Dodaj do ulubionych

Inflacja znów przyspiesza. W maju osiągnęła poz...

15.06.11, 14:16
Te 5% to raczej statystyczne, bo faktycznie ceny chyba mocniej poszly w gore. No ale tak czy inaczej jesli to sie utrzyma to nie bedzie wyjscia tylko kolejny wzrost stop procentowych i dodatkowe obciazenie dla kredytobiorców...
--
pozdrawiam i zapraszam
inny-punktwidzenia.blogspot.com/
Edytor zaawansowany
  • Gość: mirek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:16
    Dziękujemy panie Tusk!!!
  • Gość: zastępcaKierownika IP: *.aster.pl 15.06.11, 14:21
    tak musi byc po prostu
  • Gość: pomaska IP: *.play-internet.pl 15.06.11, 14:39
    jutra zaczyna weekend! Wazne jest tu i teraz, jest łądna pogodna, trzeba spiekać kiełbache na grillu !!!
  • parazyd 15.06.11, 14:49
    5 procent to oficjalny wskażnik służący usypianiu czujności Pomroczan Jasnych, a średni wzrost kosztów utrzymania przeciętnego gospodarstwa domowego to pewnie z 15%
  • Gość: (.)(.) IP: *.beskidmedia.pl 15.06.11, 15:03
    na tej wlasnie zasadzie obliczona sie inflacje w polsce. ciekawe czy przezyjemy nastepne 4 lata cudow bandy rudego zlodzieja
  • Gość: Marian z Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 15:33
    z torbami pośle nas ten matoł... Trzeba ten rząd czym prędzej obalić i powołać Rząd Ocalenia Narodowego - wszystkie partie bez złodziejskiej PO
  • Gość: Gość IP: *.128.80.2.static.crowley.pl 15.06.11, 15:59
  • Gość: chyrzy ruj IP: *.konino.nl 15.06.11, 16:37
    wykoncza po wyborach
  • Gość: gość IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.11, 17:20
    za niedlugo bedziemy po zywnosc do niemiec jezdzic... i przy okazji zatankowac i papierosy kupic
  • nannek 15.06.11, 20:11
    Gość portalu: gość napisał(a):
    > za niedlugo bedziemy po zywnosc do niemiec jezdzic... i przy okazji zatankowac
    > i papierosy kupic

    Już od dawna się jeżdżą bo jest taniej

    finanse.wp.pl/kat,104124,title,Ceny-mamy-zachodnie-a-pensje-Raport-Faktu,wid,13287394,wiadomosc.html
    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,9331359,Na_Slasku_i_w_Zaglebiu_drozej_niz_w_Niemczech.html


  • hipr 15.06.11, 15:59
    > z torbami pośle nas ten matoł... Trzeba ten rząd czym prędzej obalić i powołać
    > Rząd Ocalenia Narodowego - wszystkie partie bez złodziejskiej PO


    ... i bez PiS, SLD i PSL.
  • Gość: Edek IP: 80.54.33.* 15.06.11, 16:27
    Lud święcie wierzy, że między koryciarzami (tzw. bandą czworga) są jakieś różnice. Tak jakby to miało jakieś znaczenie pod jakim logo i który przydupas zatrudni swoich znajomków.
  • Gość: Gbur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 00:16
    Myślę, że gdyby zamiast Pis-u w latach 2006-2007 dalej rządziło SLD, a potem zamiast PO - Pis, bylibyśmy w tym samym miejscu co dzisiaj...nic by się szczególnie nie zmieniło
  • Gość: samo_zycie IP: *.rev.snt.net.pl 15.06.11, 16:04
    Pensje w dół, a ceny w górę! Rząd doprowadza nas do bankructwa robią sobie z nas jaja! A Wy barany i tak pójdziecie i na nich zagłosujecie, bo ugłaszczą Was słodkim pierdzeniem w kampanii wyborczej! Gdzie jest to tak hucznie zapowiadane 3x15?
  • dexterek011 15.06.11, 16:13
    > Gdzie jest to tak hucznie zapowiadane 3x15?

    Ostrożnie! Bo 3x15% daje 45%. Uwazaj o co prosisz, bo mozesz to dostać.
  • Gość: chyrzy ruj IP: *.konino.nl 15.06.11, 16:34
    dexterek011 napisał:

    > > Gdzie jest to tak hucznie zapowiadane 3x15?
    >
    > Ostrożnie! Bo 3x15% daje 45%. Uwazaj o co prosisz, bo mozesz to dostać

    ty kretynie jak mozna zartowac ludziom brakuje na jedzenie cholerny debilu PO
  • dexterek011 15.06.11, 16:48
    ???????
  • Gość: gtw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.11, 18:28
    podaj adres, wyslę ci kilka kg makaronu i sos sojowy
  • Gość: Fd.Dt IP: 62.244.139.* 15.06.11, 16:31
    Wtedy na pewno nie dostaniesz zasiłku...
  • Gość: gtw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.11, 18:27
    opowiedz więcej jak się oblicza inflację w Polsce
  • Gość: geordi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.11, 22:48
    koszyk jest ważony pewnie i stąd możliwość dowolnej manipulacji. Lokomotywy sa przysłowiowe tutaj.
    Dlatego składowe sa ciekawsze, można je znależć w komunikacie dzisiejszym na wp na przykład.
    A tam czytamy (z pamieci)
    - zywnosc i napoje bezalkoholowe ~10% r/r
    - mieszkanie i jego utrzymanie ~20% r/r

    biorac pod uwage, ze w przeciętnej polskiej rodzinie (przypominam: modalna dochodów to ok.2400 brutto) te dwa wydatki to 50-70% budżetu reszta to naprawde spieranie się o opakowanie :P
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 23:13
    Gość portalu: geordi napisał(a):

    > koszyk jest ważony pewnie i stąd możliwość dowolnej manipulacji. Lokomotywy sa
    > przysłowiowe tutaj.
    > Dlatego składowe sa ciekawsze, można je znależć w komunikacie dzisiejszym na wp
    > na przykład.
    > A tam czytamy (z pamieci)
    > - zywnosc i napoje bezalkoholowe ~10% r/r
    > - mieszkanie i jego utrzymanie ~20% r/r
    >
    > biorac pod uwage, ze w przeciętnej polskiej rodzinie (przypominam: modalna doch
    > odów to ok.2400 brutto) te dwa wydatki to 50-70% budżetu reszta to naprawde sp
    > ieranie się o opakowanie :P


    no dobra, a nie z pamięci: żywność 24%, użytkowanie mieszkania 20%

    dziękuję
  • Gość: geordi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.11, 00:00
    dzięki :)
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 16.06.11, 00:02
    proszę, a tu więcej:
    www.stat.gov.pl/gus/5840_ceny_w_gospodarce_PLK_HTML.htm
    idź i nieś kaganek oświaty, bo mi słabo jak czytam forum
  • nannek 16.06.11, 00:47
    Tu jest koszyk cen z 2010r
    www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-podal-koszyk-inflacyjny-na-2010-r-2108197.html
    A to co podaje GUS to jedno wielkie oszustwo.

    Wiecie jak liczą inflację ankieterzy?
    Sam sposób liczenia inflacji przez ankieterów to jedno wielkie oszustwo zakłada ze dochody są z gumy a syfiasty chleb za 2,50zł 500gram jest tym samym co zjadliwy chleb za 8zł 800gram.

    Przykładowo
    Jeśli dziś badany wydaje 300zł na jedzenie w tym 50 zł na herbatę ulubioną herbatę marki x
    A w przeszłym roku po wzroście jej ceny o 35%, na tę herbatę go już nie stać więc kupuje dużo gorszą za 55zł, lub kupi ulubioną w mniejszym opakowaniu.

    To manipulatorom wyjdzie ze inflacja wyniosła 10% a nie 35% jak w rzeczywistości.


    I to się tyczy wszystkiego.
    Jeśli na ogrzewanie wydawał 300zł a teraz już go nie stać i nie ogrzewa oszczędza maksymalnie i wyda tylko 300zł.
    To wyjdzie im ze w jego przypadku 0% choć aby ogrzać jak rok wcześniej potrzebował by wydać o 30% więcej 390zł, ale nie wyda bo niema.

    To jest paranoja...

    Niedługo jak ludziska się przerzucą z mięsa na karmę dla psów to inflacja spadnie.




    www.polityka.pl/rynek/gospodarka/234779,1,zycie-wedlug-gus.read
    Koszyki też są ślepe. To znaczy, że nie ma w nich konkretnych marek towarów. Lutostańska do swojej książeczki wpisywała herbatę Saga, Krynicka – Earl Grey, ale dla Małgorzaty Siwiak nie ma to znaczenia. Liczy się pozycja „herbata” i ile, przeciętnie, wydają na nią rodziny pracownicze.

  • nannek 16.06.11, 01:24
    Wiecie jak liczą wasze zarobki do inflacji?

    Otóż liczą sobie wesoło średnia krajową brutto do zaniżonej 4 krotonie inflacji GUS

    A teraz najlepsze:
    Juz przy kłamliwej inflacji 4,3% zarobki liczone do średniej krajowej spadły.
    A realnie od 2008 do 2010 spadły o 10% , obecnie spadają ponad 10% rocznie

    -->
    Ale ale jak mozna porównywać płace BRUTTO co cen towarów i usług " to jawne oszustwo"
    Kupuje się za netto (NA RĘKĘ)

    -->
    Jak można podawać średnia krajową w kraju z prawie największym rozwarstwieniem na świecie gdzie prawie 70% średniej nie otrzymuje.

    Gdzie emeryci, renciści, bezrobotni itd.


    Zobaczcie idiotyzm GUS
    Przykładowo:
    jeśli niedługo zacznie się walić wszystko wam przywalą 10% podatku więcej prcodawca da wam podwyżkę 5%.
    Ciemnemu ludowi podadzą ze już 6 krotonie zaniżona przez nich inflacja wynosi 2,5%

    Cóż się okaże
    Mimo iż dochody spadły o ~7-8% realnie.
    GUS napisze :
    DOCHODY WROSŁY 2 KRONIE POWYŻEJ OD INFLACJI

    To jest oszustwo na wielką skalę..


    ------------------------------
    biznes.onet.pl/grozi-nam-fala-demonstracji,18493,4249819,1,news-detal
    Grozi nam fala demonstracji
    Pensje rosną wolniej niż inflacja – to strata tego tygodnia. Inflacja wyniosła w marcu 4,3 proc. r/r, podczas, gdy nasze wynagrodzenia były większe jedynie o 4 proc.


    www.tygodniksolidarnosc.com/2011/4/2_pra.htm
    Z badań wynika, że w porównaniu z 2008 r., nasze pensje spadły o prawie 10 proc.
  • nannek 16.06.11, 01:37
    > Tu jest koszyk cen z 2010r
    > rel="nofollow">www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-podal-koszyk-inflacyjny-na-2010-r-2108197.html

    Koszyk inflacyjny
  • Gość: PanPatafian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 10:34
    uczyli, że za normalności inflacja to był spadek wartości pieniądza (powodowany głównie tzw. polityką monetarną Państwa oraz wiarygodnością publicznego zadłużenia). Teraz profesory wymyśliły że to wzrost cen, żeby ludziom w głowie mieszać: to nie rząd, to źli kapitaliści ceny podnoszą! Z kursu wiem, że wzrost cen może być, między innymi, powodowany inflacją wg. starej definicji - czyli działaniami rządowych przygłupów. Ale to był tylko kurs.
    Wolność albo śmierć!
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 15.06.11, 15:54
    > a średni wzrost kosztów utrzymania przeciętnego gospodarstwa domowego to pewnie
    > z 15%

    Następny mądry. Lepiej wie, niż statystycy, którzy mają twarde dane. Oj, dobrze, że wróciła matematyka na maturze. Bardzo dobrze. Chociaż na efekty trzeba oczywiście poczekać.
  • nikodem_73 15.06.11, 16:03
    Następny mądry, który sądzi, że statystyki obrazują rzeczywistość.

    Słuchaj - wystarczy, że GUS (ponownie) zmieni koszyk i inflacja może nawet magicznie stać się deflacją.

    Po prawdzie to inflacja dla każdego jest inna. Inna dla taksówkarza, inna dla zapalonego rowerzysty bez samochodu. Inna dla mięsożercy, a inna dla weganina. Inna dla mieszkającego kontem u rodziny, a inna dla właściciela dużej posesji. Sorry.

    Znajomy statystyk zwykł mawiać - "Udowodnię Ci wszystko - pozwól mi tylko dobrać próbkę".

    --
    Mówiący o jedności, często mają na myśli zbiorową mogiłę.
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 17:51
    nikodem_73 napisał:

    > Następny mądry, który sądzi, że statystyki obrazują rzeczywistość.
    >
    > Słuchaj - wystarczy, że GUS (ponownie) zmieni koszyk i inflacja może nawet magi
    > cznie stać się deflacją.

    GUS zmienia koszyk co roku, ale na konkretnej podstawie, poczytaj trochę o tym zamiast się wydurniać

    > Po prawdzie to inflacja dla każdego jest inna. Inna dla taksówkarza, inna dla z
    > apalonego rowerzysty bez samochodu. Inna dla mięsożercy, a inna dla weganina. I
    > nna dla mieszkającego kontem u rodziny, a inna dla właściciela dużej posesji. S
    > orry.
    >

    no dobrze szerloku, a masz jakiś pomysł jak to zagregować? a może RPP powinna dbać o każdy z 38 milionów wskaźników?

    > Znajomy statystyk zwykł mawiać - "Udowodnię Ci wszystko - pozwól mi tylko dobra
    > ć próbkę".
    >

    do dupy jest ten twój statystyk :)
  • sammler 15.06.11, 17:55
    Pisaliśmy w tym samym czasie i w ostatnim zdaniu wyraziliśmy tę samą myśl :)

    S.
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 18:34
    rzeczywiście:)
    pozostaje mieć nadzieję, że ta sama informacja z dwóch źródeł przekona kolegę nikodema
  • sammler 15.06.11, 17:53
    nikodem_73 napisał:

    > Następny mądry, który sądzi, że statystyki obrazują rzeczywistość.

    Ty oczywiście twierdzisz, że nie, prawda? Ja natomiast twierdzę, że problem stanowią ci, którzy nie potrafią interpretować wyników badań statystycznych.

    > Słuchaj - wystarczy, że GUS (ponownie) zmieni koszyk i inflacja może nawet magi
    > cznie stać się deflacją.

    Ke? Może zacznijmy od tego, że inflacja jest tym, czym jest. Jeśli masz na myśli mierniki inflacji, to wyrażaj się precyzyjnie. Po drugie, GUS nie zmienia koszyka ad hoc, a jeśli już to robi, to właśnie po to, by odzwierciedlić tendencje zachodzące w społeczeństwie i jego zwyczajach zakupowych (oczywiście gdy mówimy o mierniku CPI - jako światły ekonomista wiesz zapewne, że są i inne mierniki). Po trzecie, w poważnych analizach ekonometrycznych szeregi czasowe stóp inflacji po każdorazowej zmianie koszyka zakupowego poddawane są przeszacowaniu w celu zachowania porównywalności danych!

    >
    > Po prawdzie to inflacja dla każdego jest inna. Inna dla taksówkarza, inna dla z
    > apalonego rowerzysty bez samochodu. Inna dla mięsożercy, a inna dla weganina. I
    > nna dla mieszkającego kontem u rodziny, a inna dla właściciela dużej posesji. S
    > orry.

    Nie. Jeszcze raz powtórzę, że inflacja jest tym, czym jest - taka sama dla każdego. Subiektywne odczucia co do wzrostu cen konkretnych produktów czy grup produktów oczywiście są inne dla każdej osoby, bo każda ma swój własny koszyk zakupowy, zakupy robi w innych miejscach itd. Ale nie pomiarowi subiektywnych odczuć konsumentów służy wyliczanie CPI. Od tego są badania oczekiwań inflacyjnych i temu podobne projekty.

    >
    > Znajomy statystyk zwykł mawiać - "Udowodnię Ci wszystko - pozwól mi tylko dobra
    > ć próbkę".

    To doopa jest ten twój kolega a nie statystyk.

    S.
  • nikodem_73 16.06.11, 02:34
    > > Następny mądry, który sądzi, że statystyki obrazują rzeczywistość.
    > Ty oczywiście twierdzisz, że nie, prawda? Ja natomiast twierdzę, że problem sta
    > nowią ci, którzy nie potrafią interpretować wyników badań statystycznych.
    Pozostaję przy swoim i jednocześnie przyznaję Ci rację. Statystyki mierzą dokładnie to co mierzyć mają, nie zaś to co ludziom się wydaje, że mierzą.

    A wskaźnik inflacji jest tego bardzo dobrym przykładem. On po prostu mierzy wzrost cen określonej puli produktów.

    > Ke? Może zacznijmy od tego, że inflacja jest tym, czym jest. Jeśli masz na myśl
    (...ciach...)
    Wszystko się zgadza i wszystko pięknie. Problem tylko w tym, że choćby ustalając koszyk obarczasz pomiar błędem i to niestety niezbyt nadającym się do określenia. Jest to błąd wynikający z doboru próbki (tu mam nadzieję, że dokłada się wszelkich starań i jest on pomijalny), oraz... czynnika ludzkiego - czyli tych, którzy interpretują wyniki takich zestawień.

    Podam Ci "żywy przykład" (naturalnie w pełni subiektywny i nie obrazujący czegokolwiek). Od paru ładnych lat kupuję sobie określony gatunek chleba. W ciągu ostatnich 2 lat zdrożał on z 4,20 do 7,30. I tego nie ujmie żaden wskaźnik. Bo w tym samym czasie inne gatunki chleba nie zdrożały tak dramatycznie. W najlepszym wypadku jego cena wpadnie to do jakiejś średniej.

    Następnie bierze się owe średnie przemnaża, przez arbitralnie uznaną wagę (czynnik ludzki!) i uśrednia... I na końcu mamy pięknej urody wskaźnik będący średnią ze średniej ze średniej ze średniej przemnożony przez zmienną sufitową oficjalnie nazwaną "dopasowaniem koszyka do zwyczajów zakupowych".

    Widzisz - zawsze jestem zbyt leniwy aby poszukać uzasadnienia, dlaczego ta, czy inna pozycja w koszyku uzyskała taką, a nie inną wagę. Masz może linka?

    > Nie. Jeszcze raz powtórzę, że inflacja jest tym, czym jest - taka sama dla każd
    > ego.
    Nie zgodzę się z Tobą. Z tej prostej przyczyny, że nie każdy idealnie pasuje do "koszyka". A w zasadzie niemal każdy nie pasuje (w większym, lub mniejszym stopniu; o czym sam zresztą piszesz).

    > Ale nie pomiarowi subiektywnych odczuć
    > konsumentów służy wyliczanie CPI. Od tego są badania oczekiwań inflacyjnych i
    > temu podobne projekty.
    Tylko widzisz - ja kwestionuję sensowność "obiektywnego" pomiaru jako czegoś wykonywanego "dla sztuki". Po prostu walory informacyjne takiego pomiaru są... no może nie żadne... powiedzmy, że budzą moje wątpliwości. Bo możesz stwierdzić, że statystyczny Polak jet kobietą, ma 170 cm wzrostu i 70 kg wagi (dane oczywiście z czapki). Tylko... Dla jakiego odsetka będzie prawdą ten "obiektywny pomiar"? Dla wszystkich?

    Już pomijam "cuda nad księgami" rodem z USA, gdzie już czterokrotnie zmieniano sposób wyliczania za każdym razem powodując "magiczne" wpasowanie się wskaźników w oczekiwania.

    W pamięci mi utkwiła zmiana (bodaj była za Clintona), w której komputer z procesorem dwurdzeniowym uznano za dwukrotnie lepszy od takiego jednordzeniowego - dzięki czemu okazało się, że komputery pięknie potaniały o 50%.

    > To doopa jest ten twój kolega a nie statystyk.
    Pewnie tak. W końcu pracuje w GUS, gdyby coś umiał to by się zajął jakąś uczciwą robotą. ;)

    --
    Mówiący o jedności, często mają na myśli zbiorową mogiłę.
  • nannek 15.06.11, 19:24
    To ci sami statystycy którzy wyliczyli inflację 1% kiedy wynosiła 9%?

    Tak lemingu trolu forumowy?

    To teraz mi lemingu powiedz ile ona wynosi dziś kiedy "statystycy" hi hi już podają 5% a jutro 5,5%

    A dziś ci statystycu pracują pod wielokrotnie większą presją bo jest przecie wyspa zielona i medialna propaganda sukcesu.


    tabelka "Polskie kłamstwo inflacyjne"
    Było niby 1% a naprawdę 9%
    www.wprost.pl/G/wprost_gfx1/1332/s45w.jpg

    Tu sobie zobacz jak oszukują na inflacji.
    www.wprost.pl/ar/132970/Tajna-inflacja/?O=132970&pg=0


  • parazyd 15.06.11, 16:38
    Muszę skorygować szacunek kosztów utrzymania z 15% na ~25%. Same opłaty za wieczyste użytkowanie gruntów gminy, na których stoją bloki mieszkalne, wzrosły o ok. 600% (to nie pomyłka). Ale przecież to nie jest ciekawy temat dla prasy.
  • m4t 15.06.11, 17:40
    5% to jest w ciągu roku... i tylko roku, a nie odkąd pamiętasz.

    Jak chcesz policzyć o ile wzrosły ceny za ileś tam lat to:

    (1+inf1)(1+inf2)(1+inf3)...(1+infn) = inflacja przez n-lat (inf to zamieniasz %% na ułamek czyli: 5% = 0.05)

    Czyli za ostatnie 5-lat przy inflacji 4.5% mamy (1.045)^5 = 1.25 czyli ceny wzrosły o 25%(w 5 lat)
    Pozdrawiam :)
  • nannek 15.06.11, 19:43
    m4t napisał:

    > 5% to jest w ciągu roku... i tylko roku, a nie odkąd pamiętasz.
    >
    > Jak chcesz policzyć o ile wzrosły ceny za ileś tam lat to:
    >
    > (1+inf1)(1+inf2)(1+inf3)...(1+infn) = inflacja przez n-lat (inf to zamieniasz %
    > % na ułamek czyli: 5% = 0.05)
    >
    > Czyli za ostatnie 5-lat przy inflacji 4.5% mamy (1.045)^5 = 1.25 czyli ceny wzr
    > osły o 25%(w 5 lat)
    > Pozdrawiam :)

    25% i powiadasz przez 5 lat
    I tym samym udowodniłeś jak bardzo oszukują.

    Gdyż inflacja wzrosła o co najmniej 100% ...
    Cena gazu, energii, od 2005 + 125%.
    Żywność + ponad 200%
    Paliwa + 50%


  • Gość: zzz IP: 195.82.180.* 15.06.11, 14:30
    Są w szoku!? Przepraszam bardzo czy oni robią zakupy na Marsie? Widać d.... a nie analitycy z nich...
  • Gość: Baca IP: *.play-internet.pl 15.06.11, 14:51
    jw.
  • sammler 15.06.11, 14:58
    Stagflacja? Przy tak wysokim tempie wzrostu, rosnącej sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej?

    S.
  • nannek 15.06.11, 15:19
    > Stagflacja? Przy tak wysokim tempie wzrostu, rosnącej sprzedaży detalicznej i p
    > rodukcji przemysłowej?

    Jakiej dynamice sprzedaży?

    Następny analityk.
    JaK może rosnąć sprzedaż kiedy pensje spadają większości po 15% rocznie.
    iDIOCI POLICZYLI PO CENACH O 20% WYŻSZYCH TO IM BARANOM WYSZŁO ZE :
    --wydali więcej złotówek
    ALE IDIOCI ZAPOMNIELI
    -ze kupili mniej choć zapłacili więcej

    www.tygodniksolidarnosc.com/2011/4/2_pra.htm
    Z badań wynika, że w porównaniu z 2008 r., nasze pensje spadły o prawie 10 proc.

    A teraz to lecą pędzą w dół PO -20%. rocznie
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 15.06.11, 15:55
    > A teraz to lecą pędzą w dół PO -20%. rocznie

    Napisz od razu, że po 120% rocznie. Sensu będzie tyle samo.
  • sammler 15.06.11, 16:23
    Nawet pisząc brednie, trzeba trochę się wysilić, by choćby brzmieć wiarygodnie.

    Sprzedaż detaliczna r/r w kwietniu wg danych GUS (w cenach stałych!!!): 113,6
    Produkcja przemysłowa ogółem r/r w kwietniu (ceny stałe!!!): 106,6

    To wszystko indeksy o podstawie w analogicznym okresie roku poprzedniego.

    Jak możesz mówić o spadku realnym, skoro wszystkie wartości podawane są w cenach stałych?

    S.
  • nannek 15.06.11, 18:35
    sammler napisał:

    > Nawet pisząc brednie, trzeba trochę się wysilić, by choćby brzmieć wiarygodnie.
    >
    > Sprzedaż detaliczna r/r w kwietniu wg danych GUS (w cenach stałych!!!): 113,6
    > Produkcja przemysłowa ogółem r/r w kwietniu (ceny stałe!!!): 106,6
    >
    > To wszystko indeksy o podstawie w analogicznym okresie roku poprzedniego.
    >
    > Jak możesz mówić o spadku realnym, skoro wszystkie wartości podawane są w cenac
    > h stałych?


    Brednie to piszesz tylko i wyłącznie ty..

    Jakie niby stałe kto w ich stałe uwierzy chyba tylko idiota, te stałe to była oficjalnie podawana kłamliwa inflacja 4,4% ?
    Nie ośmieszaj się publicznie z wypisywanie takich głupot..


    Sam wskaźnik inflacji producenta wyniósł w marcu 9,5%
    A dodatkowo producenci zarobili rekordowo o czym to z dumą podawały wielokrotnie media.
    Więc ceny musieli podnieść o 20%,+ dodatkowo transport (ON podrożał o 26%)
    Te stałe według GIS to jedna wielka manipulacja.



  • nannek 15.06.11, 18:54
    TE CENY PEWNIE OBLICZALI TAK JA INFLACJĘ PRAWDA?

    tabelka "Polskie kłamstwo inflacyjne"
    Było niby 1% a naprawdę 9%
    www.wprost.pl/G/wprost_gfx1/1332/s45w.jpg

    Tu sobie zobacz jak oszukują na inflacji.
    www.wprost.pl/ar/132970/Tajna-inflacja/?O=132970&pg=0


    podawali 1% kiedy było 9%
    A co dopiero obecnie kiedy mimo robienia wszystkiego co można aby oszukać zaniżyć inflację podają już 5% a za miesiąc pewnie 5,5%.
  • Gość: tomi_78 IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.11, 15:57
    Inflacja 5 %, bezrobocie 13 %, to chyba jest stagflacja (z ang. Green Island).
  • sammler 15.06.11, 16:26
    Nie, nie jest. Łatwiej to zrozumiesz, gdy uświadomisz sobie, jaka jest natura bezrobocia w Polsce (dla ułatwienia, porównaj stopę bezrobocia na przestrzeni paru lat i zbadaj, o ile obecna różni się od stopy długoterminowej).

    S.
  • Gość: Gość IP: *.128.80.2.static.crowley.pl 15.06.11, 16:00
  • azsxdcf 15.06.11, 15:15
    jest mi strasznie żal owych analityków i polityków,

    takie strzelanie jest od dawna, apogeum było w pierwszej połowie 2008r. kiedy to Ministerstwo Finansów pomogło różnym Goldmanom wydymać nasze firmy na opcjach prognozując "stały trend aprecjacyjny złotego ze względu na solidne fundamenty naszej gospodarki",

    tak jakby żaden nie słyszał i nie czytał co się działo w czasie kryzysu azjatyckiego dziesięć lat wcześniej, kiedy to kasa na wyścigi wracała do Japonii topiąc okoliczne waluty

    żal.pl
    propaganda sukcesu ma swoje zalety, ale w wielu kluczowych sprawach takie klapki na oczach to pęd ku katastrofie
  • nikodem_73 15.06.11, 16:06
    Hihi. Dokładnie. Bo istotnym jest aby nie wierzyć własnej propagandzie.

    --
    Dziennikarze - czwarta władza. Jeśli uznać za wspólne cechy władzy sprzedajność i niekompetencję.
  • carcharodon.carcharias 15.06.11, 14:49
    Winni są w SLD bo zostawili kraj w złej kondycji a to jest rząd miłości i sukcesów ;>
  • Gość: As IP: *.play-internet.pl 15.06.11, 15:04
    A jak w to nie wierzysz, to znaczy,ze jesteś kato-oszołom i nie ma co z tobą gadać. Tusk jest święty i jest geniuszem, i powinieneś klękać, gdy wymawiasz jego imię.
  • Gość: KLCZ IP: 77.252.244.* 15.06.11, 15:10
  • Gość: je.....pies IP: *.zso10.gliwice.pl 15.06.11, 14:17
    Szara strefa i rolnicy zaczęli kupować! Lewa gotówka w obiegu, popyt góruje nad podażą!
  • Gość: 666 IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 14:19
    To jest zaskoczenie tylko dla debili, bo skąd niby wziął się wzrost sprzedaży detalicznej powyżej 4%.
    Tak to jest jak propaganda sukcesu robi ludziom z mózgów sieczkę.
  • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:19
    Analitycy jak zwykle zaskoczeni.
  • Gość: sdtgh IP: 62.29.163.* 15.06.11, 15:14
    chciało by się powiedzieć: jak drogowcy zimą ;)
  • Gość: murray rothbard IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 14:20
    A jeździli po Balcerowiczu za monetaryzm i wysokie stopy procentowe. No ale tak to jest, jak socjaliści z POPiSSLDPSL kontrolują podaż pieniądza.
  • z_uk 15.06.11, 14:20
    Koszyk dobr uzyty wprzy wyliczaniu inflacji przez GUS juz dawno nie przypomina codziennych zakupow mieszkanca tego kraju.

    --
    Wybór pomiędzy PiS a PO to nie wybór, to wyrok.
  • carcharodon.carcharias 15.06.11, 14:52
    I całe szczęście, to nas uratowało przed 10% inflacją !! ;>
  • parazyd 15.06.11, 14:57
    masz bardzo mądre motto w stopce (ale większość Pomroczan chyba jeszcze niczego nie kuma)
  • z_uk 15.06.11, 15:22
    Jakos dwa dni temu do glowy mi przyszlo by zaczac glosic te ewangelie ;)
    Czym sa wybory do parlamentu kiedy kazda z partii wystawiajaca swoich kandydatow ma do pokazania mniej wiecej mniej :) Glosowanie na listy a nie na ludzi powoduje, ze smutek moj sie jeszcze bardziej poglebia.
    --
    Wybór pomiędzy PiS a PO to nie wybór, to wyrok.
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.06.11, 15:56
    POmroczanie nie kumają, że różnica ta jest zasadnicza a jej podwalinami były pamiętne wydarzenia z czerwca 1992.

    Dobrze by było gdybyście to wreszcie zakumali.
  • nikodem_73 15.06.11, 16:13
    Och jej. No kolesie się zgadali i wykopali innych kolesi zza kierownicy.

    Wielka mi różnica - Donaldu Tusku wspierający (i w spierany) przez jedną koterię, lub JarKacz dążący do zniszczenia tej koterii i powołania w jej miejsce własnej. Do tego jedni sobie zawłaszczają "europejskość", a drudzy "polskość"... Dałbym im grabki i wysłał do piaskownicy, gdyby nie kosztowało to tak dużo.

    --
    Marks miał rację - w socjalizmie nigdy nie wystąpił kryzys nadprodukcji.
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.06.11, 19:34
    Pytanie za sto punktów. Dlaczego Kulczyk w latach 2005-2007 przebywał na emigracji w Londynie i wrócił od razu po wygranej PO. Podpisał lukratywne kontrakty z firmami państwowymi np. z PGNiG.
  • olias 15.06.11, 14:58
    ale PiS nie zjebał gospodarki. Co ci przeszkadza że chciał powsadzać paru niertykalnych do pudła?
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 15.06.11, 15:58
    > Co ci przeszkadza że chciał powsadzać paru niertykalnych do pudła?

    Nie łżyj, nie chciał wsadzać nietykalnych, tylko niewygodnych i widowiskowych. A ja wolę państwo prawa. Poza tym - nie zyebał gospodarki? To czemu NIC nie wybudował, a wręcz przeciwnie - postopował wszystkie inwestycje? To nie jest zyebanie gospodarki?
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.06.11, 22:27
    A jakie to te inwestycje przystopował, he?

    Za czasów PiS przedsiębiorstwa inwestowały dużo więcej środków niż obecnie. Teraz albo są w słabej kondycji albo kiszą kasę na kontach, stąd brak ruchu w interesie i rosnące bezrobocie.

    Tak, PO zjebała gospodarkę, zdestabilizowała finanse publiczne a podwyżka podatków tylko ją dobiła. Takie są fakty.

    Było do przewidzenia, z Aferałami tak zawsze.
  • parazyd 15.06.11, 15:08
    Masz bardzo mądre motto w stopce (ale większość Pomroczan jeszcze nic nie kuma)
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.06.11, 15:49
    Koszyk GUSu to już jawna kpina z obywateli.

    Dla tych, którzy niewiele zarabiają a pieniądze wydają przede wszystkim na jedzenie i opłaty realna roczna inflacja to 20%.
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 17:58
    Gość portalu: czester napisał(a):

    > Koszyk GUSu to już jawna kpina z obywateli.
    >
    > Dla tych, którzy niewiele zarabiają a pieniądze wydają przede wszystkim na jedz
    > enie i opłaty realna roczna inflacja to 20%.

    co wiesz o koszyku GUSu? oczywiście poza tym że powinien być tak skonstruowany żeby wykazywał pięć tryliardów procent inflacji r/r?
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.06.11, 19:31
    Dużo wiem. I wiem też, że ok. 65% polskich obywateli nie ma żadnych oszczędności, bo zarobione pieniądze wydaje na żywność, mieszkanie, transport i dzieci. I grupy towarów związane z tymi obszarami bardzo podrożały przez rok. Na pewno więcej niż 5%.
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 19:33
    Gość portalu: czester napisał(a):

    > Dużo wiem.


    aha
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 15.06.11, 22:08
    Idź się może jeszcze połóż spać. Zdaje się, ze nie wytrzeźwiałaś jeszcze po konwencji.
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 23:16
    Gość portalu: czester napisał(a):

    > Idź się może jeszcze połóż spać. Zdaje się, ze nie wytrzeźwiałaś jeszcze po kon
    > wencji.

    doskonałe podsumowanie merytorycznego poziomu twoich wypowiedzi.
  • Gość: czester IP: *.static.tvk.wroc.pl 16.06.11, 00:00
    No ale co ja mam ci napisać skoro bełkoczesz ?

    Inflacja roczna dla przeciętnych obywateli to jest 20% a nie 5%.
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 16.06.11, 00:03
    a ja się pytam na jakiej podstawie, masz jakąś konkretną metodologię czy Goździkowa bierze dwa razy więcej za etopirynę?
  • nannek 15.06.11, 20:23
    Gość portalu: czester napisał(a):
    > Dużo wiem. I wiem też, że ok. 65% polskich obywateli nie ma żadnych oszczędnośc
    > i, bo zarobione pieniądze wydaje na żywność, mieszkanie, transport

    Oj zaszalałeś nie 65% a 75% obecnie jutro 85%

    Tu podają stare dane 71%
    wyborcza.biz/biznes/1,100969,9175737,_Rz___Polacy_bez_oszczednosci.html
    Dwie trzecie Polaków nie odłożyło w ubiegłym roku ani złotówki - pisze
    9 proc. Polaków zaoszczędziło poniżej tysiąca złotych.


    Obecnie ponad 80% rodzin jutro 90%
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4968341.html
    Aż 77 proc. polskich rodzin nie posiada żadnych oszczędności pieniężnych - wynika z badań

  • Gość: Gość IP: *.128.80.2.static.crowley.pl 15.06.11, 14:20
  • Gość: 33 IP: *.centertel.pl 15.06.11, 14:20
    starch trzymac oszczednosci w PLN
  • Gość: swan IP: 89.174.254.* 15.06.11, 14:25
    starch trzymac oszczednosci w PLN


    oszczędności trzymasz w złotówkach? :-)
  • Gość: pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:31
    a co w tym dziwnego, w euro mamy trzymac?
  • olias 15.06.11, 14:59
    EUR leży i kwiczy, dolar się sypie. Ruble rosyjskie czy juany?
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 15.06.11, 15:58
    Trzymaj w rublach. Powodzenia.
  • Gość: sepitol IP: *.home.aster.pl 15.06.11, 19:37
    jw.
  • nikodem_73 15.06.11, 16:15
    Tylko surowce. Na wała komu papierki mające pokrycie w słowie polityka?

    --
    ... i owoc żywota Twojego je ZUS
  • dexterek011 15.06.11, 16:24
    > Tylko surowce. Na wała komu papierki

    To co? Mam sobie 3 tony rud miedzi i aluminium do piwnicy nasypać?
  • nikodem_73 15.06.11, 16:32
    No można i tak, jak ktoś lubi. :) Ale są mniej frapujące metody. ;)

    Ponoć optymiści kupują złoto. Pesymiści amunicję. ;)

    --
    Mówiący o jedności, często mają na myśli zbiorową mogiłę.
  • professional_scoffer 15.06.11, 17:23
    To może coś napiszesz o tych metodach, bo sam chętnie się dowiem.

    Krzyczeć o kupowaniu towarów jest łatwo, tylko jakie ma możliwości przeciętny człowiek? Sztabki złota? A może beczki ropy składowć w piwnicy?
  • nikodem_73 16.06.11, 02:42
    Dział reklamy dwa pokoje obok. Wujek google Ci podpowie.

    --
    Dziennikarze - czwarta władza. Jeśli uznać za wspólne cechy władzy sprzedajność i niekompetencję.
  • Gość: P. IP: *.pabianice.msk.pl 15.06.11, 19:32
    A po uj komu złoto? Jak się wszystko posypie to nadaje się wyłącznie na ciężarki do spławików. Wartość płatniczą też straci, np. w czasie powstania warszawskiego złoty pierścionek wart był tyle samo co bochenek chleba.
  • nikodem_73 16.06.11, 02:43
    No to kupuj amunicję :)

    --
    Gospodarka jak najbardziej opiera się u nas na wiedzy. Niestety, jest to wiedza – kto kogo wspiera i dlaczego.
  • Gość: NaStyk IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 14:22
    Przecież do inflacji nie liczą ceny paliw, energii, gazu, wody, kanalizacji, ubezpieczeń (obowiązkowych), raty kredytu walutowego,itp.

  • monoekann 15.06.11, 14:54
    To powalcz o podwyzke a nie placz na forum
  • Gość: MarcinK IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.11, 17:39
    Z tą ratą kredytu walutowego to przesadziłeś :)
  • Gość: Lola IP: *.toya.net.pl 15.06.11, 18:02
    Gość portalu: NaStyk napisał(a):

    > Przecież do inflacji nie liczą ceny paliw, energii, gazu, wody, kanalizacji,


    jak nie liczą jak liczą?
  • nannek 15.06.11, 20:57
    Gość portalu: Lola napisał(a):

    > Gość portalu: NaStyk napisał(a):
    >
    > > Przecież do inflacji nie liczą ceny paliw, energii, gazu, wody, kanalizac
    > ji,
    >
    >
    > jak nie liczą jak liczą?


    Tylko jak liczą hi hi po swojemu.


    Cena gazu z od 2005 do dziś urosły z 1,49 zł do 3,3zł m3 + 120%
    www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/sa;nowe;ceny;gazu;obnizka;symboliczna,49,0,449585.html
    Ceny energii od 2005 do dziś urosły z 30groszy do 67groszy + 125%
    forsal.pl/grafika/464715,52159,ceny_energii_w_polsce_drozej_niz_u_nas_jest_tylko_na_wegrzech.html
    Koszt utrzymania mieszkania poszybował w Polsce na
    JEDEN Z NAJWYŻSZYCH W EUROPIE I LAWINOWO ROŚNIE

    Tu tabelka z roku 2008 a od tego czasu cena wrosła o 30-35%, w europie spadła.
    Tu polska jest już na szczycie.
    www.egospodarka.pl/s/imagezoom.thtml?id=55549

    GUS TO JEDNA WIELKA MANIPULACJA.


    ---------------------------------
    www.wprost.pl/ar/196780/W-Polsce-najwieksze-podwyzki-cen-energii/
    W Polsce największe podwyżki cen energii
    Eurostat informuje, że znacząco w latach 2008-2009 spadły ceny gazu: średnio w UE aż o 16 proc. Największe obniżki miały miejsce w Belgii i Włoszech (26-29 proc.). W Polsce nastąpiła podwyżka cen o 5,8 proc. netto ..... (BRUTTO DO ZAPŁATY TO -+9%)....

    Energia elektryczna drożeje w Polsce najbardziej w całej Unii Europejskiej - wynika ze statystyk przedstawionych w piątek przez Eurostat. W latach 2008-2009 ceny w Polsce wzrosły o 17,9 proc. netto (BRUTTO DO ZAPŁATY + 27%), podczas gdy w UE spadły średnio o 1,5 proc.




    GUS to jedno wielkie oszustwo...
  • yayetchco 15.06.11, 14:24
    żyje polska RPP i jej podnoszenie stóp procentowych. Oj Belka, Belka weź Ty psycholu zapisz się do PO. Będziesz mógł kierbelizować ekonomię :D
  • Gość: www IP: *.55.156.87.choopa.net 15.06.11, 14:54
    wyjasnisz swoja "wypowiedz" bo gdyby nie podwyzki stop to inflacja bylaby jeszcze wyzsza..


    Zreszta ja sie ciesze... trzeba oszczedzac i wysokie stopy do tego zachecaja...
  • nikodem_73 15.06.11, 16:17
    No cóż. Mówiąc szczerze to obawiam się, że poczynania RPP mają obecnie niewielki wpływ na inflację.

    --
    Mówiący o jedności, często mają na myśli zbiorową mogiłę.
  • Gość: Z Bielan IP: *.aster.pl 15.06.11, 17:09
    Gość portalu: www napisał(a):

    > wyjasnisz swoja "wypowiedz" bo gdyby nie podwyzki stop to inflacja bylaby jeszc
    > ze wyzsza..

    Hmm, jakoś pomimo czterech podwyżek stóp inflacja przyspiesza. Jeszcze trochę i problemy zaczną mieć przedsiębiorstwa i będziemy mieli powtórkę z rozrywki:(
  • Gość: LASTBOYSCOUT IP: *.nycmny.fios.verizon.net 15.06.11, 14:25

    Zauwazyliscie jak Patrycja GospodarkaPedzi-Maciejewicz podpisuje swoje teksty? :)
    Jezeli zle to ona jest "pat".
    Jezeli cos rzekomo pozytywnego to ona jest Patrycja Maciejewicz.
    Czyzby nasza dyzurna rozowa propagandzistka w autoryzacji "sukcesow" "reform" wzorowala sie na swoim idolu Balcerowiczu i reszcie rozowej bandy = ..."jestem za a nawet przeciw"...?

    Swoja droga... 5% inflacji w czasie zapasci gospodarczej?!!! ;)

    To ile teraz wynisi REALNIE wartosc nieruchomosci wyborcow PO (realna wartosc nieruchomosci MINUS realna inflacja MINUS realny spadek cen sprzedazy cen nieruchomsci MINUS realny wzrost koszt utrzymania nieruchomosci MINUS realny wzrost kosztu kredytu MINUS realny wzrost podatkow W ROZOWEJ Polsce??? He?

    Podstawa ustroju i organizacji III RP jest prosta zasada:
    wydrzec ile sie da i jak kto potrafi (a najlepiej potrafia ci ktorzy maja
    najmniej skrupulow i przyzwoitosci).
    Niektorzy myla ten rewolucyjny system spoleczno-polityczny z liberalizmem czy z
    kapitalizmem.
    Bush_w_wodzie


    ...„Młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedzieć, że nie ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jest oświecona. Zwyczajna ciemnota wie, że jest ciemna i - zdając sobie sprawę z rozmiarów własnej ignorancji – jest ciekawa świata i chłonna, podczas gdy ciemnota oświecona tego nie wie i myśląc, że zjadła wszystkie rozumy, ma skłonność do pogardzania wszystkim, czego nie może pojąć"...
    Stanisław Michalkiewicz



  • Gość: Gucio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:28
    Nie, niemożliwe!

    Analitycy paralitycy.
  • Gość: sceptyk IP: 193.138.241.* 15.06.11, 14:42
    ...tacy z nich analitycy,
    jak z koziej d... trąba!
    Zresztą co tam,
    analityk i tak się sam wyżywi!!!
  • Gość: qwerty IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 14:46
    to ci sami analitycy, którzy przewidzieli wszystkie siedem z ostatnich dwóch kryzysów.
    pewnie część z nich do niedawna była przedstawicielami bankowymi, namawiającymi do kredytów hipotecznych we franciszkach szwajcarskich, na 35 lat, na 105% wartości nieruchomości.
    większość to absolwenci liceów, po kursach korespondencyjnych...........
  • nannek 15.06.11, 15:08
    To także ci sami co pisali kupuj taniej nie będzie.
    To ci sami którzy pisali o FRANKU ZA 1,8ZŁ
    I 1000 innych bzdur.

    Ale tak naprawdę to nikt z nich nie napisał nic, są tylko trybikami propagandy i piszą to co muszą.
    To w co ciemny lud ma wierzyć...

    ile razy przeczytałeś " analitycy zaskoczeni"
    A wszyscy to wiedzieli dawno dawno temu?

    Jak coś źle to zaskoczeni?
    Jak niby dobrze to tez zaskoczeni , ze niby aż tak dobrze ;-)

    Pamiętacie jacy byli niby zaskoczeni ze NIBY sprzedaż rośnie.
    A tak naprawdę to sprzedaż spadała i spada a oni wyliczyli ile to złotówek wydali.
    Tyle ze już o 20% mniej wartych.

    KOMEDIA..


  • nannek 15.06.11, 18:50
    Tu sobie zobaczcie jak was w balona robią z inlacja

    www.wprost.pl/ar/132970/Tajna-inflacja/?O=132970&pg=0
    tabelka "Polskie kłamstwo inflacyjne"
    niby 1% a było 9%
    www.wprost.pl/G/wprost_gfx1/1332/s45w.jpg
    A ile to jest obecnie?
    Kiedy mimo robienia wszystkiego co można aby oszukać zaniżyć inflację podają już 5% a za miesiąc pewnie 5,5%.
  • Gość: sss IP: *.internetia.net.pl 15.06.11, 14:30
    "
    To ile teraz wynisi REALNIE wartosc nieruchomosci wyborcow PO "
    Trzyma sie niezle. Za to nieruchomosci debili z ameryki oraz wyborcow PIS ciagle traca na wartosci.
  • yayetchco 15.06.11, 14:41
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: sss IP: *.internetia.net.pl 15.06.11, 15:02
    @yayetchco
    Masz problem psycholu? Napisz co ukradlem.
  • Gość: łaganowski głuptak IP: *.static.virginmedia.com 15.06.11, 14:25
    stopy to inflacja się zmniejszy albo jak cudak donek podwyższy vat to mu do budżetu wiecej pieniędzy spłynie. skąd oni ich biorą. tylko obniżką podatków można rozruszać gospodarkę. wszystko w polsce jest drogie i sie nie opłaca. w walli za buty nike dałem teraz 30 funtów a w polsce ceny od 150 do 200 pln ( + koszty wysyłki)
    polska to tonący powoli okręt
  • Gość: qba IP: *.compnet.com.pl 15.06.11, 14:33
    co tam wysokie ceny ale ta biurokracja jest jeszcze straszniejsza
  • Gość: * IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.11, 14:26
    w sklepach mało klientów, towar na półkach , skąd tym cymbałom wzięła się taka inflacja :)
  • Gość: ekonomik IP: *.gemini.net.pl 15.06.11, 14:27
    Czyli stajemy się coraz potężniejsi : ]]] fajnie
  • ulanzalasem 15.06.11, 14:28
    Inflacja znów przyspiesza. W maju osiągnęła poziom 5 proc.

    Inflacja czego? Podkładki, śrubki :> Kowalskiego nie interesują takie dane, jego interesuje wzrost cen koszyka podstawowych rzeczy jak pieczywo, nabiał, warzywa i owoce, mięso (produkty które je udają :P), o ile wzrosną ceny biletów, wody, gazu, energii itd. Bo tutaj, w podstawowych i największych wydatkach przeciętnego Kowalskiego wzrost jest dużo wyższy!
  • nannek 15.06.11, 14:44
    Dokładnie

    A podstawowy koszyk to zacząwszy od wagi.

    ->Koszt utrzymania mieszkania (WŁASNEGO) gaz energia woda itd.
    -> żywność
    -> transport ,paliwa
    -> jak wystarczy to jakieś mydło.

    Na tylko tyle starcza 80% społeczenswta. (40% nawet na tyle nie wystarcza)

    A nic z tych nie podrożało mniej jak 20%

    Więc jakie to jest 5%... czemu nie 25%?

    Kazdy wie doskonale ze te 5% to są kpiny z ludzi.

    GUS tak oszukuje ze głowa mała ostatnio z koszyka wywalił cukier a w zamian włożyli słodzik
    rakotwórczy aspartam.

  • nannek 15.06.11, 14:51
    Sam wskaźnik inflacji producenta wyniósł w marcu 9,5% a przecie gazetka pisała kilkukrotnie z dumą ze producenci rekordowo zarabiają.
    Więc ceny podnieśli o 20%, dodatkowo transport + 15% (ON podrożał o 26%)

    Więc jakie 5% komu te brednie....

    wyborcza.biz/biznes/1,106928,9636127,Produkcja_przemyslowa_wyhamowala__ale_ceny_wciaz_rosna.html

  • bolek_i_jego_worek 15.06.11, 15:03
    A skąd wiesz jakie dokładnie są produkty w koszyku GUS?Przecież te produkty nie są podane do publicznej wiadomości. Uważaj, żeby Cię na sanki nie wsadzili za ujawnianie tajemnicy.
  • Gość: diagnoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:30
    Zawsze są zaskoczeni.
    Prawdziwego życia się nie obliczy podstawiając jakieś dane do wzoru.
  • Gość: Dolar IP: *.alfanet24.pl 15.06.11, 14:30
    Titanic nabiera wody
  • Gość: wykidajlo2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:51
    Ale za to orkiestra gra od ucha.
  • Gość: hipr IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.11, 14:31
    ekopozytywizm.wordpress.com/2007/10/12/inflacja-to-rozboj-ale-zgodny-z-prawem-czesc-1/
  • Gość: IGOR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.11, 14:33
    5%??????? -ktos tu raczy żartować ,realna inflacja oscyluje wokół 15% ......chyba,że jak za tow.Wiesława policzymy iż zywność wzrosła o x % ,a lokomotywy staniały o y%....
  • Gość: nn IP: *.rapidns.com 15.06.11, 14:33
    Wcale nie dziwne. Dużo towarów jest zagranicznych - tak więc z powodu osłabienia złotówki ceny wyrażone w tej walucie muszą rosnąć. Nikt nie sprzedaje na piękne oczy. Co z tego, że "eksporterzy" zyskują na kursie, skoro większość towarów, które ludzie kupują NIE POCHODZI z Polski! Dopóki kurs nie znajdzie się w strefie równowagi, a teraz jest dużo poniżej, dopóty będzie takie coś. Zresztą kto mądry w dzisiejszych czasach trzyma oszczędności w złotówkach??? Srebro, złoto, grunty. Ale w podlegającym nieoficjalnie dużo wyższej inflacji papierze z wizerunkami starych królów? Bez jaj...
  • Gość: Marek IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.11, 14:38
    A wszystko zaczęło się od podwyżki VAT-u! W grudniu przed świętami robiłem zakupy w biedronce mleko kosztowało 1,79 zł w pierwszym tygodniu stycznia to samo mleko w biedronce kosztowało już 1,99 zł. O warzywach nie wspomnę. Wiem że VAT wzrósł tylko o jeden pkt procentowy, ale sprzedawcy zwalając na zmianę stawki VAT również podnieśli swoje marże!!!
  • Gość: seboc IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.11, 14:39
    A najbardziej drożeją stadiony i autostrady.
    Jestem w szoku.
    S.
  • taka-jedyna 15.06.11, 14:40
    Trzeba natychmiast wydać oświadczenie i wskazać winnych: PiS
  • Gość: Finwal IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.11, 15:18
    A konkretnie Jarosław Kaczyński. Bo zrobił zakupy za 50 zł.
  • mitko32 15.06.11, 15:42
    I natychmiast zażądać delegalizacji!
  • Gość: rudzielec IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.11, 18:28
    Najpierw za to postawić Kaczyńskiego przed TS a potem zdelegalizować PiS bo już mam serdecznie dosyć tych podwyżek.
  • Gość: Marek IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.11, 14:40
    A widziałeś co zaniża ten wynik? Luksusowe domy apartamenty, jachty które potaniały o 20-30 %

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka