Dodaj do ulubionych

OFE: Nikomu niepotrzebna beczka prawie bez dna

07.02.11, 11:44
ZUS to taka zakamuflowana piramida finansowa.
Za taką piramidę, Madoff został skazany na kilkadziesiąt lat więzienia.
W Polsce trenował to niejaki Grobelny.
Edytor zaawansowany
  • Gość: greg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 11:44
    W pełni popieram Rostowskiego. Dość przymusu przynajeżności do OFE
  • Gość: zzzzz IP: 195.82.180.* 07.02.11, 11:55
    Dzisiaj drugi filar to rak, 10 lat temu był ratunkiem to za kolejne 10 lat czym będzie? Nosz do k**** n**** czy w tym kraju nie ma osób kompetentnych? Skoro to pan Rostowski ma rację, to czemu nie można postawić tych co się podpisali pod reformą ew. głosowali za przed sądem? Może dlatego, że trzeba by zamknąć pół obecnego sejmu i paru członków rządu?

    Jeżeli pan Rostowski nie ma racji to czy będzie można go za 10 lat wsadzić do pierdla za swoje kłamstwa?

    Co za kraj....
  • Gość: robson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:12
    Dobrze,ze sie polapali po 11 latach a nie po 20...
  • Gość: gpw IP: *.csfb.com 07.02.11, 12:15
    rozumiem, że cieszysz się, że Cię okradną? :)
  • samo_dobro 07.02.11, 12:19
    Co za różnica czy okrada ZUS czy OFE? Okradanie przez ZUS jest TAŃSZE!
  • Gość: gpw IP: *.csfb.com 07.02.11, 12:22
    w OFE kasa mimo wszystko lepiej pracuje.
    No i jest kwestia dziedziczenia jeszcze
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:27

    W OFE mimo wszystko kasa pracuje tak samo. I nie wiesz, jaka będzie stopa zwrotu za rok, dwa nie mówiąc już o perspektywie 40 lat. W proponowanej przez rząd reformie kwestia dziedziczenia również jest rozwiązana, chociaż akurat dziedziczenie w przypadku systemu emerytalnego nie powinno w ogóle być brane pod uwagę.
  • Gość: przecinek IP: *.lebork.vectranet.pl 07.02.11, 12:33
    oby tylko nie odejść za wcześnie od koryta,
    bo dobrze wiecie, że każda skończona kariera polityczna będzie od razu biletem do odsiadki we więzieniu, już nawet nie za "działanie na szkodę państwa", tylko za zwykłą kradzież, rozbój, szantaż i wymuszenie.
  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:37
    ła i po co dawać im nastepną! Przecież to jest chora państwowa firma! Ręce precz od moich emerytalnych iluzji!
  • Gość: refleksyjny IP: 80.50.140.* 07.02.11, 14:37
  • Gość: refleksyjny IP: 80.50.140.* 07.02.11, 14:38
  • Gość: zły IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 16:13
    Posypie się PO w wyborach jesienią. Już sypie się w sondażach. He, he, he
    TUSK zobaczysz, co to znaczy zawiedzione nadzieje.
    Na co zabrakło TUSKowi, że kradnie składki emerytalne do OFE.
    Na wcześniejsze emerytury pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
    Porównajcie swoje planowane emerytury, które ostatnio przesyła wam ZUS.
    Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15-letniej agenta Tomka (34 lata i 5 tysiące emerytury).
    Teraz wiecie czemu protestują policjanci, wojskowi itd. Oni mają prawa nabyte (przywileje). Nie płacą składek emerytalnych. I mają 100% płatne chorobowe.
    Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można bezkarnie okradać z przyszłej emerytury.
    To jest polityka partii "liberałów" jak mówił PIS. Mylił się bardzo.
    PO to partia oportunistów, demagogów, populistów i złodziei składek emerytalnych.
    Głosujcie na partię wcześniejszych emerytowanych pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
    Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic sie nie stało.
    Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.
    TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sondaży. Bay bay samodzielne rządzenie.
  • Gość: Tomek IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 16:18
    Co za bezczelność kradnie w biały dzień i to ma być państwo prawa. Do sądu odwołam sie na 100%, będzie trzeba to i do Trybunału Konstytucyjnego, czy Trybunału w Strasburgu. Łukaszenka na Białorusi przy tym złodzieju to człowiek uczciwy i demokrata.
  • Gość: Ela IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 16:26
    Prowizje wynoszą 0,6% rocznie za zarządzanie tylko od pierwszej wpłaty 3,5% maksymalnie np. w OFE Alianz są niższe. W ZUS i KRUS są od kilku do kilkunastu razy wyższe. Nie słuchajcie tych oszustów z PO i PSL. To złodzieje.
  • Gość: ggg IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 16:28
    Ten rząd nie dość, że nie robi żadnych reform. To nacjonalizując OFE rozwala najnowocześniejszy system emerytalny na świecie, który wprawdzie nie zapewnia wysokich emerytur, ale gwarantuje, że nie będą one na poziomie głodowym. System emerytalny jest bankrutem z dwóch powodów gigantycznych przywilejów dla wąskich grup społecznych rolnicy, górnicy, służby mundurowe np. 34 letni emeryt agent Tomek i jego 5.000 zł emerytury i szybko starzejące się społeczeństwo. Rząd nie robi nic w tych sprawach, tylko kradnie oszczędności z OFE, które są ostatnią rezerwą. Donald Tusk zachowuje się jak syn marnotrawny, który przepija cały majątek, dorobek życia rodziców, mało tego zaciąga gigantyczne zobowiązania na koszt swoich dzieci i wnuków. To jest pierwszy krok do bankructwa kraju. Nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z największymi populistami po 1989 roku i za wszelką cenę trzeba ich powstrzymać, aby państwo nie zbankrutowało jak w Grecji.
  • Gość: bezsebas IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.11, 17:00
    wracając do wywodu (artykułu) pragnę jedynie zwrócić uwagę na fakt, iż:

    10 pracujących obecnie odkłada nie 19,5% składki emerytalnej tylko zdecydownie mniej. przypomianm, iż w naszym kochanym kraju 40-30% społeczeństwa to rolnicy, albo osoby, które należą do KRUSu. Tak więc z tych 10 osób pozostaje nam 6, które płacą składki. Do tego dodajmy, że statystycznie w każdych 10 osobach znajdzie się mundurowy/górnik, który jest grupą uprzywilejowaną - nie dość, że nie płaci składek to jeszcze jego emerytura będzie 'statystycznie' wyższa niż innych obywateli (vide agent Tomek, if you must).

    Tak więc kasy w systemie ZUSowskim jest mało i nie starcza na wypłacanie bieżących zobowiązań (nie tylko dlatego, że część składki wędruje do OFE).

    Trzecia sprawa - OFE obracają realnym kapitałem, mogą spokojnie stanowić 'kotwicę' naszej gospodarki (olbrzymi, skumulowany kapitał, którego nie wolno naruszyć) - większość państw posiada takie fundusze (np. Norwegia - fundusz na poczet przyszłych pokoleń czy zjednoczone królestwo wielkiej brytanii jako Skarb Imperium). My nie posiadamy. Po przemianach w '89 roku zaczęliśmy wychodzić z dołka i budować jakąś gospodarkę. Jest na razie mała i słaba i nawet porządna kotwica nic by nie dała, bo mało jest naszych form, które mają zasięg światowy. W momencie, w którym nasza gospodarka zacznie grać jakąś rolę w Europie - taka kotwica będzie niezmiernie potrzebna. Zabezpieczy zarówno przed wahaniami obligacji państwowych jak i przed zbytnim 'przegrzaniem' gospodarki oraz np. przed katalkizmami - odstetki mogą być wykorzystywane na 'obsługę' takich zdarzeń. A odsetki należą się podatnikom.

    Poza tym - w ciągu ostatnich 40 lat nasze pensje zmieniały się jak w kalejdoskopie, nie można przewidzieć, co będzie za 40lat. Zakładając, iż nie nastąpi dosłownie nic (a w to wątpię, gdyż na pewno zdarzy się kilka potknięć ze zgubnym skutkiem dla naszego wzrostu gospodarczego), nastapi również zmiana waluty (niekoniecznie na Euro, ale może na ... rubla albo juana?) - słowem - tylko wróżka ma 100% pewności co do przyszłości, a niestety jej przepowiednie mają marną skuteczność. Zakładanie, że na 10 obecnych pracujących będzie przypadała 1/2 pracujących za 40 lat to jest jakiś paradoks - nas tyle nie będzie! Nie przy założeniu, że rodzin nie stać na dziecko a na drugie decyduje się jedynie albo skrajny idiota albo człowiek bardzo zamożny. Tak więc będzie pracowała 1/3 a nie 1/2 i to przy realistycznych założeniach. Jedynym ratunkiem dla ZUSu wydaje się przedłużanie wieku emerytalnego (dłuższe odwlekanie wypłacania składek) oraz liczenie na szybką śmierć podatnika (sorry... taka prawda) oraz brak dziedziczenia składki (co ja osobiście uważam za skandal - skoro to moje zapracowane pieniądze są odkładane w skarbonce, to moje dzieci powinny taką skarbonkę dostać po mojej śmierci). Wtedy oczywiście nie można zachęcać do dłuższej pracy, bo skarbonka będzie posiadała więcej pieniędzy do 'oddania', co instytucji typu ZUS (piramida finansowa) jest bardzo nie w smak (może spowodować jej niewypłacalność). Następnym krokiem powinno być więc wydanie ustawy o braku dziedziczenia składki (jak to dopuszcza OFE) i wtedy kółko się zamknie na pół wieku. A w pół wieku to już obecni politycy będą się w aksamitem wykładanych pudełkach 5 stóp pod ziemią wylegiwać więc... nie ma problemu.

    OFE powinno pozostać jedyną instytucją emerytalną - dążyć do likwidacji ZUS i KRUS (ograniczać liczbę członków przez nieprzyjmowanie nowych, a starzy w końcu umrą). Za 40 lat ludzie, którzy sumiennie będą odkładać w OFE całe 19,5% będą się cieszyć wyższymi emeryturami (bo OFE, choć niewiele, ale jednak zarabia dla emerytów powyżej 'waloryzacji').

    Tu się pojawia kruczek - osoby zatrudnione w szarej strefie oraz np. rolnicy będą przymierać głodem. Ja uważam, że trudno - w końcu jest równość społeczna - kto uczciwie pracuje całe życie ten ma emeryturę, a ten kto kombinował i się lenił (a wiem, co mówię, bo pochodzę z rodziny 'wiejskiej' i wiem, ile jest 'pracy' przy gospodarstwie bez zwierząt i ze zwierzętami) ten emerytury mieć nie powinien. Jedyny ratunek wtedy w dzieciach - że starszych rodziców wezmą pod dach i będą ubierać, karmić i ogrzewać. I w końcu na tym polega również umowa społeczna o emeryturach - dzieci dają rodzicom pieniądze. To takie smutne i proste. Jak dzieci zabraknie (a zabraknie bo wyjadą i tego nasz rząd nie przewiduje w swych światłych planach) to wtedy ZUS się rozsypie a OFE przetrwa. I tym się te systemy różnią. No i dziedziczeniem składki.

    A rozmówki o beczkach, które trzeba obsługiwać (konserwować) - jaki dług przepraszam bardzi??? przecież to jest realna kasa, która płynie do budżetu i powinna być od razu przekazywana do OFE - to nie jest dług! Dług jest dlatego, że kasa płynąć musi, a urzędnicy chcą premii (normalnie była to kasa z ZUSu, ale teraz się skończyła więc trzeba się zadłużyć aby pensje były - to jest ten realny dług - wydawanie naszych pieniędzy na rozbuchane wydatki budżetowe i niechęć zmiany takich wydatków, bo nikt nie chce stracić swoich resztek w korycie).

    Ergo - wywalić polityków odpowiedzialnych za marginalizację OFE na zbity pysk i wziąć tam normalnych ekonomistów, którzy każdą decyzję najpeirw przedyskutują ze społeczeństwem a potem wybiorą jakieś najlepsze, kompromisowe (albo i bezkompromisowe) rozwiązanie.

    A politycy generalnie powinni pracować za darmo, albo nawet dopłacać - zobaczylibyśmy wtedy, ile naprawdę jest 'polityków' a ilu ludzi, którym zależy na kraju.
  • Gość: Leszek IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 18:02
    a zatem drogi Pani, jeżeli w naszym kraju a nieże dla ułatwienia 50% to płatnicy KRUS i 50% ZUS i OFE a dopłaty do KRUS są co najmniej dwukrotne niższe niż do ZUS to który system jest wydajnieszy i kto dlaczego pan patrzy na rolników zamiast zająć się własnym odbytem, który jest permanentnie posuwany przez klasę rządzącą, która by odwrócić uwagę woła "łapaj rolnika".

  • animator_kultury 07.02.11, 18:24
    W piramidzie finansowej właściciel piramidy prawnie zobowiązuje się do wypłacenia określonej kwoty i jest do tego prawnie zobligowany. W systemie emerytalnym państwo jedynie obiecuje emeryturę, ale nie jest zobowiązane do utrzymania określonej jej wielkości. Emerytura musi być po prostu proporcjonalna do składek. Masz 1000 zł składek, masz x emerytury. Masz 3000 zł składek, masz 3x emerytury.

    Więcej na ten temat znajdziesz tu. [KLIK!]
    --
    Czytaj książki. Twórz muzykę.
  • www.500sposobow.pl 07.02.11, 19:39
    Umiesz liczyć - licz na siebie :)

    --
    www.500sposobow.pl - 500 sposobów na oszczędzanie w jednym miejscu
  • klimatyzacje 07.02.11, 20:03
    Zus to beczka bez dna, ale OFE to bańka spekulacyjna


    --
    trochę o klimatyzacja Warszawa
    i wentylacja
  • lokator 07.02.11, 20:41
    "Zarabiają po 4 tys. zł każda (ok. 7 proc. wzrostu nominalnego funduszu płac przez 20 lat to dość realistyczne założenie)"

    To statystyka! Naukowe kłamstwo!Społeczeństwo rozwarstwia się. Zarobki większości dążą do minimum ustawowego, a średnią poprawiają nieliczni, którzy nie odprowadzają określonego procentu swoich zarobków do ZUSu, bo istnieje górna granica składek! W rezultacie w systemie jest mniej pieniędzy niż by to wynikało z wyliczeń posługujących się średnimi wartościami.
  • animator_kultury 07.02.11, 21:21
    Dokładnie.
    --
    Czytaj książki. Twórz muzykę.
  • Gość: SER$ IP: 212.160.172.* 07.02.11, 14:39
    Na co zabrakło TUSKowi, że kradnie składki emerytalne do OFE.

    Na wcześniejsze emerytury pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
    Porównajcie swoje planowane emerytury, które ostatnio przesyła wam ZUS.
    Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury).

    Teraz wiecie czemu protestują policjanci, woskowi itd. Oni mają prawa nabyte (przywileje). Nie płacą składek emerytalnych. I mają 100% płatne chorobowe.
    Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można bezkarnie okradać z przyszłej emerytury.

    To jest polityka partii "liberałów" jak mówił PIS. Mylił się bardzo.
    PO to partia oportunistów, demagogów, populistów i złodzieji składek emerytalnych.
    Głosujcie na partię wcześniejszych emerytowanych pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

    Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic sie nie stało.
    Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

    TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sandaży. Bay bay samodzielne rządzenie.
  • radon13 07.02.11, 16:40
    Najniższej emeryturze. Te 3900 zł odprowadzane przez te 5 osób dzielone na 10 osób daje im po 390 zł !! W porównaniu z płacą 4000 zł tych osób odchodzacych na emeryturę daje to poniżej 10 % ich płacy. Czyli nie da sie za to przeżyć nawet teoretycznie . Zmiana wspólczynników na 2000 i 8000 nic nie zmienia dalej emerytura rzędu 10 % , żeby przezyc musi stanowic około 30 % płacy przeciętnej. WIięc zabraknie w systemie około 200 % składek


    --
    radon
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.11, 10:09
    Nie tylko ale również o kosztach nadętej administracji Zus . Kto im płaci , kto w 2007 roku kupił im wędki ( bo trzeba było w grudniu wydać pieniądze ).I na koniec ile procent ludzi w Polsce zarabia 4000 zł na miesiąc .
  • comrade 09.02.11, 21:09
    Dlaczego nikt nie zwraca na to uwagi? Co To jest pierwsze co mnie uderzyło w tym tekście: emerytura osoby zarabiającej 4000 PLN wg tego modelu wyniesie 390 PLN czyli mniej niż 10%. Skąd to się bierze? Otóż kluczowe jest to zdanie:

    "od współczynnika wzrostu funduszu płac zależy wysokość emerytury tych 10 osób"

    W wyliczeniach Rostowskiego zachodzi coś takiego: Płace wzrosły z 1000 do 4000 (4 razy), ale fundusz płac wskutek sytuacji demograficznej urósł tylko dwa razy! A ponieważ okazuje się że emerytura zależy wyłącznie od wzrostu funduszu płac (czyli od demografii) a nie od tego ile odkładałes w systemie to ten pomysł zasługuje to na miano kantu-gigantu! Innymi słowy, wciąż wysokością emerytury steruje DEMOGRAFIA a nie ILOŚC ODŁOŻONYCH SKŁADEK! Po prostu w warunkach niżu demograficznego na rynku pracy a wyżu na emeryturze - emerytury drastycznie spadną niezależnie ile ten wyż sobie w systemie odłożył

    Dlaczego to nie jest wyjaśnione??
  • Gość: no ladnie IP: 89.204.153.* 11.02.11, 01:52
    Dokładnie mnie też to zastanowiło. Teraz fundusz prac przyrasta w tempie wzrostu płac. Ale w momencie kiedy wyż demograficzny z czasu baby boomer przeniesie się na emeryturę to zacznie się dziać. \przyrost emerytury nie będzie wtedy nadążać za inflacją więc bedzie coraz gorzej. OFE jakie jest ale przynajmniej ma szansę zapewnić przyrost na poziomie inflacji a ZUS w momenice uderzenia bomby demograficznej nie.

    Sam nie wiem ten Rostowski przecież sam udowodnił że składki płacone na ZUS z zastosowanie indeksacji w oparciu o funduszu płac jest znacznie gorszy niż OFE. Co za pala...unio chce nas zbałamucić. Przecież ci z wyżu demograficznego i tak nie podlegają samobilansującym się mechanizmom made in Rostowski & Co. A nas płacących na ten system wydrenują a później jeszcze dadzą głodową ciągle malejącą emeryturę.
  • Gość: gosc IP: *.bas.roche.com 07.02.11, 12:38
    dla KOGO lepiej pracuje?

    patrzac na prowizje OFE w porownaniu do funduszy dzialajacych w normalnych rynkowych realiach to nie mam watpliwosci, ze OFE najlepiej pracuja dla ich wlascicieli (kto to widzial, zeby po tylu latach OFE mialy wciaz prowizje na poziomie 3.5%, podczas gdy zwykle fundusze inwestycyjne mialy prowizje 0.3-0.9%).

  • Gość: Refleksyjny IP: 80.50.140.* 07.02.11, 14:39
  • Gość: gosc IP: *.bas.roche.com 07.02.11, 14:51
    "a u was bija Murzynow"!
  • Gość: Ela IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 16:24
    Prowizje wynoszą 0,6% rocznie za zarządzanie tylko od pierwszej wpłaty 3,5%. W ZUS i KRUS są od kilku do kilkunastu razy wyższe. Nie słuchajcie tych oszustów z PO i PSL. To złodzieje.
  • Gość: jacek IP: *.wroclaw.mm.pl 07.02.11, 21:35
    Trudno żeby ZUS nie miał większych kosztów od OFE.
    Przecież zajmuje się poborem składek, wypłatą emerytur, obsługą ludności ..

    Kasę zarabia OFE ale tylko dla siebie.
    Po dziesięciu latach zysk z OFE jest mniejszy niż ładowanie pieniędzy w bezpieczne lokaty i obligacje skarbowe.

  • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 18:10
    żeby to była kasa to może by tak było , ale że to są długi ... . Inna sprawa że na pewno najlepiej by było tą kasę inwestować w naukę i innowacyjność
  • Gość: @!# IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 12:24
    @
  • animator_kultury 07.02.11, 18:25
    Taka manifestacja niezadowolenia niczemu nie służy. Obrażanie kogokolwiek również :-)
    --
    Czytaj książki. Twórz muzykę.
  • wkkr 07.02.11, 14:59
    koszty ZUS to oficjanie 11% zebranych składek. Koszyty OFE to 3.5%.
  • Gość: niemiec.de IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.02.11, 12:24
    Rentownosc skladek z OFE i waloryzacja w ZUS za ostatnie 10 lat sa porownywalne. Zadluzanie budzetu, zeby OFE mogla kupic dlugoterminowe obligacje i niewiele robiac wziac kilka procent prowizji jest bez sensu.

    Te twoj skladki w OFE sa niewiele warte. Stopa zastapienia dla renty z ZUS + OFE wynosi 30%. Jak se w III Filarze nie naskladasz to g*** bedziesz mial nie emeryture!

  • Gość: Arek02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:38
    Okradanie obywateli z ich składek OFE tylko po to ,żeby ukryć własne błędy w zarządzaniu finansami publicznymi jest chamstwem. Jeżeli rząd szuka pieniędzy to niech obniża wydatki do momentu, kiedy zrównoważy budżet. To jest wbrew pozorom bardzo nieskomplikowane.
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:51

    Nieskomplikowane dla ekonomicznych analfabetów, którzy nie rozumieją, że drastyczne ograniczenie wydatków budżetu oznacza recesję, a więc jeszcze większy spadek dochodów podatkowych i w rezultacie większy deficyt budżetowy.

    Poza tym nawet Balcerowicz zgadza się z tym, że składka do OFE to podatek, a jako taki nie jest własnością wpłacającego.
  • Gość: Arek02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:06
    "Znafca" się znalazł. Nieograniczone zwiększanie wydatków budżetowych spowoduje tylko to, że państwo traci wiarygodność i nikt na świecie nie będzie chciał kupować naszego długu nawet jak jakby był oprocentowany na 20%. A okradanie ludzi ze składek OFE nie rozwiązuje ŻADNEGO problemu budżetowego, czy też finansów publicznych, a przedłuża tylko agonię gospodarki. Porównując to do medycyny: Rostowski pompuje jeszcze respirator pieniędzmi z OFE do czasu wyborów, pomimo tego, że śmierć kliniczna mózgu gospodarki już została dawno zdiagnozowana.
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:19

    Zapewniam Cię, że między "nieograniczonym zwiększaniem wydatków budżetowych" a obcinaniem wydatków do kości jest szerokie spektrum możliwości, z których każdyrząd powinien korzystać. Czym innym jest jednak rozsądne prowadzenie polityki gospodarczej oparte o naukę o ekonomii, a czym innym mielenie ozorem oparte o ideologię czy zajmuje się wielu ekspertów w mediach i komentatorów na forum.

    I jeszcze raz: środki w OFE nie należą do nas. Nie ma więc mowy o żadnej kradzieży. Zmiany w OFE wynikają z problemu z długiem publicznym, ale tak naprawdę są efektem konstatacji, że system ten jest źle skonstruowany. O tym pisze Rostowski, który nie jest człowiekiem z mojej bajki, ale w tej kwestii ma rację.
  • Gość: jet IP: 212.160.172.* 07.02.11, 13:41
    > Zapewniam Cię, że między "nieograniczonym zwiększaniem wydatków budżetowych" a
    > obcinaniem wydatków do kości jest szerokie spektrum możliwości,

    Cięcia "do kości" to by były, gdyby państwo ograniczyło swoje wydatki (całej sfery fin pub) do 10-20% PKB, a my żyjemy w kraju który redystrybuuje połowę PKB. Redukcja tego procederu o 10 pp (czyli ca o wielkość deficytu) procentowych oznacza, że i tak jeszcze wiele zbednej "słoniny na tej kosci" zostanie. Ale rozumiem, że owo "szerokie spektrum możliwości" oznacza podwyżki podatków "dla "najbogatszych""?
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:51

    Redukcja wydatków budżetowych o 10 pkt. proc. to w naszych warunkach najkrótsza droga do recesji i 20 proc. bezrobocia. Trzeba być ekonomicznym analfabetą żeby tego nie rozumieć. I tak, podatki dla bogatych są dość skutecznym rozwiązaniem problemów budżetowych państwa i jedynie ideologiczne zaślepienie nie pozwala na zrozumienie tej prostej koncepcji.
  • Gość: jet IP: 212.160.172.* 07.02.11, 14:04
    A w niemczech to się udaje, Litwa i Estonia także nie utonęły w recesji po redukcjach wydatków większych niż 10 pp. Te cięcia własnie pozwalają tym krajom na szybsze wyjście z recesji.
    Najwyraźniej sam jesteś ekonomicznym analfabetą, skoro:
    -uważasz, że najlepszą drogą unikniecia recesji jest dławienie konsumpcji indywidualnej, w celu podtrzymywania rozdętych wydatków publicznych, finansowanych dodatkowo kredytem.
    Rzut oka na Grecję i parę innych krajów i od razu wiadomo dokąd to prowadzi.
    -wierzysz , że naprawdę bogaci się na cokolwiek zrzucą, mając wiele sposobów na unkanie opodatkowania. Ci Twoi "najbogatsi", którym byś chciał zafundować "szerokie spektrum", to etatowcy z PITem, zarabiający niebotyczne 8tys miesięcznie - tylko takich mozesz skroić.
  • Gość: SER$ IP: 212.160.172.* 07.02.11, 14:40
    Na co zabrakło TUSKowi, że kradnie składki emerytalne do OFE.

    Na wcześniejsze emerytury pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
    Porównajcie swoje planowane emerytury, które ostatnio przesyła wam ZUS.
    Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury).

    Teraz wiecie czemu protestują policjanci, woskowi itd. Oni mają prawa nabyte (przywileje). Nie płacą składek emerytalnych. I mają 100% płatne chorobowe.
    Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można bezkarnie okradać z przyszłej emerytury.

    To jest polityka partii "liberałów" jak mówił PIS. Mylił się bardzo.
    PO to partia oportunistów, demagogów, populistów i złodzieji składek emerytalnych.
    Głosujcie na partię wcześniejszych emerytowanych pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

    Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic sie nie stało.
    Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

    TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sandaży. Bay bay samodzielne rządzenie.
  • Gość: Leszek IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 18:11
    ccv jeżeli my to państwo, my wybieramy klasę rządzącej, nasze pieniądze opłacają im samochody, wyjazy, pensje, służbę zdrowia, administrację etc. to JAK MOŻNA MÓWIĆ ŻE PIENIĄDZE NIE SĄ NASZE?

    MY JESTEŚMY PAŃSTWEM, nie oni. To my jesteśmy ich pracodawcamy, bez nas są nikim. Przestańmy płacić podatki i zobaczymy kogo cohones bardziej zabolą, nas czy ich?

    OFE to rak, OFE okrada nas, ale i biurwy z ZUS okradają. W końcu to my płacimy im pensje, opłacamy im OFE i ZUS. Może jednak obywatelskie nieposłuszeństwo i dobrowolność wszelakich składek? Ew. system KRUS dla wszystkich, emerytura na poziomie dzisiejszych 900PLN dla wszystkich równo i niepotrzeba nam bandy biurw wyliczających coś z czegoś pomnożone przez coś by następnie wprowadzić korektę i wypłacić 900 złotych.
  • Gość: SF IP: 217.154.243.* 07.02.11, 13:42
    Zaraz tam recesję... Te pieniądze nie giną. Tanieje kredyt, bo banki nie lokują środków w obligacje SP. Można obniżyć podatki, co pobudza konsumpcję indywidualną.
  • Gość: jet IP: 212.160.172.* 07.02.11, 13:55
    nasz kolega buja w oparach keynesizmu i nic go nie przekona, że podatnik/konsument lepiej wyda/zagospodaruje swoje pieniądze niż urzędnik.
  • Gość: 245 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:58

    Lepiej bujać w oparach keynsizmu niż tkwić w pustce szkoły austriackiej albo neoliberalizmu.
  • Gość: jet IP: 212.160.172.* 07.02.11, 14:06
    Umiarkowane wydatki i zbilansowane finanse uwazasz za "pustkę"?
    W domu też tak gospodarujesz pieniędzmi? To powodzenia!
  • Gość: by IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 17:35
    pieniędz podatników, PO to aby zasilić rozpitolony w 3 zupy budżet, jest to POprostu bandytyzm wzięty rodem z PRL, kiedy to komuchy w 1948 zagrabili środki odłożone na własnych kontach ZUS-u przez osoby pracujące i prowadzące jeszcze własne biznesy, PO to aby te pieniądze czerezyczjnie rozkraść dla nomenklatury i zasilić tzw budżet SP i wybudować paerę chłamów w POstaci hut, stoczni etc, które zmuszają biedne władze PO/PSL do myślenia jak tera te zakłady zaorać.
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:55

    Zaraz zaraz. Albo ograniczamy deficyt, albo obniżamy podatki. Nie da się mieć ciastka i go zjeść.

    Z i z kredytem nie jest tak prosto, bo jeśli spada popyt, to spada także zainteresowanie firm większą produkcją. W efekcie rośnie bezrobocie i popyt jest jeszcze niższy. Niskie stopy procentowe nie przekładają się na wzrost produkcji, bo nie ma popytu. Mamy do czynienia z pułapką płynności.
  • one2be 07.02.11, 15:21
    Wręcz przeciwnie; niskie stopy przekładają się na wzrost popytu - najlepszym przykładem ostatnie lata, szczególnie w USA. Trzeba tylko uważać by z niskimi stopami nie przesadzić i nie pompować baniek.
  • Gość: ccv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:43
    Jak masz deficyt w budżecie domowym i na kredyty wydajesz ponad 50% swojej pensji, to zebyś lepiej zarabiał to pewnie bierzesz kolejny kredyt i wydajesz? I to jeszcze na chińskie towary? A może drukujesz pieniądze? Wydatki trzeba obiniżać, bo czeka nas los Grecji lub Białorusi!
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:56

    Porównywać domowy budżet i budżet państwa może tylko kompletny ignorant.
  • marter7 07.02.11, 14:53
    ..bo???
  • wkkr 07.02.11, 15:05
    Gość portalu: ccv napisał(a):

    >
    > Porównywać domowy budżet i budżet państwa może tylko kompletny ignorant.
    ========
    Porównywac mozna wszystko!
    PS
    Powiedz prosze jakie są różnice pomiędzy budżetem domowym a państwa?
    Jakie możliwości ma państwo których niestety rodzina nie ma?
  • Gość: jurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 16:32
    Budżet domowy to tzw mikroekonomia a budżet państwa to makroekonomia..
    W budżecie domowym możesz coś zaoszczędzić a w skali państwa już tego nie ma. W skali
    państwa musisz wszystko rozkręcać na maksa, i produkcję i konsumpcję.
  • klimatyzacje 07.02.11, 20:04
    Podstawowe prawa ekonomii są podobne

    --
    trochę o klimatyzacja Warszawa
    i wentylacja
  • comrade 09.02.11, 21:17
    Największym kłamstwem wmawianym ludziom jest to, że budżet państwa z definicji nie może być zbilansowany, że musi istnieć permanentny deficyt i rosnący dług.
  • franz86 07.02.11, 18:34
    A co ma Białoruś do tego? Z tego co wiem to nie ma tam kryzysu finansów publicznych.
  • wkkr 07.02.11, 15:02
    oznacza to nieuchronność recesji.
    Taki sytem to rodzaj piramidy finansowej.
    Gospodarka zachodu załamie się wkońcu pod cieżarem długów.
    Nie mozna wiecznie żyć na kredyt.
  • Gość: ff IP: 80.240.172.* 07.02.11, 12:46
    To było do przewidzenia jak Nasz Skarb państwa emitoewał bez umiaru Obligacje Skarbowe.


    A te Frajesrstwo z OFE nałykało ich na ponad 100 miliardów - Debile by kupiły jeszcze na biliony złotych nie biorąc do głowy, że Nasze Państwo jest puste jak bęben i ani mysli tego g...... potem od wykupić by OFE miało z czego emerytury płacić.

    OFE jest takim samym g..... jak ZUS.....Działa póki sa bieżące wpłaty.
  • 1410_tenrok 07.02.11, 12:16
    nie rozwalą krusu - psl nie da! Nie rozwlą hótniko-gurnikuf - bo nie! Nie rozwalą móndurufek - bo nie! Więc, co mają robić? Muszą nas okraść! I będzie jak za komuny - niestety! Podatek na starość będzie lądował w worze bez dna o nazwie ZUS, który kocha stawiać sobie pałace za nasze pieniądze, kocha mieć ośrodki za nasze pieniądze. A jaka jest prowizja zusu.............

    I taki jest nasz żywot!
  • Gość: fghj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:21

    Przecież składka do OFE to podatek, to przyznaje nawet sam Leszek Balcerowicz. O jakich "naszych" pieniądzach więc mówisz?
  • Gość: ! IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 12:25
    1
  • 1410_tenrok 07.02.11, 15:22
    zus i ofe byłoby tym samym, a jednak tak nie jest! Te w OFE, inaczej niż mówią to goście przygotwujący grunt pod aktuaną kradzież, są realne, ponieważ towarzystwa uzbezpieczniowe kupują za nie akcje i obligacje. Te w zusie - to tylko księgowy bajer wirtualny.
    Musisz wiedzieć, że politycy nie znoszą sytuacji, w których coś nie znajduje się pod ich kontrolą. A tak jest właśnie z OFE. Co więce, czynią takie zakusy od lat, że wspomnę takiego misia, co sie nazywał Wiesław Kaczmarek. To był pierwszy złodziej (tak, z całą świadomością), który naszymi pieniędzmi chciał łatać dziury budżetowe w okresie rządów SLD.

    A to, że składki na ubezpieczenie są podatkami - to insza inszość.
  • Gość: Tom IP: *.static.icpnet.pl 07.02.11, 12:21
    Świetne, wystarczy przyjąć odpowiednie wskaźniki i już wyliczenia pasują. To nic, że VR zakłada wzrost pensji 4-krotny, natomiast wzrost emerytury dwukrotny, bo liczony od mitycznego worka zwanego funduszem płac.

    Tyle tylko, że reforma wprowadzająca OFE miała gdzieś wpływ przyszłego funduszu płac, wpływ ilości pracujących do emerytów ponieważ dzieliła pieniądze które ktoś kiedyś odłożył cięzko pracując. I to było proste. Nikt nie mógł manipulować "funduszem płac", nikt nie miał pretensji że za dużo emerytów. Tymczasem VR proponuje powrót do starego ZUS-u w którym po prostu inaczej będą obliczane emerytury. Po prostu to co wpłacane będzie w przyszlości jako składki zostanie proporcjonalnie podzielone pomiędzy emerytów w zależności od wyliczonego indeksu kiedysiejszych zarobków.

    Rzeczywiście, świetny pomysł.
  • Gość: gdh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:23

    > Tyle tylko, że reforma wprowadzająca OFE miała gdzieś wpływ przyszłego funduszu
    > płac, wpływ ilości pracujących do emerytów ponieważ dzieliła pieniądze które k
    > toś kiedyś odłożył cięzko pracując.

    Naprawdę? Sądzisz więc, że kto te akcje i obligacje odkupi od OFE za lat 40? Krasnoludki czy moto-myszy z marsa?
  • Gość: Tom IP: *.static.icpnet.pl 07.02.11, 12:33
    A co? Zakładasz krach? To chyba ZUS także nie naleje z pustego?!
    Po drugie dlaczego zaraz obligacje i akcje? Może kontrakty na zboże, a może na wodę?!
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:42

    A ty oczywiście zakładasz, że giełdy i indeksy surowców czy innych dóbr będą zawsze rosły? Ciekawe, zwłaszcza w kontekście niedawnych doświadczeń.
  • szefunio1 07.02.11, 14:28
    > A ty oczywiście zakładasz, że giełdy i indeksy surowców czy innych dóbr będą za
    > wsze rosły? Ciekawe, zwłaszcza w kontekście niedawnych doświadczeń...
    O jakich konkretnie "niedawnych wydarzeniach" mówisz, bo "niedawne wydarzenia" nadal potwierdzają tezę, że "w okresie 40-letnim w/w rosną".
    Twierdzisz, że jakieś giełdy czy indeksy surowców były w ostatnich latach niżej niż 40 lat wcześniej? To chyba żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości.
  • myslacyszaryczlowiek1 07.02.11, 18:43
    Indeks giełdy amerykańskiej do odszukania na Wikipedii od roku 1900. Lata 30-50 spadek, lata 60-80 stagnacja.
  • Gość: uiop IP: *.warszawa.mm.pl 07.02.11, 19:04
    > A ty oczywiście zakładasz, że giełdy i indeksy surowców czy innych dóbr będą zawsze rosły?
    Jak sobie kolego spojrzysz na wykresy giełdowe od bardzo dawna to zauważysz, że indeksy zasadniczo jadą wyłącznie w górę - zdarzają się wpadki, kryzysy itp. ale zasadniczo w przeciągu 100 lat wszystko idzie wyraźnie w górę.
  • Gość: Nieqmaty IP: *.gdynia.mm.pl 07.02.11, 12:44
    @ gdh napisał(a):
    >> Naprawdę? Sądzisz więc, że kto te akcje i obligacje odkupi od OFE za lat 40?

    Wiesz jaka jest podstawowa różnica między obietnicami w ZUS a obligacjami w OFE ?
    Obligacje kupuje CAŁY ŚWIAT FINANSOWY a nie tylko OFE.
    Dlatego, jak rząd będzie szukał oszczędności, to mając do wyboru obciąć emerytury z ZUS czy obniżyć wiarygodność obligacji, NA PEWNO wybierze to pierwsze.
    Tłumacząc z polskiego na gdh'owe - jak masz do spłacenia pożyczkę od sąsiada i rachunek za prąd to pobiegniesz z pieniędzmi do elektrowni.
    Dlaczego ?
    Bo inaczej elektrownia odetnie Ci prąd :D

    I to wszystko co można powiedzieć o bzdurnotkach ministra R.
    Miłego dzionka
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:53

    > Dlatego, jak rząd będzie szukał oszczędności, to mając do wyboru obciąć emerytu
    > ry z ZUS czy obniżyć wiarygodność obligacji, NA PEWNO wybierze to pierwsze.

    Naprawdę? To ciekawe, bo kiedy w latach osiemdziesiątych Polska zawiesiła obsługę obligacji, to ZUS nadal wypłacał emerytury. To jak? Demokratyczne państwo zabierze obywatelom chętniej niż komunistyczna dyktatura?
  • Gość: Nieqmaty IP: *.gdynia.mm.pl 07.02.11, 13:16
    @ ccv napisał(a):
    >> Naprawdę? To ciekawe, bo kiedy w latach osiemdziesiątych Polska zawiesiła
    >> obsługę obligacji, to ZUS nadal wypłacał emerytury.
    >> To jak? Demokratyczne państwo zabierze obywatelom chętniej
    >> niż komunistyczna dyktatura?

    W latach osiemdziesiątych Polska zawiesiła obsługę obligacji bo NIKT NIE CHCIAŁ ZŁOTÓWEK, a dolarów, franków, marek czy funtów komunistyczna dyktatura NIE MIAŁA.

    A ZUS wypłacał emerytury bo wypłacał je w złotóweczkach.
    Brakowało złotóweczek ?
    To się dodrukowało... i można było wypłacać dalej...
    ...tylko te nowo dodrukowane złotóweczki były nie były warte nawet tyle ile zadrukowany papier...
    Był taki czas kiedy monety 1-złotowe wykorzystywane jako podkładki pod papiaki, bo jedna podkładka kosztowała 1,20 zł.
    Mówi Ci coś słowo "hyperinflacja" ?
    Czy jesteś za młody, żeby pamiętać cenę chleba rosnąca z dnia na dzień... ?
    Bo ja pamiętam doskonale. ;>
    I jak słyszę że jakiś rząd chce mojego dobra, to natychmiast staram się "moje dobra" trzymać poza zasięgiem tego rzędu.

    Miłego dzionka


  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:24

    Co tylko dowodzi tego, że ZUS był wówczas znacznie efektywniejszy niż inwestycja w obligacje.
  • Gość: SF IP: 217.154.243.* 07.02.11, 13:46
    Oszalałeś? Pytam poważnie.
  • szefunio1 07.02.11, 14:39
    > Co tylko dowodzi tego, że ZUS był wówczas znacznie efektywniejszy niż inwestycj
    > a w obligacje.

    Te obligacje nawet wtedy podlegały obrotowi na międzynarodowym rynku i można je było sprzedać za co prawna nie całą, ale sporą część wartości płatnej na dodatek w "twardej walucie" (za dolary albo marki zachodnioniemieckie). Rząd po prostu zawiesił spłatę - co obniżyło oczywiście wartość tych obligacji, ale nadal były one sporo warte.

    Przez analogię: to że ktoś przestał płacić raty za dom nie oznacza jeszcze, że ten dom nie ma już żadnej wartości.
  • hardy01 07.02.11, 12:55
    A kto odkupuje je teraz? Jakoś TFI nie mają problemu z przemodelowaniem swoich portfeli.

    Ponadto większość aktywów OFE to obligacje Skarbu Państwa. I bynajmniej nie są to obligacje emitowane na pokrycie emerytur, tylko na pokrycie corocznie ok. 50 mld zł deficytu budżetowego.
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:56

    > to obligacje emitowane na pokrycie emerytur, tylko na pokrycie corocznie ok. 50
    > mld zł deficytu budżetowego.

    Z czego prawie 30 mld to efekt reformy OFE.

    > A kto odkupuje je teraz? Jakoś TFI nie mają problemu z przemodelowaniem swoich
    > portfeli.

    Jak na razie emerytury z OFE wypłacane są jedynie w bardzo małej skali, więc OFE nie mają potrzeby sprzedaży zgromadzonych akcji i obligacji.
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 12:21
    If it works, don't fix it!. Taka zasada powinna obowiazywac w rzadeniu panstwem. Niestety. politycy naprawiaja to co nie jest popsute, zeby pozniej naprawia to jeszcze raz. Reformy rzadu Buzka to same klopoty i niepotrzbne wydatki.

    A teraz na temat demagogicznego argumentu o demografii. Demografia wcale nie rzutuje na wydolnosc systemu emerytalnego.

    Co z tego, ze bedziemy mieli np. dwa razy wiecej ludzi, skoroa beda zarabiali mniej? Albo co jesli bedziemy mieli o polowe mniej ludzi, ale beda zarabiali dwa razy wiecej?

    Problemem Polski nie jest demografia. Nie mozemy sie namnazac jak kroliki bez konca bo w koncu zabrakie dla nas miejsca.

    Musimy odejsc od gospodarki opartej o konkurencyjnosc dzieki niskim kosztom pracy i niskim zarobkom Polakow. To nie demografia jest problemem. PROBLEMEM JEST NASZ MODEL GOSPODARCZY OPARTY O NISKIE KOSZTY PRACY A NIE O WARTOSC DODANA PRODUKTOW I USLUG WYTWARZANYCH PRZEZ POLSKIE FIRMY !!!!!!!!. Z pustego i Salomon nie naleje. Przy naszym modelu gospodarczym nigdy nie bedzie nas stac na zrownowazony budzet, nigdy nie bedzie nas stac na infrastrukture na dobrym poziomie, nigdy nie bedzie nas stac na rozbudowany system opieki zdrowotnej, nigdy nie bedzie nas stac na dobry system edukacji.

    Spojrzcie na gospodarki kraju takiego jak Dania. Jedyne surowce naturlane w Danii to piach i wiatr. Pensje w Danii i obciazenia podatkowe sa bardzo wysokie, mimo to Dania jest zawsze w czlowce rankingow konkurencyjnych gospodarek - dzieki temu, ze dunskie firmy konkuruja zaawansowaniem technologicznym swoich produktow, innowacyjnoscia i jakoscia. Nasze firmy biora udzial w wyscigu do dna - kto wyprodukuje taniej.
    --
    __________________________
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:25

    Dobrze napisane. Emerytura z ZUS zależy jedynie od tego, jaka będzie łączna wysokość zebranych składek. Jeśli wydajność i wynagrodzenia będą rosły szybciej niż inflacja, to finansowanie przyszłych emerytur nie będzie problemem. Tymczasem OFE to obietnice bez pokrycia bo zależne od nastrojów graczy na rynkach finansowych.
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 12:29
    > Emerytura z ZUS zależy jedynie od tego, jaka będzie łączna wys
    > okość zebranych składek. Jeśli wydajność i wynagrodzenia będą rosły szybciej niż
    > inflacja, to finansowanie przyszłych emerytur nie będzie problemem.

    To jest oczywista oczywistosc ktorej nikt nie widzi - ani politycy ani wybrocy. Czy to takie trudne zeby zrozumiec, ze musimy odejsc od modelu gospodarki ktorej konkurencyjnosc opiera sie na kosztach pracy a nie na wartosci dodanej wytwarzanych produktow?

    To jest zadadniczy i fundamentalny problem polskiej gospodarki z ktorego wynikaja wszystkie inne problemy. Czy mamy w Polsce 99% idiotow ktorzy tego nie widza?
    --
    __________________________
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:33

    To, że akurat grupa związana z Balcerowiczem tego nie widzi nie powinno dziwić. Taki ekstensywny model gospodarczy wynika explicite z wyznawanej przez nich ideologii. Na szczęście coraz więcej jest mądrych ludzi, którzy nie łapią się na ich propagandowe zagrania.
  • Gość: Arek02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:45
    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby dać ludziom wybór: czy chcesz oszczędzać w OFE, czy "oszczędzać" w ZUS. Ludzie sami wybiorą. Wiem, że komunistom z PO jest to nie na rękę, ponieważ uważają oni, podobnie jak towarzysz Lenin, że ludzie są za głupi , żeby decydować o swojej kasie. Czy ty jesteś za głupi, żeby sam zdecydować o swoich pieniądzach?
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:54

    To ciekawe, bo dyskusja toczy się raczej między "komunistami", którzy chcą albo obowiązkowego ZUS albo obowiązkowego OFE. Opcji wyboru nie ma na stole.
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 12:55
    To nie rozwiazuje problemu. Gospodarka oparta o konkurencyjnosc dzieki niskim kosztom pracy MUSI oznaczac, ze ludzie beda biedni. Z pustego i Salmon nie naleje. Jesli ludzie beda biedni, to nie beda mieli z czego odkladac na emeryture - i nie ma znaczenia czy to bedzie ZUS czy OFE. To w jakis sposob bedziemy finansowac emerytury, to kwestia trzeciorzedna, najwazniejszy problem, to skad wzias te pieniadze. Dlatego musimy miec w Polsce gospodarke technologicznie zaawansowana, oparta na wiedzy, bo tylko taka gospodarka jest w stanie zapewnic wysokie zarobki.
    --
    __________________________
  • bling.bling 07.02.11, 12:54
    Nobel z ekonomii już czeka na ciebie w Oslo do odebrania. Napisz tylko proszę jakąś pracę opisującą mechanizm przechodzenia od jak to ładnie nazywasz gospodarki opartej na konkurencyjności kosztów pracy na opartej na wartości wartości wytwarzanej produkcji. Może podnieśmy ceny wytwarzanych dóbr oraz jednocześnie wynagrodzenia!!! Co ty na to? Staniemy się bogaci .... errr... no może tylko ty będziesz bogaty o milion z komitetu noblowskiego... czego ci szczerze życzę
    --
    STOP SLAJDOM na gazeta.pl!
    ZAINSTALUJ AD-BLOCKA!!! FF, Chrome
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 12:58
    Przykladem niech beda Chiny. 20 lat temu pracowali za miske ryzu. Teraz, dzieki gospodarczemu nacjonalizmowi, protekcjonizmowi, madrej polityce gospodarczej staja sie potega technologiczna. Japonia tez kieds zaczynala od podrobek.

    Jak widzisz, nie potrzeba na nowo odkrywac kola, sa gotowe przyklady.
    --
    __________________________
  • Gość: SF IP: 217.154.243.* 07.02.11, 13:49
    Po 2 latach gospodarczego nacjonalizmu i protekcjonizmu połowa obywateli Polski wyemigruje do normalnych państw. A reszta będzie jeść korę z drzew.
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 14:30
    Tak? Powiedz to Chinom. Wiesz jakie sa zasady w Chinach? Chcesz cos w Chinach sprzedac, to musisz w Chinach produkowac. Chcesz w Chinach produkowac? Muszisz miec chinskiego wspolnika. Wspolnik ma miec 51% udzialow w inwestycji i jeszcze masz mu przekazywac technologie.

    Potem sa takie kwiatki, ze Geely przemuje Volvo, Lenovo przejmuje dzial komputerow osobistych od IBM-a a Huwawei wygryza z rynku rekiny takie jak Cisco czy Ericsson.

    Polacy oczwiscie najpierw znisczyli swoj przemysl, potem wyprzedali to co zostalo za grosze, a potem dokopali jeszcze swoim wlasnym firmom, po to, zeby pomagac firmom zagranicznym.
    --
    __________________________
  • Gość: SER$ IP: 212.160.172.* 07.02.11, 14:43
    Cienki Bolek jesteś. Sprzedajesz innym. A wystarczy sprzedać do OFE.
    Firmy będą robić na nasze merytury, a rząd będzie mial kasę na wypłaty.

    Ale wiesz na co zabrakło TUSKowi, że kradnie składki emerytalne do OFE.

    Na wcześniejsze emerytury pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
    Porównajcie swoje planowane emerytury, które ostatnio przesyła wam ZUS.
    Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury).

    Teraz wiecie czemu protestują policjanci, woskowi itd. Oni mają prawa nabyte (przywileje). Nie płacą składek emerytalnych. I mają 100% płatne chorobowe.
    Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można bezkarnie okradać z przyszłej emerytury.

    To jest polityka partii "liberałów" jak mówił PIS. Mylił się bardzo.
    PO to partia oportunistów, demagogów, populistów i złodzieji składek emerytalnych.
    Głosujcie na partię wcześniejszych emerytowanych pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

    Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic sie nie stało.
    Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

    TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sandaży. Bay bay samodzielne rządzenie.
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:43
    tylko kto bedzie pracował jak będa podatki 50%?? młodiz wyjadą do uk i niemiec - stare babcie?? albo osoby 70+? nie zartuj sobie!! młodzi musza pracować i dzieci się rodzić, a u nas ani młodych się nie dba, a polityka prorodzinna to skandal!!
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:55

    A kto pracował w USA w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych kiedy podatki wynosiły tam 90 proc.? Stopa opodatkowania nie ma tu nic do rzeczy.
  • Gość: ja IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 15:39
    policzono, że obecnie w Polsce podatki to 73% - wliczając PITy VATy akcyzy, podatki od nieruchomości, inflację, opłata ekologiczna, opłata za wdychanie powietrza na wakacjach :) wyrobić dowód osobisty, podatki od dochodu kpaitałowego, wziąć ślub, rozwód + opłaty , które każdy musi ponieść, żeby cokolwiek w tym kraju zrobić legalnie (wyciąć drzewo, spisać testament, kupić auto, kupić dom, sprzedać dom, dać coś komuś (darowizna).... itd itp.) - niemal każda czynność wymaga dodatkowych opłat dla swej ważności, i wszystkie te koszta składają się na w/w kwotę. 73 % pieniędzy w kraju należy do skarbu państwa.

    Twoje zarobki są opodatkowywane tysiąckrotnie. Pomyśl o tym.
  • comrade 09.02.11, 21:28
    > Dobrze napisane. Emerytura z ZUS zależy jedynie od tego, jaka będzie łączna wys
    > okość zebranych składek.

    Właśnie nie, z tego tekstu Rostowskiego wynika że emerytura z ZUS zależy jedynie od tego jaka będzie wysokość wzrostu funduszu płac (czyli w największym stopniu: wzrost demograficzny!). Czyli stara dobra piramida demograficzna, tylko że z zaworami bezpieczeństwa drastycznie tnącymi emerytury w warunkach pogarszającej się demografii! To jest ten haczyk, który zauważyłem od razu jak czytałem ten tekst: dlaczego osoba której pensja wzrosła od 1000 do 4000 PLN, i które odłożyła przez ten czas kupę forsy dostanie śmieszną emeryturę 390 PLN (to są liczby wprost z artykułu !)?? Ano dlatego że fundusz płac wzrósł tylko dwa razy a emerytura = wysokość ostatniej składki razy waloryzacja funduszu płac. Przy niekorzystnej sytuacji demograficznej system nie zbankrutuje, ale z 4000 PLN ostatniej pensji Ty dostaniesz 390 PLN emerytury, mimo że osobiście odłożyłeś górę forsy. Kant gigant.
  • Gość: djDrachulik IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 18:27
    Hi,

    Nie do konca. Jak to pisal Minister Rostowski. Emeryture pobierasz krocej niz odkladasz skladki (okolo 15 lat emerytury) podczas gdy pracowac bedziesz 25-35 lat. Wiec mozna zalozyc ze dwukrotnosc skladki jaka odkladales + mnoznik funduszu plac. Inna sprawa ze system zostal pokazany jako swietnie sie balansujacy dla przypadku 3-4x krotny wzrost funduszu plac przy 2x spadku skladkowiczow. A co jezeli skladowiczow bedzie 2 raz mniej a wzrost 1.1 krotny (i nie moiwmy tutaj o wielkim wymieraniu ale raczej migracji ludnosci lub bezrobociu). Generalnie przyszli emeryci bez II filara sa zakladnikiem funduszu plac. Z dnia na dzien emerytury moga spasc o polowe tylko dlatego ze Polska zaczela borykac sie z bezorobiciem i ujemnym saldem migracji.
  • Gość: djDrachulik IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 18:33
    P.S.

    Dodam jeszcze ze sam Minister to wypunktowal w dalszej czesci tekstu. Mowiac nonsensownie o tym, iz oto wymarli wszyscy skladowicze a emeryci zostali. Owszem wszyscy moze nie wymra ale fundusz plac moze spadac. Podczas gdy tym samym emerytura z I filara bedzie spadac z II filara bedzie a najgorszym przypadku stala w miejscu a prawdopodobnie rosla. Finalnie nasza emerytura bedzie bardziej przewidywalna co do wyssokosci na lata przed przejsciem na emeryture.
  • rozterka47 07.02.11, 12:55
    kosmiczny_swir napisał:
    . Nasze firmy biora udzial w wyscigu do dna - kto wyprodukuje taniej.
    ..........................................................................

    bo produkt droższy może sie nie sprzedać, bo konkurencja połozy nasza firme, bo klient pójdzie tam gdzie taniej - gdyz siła nabywcza jest słaba, \
    z drugiej strony producent chce od razu zarabiac przysłowiowe kokosy , a to najłatwiej uczynic produkując tanio i oszczędzając na płacach pracowników - chodzi mi o małe firmy produkcyjno-usługowe.
    ...........................................
    c w mojej klawiaturze fiksuje :)
  • Gość: wile IP: 213.226.167.* 07.02.11, 13:18
    Czy naprawde nikt nie widzi, ze te wszystkie wyliczenia o rownowarzacym sie systemie emerytalnym to bajki? Pensje wzrosna i oczywiscie ze nawet mniejsza liczba pracujacych bedzie odprowadzala wieksze skladki, tylko nikt nie chce zauwazyc, ze odpowiednio beda musialy wzrosnac emerytury (wzrost wynagrodzen = wzrost poziomu zycia +wzrost emerytur), a tego nie da sie osiagnac jesli placic skladki bedzie mniej osob (chyba ze po przez stopniowa podwyzke skladki).
    ps. w Danii emerytury sa placone z budzetu panstwa i sa jednakowej wielkosci dla wszystkich (taki rodzaj zapomogi socjalnej niezlaeznej od dochodow czy ich braku)
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:27

    Tylko wtedy, gdy zakładasz, że chodzi o utrzymanie tzw. stopy zastąpienia na konkretnym poziomie. Jeśli uznasz, że chodzi o utrzymanie realnej wartości wypłacanej emerytury wówczas każdy wzrost wynagrodzeń ponad inflację powodował będzie przyrost zdolności systemu do wypłaty emerytur.

    Inaczej: emerytury waloryzujemy o inflację, wynagrodzenia rosną szybciej.
  • szefunio1 07.02.11, 14:46
    > Tylko wtedy, gdy zakładasz, że chodzi o utrzymanie tzw. stopy zastąpienia na ko
    > nkretnym poziomie. Jeśli uznasz, że chodzi o utrzymanie realnej wartości wypłac
    > anej emerytury wówczas każdy wzrost wynagrodzeń ponad inflację powodował będzie
    > przyrost zdolności systemu do wypłaty emerytur.
    >
    > Inaczej: emerytury waloryzujemy o inflację, wynagrodzenia rosną szybciej.

    Wszędzie na świecie pańśtwowe emerytury są waloryzowane co najmniej o wzrost średniego wynagrodzenia, a z reguły o trochę więcej.
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 13:30
    W Danii jest tzw. folkepension, bodajze 7000 koron dla osoby, rowno dla wszystkich, ale wiekszosc ludzi ubezpiecza sie w funduszach emerytalnych. Folkepension to poduszka bezpieczenstwa, gdyby fundusze emerytalne daly ciala.
    --
    __________________________
  • Gość: Leszek IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 18:28
    i widzisz to jest normalne. Wybierasz fundusz. Tak jak wybierasz bank czy cokolwiek. U nas wszędzie jest wał na wałku. Ale swoją drogą, skoro wiemy że to nasze pieniądze utrzymują biurwy, nasz głosy i pieniądze dają tym sejmowym darmozjadom pieniądze to dlaczego nie zakręcić kurka i powiedzieć basta? To skuteczniejsze niż palenie opon i brony na drodze. To skuteczniejsze niż głodówki, kołatki i syreny. Dlaczego wybierają tych gamoni do władzy? Złodziei i aferzystów. TO MY JESTEŚMY PAŃSTWEM. PAŃSTWO TO NIE JEST TWÓR NIEZALEŻNY OD NAS.
  • Gość: zzzzz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 17:28
    nie wsadzisz go do pierdla bo za 10 lat wroci do Izraela a durnym i glupim goiom pokaze piesc lub paluszek wszystkim znany
  • Gość: mam was w d.upie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 17:50
    pewnie nie, ale niech robi sobie z OFE co chce, pod warunkiem ze rzad zagwarantuje ustawa poszwechny dostep do broni palnej.

    jesli za 10 lat przewidywania Rostowskiego sie nie sprawdza, to bedzie mozna go po prostu zastrzelic (po co wsadzac do paki, to tylko podnosi koszty/podatki)
  • wj_2000 07.02.11, 21:06
    Gość portalu: zzzzz napisał(a):

    > Dzisiaj drugi filar to rak, 10 lat temu był ratunkiem to za kolejne 10 lat czym
    > będzie? Nosz do k**** n**** czy w tym kraju nie ma osób kompetentnych? Skoro t
    > o pan Rostowski ma rację, to czemu nie można postawić tych co się podpisali pod
    > reformą ew. głosowali za przed sądem? Może dlatego, że trzeba by zamknąć pół o
    > becnego sejmu i paru członków rządu?

    Złudzeń, że Świat jest w miarę racjonalny wyzbyłem się dość dawno. Tobie też radzę zrezygnować z takiej prostolinijności.
    Porównaj z agresją państw, w tym POLSKI na Iran. 8lat temu nasz "najlepszy sojusznik" zaatakowany "bestialsko" przysięgał, że Saddam ma broń atomową i jest najlepszym kumplem zbrodniczej Al Kaidy.
    Ja swym małym rozumkiem widziałem, że to nonsens. Dlaczego?
    PRIMO - kraj arabski nie ma potencjału intelektualnego (sorry za rasizm) by sam wyprodukował bombę atomową. NIE MIAŁ też, wskutek sankcji od czasu pierwszej wojny, GOTÓWKI by taką broń sobie kupić.
    SECUNDO Partia BAAS to była partia socjalistyczna, prawie ateistyczna - cóż mogło ich łączyć z al Kaidą?

    Zwyczajnie chodziło o ropę i rezerwowe bazy na wypadek, gdyby zbuntowała się (na sposób Iranu) Arabia Saudyjska. 17 z 18 (a może 15 z 16) organizatorów ataku z 11 września to byli wykształceni zamożni Saudyjczycy. Tam nienawiść do monarchii i do Ameryki jest nie mniejsza niż w Iranie.

    W tak oczywiste (dla ludzi myślących) oszustwo Busha uwierzyli i Kwaśniewski i Miller i Kaczyńscy i Tusk i Wujec i Geremek i Blair i Berlusconi i przywódcy Danii, Ukrainy, Hiszpanii i tylu tylu jeszcze innych.

    W równie absurdalne kłamstwo na temat zalet OFE też mnóstwo uwierzyło! Teraz jednym wstyd się przyznać, inni mają swój parszywy bezpośredni interes, więc krzyżują się chaotyczne opinie.
    Rację ma Rostowski.
    --
    "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
  • wj_2000 07.02.11, 21:07

    --
    "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
  • skorpionx 07.02.11, 11:46
    Pieniadze w OFE sa prywatna inwestycja. Ich "przekierowanie" do ZUS jest kradzieza
    przez panstwo prywatnych pieniedzy. Wytlumaczenie kradziezy jest proste. Panstwu brakuje pieniedzy na biezace emerytury.
  • samo_dobro 07.02.11, 12:23
    Co Ty pierd* - jaką prywatną inwestycją?? Czy mogę wybrać pieniądze z OFE teraz? NIE!
    Czy w momencie przejścia na emeryturę mogę wybrać całą kwotę od razu? NIE!

    Prywatna inwestycja to by była wtedy gdyby wprowadzić minimalną jednakową składkę dla wszystkich, a różnica w relacji do obecnej składki wylądowałaby w naszych kieszeniach i można by z nią zrobić co by się chciało.

    Przykładowo odłożysz w OFE 10tys PLN, przy przejściu na emeryturę oni to sobie podzielą przez liczbę miesięcy jaką teoretycznie pożyjesz. Jeśli kopniesz w kalendarz wcześniej to kasa zostaje w OFE. Większa byłaby korzyść gdyby tę kasę dali i można sobie odłożyć na lokacie, bo było by to oprocentowane, a nie zamrożone z dniem przejścia na emeryturę.

    OFE to największy przekręt III RP.
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:45
    nie mozesz wybrać tej kasy na raz, bo 99% ludzi w tym kraju to idioci i jakby zobaczyli 100tys to by pobiegli kupić uzywane BMW i przez kolejne 20lat państwo musiałoby łozyć na emerytury czy jakieś zasiłki
  • obiezyswiat 07.02.11, 15:47
    Wybrac nie mozesz, ale jesli przejdziesz na emeryture to twoje skladki + procent od nich beda wydane na twoja i tylko twoja emeryture. A jak kipniesz przed przejsciem na emeryture, to nawet rodzina odziedziczy (chyba ze to tez sie juz zmienilo).
  • Gość: swiekra IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 14:05
    Pomyśl najpierw co to jest państwo? Państwo to my wszyscy. Czyli my sami siebie chcemy okraść?.A teraz 2-gie pytanie. Co to jest OFE i jak się opiekuje "Twoimi pieniędzmi"?. Jak się domyślam to w Twojej wyobraźni w OFE jest skarbiec gdzie każdy wplacający ma oddzielną skrytkę w której za zlotówki zostalo zakupione zloto w sztabkach, z każdym miesiącem kupka rośnie i czeka na dzień gdy odejdziesz na emeryturę?
    A więc broń swojego skarbu bo Rostowski chce Ci go ukraść.
  • Gość: djDrachulik IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 18:36
    Jezeli polityk mowi od teraz czesc twoich podatkow idzie na cel taki a taki. I to popierasz. A potem mowi ze od teraz jednaki idzie na cos innego czego nie popierasz. To moze w doslownym znaczeniu nie jest to kradziez ale jest bardzo blisko (wszak kradziez to tez forma redystrybucji dobr, ktos przychodzi i pobiera majatek i przekazuje go komus innemu).
  • Gość: Tomek IP: *.stacje.agora.pl 07.02.11, 11:49
    j.w.
  • Gość: SER$ IP: 212.160.172.* 07.02.11, 14:45
    To o tobie?

    Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury).

    Teraz wiecie czemu protestują policjanci, woskowi itd. Oni mają prawa nabyte (przywileje). Nie płacą składek emerytalnych. I mają 100% płatne chorobowe.
    Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można bezkarnie okradać z przyszłej emerytury.

    To jest polityka partii "liberałów" jak mówił PIS. Mylił się bardzo.
    PO to partia oportunistów, demagogów, populistów i złodzieji składek emerytalnych.
    Głosujcie na partię wcześniejszych emerytowanych pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

    Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic sie nie stało.
    Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

    TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sandaży. Bay bay samodzielne rządzenie.
  • fagusp 07.02.11, 11:52
    Panie Rostowski. Pana tekstu nie czytałem, ale jest na pewno tak przekonywujący, że proponuję Panu życiowy interes. Prawdziwą okazję, nic tylko brać. Ale do rzeczy. Zrobimy tak: Pan będzie mi wpłacał po tysiąc miesięcznie, jak za te pieniądze będę robił sobie zakupy i przez to pobudzę rozwój gospodarczy. A na koniec, za dwadzieścia lat, jak Pan przejdzie na emeryturę, to będzie Pan dostawał po milion miesięcznie. Rzecz jasna nie ode mnie. Płacić będzie syn sąsiada piętro niżej, dopiero co wylazł z pieluch i za 20 lat akurat będzie w pełni sił żeby wypełnić swoje zobowiązania wobec Pana. Ma Pan wątpliwości, że gó...arz nie podpisał że to on będzie płacił ten milion miesięcznie? Ależ drogi Panie, ważne że Pana wpłaty będą zapisane u mnie w kajecie co samo w sobie będzie zobowiązywało szczeniaka do stulenia dzioba i zapewnienia należnych Panu świadczeń. Jakieś akcje, lokaty bankowe, obligacje - to śmiecie, cyferka zapisana u mnie w zeszycie to gwarancja Pana dostatniej starości. To co, podać numer rachunku do dokonywania wpłat? Lepiej po dobroci, bo jak nie to przyślę komornika. Wtedy wyjdzie drożej.
  • irza50 07.02.11, 12:06
    Dobre. Czekamy na odpowiedź Rostowskiego.
  • Gość: badziewiak66 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:32
    Minister Rostowski powinien zostać nadwornym jasnowidzem tej Rzeczpospolitej obietnic bez pokrycia. Pan Rostowski wie co będzie , bagatela, nie za pięć ale za lat 20. I on naprawdę wierzy w to co mówi ! Mi się przypomina taka sytuacja kiedy któryś z ministrów finansów dokonał radykalnej zmiany prowizorium budżetowego niezwykle optymistycznie podnosząc wzrost przychodów. Na pytanie co takie nim kierowało odrzekł z rozbrajającą szczerością , że w jego odczuciu wpływy z podatku VAT znacząco wzrosną i stąd te pomyślne prognozy. Nie ma to jak dobry humor rządzących. Keep smile by happy.
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:47
    popieram!!!
    Rostowski szuka frajerów i ich znajdzie, bo ludzie to debile i nie szanują swojej własności...
  • Gość: Arek02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 11:57
    Dwa logiczne fakty które kompromitują pseudoreformę PO i utwierdzają wielu w przekonaniu, że transfer OFE - ZUS to prawnie usankcjonowane złodziejstwo naszych emerytur:

    1) Skoro OFE to takie pasożyty to dlaczego w ogóle ich nie zlikwidują tylko zostawiają te 2,3% składki?
    Odpowiedz jest prosta: Tusk dobrze wie że OFE są i będą bardziej efektywne niż ZUS, ale potrzebuje kasy ponieważ chce uniknąć scenariusza greckiego przed wyborami. Po wyborach kiedy lemingi znów go wybiorą to "po nas choćby potop..."
    Tusk nie zamierza po prostu robić żadnych reform finansów publicznych tylko trwać dzięki PR w przy władzy dopóki go obywatele nie odsuną w wyborach lub Polska zbankrutuje - co nastąpi pierwsze...

    2) Skoro ma być to "reforma", to dlaczego nie dać ludziom wyboru: kto chce oszczędza dalej w OFE, a kto nie chce przenosi sie do ZUS?
    Odpowiedz.: Tusk nazywa po prostu złodziejstwo składek obywateli w OFE słowem: "Reforma" lub uznaje, że ludzie są na tyle głupi, że nie potrafią rozporządzać swoim mieniem.

    W obu przypadkach to bardzo nowatorskie podejście, bo dlaczego zatem złodziei samochodów nie nazywać "reformatorami"? Biorąc przykład z Tuska można uznać, że złodzieje będą lepiej wiedzieli jak rozporządzać skradzionym samochodem, niż prawowity właściciel...
  • Gość: Edek IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 11:59
    Przeczytałem tylko lidl i już wiedziałem, że to będą nic nie znaczące pierdy i resztę odpuściłem . Cóż mówił nagłówek? Otóż: "II filar to rak na tej reformie, który urósł do gigantycznych rozmiarów i niszczy cały system emerytalny, a teraz przerzucił się na finanse publiczne". To pytanie: macie raka to co z nim robicie? Wycinacie go doszczętnie prawda? Czemu wiec w OFE zostanie kilka procent skoro są takie złe? Poza tym skoro II filar jest zły to chyba powinien ktoś beknąć za jego wprowadzenie w 99r., prawda? Kolejna wątpliwość skoro wprowadzono OFE to coś musiało dobrze nie hulać w ZUS a teraz co powrót do tego co nie działa? Czy emeryturka pod palmami była od początku łgarstwem? Itd., itp.
  • Gość: RET IP: 195.117.227.* 07.02.11, 13:23
    Dlatego raka nie wytną w całości, bo jego istnieniem żywotnie zainteresowane są potężne podmioty finansowe (Allianz, AXA, Generali, ING, UniCredit), które bardzo łatwo mogą Polsce "zepsuć opinię" na międzynarodowych rynkach finansowych, a czym to grozi, to chyba nie muszę wyjaśniać...
  • Gość: Edek IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 13:35
    Tu masz kontrargument: www.fijor.com/sposob-na-dlug/
  • ni-e 07.02.11, 12:01
    że nikt nie uznaje tych wyliczeń za wiarygodne. a jeżeli ktoś jest to proponuję udać się do specjalisty .....
    pozdrawiam

  • Gość: 2q3w4e5r5 IP: *.ltv.se 07.02.11, 12:02
    Po raz kolejny zapraszam do szwecji,na drugi filar odkladam 35 % pensji ,jest to zwolnione od podadku i dodatkowo powiEkszone o 7 % do odebrania w 55 roku zycia a jezeli wyjade do francji lub portugali nawet zwolnione od podatku bo te kraje dbaja o bogatych emerytow,teraz juz wiecie dlaczego warto emigrowac
  • Gość: justas32 IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 12:04
    Problemem nie są OFE. Problemem jest dług państwa. I żeby ten dług móc sobie dowolnie powiększać politycy chcą zlikwidować OFE.
    To takie leczenie syfa plastrem. Bo może lepiej jednak ograniczyć dług ? Bo długi mają to do siebie że trzeba je spłacać ...
  • Gość: karol IP: *.bredband.comhem.se 07.02.11, 12:04
    Przede wszystkim fundusze w OFE to PRYWATNE pieniądze!! W tym kontekście bzdurne
    jest pisanie, że budżet DOPŁACA do OFE. Jest oczywiste, że budżet traci albowiem nie
    zdążył UKRAŚĆ pracownikom ich OSZCZĘDNOŚCI !!!
    Składki na ZUS są WIRTUALNE!! Równie dobrze można mówić, że pracownik w czasie swojej
    kariery zawodowej odłożył np. 100 000 KAMYKÓW i te "kamyki" są podstawą do wypłaty emerytury.
    Jaka ona będzie nie ma NIC WSPÓLNEGO z ilością kamyków. W najgorszym razie możemy za 100000 kamyków dostać 10 PLN miesięcznie inny za 1 milion dostanie 50 PLN.
    Jest JEDYNA wada systemów OFE i dotyczy to wszystkich na świecie. Mianowicie są one
    zwykle nieefektywnie zarządzane stając się automatycznie DOJNĄ KROWĄ wszystkich
    giełdowych złodziei!!!!!!! To na niż ŻERUJĄ spekulanci.
    Dla" poprawienia" humoru:
    DEFICYT ZUS + KRUS to ca 85 MILIARDÓW PLN. "Tylko" tyle trzeba pożyczą rocznie aby staruszki otrzywmywały swoje NĘDZNE emerytury.. a co dalej??????
    pozdrawiam
  • samo_dobro 07.02.11, 12:26
    Gość portalu: karol napisał(a):
    > Przede wszystkim fundusze w OFE to PRYWATNE pieniądze!!

    Tia prywatne chyba funduszy :-D Nie rozumiem jak znając mechanizm działania OFE można pierd*olić, że to prywatne pieniądze. No chyba, że się jest zarządzającym funduszem albo akwizytorem OFE :-P
  • Gość: karol IP: *.bredband.comhem.se 07.02.11, 12:44
    Są to PRYWATNE OSZCĘDNOŚCI pracowników którymi OFE tylko zarządza w/g ustalonych
    zasad!!!! Oszczędności te nie są żadną WŁASNOŚCIĄ OFE!!!!!
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:58

    Ok, to zróbmy eksperyment: idź do OFE i wypłać te "twoje" oszczędności.
  • bosman_maly 07.02.11, 14:54
    Ustalone zasady mówią, ze można je wypłacać po przejściu na emeryturę, takie to trudne?
  • comrade 09.02.11, 21:37
    > Ustalone zasady mówią, ze można je wypłacać po przejściu na emeryturę, takie to
    > trudne?

    To po przejściu na emerurę idź i wypłać te 'twoje' oszczędności - w całości.
  • Gość: radwoj IP: 83.18.147.* 07.02.11, 12:05
    Jakieś strasznie optymistyczne te założenia. Autor założył, ze przez następne 20 lat pensje wzrosną 4x, to jest dyskusyjne. Po drugie założył wzrost emerytur tylko 2x. Czyli po odjęciu inflacji za 20 lat (co najmniej 70%) okaże się, ze emeryci otrzymają grosze. A idąc za tokiem rozumowania autora będzie to kwota dodatkowo malutka bo autor przyjął optymistycznie, że reszta społeczeństwa wzbogaci się w tym czasie szybciej (pensje wzrosną z 1000 do 4000).

    Wszystko powinno być wyliczane do wartości pieniądza w czasie, nijak ma się wpłacany dziś 1000 zł miesiecznie do ZUS'u a 1000 zł miesięcznie emerytury za 30 lat. Przecież za 30 lat to będzie kieszonkowe dla nastolatka. Niech każdy się zastanowi jakim majątkiem 10 lat temu miliard złotych, dziś to już "tylko 100 tyś". I tak na to należy patrzeć w perspektywie emerytur.
  • rraleighh 07.02.11, 13:28
    Zalozenia o 7% wzroscie plac sa bardzo optymistyczne, ale to nie jest istotne, bo ten model jest w gruncie rzeczy duzo prostszy, niz minister usiluje sprzedac. Otoz, w modelu ministra bedzie jeden pracujacy na dwoch emerytow. Ten pracujacy przyniesie ze soba jedna srednia krajowa. Ze sredniej krajowej zostanie pobrane 19.5% podatku na ZUS, czyli w dzisiejszych pieniadzach ok. 800zl. Te pieniadze zostane podzielone miedzy dwoch emerytow, na kazdego z nich wypadnie 400zl w dzisiejszych pieniadzach. Ewentualnie, mozna to ujac nastepujaco: statystyczny emeryt w modelu ministra bedzie dostawal 10% sredniej krajowej za dany rok.

    To koniec tej calej historii, wzrosty i spadki pkb czy nominalnej placy nie maja nic do rzeczy. Amen. P.S. Przez "analfabetyzm" rozumiem w tym przypadku analfabetyzm matematyczny.
  • Gość: ken IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 13:37
    Prostaczku tu chodzi o tempo srednioroczne, tak jak w procencie skladanym. Roz troche tym pustym baniakiem i nie zarzucaj mu oszustw.
  • rraleighh 07.02.11, 13:45
    "tempo srednioroczne" i "procent skladany" nie ma nic do rzeczy. Srednia krajowa pozostanie srednia krajowa za 30 lat i jesli bedzie dwoch emeryow na jednego pracujacego, to przy skladce na zus 19.5% srednia emerytura bedzie wynosila 10% sredniej krajowej. Daj mi znac, kiedy dopatrzysz sie tu procentu skladanego, analfabeto matematyczny.
  • Gość: bogdan IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 14:07
    Mysle gosciu, ze nie masz racji podobnie jak twoj adwersarz. Srednia placa na zachodzie jest dzis 3-4 razy wieksza od naszej więc caly czas nasza bedzie dążyc w tym kierunku. Oczywiscie nie bedzie to taki skok jak przez ostatnie 20 lat gdzie z 50$ skoczylismy na 1200, ale na pewno wiekkszy niz to sie niektorym łącznie z tobą wydaje.
  • junk92508 07.02.11, 14:31
    > Mysle gosciu, ze nie masz racji podobnie jak twoj adwersarz. Srednia placa na z
    > achodzie jest dzis 3-4 razy wieksza od naszej więc caly czas nasza bedzie dąży
    > c w tym kierunku. Oczywiscie nie bedzie to taki skok jak przez ostatnie 20 lat
    > gdzie z 50$ skoczylismy na 1200, ale na pewno wiekkszy niz to sie niektorym łąc
    > znie z tobą wydaje.

    Albo mniejszy. Do tego wez pod uwage ze na Zachodzie np. zywnosc lub uslugi sa wyraznie drozsze.

    10% sredniej pensji pozostaje 10% sredniej pensji... nawet w Niemczech za to nie wyzyjesz....
  • rraleighh 07.02.11, 14:41
    Dzieki za glos w dyskusji!

    Skok cywilizacyjny bedzie zapewne dosc duzy na przestrzeni nastepnych 30 lat. Jednakze, jesli nawet jesli Polska bedzie sie rozwijac bardzo szybko, tak szybko jak chce pan minister, tzn. ze sredniej krajowej 1000 euro przeniesiemy sie do sredniej krajowej 4000 euro, w sensie takim, ze za 4 srednie pensje bedzie mozna np. kupic nowy kompaktowy samochod to ciagle, o ile bedzie dwoch emerytow na jednego pracujacego, to
    a) na miesiac przed przejsciem statystyczny Polak bedziesz zarabial owe 4000 euro,
    b) po przejsciu na emeryture ten sam Polak otrzyma 10% swojej ostatniej pensji, czyli 400 euro.

    Chodzi mi o samo zasade tego systemu. Mianowicie, system zusowski opiera sie na pewnych zalozeniach demograficznych i on nie moze dzialac dobrze, jesli bedzie 2 emerytow na jednego pracujacego. Po prostu przejscie na emeryture bedzie zbyt duzym szokiem chyba, ze ktos oszczedzal wczesniej. Nawiasem mowiac, w tej chwili jest ok. 250 emerytow na 1000 osob w wieku produkcyjnym, oficjalna prognoza gus mowi o tym, ze w 2050 roku bedzie przypadalo 750 emerytow na 1000 osob w wieku produkcyjnym.

    www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/dziura;w;zus;rosnie;coraz;trudniej;bedzie;ja;zasypac,139,0,519563.html
    Jesli przyjac ta prognoze i zalozyc, ze skladka na zus bedzie wynosila 19.5% to srednia emerytura wynioslaby wtedy ok. 26% sredniej pensji, czyli wracajac do powyzszego przykladu nastapilby spadek z 4000 euro do ok. 1000 euro. Nie jest to spadek tak dramatyczny, jak w przykladzie pana ministra, ale ciagle jest to chyba (?) nieakceptowalne spolecznie. Przynajmniej ja bym sie czul nie swojo, gdybym wiedzial, ze z momentem przejscia na emeryture moje dochody spadna czterokrotnie. Skad inad nie wiem, dlaczego minister odwoluje sie do przykladu z dwoma emerytami na jednego pracujacego, a nie korzysta z oficjalnych prognoz gus-u.
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 15:22
    Obyś był dobrym prorokiem. Tyle, że w opisanym modelu wysokość wynagrodzenia za 20 lat nie ma żadnego znaczenia. Tak jak napisał pan minister. Tu z inm pełna zgoda. Liczy się tak naprawdę lączna składka przynoszona do ilości emerytów. W każdym przypadku, gdy ilość emerytów do pracujących rośnie tzw stopa zastąpienia (emerytura do płacy) spada. Czyli nawet jkeżeli średnia sięgnie 5 000 USD/miesiąc to 10 emerytów przy 5 pracujących otrzyma tylko połowę wpłacanej przez pracujących składki. A przecież wpłacali całość. Co z tego, że będzie to wtedy około 500 USD (dziś składka to ~60 USD), skoro nie znane są ceny ?
  • Gość: bufetowa IP: *.146.167.150.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.02.11, 12:06
    Za 20 lat emeryci mogą dostawać nawet 3000 zł netto. Tylko co z tego, jeżeli chleb będzie kosztował np. 15 złotych brutto.

    Dlaczego Najlepszy Minister Finansów zapomniał, że istnieje coś takiego jak inflacja?
    Może nie chce o tym pamiętać?
  • Gość: igor IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 13:39
    nie zapomnial, po prostu owe przykladowe 3000 zl to tak jak teraz przykladowe 1000
  • Gość: euro IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 07.02.11, 12:07
    System Emerytalny niszczy jedynie EMIGRACJA modych i wyksztalconych pracownikow i mam na mysli wszystkich do 36 roku zycia. Kto na was bedzie pracowal? Slyszalem ze cale opolskie sie wyludnia.
  • Gość: gpw IP: *.csfb.com 07.02.11, 12:14
    I jak tak dalej będą szły zmiany w tym kraju to jeszcze więcej młodych ludzi wyjedzie.
    Ja mam 24 lata i perspektywę, że przez 50 lat będę płacił wysokie stawki na wirtualne konto w ZUSie a później dostanę za to głodową emeryturę. Dlatego i tak na to nie liczę i zakładam, że muszę się sam zabezpieczyć. Przy takim podejściu wszystko wpłacane do ZUSu to po prostu powiększony PIT.

    OFE nie są idealne (bo idealnie to kazdy powinien oszczędzać sam, tylko że praktyka pokazuje, że powstałoby przez to grono emerytów na skraju nędzy...) no ale przynajmniej poczucie, że kasa jest na MOIM koncie, jak zejdę to przynajmniej ktoś ją po mnie odziedziczy...
  • Gość: gpw IP: *.csfb.com 07.02.11, 12:14
    no i w sumie nie dokończyłem...

    i w takich warunkach jakie są argumenty aby młodych ludzi zatrzymać w kraju?
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 12:25
    Guzik prawda. System emerytalny niszczy nasz model gospodarki oparty o konkurencyjnosc dzieki niskim zarobkom Polakow. Co z tego, ze bedzie nas duzo, skoro bedziemy zarabiali grosze a polowa z nas bedzie bezrobotna? Z niskich pensji sa niskie skladki i niskie podatki. Dodatkow, zasilki dla bezrobotnych tez kosztuja. Lepiej, zeby ludzie wyjezdzali i nie obciazali systemu.

    Dwa, im wiecej ludzi wyjedzie, tym trudniej bedzie o sile robocza. To moze zmotywowac polskie firmy do szukania inncyh sposobow na konkurencyjnosc, niz koszty pracy. Moze by tak zainwestowac wiecej w wartosc dodana produktow? Moze by tak zaczac konkurowac innowacyjnoscia i jakoscia? Solaris pokazal, ze w Polsce da sie stworzyc produkt konkurencyjny na swiatowych rynkach. Czemu inni nie mieliby podazyc w slady Solarisa?
    --
    __________________________
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:46
    j.w.
  • Gość: ubawiony IP: 193.110.123.* 07.02.11, 12:09
    boję się że zaraz coś 'zwędzą', wiadomo ... kleją im się łapki !!
  • obiezyswiat 07.02.11, 12:10
    Za klamstwa w zywe oczy. Co prawda najprawdopodobniej po glosowaniu nad wotum nieufnosci minister otrzyma bukiet roz, ale zawsze warto sprobowac...

    Moze tak wreszcie przestaniecie ludzi traktowac w czambul jak polglowkow??
  • Gość: dfg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:36

    Takich jak ty to chyba nie można inaczej traktować.
  • hardy01 07.02.11, 13:05
    A co? Ciebie przekonało wyliczenie, że jak za 20 lat zamiast 10 kowalskich, będzie ich pięciu to na pewno będą zarabiali 4 razy więcej, żeby rachunek się zgadzał?

    To klasyczna sztuczka układających zadania z treścią - jeśli nie zgadza się wynik to poprawiamy dane, żeby się zgadzało.

    Czy jesteś przedszkolakiem, że tego nie rozumiesz?
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 13:29

    Między nami jest różnica taka, że ja nie potrzebuje uproszczonych przykładów dla przedszkolaków, a wielu ludzi zapewne tak.
  • Gość: lump z brzeskiej IP: *.home.aster.pl 07.02.11, 12:11
    zatrudniona po znajomości i opłacana przez podatników? Tak urządzić rodzinę każdy by chciał.
  • Gość: well IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 12:11
    jeśli jest tak jak twierdzi Rostowski to dlaczego nie ma wniosków do trybunału stanu o oszukiwanie własnych obywateli przez rząd? kto jest za to odpowiedzialny? czy jak zwykle obywatele RP to frajerzy do wydymania?
  • Gość: niemiec.de IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.02.11, 12:12
    To jakis dziwny twor.
    Skladka oobowiazkowa, ubezpieczony nie ma zadnego wplywu na strategie inwestowania, a kwestie dziedziczenia i wyplaty srodkow mozna zmienic ustawa. Do tego brak konkurencji miedzy OFE, wysokie oplaty i rentownosc porownywalna z ZUSem. Korzysc dla gospodarki tez znikoma, bo kasa idzie glownie w obligacje.
    Po co to komu? Kto chce miec rente kapitalowa to ma III Filar, moze sie zdecydowac na bardziej lub mniej agresywna strategie, zaden polityk nie polozy reki na jego kasie, a zasady wyplaty swiadczenia i dziedziczenia sa zapisane w umowie cywilnej.

  • junk92508 07.02.11, 14:37
    W 100% zgodze sie z tym zeby zlikwidowac OFE. Pod jednym warunkiem.

    Ta kasa ktora plynie do OFE trafi od razu do MNIE!!! Albo na moje IKE zalozone gdzie bede mial ochote...

    Ma nie byc tak? Kasa ma trafic do ZUS? A to nie, dziekuje, lepiej niech zostanie jak jest.

    W ostatnich wyborach PO jeszcze dostalo jakies glosy ode mnie - w najblizszych - nie maja szans, nic nie robia i traktuja ludzi jak idiotow....

    To tlumaczenie z 4 osobami po 5000zł za 30 lat to totalna żenada - przeciez ten facet świetnie to rozumie więc bezczelnie i z premedytacja kłamie...
  • Gość: JaGa IP: *.toya.net.pl 07.02.11, 12:14
    systemie olbrzymią kasę, przez pierwsze 2 lata dzielono się ta kasą ze wszystkimi partiami politycznymi i nikt nie protestował ani nie sprawdzał czy system ma sens.Wielu czołowych ekonomistów na czele z Balcerowiczem jest lobbystami OFE i uprawiają obecnie czarny PR w stosunku do prób zreformowania przez rząd tego systemu prowadzącego wszystkich poza OFE do bankructwa.
  • Gość: Hans Kloss IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 12:22
    Gdyby ten rząd wykazywał chociaż najmniejszą chęć wprowadzenia jakichkolwiek reform to może i dało by się przeboleć te jego manipulacje z ofe. Niestety w okresie swoich rządów nie zrobili niczego co stało by chociaż koło jakiejkolwiek reformy.
  • grupanietrzymajacawladze 07.02.11, 12:17
    pensji pracowniczych do banków! Wiadomo, banki to złodzieje, a lud ciemny to nic ino tylko roztrwoni pieniądze, na jakieś IKE itp.

    Więc żądamy, by w imię walki z patologiami nasze pensje przelewać do ZUS-u! Nikt tak dobrze nie będzie gospodarzyć Twoimi pieniędzmy jak ZUS. Raz w tygodniu trza będzie się zgłosić do ZUS-u po trzy bochenki chleba, kostkę masła, kilo mięsa, dwa kilo warzyw i pół kilo owoców, plus ZUS opłaci opłaty za mieszkanie. A reszta pieniędzy miast się zmarnować na jakieś wycieczki do Egiptu (po co tam się pchać?) czy plazmy po 40 cali będzie pomnażana przez ZUS dzięki czemu Polska będzie rosła w siłę a naszym wnukom i emerytom będzie się żyło dostatnio.

    A rolnikom z KRUS-u w ogóle zlikwidować składki, niech zaopatrują ZUS w żywność rozdawaną potem nam, dziadom pracującym miast i wsi....
    --
    Grupą raźniej ;-)
  • Gość: gpw IP: *.csfb.com 07.02.11, 12:24
    podpisuję się obiema rękoma!
    rozwiązałeś właśnie wszystkie problemy współczesnego świata! ZUS nas uratuje!
  • spitzenreiter 07.02.11, 12:26
    a w zamian 1/3 składek do ZUS powinna być dziedziczona poprzez dopisanie do kapitału spadkobierców.
    ps
    Dobry tekst panie ministrze, niestety tylko niewielka część naszego społeczeństwa potrafi czytać ze zrozumieniem
  • needmoney 07.02.11, 12:27
    Mundurowi do ofe dlaczego im żałujemy tego "przywileju" ?
    --
    Ale jeżeli jest tylko za friko, to to pieprzę ...
    Jestem dowodem na to, że Polska jest w dalszym ciągu dzikim krajem ...
  • Gość: HaGa IP: *.toya.net.pl 07.02.11, 12:28
    a nie pragmatycy.
  • kosmiczny_swir 07.02.11, 12:46
    4 bezsensowen reformy. Reforma systemu edukacji - jest gorzej niz bylo, nie ma szkolnictwa zawodowego, reforma systemu opieki zdrowotnej - tak nieduana, ze trzeba ja bylo zreformowac po kilku latach, reforma systemu administracji - o dziwo w miare bezbolesna, ale kosztowna i tak naprawde nic nie zmienila - pieniadze wyrzucone w bloto. No i oczywiscie reforma systemu emerytalnego - chyba najgorzy gniot z calej czworki.

    Problemem systemu emerytalnego nie jest demografia. Problemem sa zarobki koeljnych pokolen, powinnismy dazyc do tego, zeby w Polsce bylo jak najwiecej wysoko platnych miejsc pracy, zeby polska gospodarka konkurowala technologia, jakoscia i wartoscia dodana towarow i uslug a nie kosztami pracy. To jest glowny obszar, gdzie potrzebne sa zmiany, a nie jakies glupie decyzje administacyjno-organizacyjne.
    --
    __________________________
  • Gość: smok IP: *.net195.zaw.net.pl 07.02.11, 12:30
    Od kiedy to odkładanie pieniędzy w akcje i obligacje to życie na kredyt?! A wypłacanie obecnych emerytur z przyszłych składek oszczędnością?!!
    Rostowski daj se siana!
  • Gość: ccv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:35

    Od wtedy, od kiedy jest to przymusem i od kiedy pożyczasz na wysoki procent, żeby te akcje i obligacje kupić. Albo obcinasz wydatki na inne inwestycje, takie jak edukacja, nauka czy infrastruktura.
  • Gość: SF IP: 217.154.243.* 07.02.11, 14:40
    Nie pożyczasz, żeby je kupić, tylko żeby sfinansować obecne świadczenia. To tak w kwestii formalnej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka