• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Tureccy biznesmeni o realiach prowadzenia firmy...

  • IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 13:22
    Prowadzenie działalności gospodarczej okiem obcokrajowca. Nic dodać nic ująć.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Szaleńcy! IP: 149.156.14.* 20.03.11, 13:22
      Szaleńcy! Ja nigdy bym w PL biznesu nie otworzył, krysza jest zbyt droga.
      • Gość: Gosc987 IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.11, 13:49
        Gość portalu: Szaleńcy! napisał(a):

        > Szaleńcy! Ja nigdy bym w PL biznesu nie otworzył, krysza jest zbyt droga.
        ______________________________
        Kiedyś, jeszcze przed wejściem Polski do Unii myślałam o tym, ale jak spenetrowałam środowisko, zapoznałam się z polska mentalnością jak i stosunkiem do jakości, pracy, przedsiębiorcy i temu pesymistycznemu nastrojowi, a szczególnie temu sloganowi "jakoś to będzie" (bez planu, bez wizji, bez chęci, bez pomysłu) niestety zrezygnowałam z przedsięwzięcia. A szczególnie raziła mnie ta chciwość w pertraktacjach, ty stawiasz maszyny, płacisz lokum, podatek, płacisz pobory pracownikom, dajesz pomysły, a oni (wspólnicy, którzy mieli dopilnować tylko produkcji) wyciągali po największy kawałek paluchy, po prostu bez wszelakich granic moralnych.
        • Gość: ptg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 14:18
          Zgadzam sie tu z Toba. Kiedys gdzies czytalem, ze jezeli dla kogos rejestracja firmy jest pasmem nieprzebranych trudnosci to nie powinien sie zajmowac biznesem bo to dopiero poczatek wyzwan.
          Ludzie czesto sie dziwia, ze w Polsce jest taki przerost regulacji. Jednak kiedy sie wezmie pod uwage jak duza nieuczciwosc jest wsrod przedsiebiorcow to sprawa nie wyglada juz na tak absurdalna. U nas niestety jest tak, ze prawo musi bronic nie tylko interesu panstwa przed nielegalnymi praktykami ale tez zabezpieczac obywateli przed soba wzajemnie.
          • 20.03.11, 14:49
            obywateli to "prawo" ma głęboko w doopie.
            Albo jesteś prawnikiem albo z "prawem" się jeszcze nie spotkałeś.
            • Gość: jola z pseckola IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 20:02
              "a w Turcji murzynów biją..."


              pie...nie na maxa

              index wolności gospodarczej

              mówi Wam to coś ?

              stalinowski zamordyzm fiskalnobiurokratyczny w Polsce panuje i się zwiększa
          • Gość: Gosc987 IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.11, 15:06
            ptg sprawa rozwaliła się nie na rejestracji firmy tylko na jej planowaniu. Zanin zarejestruje się firmę trzeba mieć jej plan, ustalone jak i wyjaśnione zakresy odpowiedzialności, zbyt produktu. O zbyt produktu nie było w tamtych czasach problemu, maszyny w prawdzie nie były jeszcze kupione ale zaklepane na Zachodzie, sprawa utknęła w zakresie podziału odpowiedzialności a szczególnie podziału przyszłego zysku.
            Rejestracja firmy w tamtych czasach był to mały psikus, Polska potrzebowała wtedy miejsc pracy, inwestycji w nie. Każdy inwestor mały czy duży był mile widzianym w Polsce.
            Cóż pieniądz został zainwestowany w co innego na Zachodzie, a oni do dziś zaglądają w rurę, tułając się po świecie za chlebem, ludzie którzy mówiąc prawdę po darmo studiowali w Polsce.
    • Gość: ag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 13:28
      Dokładnie tak - urzędnik nie rozumie, że jest utrzymywany przez podatnika. Ja, gdy są jakieś problemy, mówię to głośno i dobitnie, tak żeby wszyscy słyszeli. Przez kilkanaście sekund jest obrażony i zaszokowany, później zawsze mięknie. Ustrój się zmienił, ale carsko-komunistyczna mentalność urzędników nie bardzo. Trzeba im w tym pomagać.
    • Gość: janglia IP: *.197.67.156.threembb.co.uk 20.03.11, 13:36
      ale nasze wladze uparcie - trabia sukcesy - tak jest w anglii,innych krajah nie ma niedomowien,sa gotowe ulotki o nalezy zrobic ,jakie dokumenty wymagania etc.....
      powinien taki think tank jakiejkolwiek partii wyslac czlowieka z planem na biznes ktory nidy z biznesem nie mial dozynienia o anglii np i z zadaniem otworzenia biznesu i prowadzenia dziennika ....pozniej nieh to samo w Polse zrobi
      • 20.03.11, 16:37
        Mieszkam w Londynie od kilku lat i widzę jak ciężko pracują zarówno Turcy czy Grecy (oraz masa przedstawicieli innych nacji). Przez lata dziwiłem się jak to możliwe, że prosperuje tak ogromna ilość knajp. W jednej dzielnicy masz setki knajp: tureckich kebabishów, hinduskich tandoori, włoskich pizzerii, restauracji chińskich, wietnamskich, malezyjskich, ormiańskich no i polskich nieco na osłodę... o tradycyjnych angielskich "fish and chips" czy typowych pubach nie wspominając. Jakoś prosperują nie tylko te najlepsze ale i te średnie. Nawet te najgorsze, odwiedzane bardzo rzadko przez lichą i niezamożną klientelę funkcjonują LATAMI zanim je ktoś skasuje za długi... JAK TO MOŻLIWE?

        Oczywiście rynek jest większy i kultura jedzenia POZA DOMEM ma dłuższą tradycję... Wiele czynników ma znaczenie, jak lokalizacja i konkurencja (ZDROWA!) ale GRUNT daje sensowna postawa państwa, która z "free enterprise" uczyniła zdrowy fundament. W POLSCE nie zauważyłem tego przez 18 lat kapitalizmu, kiedy to pracowałem w wielu firmach we Wrocławiu i Warszawie w latach 1990-2008...
        • Gość: Gosc987 IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.11, 16:42
          wroclove2london czy ty nie wiesz ze mężczyźni w Turcji spędzają czas w knajpach na dyskusjach a kobiety pracują, w domu, na polu?
    • 20.03.11, 13:46
      Najbardziej rozwalają mnie napisy KEBAP. Jak mam prosić dwa KEBAPY? Kto to wymyślił?
      --
      "Naród wspaniały, tylko ludzie ku*wy." - Marszałek Józef Piłsudski
      • Gość: kebap IP: *.cable.pruszcz.turmak.pl 20.03.11, 14:10
        to jest turecka wersja tego słowa..
      • Gość: Mirwisz IP: *.dsl.bell.ca 20.03.11, 14:11
        Niemcy to nazywają donner czy jakoś tak, a w ogóle traktują Turków z należytym "szacunkiem" ... ogólnie Turcy w Rajchu głównie siedzą na socjalu albo sprzątają biura albo kręcą zepsutym kawałem mięsa baraniego w przydrożnych budkach. Najzaradniejsi trudnią się stręczycielstwem ... tak mi mówił kolega z Hamburga :)
        • 20.03.11, 14:31
          To się nazywa döner (od nazwy urządzenia do pieczenia).

          Niemiecki dowcip:
          - Czym się różni Turek od Saksończyka?
          - Turek mówi poprawnie po niemiecku i ma pracę.
        • 20.03.11, 14:43
          Zapytaj kolege z Hamburga o Polakow. Zaraz sie okaze, ze jego auto wlasnie mu jeden zawinal, a hydraulik nie moze byc innej narodowosci. I te wasy...

          Lubie takie uogolnienia. Niebardzo.d
      • Gość: beno IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 14:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kendo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 15:23
          Naucz się czytać ze zrozumieniem. Oni nie nosili cegieł, tylko są architektami. Architekci zarabiają "trochę" więcej niż robotnicy.
          • Gość: beno IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 15:49
            gdzie jest chociaz slowo w tym artykule w jakim charakterze oni pracowali ? to ,ze studiowali cos to nie jest jednoznaczne ze to ukonczyli i w tym zawodzie pracowali,pozatym firma budowlana(o ktorej mowa w artykule) to nie firma architektoniczna albo projektowa; pominmy jeszcze jedna kwestie-,ze to ,co ktos reporterowi opowiada,niekoniecznie jest prawda.
            • Gość: krzysio IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 22:22
              w berlinie ostatnio policja skarbowa zamknela kilka autohandlii,ktorych tureccy wlasiciele (24,25 i 26lat)nie potrafili wytlumaczyc skad maja ...1,5 mln euro na auta stojace na placu ,szkoda .ze ten artykul nie ukazal sie wczesniej... by wytlumaczyli sie "skarbowce",ze... pracowali rok w polsce na budowie !!!
          • Gość: JasioWedrowniczek IP: *.bchsia.telus.net 20.03.11, 16:20
            Gość portalu: kendo napisał(a):

            > Naucz się czytać ze zrozumieniem. Oni nie nosili cegieł, tylko są architektami.
            > Architekci zarabiają "trochę" więcej niż robotnicy.

            Szczegolnie odnosi sie to do mlodych architektow, prawda.

        • Gość: Soze IP: *.202.159.178.ip4.galileusz.pl 20.03.11, 17:00
          Pracując w dużej kancelarii podatkowej na śląsku miałem "przyjemność" rozliczać kilku takich "byznesmenów" Od zawsze na stracie, pracownicy na "kartę rowerową" a kasa fiskalna to jedynie element dekoracji lady. Dla społeczeństwa osobnicy tego typu są wnoszą tyle co ................... nie piszę bo pewnie ocenzurują!
    • 20.03.11, 14:20
      Niestety w urzedach dalej kroluja swiete krowy, od ktorych ciezko sie czegokolwiek doprosic. Poza tym na ogol sam proces zalatwiania czegokolwiek jest tak skonstruowany, ze raczej utrudnia ludziom zycie zamiast ulatwiac. Wydaje mi sie, ze nie jest to jakas szczegolna wrednosc urzednikow, tylko system w ktorym siedza jest zgnily.
      • 20.03.11, 14:33
        Opowiadał mi (przed wejściem Polski do UE) przedsiębiorca zajmujący się przewozami zagranicznymi:
        W pewnym ministerstwie wydawano zezwolenia na na przewóz. Portier w tym ministerstwie dorobił się ogromnej fortuny tylko na udzielaniu informacji, czy referent Xiński jest dzisiaj w pracy (a nie na zwolnieniu, urlopie, szkoleniu itd.). Na tym jednym.
    • Gość: jaroslav IP: *.tktelekom.pl 20.03.11, 14:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 20.03.11, 14:56
        Gość portalu: jaroslav napisał(a):

        > Nie podoba się to won z Polski! Polska tylko dla Polaków! Nie będzie byle turek
        > pluł nam w twarz!

        To raczej Ciebie powinno sie ewakuowac. Zamiast sie unosic duma, moze lepiej sie zastanowic czy osoby krytykujace polski system nie maja aby troche racji. To co prezentuja takie miernoty jak Ty, to nie patriotyzm tylko zasciankowosc.

        Wracajac do tematu, moze kiedys ktorys z naszych rzadow dostrzeze problem przerostu formy nad trescia w urzedach i zrobi z tym porzadek.
        • Gość: jaroslav IP: *.tktelekom.pl 20.03.11, 15:06
          Spróbuj w Turcji prowadzić biznes to wrócisz w skarpetkach albo z kulką w swoim głupim łbie!
          • Gość: qb IP: *.jmdi.pl 20.03.11, 15:32
            nie z Turcja powinnismy sie porownywac idioto i zamiast unosic sie bezpodstawna duma (ekonomicznie jestesmy ciagle biedota europy) trzeba wziac sie do roboty
      • Gość: zzz IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.11, 14:58
        Ziemia dla Ziemniaków
        Księża na Księżyc
        • Gość: sepitol IP: *.home.aster.pl 20.03.11, 15:08
          To nie do ciebie tylko do tych kretynów na forum.
      • 20.03.11, 15:27
        Twoja twarz to... potwarz. Tak sie wlasnie zaprezentowales.
    • 20.03.11, 14:35
      "Ersin: ... Zatrudniamy głównie studentów, Polaków, Turków, Tunezyjczyków, Hindusów. ... Pracują, żeby przeżyć."
      Typowe ścierwa kapitalizmu. Płacą pewnie minimalna stawkę, a wymagania mają ogromne.
      ==============================================================
      Dzikość Polski mierzona jest wysokością zarobków w stosunku do innych krajów UE!
    • Gość: greg IP: *.bb.sky.com 20.03.11, 14:44
      urzedy oraz wszelakie instytucje dzialaja na identycznych zasadach jak w czasach PRL-u..nic nie zalatwisz,biegasz od okienka do okienka,od urzedu do urzedu,ogladasz te swiete krowy,ktore traktuja Cie jak intruza ,banki na samo wejscie traktuja Cie jak potencjalnego oszusta..myslicie ze cos sie zmieni? nigdy! to polska mentalnosc,poniewaz mlodsi pracownicy urzedow biora przyklad ze starszych i tak trwa z pokolenia na pokolenia..powodzenia !!!!!
    • Gość: eld IP: *.warszawa.mm.pl 20.03.11, 14:52
      W Turcji urzędnik jawnie domaga się łapówki, po prostu upomina się o nią. Przy świadkach, czy nie, nieważne, wszyscy wiedzą, że trzeba płacić. Urzędnik ma swój cennik. Jeśli się nie zapłaci, NIC się nie załatwi. Może dlatego tam jest lepiej prowadzić działalność niż w Polsce? Płacisz, to wymagasz, tak?
      • 20.03.11, 15:26
        Ale chyba nie z Turcja powinnismy sie porownywac? Tak tylko wydaje mi sie, ze patrzysz w zlym kierunku na mapie;-) A ten komentarz warto wziac do siebie, jako komentarz obcokrajowca prowadzacego biznes w PL - spojrzenie z zewnatrz na mozliwosc usprawnienia biurokratycznej machiny.
        • Gość: eld IP: *.warszawa.mm.pl 20.03.11, 17:18
          w swoim poscie odpowiedziałem tylko na to, co przedsiębiorca powiedział o różnicy pomiędzy urzędami tureckimi, a polskimi. Po prostu nie mogłem zdzierżyć takiej bzdury. Przedstawianie w negatywnym swietle polskiej biurokracji w porównaniu z tureckimi realiami jest co najmniej śmieszne, jeśli nie po prostu bezczelne.
      • Gość: traf IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.03.11, 17:06
        Gość portalu: eld napisał(a):

        > Płacisz, to wymagasz, tak?

        Nie płacisz, to nie ma cię w rejestrach i zarabiasz bez podatku.
        Gorzej jest? Raczej lepiej ;-)
    • 20.03.11, 15:20
      W urzędzie, jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć, musisz wiedzieć, o co pytać. Urzędnik niepytany sam z siebie niczego nie wyjaśni.

      No to dziwne, ze żeby się czegos dowiedzieć potrzebujesz... zadać pytanie :-O
      • Gość: Gosc987 IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.11, 15:25
        split-fire napisał:

        > W urzędzie, jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć, musisz wiedzieć, o co pytać.
        > Urzędnik niepytany sam z siebie niczego nie wyjaśni.

        >
        > No to dziwne, ze żeby się czegos dowiedzieć potrzebujesz... zadać pytanie :-O
        ............................................
        Niestety tak, żaden nie jest gotowy chwycić cie za rękę i prowadzić cie przez życie.
        • Gość: RAdek IP: *.chomiczowka.waw.pl 20.03.11, 18:06
          To ja ci pokażę na przykładzie:
          Pojechałem do KRS, żeby sprawdzić status wniosku (bo dodzwonić się to jak wygrać w totka). Pytam się w informacji KRS o status wniosku. Pan mi odpowiada, że formularz miał błedy i został odesłany dwa tygodnie temu. Żalę się, że skrzynka jest pusta i na pewno nic nie było. No cóż - jestem kilkanaście kilometrów i kilka godzin w plecy.

          Jak dostałem w końcu pocztę to się okazało, to był dopisek, że mogę sobie obejrzeć błedy na wniosku w archiwum KRS.

          To właśnie jest to o czy oni mówią: informacja mogła mnie poinformować o tym, że mogę sobie obejrzeć wniosek, gdy byłem na miejscu. Bez potrzeby zadawania konkretnego pytania.

    • Gość: zzz IP: 88.235.228.* 20.03.11, 15:42
      Nie kwestionuję mizerii urzędniczej w Polsce, ale porównywanie nas do Turcji wywołało mój szczery uśmiech. Nie spotkałam jeszcze turcekiego urzędnika z płynnym angielskim, informacje o potrzebnych dokumentach mam z drugiego obiegu, a przychylność wobec obcokrajowców jest znikoma.

      Btw, kanajpy które prosperują w Stambule w ogóle by nie powstały w Polsce, bo my przestrzegamy podstawowych zasad BHP. :)
    • 20.03.11, 15:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: higienista IP: 77.236.26.* 20.03.11, 16:08
        twój dziadek stawiał sławojkę w pośpiechu w latach 20. XX wieku.
        Turcy natomiast mają łaźnie nieprzerwanie od czasów wczesnobizantyjskich...
        • Gość: qa IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.11, 16:56
          a to Turcy postawili??
          • Gość: łazienny IP: 173.208.152.* 20.03.11, 20:03
            Nie słyszałeś o "łaźni tureckiej"? Widocznie uszu nie myjesz.
      • Gość: do-ksiazek IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.03.11, 17:31
        @ christoph4

        Zanim zaczniesz pisać swoje elaboraty (zobacz w słowniku co to znaczy) zajrzyj choć raz do książki, gazety, ulotki... Czegokolwiek na czym będziesz mógł prześledzić (zapewne wodząc naślinionym placem) gdzie i jak w języku polskim stawia się kropki, przecinki itp.
      • Gość: kemalpasza IP: 173.208.152.* 20.03.11, 19:59
        O Boże, co za matoł i bigot.
    • 20.03.11, 16:10
      językiem urzędowym w Polsce jest język Polski. We Francji czy w Niemczech nikomu nie przyszłoby robić urzędnikowi zarzutów z powodu nieznajomości angielskiego
    • Gość: Anonim IP: 78.185.40.* 20.03.11, 16:13
      Co za obłuda, panowie się nauczyli szybko od naszych rodaków narzekać tylko. Mieszkam w Turcji w Stambule i doświadczam na co dzień, jak wygląda praca tutejszych urzędników i jak bardzo są "pomocni". Właśnie tu nigdy nie traktują nikogo, jak klienta tylko jak petenta, któremu się na każdym roku robi łachę i od którego stara się wymusić łapówkę za podstawowe czynności należące do ich obowiązków. Nie zapłacisz to usłyszysz "nie wiem", "może", "przyjdź za miesiąc". Panowie i panie urzędnicy są chamscy ciągle odburkują coś tylko pod nosem, patrzą po ścianach, a nigdy klientowi w oczy, generalnie nie szanują ani cudzego czasu, ani pieniędzy.
      • Gość: JasioWedrowniczek IP: *.bchsia.telus.net 20.03.11, 16:36
        Gość portalu: Anonim napisał(a):

        > ..............W Turcji.......................... nigdy nie traktują nikogo,
        > jak klienta tylko jak petenta, któremu się na każdym roku robi łachę i od któr
        > ego stara się wymusić łapówkę za podstawowe czynności należące do ich obowiązkó
        > w. Nie zapłacisz to usłyszysz "nie wiem", "może", "przyjdź za miesiąc".

        Jak tam mieszkasz, to powinienes juz zaznajomic sie z lokalnym slownictwem i poznac znaczenie slowa bakszysz. I wtedy nic cie juz nie bedzie dziwic. Co kraj, to obyczaj.

        JohnyWalker
        • Gość: Anonim IP: 78.185.40.* 20.03.11, 18:55
          A gdzież napisałem, że się temu dziwię? Mój post był odwołaniem do słów zawartych wywiadzie, że ponoć w Polsce urzędnik traktuje klienta, jak petenta, a w Turcji tak nie jest wg panów tureckim biznesmenów. Widać akurat tych dwóch Turków nie próbowało zakładać firmy tutaj, ani w ogóle załatwiać czegokolwiek w tutejszym urzędzie, wtedy by nie krytykowali polskiego systemu, a chwalili pod niebiosa.
    • Gość: ed IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 16:25
      zamiast zacząć od dzień dobry i wyjaśnienia z czym do mnie przychodzi zaczyna od "darcia ryja", że siedzę tu za jego podatki przechodzi mi cała chęć poważnego traktowania takiego kogoś...
      • Gość: gosc IP: *.lsanca.fios.verizon.net 20.03.11, 16:40
        Anonim , mozliwe ze z perspektywy Polaka wyglada to inaczej niz Turka
    • 20.03.11, 17:17
      ...potrafią, inne brudasy też a polak po zasiłek.
    • 20.03.11, 19:38
      W Turcji padłyby knajpy, które prosperują w Polsce...? Zapewne chodzi o te polskie knajpy, które nie wpuszczają Turków :)
    • Gość: kokier IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.11, 19:40
      ...w Turcji w urzędach nie traktują Cię nawet jak petenta, tam traktują Cię jak wielbłąda.

      Zaczynasz od spotkania ze zblazowanymi robotami na bramkach na Ataturku i tak już do końca ta blaza na wszystkich szczeblach urzędniczej drogi po instytucjach Stambułu.
      Paranoja dochodzi do tego że rozmawiając potrafią dłubać w nosie i odzywać się do Ciebie per "to". Pod tym względem nawet Polsce do pięt to nie dorasta.

      Tak czy siak życzę sukcesów i będę kibicować naprawdę tu Wam będzie łatwiej i to zdecydowanie pod kątem urzędniczych starć
    • Gość: vvv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.11, 21:11
      tekst będzie traktował o robieniu kebaba z kartofli ;)
      • Gość: hehehe IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 22:22
        w turcji traktują cie jak petenta - hehe, jasne, chyb jak jesteś z mafii
        i jest tam 90 la kapitalizmu, hahahahhahahahaha zawłaszcza na prowincji, 90 lat handlu osłami

        bez przesady panowie Turkowie nie róbcie z nas idiotów, Turcja to jeden wielki syf dlatego tu przyjechaliście, byłem tam i wiem
    • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.11, 22:29
      cos jest chyba nie tak z Turcja albo a kapitalizmem... :D
      • Gość: hehe IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 23:07
        i jeszcze ten tekst, że zatrudniają obcokrajowców z afryki bo mają inną mentalność, hehe
        tzn. chcą pracować za 5zl/h
        • Gość: hehe IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 23:08
          na czarno
      • Gość: _AS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 00:03
        nie uwzględniając roku 2010, w którym wzrost w Turcji był dużo wyższy niż w Polsce. Nawet na mieszkańca w RP jest mniejszy.
        • Gość: Ochódzki Ryszard IP: *.xdsl.murphx.net 22.03.11, 00:09
          Na mieszkańca jest większy.
          en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28nominal%29_per_capita
        • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 23.03.11, 10:47
          Sprawdz zanim zaczniesz zarzucac innym klamstwo...
    • 20.03.11, 23:35
      nawet turek ktorego przecietny polak uznaje za "glupiego brudasa" widzi jak prymitywnym i zacofanym krajem jest polska, i jak glupi i prymitywni sa polacy, brawo panowie turcy, tylko nie pie...ie naszych bab tak ostro, chciaz z waszymi palami polaki nie maja sie co rownac i babom sie nie dziwie
      • Gość: hans IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.11, 07:23
        "wybitnie madry"-siedzi ta swinia na socjalu,szkaluje swoj kraj i rodakow,pomimo ,ze zdaje sobie sprawe ,ze jest tam kompletnym smieciem ,ktorym wszyscy poniewieraja
    • Gość: luka IP: *.spray.net.pl 21.03.11, 00:15
      uroczy artykuł skrycie dot. nazbyt wybujałych aspiracji Polaków
    • Gość: groteska IP: *.spray.net.pl 21.03.11, 00:18
      jest po prostu czarująco śmieszna. Redaktor chyba już w piętkę goni pisząc na polityczne zamówienie.
      • Gość: ewunia IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.11, 07:29
        polska jest cywilizowanym krajem ,takze nie porownuj jej z tym tureckim syfem,gdzie kobieta traktowana jest gorzej niz zwierze.Pozatym jedz sprobuj otworzyc w turcji np. restauracje jako obcokrajowiec,wtedy zrozumiesz co to znaczy cywilizowany kraj.
    • Gość: waleczny IP: *.dynamic.caiway.nl 22.03.11, 20:38
      jakis zaprzaly pisarczyk nazywa turka co groszem nie smierdzl biznesmenem jakies buraki ledwo udalo mu sie otworzyc podzedna knajpke ostanini l;aty takich biznesmenow z zagranicy przyjezdzalo co noe miara i mysleli ze polska to zacofaNIE I BEDA TU MILJONERAMI
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.