Dodaj do ulubionych

Lewiatan zaproponował rządowi kompromis w spraw...

22.02.11, 14:44
"zmniejszenie zatrudnienia w administracji publicznej" - juz byl taki co obiecywal ale zaPOmnialo mu sie Donaldu Tusku
Edytor zaawansowany
  • Gość: andref2 IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.11, 14:51
    3 X TAK. Wreszcie jakaś porządna kompromisowa propozycja!!!
  • Gość: ert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 15:06

    To PKPP Lewiatan jest jakąś super-jednostką, która musi zatwierdzać decyzje podejmowane przez demokratycznie wybrane władze? Taką radą Ajatollahów neoliberalizmu? A z jakiego nadania?
  • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 18:16
    no własnie! z jakiej paki lewiatan zgadza sie na projekt rządowy? a opzz się zgadza? a solidarność? a stowarzyszenie dziennikarzy? a kościół zielonoświątkowców? wszystko to są rozmaite podmioty, rozmaitego sortu ;p
  • Gość: leemc IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.11, 14:54
    Jestem ZA! Wreszcie pomysł, który powinien większość zadowolić.
  • jacek_dp 22.02.11, 15:41
    Ja jestem przeciw. Lewiatan nie ma prawa wypowiadać się w imieniu PRACOWNIKÓW, to nasze a nie ich pieniądze.
  • Gość: JurandZeSpychaczem IP: 193.0.242.* 22.02.11, 16:23
    E tam. Przecież od dawna widać, że nikt nie bierze tutaj pracowników pod uwagę. Rozgrywka jest między rządem, któremu nie chce się robić reform oraz między OFE, które dalej chce nas strzyc na prowizji. My jesteśmy tylko płatnikami tych ścierających się wizji.
  • Gość: Boromir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 14:55
    Starym zwyczajem, powołujemy komisję, premier i prezydent przekazują swoje dzieci komisji pod zastaw, jak nie będzie emerytur z ZUS, to dzieci dają gardło.
  • Gość: jakim IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 15:03
    gwarantem i czego? Prezydenta jeszcze chcecie ubabrać w tym przestepczym precederze?
    Zlikwidować OFE tak jak na Węgrzech. A tych cwaniaczków z lewiatana obłozyć takim samym podatkiem emerytalnym jaki płaci Kowalski. Zlikwidować przywileje świetych krów , które wprowadzil Balcerowicz wprowadzając "reforme emerytalną".
  • jan.bar 22.02.11, 15:02
    nadal aby założyć firmę trzeba odwiedzać wszystkie urzędy
  • Gość: anna IP: 134.65.40.* 22.02.11, 15:03
    i nie dopuścić ich do wykonywania zawodu - to jest dopiero skandal
  • szoferek1 22.02.11, 15:06
    Prezydent ma być gwarantem... KOŃ by się uśmiał.
    Po następnych wyborach będziemy mieć I sekretarza Napieralskiego.
    No chyba że prezydent USA.
  • Gość: jwasz1952 IP: *.centertel.pl 22.02.11, 16:58
    I sekretarza Napieralskiego i prezesa narodowo-socjalistycznej partii PiS.Lewiatan,Balcerowicz ,Rybiński powinni już z nimi uzgadnić jak będzie wyglądać przyszłość OFE.
  • jerzykrajewski7 22.02.11, 15:09
    W 2009 r. uniknęliśmy recesji, bo w kieszeniach obywateli pojawiło się 35-40 mld zł dodatkowych pieniędzy, dzięki obniżce składek rentowych i PIT, czego dokonał rząd PiS, LPR i Samoobrony.

    Te obniżki to było i jest dobre rozwiązanie. Trzeba tego bronić. To było liberalne rozwiązanie.

    Dzięki nim Polska była zieloną wyspą w 2009 r.

    Z drugiej strony pojawił się jednak większy deficyty budżetowy.

    Zieloną wyspą byliśmy więc na kredyt.

    W końcu 2010 r. doszliśmy do bariery w zadłużaniu się.

    Dzięki temu więcej osób dostrzega, że następnym racjonalnym krokiem jest likwidacja OFE. Ja to zrozumiałem w październiku 2008 r.

    OFE to zły pomysł Jerzego Hausnera, Jerzego Buzka i Leszka Balcerowicza, nie mający wiele wspólnego z liberalizmem - jest bowiem obowiązkowy, a ludzi losuje się w nim jak barany.

