 10:07
    A też tą jego przypadłość kiedyś zauważyłem ale na to chyba sporo "ekonomistów cierpi". Mnie to najbardziej podobają się teorie spadku cen przy wzroście podatków i ta że podatki trzeba obniżać ale że zrobiło to PiS to stała się rzecz straszna i trzeba je z nawiązką podnosić :D
  • trombozuh 27.01.11, 09:46
    Do 1989 mieliśmy rządy czerwonych. W 1989 podzielili się władzą czarnymi, a dla niepoznaki dopuścili też do korytka dawnych kolegów z PZPR (Geremek, Mazowiecki), z którymi się trochę poprztykali we wcześniejszych latach. Rządzi nami klerykalno-UBecka mafia, która co najwyżej bije się między sobą o lepszy dostęp do koryta - ale to nie żadna opozycja. Niezależnie od tego, który dupek aktualnie jest premierem, byli SB-cy jak Solorz, Czarnecki czy Kulczyk okradają Polskę równo ręka w rękę z biskupami.
  • Gość: mariusz IP: *.centertel.pl 27.01.11, 11:36
    Oj chory ty jesteś człowieku. Lepiej nie zabieraj głosu na forach tylko zgłoś się czym prędzej do lekarza.
  • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna 27.01.11, 18:16
    > Do 1989 mieliśmy rządy czerwonych. W 1989 podzielili się władzą czarnymi, a dla
    > niepoznaki dopuścili też do korytka dawnych kolegów z PZPR (Geremek, Mazowieck
    > i), z którymi się trochę poprztykali we wcześniejszych latach. Rządzi nami kle
    > rykalno-UBecka mafia
    , która co najwyżej bije się między sobą o lepszy dostęp do
    > koryta - ale to nie żadna opozycja. Niezależnie od tego, który dupek aktualnie
    > jest premierem, byli SB-cy jak Solorz, Czarnecki czy Kulczyk okradają Polskę r
    > ówno ręka w rękę z biskupami.

    oto historia PRL/RP2 w czterech zdaniach
  • Gość: blee IP: 160.44.247.* 27.01.11, 09:52

    To niech może Pan Balcerowicz idzie pracować do supermarketu, czy na jakiś magazyn do wieku 67 lat. Ciekawe czy wtedy też będzie taki zadowolony ze swoich pomysłów. Najgorsze jest słóchanie poglądów ludzi oderwanych od rzeczywistości którzy posłógują się tylko swoimi kalkulatorkami i wykresami w życiu, a nie zajrzą do życia przeciętnego polaka. Może to strach przed tym co ujrzą?
  • mirekp70 27.01.11, 10:17
    Po pierwsze - w matematyce 2+2=4, i tego nie zmienią żadne wzruszające historie o 67 latkach pracujących w magazynie.

    Emerytura jest finansowana ze składek obecnie pracujących, a rośnie oczekiwana długość życia i spada ilość pracujących (słaby przyrost naturalny) to mamy dwie opcje do wyboru:

    Podnieść wysokość składek (czyli podatków - mi tam jest obojętne, czy to co mi zabiera państwo nazywa się podatek czy składka na ZUS)

    Zwiększyć ilość pracujących. Pooza ewentualną imigracją czy zwiększeniem przyrostu naturalnego (ale to przyniesie efekty za lat 20) jedynym wyjściem jest podniesienie wieku emerytalnego.

    Jeśli przeciętny Polak nie rozumie prostej matematyki, i wierzy że 2+2 może równać się 5 (czyli że istnieją jakieś magiczne, bezbolesne wyjścia zachowania obecnego poziomu o raczej emerytur), to nie jest to razej problem przeciętnego Polaka a nie Balcerowicza. Jestem pewien, że Balcerowicz sobie na emeryturze poradzi, nawet jak my dalej będziemy wierzyć w cuda i doprowadzimy system do zapaści

    Gość portalu: blee napisał(a):

    >
    > To niech może Pan Balcerowicz idzie pracować do supermarketu, czy na jakiś maga
    > zyn do wieku 67 lat. Ciekawe czy wtedy też będzie taki zadowolony ze swoich pom
    > ysłów. Najgorsze jest słóchanie poglądów ludzi oderwanych od rzeczywistości któ
    > rzy posłógują się tylko swoimi kalkulatorkami i wykresami w życiu, a nie zajrzą
    > do życia przeciętnego polaka. Może to strach przed tym co ujrzą?
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 10:35
    wszystko cacy z tym wiekiem...ale..
    1 - podniesienie wieku bedzie raczej skutkowalo wzrosterm ilosci klientow mopsow i innych opiek spolecznych (co tez kosztuje). coraz mniej ludzi pracuje, coraz trudniej o prace, zwlaszcza tym 45+. jesli nie beda pracowac, nie beda placic skladek/podatkow. to jest tylko przesuniecie w czasie problemu emerytury dla nich kosztem ich zubozenia.
    2 - podnosic podatkow w nieskonczonosc ne mozna.

    jest jeszcze jedno wyjscie, ktorego politycy, ekonomisci i zwiazkowcy boja sie jak ognia - OSZCZEDNOSCI i OGRANICZENIE przywilejów.
    ale o tym jakos cisza...
  • mirekp70 27.01.11, 10:46
    Nieprawda.
    "powrót do ogólnego systemu górników i mundurowych oraz objęcie najbogatszych rolników podatkiem PIT i składkami emerytalnymi na ZUS." to właśnie ograniczenie przywilejów emerytalnych o którym mówisz - a to własnie na pierwszym miejscu proponuje Balcerowicz.

    Z kolei ten "powrót do ogólnego systemu" to właśnie głównie oznacza likwidację możliwości przechodzenia przez nich na wcześniejsze emerytury. Jesli mówimyy o wydłużeniu śreniego wieku emerytalnego, to nie musi oznaczać, że Ci którzy teraz muszą pracować do 65 lat będą musieli popraowac do 65 - równie dobrze to może oznaczać, że grupy które obecnie mogą często pzrejśc na emeryturę przed 40'ką poczekają na emeryturę jak cała reszta.

    Poza tym za cholerę nie rozumię dlaczego wiek emerytalny kobiet jest niższy o 5 lat - przecież kobiety statystycznie żyją sporo dłużej od mężczyzn!



    Gość portalu: taa napisał(a):
    w nieskonczonosc ne mozna.
    >
    > jest jeszcze jedno wyjscie, ktorego politycy, ekonomisci i zwiazkowcy boja sie
    > jak ognia - OSZCZEDNOSCI i OGRANICZENIE przywilejów.
    > ale o tym jakos cisza...
  • mirekp70 27.01.11, 10:50
    Miało być "będą musieli popracować do 67"
    mirekp70 napisał:

    > Nieprawda.
    > "powrót do ogólnego systemu górników i mundurowych oraz objęcie najbogatszych
    > rolników podatkiem PIT i składkami emerytalnymi na ZUS." to właśnie ograniczeni
    > e przywilejów emerytalnych o którym mówisz - a to własnie na pierwszym miejscu
    > proponuje Balcerowicz.
    >
    > Z kolei ten "powrót do ogólnego systemu" to właśnie głównie oznacza likwidację
    > możliwości przechodzenia przez nich na wcześniejsze emerytury. Jesli mówimyy o
    > wydłużeniu śreniego wieku emerytalnego, to nie musi oznaczać, że Ci którzy tera
    > z muszą pracować do 65 lat będą musieli popraowac do 65 - równie dobrze to może
    > oznaczać, że grupy które obecnie mogą często pzrejśc na emeryturę przed 40'ką
    > poczekają na emeryturę jak cała reszta.
    >
    > Poza tym za cholerę nie rozumię dlaczego wiek emerytalny kobiet jest niższy o 5
    > lat - przecież kobiety statystycznie żyją sporo dłużej od mężczyzn!
  • Gość: wee IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 10:58
    jesli ktos mówi "podniesmy wiek emerytalny" a nie mówi komu/o ile...to mozna przypuszczac ze wszystkim (ale niekoniecznie tym /wszystkim uprzywilejowanym). a wtedy ,czy sredni wiek wzrosnie nawet jesli podniesiemy wiek tylko jakiejs grupie?

    uogolnilem tych "politykow, ekonomistow i zwiazkowcow". nie mialem nikogo konkretnego na mysli.

    powrot do ogolnego systemu krusowcow...to jedna, a uszczelnienie systemu to drugie.
    aktorzyna, dziennikarzyna lub inny taksowkarz z 1h ziemi nadal bedzie malorolny.
    i zostanie w krus?


    tez nie rozumiem dl;aczego kobiety maja ten przywilej.
    srodowiska babskie tlumaczyly to chyba tym, ze kobiet pracuja na 2 etatach - zawodowo i jako "gosspodynie domowe"
  • mirekp70 27.01.11, 11:24
    Po prostu ważne jest żeby więcej ludzi płaciło składki emerytalne. Czy załatwimy to tak, że np 100 tys osób będzie pracowało o 25 lat dłużej (do 65 zamiast 40), czy 2,5 mln o rok dłużej, efekt mniej więcej taki sam (zakładając podobny poziom zarobków)

    A jak z matematyki wyjdzie że tego nie wystarczy, to będzie trzeba zrobic i jedno i drugie. I nic na to nie poradzimy.

    I KRUS pewnie też trzeba uszczelnić, i wyprowadzić z niego najbogatszych.

    Generalna zasada co do podatków jest taka - najlepsze efekty przynosi nie tyle ich odonoszenie, co poszerzanie bazy podatkowej - czyli liczby płacących podatki, i zrównywanie poziomu opodatkowania. A skladki emerytalne to forma para-podatku
    Gość portalu: wee napisał(a):

    > jesli ktos mówi "podniesmy wiek emerytalny" a nie mówi komu/o ile...to mozna pr
    > zypuszczac ze wszystkim (ale niekoniecznie tym /wszystkim uprzywilejowanym). a
    > wtedy ,czy sredni wiek wzrosnie nawet jesli podniesiemy wiek tylko jakiejs grup
    > ie?
    >
    > uogolnilem tych "politykow, ekonomistow i zwiazkowcow". nie mialem nikogo konkr
    > etnego na mysli.
    >
    > powrot do ogolnego systemu krusowcow...to jedna, a uszczelnienie systemu to dru
    > gie.
    > aktorzyna, dziennikarzyna lub inny taksowkarz z 1h ziemi nadal bedzie malorolny
    > .
    > i zostanie w krus?
    >
    >
    > tez nie rozumiem dl;aczego kobiety maja ten przywilej.
    > srodowiska babskie tlumaczyly to chyba tym, ze kobiet pracuja na 2 etatach - za
    > wodowo i jako "gosspodynie domowe"
  • Gość: wee IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 11:30
    ""Po prostu ważne jest żeby więcej ludzi płaciło składki emerytalne. Czy załatwimy to tak, że np 100 tys osób będzie pracowało o 25 lat dłużej (do 65 zamiast 40), czy 2,5 mln o rok dłużej, efekt mniej więcej taki sam (zakładając podobny poziom zarobków)

    A jak z matematyki wyjdzie że tego nie wystarczy, to będzie trzeba zrobic i jedno i drugie. I nic na to nie poradzimy. ""

    to wiem, rozumiem i powiedzmy ze aprobuje...
    ale odpowiedz mi, kto bedzie mial podniesiony/ najpierw podniesiony ten wiek emerytalny?
    bo to mnie najbardziej interesuje (chyba nie tylko mnie, ale takze te 2,5 mln).
  • mirekp70 27.01.11, 11:44
    Pytasz sie co kto powinien mieć, czy kto będzie miał podniesiony?
    Wg mnie bardziej sensowne i sprawiedliwsze byłoby najpierw wyrównanie wieku dla wszystkich, potem jeśli konieczne podnoszenie dalej.

    A co będzie?

    Nic nie będzie. Na razie nikt niczego nie ruszy, coś się tam zachachmęci, a jak będzie zupełna kiszka z finansami, to się coś wymysli na kolanie. W ostateczności, jak będziemy w sytuacji Grecji, zrobi się wszystko na raz, bo nie będzie już innego wyjścia: podniesie się wiek emerytalny wszystkim, obniży się emerytury, na slepo będzie się cieło wszystkie wydatki, i będzie to o wiele bardziej bolesne, niż mogło by byc teraz

    Gość portalu: wee napisał(a):

    > to wiem, rozumiem i powiedzmy ze aprobuje...
    > ale odpowiedz mi, kto bedzie mial podniesiony/ najpierw podniesiony ten wiek em
    > erytalny?
    > bo to mnie najbardziej interesuje (chyba nie tylko mnie, ale takze te 2,5 mln).
  • Gość: wee IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 11:52
    > Pytasz sie co kto powinien mieć, czy kto będzie miał podniesiony?
    > Wg mnie bardziej sensowne i sprawiedliwsze byłoby najpierw wyrównanie wieku dla
    > wszystkich, potem jeśli konieczne podnoszenie dalej.

    tez tak uwazam...ale ze tak uwaza wiekszosc nie oznacza, ze politycy tak zrobia.
    (obojetnie z ktorej opcji)
    a jesli znalza by sie taki, ktory by to ruszyl (ruszyl, a nie obiecal, ze to zrobi)...bede jego najwiekszym fanem na face...u

    Nic nie będzie. Na razie nikt niczego nie ruszy, coś się tam zachachmęci, a jak
    > będzie zupełna kiszka z finansami, to się coś wymysli na kolanie. W ostateczno
    > ści, jak będziemy w sytuacji Grecji, zrobi się wszystko na raz, bo nie będzie j
    > uż innego wyjścia: podniesie się wiek emerytalny wszystkim, obniży się emerytur
    > y, na slepo będzie się cieło wszystkie wydatki, i będzie to o wiele bardziej bo
    > lesne, niż mogło by byc teraz
    a czy przypadkiem od dluzszego czasu to wszystko nie jest "robione na kolanie"???
    kiszka to chyba juz jest...ale jest takze rok wyborczy...coz...
    moze JUZ nalezalo by cos zaczac robic? mimo wyborow, opozycji, smolenska..i calej reszty powodow natury zasadniczej???
    pol roku to duzo czasu

  • mirekp70 27.01.11, 12:01
    "Kiszki" jeszcze nie ma. Kiszka to jest wtedy, jak państwo ma do wyboru albo ogłosić niewypłacalność (czyli wariant rosyjski 1998 czy argentyński), albo przyjąć pomoc od MFW, której warunkiem udzielenia jest bardzo ostre cięcie wydatków - czyli cięcie wszystkiego jak leci.

    I w jednym i w drugim wypadku efektem jest baaardzo ostry kryzys gospodarczy, z bezrobociem i spadkiem dochodów jakiego nie znamy od 1989 roku. I o wiele dłuższym i bolesniejszym wychodzeniem na prostą

    Gość portalu: wee napisał(a):

    > > a czy przypadkiem od dluzszego czasu to wszystko nie jest "robione na kolanie"?
    > ??
    > kiszka to chyba juz jest...ale jest takze rok wyborczy...coz...
    > moze JUZ nalezalo by cos zaczac robic? mimo wyborow, opozycji, smolenska..i cal
    > ej reszty powodow natury zasadniczej???
    > pol roku to duzo czasu
    >
  • Gość: wee IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 12:09
    wtedy to bedzie juz patyk od tej kiszki, kaplica, mogila ciemna, dno i 10 m mulu i ogolnie brak slow.
  • Gość: wee IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 12:19
    wtedy to bedzie juz patyk od tej kiszki, kaplica, mogila ciemna, dno + 10 m mulu i ogolnie brak slow.
  • Gość: madmax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:56

    może lepiej nie czekać , aż u nas "zrobi się" jak w Grecji ??

    Politycy (wszyscy !) powinni wreszcie "przestać udawać Greka", bo nie ma czasu do stracenia !!!
    Podniesienie wieku emerytalnego i wyrównanie wieku dla kobiet i mężczyzn, to TRZEBA ZROBIĆ NATYCHMIAST !!!
  • Gość: madmax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:57
    może lepiej nie czekać , aż u nas "zrobi się" jak w Grecji ??

    Politycy (wszyscy !) powinni wreszcie "przestać udawać Greka", bo nie ma czasu do stracenia !!!
    Podniesienie wieku emerytalnego i wyrównanie wieku dla kobiet i mężczyzn, to TRZEBA ZROBIĆ NATYCHMIAST !!! I nie czekajmy, aż "łódka nabierze więcej wody" , bo przyjdzie sztorm i . . . pójdziemy na dno !


  • maciekz70 27.01.11, 12:25
    Ja proponuje jeszcze tańsze dla państwa rozwiązanie.Znieść emerytury,wprowadzić dożywotnią pracę a jak ktoś jest zbyt stary,chory to jeśli nie zaoszczędził pieniędzy to do komory gazowej.W końcu zdrowe społeczeństwo nie będzie utrzymywać darmozjadów.
  • mirekp70 27.01.11, 13:04
    Aha. tak sobie pogadać "ironicznie" to zawsze można. Tylko co z tego?
    maciekz70 napisał:

    > Ja proponuje jeszcze tańsze dla państwa rozwiązanie.Znieść emerytury,wprowadzić
    > dożywotnią pracę a jak ktoś jest zbyt stary,chory to jeśli nie zaoszczędził pi
    > eniędzy to do komory gazowej.W końcu zdrowe społeczeństwo nie będzie utrzymywać
    > darmozjadów.
  • mirekp70 27.01.11, 13:30
    Odpowiedzią na aka szalenie dowcipną i inteligentną wypowiedź może być:
    To zróbmy odwrotnie:
    Niech sejm w drodze ustawy zarządzi, ze minimalna "godna" emerytura to powiedzmy 5000 PLN miesięcznie, obniży składki na ZUS bo są obrzydliwie wysokie, obniży wiek emerytalny do 50 lat, bo w końcu jak się ma 65 to nie ma sił, żeby cieszyć się zyciem, a wszyscy mamy prawo do odroibiny radości. Poza tym w ten sposób rozwiążemy problem bezrobocia, bo przecież na miejsce tych co to odejdą na emeryturę trzeba będzie kogoś zatrudnić, no nie? To się bezrobotnych zatrudni.

    Fajnie sobie pogadaliśmy?
    maciekz70 napisał:

    > Ja proponuje jeszcze tańsze dla państwa rozwiązanie.Znieść emerytury,wprowadzić
    > dożywotnią pracę a jak ktoś jest zbyt stary,chory to jeśli nie zaoszczędził pi
    > eniędzy to do komory gazowej.W końcu zdrowe społeczeństwo nie będzie utrzymywać
    > darmozjadów.
  • maciekz70 27.01.11, 14:13
    Tylko to co napisałem jest zgodne z ideologią neoliberałów i według nich ma sens.A to co ty piszesz sensu nie ma dla nikogo.
  • mirekp70 27.01.11, 14:31
    Uhm. Ciekawe u jakich to neo czy po prostu liberałów wyczytałeś, że należy "wprowadzić dozywotnią pracę" a tych co to nie mogą pracować należy wysyłać do gazu.

    Generalnie liberałowie mówią, że nie ma nic za darmo, jak się chce wydać, nalezy najpierw zarobić, finansowanie wydatków zadłużając państwo w którymś momencie może skończy się, źle, czym wyższe podatki, tym mniejszy wzrost gospodarczy, a mechanizmy rynkowe są (z pewnymi wyjatkami) efektywniejsze od interwencji państwa.

    Oczywiście każde rozumowanie mozna rozciągnąć do absurdu, i powiedzenie że skoro liberałowie sa za ograniczaniem państwa, sa również za likwidacją wszystkic systemów emerytalnych jest tak smo absurdalne, jak twierdzenie, że skoro ktoś jest za pomocą społeczną, i ustaleniem płacy minimalnej, to chce, żeby tak płaca była na poziomie 5 tys pln.

    A poza tym nie wszystko co napisałem jest takie bez sensu dla wszystkich. Nie słyszałeś o pomysłah, żeby walczyc z bezrobociem skracając ustawowy czas pracy czy obniżając wiek emerytalny? Niektóre z tych m]pomysłów nawet wprowadzano w zycie, np we Francji...
    maciekz70 napisał:

    > Tylko to co napisałem jest zgodne z ideologią neoliberałów i według nich ma sen
    > s.A to co ty piszesz sensu nie ma dla nikogo.
  • maciekz70 27.01.11, 14:39
    I jakoś dziwnym trafem Francja ma się lepiej od nas.
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 14:46
    ma sie lepiej ale nie dlatego, ze krocej pracuja etc...
    francja nie jest tak jak my montownia dla calego swiata.
    francja ma troche inna gospodarke rolna
    francja ma (chyba) bardziej przyjazne prawo i system podatkowy
    moze dlatego francja ma sie lepiej?
  • mirekp70 27.01.11, 14:51
    Przede wszystkim ma się lepiej, bo nikt przez 45 lat nie przeprowadzał nad nimi marksistowskiego eksperymentu. Nie wydaje się wam, że gdyby nas też wyswolili w 45 Amerykanie, mielibysmy się podobnie jak Francja???
    Gość portalu: taa napisał(a):

    > ma sie lepiej ale nie dlatego, ze krocej pracuja etc...
    > francja nie jest tak jak my montownia dla calego swiata.
    > francja ma troche inna gospodarke rolna
    > francja ma (chyba) bardziej przyjazne prawo i system podatkowy
    > moze dlatego francja ma sie lepiej?
  • mirekp70 27.01.11, 14:55
    A teraz żeby nadrobić dyystans do takiej Francji, czy chociażby Hiszpanii, to musimy się rozwijać szybciej jak oni. A zeby sie rozwijać szybciej musimy więcej niż oni pracować, być bardziej konkurencyjni, mieć lepsze prawo, mniej wydawać na transfery socjalne, a więcej inwestować (np w infrastrukturę). Chyba że wierzymy, że to wszystko jesteśmy w stanie zrobić w jakiś cudowny sposób
    Gość portalu: taa napisał(a):

    > ma sie lepiej ale nie dlatego, ze krocej pracuja etc...
    > francja nie jest tak jak my montownia dla calego swiata.
    > francja ma troche inna gospodarke rolna
    > francja ma (chyba) bardziej przyjazne prawo i system podatkowy
    > moze dlatego francja ma sie lepiej?
  • mirekp70 27.01.11, 14:48
    Super, to nadrabiajmy nas dystans do zachodu kopiując najgłupsze pomysły, jakie w jakimkolwiek z nich znajdziemy

    Jakimś dziwnym trafem Francja ma troche inny punkt wyjścia. Ten traf to może 45 late realnego socjalizmu u nas?

    Francja musiała by naprawdę sporo głupot zrobić, żeby spieprzyć to wszystko, co zarobili dotychczas. Zmniejszenie wymiaru czasu pracy w celu zmniejszenia bezrobocia to krok we własciwym kierunku, ale sporo za mały :-)
    maciekz70 napisał:

    > I jakoś dziwnym trafem Francja ma się lepiej od nas.
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 15:00
    no dobra, moze bylo by inaczej jesli wyzwolicielami byli by amerykanie
    zniszczenia wojenne, etc...tez sie zgodze
    45 lat socjalizmu...cóz...od 20 lat mamy wolnosc, rownosc, bigos...ogolnie mowiac zachod.
    czyli prawie polowa socjalizmu za nami...i co?
    jest choc tak fajnie na 30 % jak w krajach ktore nie mialy "komuny"?
    a kraje z bloku? tez dno, ale jednak niektore potrafily wykorzystac szanse...
    tu chyba chodzi o nasza mentalnosc a nie o to ile, pod czyja i dlaczego bylismy pod okupacja.
    jakos przez 20 lat ta mentalnosc sie nie zmienila...i co gorsza, kazde nastepne pokolenie jest podobnie roszczeniowe.
    znam rodzinke: babcia rencistka ze wszystkimi socjalnymi ulgami i zapomogami, synek z zonka wieczni bezrobotni, ich dzieciak (z trudem szkole skonczyl) tez raczej do pracy sie nie garnie...i szlag mnie trafia jak ten synek mowi, ze tak w postaci gotowki, zapomog, ulg etc ma niewiele mniej niza ja na etacie.
    a ile jest takich rodzin?
  • mirekp70 27.01.11, 15:19
    W 1990 roku mieliśmy PKB na głowę 1,5 tys USD (90 miejsce), Francja 22 tys USD (11 miejsce). Mieliśmy jakieś 7% PKB na głowe Francji

    W 2010 - 11 tys USD (50 miejsce), Francja 40 tys USD (18 miejsce). Mamy jakieś 27% PKB na głowę Francji.

    Nie jest tragicznie, ale fakt że mogło by by lepiej. Czesi rozwijają sie szybciej, ale z kolei Węgrzy - wolniej niz my

    Gość portalu: taa napisał(a):

    > no dobra, moze bylo by inaczej jesli wyzwolicielami byli by amerykanie
    > zniszczenia wojenne, etc...tez sie zgodze
    > 45 lat socjalizmu...cóz...od 20 lat mamy wolnosc, rownosc, bigos...ogolnie mowi
    > ac zachod.
    > czyli prawie polowa socjalizmu za nami...i co?
    > jest choc tak fajnie na 30 % jak w krajach ktore nie mialy "komuny"?
    > a kraje z bloku? tez dno, ale jednak niektore potrafily wykorzystac szanse...
    > tu chyba chodzi o nasza mentalnosc a nie o to ile, pod czyja i dlaczego bylismy
    > pod okupacja.
    > jakos przez 20 lat ta mentalnosc sie nie zmienila...i co gorsza, kazde nastepne
    > pokolenie jest podobnie roszczeniowe.
    > znam rodzinke: babcia rencistka ze wszystkimi socjalnymi ulgami i zapomogami, s
    > ynek z zonka wieczni bezrobotni, ich dzieciak (z trudem szkole skonczyl) tez ra
    > czej do pracy sie nie garnie...i szlag mnie trafia jak ten synek mowi, ze tak w
    > postaci gotowki, zapomog, ulg etc ma niewiele mniej niza ja na etacie.
    > a ile jest takich rodzin?
  • mirekp70 27.01.11, 15:27
    Chociaz nie, sprawdziłem. Nawet w porównaniu do czechów PKB na głowe rosło nam szybciej. Tylko że oni mieli ponad dwa razy wyższy punkt wyjścia - ponad 3 tys USD na głowę rocznie
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 15:30
    no nie jest
    przynajmniej patrzac na suche liczby.

    a jakosc zycia? standardy prawa? to, jak nas postrzegaja i za kogo nas maja inni (chocby ostatnia wropa gerbera/porownanie jakosci tych samych produktow u nas i na zachodzieprzy podobnych cenach) i tym podobne pierdulki, ktore decyduja o "szczesciu" obywatela...

    nie łapać za słowka :D
  • mirekp70 27.01.11, 15:47
    Ja twierdzę, że w tych innych kwestiach (chociazby nasz wizerunek), dystans dzielący nas od zachodu jest dużo mniejszy niż był 20 lat temu... Chociaz nie twierdzę, że jest idealnie, i jestem pewien że mogliśmy zrobić szybciej i więcej
    Gość portalu: taa napisał(a):

    > no nie jest
    > przynajmniej patrzac na suche liczby.
    >
    > a jakosc zycia? standardy prawa? to, jak nas postrzegaja i za kogo nas maja inn
    > i (chocby ostatnia wropa gerbera/porownanie jakosci tych samych produktow u nas
    > i na zachodzieprzy podobnych cenach) i tym podobne pierdulki, ktore decyduja o
    > "szczesciu" obywatela...
    >
    > nie łapać za słowka :D
  • marszal78 27.01.11, 10:55
    Nie powinno być moim zdaniem ustawowego wieku emerytalnego. Wszystkie pieniądze przeznaczone na emeryturę powinny być inwestowane przez prywatne towarzystwa emerytalne z zachowaniem ścisłej kontroli państwa nad wysokością ich opłat. Pieniądze każdego Polaka powinny być na indywidualnym koncie co pozwoli na wyliczenie ile jeszcze muszę pracować aby mieć godziwą emeryturę. Jeżeli ktoś ma ochotę wcześniej przejść na emeryturę bo pracuje w magazynie hipermarketu to podzieli się wtedy ilość zgromadzonych na koncie pieniędzy przez przewidywaną długość życia i otrzyma się określoną kwotę. Oczywiście przeniesienie całej składki emerytalnej do sektora prywatnego wymagałoby okresu przejściowego ze względu na to że część ludzi pracowała gdy obowiązywał inny system.
  • mirekp70 27.01.11, 11:10
    Ogólnie zgoda. Piszesz po prostu o całkowitym przejściu z systemu repartycyjnego na kapitałowy. Tylko że właśnie robimy krok w tył - zmniejszamy część składki idącą do systemu kapitałowego, a zwiększamy - do repartycyjnego.

    Oczywiście można mieć zastrzeżenia co do opłat pobieranyh przez OFE, polityki inwestycyjnej, ale trzeba było się tym zająć, a nie rozwalaniem systemu!!!

    Jest tylko parę "ale":
    Po pierwsze była by to ogromna zmiana mentalnościowa, nie wiem czy do przeszkoczenia dla naszego społeczeństwa.

    Po drugie obawiałbym się powstanie dużej grupy "pasażerów na gapę" - ludzi którzy dosyć wcześnie przechodzili by na głodowe emerytury, gdyż liczyliby na dorabianie w szarej strefie. Po jakimś czasie, gdy już nie byliby w stanie pracować, wyciągneliby rączki do opieki społecznej. jakby ih było wystarczająo dużo, mieliby szansę od wyszarpania znaczących zasiłków od polityków.

    Po trzecie - nie wiem czy nie ułatwiłoby to pracodawcom pozbywania się praowników w okolicach 60tki

    marszal78 napisał:

    > Nie powinno być moim zdaniem ustawowego wieku emerytalnego. Wszystkie pieniądze
    > przeznaczone na emeryturę powinny być inwestowane przez prywatne towarzystwa e
    > merytalne z zachowaniem ścisłej kontroli państwa nad wysokością ich opłat. Pien
    > iądze każdego Polaka powinny być na indywidualnym koncie co pozwoli na wyliczen
    > ie ile jeszcze muszę pracować aby mieć godziwą emeryturę. Jeżeli ktoś ma ochotę
    > wcześniej przejść na emeryturę bo pracuje w magazynie hipermarketu to podzieli
    > się wtedy ilość zgromadzonych na koncie pieniędzy przez przewidywaną długość ż
    > ycia i otrzyma się określoną kwotę. Oczywiście przeniesienie całej składki emer
    > ytalnej do sektora prywatnego wymagałoby okresu przejściowego ze względu na to
    > że część ludzi pracowała gdy obowiązywał inny system.
  • Gość: ss IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 11:17
    Przeciętny polak wie, że 2!+2!=5 tak jak 2+2=4
  • mirekp70 27.01.11, 11:28
    akurat 2!(czyli "dwa silnia") = 1*2 =2

    czyli 2! + 2! to też 4 :-)

    Tyle że przeciętny Polak raczej nie ma pojęcia co to "silnia"....
    Gość portalu: ss napisał(a):

    > Przeciętny polak wie, że 2!+2!=5 tak jak 2+2=4
  • Gość: Komory IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 19:44
    a tego że drastyczny spadek narodzin w Polsce rozpoczął się wlasnie od 1989 roku to już nie kojarzysz z największym błaznem ekonomicznym ostatniego dwudziestolecia, cierpiącym w dodatku na nasilającą się megalomanię? Wystarczy przypomnieć sobie koszty wychowania dziecka w Polsce za (mimo wszystko) komuny i na początku lat 90 -tych, przez często zresztą bezrobotnych rodziców.
  • Gość: ggggg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 10:20
    balcerowicz to pasożyt - całe życie na państwowej posadce - jako naczelny zwolennik własności prywatnej i wolego rynku itd. Śmiechu warte. On w wieku 67. lat - nawet gdy mu się we łbie pomiesza, to i tak za jakimś biurkiem będzie siedział z politycznego nadania za ciężki szmal, zabrany sześćdziesięciolatkom pracującym w magazynach.
  • mirekp70 27.01.11, 10:38
    To czy Balcerowicz jest pasożytem, czy nie, jakoś ma się nijak do problemu że jeśli:

    żyjemy dłużej - czyli suma pieniędzy do wydania na emeryturę dla statystycznego Polaka jest większa
    dzieci rodzi się mniej - czyli ilość ludzi płacących składki na emerytury będzie spadać

    to w efekcie powstaje dziura którą z czegoś trzeba pokryć - albo podnosząc % składki, albo wydłużając okres, w którym te skladki będziemy płaić i skracając okres, w którym bedziemy emerytury pobierać.

    No chyba, że wierzymy, ze te pieniądze politycy w magiczny sposób wygenerują...

    Gość portalu: ggggg napisał(a):

    > balcerowicz to pasożyt - całe życie na państwowej posadce - jako naczelny zwole
    > nnik własności prywatnej i wolego rynku itd. Śmiechu warte. On w wieku 67. lat
    > - nawet gdy mu się we łbie pomiesza, to i tak za jakimś biurkiem będzie siedzia
    > ł z politycznego nadania za ciężki szmal, zabrany sześćdziesięciolatkom pracują
    > cym w magazynach.
  • Gość: 666 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:05
    ale mamy 15 % bezrobocie (nie wliczając tych, którzy pracują za granicą), jeśli "starzy" będą pracować dłużej to mneij młodych znajdzie pracę i wyjdzie na to samo.
  • mirekp70 27.01.11, 11:16
    Po piuerwsze nie mamy 15% bezrobocia, szczególnie że oficjalny poziom bezrobocia nie ujmuje szarej strefy.

    Po drugie to tak nie działa - inaczej najlepszym sposobem walki z bezrobociem było różnego rodzaju wysyłanie ludzi na wcześniejsze emerytury, wydłużanie urlopów, wskracanie czasu pracy itd. Efekt jest odwrotny - zwiększa to koszty prałacy dla całej gospodarki, i pracodawcy są zatrudnić mniej

    więcej emerytów= wyższe składki na emerytury=wyższe koszty pracy= większe bezrobocie




    Gość portalu: 666 napisał(a):

    > ale mamy 15 % bezrobocie (nie wliczając tych, którzy pracują za granicą), jeśl
    > i "starzy" będą pracować dłużej to mneij młodych znajdzie pracę i wyjdzie na to
    > samo.
  • Gość: 666 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:18
    szara strefa to mit. Szara strefa to takie popierdółki typu działalność na małą skalę, sprzedaż na Allegro w małych ilościach, dorywcza praca dwie godziny dziennie. Tworzycie mity o tej szarej strefie zamiast ją zalegalizować. W taki sposób, zeby ktoś kto produkuje albo sprzedaje po cichu jakieś popierdółki i ma z tego 500 zł dochodu na miesiąc nie musiał płacić 1000 zł ZUSu. Tak jak nie muszą płacić rolnicy czy 45-cioletni policjanci sprzedający skarpetki albo gruszki na targu.
  • Gość: 66 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:52
    a tak poza tym w jaki sposób liczba bezrobotnych jest liczona? Czy to są tylko ci, którzy nają status, czyli są zarejestrowani w PUP, czy ci, którzy nie odprowadzają podatków dochodowych?
  • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:34
    Prawda, nie mamy 15% bezrobocia, ale "tylko" 10%. Poza tym 1/3 zatrudnionych nie ma normalnej umowy o pracę, tylko jakieś zlecenia, dzieła i coś tam jeszcze, czyli nie płaci takich składek na ZUS, jak normalnie zatrudnieni. Jeśli te problemy zostaną rozwiązane i nadal będzie brakowało środków na emerytury, będzie można mówić o wydłużeniu wieku emerytalnego.

    W tym roku ZUS dla drobnych przedsiębiorców podniesiono do 900 PLN, co oznacza, że wielu z nich nie przeżyje i pójdzie w szarą strefę lub wyjedzie.

    I jeszcze jedno - w ciągu ostatnich 2 lat zatrudniono na fikcyjnych stanowiskach 60 tysięcy pasożytów w urzędach, a w tym roku przybędzie ich jeszcze 30 tysięcy. W sumie bilsko 100 tysięcy złodziei, którzy nie sieją, nie orzą, a kasę z budżetu biorą. Ale o nich pan Balcerowicz nie wspomniał, pewnie dlatego, że ma za dużo krewnych i znajomych na takich stanowiskach.
  • Gość: 998 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:57
    zmniejszyć składki, zlikwidować "ulgi dla przesiębiorców" w postaci zatrudniania na ćwierć etatu, umowę o dzieło, okres próbny i inne bzdury. Wprowadzić procent od dochodu jako składkę dla osób prowadzących działalność, bo jest jak z KRUSem - ktoś ma dochód milion miesięcznie płaci 900, ktoś 2000 - też, ktoś 500 - też, ktoś ma stratę - też. Jak to będzie potem wyliczane w przypadku wypłaty emerytur - nie interesi mnie, chyba lepiej, zeby ktoś sprzedał za te 500 zł, odprowadził podatek dochodowy i cokolwiek na ubezpieczenia niż żeby sprzedał na lewo albo wcale.
  • mirekp70 27.01.11, 13:48
    Odpowiedź jest prosta: np w 2009 wydatki na administracje publiczną to było około 11 mld PLN, a na ubezpieczenia społeczne (emerytury i renty) około 64 mld, na pomoc społeczną jakieś 12 mld.

    Takie pytanko: gdzie da się osiągnąć większe oszczędności??

    Jestem pewien, że Balcerowicz też jest zwolennikiem ograniczania biurokracji, tylko że nie zamierza robić nam wode z mózgu teoriami ze ograniczając wydatki administracyjne jestesmy w stanie uporać się z problemem deficytu budżetowego
    Gość portalu: ax napisał(a):

    > Prawda, nie mamy 15% bezrobocia, ale "tylko" 10%. Poza tym 1/3 zatrudnionych ni
    > e ma normalnej umowy o pracę, tylko jakieś zlecenia, dzieła i coś tam jeszcze,
    > czyli nie płaci takich składek na ZUS, jak normalnie zatrudnieni. Jeśli te pro
    > blemy zostaną rozwiązane i nadal będzie brakowało środków na emerytury, będzie
    > można mówić o wydłużeniu wieku emerytalnego.
    >
    > W tym roku ZUS dla drobnych przedsiębiorców podniesiono do 900 PLN, co oznacza,
    > że wielu z nich nie przeżyje i pójdzie w szarą strefę lub wyjedzie.
    >
    > I jeszcze jedno - w ciągu ostatnich 2 lat zatrudniono na fikcyjnych stanowiskac
    > h 60 tysięcy pasożytów w urzędach, a w tym roku przybędzie ich jeszcze 30 tysię
    > cy. W sumie bilsko 100 tysięcy złodziei, którzy nie sieją, nie orzą, a kasę z
    > budżetu biorą. Ale o nich pan Balcerowicz nie wspomniał, pewnie dlatego, że ma
    > za dużo krewnych i znajomych na takich stanowiskach.
  • Gość: Kaczus (Tomek) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:32
    Niekoniecznie. Jeśli jest więcej pracujących, jest większe zapotrzebowanie na inne usługi.
  • Gość: karol IP: *.bredband.comhem.se 27.01.11, 10:03
    Żenada intelektualna. Znany na świecie osioł.
  • Gość: tam IP: *.am.wroc.pl 27.01.11, 11:59
    Łosiu! Wracaj do Szwecji! Zadłużenie i deficyt rosną w przerażającym tempie. Jedyne na co stać rząd (który oprócz tego w ekonomii nie robi prawie nic), to sięgnięcie do mojej kieszeni i wzięcie sobie z mojej przyszłej emerytury. Trudno mieć pretensje za to, ze ktoś takie działania krytykuje. A! Skłamałem, że nic nie robią - podnieśli VAT do 23%. Ciekawe, co zrobią za 1-2 lata, jak już te pieniądze roztrwonią.
  • Gość: POpolupo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:06
    No jak co zrobia ? Za rok podniosa VAT do 24 % .A za 2 lata , do max. przewidzianej w UE stawki 25 %.
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 12:38
    pod warunkiem, ze w tzw miedzyczasie UE nie podniesie max wartosi VAT
  • tornson 27.01.11, 13:06
    Gość portalu: tam napisał(a):

    > Łosiu! Wracaj do Szwecji!
    Skandynawia to socjalizm i największy dobrobyt w skali świata zarazem, bo jedno i drugie idą w parze.
  • mirekp70 27.01.11, 14:10
    Tylko ze oni najpierw wypracowali dobrobyt, a potem sobie na zafundowali ten swój socjalizm.

    Dla nas bardziej pasował przykład jakiegoś biednego kraju, który doszedł do dobrobytu wprowadzając socjalizm... jakoś cos trudno chyba taki przykład znaleźć... Bo drogę odwrotną - krajów które rozpieprzyły gospodarkę za pomoa rozwiązań etatystycznych i socjalistycznych pare by się znalazło

    tornson napisał:

    > Gość portalu: tam napisał(a):
    >
    > > Łosiu! Wracaj do Szwecji!
    > Skandynawia to socjalizm i największy dobrobyt w skali świata zarazem, bo jedno
    > i drugie idą w parze.
  • tornson 28.01.11, 12:38
    mirekp70 napisał:

    > Tylko ze oni najpierw wypracowali dobrobyt, a potem sobie na zafundowali ten sw
    > ój socjalizm.
    Kiedy oni wprowadzali socjalizm mieli PKB na łebka mniejsze niż Polska dzisiaj. Wszystkie kraje Zachodniej Europy zapewniły sobie boom rozwojowy po IIWŚ dzięki euro-socjalizmowi, w Skandynawii był on na największą skalę więc i dobrobyt zbudowali największy.

    > Dla nas bardziej pasował przykład jakiegoś biednego kraju, który doszedł do dob
    > robytu wprowadzając socjalizm...
    Każdy! Kuba - najbogatszy kraj Ameryki Środkowej i Karaibów, kraje postkomunistyczne które przeżywały przez 45 lat niebywały rozwój, a dziś mają niższy standard życia niż 20 lat temu.

    > jakoś cos trudno chyba taki przykład znaleźć..
    > . Bo drogę odwrotną - krajów które rozpieprzyły gospodarkę za pomoa rozwiązań e
    > tatystycznych i socjalistycznych pare by się znalazło
    Ciekaw które? Tylko nie rozśmieszaj mnie irracjonalnymi bredniami o potędze ekonomicznej, dobrobycie i szklanych domach w carskiej Rosji czy IIRP.
    A zahaczając także o zagadnienia etatyzmu to strzeliłeś sobie, propagatorze dzikiego kapitalizmu, nie lada samobója. Bo dzięki temu ja teraz mogę wyjechać z południowokoreańskimi Czebolami czy współczesnymi państwowymi koncernami w Chinach, które zapewniły (Korea) i zapewniają (Chiny) niebywały wprost rozwój. Warto jeszcze nadmienić przykłady z własnego podwórka i IIRP, która jedyne swoje nieliczne sukcesy gospodarcze osiągała dopiero wtedy gdy sięgnęła po etatyzm (budowa Gdyni, budowa COP), sam Kwiatkowski był zresztą etatystą. O niebywałym rozwoju Polski w czasach PRLu już nawet nie wspominam.
  • janan2 27.01.11, 10:15
    Pomysły z opozycją dobre,no bo tej nie ma i półtusk może nadal nic nie robić. Ale nie przez tzw.OFE.To od początku pomyślane było jako odpis na złodzieja.Na dokładkę,prywatnego,pod przymusem,za duży od początku,no i pensyjki niezliczonych biurew.Raczej wielka strata,no bo mniej będzie miało niebotyczne zarobki i koryto.Dlatego tak wrzeszczą.Mile widziane były by pomysły na KRUS,Fundusz Kościelny,pensyjki i emerytury sutannowych,opodatkowanie marketów czy banków sprawców kryzysy.Jednym słowem Orban u nas natychmiast,no i do roboty.Jeden element (OFE) nie czyni jedzcze nikogo szefem opozycji.Co najwyżej zainteresowanego tematem.
  • januszz4 27.01.11, 10:25
    Prof. Balcerowicz jest ekonomicznym realistą a nie populistą. Wprowadzenie jego obecnych postulatów jest nieuniknione. Im wcześniej, tym lepiej, tym będzie mniej bolało. Niestety społeczeństwo jest jak chory pacjent dentysty. Ząb pobolewał wcześniej, ale nie szliśmy do dentysty, bo zbliżała się jaks impreza: wesele, wycieczka, itp. (wybory) i nie chcieliśmy ryzykować, że rozgrzebany ząb pozbawi nas przyjemności z tej imprezy. A teraz grozi nam wyrwanie zęba, a właściwie resekcja korzenia, bo z przegniłego zęba niewiele już zostało. Na domiar złego - bez znieczulenia, bo organizm jest tak zatruty, że środki znieczulające mogą spowodować zawał serca. Takie są realia i każdy kto tego nie dostrzega jest po prostu głupcem.
  • Gość: Przegrany Ryj IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 10:32
    Takie gadanie o wyrywaniu bolących zebów czy usuwaniu chorych komórek zalatuje faszyzmem.Wogóle cała ideologia Friedmanowska ssie na całej linii i tylko baran może wierzyć że zwolennicy wolnego rynku i całych wielkich prywatyzacji kieruja sie dobrem narodu...
    Mało tego ostatnim popisem "chłopców z chicago" których tak wiernym zwolennikiem jest profesor Baclerowicz jest grabież i rozbiór iraku czyli nieudolna próba stworzenia tam wolnego rynku.
  • januszz4 27.01.11, 11:04
    Gość portalu: Przegrany Ryj napisał(a):

    > Takie gadanie o wyrywaniu bolących zebów czy usuwaniu chorych komórek zalatuje
    > faszyzmem.Wogóle cała ideologia Friedmanowska ssie na całej linii i tylko baran
    > może wierzyć że zwolennicy wolnego rynku i całych wielkich prywatyzacji kieruj
    > a sie dobrem narodu...
    A "dobro narodu" zalatuje nie tylko faszyzmen ale i komunizmem. Niestety w tym wszystkim chodzi po prostu o zwykłą logikę, a tej trudno prof. Balcerowiczowi odmówić.
  • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:39
    Celem gospodarki jest właśnie "dobro narodu", czyli zapewnienie jak najlepszych warunków bytu jak największej liczbie ludności. Jeśli mechanizmy gospodarcze prowadzą do nieograniczonego bogacenia się wąskich grup i równie nieograniczonego ubożenia mas, wcześniej czy później kończy sie to rewolucją i dyktaturą (faszystowską, komunistyczną, religijną itp.).
  • januszz4 27.01.11, 13:35
    Gość portalu: ax napisał(a):

    > Celem gospodarki jest właśnie "dobro narodu", czyli zapewnienie jak najlepszych
    > warunków bytu jak największej liczbie ludności. Jeśli mechanizmy gospodarcze p
    > rowadzą do nieograniczonego bogacenia się wąskich grup i równie nieograniczoneg
    > o ubożenia mas, wcześniej czy później kończy sie to rewolucją i dyktaturą (fasz
    > ystowską, komunistyczną, religijną itp.).

    Zgoda, tylko czasem (a tak jest właśnie u nas), żeby realizowaś ten cel jakim jest "dobro narodu" i to w sposób perspektywiczny a nie doraźny, trzeba niestety podjąc działania niepopularne, czasem wręcz bolesne. Jesli się tego nie zrobi, chwilowo uzyska się popularnośc, ale na dłuższą metę skończy się to tak jak w Grecji. Reforma Balcerowicza na początku lat 90. okazała sie bolesna, ale to i tak był niewielki koszt w porównaniu z tym co mogło nas czekac, gdyby wówczas u władzy byli populiści traktujący "dobro narodu" jako kiełbase wyborczą.
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:16
    skoro "chłopcy z chicago" zalatują ci faszyzmem, to strach pomyśleć co byś napisał o szkole austriackiej.
  • herbapol 27.01.11, 12:41
    Bardzo dobrze to ująłeś:kto tego nie rozumie jest głupcem.
    Pisanie o Balcerowiczu per "nieuk" przynosi ujmę jedynie piszącemu.
  • kotek.filemon 27.01.11, 12:51
    Tyle tylko, że dziwnym trafem wg. Balcerowicza i jego neoliberalnych kolegów zrzutkę na leczenie stomatologiczne zawsze mają robić ci najbiedniejsi...

    --
    MEOOOWOWUWUWOWVOWDUWMUWMEOW!
  • mirekp70 27.01.11, 14:36
    Że niby jak??? ))) To bogaci nie płacą za dentystę )))
    kotek.filemon napisał:

    > Tyle tylko, że dziwnym trafem wg. Balcerowicza i jego neoliberalnych kolegów zr
    > zutkę na leczenie stomatologiczne zawsze mają robić ci najbiedniejsi...
    >
  • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna 27.01.11, 18:30
    januszz4 napisał:

    > Prof. Balcerowicz jest ekonomicznym realistą a nie populistą. Wprowadzenie jego
    > obecnych postulatów jest nieuniknione. Im wcześniej, tym lepiej, tym będzie mn
    > iej bolało. Niestety społeczeństwo jest jak chory pacjent dentysty. Ząb pobolew
    > ał wcześniej, ale nie szliśmy do dentysty, bo zbliżała się jaks impreza: wesele
    > , wycieczka, itp. (wybory) i nie chcieliśmy ryzykować, że rozgrzebany ząb pozba
    > wi nas przyjemności z tej imprezy. A teraz grozi nam wyrwanie zęba, a właściwie
    > resekcja korzenia, bo z przegniłego zęba niewiele już zostało. Na domiar złego
    > - bez znieczulenia, bo organizm jest tak zatruty, że środki znieczulające mogą
    > spowodować zawał serca. Takie są realia i każdy kto tego nie dostrzega jest po
    > prostu głupcem.

    jeżeli jesteś jaki mądry, to wyjaśnij dlaczego Balcerowicz (w rządzie Buzka i Mazowieckiego) najpierw zadłuża Polaków jak ostatni oszołom, a teraz chce Polaków ratować przed zadłużeniem?

    A może realizm ekonomiczny Balcerowicza oznacza bycie psem łańcuchowym międzynarodowej finansjery - czeka tylko żeby skoczyć do gardła (również tobie januszz4 i twojej rodzinie)

    Zabierze wszystkim i przyniesie swojemu panu w zębach, merdając zielonym ogonem.

  • tornson 27.01.11, 10:36
    Jeśli opozycją do fundamentalistów rynkowych z PO mają być rynkowi talibowie ultra-fanatycy w rodzaju Balcerowicza, to zakrawa to na jakąś kpinę i budowę prawicowego neoliberalnego zamordyzmu w Polsce.
  • Gość: "cuda" Tuska: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 10:42
    "cuda" Tuska:

    1. Mafia prawnicza (aplikacje po genach)
    2. Mafi spółdzielcza ( sm.mafia.mixxt.pl/networks/content/index.Definicja+mafii+spółdzielczej )
    3. Mafia piłkarska (pzpn i fryzjerzy)
    4. Córunia bohatera tego filmu europsłanką PO ( www.youtube.com/watch?v=dHXMILwtQTg )
    5. Orliki wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/315282,afera-wokol-orlikow-to-wola-o-pomste-do-nieba.html
    6. Budowa dróg (salomea-wolica)
    7. Modernizacja kolei (hehehe)
    8. Wykorzystywanie pracowników
    9. wysokość pensji
    10. Pewność zatrudnienia
    11. sobiesiakówna
    12. Pan Kierwiński - "apolityczny" ekspert od: kina, lotnisk i funduszy unijnych
    13. PSL = koalicyjny mafiozo bazujący na KUMOTERSTWIE I NEPOTYŹMIE !!!!
    14. Struzik - koalicjant budujący mosty w Płocku - do nikąd, zamiast wylotówki spod Warszawy (aleje jerozolimskie)
    15. KRUS = tryumf mafijnego koalicjanta PSL = wyzysk milionów obywateli uczciwych Polski przez zapijaczonych chłopków (niech oni robią dzieci)
    16. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Funduszy Unijnych - sitwa i mafia oparta o PSL -owski nepotyzm
    17. Straż pożarna i wicepremier Pawlak
    18. Demografia
    19. itd, itp
  • Gość: JanTyszko IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 12:50

    > Mazowiecka Jednostka Wdrażania Funduszy Unijnych

    !!!!! 100% racji, tym powinien się zająć NIK czy inna instytucja
  • Gość: Bubu IP: 151.193.120.* 27.01.11, 10:56
    Sorry, gościu, ale żyjesz chyba w jakiejś równoległej rzeczywistości. Różowe pająki idą z Tuskiem pod rękę - mówią tylko trochę co innego, natomiast są bezsprzecznie zainteresowani UTRZYMANIEM tego systemu, który mamy. Jedyną zmianą by było tylko to, że to ich pomioty wlazłyby do wszelkiej maści urzędów i rad nadzorczych. SLD jest opozycją tak samo, jak w Polsce mamy kapitalizm - czyli TYLKO z nazwy.

    SLD nie jest ani opozycją ani tym bardziej sensowną opozycją. Wymiana jednych na drugich tu nic nie da, tylko na razie niewielu to rozumie.
  • tornson 27.01.11, 12:59
    Gość portalu: Bubu napisał(a):

    > Sorry, gościu, ale żyjesz chyba w jakiejś równoległej rzeczywistości. Różowe pa
    > jąki idą z Tuskiem pod rękę - mówią tylko trochę co innego, natomiast są bezspr
    > zecznie zainteresowani UTRZYMANIEM tego systemu, który mamy. Jedyną zmianą by b
    > yło tylko to, że to ich pomioty wlazłyby do wszelkiej maści urzędów i rad nadzo
    > rczych. SLD jest opozycją tak samo, jak w Polsce mamy kapitalizm - czyli TYLKO
    > z nazwy.
    Mamy najdzikszy kapitalizm w skali całej Europy, SLD nie jest idealny, na tle Europy to partia bardziej centrowa niż lewicowa, ale przynajmniej chce ten dziki polski kapitalizm jakoś ucywilizować.
  • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna 27.01.11, 18:45
    Gość portalu: Bubu napisał(a):

    > Sorry, gościu, ale żyjesz chyba w jakiejś równoległej rzeczywistości. Różowe pa
    > jąki idą z Tuskiem pod rękę - mówią tylko trochę co innego
    , natomiast są bezspr
    > zecznie zainteresowani UTRZYMANIEM tego systemu, który mamy. Jedyną zmianą by b
    > yło tylko to, że to ich pomioty wlazłyby do wszelkiej maści urzędów i rad nadzo
    > rczych.
    SLD jest opozycją tak samo, jak w Polsce mamy kapitalizm - czyli TYLKO
    > z nazwy.
    >
    > SLD nie jest ani opozycją ani tym bardziej sensowną opozycją. Wymiana jednych n
    > a drugich tu nic nie da, tylko na razie niewielu to rozumie.


    oczywiście, wystarczy spojrzeć na ich politykę produkcji długu

    Kto zrobił ten dług?
    Dług zrobili sami ludzie, którzy zrobili prywatyzację.
    Paczka kolesiów z Okrągłego Stołu:

    Miller (premier) SLD
    Kwaśniewski (prezydent 2 razy), SLD
    Wałęsa (prezydent),
    Mazowiecki (premier), UD
    Michnik (propaganda), UD
    Kaczyński (prezydent) PiS

    Wszystkie rządy układu z 1989 roku Okrągły Stół / w Magdalence to byli uczestnicy porozumienia dotyczącego rozwalenia Polski na dwa sposoby: poprzez prywatyzację i poprzez zadłużenie.

    I krótka statystyka rządowego "zmniejszania: długu publicznego Polski:

    170 000 000 000 PLN długu było w roku 1989
    280 000 000 000 PLN zostawił rząd Buzka/Balcerowicza/Geremka w 2001 roku
    440 000 000 000 PLN zostawił nam Miller/Belka w 2005 roku
    527 000 000 000 PLN zostawił nam PIS Marcinkiewicz/Kaczyński w 2007 roku
    790 000 000 000 PLN mamy teraz dzięki wysiłkom Tuska PO/PLS w 2010 roku

    Co na żydowska mądrość? Krótka bajeczka o ośle w wykonaniu rabina Ovadii Yosefa - Ovadia Yosef to sefardyjski żyd i teoretyk globalnej żydowskiej dominacji typu nacjonalistycznego.

    "Goyim were born only to serve us. Without that, they have no place in the world – only to serve the People of Israel."

    "Goje zostali stworzeni tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie dla nich miejsca na tym świecie - tylko po to, żeby służyć Narodowi Izraela."

    "Why are gentiles needed? They will work, they will plow, they will reap. We will sit like an effendi and eat."

    "Po co są goje potrzebni? Będą pracować, będą orać, będą zbierać plony. My będziemy siedzieć jak arystokrata i jeść. "

    "With gentiles, it will be like any person - they need to die, but [God] will give them longevity. Why? Imagine that one’s donkey would die, they’d lose their money. This is his servant... That’s why he gets a long life, to work well for this Jew."

    "Z gojami będzie jak z każdą osobą - oni muszą umrzeć, ale Najwyższy da im długie życie. Czemu? Bo gdyby wasz osioł zdechł, to stracilibyście pieniądze. To jest was sługa. Dlatego dostaje długie życie, żeby ciężko pracować dla Żyda."


  • Gość: humbok IP: 212.160.172.* 27.01.11, 10:57
    Kwiatkowskiego i Jakubowską?
    Tak tęsknisz za czasami, kiedy pracownikom etatowym podwyższano PIT - bo ponoć są najbogatsi, a "przedsiębiorcom" tworzono raj podatkowy?
  • tornson 27.01.11, 13:04
    Gość portalu: humbok napisał(a):

    > Kwiatkowskiego i Jakubowską?
    > Tak tęsknisz za czasami, kiedy pracownikom etatowym podwyższano PIT - bo ponoć
    > są najbogatsi, a "przedsiębiorcom" tworzono raj podatkowy?
    Lepsze to niż obniżka PiT dla najbogatszych i wzrost VAT dla najuboższych. Poza tym najgorsze neoliberalne łajzy albo z SLD już wybyły (Cimoszewicz) albo nic nie znaczą (Miller). Też bym wolał PPP od SLD, ale niestety Partia Pracy jest tak niemiłosiernie zagłuszana przez reżimowy neoliberalny i klerykalny mainstream (nawet w słowniku Firefoxa sprawdzającym pisownię PPP jest podkreślony jako błąd a SLD, PO, PiS, PSL, nawet UPR czy LPR nie), że na dzień dzisiejszy tylko SLD ma szansę w starciu z katolskimi i rynkowymi talibami.
  • Gość: humbok IP: 212.160.172.* 27.01.11, 14:08
    zejdź na ziemię - "Lepsze to niż obniżka PiT dla najbogatszych" -????
    Od kiedy to najbogatsi płacą jakikolwiek PIT? Wiesz co to PIT w ogóle i jakich dochodów, w oparciu o jaką umowę dotyczy, czy łykasz lewicową propagandę - III prog dla "najbogatszych"?
  • imw 27.01.11, 11:39
    nie kto inny jak rząd Millera obniżył podatki,

    dlaczego uważasz Balcerowicza za prawicowego neoliberała?
    Przecież on był szefem Unii Wolności, która po zmianie nazwy była częścią LiD.
    czy wg Ciebie LiD to prawica?
    czy świadczy o tym przynależność do Międzynarodówki Socjalistycznej?

    dlaczego oszukujesz sam siebie?
  • tornson 27.01.11, 12:57
    imw napisał:

    > nie kto inny jak rząd Millera obniżył podatki,
    Obniżył podatki dla firm, to był oczywiście błąd, ale dużo gorszą patologią była obniżka CIT dla najbogatszych i podwyżka VAT (uderzająca głównie w najuboższych) przez PO-PiS.

    > dlaczego uważasz Balcerowicza za prawicowego neoliberała?
    Ja wiem że dla korwinowski ultra-radykałów, nawet taki neoliberalny trep jak Balcerowicz to "lewak".

    > Przecież on był szefem Unii Wolności, która po zmianie nazwy była częścią LiD.
    > czy wg Ciebie LiD to prawica?
    LiD nie miał nic wspólnego z Balcerowiczem.

    > czy świadczy o tym przynależność do Międzynarodówki Socjalistycznej?
    Nikt z demokratów.pl którzy startowali z list LiD nie należy do socjalistów, a do liberałów.
  • imw 27.01.11, 13:45
    doucz się bo jesteś lewackim oszołomem oderwanym o rzeczywistości - dla takich każdy mający trochę inne poglądy jest od razu prawicowcem jak kiedyś Gomułka...
    przeczytaj na spokojnie to co napisałem i postaraj się to zrozumieć

    sugerujesz ,że prawicowi liberałowie byli w lewicowej koalicji wyborczej?
  • mirekp70 27.01.11, 14:41
    No tak, podwyższają podatki dla firm i najbogatszych znakomicie przyspieszymy wzrost gospodarczy naszego kraju ))
    tornson napisał:

    > Obniżył podatki dla firm, to był oczywiście błąd, ale dużo gorszą patologią był
    > a obniżka CIT dla najbogatszych i podwyżka VAT (uderzająca głównie w najuboższy
    > ch) przez PO-PiS.
    >
    >
  • tornson 28.01.11, 12:40
    mirekp70 napisał:

    > No tak, podwyższają podatki dla firm i najbogatszych znakomicie przyspieszymy w
    > zrost gospodarczy naszego kraju ))
    Jak najbardziej, będzie więcej pieniędzy na państwowe inwestycje, a to dla takich krajów jak Polska jedyna droga do rozwoju.
  • Gość: dorota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 10:47
    BZDURA! Balcerowicz, Tusk, PO-PSL-Lewica to jedno. Balcerowicz krytykuje, bo wie , że reforma OFE to złodziejstwo, kradzież naszych pieniędzy odkładanych na starość, koszty będą wyższe od korzyści, wie, że później będzie miał rację, ale obecnie, kiedy większość nie akceptuje Balcerowicza, jego krytyka sprzyja zamierzeniom rzadu. Tusk stale stosuje metodę jednego dobrego, a drugiego złego. Nie dajcie się omamić. Rządy tych formacji są dla nas zabójcze.
  • Gość: humbok IP: 212.160.172.* 27.01.11, 10:49
    ...może na Antypody - tam dają wizy za doświadczenie, wiek, edukację, języ, k a nie jakaś chora loteria INS. Byle z dala od tego miejsca. Tu będzie niebawem raczej niewesoło, a ja już tracę siły by do tego syfu się dokładać. Szkoda mi córki, której pokolenie będzie sprzątać po naszym i naszych rodziców żałosnym gospodarowaniu. Odpowiedzialny cżłowiek zoastawia swoim dzieciom spadek, a nie górę długów. Jak temu otumanionemu chłopo-robotniczemu spoleczeństwu nie wstyd spojrzeć w oczy swoim dorastającym potomkom?
  • Gość: spostrzegawczy IP: *.range86-140.btcentralplus.com 27.01.11, 11:05
    Od ciaglego czytania madrosci na temat OFE i ZUS az lza sie w oku kreci, ze zdziwienia. Dlaczego w GW krytykujecie KRUS??? Dla przykladu:
    Wielka Brytania:
    osoba prowadzaca dzialalnosc placi rocznie na skladki na brytyjski fundusz ubezp. ok 160 funtów, dla ulatwienia dla ekonomistow - obecny kurs funta to 4.5 zl w porywach.
    A teraz maly quiz:
    Ile wynosi najnizsza skladka na ZUS w Polsce, a ile na KRUS?

    Zagadka:
    Jasiu odklada dla babci 900 zl miesiecznie,
    Babcia dostaje 600 zl m-cznie,
    co sie dzieje z pozostalymi 300 zl skoro wiemy ze Jasiu nie dostanie po 45 latach odkladania emerytury a OFE pobiera 7% skladki i nie jest dziedziczne?

    Pozdrawiam platnikow i zycze udanych rozwiazan
  • Gość: gady IP: *.as43234.net 27.01.11, 12:06
    > Od ciaglego czytania madrosci na temat OFE i ZUS az lza sie w oku kreci, ze zdz
    > iwienia. Dlaczego w GW krytykujecie KRUS??? Dla przykladu:
    > Wielka Brytania:
    > osoba prowadzaca dzialalnosc placi rocznie na skladki na brytyjski fundusz ubez
    > p. ok 160 funtów, dla ulatwienia dla ekonomistow - obecny kurs funta to 4.5 zl

    Chłopku z Kelec !

    coś słyszałeś gdzieś tam ale właściwie to goowno wiesz. Tzw. Class 2 NICs wynosi aktualnie 2.40 funtów na tydzień co daje rocznie stawkę 124,80 funtów. Tyle kosztuje ubezpieczenie w UK ale tylko jeśli twoje zarobki wynoszą do £5,715 rocznie. Dodatkowo co roku każdy samozatrudniony zobowiązany jest zapłacić Class 4 NICs czyli dodatkowe 8% od zarobków po między £5,715 , a £43,875. Innymi słowy jeśli zarabiasz 30 000 funtów rocznie to składka na tamtejszy ZUS wyniesie cię 124,8 F + 1942,2 F co daje razem 2067 funtów czyli około 9500 zł na "brytyjski ZUS" rocznie. Trzeba powiedzieć, że jest to i tak mniejsze obciązenie niż w Polsce, bo przy zarobkach na poziomie 10 000 zł miesięcznie, roczny ZUS w PL kosztował by pewnie z 50 000 zł. Na koniec dodać należy, że wysokość średniej brytyjskiej emerytury państwowej pozwala przeżyć maksymalnie 10 dni w miesiącu na minimalnym poziomie. Dlatego w UK wielu ludzi zbiera przez całe życie pieniądze na starość, kupuje nieruchomości i je wynajmuje na starość, korzysta także z systemu tzw odwróconej hipoteki lub co miesiąc dobrowolnie przelewa pieniądze do prywatnych funduszy emerytalnych.
    Co do wysokości stawek na "brytyjski ZUS" można więcej przeczytać tutaj
  • asperamanka 27.01.11, 12:21
    Zagadka:
    > Jasiu odklada dla babci 900 zl miesiecznie,
    > Babcia dostaje 600 zl m-cznie,
    > co sie dzieje z pozostalymi 300 zl skoro wiemy ze Jasiu nie dostanie po 45 lata
    > ch odkladania emerytury a OFE pobiera 7% skladki i nie jest dziedziczne?
    >
    > Pozdrawiam platnikow i zycze udanych rozwiazan

    Udane rozwiązanie jest coraz częściej takie: Jasio jest jedynakiem, synem rodziców też jedynaków. Ten Jasio ma dwie babcie i dwóch dziadków i odkłada 900 zł miesięcznie, a dziadkowie i babcie dostają 4 x 600 = 2.400,- zł. Skąd się bierze pozostałe 1.500,- zł?

    Życzę udanych rozwiązań
  • paulhandyman 27.01.11, 12:21
    Gość portalu: spostrzegawczy napisał(a):

    > Od ciaglego czytania madrosci na temat OFE i ZUS az lza sie w oku kreci, ze zdz
    > iwienia. Dlaczego w GW krytykujecie KRUS??? Dla przykladu:
    > Wielka Brytania:
    > osoba prowadzaca dzialalnosc placi rocznie na skladki na brytyjski fundusz ubez
    > p. ok 160 funtów, dla ulatwienia dla ekonomistow - obecny kurs funta to 4.5 zl
    > w porywach.
    > A teraz maly quiz:
    > Ile wynosi najnizsza skladka na ZUS w Polsce, a ile na KRUS?
    >
    > Zagadka:
    > Jasiu odklada dla babci 900 zl miesiecznie,
    > Babcia dostaje 600 zl m-cznie,
    > co sie dzieje z pozostalymi 300 zl skoro wiemy ze Jasiu nie dostanie po 45 lata
    > ch odkladania emerytury a OFE pobiera 7% skladki i nie jest dziedziczne?
    >
    > Pozdrawiam platnikow i zycze udanych rozwiazan

    > Od ciaglego czytania madrosci na temat OFE i ZUS az lza sie w oku kreci, ze zdz
    > iwienia. Dlaczego w GW krytykujecie KRUS??? Dla przykladu:
    > Wielka Brytania:
    > osoba prowadzaca dzialalnosc placi rocznie na skladki na brytyjski fundusz ubez
    > p. ok 160 funtów, dla ulatwienia dla ekonomistow - obecny kurs funta to 4.5 zl

    Chłopku spode Kelec !

    coś słyszałeś gdzieś tam ale właściwie to nic nie wiesz. Tzw. Class 2 NICs wynosi aktualnie 2.40 funtów na tydzień co daje rocznie stawkę 124,80 funtów. Tyle kosztuje ubezpieczenie w UK ale tylko jeśli twoje zarobki wynoszą do £5,715 rocznie. Dodatkowo co roku każdy samozatrudniony zobowiązany jest zapłacić Class 4 NICs czyli dodatkowe 8% od zarobków po między £5,715 , a £43,875. Innymi słowy jeśli zarabiasz 30 000 funtów rocznie to składka na tamtejszy ZUS wyniesie cię 124,8 F + 1942,2 F co daje razem 2067 funtów czyli około 9500 zł na "brytyjski ZUS" rocznie. Trzeba powiedzieć, że jest to i tak mniejsze obciązenie niż w Polsce, bo przy zarobkach na poziomie 10 000 zł miesięcznie, roczny ZUS w PL kosztował by pewnie z 50 000 zł. Na koniec dodać należy, że wysokość średniej brytyjskiej emerytury państwowej pozwala przeżyć maksymalnie 10 dni w miesiącu na minimalnym poziomie. Dlatego w UK wielu ludzi zbiera przez całe życie pieniądze na starość, kupuje nieruchomości i je wynajmuje na starość, korzysta także z systemu tzw odwróconej hipoteki lub co miesiąc dobrowolnie przelewa pieniądze do prywatnych funduszy emerytalnych.
    Co do wysokości stawek na "brytyjski ZUS" można więcej przeczytać tutaj
  • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 12:45
    >Dlaczego w GW krytykujecie KRUS???

    Dlatego, że 80% KRUSowców to osoby udające rolników, pracujące gdzie indziej na czarno, psujące rynek pracy.

    Dlatego, że pseurodolnik nie płaci ani grosza na NFZ, a korzysta z publicznej opieki zdrowotnej tak samo, jak ubezpieczeni w ZUS, którzy płacą kilkaset złotych miesięcznie składki zdrowotnej.

    Dlatego, że pseudorolnik płacący 80 złotych miesięcznie w KRUS dostaje taką samą emeryturę, jak uczciwy człowiek płacący 900 złotych miesięcznie w ZUS.

    Dlatego, że taki system powoduje, iż w Polsce nie opłaca się uczciwie pracować i płacić podatki, tylko oszukiwać.
  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:08
    Balcerowicz musi odejść!
    :)
  • Gość: v IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 11:12
    kosztem młodych utrzymają pijaków
  • djenn 27.01.11, 11:29
    który doprowadził do rozsprzedania majątku Polski, dalszego wpędzania w biedę biednych, krytykuje rząd za własną politykę gospodarczą. To już jest nienormalne. To właśnie polityka gospodarcza Balcerowicza doprowadziła Polskę do permamentnej biedy społeczeństwa a każdy rząd ją kontynuuje.
  • Gość: wychodzi IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 12:19
    na to że po 20 latach przeżerania majatku i życia na kredyt nie ma za to odpowiedzialnych , a główny winowajca staje w opozycji do styropianowej chołoty.
  • stivi47 27.01.11, 12:03
    Ten niby ekonomista polski broni polakow w zeczywistosci broni swoich Milionow kupujac Akcje za kilka milionow tych SPULEK ktre zajmuja sie tymi skladkami na OFE za kture Polska musi sie zadluzac dla takich jak ten Balcerowicz a ze UNIA Europejska zablokuje wplaty Euro dla rozwoju polski to go wogule nie interesuje ze polacy dalej maja zaciskac pasa Rentnerzy maja coraz mniej Renty dostawac to go nie interesuje on ma i chce wiencej MILIONOW na swoim KONCIE ten Balcerowicz ma Rente co Polski Rentner musi 2 lata zbierac oby osignanc miesienczna Rente kowalskiegoa Panstwo Polskie ma on w Du..e jak po KOMUNIE zajechal wszystkie ROLNICZE FIRMY i do dzis ci LUDZIE sa bez minium egzystencji w Polsce a Balcerowicz za to ma RENTE w wysokosci 30 TYSIENCY zlotych to sie dobrze pirdoli
  • dean08 27.01.11, 12:26
    Propozycje Balcerowicza to głównie podniesienie ludziom podatków, składek i czego tam innego. Precz z łapami od cudzych kieszeni!
  • jot-tka 27.01.11, 12:04
    "FT: Balcerowicz wrogiem Tuska, ekonomiści opozycją"

    taki tytuł widnieje 'na zachętę'...wywołania nowej wojny?

    być w opozycji lub krytykować nie upoważnia nikogo do użycia słów z terminologii wojennej.
    kara dla redaktora,który dozwolił na publikację takiego tytułu.
    przeoczył?
  • Gość: xxx IP: *.dynip.asn.pl 27.01.11, 12:34
    Przecież Balcerowicz nie jest ekonomistą tylko bankowcem, i to amerykańskim. W latch 89/90 reformę w Polsce robił niejaki Saks, i to za potwornie wielkie pieniądze (300 000 USD/r), bo Balcerowicz gó... wiedział o gospodarce. A ten posprzedawał polskie banki, wprowadził wymienną złotówkę, żeby ich kupcy mogli wywieźć pieniądze do swoich krajów, głównie USA. Ot i cała "reforma Balcerowicza". Dziś Balcerowicz broni swojego systemu OFE, które jak na całym świecie okazały się kopalnią złota dla takich "ekonomistów jak on (potwornie wysokie koszty obsługi tych OFE), więc broni ich jak lew, stosując swoją demagogię, a ci co obsługują OFE popierają tego oszusta, bo Rząd chce im odebrać 2/3 składek, przenieść je do ZUSu i obsługiwać za darmo. Czy to źle? Emeryci nic, a nic na tym nie tracą, tylko oszuści Balcerowicza, którzy teraz mienią się prywatną opozycją Balcerowicza, którego czas odpowiednio potraktować pod względem prawnym.
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 12:44
    za darmo to tylko w morde mozna dostac...i to tez nie na pewno...
    jesli uwazasz, ze zus obsuguje nas za darmo...no coż...niektorzy tak maja
    zus kosztuje i to kosztuje niemalo.
    pracownicy, siedziby, obsluga i koszty techniczne, wysylanie swiadczen.
    to sa duze koszty. nawet jesli nie sa pobierane ze skladek tylko z podatkow to i tak jest to niemala suma.
  • jot-tka 27.01.11, 12:51
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    > Przecież Balcerowicz nie jest ekonomistą tylko bankowcem

    czy bankowiec nie pownien znać się na ekonomii i gospodarce?

    >Diziś Balcerowicz broni swojego systemu OFE, które jak na całym świecie okazały si
    > ę kopalnią złota dla takich "ekonomistów jak on (potwornie wysokie koszty obsłu
    > gi tych OFE), więc broni ich jak lew, stosując swoją demagogię, a ci co obsługu
    > ją OFE popierają tego oszusta, bo Rząd chce im odebrać 2/3 składek, przenieść j
    > e do ZUSu i obsługiwać za darmo. Czy to źle? Emeryci nic, a nic na tym nie trac
    > ą, tylko oszuści Balcerowicza, którzy teraz mienią się prywatną opozycją Balcer
    > owicza, którego czas odpowiednio potraktować pod względem prawnym.

    broni-to jedno,a wywołanie publicznej dyskusji o emeryturach i OFE jest ważnym wydarzeniem dla wszystkich obywateli.
    póki co,bardziej w tej dyskusji przekonuje mnie min.Boni.
    obiecanie dzisiejszym 20 i 30-latkom zysków z OFE na rynku kapitałowym z efektem za 30 lat uważam za ściemę,kolejną zresztą, nie tylko Balcerowicza.
    a ZUS i KRUS i 'branżówki' trzeba jak najszybciej zreformować,bo dług publiczny rośnie,choć nie tylko z tego powodu.
  • Gość: ola IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.01.11, 12:41
    zlikwidować szarą strefe, ludzie pracują na czarno, ale to się skończy niemcy na nas czekają tam będą sie rodzić nasze dzieci jak w UK tam będziemy pracować ,Polska nie dba o swoich rodaków niech likwidują świadczenia na dzieci, niepełnosprawnych i starych to najlepiej jak hitler do krematorium jeszcze na szczęście zostały po wojnie(mniejsze koszty nie trzeba budować) O TAKĄ POLSKĘ WALCZYLIŚMY???????????????????????
  • Gość: lipko IP: *.051.c84.petrotel.pl 27.01.11, 12:51
    a Balcerowicza i tych WSPANIAŁYCH ekonomistów/złodziei/ na Syberię lub do łopaty i najniższa krajowa......
  • Gość: krzsiek IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 13:09
    A JA MAM PYTANIE RZAD NIE WPROWADZA POPRAWEK DO OFE PAŃSTWO BANKRUTUJE I CO Z WASZYMI OBLIGACJAMI PRZECIEŻ TO TEZ WIRTUAL KASA JAKOS NIE SŁYSZAŁEM ŻEBY BALCEROWICZ O TYM POWIEDZIAŁ
  • splendidly 27.01.11, 13:21
    nie do końca ma rację,jeżeli chodzi np: ofe
  • jot-tka 30.01.11, 06:45
    splendidly napisał:

    > nie do końca ma rację,jeżeli chodzi np: ofe

    broni swojego 'dziecka reformy'
  • Gość: st IP: *.ericpol.com 27.01.11, 13:48
    Bo niby co ma powiedzieć opozycja. Zostawcie OFE i tnijcie social. Przecież to dzisiejsza opozycja i PiS na czele wprowadzała ten socjal. Temat nie jest taki prosty bo dawać pieniądze OFE tylko po to by za chwile pożyczyć od OFE w formie obligacji to lekka paranoja. Ta transakcja kosztuje 3,5 %(prowizja OFE) + odsetki z obligacji.
  • Gość: taa IP: *.ip.netia.com.pl 27.01.11, 14:04
    masz absolutna racje...ale...

    jak wielu zapominasz, ze dzisiejsi poslowie po a takze ona sama nie wziela sie z nikad ani nie powstala dopiero co. wielu z tych ludzi siedzi w parlamencie od wielu kadencji (w roznych partiach i pod roznymi szyldami). wiele tych zlych ustaw zostalo wprowadzone ich glosami a wiele dobrych ich glosami uwalone.
    co wiecej...wielu z nich pracowalo nad powstaniem np OFE, ich glosami zostala reforma kiedys wprowadzona....i co? nie wzieli pod uwage przyszloscinie, tylko swoje dorazne parytety?
    jaka mamy wobec tego gwarancje, ze teraz ich interes nimi nie kieruje?
    nie mam dowodow, ale dociekliwi moga sprawdzic kto/kiedy/za czym/przeciwko czemu glosowal.
  • stolat3 27.01.11, 21:48
    Gość portalu: st napisał(a):

    > Bo niby co ma powiedzieć opozycja. Zostawcie OFE i tnijcie social. Przecież to
    > dzisiejsza opozycja i PiS na czele wprowadzała ten socjal. Temat nie jest taki
    > prosty bo dawać pieniądze OFE tylko po to by za chwile pożyczyć od OFE w formie
    > obligacji to lekka paranoja. Ta transakcja kosztuje 3,5 %(prowizja OFE) + odse
    > tki z obligacji.

    Niestety trudno to zrozumieć takim tuzom jak Balcerowicz. Oszczędzanie pożyczanych zawsze kończy się bankructwem niestety. Szkoda tylko że trzeba było kilku lat by Tusk i spółka to zrozumieli.Balcerowicz jak widać odporny na wiedzę jest.
  • bodzio151 27.01.11, 13:54
    TEn ''''wybitny"ekonomista Balcerowicz raz na zawsze winien zniknac z zycia politycznego w Polsce i swiata dla jego dobra/Temu Panu dziekujemy, wont

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka