• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Nieczyste triki hipermarketów. Jak nas naciągaj...

  • 06.06.11, 13:04
    Moim zdaniem tylko glupiec daje sie oszukac przez te pseudopromocje...
    --
    pozdrawiam i zapraszam
    inny-punktwidzenia.blogspot.com/
    Edytor zaawansowany
    • Gość: moouha IP: 84.40.154.* 06.06.11, 13:06
      To slowo wszedzie na swiecie oznacza cos zupelnie innego, niz u nas...
      • Gość: mm IP: *.acn.waw.pl 06.06.11, 14:13
        Ten "artykulik-slajdowy" to stek banalow. Najwyzej pieciolatki znalazlyby w nim cos odkrywczego.
    • Gość: muha IP: *.ghnet.pl 06.06.11, 13:07
      po jednym wyrazie najlepiej.
      Ćwoki.
      • Gość: no_pis_no_cry IP: *.4web.pl 07.06.11, 08:23
        Popieram. Usability gazeta.pl jest na żenującym poziomie.
    • Gość: pawel319 IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 13:09
      "Pamiętajmy także, że paragony są podstawą dochodzenia roszczeń."

      nie tylko paragony, każdy dowód zakupu (wyciąg z karty, poświadczenie świadka) musi być uwzględniony przez sprzedawcę...
      • Gość: kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 18:41
        wyciąg z karty niestety nie jest dowodem, bo nie jest w nim napisane co się kupiło. Wiem, bo chciałam reklamowac ostatnio produkt, a paragon zgubiłam, i w federacji konsumentów powiedzieli, ze to tylko dobra wola sklepu, jeżeli przyjmą zwrot i wyciag z konta zamiast paragonu:(
    • 06.06.11, 13:11
      żenujący "artykuł"

      nic nowego... oczywiste oczywistosci...

      po co dzielic cos takiego na 11 podstron?
      bo ktos po 1 moze bedzie spodziewal sie, ze dalej bedzie cos ciekawego... a am coraz gorzej

      zamiast zarabiac na reklamach sprawicie, ze ludzie przestana czytac dzial gospodarka


      --
      Zdesperowany Królik
      • Gość: joj IP: *.aster.pl 06.06.11, 14:12
        Po trzeciej stronie przestałem czytać te wypierdziny.
    • Gość: Jari IP: 81.219.255.* 06.06.11, 13:12
      hehe.... Nawet ten tekst jest manipulacją. Całość można zmieścić na jednej stronie. Zdjęcia niczego nie wnoszą. A jedenaście co najmniej reklam mignęło nam przed oczyma....
      • Gość: dyfly IP: 194.145.229.* 06.06.11, 15:48
        a nie narzekac
        • 06.06.11, 18:45
          I co, i wtedy nie trzeba będzie przewijać?

          --
          tinyurl.com/EeeMama
    • Gość: satyron IP: *.play-internet.pl 06.06.11, 13:22
      wlasne pieniadze to sprawdzajcie systematycznie ceny , te jakie sa podane w sklepie , i te ktore figuruja na przyklejonej cenie z tymi jakie beda znajdywac sie po wyjsciu od kasy . czasami mam dosyc stania w kolejce w celu uzyskania roznicy ( Auchan-Modlinska )
      • 06.06.11, 14:04
        Potwierdzam. To samo mam na Wileńskim w Carefour. Kącik "szybkich zakupów" i od kilku zgłoszeń niezgodności ceny produktu na sklepie z ceną na kasie nie potrafią poprawić którejś z nich.
        • Gość: dyfly IP: 194.145.229.* 06.06.11, 15:49
    • 06.06.11, 13:24
      Mam wrażenie, że przynajmniej raz w roku czytam tutaj niemal identyczny w treści artykuł... Żenujące, naprawdę żenujące. Naprawdę każą wam pisać takie bzdury kilka razy do roku czy po prostu sami nie wiecie co zrobić z czasem "wolnym" w pracy? Jestem się gotów założyć, że tekst jest "napisany" na zasadzie ctrl+c ctrl+v plus drobne zmiany...

      Przepraszam, za nerwy. Już nie wytrzymałem. W końcu nikt mnie nie zmusza do czytania. Spadam stąd.
    • Gość: gaw99 IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.11, 13:26
      Nieczyste triki portali. Jak nas naciągają na klikanie. Treść idiotyczna, ale może na kolejnej stronie dowiem się czegoś konkretnego? Nie? Cóż za niespodzianka. Za to statystyka rośnie. Strona ( i przy okazji 58 reklam ) wczytana 11 razy więcej! Żal mi reklamodawców..
      • 06.06.11, 13:38
        Na reklamy też jest sposób - Adblock
        Ale trzeba mieć Firefoxa
        • Gość: Leszek IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 13:49
          Opera też ma swój system blokowania reklam i nie wiem czy nie fajniejszy, fakt trzeba poświęcić troszkę czasu ale potem bloku bardzo fajnie, bardziej po ludzku.
          • 06.06.11, 20:13
            No i niema irytującego znaczka "AdBlock" przy każdej możliwej do zablokowania rzeczy.
            A wyskakujących reklam nie widziałem od dawna.


            --
            #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
        • 06.06.11, 13:50
          ja mam Adblocka i jest 'czyściutko'
          A artykuł bzdurny, bo praktycznie niczego nie wnosi. Ja na zakupy w marketach mam sposób: kartka z zakupami i samodyscyplina ;-)
        • Gość: ba IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 14:57
          Zdecydowanie trzeba mieć adblocka żeby dało się teraz cokolwiek przeczytać w necie. Ale mądrzy ludzie z gazety wiedzą, że gromada ludzi używa jeszcze IE i to pod nich zrobiony jest taki wielostronicowy artykuł. To też taka ich promocja czytania - 9 stron friko w ramach 1 artykułu. A jak idę na zakupy to dokładnie wiem po co i nie daję sobie wciskać pierdół.
    • Gość: krystyna IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.11, 13:54
      Nie czytam bo nienawidze dzielenia na podstrony. Naciągacie tak samo jak te hipermarkety.
    • Gość: Były manager IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.11, 14:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 06.06.11, 14:39
      Piszcie sobie na kartce listę zakupów przed wyjazdem do hipermarketu. Notabene, wkurzają mnie te coraz większe opakowania np. szamponów czy piwa...
      --
      Naród wspaniały, tylko ludzie ku....
      Marszałek Józef Piłsudski
    • 06.06.11, 14:48
      Nieczyste triki portali internetowych:
      - podzielić wpis na naście części, każde po jednym zdjęciu i 5 linii tekstu
      ...

      --
      Conflict is drama, drama is entertaining and entertainment is marketable - Calvin (and Hobbes)
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 14:55
      wszystkie sklepy stosują tricki - nie tylko supermarkerty.

      ale nabiera się na nie tylko ten kto chce się nabrać.

      czasem kupuję w marketach to czego nie ma w osiedlowym sklepie. Ale wiem gdzie to jest i ide tam najkrotsza drogą olewając inne półki. Czasem market faktycznie przestawi to gdzie indziej. Wtedy klnąc na tenże market znajduję nową lokalizację (bez wciągania się w inne półki)

      PS. jestem mężczyzną. Na zakupach (spożywczych) wydaję 5 razy mniej niż moja żona - choć - co może szokujące - lubię kupować żywność i to ja robię większość zakupów jedzeniowych do domu. Aha, rada dla dzieciatych: jeśli mozecie - wyznaczcie sobie JEDEN dzień w tygodniu gdy dziecko może iść z wami na zakupy (i niech to nie będzie piątek). Ja tak robię i dobrze na tym wychodzę. Córcia też się przyzwyczaiła i czeka na każdy wtorek z utęsknieniem ;)

      Ale ja wiem co chcubić i ŻADNA PROMOCJA nie wyproiwadzi mnie na manowce. Chyba, że akurat obejmuje to, co mialem kupić, a decyzję o zakupie podjąlem PRZED wyprawa do sklepu.
    • Gość: art IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.11, 15:02
      a nie żadna gra. W grze zasady są jasne dla obu stron a tu nie ma jasnych i wymyśla się wciąż nowe triki. Na przykład zmiana towaru na półkach to marnowanie mojego cennego czasu.

      Praktyki prymitywne, bo zawsze prymitywne będą próby wydojenia innego człowieka.
    • Gość: el_feurdz IP: 194.156.48.* 06.06.11, 15:18
      Ile razy to już było?
    • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 15:45
      Ten artykuł to jak stary kawał, który wszyscy już znają- żenujący. I tak jak wcześniej napisano następnym razem poprosimy same obrazki:P
    • Gość: Macu IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 16:03
      Po pierwszej stronie jedyna przyczyna dla ktorej przechodzilem dalej byla ciekawosc co beznadziejnego wymyslilim jeszcze autorzy.
    • 06.06.11, 16:04
      Zieeew. O rzeczach wiadomych od dziesięcioleci piszą jak o odkryciu nowej galaktyki. W dodatku nie wymienili bardzo wielu handlarskich chwytów, a są to między innymi: fałszywe promocje (na metce z ceną np. 150 zł piszemy u góry "200 zł" i przekreślamy); ustawianie towarów, na których wypchnięciu zależy im najbardziej, na czole gondoli; zmiany rozkładu towaru co jakiś czas, żeby klient błądził i trafiał do działów, które w innym przypadku ominąłby szerokim łukiem; ustawianie luster z tyłu półki (to sprawia wrażenie obfitości); oświetlanie towaru w taki sposób, żeby wyglądał na świeższy niż jest (dotyczy to zwłaszcza mięsa i wędlin); posypywanie mięsa drugiej świeżości kupą przypraw z przewagą papryki i wciskanie tego naiwnym pod hasłem "gotowe do pieczenia" albo "na grill". Jeszcze rada praktyczna: nie należy chodzić na zakupu na czczo, bo zawsze wtedy kupuje się za dużo jedzenia.

      --
      Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
    • Gość: gość portalu IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 16:27
      Sorry, ale nie będę ciągle klikał następnych slajdów. Nie chce mi się. A takie info to się zdobywa po 3 wykładach z marketingu w każdej uczelni ;)
    • 06.06.11, 16:37
      Czy naprawdę jest tak trudno chodzić do sklepu z listą rzeczy do kupienia i patrzeć na ceny? (Pomieszane czy nie)
      • Gość: Dracuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 18:04
        Dobrze mówi, polać mu/jej.
        • Gość: motyla noga IP: *.xdsl.centertel.pl 06.06.11, 23:50
          Etam dobrze :P

          Gdyż nie ma czasu. Ani na sporządzanie list, ani na sprawdzanie cen.

          A dlaczego nie ma czasu? A bo zapracowany człowiek okrutnie. A dlaczego aż tak zapracowany? A bo musi zarabiać mnóstwo dutków, żeby finansować swoje zakupy.
      • Gość: Beka902 IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 16.06.11, 09:16
        Tak, pewnie tak ale to wymaga używania mózgu a z tym w Polsce już nie jest tak dobrze ;-))
    • 06.06.11, 18:11
      A jak dla mnie to gazeta może się wypchać z dzieleniem artykuły na miliony podstron. Jeśli jakiś marketoid myśli, że będę się przeklikiwał żeby przeczytać kolejne dwa zdania to chyba na głowę upadł.
      smok

      --
      wolnemedia.net
    • Gość: DD IP: 188.127.20.* 06.06.11, 18:32
      Oczywiście przy kasie, oczywiście z palety, Pepsi w puszce w megapromocyjnej cenie: 1,99.

      Obśmiałem się po pachy ...
      • Gość: r_xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 19:29
        Macie rację. To już było tysiąc razy. Ale jak popatrzę jak ludzie robią zakupy - to powinno być jeszcze pięć tysięcy razy. Mało, powinno być wydawane na ulotkach, nalepkach, plakatach.
        Może wtedy przeczytaliby ci, którzy naprawdę powinni.
        Te sposoby są po prostu skuteczne, póki co.
    • Gość: gosctk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.06.11, 19:40
      Nieczyste triki dziennikarzyny,. Jak nas naciągają dziennikarze na wierszówki. Tak powinien brzmieć ten tytuł. To co ten debil napisał, to jest raczej pochwała profesjonalizmu i właściwego podejścia do pracy handlowców, w odróżnieniu od kretynizmu autora. Od lat dziennikarze udowadniają, że są bandą nieuków i propagandzistami przestępców, nierobów i złodziei.
      • Gość: wawawasz IP: *.205.26.83.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.06.11, 19:55
        dokładnie
    • Gość: vp IP: *.rzeszow.mm.pl 06.06.11, 20:10
      Warto było przebrnąć do końca, żeby przeczytać taką rewelację, że na bazarze mają obowiązek wydać mi paragon. ROTFL. Poprawa humoru po zrekompensowała znudzenie tymi szalenie odkrywczymi "trickami handlowców".
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.