Dodaj do ulubionych

Nokia i Microsoft sprzymierzają się przeciwko A...

11.02.11, 10:24
no to ładnie popłynęli, taki ostateczny upadek

stali nad przepaścią, zrobili krok naprzód :0
Edytor zaawansowany
  • Gość: mk24 IP: *.ghnet.pl 11.02.11, 10:31
    no roznie moze byc, microsoft coby nie bylo to tez potega, zaplecze ma
    byc moze razem opracuja system na miare w7 ktory jakby nie bylo pozwolil microsoftowi wrocic na "tron"

    acz sam tez myslalem ze moze sklonia sie w kierunku androida bardziej, raz ze za free 2 ze na topie
  • pataran 11.02.11, 10:39
    W7 to w wielu miejscach krok w tył, a nie powrót na tron, co widać również po kiepskiej sprzedaży sprzętu z tym OS, przy Symbianie jest to wręcz sprzedaż marginalna.
    To co mogę robić na swojej dwuletniej Nokii nie jestem w stanie w żaden sposób uzyskać w Windows Phone 7.
    Cóż, czyżby nie było już żadnego systemu, który byłby jednocześnie i użyteczny i pozostawiał użytkownikowi dużą swobodę korzystania ze sprzętu. Może Android?
    Może MS z Nokią stworzą coś co będzie kompilacją Windows i Symbiana.
  • Gość: kera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 10:52
    szkoda, myslalem, ze dostane kiedys nokie i android. tak wiec jak bede zmienial sprzet to niestety cos koreanskiego kupie.
    A tak ladnie n7 z androidem by wygladali...
  • Gość: es IP: *.ip.jarsat.pl 11.02.11, 13:23
    Należało się zastanowić nad uruchomieniem co najmniej jednej "prestiżowej" marki - a tak każdy może miec Nokie. Świadomość że można mieć tel z logo N za 100zł nie nastraja raczej do zakupu Nokii za 1000zł. No i kiepski marketing (podstarzała Pamela Anderson to jeden z przykładów). A żeby ktoś wymieniał telefon (tak, tak to telefon!) częściej niż raz na 5 lat może być tylko moda. Nokia zdechnie zepchnięta przez Apple Samsunga i Google'a
  • Gość: kosmosiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:48
    To co napisałeś to zwykłe bzdety o jakiś markach. Sama marka nic nie zdziała. Konkurencja robi po prostu lepsze telefony, np. w segmentach:

    * biznesowe komunikatory - kiedyś rządziła niepodzielnie Nokia Communicator - teraz jest Blackberry i na Nokia Communicator się patrzy z politowaniem
    * lajfstajlowe disajnerskie zabawki - well Nokia nigdy nic konkretnego tu nie miała, ale bywały pewne perełki, obecnie nie ma nic do Apple
    * smartphone - swojego czasu serie E i N były całkiem do rzeczy - obecnie deklasuje je dowolny smartphone czy to z iOS czy Android czy nawet z WM
    * zwykłe słuchawki - tutaj Nokia moim zdaniem najbardziej się opuściła, wiele marek jest dużo lepszych jakościowo w segmencie zwykłych telefonów

    Nokia marke akurat MA nie ma dobrego produktu. I nie sądzę aby z Microsoftem cokolwiek im wyszło. Microsoft to w dziedzinie elektroniki użytkowej synonim porażki. Ich system na telefony jest fatalny i jego jedyna zaleta to możliwość odpalenia Automapy. Ktoś pamięta jeszcze Zune?

  • vontrompka 11.02.11, 10:54
    no właśnie. "może".
    i na to "może" jest natychmiastowa reakcja giełdy - Nokia w dół dziś, póki co, o 9%
  • von.g 11.02.11, 11:33
    o fcuk. Faktycznie.

    uk.finance.yahoo.com/q?s=NOA3.DE
    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • Gość: wwi IP: *.3s.pl 11.02.11, 10:55
    Głowy nie dam, ale myślę, że koledze chodziło o Windows 7, a nie Windows Phone 7. Przy tym założeniu, to chyba dobry przykład jeśli chodzi o "powrót MS na tron". Tyle, że komputerów osobistych.
  • bestcjanek 11.02.11, 10:56
    > To co mogę robić na swojej dwuletniej Nokii nie jestem w stanie w żaden sposób
    > uzyskać w Windows Phone 7.

    Poprosimy w takim razie o jakieś przykłady.
  • Gość: 10danek IP: *.constantinentertainment.de 11.02.11, 11:04
    on moze telefonowac, na przyklad....
  • pataran 11.02.11, 11:11
    Multitasking, a raczej jego brak. Mam rację czy się mylę?
  • Gość: ww IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.11, 11:14
    No tak ale konkretnie - co moze zrobic na symbianie?
  • kosmiczny_swir 11.02.11, 11:41
    JoikuSpot - mozesz ze swojego telefona zrobic hotspota. Czyli, masz w kieszenie Nokie z Symbianem i mozesz korzystac z dobrodzjestw internetu na lapku i tablecie dziewczyny jednoczesnie. Dobra synchronizacja poczty i kalendarza z MS Exchange. No i oczywiscie multitasking.
    --
    __________________________
  • kretynofil 11.02.11, 11:46
    > JoikuSpot - mozesz ze swojego telefona zrobic hotspota.

    Czy to funkcja systemu? Nie. Czemu zakladasz ze podobnej aplikacji pod WP7 nie bedzie?

    > Dobra synchronizacja poczty i kalendarza z MS Exchange.

    Wybacz, ale to akurat w kazdej wersji systemu WM i WP7 dzialalo bezblednie.

    > No i oczywiscie multitasking.

    Z ktorego w swojej Nokii nie korzystam. Natomiast fakt, w WP7 jej brak moze byc odczuwalny.

    Dobra, czyli podales dwie funkcjonalnosci z ktorych jedna jest a druga jest dostarczana przez zewnetrzna aplikacje. Wybacz, ale to troche malo, biorac pod uwage bunczuczne pokrzykiwanie o 'tych wszystkich rzeczach' ktore moze symbian a nie moze wp7...

    --
    Jednak kompleks prowincji jest jak zły dotyk - boli całe życie :D
    (by Scepty1)
  • Gość: KG IP: 80.72.44.* 11.02.11, 12:11
    > Wybacz, ale to akurat w kazdej wersji systemu WM i WP7 dzialalo bezblednie.

    Niestety nie. WM 6.5 nie synchronizuje się z Office 2010 x64. I nigdy nie będzie się synchronizował. WP7 nie ma synchronizacji z lokalnym Office przez USB -> za pomocą aplikacji Zune można synchronizować wyłącznie muzykę i zdjęcia. Ogólne rzecz biorąc, MS dał ciała w takim stopniu, że WSZYSCY poważni użytkownicy biznesowi, długo z jego platformy nie skorzystają.
  • kretynofil 11.02.11, 12:46
    > Niestety nie. WM 6.5 nie synchronizuje się z Office 2010 x64.

    Piszesz o synchronizacji z Outlookiem przez USB a nie o synchronizacji z Exchange. Synchronizacja z Exchange dziala bez problemu.

    > WP7 nie ma synchronizacji z lokalnym Office przez USB

    Bo nie o tym mowimy? Lokalny office to nie Exchange?

    > WSZYSCY poważni użytkownicy biznesowi, długo z jego platformy nie skorzystają.

    Wszyscy POWAZNI uzytkownicy biznesowi korzystaja z Exchange a nie z lokalnej kopii danych outlooka...

    --
    Jednak kompleks prowincji jest jak zły dotyk - boli całe życie :D
    (by Scepty1)
  • Gość: Misiek IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 14:09
    Korzystają z Exchange'a albo Lotusa. WP7 nie ma porządnej synchronizacji z Lotusem, nie ma nawet sensownej aplikacji klienckiej. A w BlackBerry czy Symbianie działa dobrze.
  • kretynofil 11.02.11, 15:14
    Naucz sie czytania ze zrozumieniem, dziecko. Rozmawiamy o Exchange.

    A jesli chodzi o Lotusa to kto jest odpowiedzialny za to ze nie ma odpowiedniej aplikacji? Nie przyszlo Ci do glowy ze moze to IBM dal ciala nie udostepniajac swoim klientom aplikacji do synchronizacji?

    --
    Jednak kompleks prowincji jest jak zły dotyk - boli całe życie :D
    (by Scepty1)
  • kosmiczny_swir 11.02.11, 12:27
    Ale widzisz, aplikacji na Symbiana nie musze instalowac przez Ovi, moge pobrac bezposrednio ze strony producenta aplikacji, wiec nie ma miejsca taka sytuacja, ze producent telefonu/OSa robi uklon w strone operatorow i zakazuje tego typu aplikacji (vide Apple w USA).

    Poza tym , czlowieku, to jest forum, nikt mi nie placi za to, zeby bronic Symbiana wiec nie bede tracil czasu na to, zeby kogokolwiek przekonywac. Nie jestem oblednym fanbojem, mam swoja prace, swoje zycie, swoje pasje i nie mam zamaiaru kompilowac listy N rzeczy ktore mozna zrobic na Symbianie a nie mozna zrobic na WP7 tylko i wylacznie po to, zeby zaspokoic mentalne potrzeby Kretynofila. Moze gdybys byl atrakcyjna kobieta, to chcialoby mi sie z toba prowadzic bezcelowe dyskucje, ale w praktycznej sytuacji to no pasaran.
    --
    __________________________
  • kretynofil 11.02.11, 12:50
    > Ale widzisz, aplikacji na Symbiana nie musze instalowac przez Ovi, moge pobrac bezposrednio ze strony producenta aplikacji

    Albo z torrenta. A potem narzekac ze "wirusy same sie instaluja" ;)

    > ze producent telefonu/OSa robi uklon w strone operatorow i zakazuje tego typu aplikacji (vide Apple w USA).

    Albo vide Skype/Android, ktory przez dlugi czas byl tylko dla klientow Verizon.

    Znane Ci sa takie przypadki dla WP7? Nie? To znowu nie masz argumentu.

    > nie bede tracil czasu na to, zeby kogokolwiek przekonywac

    No to sie zdecyduj - albo przygotuj sie na obrone swojego FUDu albo daruj sobie jego wypisywanie na forum...

    Bo rzucic cegla i potem spie*dalac w podskokach to kazda sierota na tym forum potrafi...

    --
    Czy moglbys zamknac drzwi do foruma z drugiej strony?
    (by czlowiek.epoki)
  • kufel78 11.02.11, 10:54
    Pierwsza myśl, to że MS to zło. Ale im dłużej się człowiek zastanawia, tym więcej racjonalnych argumentów "pro" przychodzi do głowy.

    - Steve Jobs i jego iZabawki mają swój udział w rynku. Dużo więcej nie zdobędą.

    - Google i Android się rozpychają, idzie im coraz lepiej, ale minusem jest że nie mają po swojej stronie w 100% ani jednego producenta telefonów. Mimo to pozycja wciąż nie zagrożona.

    - Nokia od paru lat szukała pomysłu na siebie. Siła i pozycja Symbiana jest wielka, zbudowana latami, ale nie ma niestety przyszłości, bo nie pasuje do telefonów przyszłości. Vide kiepska funkcjonalność N8.

    - Wybór WM7 jest na pewno dla Nokii lepszy od Androida, bo wybierają system bądź co bądź niszowy, który rozwiną pod swoje słuchawki a siła marki Nokia jest wciąż ogromna.

    Za parę lat iZabawki będą tam gdzie dziś - drugiej rewolucji już nie zrobią, a świat mobilny będzie podzielny między Rim, Nokię i aparaty z Androidem(Motorola, HTC, Samsung i SE)
    --
    blog.ku-fel.com / www.zachody.pl / akwarium.mobi
  • von.g 11.02.11, 11:42
    >> - Wybór WM7 jest na pewno dla Nokii lepszy od Androida, bo wybierają system bądź co bądź niszowy,

    Problem w tym ,ze niszowy bo malo kto to kupuje a nie dlatego ,ze ciezko dostepny. HTC i LG maja juz telefony z wp7. Jednak najgorsze to fakt ,ze z powodu wymagan technologicznych wszystkie te telofony sa podobne. Podobna konfiguracja sprzetowa , podobny wyglad , wymagane 3 klawisze pod ekranem ...

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 11:51
    ...ale ja uwazam ze najbardziej (w dluzszej perspektywie) wizerunkowi Androida zaszkodzi wlasnie brak minimalnych wymagan.

    Pojawi sie sporo tanich sluchawek ze slabym sprzetem i ludzie beda widzieli to jako wade Androida - ze jest powolny, ze sie "zamysla" (na prezentacjach widac jak potrafila sie zamyslic nawet dwurdzeniowa Motorola Xoom!!!).

    Dodatkowo do systemu ciagle sa dodawane wodotryski - nie zdziwilbym sie jakby Android za kilka lat byl synonimem Visty swiata mobilnego: duzo fajerwerkow, ale zbyt czesto instalowane na sprzecie zbyt slabym zeby sobie z nimi poradzic...

    Coz, sweterek, za pare lat dowiecie sie na przykladzie Androida jak to jest kiedy system jest instalowany na roznorodnym sprzecie. MS raz sie juz na tym sparzyl i odrobil lekcje. Android nadal musi sie tego nauczyc...

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • von.g 11.02.11, 11:57
    > ...ale ja uwazam ze najbardziej (w dluzszej perspektywie) wizerunkowi Androida
    > zaszkodzi wlasnie brak minimalnych wymagan.

    Tylko ,ze Android wogle nie buduje swojego wizerunku. Wiekszosc ludzi ktorych znam maja Androida i o tym nie wiedza. Ani Google ani producencji nie przeslaniaja loga producenta logiem systemu. M$ robi zupelnie odwrotnie chce budowac marke systemu kosztem producentow.

    > Coz, sweterek, za pare lat dowiecie sie na przykladzie Androida jak to jest kiedy system jest instalowany na roznorodnym sprzecie.

    Niewiem jak sweterki ale uzytkownicy Linuxa oraz producenci sprzetu znaja to od dawien dawna. Bo liczac ilosciowo to wlasnie Linux dziala na roznorodniejszym sprzecie.


    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 12:12
    > Tylko ,ze Android wogle nie buduje swojego wizerunku.

    To ze Ty twierdzisz ze tego nie robi nie ma znaczenia. Android przedziera sie do swiadomosci przecietnych uzytkownikow coraz bardziej - i dbaja o to zarowno marketingowcy googla jak i producentow telefonow.

    > M$ robi zupelnie odwrotnie chce budowac marke systemu kosztem producentow.

    Nie, MS nie chce zeby wizerunek ich systemu cierpial w wyniku niechlujstwa producentow sluchawek.

    Juz sie nauczyli ze jak skretynialy kazio zlozy komputer z najgorszego gowna i zainstaluje na nim zbyt ciezki system operacyjny (lub raczej, za duzo fajerwerkow do niego) to bedzie na wszystkich forach w internecie opisywal jaki to system operacyjny tych zlodziei z redmont jest zly i niedobry. Przykladow, rowniez w tym watku, masz pod dostatkiem.

    > Bo liczac ilosciowo to wlasnie Linux dziala na roznorodniejszym sprzecie.

    I konsekwencje tego sa oczywiste - wlasnie dlatego producenci oprogramowania podchodza do niego sceptycznie bo linux nadal nie potrafi (z racji tego zroznicowania) dostarczyc uniwersalnej, zapewniajacej odpowiedni poziom abstrakcji platformy wykonywalnej.

    Obserwuj jak bedzie sie zachowywal rynek rozrywki mobilnej - liderem bedzie iOS/WP7 (oczywiscie nie uwzgledniajac urzadzen dedykowanych jak PSP/(3)DS/NGP) a w Androidzie bedzie bieda - wlasnie dlatego ze nie bedzie wiadomo czy gra bedzie "chodzila" na wszystkich sluchawkach.

    --
    Powiedz kto cię spłodził, to cię pomszczę.
    (by vogon.jeltz)
  • von.g 11.02.11, 12:28
    > To ze Ty twierdzisz ze tego nie robi nie ma znaczenia.

    I odwrotnie. Ludzie nie chca myslec przy wyborze telefonu o tym co to za system i jak to dziala. Sprzedawca mowi ,ze to taki iphone tylko od googla i im to starcza.

    > Nie, MS nie chce zeby wizerunek ich systemu cierpial w wyniku niechlujstwa producentow sluchawek.

    Ja mowie o czym innym. Wszyscy sprzedaja telefony a M$ sprzedaje system. Dlatego chce budowac marke systemu. Krotko mowiac firma chce przekonac ludzi ,ze warto kupowac system operacyjny. Dlatego jest nacisk ,zeby ten system wygladal wszedzie tak samo. I tu jest konflikt interesow z producentami. Im srednio odpowiada ,ze praktycznie tylko skladaja czesci i sprzedaja je dalej.

    Zreszta gdzies czytalem ,ze HTC zarabia na sprzedazy jednego telefonu z wp7 mniej niz koszt samej licencji (juz po odliczeniu kosztu licencji). Zgadni czy HTC woli sprzedac telefon z Androidem czy wp7.

    >> I konsekwencje tego sa oczywiste - wlasnie dlatego producenci oprogramowania podchodza do niego sceptycznie bo linux nadal nie potrafi (z racji tego zroznicowania) dostarczyc uniwersalnej, zapewniajacej odpowiedni poziom abstrakcji platformy wykonywalnej.

    To bardzo ciekawe co piszesz tylko skoro te abstrakcje w windowsie sa takie dobre to czemu aplikacje z wm6.5 nie dzialaja na wp7? czemu aplikacje 16bitowe napisane na win 95 dzialaly w winXP w specjalnym (nieslychanie niestabilnym) trybie wlasciwie emulujacym system 16 bitowy? Czemu win7 przychodzi z trybem emulacji winXP? gdzie jest ta warstwa abstrakcji skoro przegladarki nie mozna odinstalowac?

    I na koniec czemu wziolem gnu GO pisane na desktopa , skompilowalem z opcja na ARM i odpalilem na N900 bez problemu skoro to taki shit?

    >Obserwuj jak bedzie sie zachowywal rynek rozrywki mobilnej - liderem bedzie iOS/WP7

    No tak rok 2011 ma byc rokiem wp7 na platformach mobilnych. Tylko ja jakos tego nie widze.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 13:00
    > I odwrotnie. Ludzie nie chca myslec przy wyborze telefonu o tym co to za system i jak to dziala.

    I wlasnie dlatego albo Android sie zmieni albo stanie sie tym co skladane pecety - kupujac telefon trzeba bedzie sie bardzo dokladnie upewnic jaki w nim jest procesor, pamiec operacyjna, rodzaj modemu SIM itd. - bo jak sam sie na wlasnej skorze przekonales, ilosc RAM moze byc niewystarczajaca do instalacji/uruchamiania niektorych aplikacji.

    > Zreszta gdzies czytalem ,ze HTC zarabia na sprzedazy jednego telefonu z wp7 mniej niz koszt samej licencji (juz po odliczeniu kosztu licencji). Zgadni czy HTC woli sprzedac telefon z Androidem czy wp7.

    Nie wiem co woli HTC, wiem natomiast ze zamierzaja wprowadzac na rynek telefony z WP7. Najwyrazniej az tak bardzo im te pieniadze nie smierdza...

    > To bardzo ciekawe co piszesz tylko skoro te abstrakcje w windowsie sa takie dobre to czemu aplikacje z wm6.5 nie dzialaja na wp7?

    Bo to inny system operacyjny?

    > czemu aplikacje 16bitowe napisane na win 95 dzialaly w winXP w specjalnym (nieslychanie niestabilnym) trybie wlasciwie emulujacym system 16 bitowy?

    Dlatego ze zmiany w systemie operacyjnym przy przejsciu na 32bit byly bardzo duze a aplikacje 16-bitowe czesto oparte byly na bardzo "glebokiej" optymalizacji.

    Szkoda ze zapominasz wspomniec ze takie samo przejscie z 32 na 64 bity poszlo bardzo gladko, ale oczywiscie - o pewnych faktach nie wypada wspomniec zagorzalemu mshaterowi.

    > Czemu win7 przychodzi z trybem emulacji winXP?

    Z dwoch powodow:
    - pierwszym jest wartosc marketingowa: ma to uspokajac 'managerow' ze jakby co, to zawsze jest XP mode,
    - drugim jest duza ilosc legacy software ktore jest wspierane tylko jesli dziala pod windows xp, a ktore nie doczeka sie aktualizacji (de facto rekompilacji) do nowszych wersji windows.

    > I na koniec czemu wziolem gnu GO pisane na desktopa , skompilowalem z opcja na ARM i odpalilem na N900 bez problemu skoro to taki shit?

    Wow, udalo Ci sie z jedna aplikacja. Brawo. Szkoda ze producenci oprogramowania o tym nie wiedza ze to takie banalne - bo chetnie bym sie przesiadl na linuksa, tylko ze nie ma tam wiekszosci aplikacji ktore na co dzien uzywam.

    > No tak rok 2011 ma byc rokiem wp7 na platformach mobilnych.

    Tego nie powiedzialem. Nie wiadomo. Mowie tylko ze rozwoj segmentu aplikacji wymagajacych wobec sprzetu (takich jak gry) ominie androida szerokim lukiem...

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • von.g 11.02.11, 13:29
    >I wlasnie dlatego albo Android sie zmieni albo stanie sie tym co skladane pecety

    Dziekuje za wnikliwa analize. Masz do tego prawo , ale raczej nie wydaje mi sie prawdopodobna. Nowsze telefony maja nowszego Androida. jesli chcesz by Twoj soft dzialal na najnowszym sprzecie tylko wystarczy wstawic wyzszy nr API w wymaganiach. Market odfiltrowuje soft ktory nie chodzi na twoim androidzie wiec uzytkownik nie musi sie wcale glowic.

    >> Nie wiem co woli HTC, wiem natomiast ze zamierzaja wprowadzac na rynek telefony z WP7. Najwyrazniej az tak bardzo im te pieniadze nie smierdza...

    Nom zapomniales dodac , ze M$ musial postraszyc HTC procesem. LG choc sprzedaje wp7 mowi wprost ,ze nastawiaja sie na Androida. Motorola wogle odmowila i skonczylo sie procesem. Nokia jako jedyna wsiadla do tego pociagu i odrazu jej akcje spadly o 10%

    uk.finance.yahoo.com/q?s=NOA3.DE
    >> Dlatego ze bla bla
    >> Z dwoch powodow: bla bla

    A ja myslalem ,ze wlasnie tak dzialaja abstrakcje. Operujesz na warstwie aplikacji i nie przejmujesz sie co jest nizej. A tu jednak ale ... dlatego ... z powodu ...

    >> Wow, udalo Ci sie z jedna aplikacja. Brawo....

    bardzo wiele aplikacji Linuxowych przenosi sie latwo miedzy platformami. I to na poziomie c i c++ a nie aplikacji dzialajacych na vm jak c# czy java.

    >> Tego nie powiedzialem. Nie wiadomo.

    Oj a ja jestem pewien ,ze powiedziales. Ostatnio masz tendencje do wykrecania sie z tego co chlapniesz na forum. Juz raz nazwales mnie klamca jak Ci przypomnialem ze developera na forum androida nazwales oficjalna deklaracja googla. dopiero link Ci pamiec odswiezyl.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 13:43
    > Market odfiltrowuje soft ktory nie chodzi na twoim androidzie wiec uzytkownik nie musi sie wcale glowic.

    Wspaniale. Problem pojawia sie kiedy uzytkownik zobaczy aplikacje u kolegi i chce ja zainstalowac u siebie.

    Poza tym pamietaj ze pojawila sie 'desktopowa' wersja marketu - a ona nie filtruje bo nie ma jak:

    market.android.com/
    > Nokia jako jedyna wsiadla do tego pociagu i odrazu jej akcje spadly o 10%

    Znowu manipulujesz faktami. Nokia zrobila znacznie wiecej niz HTC/LG/Motorola - oglosila partnerstwo z MS, nie tylko to ze bedzie produkowala telefony z WP7.

    Natomiast jednodniowy spadek kursu akcji to typowa golenie jeleni.

    > A ja myslalem ,ze wlasnie tak dzialaja abstrakcje.

    Tyle ze przytoczony przez Ciebie przyklad (3.11 w windows 95 i pozniejszych) to nie byla zadna warstwa abstracji. Aplikacje tworzone pod 3.11 byly tak blisko sprzetu jak to tylko mozliwe - i dlatego ich emulacja byla niestabilna.

    Pozniejsze API windows byly znacznie bardziej "wysokopoziomowe" - i dlatego emulacja x86 pod x64 dziala bez problemu.

    > bardzo wiele aplikacji Linuxowych przenosi sie latwo miedzy platformami.

    Oczywiscie. I wlasnie dlatego tyle nowego oprogramowania powstaje pod linuksa ;)

    > dzialajacych na vm jak c# czy java.

    Szkoda tylko ze pod androidem mimo iz to linux/java sa problemy z ciagle zmieniajacym sie API. Skoro jest tak dobrze to czemu jest tak zle?

    > Oj a ja jestem pewien ,ze powiedziales.

    To cytuj.

    > Juz raz nazwales mnie klamca jak Ci przypomnialem ze developera na forum androida nazwales oficjalna deklaracja googla.

    Tak samo jak wtedy, tak dzisiaj przypomne: to nie byla wypowiedz dewelopera na forum tylko prezentacja senior product managera dla prasy. Widzisz roznice?

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • von.g 11.02.11, 13:59
    >> Poza tym pamietaj ze pojawila sie 'desktopowa' wersja marketu - a ona nie filtr
    > uje bo nie ma jak

    Technicznie ma jak. A czy z tego korzysta to nie wiem bo nie instalowalem.

    >> Znowu manipulujesz faktami. Nokia zrobila znacznie wiecej niz HTC/LG/Motorola - oglosila partnerstwo z MS, nie tylko to ze bedzie produkowala telefony z WP7.

    A w ktorym niby miejscu manipuluje? Nie wsiadla do tego pociagu? No super integracja jest jeszcze wieksza. Ciekawe co na to reszta producentow.

    >> Pozniejsze API windows byly znacznie bardziej "wysokopoziomowe" - i dlatego emulacja x86 pod x64 dziala bez problemu.

    Skoro tak uwazasz to fajnie. My sie wlasnie w pracy zmierzamy z problemami miedzy java x64 na win7 a java x32 na XP. Widocznie wszyscy jestesmy na kwasie i mamy tylko omany. Jak zwykle caly swiat kontra kretynofil i jak zwykle kretynofil ma racje ... a ilu tam macie Napoleonow?

    >> Szkoda tylko ze pod androidem mimo iz to linux/java sa problemy z ciagle zmieniajacym sie API.

    API sie nie zmienia tylko sie rozszerza. w wp7 trwaja goraczkowe prace nad rozszezeniem API o kopiuj wklej. co sie podzialo z ta stabilnoscia?

    >> Tak samo jak wtedy, tak dzisiaj przypomne: to nie byla wypowiedz dewelopera na forum tylko prezentacja senior product managera dla prasy. Widzisz roznice?

    Ja ci niczego nie musze udowadniac. Zreszta i tak nikt cie powaznie nie traktuje. Masz tu zreszta przyklad , wypierasz sie tego co sam powiedziales.

    vg-"To ja poprosze cytat gdzie ktos z googla mowi ,ze kupujac od htc telefon z androidem 1.6 bedziesz mogl edytowac google docsy."
    kret-"www.google.com/support/forum/p/Android%20Market/thread?tid=56f6fda7e0783121&hl=en "

    to nie jest link do zadnej prezentacji tylko forum androida

    forum.gazeta.pl/forum/w,48,119587252,119600839,Re_Nexus_S_nowy_telefon_od_Google.html
    moze lyknij sobie bilobil co?





    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 14:49
    > Technicznie ma jak

    Powaznie? A skad market odpalony w przegladarce na desktopie ma wiedziec jaka wersje androida mam zainstalowana na telefonie w kieszeni?

    > A w ktorym niby miejscu manipuluje? Nie wsiadla do tego pociagu?

    Nie. Raczej spakowala swoje manatki i probuje sie przeprowadzic z calym inwentarzem do Redmont.

    > Skoro tak uwazasz to fajnie. My sie wlasnie w pracy zmierzamy z problemami miedzy java x64 na win7 a java x32 na XP.

    I nawet przez mysl Wam nie przeszlo ze moze to jest blad aplikacji?

    > API sie nie zmienia tylko sie rozszerza.

    Fajny eufemizm na "dodaje sie do niego rzeczy, ktore powinny byc w nim od poczatku" ;)

    > w wp7 trwaja goraczkowe prace nad rozszezeniem API o kopiuj wklej.

    Nie trwaja, tylko sie zakonczyly a SDK to zawierajacy zostal juz udostepniony deweloperom.

    > Ja ci niczego nie musze udowadniac.

    Pewnie ze nie musisz. Do Twojego ulubionego siania FUDu konkretow nie potrzeba.

    Co do linka ktory wkleiles, to po raz kolejny napisze to co napisalem w tym samym watku, pare postow dalej:

    forum.gazeta.pl/forum/w,48,119587252,119653302,Re_Nexus_S_nowy_telefon_od_Google.html
    Edycja dokumentow gugiela byla zapowiedziana przez google dla urzadzen takich jak G1 na oficjalnym blogu:

    googledocs.blogspot.com/2009/02/add-edit-sort-and-filter-improved.html

    "Today, I'm happy to announce that we've made mobile access even better by adding new capabilities with List View for spreadsheets. You can quickly view, edit, sort, and filter your spreadsheets on a variety of mobile devices including Android-powered devices like the T-Mobile G1, the iPhone and iPod touch, and the Nokia S60."

    Tutaj mozna to zobaczyc w dzialaniu:

    techcrunch.com/2009/02/13/now-you-can-edit-google-spreadsheets-on-androids-and-iphones/

    "Jonathan Rochelle, the senior product manager in charge of Google Spreadsheets, showed me the app on his Android G1 a couple weeks ago. As he added rows, edited, sorted, and filtered on his phone, the changes would automatically be reflected in the same spreadsheet on his desktop."


    I tyle w kwestii Twojej "rzetelnosci". Na kazdy temat zwiazany z androidem klamiesz jak gowniarz a potem, kiedy Ci to udowodnic, uciekasz bez slowa...

    --
    Jednak kompleks prowincji jest jak zły dotyk - boli całe życie :D
    (by Scepty1)
  • von.g 11.02.11, 15:07
    >A skad market odpalony w przegladarce na desktopie ma wiedziec jaka w
    > ersje androida mam zainstalowana na telefonie w kieszeni?

    Na tej samej zasadzie na ktorej wie jaki mam telefon. Poszukaj w menu i podziwiaj jak technologia poszla do przodu ;)

    > I nawet przez mysl Wam nie przeszlo ze moze to jest blad aplikacji?

    Aa no tak bo jak aplikacja nie dziala na windowsie to winna jest aplikacja , a jak nie dziala na Androidzie to winny jest system :)

    Podoba mi sie twoj obiektywizm :)

    >> Fajny eufemizm na "dodaje sie do niego rzeczy, ktore powinny byc w nim od poczatku" ;)

    Ciekawe czemu w kontekscie kopiuj wklej w wp7 nie patrzysz w tych kategoriach co? w wp7 to jest ladnie dopracowane , udostepnione developerom a w Androidzie to jest niedopracowana beta i api ktore powinno byc od poczatku. Heh ale przeciez ty tylko prawdy bronisz MS Bohaterze :)

    >> Pewnie ze nie musisz. Do Twojego ulubionego siania FUDu konkretow nie potrzeba.

    W przeciwienstwie do historyjek o kradziezy znaku towarowego Android itd itp :)


    >> Co do linka ktory wkleiles, to po raz kolejny napisze to co napisalem w tym samym watku, pare postow dalej:

    To tylko sprawdz daty. Napisales to dzien pozniej. Sugerujesz ,ze google cie oszukal , ze kupiles telefon bo ci obiecal google docsy a potem szukasz na necie co badz co by poparlo twoja teoryjke. a na koniec znajdujesz prezentacje innego produktu. troche smieszne nie :P Jestem pewien ze jakby ktokolwiek odpowiadalby ci w taki sposob to zaplulbys sie na smierc od inwektyw.




    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 15:23
    > Na tej samej zasadzie na ktorej wie jaki mam telefon.

    Naprawde, bardzo jestem ciekaw jak aplikacja uruchomiona na moim desktopie moze wiedziec cokolwiek o moim telefonie. Mozesz mi o tym opowiedziec?

    > Aa no tak bo jak aplikacja nie dziala na windowsie to winna jest aplikacja

    Nie. To zalezy dlaczego nie dziala. Jesli nie dziala bo windows nie posiada jakiejs funkcji ktora do jej dzialania jest potrzebna - to wina windowsa. Jesli jednak aplikacja zostala napisana i nie dziala to najprawdopodobniej wina jest zle napisanej aplikacji.

    > a jak nie dziala na Androidzie to winny jest system :)

    Owszem, bo aplikacja nie dziala bo android nie zawieral podstawowych API ktore lata wczesniej mialy MS/Nokia/Apple. Moze sweterki, zamiast kompulsywnie wszystko forkowac, powinny po prostu poczytac API swoich konkurentow, co?

    > Ciekawe czemu w kontekscie kopiuj wklej w wp7 nie patrzysz w tych kategoriach co? w wp7 to jest ladnie dopracowane

    Nie. Nie jest dopracowane. To spora wada tego systemu. Rzecz w tym ze aktualizacja poprawiajaca ten blad zostanie dostarczona wszystkim klientom ktorzy kupia telefon z WP7. Natomiast w przypadku androida wiekszosc poprawek (rowniez tych dotyczacych bezpieczenstwa!) nigdy nie zostanie dostarczonych klientom ktorzy juz androida kupili.

    > i api ktore powinno byc od poczatku.

    Tak, jesli istniala szansa ze nie bedzie mozliwa aktualizacja.

    > To tylko sprawdz daty. Napisales to dzien pozniej.

    A co to ma za znaczenie? Wybacz ze nie siedze i nie sledze kazdego watku bez przerwy ;)

    Problem w tym ze Ty caly czas twierdzisz ze podalem tylko jeden przyklad - a ja za kazdym razem pokazuje Ci OBA zrodla.

    > a potem szukasz na necie co badz co by poparlo twoja teoryjke.

    Naprawde myslisz ze siedzialem 24 godziny szukajac tego w googlu? Ty naprawde jestes zalosny ;)

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • von.g 11.02.11, 17:00
    >> Naprawde, bardzo jestem ciekaw jak aplikacja uruchomiona na moim desktopie moze wiedziec cokolwiek o moim telefonie. Mozesz mi o tym opowiedziec?

    Zgaduje ,ze logujesz sie do marketu podajac email gmail. A tam juz sie dza takie male sweterki i biegna sprawdzic ...

    >Jesli nie dziala bo windows nie posiada jakiejs funkcji ktora do jej dzialania jest potrzebna - to wina windowsa. Jesli jednak aplikacja zostala napisana i nie dziala to najprawdopodobniej wina jest zle napisanej aplikacji.

    No i aplikacja dziala na winXP 32 ,vista 32 , win7 32 , ubuntu 32 , ubuntu 64 i nie dziala na win 7 64. No na zdrowy rozsadek wina aplikacji...

    >> Owszem, bo aplikacja nie dziala bo android nie zawieral podstawowych API ktore lata wczesniej mialy MS/Nokia/Apple

    A ty jako nie programista aplikacji mobilnych (podobno wypowiadasz sie jako klient) wiesz z jakiego api korzysta dana aplikacja googla i czemu wymaga takiego a nie innego api. Oki slucham czemu google docs czy cos tam nie dziala na ktorejs tam wersji. jakiego api brakowalo w poprzedniej wersji.

    >> Nie. Nie jest dopracowane. To spora wada tego systemu. Rzecz w tym ze aktualiza cja poprawiajaca ten blad zostanie dostarczona wszystkim klientom ktorzy kupia telefon z WP7.

    Czlowieku a co ma piernik do wiatraka? Mowimy o rozwijaniu API a ty mi tlumaczysz ,ze w przypadku windowsa mozna rozwijac api a w przypadku androida nie. SKUP SIE TO MOZE KIEDYS ZROZUMIESZ. NIE KUPILES ANDROIDA OD GOOGLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    Jesli Amazon sprzeda mi ksiazke autora XYZ i ten autor znajdzie blad w ksiazce , poprawi ja i opublikuje drugie wydanie , poprawione z dodatkowym rozdzialem to nie jest jego wina ,ze ja tego wydanie nie dostalem. Rozumiesz ? to nie wina googla ,ze nie dostales poprawki do swojego htc. to wina htc!!!!!!!

    Wiec nie mieszaj gruszek i pomaranczy. Bo kazdy system rozwija swoje API. Co wiecej to M$ zachowal sie paskudniej bo Android przynajmniej nie podlozyl swini i nie powiedzial ,ze Android 2.x jest niekompatibilny z 1.x i aplikacje starsze dzialaja na nowszym androidzie.

    Tymczasem M$ wpedzil developerow w slepy rog. kazal im pisac pod wm a potem stwierdzil ze to inny system i od dzis piszemy inaczej ... jaka mam gwarancje ,ze za 2 lata tego nie zrobi ponownie?

    >Wybacz ze nie siedze i nie sledze kazdego watku bez pr
    > zerwy ;)

    Oh teraz to nie siedzisz. To popatrz dalej jak jeszcze przez pare postow mi odpowiadasz i bronisz tego swojeg linka :

    >Prosiles o wypowiedz KOGOS Z FIRMY GOOGLE. Dostales wypowiedz KOGOS Z FIRMY GOOGLE. Co Ci nie pasuje?

    >A wiesz czego to dotyczy? To odpowiedz na tego posta:

    >I wierze temu deweloperowi.

    A teraz nagle nie sledzisz kazdego watku :) buahaha :)

    > Naprawde myslisz ze siedzialem 24 godziny szukajac tego w googlu? Ty naprawde jestes zalosny ;)

    Alez skad. Szukales w bingu dlatego tyle zeszlo :)

    --

    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • Gość: kwant0 IP: *.kt.agh.edu.pl 11.02.11, 12:27
    Masz absolutną rację!

    Wydaje mi się, że Google ze swoim Androidem chce stać się standardową platformą softwarową pod różne urządzenia: komórki, telewizory, tablety, netbooki, może nawet komputery stacjonarne, lodówki, pralki, kuchenki mikrofalowe, etc...

    Platformę zrobili na maszynie wirtualnej poświęcając szybkość kosztem dostępności na wiele platform sprzętowych (Linuxa da się uruchomić na wszystkim co jest zbudowane z minimum miliona tranzystorów ;-)). Swoją platformę rozdają za darmochę, dzięki dalvikowi napiszesz raz aplikację a będzie działać na różnym sprzęcie, SDK, API jest dostępne również for free. Nie trzeba marketu żeby wydać swoją aplikację. Jednym słowem ogromne ukłony w kierunku deweloperów i producentów sprzętu - to owocuje ogromną popularnością, niską ceną i genialnym potencjałem wzrostowym na przyszłe, jeszcze nieodkryte nisze rynkowe!!!
  • kretynofil 11.02.11, 13:02
    Jak bylem na studiach to tez widzialem za rogiem dominacje linuksa w lodowkach.

    Tyle ze z tego wyroslem.

    > Swoją platformę rozdają za darmochę, dzięki dalvikowi napiszesz raz aplikację a będzie działać na różnym sprzęcie, SDK, API jest dostępne również for free.

    Tja, a za miesiac wyjdzie nowa wersja Androida ktora znowu zmieni API i jestes w dupie.

    --
    Kobieta w ramach równouprawnienia może robić, co zechce.
    Byle było smaczne.
    Źródło
  • Gość: m IP: *.ip.netia.com.pl 11.02.11, 12:09
    Na podobnej zasadzie, Android ma zawsze 4 klawisze pod ekranem, a iOS zawsze jeden.
    Durny argument.
  • von.g 11.02.11, 12:43
    HTC HD2 oficjalnie nie dostal update'u do wp7 bo nie ma 3 klawiszy na spodzie ekranu. Android nie ma wymagan minimalnych. I to nie prawda ,ze sa zawsze 4.

    g1 ma cztery plus joystick , xperia ma 3 , droid ma 4.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 13:16
    ...HTC Hero nie dostal update do Androida 2.2 bo... bo... bo co?

    Bo kapie z niego? Bo nie oplacalo sie to producentowi telefonu?

    --
    Dziesięć najważniejszych powodów dla których powinieneś wysterylizować swojego pupila zostało uśpionych w zeszłym roku w schronisku.
  • von.g 11.02.11, 13:32
    Niebardzo wiem jaki to ma zwiazek z tematem. Mowimy o tym ,ze M$ ma bardzo sztywne wymagania do instalacji systemu. I tu jest przyklad HTC HD2 na ktorym nie mozna zainstalowac wp7 bo ma za duzo klawiszy. Chodzi o to ,ze w ten sposob telefony z wp7 sa bardzo podobne do siebie.


    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • Gość: mick IP: *.hsd1.tn.comcast.net 11.02.11, 12:15
    Kiepska funkcjonalność N8?! Przecież N8 ma funkcjonalność lepszą niż HTC Desire z Androidem i iPhone4 razem wzięte!! Wiem bo miałem oba telefony i właśnie mam N8! Po co wypowiadać takie opinie?! Z reszty Twojego postu wnioskuję, że nie chodzi Ci o "pierdzenie" swoim telefonem bo wtedy rzeczywiście funkcjonalność iPhone jest lepsza, ale widać, że N8 w ręku nie miałeś...
  • Gość: 4real IP: *.aster.pl 11.02.11, 12:21
    kufel - no chyba albo jestes slepy albo odporny na wiedze :))
    Nokia w USA zniknela wrecz z rynku i ledwie dyszy w Europie, alians z MShitem to gwozdz do trumny dla kiedys fajnej marki telefonow.
    Z kolei dominacja iOS i Androida jest bezsprzeczna, a technologia 4G jeszcze bardziej nakreca rozwoj "tableto-fonow" i smartphonow. Motka i HTC pewnie przezyja ale tylko dzieki Androidowi.
    To co wypisujesz to jakies poklosie anty applowskie i wielbiciela MShitu czy co?
    Pomysl zanim cos chlapniesz jak gołąb na parapet :)
  • jaaceek 11.02.11, 12:29
    Zobacz sobie lepiej statystyki sprzedaży smartfonów za ostatni kwartał ubiegłego roku. Kto jest wśród procudentów na pierwszym miejscu? Nokia
    Jeśli chodzi o sytem operacyjny to Android, ale wśród producentów Nokia. I nie chce wyjść inaczej.
    O ile w USA faktycznie Nokia prawie nie istnieje, to sformułowanie, że "ledwie dyszy w Europie" jest wyssane z palca.
  • rabbinhood 11.02.11, 10:59
    moim zdaniem Nokia strzela właśnie sobie samobója tą decyzją o przejściu na archaiczne oprogramowanie niszowe o znikomym udziale w rynku. Miał być MeeGo a będzie Win co oznacza że wielkości sprzedaży drastycznie spadną. Robili dobre telefony, gdyby jeszcze potrafiły pracować pod Androidem, a jeszcze lepiej gdyby wcześniej wdrożono MeeGo to byłby jak zawsze sukces. Duża plajta to czasami też wielkie wydarzenie, szczególnie jeśli firma miała dobre produkty i duży udział w rynku i nagle to zepsuła.
    --
    Linuks 5,0 % 2010 December w3schools.com/browsers/browsers_os.asp
  • Gość: wwwwwwwwwww IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 11.02.11, 11:06
    Jakie archaczne - WM7 to dobry system bedzie - na razie raczkuje (coś jak android 1.5) ale sie rozwnie. Ja sądze ze jest w tym przyszlość.

    Wiadomo - wsród dzieci i telefonach do zabawy android ma niezachwiana pozycje - ale WM7 może celować w rynek korporacyjny (tak gdzie blackberry) gdzie natywna i bezbłędna obłsuga dokumentów office czy exchanege bedzie atutem nie do przecenienia.
  • Gość: ububububuntu IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 11:12
    Dokumenty office to jedna wielka tragedia, nie chcą działać dla różnych wersji, a co dopiero na telefonie. I jeszcze transmisja pół MB aby zobaczyć pisemko na kilka stron.

    WM7 ma nawet zablokowaną wielozadaniowość. Na konferencji M$ (na którą niestety musiałem iść z pracy, mam nadzieję że to jak bal na Titanicu) cynicznie powiedzieli że... to dlatego aby nie rozładowywać baterii - bo się prelegentowi w nokii ciągle otwiera kilka aplikacji - a ha ha ha ha!
  • Gość: jan IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.11, 11:24
    Na przykladzie iPhona widac ze blokada multitasku to dobre posuniecie. I zobacz sobie ile jest taskkillerow na Androida.
  • jaaceek 11.02.11, 11:30
    A na przykładzie Nokii widać, że to złe posunięcie :-)
  • von.g 11.02.11, 11:44
    Ilosc taskkillerow jest spowodowana niezrozumieniem systemu i nawykami z windowsa. System dziala duzo lepiej bez task kilera niz z.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • Gość: m IP: *.ip.netia.com.pl 11.02.11, 12:13
    We Froyo- tak. We wczesniejszych wersjach- nie.
  • von.g 11.02.11, 12:45
    Kupilem 2 lata temu G1 z Androidem 0.9 , updejtowalem kolejno do 1.0 , 1.1 , 1.5 i ostatniecznie 1.6 Nigdy nie uzylem taskkilera , telefon zawiesil mi sie raz max 2 razy.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • Gość: jan IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.11, 13:32
    Oczywiscie, bo taskkilery podobnie jak 95% procent oprogramowania na Androida to chlam. I nie czaruj jak to wszystko swietnie dziala bo sam mam 1.6 i wiem ile czasem trzeba czekac zeby mozna bylo zwyczajnie uzyc telefonu.
  • von.g 11.02.11, 14:01
    No tak zlapales mnie za reke. Wiesza sie codziennie, dzwonic sie nie da a jak nie patrze to pozera male dzieci.

    Szkoda tylko ,ze jednak nie. Jaki masz model? Ja mam G1 dev.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 15:07
    Gosc ma problemy z Androidem.

    Ja tez mialem problemy z Androidem (2.1 HTC Hero), teraz ma je Najlepsza z Zon - juz Ci kiedys pisalem ze przynajmniej raz w tygodniu musi restartowac sluchawke bo polaczenie z siecia komorkowa jest "po cichu" zrywane i nie mozna go od nowa nawiazac bez restartu.

    Wielkie dzieki za taka "stabilnosc"...

    --
    Powiedz kto cię spłodził, to cię pomszczę.
    (by vogon.jeltz)
  • von.g 11.02.11, 15:09
    A z ciekawosci uzywasz tych task kilerow? bo one wlasnie powoduja ta niestabilnosc.

    Ja mam najstarszy telefon androidowy i dziala idealnie. jedyny efekt nieporzadany jest taki ,ze po restarcie musi troche pomyslec zanim sie zainicjalizuje ... dlatego restartuje go tylko jak musze (nie pamietam kiedy) albo jak sie wyladuje kompletnie (3 miechy temu).

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 15:24
    ...i nigdy nie uzywalem, wychodzac z zalozenia ze system sobie sam najlepiej poradzi.

    Moze w tym problem? Moze wlasnie brak task killera jest powodem niestabilnosci?

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • von.g 11.02.11, 17:03
    Ja nie uzywam i jakos sobie radzi. Powiedz mi tylko czemu to jest zawsze tak :

    Tobie nie dziala Linux , Android , cokolwiek nie M$ a reszcie dziala

    a jak komus nie dziala windows , office czy m$ costam to jest kretynem sweterkiem bo tobie przeciez wszystko m$ dziala.

    Dziwne nie?

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • pn-ski 11.02.11, 21:09
    Microsoft jest tak samo chory jak Nokia, bardzo watpie czy dwóch chorych gigantów potrafi sie uzdrowic nawzajem.
    Mialem diamonda z WM6.1 i zadnego task killera nie bylo trzeba. Na diamondzie2 byl juz WM6.5 - i zaczely sie problemy, programów nie daje sie zamknac z wewnątrz, trzeba zabijać za pomocą task manager. Task killery z internetu od domoroslych programistów nie dzialaja, a serwis hTC odpowiedział mi, ze to wina microsoftu i umył ręce. Ta wspólpraca (hTC - M$) kuleje, nie potrafią sie dogadywać i stad takie badziewie jak WM6.5. Teraz nokia chce sie podpierac microsoftem, a microsoft - nokią. Zle to rokuje.
    Na dodatek windows wstyd pokazać, bo ładny nie jest, w hTC zawsze skrzętnie był ukrywany za pomocą aplikacji Touch 3d albo sense, kafelki w 7-ce tez prezentują się tragicznie.
  • kretynofil 11.02.11, 11:34
    ...jakiegos office nowszego niz 2000 i zamknij ryj.

    Pieprzysz od rzeczy - MSO od 2003 wzwyz jest bardzo wygodnym, lekkim i niesamowicie funkcjonalnym pakietem biurowym.

    Zgodnosc dokumentow to tez stara spiewka - formaty docx/xslx sa idealnie przenosne.

    Ogolnie - Twoj post mialby sens 10 lat temu. Dzisiaj? Brzmi jak pieprzenie troglodyty o tym ze internet jest niepotrzebny bo modemy 56K mozna kupic tylko na kartach ISA ;)

    --
    Dziesięć najważniejszych powodów dla których powinieneś wysterylizować swojego pupila zostało uśpionych w zeszłym roku w schronisku.
  • Gość: meee IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 11:38
    Pseudo-ekspert się znalazł. Widać że całymi dniami czesze forum i niewiele więcej robi. Zostaje agresja.
  • kretynofil 11.02.11, 11:41
    Zero argumentow i wyzwiska? Brawo.

    --
    Studiuj i nie przejmuj się zbytnio. Pamiętaj, że przyda ci się w życiu tylko to, czego nie zrozumiesz.
    Eduardo Mendoza (Przygoda fryzjera damskiego)
  • kosmiczny_swir 11.02.11, 11:45
    Kretynofil, ale ty po prostu trollujesz. O ile na forach dotyczacych nieruchomosci wypowadasz sie logicznie i z sensem, na forach komputerowych wypowiadasz sie jak marketingowiec MS. Sposord moich znajomych pracujacych w MS w Kopenhadze niewielu ma az taki entuzjazm do MS co ty.
    --
    __________________________
  • kretynofil 11.02.11, 11:57
    Na nieruchach Ci sie podoba to co pisze bo to wlasnie chcialbys przeczytac. Tyle ze ja tam nie pisze zeby komukolwiek dogodzic, tylko zeby zmusic ludzi do myslenia.

    A w technologiach juz Ci to nie pasuje bo utrwaliles sobie pewne schematy myslowe i draznia Cie posty kogos kto probuje Cie sklonic do refleksji.

    Mowisz ze podchodze do produktow MS z entuzjazmem. Ja wiem ze to zbrodnia, bo jak chce sie byc cool i fajnym i miec +10 do respektu to na MS trzeba pluc w co drugim zdaniu.

    Ale, do ku*wy nedzy, ja pisze o konkretach - ta firma naprawde robi dobre, przemyslane produkty. Jesli podchodzi sie do nich z rozsadkiem, nie powielajac trzepakowych uprzedzen, to mozna to dostrzec.

    Gosc pieprzy o niezgodnosci dokumentow MSO - czy mozesz mi podac przyklad takich niezgodnosci wystepujacych w dokumentach tworzonych pod MSO 2003+?

    Prawdopodobnie nie mozesz, tak samo jak ten kretyn ktory to napisal wczesniej.

    Inny typ pieprzy o tym ze systemy MS sa do dupy - i znowu bez konkretow. Na czym ta dodupnosc polega? Na tym ze na trzepaku kolega mu tak powiedzial? Bo wszyscy wiedza ze tak jest?

    --
    Studiuj i nie przejmuj się zbytnio. Pamiętaj, że przyda ci się w życiu tylko to, czego nie zrozumiesz.
    Eduardo Mendoza (Przygoda fryzjera damskiego)
  • Gość: Misiek IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 12:07
    Tak myślisz, że Office 2007 i 2010 i jego xslx tudzież BIFF12 jest przenośny? To skopiuj skoroszyt z wykresami między instancjami Excela (nie między oknami, ale między osobnymi procesami). Nie da się. A w 2000, XP i 2003 się dało. Dlaczego? Bo wprowadzili nowy format i to jest jego bezpośrednie następstwo. Skoro Excel nie jest kompatybilny sam ze sobą, ani ze schowkiem systemu tego samego producenta, to znaczy, że jest to crap, który do niczego się nie nadaje.
    Spróbuj wypluć przez schowek wykres z profesjonalnej aplikacji do Excela 2007 albo 2010 (tak, jak robi to wtyczka do SAPa wprost do Excela 2003). Nie da się i jest to oficjalne zgłoszenie serwisowe.
    Jak nie wiesz, to siedź cicho trollu.
    NA forum nieruchomości piszesz sensownie i bardzo mi się te posty podobają. Na komputerowym gadasz jakby Ci Microsoft wprost płacił za wypisywanie głupot.
  • kretynofil 11.02.11, 13:05
    > To skopiuj skoroszyt z wykresami między instancjami Excela

    Wlasnie to zrobilem. Zero problemu. Probowales uzywac oryginalnej wersji, czy jedziesz na Torrent Edition?

    > Jak nie wiesz, to siedź cicho trollu.

    Nie wiem, powiadasz? No dobrze. Podac sliniaczek?

    --
    Czy moglbys zamknac drzwi do foruma z drugiej strony?
    (by czlowiek.epoki)
  • Gość: Misiek IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 14:26
    torrent edyszyn mają tacy trolle jak Ty. Ja mam NFR który dostaję regularnie razem z każdą prezentacją, bo dosć blisko współpracuję z MS. Wiem co to jest za crap. Aby Ci ułatwić test powiem - odpal jednego Excela 2010 na stacji roboczej, drugiego na drugiej maszynie via terminal services i włącz clipboard mapping w GPO jeśli wyłączone w domenie. Teraz zobacz czy działa przeklejając między sesją terminalową a desktopem i z powrotem. Potem zrób to samo z Excelem 2000 albo XP. Potem pogooglaj w dokumentacji Microsoftu dlaczego Excel.exe nie korzysta z BIFF12 chociaż powinien. Rozmawiasz z deweloperem, który naprawdę wie co mówi, w odróżnieniu od gazetowego trolla, którym niewatpliwie jesteś.
    To, co zrobiłeś, to skopiowałeś obiekty w obrębie jednej instancji Excela. Gdy chcesz to zrobić między różnymi instancjami obsługiwanymi przez osobne kopie obrazu aplikacji Excel.exe to tak będzie. Microsoft jest niekompatybilny sam ze sobą.
    Zadanie numer dwa - weź arkusz Excela w wersji polskiej. Zrób jakieś bardziej zaawansowane makro VBA. A następnie odpal ten sam arkusz w niemieckim lub francuskim Excelu. A teraz grzeb się w edytorze VBA by uruchomić makro w rzekomo kompatybilnej ze sobą aplikacji.
  • kretynofil 11.02.11, 14:43
    > Aby Ci ułatwić test powiem - odpal jednego Excela 2010 na stacji roboczej, drugiego na drugiej maszynie via terminal services i włącz clipboard mapping (...)

    A potem poskacz na lewej nodze drapiac sie prawa po czubku glowy, zrob dwa kolka wokol ksiezyca i co jeszcze?

    Ja rozumiem ze sa scenariusze w ktorych wysiada clipboard (jak w podanym tu przykladzie RDP), ale to nie dotyczy niekompatybilnosci plikow pomiedzy instalacjami/wersjami excela, tylko problemu z implementacja "clipboard mapping".

    Porzucaj sobie, dziecko neo, troche jeszcze roznymi madrymi akronimami, to moze sie podniecisz.

    A jesli pozwolisz to ja wroce do przeklejania wykresow pomiedzy dwoma roznymi instancjami excela 2007 - co zaskakujaco dobrze dziala ;)

    > A następnie odpal ten sam arkusz w niemieckim lub francuskim Excelu.

    Zdarzalo mi sie przenosic makra pomiedzy wersja angielska i polska i nigdy nie zauwazylem problemu. Cuda, panie, cuda ;)

    --
    Kobieta w ramach równouprawnienia może robić, co zechce.
    Byle było smaczne.
    Źródło
  • Gość: wwwwwwwwwwww IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 11.02.11, 11:38
    wiesz faktycznie może być tak iż nie wykorzystają atutów które posiadają i wtedy kupa z tego bedzie. Ale jesli dobrze to rozegrają to IMO sporo rynku zdobędą.
    Niezależnie od wszystkiego - jeszcze sporo pracy przed nimi.
  • Gość: amrik IP: *.u.itsa.pl 11.02.11, 11:18
    niestety jesli faktycznie nie pojda w MeeGo tylko i win. Mysle ze to bedzie gwozdz to trumny nokii bo microsoft niestety bedzie trwal i trwal.
  • Gość: trelemorele IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 11.02.11, 11:01
    a moze w koncu jakis producent telefonow [pewnie koreanski lub chinski, bo tam jeszcze cos wymyslaja i probuja] wypusci na rynek naprawde fajny sprzet i da opcje ze w salonie przy zakupie telefonu bedzie sie wybieralo system i bedzie mozliwosc wgrania androida, iOS lub w7, kazdy sobie moze wybrac wg swoich upodoban itd. oczywiscie wybor bedzie tylko jednorazowy i bedzie determinowal pozniejsze korzystanie z odpowiednich aplikacji i sklepow z aplikacjami danego ekosystemu
  • 4v 11.02.11, 12:35
    popatrz sobie już teraz na HTC Leo (HD2) lub Nokię n900. na każdy z nich można wgrać TRZY systemy lub więcej (n900 bodajże 5). czym taki sprzęt różni się od PC-ta? ma procesor, pamięć w której przechowuje się system, pamięć ram i pamięć użytkownika. i teoretycznie można stawiać na tym różne systemy i tylko jakieś przyzwyczajenie a może kwestie marketingowe wzbraniają producentów od tego modelu.

    dlatego podoba mi się Android. rozwija się, mimo że żaden producent sprzętu nie trzyma się go kurczowo. nie jest jego "wow", jego dzieckiem, jego jebanym oczkiem w głowie. to czego nienawidziłem w symbianach nokii i nie lubiłem w iOS Appla. prymitywne, niewolnicze, niemal zwierzęce przywiązanie urządzenia do systemu. zamiast logicznych argumentów - argumenty sekciarskie, działające na uczucia. tym budowali swoją pozycję, jedni i drudzy, Apple oczywiście bardziej.

    a o co chodzi? o postęp, dobre parametry techniczne, i wolność. i prędzej czy później ktoś na to wpadnie, optuję za którymś z nowych chińskich graczy, na przykład ZTE. zrobią coś, co ma dobre bebechy, i na czym można postawić każdy system. skończą się opłaty za licencje korzystania z systemu (to ma być przywilej dla producenta sprzętu? czy może dla producenta oprogramowania, że zdobywa rynek?) i skończy się chore uwiązanie urządzenia wobec systemu.

    czy naprawdę potrzebne są na rynku praktycznie takie same urządzenia HTC Leo, HTC HD7 oraz HTC Desire HD? różnią się minimalnie obudową (kształtem dolnych przycisków) i zainstalowanym systemem. Nie może być jedno urządzenie z trzema (czy nawet 6-ma) systemami do wyboru do wgrania? To nie jest trudne do zrobienia, a kto wpadnie na to pierwszy, odniesie sukces. Potrzeba tylko odwagi, której uznanym producentom brakuje. Działają, gdy są przyparci do muru, jak teraz Nokia, 2 lata temu Motorola, za rok albo dwa - SE.
  • galaktycznypulpet 11.02.11, 13:15
    > Nie może być jedno urządzenie z trzema (czy
    > nawet 6-ma) systemami do wyboru do wgrania?

    Nie, nie może być. Większości ludzi kompletnie nie interesuje co tam jest na telefonie, ma dzwonić i robić co tam jeszcze w specyfikacji napisali. Ma po prostu działać. Zaryzykuję stwierdzenie, że 90% posiadaczy komórek nie uaktualnia softu, jeśli słuchawka tego sama nie zrobi.
  • Gość: pingwin linux IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 11:05
    Kupiłem nokię E72 i nie warto było. Niby solidnie wykonany, długo trzyma bateria, ale system jak sprzed 10 lat. Kupiłem używanego HTC z androidem i za 1/3 ceny mam znacznie lepszy sprzęt, o ja nieszczęsny, mogłem kupić za równowartość tej E72 coś naprawdę fajnego i z klawiaturką. Na pohybel małomiękkiemu! Ten system to będzie taki sam knot jak jego inne systemy operacyjne: byle jak napisane, zawodne i łatane w nieskończoność. A niech ich licho! Ale to przecież nie apple jest przeciwnikiem tylko android.

    Niech giną, tak jak Volvo, Saab i inne "legendy" skandynawskie którym nie chciało się reformować.
  • kretynofil 11.02.11, 11:37
    ...sweterku, to ile gigabajtow poprawek sciaga co tydzien Twoj linux?

    Co do latania w nieskonczonosc - wiesz, to jest duza zaleta prawdziwych systemow operacyjnych ze producent udostepnia do nich wsparcie bardzo dlugo. Z Androidem juz wkrotce sie przekonasz jak fajny jest telefon z wielozadaniowoscia i bajerami ale bez mozliwosci uruchamiania aplikacji - bo za rok Twoj telefon bedzie za stary zeby jakakolwiek nowa aplikacja na nim dzialala.

    I wtedy bedziesz sie modlil, sweterku, o te aktualizacje...

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • Gość: Pingwin Linux IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 11:39
    z takim poziomem agresji to lepiej wyjaśniaj z Antonim katastrofę smoleńską.
  • kretynofil 11.02.11, 11:43
    Zadnych konkretow nie bedzie? Buuuuuuu

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • Gość: wwwwwwww IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 11.02.11, 11:58
    no ale ma racje. Fragmentacja androida jest jego naprawdę poważną wadą. System sie rozwija a możliwośc aktualizacji leży tylko w rękach producenta któremu co tu dużo mówić nie bardzo na supporcie zależy.
    Dlaczego wokół androida jest takie duże skupisko moderów klepiących kolejne ROMY, aptejty, czy wersje systemu własnoręcznie?
    To o czymś świadczy i to bynajmniej nie na korzyść androida :P
  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 12:03
    Nie do końca tak jest - tak było jakiś czas temu ale teraz po pierwsze większość oprogramowania działa dla wszystkich wersji, a po drugie ogólnie producenci przygotowują aktualizacje, których wgrywanie jest naprawdę przyjemne. HTC Wildfire z 2.1 na 2.2 zaktualizował się sam. Nokia ma swój system upgrade'ow bez porównania gorszy. Telefony są zapominane przez producentów bez porównania szybciej, a do aktualizacji (jeśli nawet jest poprawka) zwykle trzeba windows i kolejny bloat-program.
  • kretynofil 11.02.11, 12:19
    Tak, ja wiem, jeden upgrade jest fajny, problem pojawia sie jak potrzebujesz kolejnego a producent leje na ciebie cieplym moczem.

    I wtedy ze wzgledu na brak "latania w nieskonczonosc" trzeba wymieniac caly telefon...

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • Gość: Misiek IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 14:30
    Ja to już ćwiczyłem z windows Mobile. Nigdy więcej tego syfu.
  • von.g 11.02.11, 12:06
    >Fragmentacja androida jest jego naprawdę poważną wadą.

    Po pierwsze wyniki sprzedanych telefonow swiadcza raczej o czyms innym. Po drugie najwazniejsza jest kompatibilnosc wstecz. Aplikacje napisane na Androida 1.0 dzialaja na 2.3 . Po trzecie kazdy system jest zfragmentowany. Symbian , windows , Android. iOS unika tego bo sa tylko 4 telefony na rynku z tym systemem. Jesli wersja systemu jest dla Ciebie kluczowa to nic nie stoi na przeszkodzie bys kupil sobie iPhona.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 12:25
    > Po pierwsze wyniki sprzedanych telefonow swiadcza raczej o czyms innym.

    Ciekawe ze jakos nie potrafisz przyjac do wiadomosci tego samego argumentu przy okazji dyskusji o jakosci desktopowych OSow ;)

    > Po drugie najwazniejsza jest kompatibilnosc wstecz.

    Bylaby gdyby aktualizacje byly bezproblemowo dostepne. Rzecz w tym ze nie sa - i dlatego znacznie wazniejsza robi sie kompatybilnosc wsteczna aplikacji. A te, rowniez te pisane przez googla, nie zawsze dzialaja na telefonach starszych niz pol roku.

    > Po trzecie kazdy system jest zfragmentowany. Symbian , windows

    Oczywiscie. Tyle ze chodzi o to jak czesto wychodza nowe wersje i jak do tego podchodza tworcy software.

    Z symbianem nigdy nie mialem problemu z uruchomieniem nowych aplikacji na starym urzadzeniu. Jedyny wyjatek to nowe Ovi Maps - ale to o tyle bez znaczenia ze i tak w swoim starym telefonie nie mam nawet GPS :)

    Tak samo z WM - bez problemu pod 5.0 uruchamialy sie wszystkie aplikacje pisane pod 6.5.

    A w wypadku Androida - bieda. Najbardziej mnie zirytowalo to ze na swoim rocznym telefonie nie moge odpalic aplikacji do edycji Google Docs. Sorry, ale to jest smieszne... I tak, fragmentacje ma kazdy system, ale problemy ze zgodnoscia aplikacji na taka skale - tylko Android.

    --
    Jednak kompleks prowincji jest jak zły dotyk - boli całe życie :D
    (by Scepty1)
  • von.g 11.02.11, 12:57
    > Ciekawe ze jakos nie potrafisz przyjac do wiadomosci tego samego argumentu przy okazji dyskusji o jakosci desktopowych OSow ;)

    Kazdy rynek jest inny. Rynek desktopowy jest zdominowany przez windowsa glownie z powodu vendor-lock in-u. Czesc ludzi szczesliwie uzywa Linuxa nie wiedzac ze to Linux. Problem pojawia sie przy okazji checi odpalenia konkretnej aplikacji. Na rynku mobilnym tego nie ma. Sa gdzies statystyki mowiace o tym ,ze uzytkownicy platform mobilnych sa bardzo "nielojalni". Dopuki nie wytworzy sie jakis vendor lock in klienci beda kupowac telefon bez wczesniejszych uprzedzen. Obecnie na rynku jest spora konkurencja (w przeciwienstwie do desktopow) i moga spokojnie wybrac iOS , Androida , Symbiana , webOS ,BBOS. Nie porownuj to do sytuacji gdzie by dostac laptopa z Linuxem trzeba go sprowadzic z centrali z warszawy.

    >A te, rowniez te pisane przez googla, nie zawsze dzialaja na telefonach tarszych ni z pol roku.

    Te najbardziej popularne aplikacje dzialaja nie dosc ,ze na nizszych wersjach Androida to sa portowane miedzy rozne platformy. jak np Angry Birds. Niektore nie moga dzialac na starszych bo brakuje danego API. Jesli to dla ciebie takie istotne Android nie jest dla Ciebie. Nikt nie twierdzi ,ze to system dla kazdego. Ja w przeciwienstwie do ciebie jestem zwolennikiem konkurencji. Dlatego nie przeszkadza mi iOS , liczylem bardzo na meeGO , entuzjastycznie odnosze sie do webOS. Windowsa nie lubie bo wiem do czego prowadzi.

    >> Tak samo z WM - bez problemu pod 5.0 uruchamialy sie wszystkie aplikacje pisane pod 6.5.

    ale nie dotyczy to juz wp7



    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 13:14
    Fantastyczne jest to jak zaprzeczasz wlasnym argumentom kiedy Ci to akurat potrzebne...

    > Kazdy rynek jest inny. Rynek desktopowy jest zdominowany przez windowsa glownie z powodu vendor-lock in-u.

    Oczywiscie. Bo przeciez na urzadzeniach mobilnych nie ma czegos takiego a aplikacje kupione w App Store beda dzialaly na Nokii ;)

    Spoko loko, sweterek ;)

    > Nie porownuj to do sytuacji gdzie by dostac laptopa z Linuxem trzeba go sprowadzic z centrali z warszawy.

    I znowu - a ostatnio pisales o slabych wynikach sprzedazy urzadzen z WP7 i jakos zupelnie Ci nie przeszkadzalo to ze podstawowym powodem tego jest brak ich w sklepach ;)

    Zawsze potrafisz mnie rozbawic ;)

    > Te najbardziej popularne aplikacje dzialaja nie dosc ,ze na nizszych wersjach Androida to sa portowane miedzy rozne platformy. jak np Angry Birds.

    Mowie o powaznych aplikacjach, na bogow...

    > Niektore nie moga dzialac na starszych bo brakuje danego API.

    A dlaczego go brakuje? Bo gugiel sie pospieszyl z wydaniem niekompletnego systemu.

    I kolejne pytanie: jak rozumiem, kupujac dzisiaj telefon z androidem podejmuje ryzyko ze jest jakies API ktorego on nie ma i nigdy nie dostanie, bo nie dostanie aktualizacji, bo producentowi sie to nie oplaca - i znowu zostane w dupie?

    > Android nie jest dla Ciebie

    Generalnie android nie jest dla kogokolwiek kto nie chce sie bawic w kombinowanie, grzebanie, rootowanie, instalowanie lewych ROMow, sciaganie aplikacji bogowie wiedza skad itd.

    Android to takie Windows 98 bis ;)

    > Windowsa nie lubie bo wiem do czego prowadzi.

    Do czego prowadzi, sweterku? Do wygodnych, stabilnych, dzialajacych i szanowanych przez producentow oprogramowania systemow operacyjnych?

    > ale nie dotyczy to juz wp7

    Nie, bo to inny system operacyjny. Tak samo aplikacji z WM6.5 nie uruchomisz pod:
    - windows XP,
    - windows XP tablet edition,
    - windows 3.11,
    - iOS,
    - Android,
    - OSX,
    - BEOS,
    - Linux,
    - Unix,
    - OpenVMS...

    --
    Kobieta w ramach równouprawnienia może robić, co zechce.
    Byle było smaczne.
    Źródło
  • von.g 11.02.11, 13:44
    No widzisz. Czlowiek probuje z toba normalnie merytorycznie rozmawiac a tobie zawsze sloma wychodzi z butow. Jak nie chcesz bym ci odpisywal to poprostu napisz a nie mi z Chamstwem wylatujesz.

    >> Oczywiscie. Bo przeciez na urzadzeniach mobilnych nie ma czegos takiego a aplikacje kupione w App Store beda dzialaly na Nokii ;)

    Wiekszosc aplikacji w app storach , ovi , m$ marketplace czy android markiecie to szmelc. zwykly czlowiek nie jest w stanie zainstalowac na komorce 200 000 aplikacji. Kozysta z pejsbuka , skype , komunikatora itd. te aplikacje sa na wszystkie systemy. Zreszta nawet takie badziewie jak I am rich zostalo przeniesione na wp7 ... i oczywiscie ma kupcow :)

    > I znowu - a ostatnio pisales o slabych wynikach sprzedazy urzadzen z WP7 i jako
    > s zupelnie Ci nie przeszkadzalo to ze podstawowym powodem tego jest brak ich w sklepach ;)

    Dziwne w Finlandi sa. I jakos nie znikaja z polek. Pozatym znow mieszasz tematy. Ja mowie ,ze jest konkurencja wsrod ktorej ludzie maja wybor. iOS jest w Polsce a jednak ludzie wybieraja Androida, Symbian jest ale czesc ludzi wybiera BBOS , jest BBOS ale paru kupilo Palma. Tu jest roznica. w przypadku desktopa masz praktycznie tylko M$. Wiekszosc modeli laptopow nie da sie kupic bez windowsa. Jesli probujesz udawac ,ze sytuacja na rynku desktopow jest taka sama jak na mobilnym to prosze bardzo. Idz w zaparte , bedzie tylko smieszniej.

    >> Mowie o powaznych aplikacjach, na bogow...

    A co jest powazne? edytowanie excela na komorce tak ? heh

    >> A dlaczego go brakuje? Bo gugiel sie pospieszyl z wydaniem niekompletnego systemu.

    W przeciwienstwie do M$ prawda? Oni wypuscili kompletny system ktory w Polsce nie dostal nawet lokalizacji. A potem sie zastanawiasz jak to jest ,ze nie ma tego w sklepach ...

    >> Generalnie android nie jest dla kogokolwiek kto nie chce sie bawic w kombinowanie, grzebanie, rootowanie, instalowanie lewych ROMow, sciaganie aplikacji bogowie wiedza skad itd.

    Co ciekawe moj 2 letni telefon z Androidem 1.6 ma wieksza funkcjonalnosc niz nowy telefon z wp7. Ja jakos nie narzekam. Oczywiscie bo ja jestem fanatykiem. Android jest obecnie najlepiej sie sprzedajacym systemem na konkurencyjnym rynku - to wina ,ze nie mozna kupic wp7. Na wszystko masz wytlumaczenie a nie dociera do ciebie ,ze 99% procent ludzi nie widzi roznicy miedzy androidem 2.1 a 2.3 i nawet z tego 2.1 nie porafi w 70% kozystac

    > Nie, bo to inny system operacyjny. Tak samo aplikacji z WM6.5 nie uruchomisz pod ...

    No to nazwij sobie Android 1.6 , Android 2.1 , Android 2.2 , Android 2.3 roznymi systemami i masz problem fragmentacji z glowy




    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 14:59
    > No widzisz. Czlowiek probuje z toba normalnie merytorycznie rozmawiac

    Kto? Gdzie?

    > Wiekszosc aplikacji w app storach , ovi , m$ marketplace czy android markiecie to szmelc.

    Ogolnie wiekszosc aplikacji to szmelc. Dlaczego uwazasz ze szmelc desktopowy powoduje vendor lock-in a szmelc mobilny nie?

    > w przypadku desktopa masz praktycznie tylko M$.

    Kolejne klamstwo.

    W tym momencie wszedlem na strone Komputronika i poprosilem o liste wszystkich laptopow bez systemu operacyjnego - dostalem liste 91 urzadzen z ktorych grubo ponad polowa jest dostepna od reki.

    > Wiekszosc modeli laptopow nie da sie kupic bez windowsa.

    Nie ma przymusu kupowania tych konkretnych laptopow. Generalnie - nie ma przymusu kupowania komputerow.

    > A co jest powazne? edytowanie excela na komorce tak ? heh

    Na przyklad!

    > W przeciwienstwie do M$ prawda? Oni wypuscili kompletny system ktory w Polsce nie dostal nawet lokalizacji.

    Ich API jest kompletne, lokalizacje (tak jak copy-paste) przyjda pozniej.

    > Co ciekawe moj 2 letni telefon z Androidem 1.6 ma wieksza funkcjonalnosc niz nowy telefon z wp7.

    To znaczy? Dzialaja na nim aplikacje do pierdzenia?

    > No to nazwij sobie Android 1.6 , Android 2.1 , Android 2.2 , Android 2.3 roznym i systemami i masz problem fragmentacji z glowy

    Chcialbym zeby gugiel oficjalnie to przyznal. Chcialbym zeby klienci o tym wiedzieli. Wlasnie o to mi chodzi - zeby kazdy kto zastanawia sie nad zakupem sluchawki z androidem byl swiadom ze co pol roku wydawany jest inny system operacyjny a posiadacz starej sluchawki zostaje w dupie.

    I wreszcie moglbym przestac o tym pisac na forum...

    --
    Dziesięć najważniejszych powodów dla których powinieneś wysterylizować swojego pupila zostało uśpionych w zeszłym roku w schronisku.
  • von.g 11.02.11, 15:16
    >Dlaczego uwazasz ze szmelc desktopowy powoduje vendor lock-in a szmelc mobilny nie?

    vendor lock in to aplikacje ktore sa wymagane dla uzytkownika a dostepne na jednej tylko platformie. ms office , IE , photoshop.

    smartfon to telefon + zabawka. vendor lock in jeszcze nie istnieje.

    > Kolejne klamstwo.

    zadne klamstwo. jak chcialem kiedys kupic mniej niz 15' lapka bez wieszaka to znalazlem tylko dwa modele.

    > Na przyklad!

    Masz nie rowno pod sufitem jesli uwazasz ,ze smarfon jest do edycji excela. nic dziwnego ,ze wp7 to telefon dla ciebie

    >> Ich API jest kompletne, lokalizacje (tak jak copy-paste) przyjda pozniej.

    hehe nie mozesz juz jednego zdania sklecic bez sprzecznosci. ich api jest kompletne a kolejne funkcje api przyjda pozniej ?:) to po co przyjda jak juz sa?
    czy moze ich nie ma wiec nie jest kompletne?

    >> To znaczy? Dzialaja na nim aplikacje do pierdzenia?

    Nie , ma multitasking i kopiuj wklej.

    >> I wreszcie moglbym przestac o tym pisac na forum...

    To tylko wymowka. Jak sie chce psa znalesc to sie kij znajdzie. Te same problemu w MS to plus , a w Androidzie minus. No ale rozumiem. Taka praca :)


    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • kretynofil 11.02.11, 15:42
    > vendor lock in to aplikacje ktore sa wymagane dla uzytkownika a dostepne na jednej tylko platformie. ms office , IE , photoshop.

    MS Office i Photoshop sa dostepne na dwoch platformach, klamczuszku. IE tez byl przez jakis czas dostepny na maca, klamczuszku.

    > smartfon to telefon + zabawka. vendor lock in jeszcze nie istnieje.

    Wiesz, niektorzy uzywaja go do bardziej powaznych rzeczy. Rozumiem ze to nie dotyczy Ciebie...

    > zadne klamstwo. jak chcialem kiedys kupic mniej niz 15' lapka bez wieszaka to znalazlem tylko dwa modele.

    Jasne ;) Bredzisz, dziecko ;) Zastanawiam sie jak bardzo musiales kombinowac zeby nie widziec tego ze dostepnosc takich produktow jest wystarczajaca...

    > Masz nie rowno pod sufitem jesli uwazasz ,ze smarfon jest do edycji excela.

    Zupelnie sie do tego nadaje. Oczywiscie, nie jest to najwygodniejsze, ale zdecydowanie bardziej wygodne niz noszenie wszedzie ze soba laptopa...

    > hehe nie mozesz juz jednego zdania sklecic bez sprzecznosci. ich api jest kompletne a kolejne funkcje api przyjda pozniej ?

    Copy-paste to funkcja systemowa, nie musi byc elementem API.

    > Nie , ma multitasking i kopiuj wklej.

    A do czego uzywasz multitaskingu? Kopiuj-wklej bedzie za chwile. To wszystko?

    > To tylko wymowka. Jak sie chce psa znalesc to sie kij znajdzie.

    Wlasnie widze - dla Ciebie cokolwiek zrobi MS to "zuuuuuo i niedobro" ;)

    --
    Dziesięć najważniejszych powodów dla których powinieneś wysterylizować swojego pupila zostało uśpionych w zeszłym roku w schronisku.
  • von.g 11.02.11, 17:12
    > MS Office i Photoshop sa dostepne na dwoch platformach, klamczuszku. IE tez byl
    > przez jakis czas dostepny na maca, klamczuszku.

    Byl ale juz nie ma klamczuszku. A MS Office na Solarisa jest? A na jakiegos Linuxa? A Autocad ?

    > Wiesz, niektorzy uzywaja go do bardziej powaznych rzeczy. Rozumiem ze to nie do tyczy Ciebie...

    Och ale mi teraz dowaliles fiu fiu. A ty pewnie liczysz tym bialka albo setti at home.

    > Jasne ;) Bredzisz, dziecko ;) Zastanawiam sie jak bardzo musiales kombinowac ze by nie widziec tego ze dostepnosc takich produktow jest wystarczajaca...

    Ty sie lepiej skup na swoim bredzeniu. Nie bedziesz mi mowil co bylo a co nie.




    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • strange_email 11.02.11, 13:48
    > Generalnie android nie jest dla kogokolwiek kto nie chce sie bawic w kombinowan
    > ie, grzebanie, rootowanie, instalowanie lewych ROMow, sciaganie aplikacji bogow
    > ie wiedza skad itd.

    i cala masa ludzi zyje w slodkiej nieswiadomosci, lekko ponad cwierc miliona dziennie kupuje te wstretne urzadzenia podczas gdy moze kupic superfony z wp7 na pokladzie.

    swoja droga, to musial Cie ten android solidnie skrzywdzic, skoro tak ziejesz jadem. wiesz, ja np. uwazam ludzi kupujacych produkt A albo glosujacych na partie B za tych, ktorzy nie wiedza co czynia, ale nie wyzywam ich na forach od za przeprszeniem "sweterkow". Co ciekawe, uzywasz pseudpogardliwego okreslenia w stosunku do innych a sam denerwujesz sie, ze ludzie Cie rzekomo obrazaja. Wyluzuj, napij sie piwka, juz prawie weekend, pogadaj z kims bliskim, cisnienie zejdzie.
  • kretynofil 11.02.11, 15:04
    Po prostu bawia mnie takie forumowe przepychanki ;)

    A sweterkami nazywam "yyyyynformatykow" od stawiania linuksa - to cos jak "prawo jazdy tylko na forda" ;)

    Tak zupelnie powaznie: najlepsze sa wypowiedzi mshaterow ktorzy zawsze w podskokach spieprzaja jesli ich zapytac o konkrety, albo plota takie bzdury ze rece opadaja ;) Obecny tutaj von.g widzial na przyklad wirusy w rejestrze windows ;)

    --
    Gruszkę można walić takoż pod obraz i z pamięci.
    (by mlody.polski.kartofel)
  • strange_email 11.02.11, 15:19
    z tym wyluzowanie to mam zdanie odrebne...

    widzisz, ja zarabiam na androidzie, nie uwazam, ze to system doskonaly bo wiele rzeczy jest kiepskich i wymaga szybkiej interwencji. do grania w toalecie czesto biore ip4 bo sa fajen gry ktorych poki co nie ma na andro. pracuje na mac air bo jest lekki i na moje potrzeby obiczeniowe wystarcza w zupelnosci a i osx jest po prostu ladny. takze jak widzisz platforma mi obojetna, to tylko narzedzie. a Ty plujesz jadem na biednego androida non-stop. system jak system, ma wady i zalety, rozwija sie i bedzie lepszy. ludzie go lubia. dane mowia same za siebie.

    zwroc tez uwage na to, ze jesli spytasz 90% userow jakiego maja androida to nie dostaniesz odpowiedzi. bo 90% ludzi uzywa telefonu do dzwonienia, smsowania, przegladania fb, moze nieco netu i moze nieco gier, najczesciej darmowych. i maja gleboko gdzies wersje systemu. 95% ruch w sieci w temacie update systemu generuje 1% uzytkownikow, ktorzy wiedza o co chodzi.

    a wyluzowany to ja jestem teraz, bo do obiadu walnalem 3 pelne piekne lampki przywoitej Rioja'y.
  • kretynofil 11.02.11, 15:34
    > zwroc tez uwage na to, ze jesli spytasz 90% userow jakiego maja androida to nie dostaniesz odpowiedzi. bo 90% ludzi (...)

    Teoretycznie masz racje. Rzecz w tym ze uzyszkodnicy bardzo szybko sie "edukuja" jak im jakas aplikacja nie dziala - i ich "edukacja" polega z reguly na tym ze ucza sie tylko tyle ze ich system operacyjny (niezaleznie od wersji) to szajs.

    I to czeka androida.

    Pomysl co sie stalo z Nokia - ludzie pluja na symbiana, narzekaja ze jest przedpotopowy i w ogole. Zgodnie z Twoja teoria powinno im powiewac, bo przeciez pod symbianem mozna i rozmawiac i smsowac i pejsbukowac i wszystko inne. Rzecz w tym ze musza sobie wymyslic motywacje zakupu nowego gadzetu - stad ta irracjonalna "argumentacja".

    > Ty plujesz jadem na biednego androida non-stop.

    To nie jest jad, to sa fakty. Kiedy kupowalem telefon z androidem gugiel obiecywal przyhamowac z nowymi wersjami, wydawac je rzadziej ale bardziej kompletne. Duzo innych rzeczy obiecywal - ale nic z tego nie wyszlo, nowych wersji jest coraz wiecej, mowi sie o forku calej galezi rozwojowej systemu. Sorry, to jest robienie z klientow idiotow.

    Uwazam ze za malo sie pisze o rzeczywistych problemach androida - i dlatego ja to robie.

    > z tym wyluzowanie to mam zdanie odrebne...

    Jak uwazasz, ale jestes w bledzie...

    --
    Dziesięć najważniejszych powodów dla których powinieneś wysterylizować swojego pupila zostało uśpionych w zeszłym roku w schronisku.
  • Gość: asd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 14:54
    oj, kretynofilku tu się zapędziłeś. Aplikacje pisane pod .NET Compact Framework dla >= WinCE 5.0 i także Windows Mobile działają pod Windows XP i nowszymi (o ile zainstalowanego pełnego frameworka w tej samej wersji) ;) Od czasu do czasu zgłoszą jakiś błąd, ale często wszystko działa (łącznie z podłączeniem się do bazy danych, nie mówiąc już o usługach sieciowych).

    Bawiłem się tak wielokrotnie.
  • kretynofil 11.02.11, 15:02
    ...ze nie beda dzialaly pod Androidem, Linuksem, OpenVMSem i iOSem.

    I to nie jest problem...

    --
    Czy moglbys zamknac drzwi do foruma z drugiej strony?
    (by czlowiek.epoki)
  • Gość: e72 IP: *.3-2.cable.virginmedia.com 11.02.11, 12:12
    no to tak konkretnie,co masz lepszego od e72 z pelna klawiaturka i bateria realnie trzymajaca okolo tygodnia ..no co!?
  • hardy01 11.02.11, 12:44
    Tyle, że VOLVO ma teraz tyle kasy, co lodu w Arktyce, wpompowali to w B+R i będą wypuszczać całkowicie nowe modele. Twoja teoria jest błędna... (a wcześniej i tak był tam Ford, a nie czysta Skandynawia)
  • Gość: meee IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 12:49
    Chińczyki będą wypuszczać coraz bardziej plastikowe wydmuszki pełne coraz bardziej zawodnej elektroniki, a moje volvo 340 z 1986 roku ciągle jeździ i ma się dobrze, ale następcy mieć nie będzie... niestety!
  • sprzeniewierzenie 11.02.11, 11:06
    kompromitacja
  • von.g 11.02.11, 11:47
    Na rynku amerykanskim moze ten bing jeszcze sie jakos spisuje , ale w europie tragedia. Czestotliwosc indexowania dokumentow jest zenujaco niska.

    --
    "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word alone." – Al Capone
  • Gość: kretyn ofil IP: *.jjs-isp.pl 11.02.11, 11:50
    Nawet g... bym zjadł ze smakiem gdyby było z Redmont! Ja orgazmu dostaję na samą myśl o Micro!
  • Gość: yareo IP: *.nplay.net.pl 11.02.11, 11:27
    no to koniec Nokii, wdepneli w niezle g...o
  • Gość: ajtik IP: *.centertel.pl 11.02.11, 11:34
    Wystarczy wspomnieć olbrzymią popularność paru modeli ich telefonów komórkowych, uwaloną wielozadaniowość i brak ... schowka w najnowszym Windows dla mobilek. Jedno co mają to wielki power marketingowy i przyzwyczajenie ludzi do Windows "i tu i tam".
  • Gość: Gosc IP: *.rtsgroup.net 11.02.11, 11:39
  • Gość: tozss IP: *.kskb.pl 11.02.11, 11:59
    niestety święta racja...

    mamy w firmie same nokie (większość z symbianem), na pewno nigdy nie pojawi się żaden telefon z wp7... teraz nie wiem czy jest sens kontynuować przywiązanie do symbiana, jeżeli nokia główny nacisk będzie kładła na wp7, to rozwój symbiana zostanie praktycznie zatrzymany... kupowanie teraz telefonów z symbianem to będzie wyrzucanie pieniędzy w błoto

    androidy i iphony to świętne UI i świeże podejście do telefonii... ale w usługach telefonicznych i nawigacji jeszcze im sporo brakuje do symbiana (i Ovi Maps)...
  • Gość: PL IP: *.aster.pl 11.02.11, 11:42
    ORTOGRAFIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: mcozio IP: *.ip.netia.com.pl 11.02.11, 12:06
    nokia booklet 3g ?

    za male na komorke, pseduo netbook, szkoda ze sie nie da dzwonic :) z tego cuda
  • 4v 11.02.11, 12:18

    z takiego przymierza może wyjść tylko dobre.
    symbiana należało odstawić już dawno temu. to jest krok spóźniony o 2-3 lata. ale lepiej późno niż wcale. choć czystka w Nokii powinna być większa, tam siedzą same niereformowane dziady dla których ekran dotykowy to jest niepotrzebna fanaberia, a już taki na całą powierzchnię przednią telefonu - to po prosu coś strasznego dla nich!

    sam WP7 też genialny nie jest póki co, ale jak będzie go miała Nokia, to będzie miał wsparcie i będzie dopracowywany i rozwijany 2 razy szybciej.

    ogólnie same pozytywy.
    tylko z tym tytułem bym nie przesadzał. iPhone i iOS to nie przeciwnik. on swoją betonową rzeszę wyznawców już ma, przybywać będzie tylko tych co dorosną i zapragną lansu w określonej kategorii ludzi. przeciwnikiem jest Android, nie oszukujmy się.
  • ulanzalasem 11.02.11, 12:19
    Before starting at Nokia, Elop worked for Microsoft from January 2008 to September 2010 as the head of the Business Division, responsible for the Microsoft Office line of products, and as a member of the company's senior leadership team.

    Kto wpuścił konia trojańskiego?!
    - Nokia wypuszcza telefony za późno, zwleka nie wiadomo czemu, ma 100 modeli. Samsung Wave 1000-1200zł czy Motorola Milestone czym Nokia mogła wtedy odpowiedzieć?! Telefon na którym 'tnie się" system, słabym aparatem, brakiem gier? Może to głupoty bo telefon służy do ...dzwonienia i smsowania, ale jeśli ludzie mają do wyboru LG Switf, Samsunga Wave, Spice, i9000, Milestone'a, HTC HD2 itp. to Nokia może pomarzyć, ze będzie sprzedawać miliony telefonów ze średniej i wyżej półki.

    Ludzie chcą głupawych programów, dużo gierek, stabilnego i szybkiego systemu oraz niezłego aparatu/odtwarzacza. Z drugiej strony mamy marketingowy bełkot Apple/iPhone - z obydwoma Nokia przegrywa.
  • Gość: Rav IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 12:21
    Przeciwko Apple? Bez żartów, chyba przeciw Androidowi?
    No chyba, że już teraz uznają, że nie są w stanie konkurować z Google...
  • Gość: Czemu WM bedzie IP: *.tvk.torun.pl 11.02.11, 12:24
    zawsze lepszy niz Android?
    Bo Android to linux a na co dzien uzywamy Windows. Przeszedlem od WM 5.0 do WM 6.5 zeby zakonczyc na razie romans z Android 2.1.
    Fakty:
    1) W WM 6.0 - 6.5 miałem wszystko w standardzie, w Android trzeba szukac w Markecie zeby uzupelnic funkcjonalnosc.
    2) Banalem jest to ze g... telefon za 50 zł potrafi sortować kontakty wg nazwisk,a Android 2.1 tego nie potrafi.
    3) Sterowanie GPS - w WM aplikacja samoczynnie go włączała lub wyłączała, w Android trzeba to robić ręcznie. Czesto zapominam sie i właczając Google Maps musze cofac funcje zeby właczyc GPS
    4) Konia z rzedem tam temu co zrobi MMS-a z wiecej niz 1 slajdem na standardowym Android
    5) Synchronizacja kontaktow, zdjec, muzyki - w WM podłączałem i system sam rozpoznawał co podłączone. Nawet jak nie rozpoznał wystarczyło zrobic kopiuj - wklej i viola... Powodzenia w Android gdzie struktura jest LINUX-owa i zeby zrobic folder nalezy to robic z poziomu smartfona (bo w Windows nie zrobi sie folderow z "/")
    6) Reklamy - nie ma nic bardziej wkur... niz pojawiajace sie reklamy
    7) Stale podlaczenie do sieci
    8) Po co mi 8 gb na karcie pamieci w telefonie skoro Android nie pozwala tam instalowac zadnych programow??? Niby mozna zastosowac App2SD lub podobne rozwiazanie,ale to co standardem w WM to w Android dziala szczatkowo (bo aplikacja min w 1/3 instaluje sie w pamieci telefonu).

    Licze ze powstanie nowe WM np. z nr 8 łaczące:
    * zalety symbiana (obsluga smartofnu jako telefonu jest w nim NAJLEPSZA)
    * WM - wszystko najlepsze co nie miał symbian a ma WM
  • strange_email 11.02.11, 13:01
    tak tak, przyklaskuje :)

    tylko dlaczego rynek = uzytkownicy mysla inaczej?
  • Gość: bbb IP: *.hsi2.kabel-badenwuerttemberg.de 11.02.11, 12:25
    "spzymierzają"????????????
    LUdzie, kto te artykuly pisze?
    I czy ktos je sprawdza?
    Mam ostatnio wrazenie, ze same matoly pracuja w gazecie
  • Gość: aaa IP: *.net.autocom.pl 11.02.11, 12:59
    Najśmieszniejsze jest to jak fanboje linucha wieszczą upadek Nokii, tylko dlatego że wybrała sys op MS. No tak, bo w Nokii pracuja przygłupy którym tylko przypadkiem udało się stworzyc największego producenta telefonów i kompletnie nie wiedzą co robią. Tylko ciekawe czemu eksperci z tego forum którzy juz dzisiaj wiedzą ze to błąd, zamiast rozwijac swoje firmy hi tech siedzą na forum i piszą bzdurne posty.
  • cezaryk 11.02.11, 13:02
    Nokia zatrudniła właśnie nowego CEO, prosto z małomiękkiego...
    Do tej pory Nokia miała możliwości jak Apple - pełna kontrola nad sprzętem jak i systemem (starzejący się symbian, lub rozwijane z Intelem MeeGo). W tej chwili firma traci kontrolę nad oprogramowaniem, pozostaje produkcja sprzętu. To może należało się zdecydować na znacznie atrakcyjniejszego androida?
    Tak upada jedyny poważny producent telefonów komórkowych w Juropie.
  • tornson 11.02.11, 13:26
  • Gość: kraq IP: 141.129.1.* 11.02.11, 14:43
    1. Nie przeciwko Apple tylko przeciwko Google. Apple nikt w MS nie traktuje powaznie.
    2. Jesli glownym argumentem przciw WP7 jest brak wielozadaniowosci , to nie jest to zaden argument. Goscie z MS naprawde nie sa de.bilami i zrobili to celowo, a nie dlatego, ze sie nie da. Sam wolalbym miec telefon , ktory nie odpali w tle 100 watkow i nie wyczerpie baterii po 15 minutach, bo telefon czasami przydaje sie do dzwonienia i czasami nawet jest to dosc wazne.
    3. O sukcesie platformy decyduje jakosc aplikacjii , a o niej decyduje jakosc narzedzi developerskich + jakosc developerow.
  • Gość: sts IP: *.033-9-73746f38.cust.bredbandsbolaget.se 11.02.11, 19:08
    dzis, 11 lutego, akcje NOKIA w Stockholmie spadly 15% !
  • lumabygg 11.02.11, 19:33
    Jak sie nie myle, to akcje nokii zakonczyly handel na gieldzie omx stocholm na -14,5%,
    Duzo pieniedzy wyparowalo.
  • smok_wawerski 11.02.11, 19:50
    Za rok, dwa przeczytamy, że nawet połączenie z Microsoftem nie przyczyniło się do poprawienia pozycji Nokii w segmencie premium...
    i pomyśleć... kiedyś Nokia cool brand, dziś coraz częściej symbol obciachu.
    Wybrałem BlackBerry i powrotu do Nokii sobie nie wyobrażam... jeśli zmiana to na inne BB lub iPhone`a.
  • Gość: hornet IP: *.3-2.cable.virginmedia.com 11.02.11, 22:04
    jesli wybrales jezynke twoja sprawa.Dla mnie kazdy bb. jest za gruby, zbyt plastikowy, ze spieprzonym roamingiem itd.. moze i dobry ale dla gosci lubiacych jak im ktos zdalnie przeglada zawartosc. Symbol obciachu.. tani plastik i marna funkcjonalnosc
  • Gość: Andi IP: *.wifi.szeptel.net.pl 11.02.11, 22:20
    Cały artykuł można było skrócić do 3 zdań:
    1. Ktoś dostał niezłą łapówę by wpuścić Microsoft do ojczyzny linux'a.
    2. Microsoft szuka wszelkich sposobów by dokopać firmie Apple.
    3. Nokia brzytwy się chwyta by zwiększyć sprzedaż swoich produktów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka