Komentarze do artykułu

Gdzie i ile trzeba płacić na autostradach? Już niedługo zmiany

Winiety dla samochodów ciężarowych to już historia. Wprowadzony od 1 lipca elektroniczny pobór opłat dla samochodów przekraczających 3,5 t., obecnie - z lekkim poślizgiem działa na określonych odcinkach autostrad, dróg ekspresowych i krajowych. Na niektórych odcinkach autostrad kierowcy nadal muszą jednak płacić myto na bramkach tak jak kierowcy samochodów osobowych. Gdzie dokładnie trzeba zapłacić i w jakiej formie, wskaże ci nasza mapa płatnych dróg w Polsce. Piszemy także o tym, jak już wkrótce kierowcy osobówek będą mogli uniknąć stania na bramkach

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Gdzie i ile trzeba płacić na autostradach? Już ... Dodaj do ulubionych

  • 16.07.11, 14:08
    No dobrze, wreszcie ktoś się zorientował, że Warszawa to tylko przyczółek kolonizatorów i napisał jej nazwę po angielsku, w odróżnieniu od reszty kraju ;)
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Ciekawski/Kpiący ? IP: *.zb.lnet.pl 16.07.11, 14:12
      Why Warsaw is Warsaw a inne polskie miasta są po polsku
      • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 16.07.11, 17:22
        Bo to stolica i taka już tradycja w Wolsce ... czemu mówią biling zamiast spis połączeń, kasting do filmu zamiast wybór łatwych lasek, deweloper zamiast naciągacz budowlany, itp.?
        • Gość: Stary_Wkur...ny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 00:56
          Jesteśmy chyba jedynym krajem na świecie, w którym Państwo, czyli obywatel wykłada kasę na budowę namiastek autostrad, za które później ten sam obywatel płaci za przejechanie 1 km tym produktem autostradopodobnym płaci więcej, niż kosztuje paliwo spalone na tym odcinku. Dodam, że płaci prywatnej firmie.

          Jesteśmy po prostu durniami i dajemy się doić na każdym kroku klaunom z Wiejskiej.

          W Niemczech też miały być płatne autostrady. Powiedzieli stanowcze "NIE!" i mają darmowe.
          • Gość: Stary_Wkur...ny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 01:18
            Drugi przykład to ceny paliw. Media trąbią o podwyżkach cen baryłek ropy i co się dzieje na stacjach paliw? Ceny niebotycznie i nieproporcjonalnie rosną. Choć nie powinny nawet drgnąć. Dlaczego? Ano dlatego, że to co wlewamy do baków zostało kupione kilka miesięcy wcześniej. Po podwyżkach cena ropy pikuje w dół i co się dzieje na stacjach paliw? Nic...Wywindowane ceny pozostają niezmienione. Czasami po wielu tygodniach obniżane są o kilka groszy (choć cena ropy najczęściej jest niższa niż przed podwyżkami). Polecam zestawić sobie ceny ropy z poziomem podwyżek na stacjach paliw.

            Nie wspominam już nawet o tym, że >połowa ceny litra paliwa, to podatki i parapodatki (których w Polsce zresztą jest ponad 50).

            Obecnie polak dzień "wolności podatkowej" osiąga po przeszło pół roku tyrania. Oznacza to, że przeszło połowę tego co zarobi przeciętny Kowalski oddaje fiskusowi.
            No pardon, ale nawet niewolnik czy chłop pańszczyźniany obciążony był zaledwie "dziesięciną" - czyli oddawał 1/10 tego co wypracował. A nie przeszło POŁOWĘ!

            Najwyraźniej też dobrze nam z tym, skoro się na to godzimy. Czas wyjść na ulicę i przypomnieć tym wszystkim pasożytom mieniącym się władzą, że to oni są dla nas, a nie my dla nich! A może wolicie połknąć kolejną porcję kiełbasy wyborczej i zmarnować następnych kilka lat? Przecież od 20 lat wybieramy ciągle te same, zachłanne mordy zgrai szumowin zmieniających jedynie wdzianka w zależności od potrzeb. Nie wybierajmy ich znowu. Idźmy do urn lecz skreślmy wszystkich w ramach bojkotu.
            • Gość: gosc IP: *.noc.fibertech.net.pl 17.07.11, 10:21
              nie przesadzaj stary...dziesiecina byla tylko jednym z obciazen chlopa panszcyznianego.do tego dochodzila renta odrobkowa i w swiadczeniach na rzecz pana.
              autostrady w rozmaitych krajach sa platne,czesciowo platne lub bezplatne/np.w usa,poza obrzezami niektorych aglomeracji/.
              u nas pokutuje stary syndrom - ma byc jak w kapitalizmie ale lekko,latwo,przyjemnie i za darmo........
              • Gość: ew IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 28.07.11, 08:44
                taaaaak tylko czemu koszt budowy jest najdrozszy na swiecie a potem oplaty za autostrady rowniez
                nie mowiac juz o jakosci wykonania tych pseudo autostrad
                • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 28.07.11, 09:56
                  Droga z Łodzi do Warszawy musi być droga - taniej się po prostu nie da :)
      • Gość: McMakowski IP: *.acn.waw.pl 16.07.11, 23:18
        Patrzę na mapie, ale nie widzę
      • 01.08.11, 15:16
        Niech się ludzie kłócą o pierdoły, byleby tylko nie zrobili łomotu partii rządzącej i pozwolili dalej się okradać
    • Gość: bydgoszczanin IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.11, 14:12
      Nowa miejscowosc na mapie Polski ?

    • Gość: byda_zabijaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 14:13
      wytłuc szajkę która ściąga haracz za życie w moim kraju i oddaje moje pieniądze pedoklechom na kościoły
      DROGI ZA DARMO! Pieniadze brać skądś indziej! Patrz akapit wyżej!
      • Gość: twojdziad IP: *.cust.tele2.se 16.07.11, 14:17
        • Gość: rarararada IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 16.07.11, 15:44
      • 16.07.11, 14:51
        Nie trzeba wybijać. Wystarczy odciąć kasę i po sprawie. Sekta bez finansowania upadnie.

        --
        Religion can never reform mankind because religion is a slavery
        ---------------------------------------------------------------
        www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
    • Gość: as IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 16.07.11, 14:17
      Ale dlaczego mamy płacić tylko na autostradach? Powinniśmy płacić za każdy przejechany kilometr i to wszyscy, osobówki też. Mam już plan całego systemu:
      Każde auto zostanie wyposażone w urządzenie zliczające ilość przejechanych kilometrów. Oczywiście, by nikt nie manipulował - raz do roku należałoby wykonać przegląd w/w urządzenia, sprawdzenie plomb itp. - wyłącznie w uprawnionych stacjach, w cenie ok. 150-200 zł. Koszt przejechania 15 tys. km rocznie - czyli średni przebieg dla osobówek - kosztowałby ok. 500 zł, nie powinno być to zbytnim obciążeniem dla domowego budżetu.
      Oczywiście wprowadziłoby się system ulg, np. rolnicy mogliby uzyskać zniżkę na dojazd na pola - jeśli udokumentują jak daleko i jak często muszą na nie dojeżdżać. Rodzice odwożący dziecko do przedszkola podobnie. Oczywiście nad sprawnością działania sytemu powinna czuwać nowo powołana Inspekcja Podatku Drogowego, zatrudniająca myślę że maksymalnie 2000-2500 inspektorów w całym kraju.
      Czyż nie wspaniały pomysł?
      • 16.07.11, 14:37
        Tak. I policja powinna mieć dostęp do danych z gps gdzie i kiedy dany samochód się znajduje. A najlepiej wsadzić jeszcze każdemu obywatelowi gps w dupe by było wiadomo co robi nawet po wyjściu ze swego autka.
        • Gość: ja IP: 213.134.152.* 16.07.11, 15:07
          analizowałoby ile i co taki delikwent jadł. Bo gdzie robił zakupy, byłoby już rzeczą wiadomą. Doskonały pomysł.
          • Gość: jes IP: *.internetia.net.pl 17.07.11, 09:40
            no właśnie i gdyby okazało się, ze Polacy jedzą n.p. głównie chleb ze smalcem to można byłoby wprowadzić akcyzę na chleb i smalec i budzet centralny miałby dużo dodatkowych dopchodów! Tusku - do dzieła.
        • Gość: ... IP: *.197.90.2.edial.pl 16.07.11, 16:43
          Najlepiej głęboko tak żeby nie można go było sobie wydłubać w toalecie.
        • Gość: x IP: *.geod.agh.edu.pl 16.07.11, 19:55
          a po co zaraz gps w doope? Nosisz durniu włączoną komóre przy sobie? jak zechcą, mają cię non-stop z dokładnościa nawet 100 m, albo i lepszą ...
      • Gość: gosc IP: *.noc.fibertech.net.pl 17.07.11, 10:36
        to nie jest nowy pomysl.....w dawniejszych czasch placono wszedzie,zarowno za przejazd drogami jak i za przewoz towarow.istnialy cla i myta,pobierano oplaty za przejazd mostami i przeprawy brodem,przy wjazdach i wyjazdach z miast,przy tym kontrolowano przeplyw osob i towarow.ludnosc sie buntowala,urzadzano powstania i rewolucje,nowa wladza natychmiast zaczynala pobierac nowe oplaty.podobnie jak dzis u nas,ograniczano drogi alternatywne w celu skupienia ruchu na drogach glownych,kontrolowanych.
        generalnie,im wieksza swoboda ekonomiczna ludnosci,tym wieksza pazernosc wladzy pozbawionej wlasnych zrodel finansowania/jak w realnym socjalizmie../.
    • Gość: kevlar_pl IP: 119.59.82.* 16.07.11, 14:20
      naliczenie opłat na urządzeniach a jak wiadomo nie wolno się kłócić z maszyną, odwołać się też nie będzie można dopóki nie zapłacisz. Dziękuję bardzo, pojadę boczną drogą. Nie są takie złe a że po E2012 nic z nich nie zostanie? Kto się tym przejmuje.
      • Gość: motoguru IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 14:37
        Fenomenem głupoty ludzi jest to, że nie rozumieją tego, że koszt jeżdżenia po autostradzie się zwróci, a nawet trochę zaoszczędzi. O co mi chodzi ? ano chodzi o to, że jadąc po autostradzie z prędkością powiedzmy 100-110, przeciętny diesel spali pewnie z 4-5 litrów, a przeciętnie benzynowiec - powiedzmy 6-7. Przejeżdżając poboczami - przez miasta zatrzymując się, ruszając, stając w korku, - diesel spali pewnie koło 7-8, a benzyna z 10. Do tego należy policzyć wolniejszy czas przejazdu, tu każdy sam wycenia sobie swój czas, ile jest dla niego warty. Do tego należy doliczyć szybsze zużywanie się elementów takich jak zawieszenie, czy w przypadku korków, mocne grzanie się silnika, co może spowodować usterki. Ale to tylko nie wyedukowane ekonomicznie społeczeństwo, które jak myśli, że jak nie zapłaci 15tu złotych za przejazd autostradą to oszczędzi wielkie pieniądze. Ja na pewno będę korzystał z płatnych autostrad, fajnie by było jakby były za friko, ale ta gospodarka tego nie uciągnie, i tyle.
        • Gość: Stąd jestem IP: *.zielonagora.hypnet.pl 16.07.11, 14:55
          Zgadzam się, że jechanie płatna autostradą wcale nie musi być droższe (albo o wiele droższe) od pomykania "bokami".
          Większym problemem niż opłaty jest moim zdanie jednak brak dostępności do swobodnego przemieszczania się (bez względu na rodzaj drogi) przez dużą (mim zdaniem 2/3 społeczeństwa) część Polaków z powodów czysto ekonomicznych!
          Żyjemy w kraju gdzie koszty życia są niewiele mniejsze niż średnia europejska (paliwo na przykład jest zbliżone cenowo w Polsce ok. 5,17, w Austrii 5,22, Luksemburg 5,08, niemcy i GB 6,02, ...za litr Pb95), ale już zarabiamy duuużo poniżej średniej!
          Tak więc trzeba na problem płatnych autostrad patrzeć z "różnych kątów".
          • 16.07.11, 18:24
            > Żyjemy w kraju gdzie koszty życia są niewiele mniejsze niż średnia europejska

            w stosunku do zarobków, nasze koszty życia są wyższe ni w wielu innych krajach...
        • Gość: g IP: *.tktelekom.pl 16.07.11, 16:05
          Nie rozbrajaj mnie człowieku.
          Jadę z okolic Wrocławia w okolice Kielc. Tras jakieś 400 km. I30 CW 1.6 CRDI. Spalanie ok. 5.5l/100 km (na autostradzie auto pali więcej ze względu na większe prędkości, bo nie po to wieżdżam na autostradę, żeby się tam toczyć 100km/h, mniej zwykłymi drogami - najekonomiczniej przy ok. 80-90 km/h). 250 km autostradą ma mnie kosztować min. 20gr/ km, czyli ok. 50 zł. Za tą kasę zrobię ponad 200 km, czyli więcej niż pół drogi.
          Niecałą godzinę różnicy czasowej jakoś przeżyję:)
        • Gość: gregger IP: *.197.90.2.edial.pl 16.07.11, 16:57
          Niewyedukowane ekonomiczne społeczeństwo, domyślam się że w odróżnieniu od Ciebie, właśnie doskonale umie liczyć i wie, że nie stać go na wydatek 20gr/km jazdy. Przy 30 tys. rocznie przejechanych km daje to 6 tys. zł nowego podatku. Policz sobie kolego ile płaci podatku PIT przeciętnie zarabiający Polak to może zrozumiesz jakie głupoty nawypisywałeś w swoim poście.
          Rozczuliło mnie stwierdzenie, że "nasza gospodarka nie uciągnie dróg za friko". To za przejazd kilometra drogi "gospodarka" dopłaca użytkownikowi drogi?! Od kiedy?
          Drogi Wyedukowany Ekonomicznie, otóż gospodarka nie uciągnie horrendalnie wysokich opłat za drogi a nie odwrotnie, jak sugerujesz. Poza tym autostrady i s-ki nie muszą być bezpłatne, ale nie powinny kosztować więcej niż potrzeba na ich utrzymanie. Politycy jak to nieudacznicy, idą po najmniejszej linii oporu. Nie widzą że ciągną ten kraj w bagno wysokich kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i wysokich kosztów życia. Kosztów nie do uniesienia.
          • Gość: mrufka IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 23:13
            Zgadzam sie, to jakas porazka...

            Jechalam wczoraj Warszawa - Szczecin, i korzystalam z autostrady.

            Koszt samego paliwa - 200 zl albo wiecej (nie wiem ile zostalo w baku, zupelnie pusty nie jest)

            3 (!!!!) bramki - kazda za kwote 13 PLN !!!

            I kolejna bramka - doplata za przejechane kilometry - 19 z koncowka PLN, liczmy 20 PLN

            W sumie za przejechanie odcinka, ktory nie wiem, 250 km? 300 km? W dodatku non stop ograniczenia predkosci, cos rozkopane, jakies roboty drogowe.
            Ostatnim razem zatrzymala mnie policja, bo bylo ograniczenie do 70 (!!!) km/h. Bylam w trakcie zwalniania, tak do 80-tki. Mandat 300 PLN
            Teraz jechalam wiec wolno, tzn nabieranie predkosci na chwile, by potem znow zatrzymywac sie przy bramkach, nastepnie uwazac na roboty drogowe. Ehh.. to jakas pseudo-autostrada, calosc mija sie z idea autostrad.

            A koszt? No 59 PLN - za maly w sumie odcinek. Jeszcze radze uwazac na policje, bo gminy dodatkowo chca skorzystac, sypiac mandaty. Na autostradzie ograniczenie do 70-ki (bo jakies slupki, a droga wolna, szeroka, dobra widocznosc, dobre warunki pogodowe itp..) to jakas przesada.

            Nie pozostaje mi nic innego, jak to laczyc - raz przez autostrade, raz innymi drogami. Cene paliwa tez pomine...

            • Gość: mrufka IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 23:39
              dodam, ze bylabym gotowa placic za autostrade stawke np 20 PLN, za caly odcinek, za korzystanie z tejze pseudo-autostrady. I jedna bramka, lub system elektroniczny. Ale tu tez boje sie o to, ze moze wadliwie dzialac, to nie Japonia, u nas jeden wielki bajzel.
              Dlatego tez jestem przeciwna elektrowni atomowej w PL - przy polskim partactwie to zbyt powazna sprawa...
              • Gość: gregger IP: *.197.90.2.edial.pl 16.07.11, 23:53
                A ja mógłbym płacić nie więcej niż ok.100 euro rocznie. To i tak więcej niż w Austrii, Czechach, na Słowacji. Niemiec nawet nie warto wspominać. I jeszcze chętnie dodam takie wyliczenie.
                100 euro to ok. 400 zł
                400zł x 10 mln samochodów daje 4 mld zł
                4 mld x 6 lat daje 24 mld złotych!!!
                Skarb Państwa planuje zebrać do 2018 roku 18mld złotych z opłat za drogi płatne. To mniej aż o sześć miliardów od moich 24! Roczną winietę za czterysta złotych byłbym skłonny wykupić, na 20gr/km zwyczajnie mnie nie stać. Czy to nie dowód na bezmyślność zarządzających naszymi podatkami?
        • 16.07.11, 17:24
          > Fenomenem głupoty ludzi jest to, że nie rozumieją tego, że koszt jeżdżenia po a
          > utostradzie się zwróci, a nawet trochę zaoszczędzi. O co mi chodzi ? ano chodzi
          > o to, że jadąc po autostradzie z prędkością powiedzmy 100-110, przeciętny dies
          > el spali pewnie z 4-5 litrów, a przeciętnie benzynowiec - powiedzmy 6-7. Przeje
          > żdżając poboczami - przez miasta zatrzymując się, ruszając, stając w korku, - d
          > iesel spali pewnie koło 7-8, a benzyna z 10. Do tego należy policzyć wolniejszy
          > czas przejazdu, tu każdy sam wycenia sobie swój czas, ile jest dla niego warty
          > . Do tego należy doliczyć szybsze zużywanie się elementów takich jak zawieszeni
          > e, czy w przypadku korków, mocne grzanie się silnika, co może spowodować usterk
          > i. Ale to tylko nie wyedukowane ekonomicznie społeczeństwo, które jak myśli, że
          > jak nie zapłaci 15tu złotych za przejazd autostradą to oszczędzi wielkie pieni
          > ądze. Ja na pewno będę korzystał z płatnych autostrad, fajnie by było jakby był
          > y za friko, ale ta gospodarka tego nie uciągnie, i tyle.

          Jakby były za friko, to by były zapchane przez tych, którzy teraz uważają, że nie opłaca się za nie płacić i wybierają boczne drogi.
          A poważnie, to ja jeżdżę z Warszawy w okolice Poznania (łącznie ok. 400 km) i często mam okazję korzystać z naszych wspaniałych autostrad. Koszt benzyny 95 na tym odcinku w moim (na szczęście służbowym) samochodzie wynosi ok. 140 zł. Koszt przejazdu autostradą na fragmencie tego odcinka, łącznie ok. 46 zł, czyli praktycznie 1/3 kosztu benzyny. Oszczędność czasu jest niewielka, bo to co zaoszczędzę na A2, tracę na 2 od Warszawy do Strykowa. Gdybym miał na tej trasie jechać prywatnie, to nigdy bym nie wybrał autostrady.
          • 28.07.11, 10:46

            > Jakby były za friko,

            Nikt nie chce za friko. Oplaty tak ale kalkulowane z glowa a nie z dupa.
    • Gość: mcozio IP: *.limes.com.pl 16.07.11, 14:35
      dac boxy z GSM oraz GPS ? kontrola jazdy i trasy....

      polska jest za biedna na platne drogi
    • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 16.07.11, 14:49
      tomeyk napisał:

      > No dobrze, wreszcie ktoś się zorientował, że Warszawa to tylko przyczółek kolon
      > izatorów (...)

      Kolonizatorzy zostali zaproszeni do Polski przez Polaków. Ok. 30 milionów nie pracuje lub pracuje na dotowanych, niedochodowych miejscach pracy. Nie ma szans, żeby to się utrzymało, dlatego Polacy muszą wyprzedawać sobie kraj spod nóg. Tak będzie do momentu zakończenia wyprzedaży lub powstania narodu z kolan. Jak myślisz, co nastąpi pierwsze? Na razie przeciętny Kowalski marzy o nędznej, ale pewnej rencie czy zasiłku i pogardza robotą. To wszystko nie jest wina obych, UFO czy "tamtych", to demokratyczna decyzja narodu polskiego.
      • Gość: tralala IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 19:15
        Kowalski nie pogardzałby normalną robotą płatną godziwie. Kowalski pogardza robotą w obozach pracy (markety, ochrona, call center) płatne wielokrotnie razy mniej niż przykładowo zasiłek dla bezrobotnych w Niemczech. Płatne na poziomie głodowym.
      • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 17.07.11, 09:45
        jeśli masz rentę lub emeryturę nie musisz odprowadzać pełnych ubezpieczeń, pracodawca zatrudni cię chętniej niż kogoś kto jest młody i zdrowy, jeśli jesteś w Krusie możesz sprzedawać skarpetki na targu i też nie odprowadzasz pełnych ubezpieczeń, naród się cieszy, bo dzięki temu sprzedajesz skarpetki taniej niż ten, który co miesiąc musi pełne ubezpieczenia wydoić, a Balcerowicz nazywa to niewidzialną ręką rynku.
    • 16.07.11, 15:06
      Czy czasami nazwy stolicy Polski nie należałoby dać tłumaczom raportu Millera do translacji, by brzmiała ona tak jak nazwy innych polskich miast na tej mapce? To nie jest takie trudne jak techniczny tekst raportu.A może odwrotnie, pisać po prostu Bromberg, Thorn, Danzig, Breslau, Gruenberg,Kattowitz...?
    • Gość: ttt IP: *.ver.abpl.pl 16.07.11, 15:43
      dziękuję nie klikam, więcej i rzetalnie ( nie tak jak tutaj ) dowiem nie na www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?f=240
    • Gość: rtker IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 16.07.11, 15:43
    • Gość: Rybnikkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 16:07
      mapa z zaznaczonymi drogami to bzdura, z tej mapy wynika że na Śląsku są 4 płatne odcinki. A rzeczywistość jest taka że 80% śląskich dróg powyżej 12 ton jest PŁATNE, nie można ruszyć się nawet 10 km bez wjechania na płatne odcinki.

      Nie wiem kto pisał ten artykuł i robił grafikę - ale nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Opłaty drogowe dla samochodów ciężarowych podrożały o okolo 600%. Kiedyś za roczną winietę płaciło się 3800 zł - teraz kierowca przejedzie tyle w 2 miesiące, a jak trzaska ostro to i w miesiąc.
      • Gość: gregger IP: *.197.90.2.edial.pl 16.07.11, 17:05
        Zgadzam się, mapki są beznadziejne. Po pierwsze nieprawdziwe, po drugie nieprzydatne. Dlatego, że nie pokazują niczego. Dziennikarzyna poszatkował sobie jakąś mapkę na kilka żeby mu dużo slajdów wyszło. I co można odczytać z takich mapek? Nic.
        Dziennikarzyna zamiast produkować nikomu niepotrzebne slajdy powinien pokazać jedną mapkę ze wszystkimi płatnymi drogami i ewentualnie odpowiednio je pokolorować.
        Artykuł niepotrzebny nikomu. Ciekawe jak to jest kiedy na co dzień robi się rzeczy nikomu do niczego niepotrzebne. To musi budzić frustrację.
      • Gość: driver 2758 IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 18:22
        Tak, ja też sie dziwię że ktoś zamieścił takiego knota.
        Mapki 1 i 2 nie róznia się od siebie, ale ze względu na komentarz ("Na odcinku A2, zaznaczonym na mapie niebiesko, obowiązuje system viaToll dla ciężarówek, a dla osobówek bramkownice") w ostatecznosci może takl być. Choć prawdę powiedziawszy, to jadąc tym odcinkiem A2 pod koniec czerwca nie zauważyłem bramownic - moze ktoś wyjaśni, jaki tam obowiązuje system dla cieżarówek.
        Mapka 3 chyba jest przez pomyłkę - nota bene znowu jest identyczna jak 5.
        Na mapce 4 zdziwiła mnie nieznana mi droga ekspresowa na pólnocny zachółd od Krakowa oraz także ekspresowa w miejscu A1 na poludnie od Łodzi.
        Redakcjo, czy nie za duzo błędów jak na jedną krótką publikację ??

        • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 21:12
          > Na mapce 4 zdziwiła mnie nieznana mi droga ekspresowa na pólnocny zachółd od Kr

          To DK 94
          • Gość: driver 2758 IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 18:25
            Zwracam uwagę na tytuł mapki:
            Drogi ekspresowe na których działa e-myto.
    • Gość: Jan III IP: *.6.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 16.07.11, 16:59
      oby hieny autostradowe nie podzieliły losu Lotto...podwyżka z 2 na 3 zł i...dupa siad...spadek o 30%...przemyślcie to, zanim coś ustalicie, wszak chytry 2 razy traci ...
      • 28.07.11, 10:44
        Gość portalu: Jan III napisał(a):

        > oby hieny autostradowe nie podzieliły losu Lotto...podwyżka z 2 na 3 zł i...dup
        > a siad...spadek o 30%...przemyślcie to, zanim coś ustalicie, wszak chytry 2 raz
        > y traci ...

        Hehehe

        Kraje zachodu, stosunek ceny zakladu do wygranej maksymalnej

        1:150 milionow
        u nas
        1:10 milionow

        Mowiac krotko w zagranicznych lotto mozna wygrac 15 razy wieksza wygrana w odniesieniu do ceny zakladu niz u nas.

        Niech sobie w dupe wsadza zaklad za 3 PLN i szumnie oglaszana "kumulacje" na 5 milionow.

        Kiedys regularnie kupoawlem 5 zakladow po 2 zeta placac dyche. Teraz jak mam dostac 3 zaklady to mam to w dupie i kupuje super-sporadycznie tak z 10 razy rzadziej.

        Nie ma to jak pseudo-managery co myslaly ze jak cene zakladu podniosa o 30% to zyski urosna o 20.
    • Gość: asd IP: *.meskonet.pl 16.07.11, 17:04
      Slajdy? Pier.... le, nie klikam
    • Gość: gregger IP: *.197.90.2.edial.pl 16.07.11, 17:09
      Dobre oko.
    • Gość: gosc LA IP: *.lsanca.fios.verizon.net 16.07.11, 17:43
      branie pieniedzy za jezdzenie autostradami to bylby dla mnie powod do wyjazdu z kraju na stale do normalnosci, zrobilem to 20 lat temu do USA, tu sie nie plai za jazde autostradami
      • 16.07.11, 20:26
        W powodzi idiotycznych komentarzy o kolonizatorach itp., ten pobil rekord:

        Gość portalu: gosc LA napisał(a):
        > branie pieniedzy za jezdzenie autostradami to bylby dla mnie powod do wyjazdu z
        > kraju na stale do normalnosci, zrobilem to 20 lat temu do USA, tu sie nie plai
        > za jazde autostradami

        Jak sie mieszka 20 lat w bejsmencie i zasuwa na czarno to sie nie wie o elementarnych sprawach.
        • Gość: gregger IP: *.197.90.2.edial.pl 16.07.11, 23:43
          Człowieku! Poluzuj nieco pasek i weź głęboki oddech. Przecież ten post o kolonizatorach jest "z przymrużeniem oka". Więcej dystansu do świata, będzie Ci się przyjemniej żyło.
    • Gość: Kierowca IP: *.toya.net.pl 16.07.11, 19:59
      Za takie opłaty należy się wszystkim kierowcom jeżdżącym od momentu poboru opłaty na drogi w paliwie zwrot pieniędzy jakie zostały w paliwie doliczone. Albo dopłaty w paliwie albo opłaty za przejazdy. Prawo nie pozwala dwa razy karać za to samo i ta zasada musi obowiązywać do wszystkiego. Nie ma opłat za coś za co się już raz zapłaciło i jest prywatą własnością albo prywatnym prawem do korzystania. Opamiętajcie się bo zemsta jest słodka...!
    • Gość: Gosc us IP: *.lsanca.fios.verizon.net 16.07.11, 20:51
      Ocywiscie na 70 tys mil autostrade platnych jest okolo tysiaca . W kaliforni gdie mieszkam jest moze 30 mil. W kalifroni jest moze 5 tys mil za ktore nie palci sie grosz a nie trzeba byc zlosliwym zeby miec racje
    • 16.07.11, 23:43
      Dodatkowo na mapę powinni narzekać zielonogórzanie i torunianie. Lubuskie i Kujawskie mają dwie stolice.
      --
      Naprawa komputerów Sosnowiec
    • 17.07.11, 01:16
      Skąd na mapie Bydgoszcz, stolica europejskiego skansenu drogowego?
      W TVN na mapie pogody nie ma ani Bydgoszczy ani Torunia. Pojawiamy się natomiast zawsze w kontekście negatywnym. Protestuję.
      Droga S5, która ma zapewnione finansowanie z EU zostałą wykreślona z programu budowy dróg na lata 2011-2015. Jest w rezerwie.
      Wszystko dla polskiej Barcelony i ogranizatora ESK 2016 !!!
    • Gość: Samowuj IP: *.pkobp.pl 28.07.11, 10:30
      Co to za miasto Warsaw?
      • Gość: akn IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.11, 14:46
        Te cenysą dla Mira, Rycha lub Zbycha. A nie można płacić kartą, tylko trzeba jeszcze kuPOwać jakieś ustrojstwo, które zapewne produkuje przyrodni szwagier jakiegoś ministra?
        • Gość: Mario-zmywak IP: *.dsl.bell.ca 28.07.11, 14:57
          Ceny za używanie autostrad to konsekwencja bardzo wysokich kosztów budowy. Dlaczego są one wysokie - oto jest pytanie!
    • Gość: utrudnienia IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 00:12
      Za przejazdy krótkimi odcinkami autostrady trzeba w Polsce bulić nie mało i jak często! (bramki są za gęsto ustawione!) W miastach takich jak Warszawa parkomatów nastawiano a miejsc do parkowania ubywa!! A samochodów przybywa. Czymś niewyobrażalnym jest obecnie ogrom słupków w stolicy naszego kraju, to gruba przesada, nie ma gdzie parkować i w dodatku można sobie porysować auto bądź uderzyć samochodem o słupek!!
    • Gość: Ozz IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 00:03
      Wszystkim użytkownikom viaTOLL posiadającym telefony iPhone polecam aplikację viaTOLL Kalkulator. Pozwala on kierowcom korzystającym z systemu płatnych dróg w Polsce obliczyć koszt przejazdu w zależności od wagi pojazdu, klasy emisji EURO oraz typu drogi.

      Więcej informacji na stronie itunes.apple.com/pl/app/viatoll-calc/id452145918 oraz w sklepie iTunes.
    • Gość: Kupa IP: *.kalisz.mm.pl 25.10.11, 15:24
      Ile trzeba zaplacic za duza kupe a ile za mala?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.