    System OFE trzeba zlikwidować jak najszybciej.

    Od października 2008 r. postuluję, jak najszybszą likwidację systemu OFE.

    Najpierw przekonywałem do tego ze względu na wysokie koszty jego utrzymania. Jako pierwszy w październiku 2008 r. policzyłem sumę opłat pobranych przez Powszechne Towarzystwa Emerytalne w latach 1999-2008 (byłem zaszokowany, że wyniosła 9,4 mld zł) i podałem do opinii publicznej.


    11 marca 2010 r. na zaproszenie prof. Leokadii Oręziak ze Szkoły Głównej Handlowej wziąłem udział w dyskusji w Polskim Towarzystwie Ekonomicznym w konwersatorium pt. "Otwarte fundusze emerytalne a finanse publiczne" z cyklu "Czwartki u Ekonomistów".

    Prof. Oręziak wiele razy podkreślała zgubny wpływ OFE na stan finansów publicznych, że OFE mogą doprowadzić do kłopotów naszego państwa podobnych do tych, jakie przeżywa Grecja, która stała się bankrutem.

    Po powrocie do domu przeanalizowałem tę sprawę. Oszacowałem, ile odsetek zapłacił Skarb Państwa od kwot, które ZUS przekazał do OFE w latach 1999-2009.

    Wyszło mi 41,6 mld zł samych odsetek.

    Zaś suma składek przekazanych do OFE i odsetek wyniosła ponad 180 mld zł i była o 2 mld zł wyższa niż wartość aktywów w OFE, co oznaczało, że traciliśmy 2 mld zł nominalnie.

    Znowu byłem zaszokowany.

    Liczby przemówiły. Zrozumiałem skalę problemu, pojąłem to, co mówiła prof. Oręziak.

    W wyniku tego zmieniłem, stosowany przeze mnie przez 9 lat, sposób liczenia efektów systemu OFE. Tego samego dnia napisałem nowy artykuł i opublikowałem na www.ibs.edu.pl oraz www.gepardybiznesu.pl, a kilka tygodni później w Magazynie Przedsiębiorców "Europejska Firma".

    Wcześniej przy analizowaniu efektywności II filaru systemu emerytalnego porównywałem zyski osiągane przez OFE do dochodów, jakie ubezpieczony mógłby sam osiągnąć lokując składki samodzielnie, na przykład na długoterminowym depozycie w banku. Takie porównanie było błędne, bowiem 139,3 mld zł, jakie przekazaliśmy do Powszechnych Towarzystw Emerytalnych w latach 1999-2009 na inwestycje, to nie były nasze nadwyżki finansowe. Wszystko finansowane było z kredytu, który nasze państwo zaciągnęło na rynku kapitałowym. Przez cały okres 1999-2009 deficyt budżetu państwa był bowiem większy niż wpłaty z ZUS do Powszechnych Towarzystw Emerytalnych.

    W takiej sytuacji porównanie trzeba prowadzić inaczej, tworząc bilans zysków i strat z przedsięwzięcia dla całego społeczeństwa. Należy policzyć nie tylko składki wpłacone przez ZUS do PTE, ale również odsetki od kredytu, jaki państwo zaciągnęło, by móc przelać te składki do PTE. Przez kilkanaście lat te odsetki potrafią być wyższe niż składki. Z taką sytuacją mamy do czynienie z odsetkami od składek wpłaconych do PTE w latach 1999 - 2000.

    Po tej analizie upewniłem się, że system OFE trzeba zlikwidować jak najszybciej.

    Na konferencji KZBS w Sejmie 10 listopada 2010 r. próbowałem przekonać do tej koncepcji posłankę Krystynę Skowrońską z Platformy Obywatelskiej, wiceprzewodniczącą sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Dałem jej magazyn "Europejska Firma" z artykułem o OFE.

    "Żadnego demontażu systemu OFE nie będzie", powiedziała mi wtedy posłanka Skowrońska.

    Jednak kilka tygodni później premier Donald Tusk ogłosił projekt zmniejszenia wpłat do OFE od 1 kwietnia 2011 r.

    Co się zmieniło?

    Rząd doszedł do ściany w zadłużaniu się.

    Szybko musi znaleźć kilkanaście miliardów złotych oszczędności.

    Zaproponował więc rozwiązanie najmniej bolesne dla bieżącej sytuacji finansowej wyborców.

    Nie zdobył się jednak na pełną racjonalność - likwidację systemu OFE w węgierski sposób.

    Argumenty za likwidacją systemu OFE są jasne:

    * W latach 1999-2010 wygenerował 232 mld zł długu publicznego, w tym 70 mld zł odsetek od obligacji, jakie Skarb Państwa zapłacił za utrzymanie systemu OFE z kredytu.

    * Tworzy kilka miliardów złotych rocznie dodatkowych kosztów wynikających ze wzrostu oprocentowania obligacji skarbowych, bo z powodu wielkich kosztów utrzymania systemu OFE pogarsza się wizerunek Polski na globalnym rynku kapitałowym.

    *Jest dotkliwy dla przedsiębiorstw, bo zabiera kapitał z rynku - państwo w 2011 r. będzie potrzebowało pożyczyć ponad 40 mld zł na utrzymanie systemu OFE.

    * Powszechne Towarzystwa Emerytalne zdarły w latach 1999-2010 z przyszłych biednych emerytów 14 mld zł opłat, a efekty ich działań są mierne.


    System OFE znalazł jednak gorących obrońców, głównie tych, którzy czerpią korzyści z pieniędzy właścicieli Powszechnych Towarzystw Emerytalnych.

    Ich nie przekonają nawet najbardziej racjonalne argumenty za likwidacją OFE. To są płatni lobbyści.

    A gra toczy się o setki miliardów złotych i los naszego państwa.


    Trzeba dać ludziom wybór: czy chcą być w ZUS i OFE czy w samym ZUS.

    I dodać rozpoczynającym pracę, nie ubezpieczonym wcześniej w ZUS, dodatkowy wybór systemu nowozelandzkiego: nie płacisz składek emerytalnych, dostajesz wyższe wynagrodzenie, a po ukończeniu 68 roku życia dostajesz niewysoki zasiłek socjalny na starość, płacony z podatków, zaś na dodatkową emeryturę oszczędzasz sam. To jest liberalne rozwiązanie.


    Jerzy Krajewski
  • Gość: ale IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 15:24
    w odróżnieniu od Pana wielu ekonomistów święcie wierzy w to , że jesteśmy w stanie mieć OFE i zrównoważony budżet. A Balcerowicz jest nawet pewien że tego można dokonać jednym klapnięciem języka.
  • gene_raptor 22.02.11, 15:39
    lat nieszczęsnego dyktatu ekonomicznego Balcerowicza i innych neoliberalnych krętaczy w Polsce i wszedzie tam, gdzie się zalęgli pokazało całkowitą klęskę tej szkoły ekonomicznej. I to, ze pan Balcerowicz mylił się i myli dalej.
  • Gość: zzzz IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 22.02.11, 15:49
    nie,on się nie myli,on nadal służy tej samej grupie interesów co w 90r.on ma w d*pie obywateli tego kraju.liczy się interes wielkich spekulantów.kto zapewni dopływ kasy do ruletki zwanej giełdom jak zabraknie naszej kasy ze składek do ofe.
  • Gość: malkontent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 15:53
    Ciekawy ten polski neoliberalizm, uprzywilejowani emeryci, krus, to nie neoliberalizm bankrutuje tylko jakaś dziwaczna chimera socjalizmu i systemu kastowego.
  • w.i.l 22.02.11, 15:38
    jest jeden problem.
    Donald Tusk jest ostatnią osobą, której powierzyłbym swój fundusz emerytalny zgromadzony w OFE.
    Ten typ wszystko zmarnotrawi na konsumpcję - by rosły mu słupki.
    Dolewanie pieniędzy do budżetu Tuska to dolewanie benzyny do pożaru.
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
    Bronisław Komorowski podpisał tę ustawę 18.06.2010.
    Te same PO i SLD uchwaliły również tzw. ustawę o parytetach forytującą feministki na listach wyborczych.
    Dlaczego nie głosuję na PiS - nie ma potrzeby wyjaśniać.
  • jakbukda 22.02.11, 15:43
    jerzykrajewski7 napisał:

    > W 2009 r. uniknęliśmy recesji, bo w kieszeniach obywateli pojawiło się 35-40 ml
    > d zł dodatkowych pieniędzy, dzięki obniżce składek rentowych i PIT, czego dokon
    > ał rząd PiS, LPR i Samoobrony.
    >

    Damn ya, man... W czyich kieszeniach?

    > Te obniżki to było i jest dobre rozwiązanie. Trzeba tego bronić. To było libera
    > lne rozwiązanie.
    >
    > Dzięki nim Polska była zieloną wyspą w 2009 r.
    >
    > Z drugiej strony pojawił się jednak większy deficyty budżetowy.
    >
    > Zieloną wyspą byliśmy więc na kredyt.
    >
    > W końcu 2010 r. doszliśmy do bariery w zadłużaniu się.
    >
    > Dzięki temu więcej osób dostrzega, że następnym racjonalnym krokiem jest likwid
    > acja OFE. Ja to zrozumiałem w październiku 2008 r.
    >
    > OFE to zły pomysł Jerzego Hausnera, Jerzego Buzka i Leszka Balcerowicza, nie ma
    > jący wiele wspólnego z liberalizmem - jest bowiem obowiązkowy, a ludzi losuje s
    > ię w nim jak barany.
    >
    Generalnie pomysł, żeby nałozyć na obywatela obowiązek dzielenia się swoimi pieniędzmi z prywatnym biznesmenem, to nie liberalizm czy neoliberalizm, tylko złodziejstwo, hucpa i z daleka jedzie korupcyjną sitwą.

    Od początku pomysł pobierania prowizji za sam fakt przyjęcia mojej składki (najpierw 10% ponoć na rozwinięcie działalności OFE'ów, a dziś na co?) jest jakimś grubym nieporozumieniem - w normalnym biznesie, jeśli chcę robić biznes, to muszę zainwestować własne środki albo mnie nie stać na działalność w tej branży i robię coś innego.
    OFE powinny się utrzymywać co najwyżej z prowizji od zysku - to może skłoniłoby je do konkurencji. W taki fundusz bym jakoś chętniej dał się zapędzić.


    > System OFE trzeba zlikwidować jak najszybciej.
    >
    > Od października 2008 r. postuluję, jak najszybszą likwidację systemu OFE.

    >
    Kiedy u nas wprowadzano reformę emerytalną, w Argentynie doszło do zamieszek spowodowanych upadkiem finansów publicznych. Upadku spowodowanego niewydolnością systemu opartego na tych samych założeniach co nasza reforma.
    Czy nie był to sygnał ostrzegawczy, który naszym wieszczom emerytalnego raju powinien dać do myślenia?

    >
    > 11 marca 2010 r. na zaproszenie prof. Leokadii Oręziak ze Szkoły Głównej Handl
    > owej wziąłem udział w dyskusji w Polskim Towarzystwie Ekonomicznym w konwersato
    > rium pt. "Otwarte fundusze emerytalne a finanse publiczne" z cyklu "Czwartki u
    > Ekonomistów".
    >
    > Prof. Oręziak wiele razy podkreślała zgubny wpływ OFE na stan finansów publiczn
    > ych, że OFE mogą doprowadzić do kłopotów naszego państwa podobnych do tych, jak
    > ie przeżywa Grecja, która stała się bankrutem.
    >
    > Po powrocie do domu przeanalizowałem tę sprawę. Oszacowałem, ile odsetek zapłac
    > ił Skarb Państwa od kwot, które ZUS przekazał do OFE w latach 1999-2009.
    >
    > Wyszło mi 41,6 mld zł samych odsetek.
    >
    > Zaś suma składek przekazanych do OFE i odsetek wyniosła ponad 180 mld zł i była
    > o 2 mld zł wyższa niż wartość aktywów w OFE, co oznaczało, że traciliśmy 2 mld
    > zł nominalnie.
    >
    > Znowu byłem zaszokowany.
    >
    > Liczby przemówiły. Zrozumiałem skalę problemu, pojąłem to, co mówiła prof. Oręz
    > iak.

    Przeciwnicy wprowadzenia OFE przedstawiali symulacje z których jasno wynikało, jeszcze przed wprowadzeniem zmian w życie, że ten system pełny jest błędów i spowodować może wyłącznie zachwianie stabilności budżetowej RP i sukcesywne pogłębianie deficytu.

    > System OFE znalazł jednak gorących obrońców, głównie tych, którzy czerpią korzy
    > ści z pieniędzy właścicieli Powszechnych Towarzystw Emerytalnych.
    >
    > Ich nie przekonają nawet najbardziej racjonalne argumenty za likwidacją OFE. To
    > są płatni lobbyści.
    >
    > A gra toczy się o setki miliardów złotych i los naszego państwa.
    >
    >
    > Trzeba dać ludziom wybór: czy chcą być w ZUS i OFE czy w samym ZUS.

    Nie, trzeba dać ludziom wybór czy prócz ZUS chcą być w OFE, a z tych powinien zostać tylko III filar, co umożliwiłoby konkurencyjne działania innych form oszczędzania/inwestowania na starość.

    >
    > I dodać rozpoczynającym pracę, nie ubezpieczonym wcześniej w ZUS, dodatkowy wyb
    > ór systemu nowozelandzkiego: nie płacisz składek emerytalnych, dostajesz wyższe
    > wynagrodzenie, a po ukończeniu 68 roku życia dostajesz niewysoki zasiłek socja
    > lny na starość, płacony z podatków, zaś na dodatkową emeryturę oszczędzasz sam.
    > To jest liberalne rozwiązanie.

    Liberalne rozwiązanie, to wyłącznie możliwość kompletnej samodzielności w zapewnieniu sobie emerytury i opieki zdrowotnej.
  • kupiem3 22.02.11, 15:10
    mi emeryture ze sie godzi i stawia warunki? Pytam z czystej ciekawosci.

  • Gość: na-plus IP: *.centertel.pl 22.02.11, 15:23
    Ciekawe kto się zgodzi być gwarantem dla tak nieprzewidywalnej konstrukcji, jaką jest nasz system emerytalny. Szacun dla tej osoby - samobójca ;-)

    "na plus"
    na-plus.blogspot.com
  • jakbukda 22.02.11, 15:24
    A co ma Lewiatan do składek?! I tak praca etatowego pracownika kosztuje go ich tyle samo.

    Raczej z ich strony propozycja obrony wysokości składki do OFE brzmi śmiesznie, po zapewnieniach o słuszności uelastycznienia rynku pracy przez poszerzenia możliwości zatrudniania ludzi na umowy-zlecenia i umowy o dzieło, czyli bez odprowadzania jakichkolwiek składek na przyszłą emeryturę zatrudnionych pracowników.

    No cóż... Jak mawiał mój dziadzio - kuwra kuwrie łba nie uwrie.
    --
    JUST SHUT UP AND DIE!
  • wielki_znafca 22.02.11, 15:26
  • labandera 22.02.11, 15:27
    Nie rozumiem, czemu lobby przedsiębiorców dogaduje się z PO nad naszymi głowami? Przecież to są sprawy, które nie powinny ich obchodzić.
  • gene_raptor 22.02.11, 15:32
    proponuje kompromis: "pozwólcie mam dalej okradać pracowników i budżet, zasiłki dla wyrzucanych pracowników proszę przelewać na konto szefów, chetnie też przejmiemy emerytury, renty, alimenty i stypendia, że o zasiłkach chorobowych już nie wspomnę - my, pracodawcy wprawdzie wypłacamy pracownikom jako pensje zaledwie część tego, co im się należy, resztę zatrzymując dla siebie, ale MY NAPRAWDĘ LEPIEJ WYDAMY TE PIENIĄDZE. Nam naprawdę chodzi o dobro obywateli - po co mają się meczyć głodując i chorując? Niech sobie szybciej zdechną, a my weźmiemy tańszych... i jeszcze nie wyeksploatowanych... No i oczywiscie, proszę rządu, proszę NAM obniżyć podatki - podatki hamuję przyrost naszych oszczędności! Oto litania najbardziej roszczeniowej grupy w Polsce, czyli wiecznie głodnych pijawek
  • spitzenreiter 22.02.11, 16:21
    zgadzam się w 100%
  • ubiquitousghost88 22.02.11, 17:23
    pl.wikipedia.org/wiki/Lewiatan_(potw%C3%B3r)


    spitzenreiter napisał:

    > zgadzam się w 100%
  • jacek_dp 22.02.11, 15:39
    Co mają pracodawcy do decydowania o pieniądzach pracowników?
  • Gość: draco_nick IP: *.kielce.net.pl 22.02.11, 15:49
    ano tyle, że jak Państwo dalej będzie finansować ZUS i OFE na kredyt, to kiedyś będzie musiało na jego spłaty zaciągnąć kolejny kredyt, a jak nikt nie będzie chciał pożyczyć (a to już niedługo) to będzie musiało podnieść składki ZUS i podatki a to już pracodawców baaardzo obchodzi, tym bardziej, że jak ludzie nie będą mogli pracując zabezpieczyć się na starość to przestaną pracować w Polsce, zaczną gdzie indziej, łatwiej przenieść się za granice z rodzina niż z firmą, bo tam jest już okrzepła konkurencja...
  • Gość: bono IP: *.bialystok.vectranet.pl 22.02.11, 15:57
    Dość patologii. Dość zmuszania ludzi do wpłat pieniędzy do prywatnych firm.
  • kibic_rudego 22.02.11, 16:16
  • Gość: leming IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:16
    wiosną uwolnimy ludzi i gospodarkę od feudalizmu.
  • Gość: anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:34
    Nie pozwólmy zabrać sobie naszych pieniędzy. Zbierajmy podpisy i do Trybunału Konstytucyjnego. Dość okradania Polaków. Komorowskiemu nawet 1 gr bym nie dała na przechowanie, a tym bardziej miliardów. Jego gwarancje są nic nie warte, tak, jak gwarancje pracodawców, którzy żyją z naszej pracy. Podnieście podatki pracodawcom, jak jest dziura budżetowa, bo mają najniższe podatki w całej Europie. Ubezpieczają się w ZUS na najnizsze stawki, czyli w OFE mają gówienko, tylko wywożą pieniadze za granicę. To zabierają głos w sprawie nie swoich pieniędzy.
  • jerzykrajewski7 22.02.11, 20:46

    O to właśnie chodzi.

    Niech dadzą ludziom wybór.

    Korzystam z usług PTE Allianz.

    Z chęcią bym wybrał sam ZUS, a nie mogę.

    Ja wybrałem PTE Allianz w 1999 r., bo pobierał najniższe opłaty.

    Teraz młodych ludzi losuje się do OFE jak barany.

    Pozdrawiam

    Jerzy Krajewski
  • sl-28 22.02.11, 16:44
    Nareszcie jakaś propozycja wyjścia z impasu, z tym że jak sobie przypominam rząd także proponował zmianę wysokości odpisów, ale na 3 a nie 2 lata. Jeśli za tą propozycją pójdą poważne działania, zmierzające do ograniczenia deficytu budżetowego w drodze reform, w tym ogranicyenie rozdmuchanych przywilejów niektórych grup pracowniczych- to jest to!! Jeśli np. górnicy chcą utrzymać dotychczasowe przywileje- proszę bardzo, ale niech płacą wyższe składki emerytalne ,ale z własnej kieszeni a nie z kieszeni pracodawcy!
  • Gość: dr Zaraza IP: *.static.espol.com.pl 22.02.11, 17:03
    po pierwsze wara od moich skladek a po drugie likwidacja przywilejow emerytalnych pijawek to podstawa!!!
  • paszczak 22.02.11, 17:42
    Popieram.
  • Gość: Dorcia IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 18:09
    Hanka Gronkiewicz-Walc wiedziała od razu, że z OFE g...o będzie i wybrała tylko ZUS. Po przeliczeniu okazało się, że była to dobra decyzja. Zrobiłabym to samo gdybym miała wybór niestety podjęto ją za mnie.Nasze pieniądze w OFE potrzebne są żeby napędzać giełdę i tym samym kredytować takich Lewiatanowców. Jak ktoś lubi kasyno to na własną odpowiedzialność i bez przymusu !
  • alakyr 22.02.11, 20:02
    Nie może tak być że ktoś was odcina od niewysychającego źródełka.
    A ja proponuję rządowi i Lewiatanowi wprowadzenie dobrowolności odkładania w OFE lub w ZUSie.
    Czyżbym proponował coś niezgodnego z zasadami wolnego rynku?
  • Gość: w tym IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 10:14
    wypadku nie może być dobrowolności. Należy zlikwidować przywileje wprowadzone pod płaszczykiem reformy emerytalnej i zlikwidować OFE oraz wrócić do składki sprzed reformy.
    Składka ZUS-owska proporcjonalna do dochodów tak jak przed reformą.Jeżeli Tusk ma jaja powinien tego dokonać jak najszybciej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.