Dodaj do ulubionych

Ile zarabia Polak? I dlaczego tak mało?

IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 25.07.11, 19:21
za malo na to zeby pojechac na fajne wakacje, za malo na drobne szalenstwa na codzien i juz na pewno za malo na kredyt hipoteczny
Edytor zaawansowany
  • tenochtitlan3 25.07.11, 20:27
    Nie ma to jak dawka dobrego humoru na początek tygodnia. Spece od ekonomii to już sami gubią się w domysłach dlaczego jest jak jest. Starają się jednak jak mogą udowodnić wszystkim, że to całkowicie normalne i etyczne, że jeden zarabia 100 000, a drugi 1000.
    I najlepsza teza dnia: za 20, 30 lat dogonimy Europę Zachodnią...
    Ja tam wiem swoje: kto nic w Polsce nie miał i nie ma a nie wyjechał w porę na Wyspy ten przegrał swoje życie.
    Polska to kraj z gospodarką opartą na taniej sile roboczej i nic tu się nie zmieni. No, chyba że władza: z PiS na PO, z SLD na AWS itd, itd ku uciesze tego durnego, zbydlęconego narodu.
  • swarozyc 25.07.11, 21:07
    to przeciez kraj katolicki, i nawet ekonomisci mowia o raju za 20, 30 lat, tj. po smierci..


    --
    "To któż moich groszy złodzij, czy Żyd jucha, cy xionc dobrodzij?"
    "Oświećcie głupków, a znikną oszuści" (Jean Eugène Robert-Houdin, magik)
    "Znaczna część społeczeństwa przestała być narodem. Pełna świadomość narodowa jest dzisiaj udziałem może jednej trzeciej Polaków" Jan Olszewski
  • Gość: DNA IP: *.bb.dnainternet.fi 30.07.11, 12:38
    Właśnie dlatego że dopiero za 20-30lat polska dogoni takie potęgi jak portugalia hiszpania czy też grecja nie mam zamiaru marnować swojego życia w grajdole.
  • wlodekzpoznania 30.07.11, 12:58
    Gość portalu: DNA napisał(a):

    > Właśnie dlatego że dopiero za 20-30lat polska dogoni takie potęgi jak portugali
    > a hiszpania czy też grecja nie mam zamiaru marnować swojego życia w grajdole.

    Podziękuj swoim rodzicom i dziadkom, że tak późno obalili komunę i ZSRR...

    > prof. Witold Orłowski. Tłumaczy, że zarobki Polaków są niższe niż na Zachodzie, bo
    > jesteśmy mniej wydajnymi pracownikami

    Wkurza mnie ignorancja inteligentnych ludzi. Wskaźnik wydajności pracy obejmuje czynnik technologiczny. Luksemburczycy i Norwedzy nie pracują ciężej, ale ich gospodarka wytwarza inaczej PKB (Norwega ropa naftowa i gaz, Luksemburg usługi finansowe), więc są bardziej "pracowici"? Pierdoły. To samo dotyczy gospodarek strukturalnie bardziej do nas podobnych, tylko zdecydowanie bardziej nowoczesnych. Prócz ekonomii dobrze znać także reguły języka, którym się posługuje.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 13:30
    > Podziękuj swoim rodzicom i dziadkom, że tak późno obalili komunę i ZSRR...

    Ile jeszcze lat bedziecie obalac obecne rzady?
  • Gość: antyGWno IP: *.informel.pl 30.07.11, 13:40
    GWno wysrało:
    Tak jak nie można porównywać jabłek z gruszkami, tak my nie powinniśmy zestawiać się z Niemcami czy Francuzami - mówi Rafał Antczak z firmy doradczej Deloitte.

    by w następnej części osr... wypowiedź Antczaka:
    Daleko nam nie tylko do krajów starej Europy - Niemców (106 proc. średniej), Francuzów (120 proc.), (...)
    Czemu porównujecie "jabłka" do gruszek"?!

    Niemcy zyskali ogromny majątek w czasie wojny okradając Polskę i inne narody. Faktycznie nie można porównywać skali okradania przez Niemców!
  • Gość: Piotrek IP: *.pools.arcor-ip.net 30.07.11, 13:45
    > Niemcy zyskali ogromny majątek w czasie wojny okradając Polskę i inne narody. F
    > aktycznie nie można porównywać skali okradania przez Niemców!

    Tak, okradli tych bogatych Polakow, ktorzy kawaleriami konnymi atakowali ich czolgi. Caly niemiecki eksport bazuje na kradziezy polskich technologii.
  • Gość: eros IP: *.cable.smsnet.pl 30.07.11, 14:16
    Związkowcy chcieliby, żeby minimalna wynosiła połowę średniej krajowej - czyli 1750 zł. Teraz to 41 proc. Po podwyżce będzie 43 proc. Marzeniem "Solidarności" jest, żeby było to 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Tylko to "zapewni godny poziom życia pracownikom otrzymującym jedynie wynagrodzenie minimalne" - przekonują związkowcy.

    - To droga donikąd - ocenia Piotr Kalisz, główny ekonomista banku City Handlowy. - Przeciętna pensja rośnie dzięki osobom lepiej zarabiającym, a więc bardziej wydajnym. Sami na to zapracowali, więc dlaczego mają z tego korzystać również pracownicy, których wydajność jest niska?


    Parę dni temu ten sam pan wypowiadał się na temat kryzysu w Grecji, POSTULUJĄC ZWIĘKSZENIE funduszu kryzysowego strefy euro (EFSF). Oznacza to, że ryzyko PRYWATNYCH INWESTYCJI ma przejąć na siebie SZARY OBYWATEL strefy euro :) w zasadzie nie tyle "ryzyko" co w niedługim czasie stratę.

    TYLE NA TEMAT "EXPERTA" i JEGO ŚMIESZNYCH WYPOWIEDZI
  • Gość: wyjasniacz IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 21:39
    na emeryturach wczesniejszych
    i 2 miliony urzedasow
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 01.08.11, 18:31
    Na co się te modły zdały ... ???
  • Gość: moron IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.08.11, 22:44
    A co mają ludki po wsiach i miasteczkach innego do roboty jak nie narzekanie i modlitwy?
  • Gość: Ja IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 22:48
    Jeśli nasza wydajność to trochę ponad 60% niemieckiej a pracujemy więcej od nich, to powinniśmy zarabiać pewnie koło 60-70% zarobków niemieckich. Tak chyba nie jest...
  • Gość: polito IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.11, 09:34
    Wydajność w/g ekonomistów, hehe ... dobre sobie. Problem Wolski to brak przemysłu, który został zlikwidowany przez bumelantów z Solidarki wespół wzespół z groteskowo niekompetentnymi rządami oraz roszczeniowością homosovieticusów jako pozostałości po PRL-u. Wolska nie posiada przemysłu, nawet jednej rozpoznawalnej na świecie firmy!

    Ludziom została praca w budżetówce, usługach i montowniach zachodnich firm. Zdecydowanie najlepiej przedstawia się sytuacja agentów Watykanu :)
  • Gość: edek IP: 89.101.56.* 29.10.11, 02:38
    > h, to powinniśmy zarabiać pewnie koło 60-70% zarobków niemieckich. Tak chyba ni
    > e jest...


    bo wlasnie tu wchodzi podzial na tych bardzo dobrze zarabiajacych i tych w okolicach minimlanej
  • Gość: ivo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 17:04
    niestety masz rację
  • Gość: obserwator IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 04:29
    Przeciętna pensja rośnie, bo:

    - zbliżają się wybory i elektorat nauczycielski dostał i dostanie podwyżkę,
    - branża górnicza funduje je sobie praktycznie jak chce,
    - lekarze, no comments

    I qwa pokaż mi w wyżej wymienionych tych bardziej wydajnych.
  • vega01 26.10.11, 12:39
    Też rozwalił mnie ten pożal się boże ekspert ;/ totalny bufon dlaczego inni mają korzystać z tego że on jest wydajny i uwaga dla niego wyższa płaca = wyższa wydajność. Prawa Ekonomi może są nieubłagane ale one tworzą się na naszych oczach cały czas a obecna sytuacja na świecie pokazuje że ekonomia się zmienia i będzie się zmieniać.

    Skoro standardy i warunki pracy w wielu firmach oddziałach zachodnich koncernów są taki same dlaczego jest taka dysproporcja popatrzmy na chociażby tesco. Wydajność choć oczywiście najważniejszy punkt dysproporcji nie tłumaczy absolutnie wszystkiego a jest naczelnym i łatwym argumentem do tłumaczenia dlaczego jest tak źle przez wszelkiej maści ekspertów.

    Polska jest drenowana zawsze będzie musiała istnieć rzesza ludzi którzy będą ledwie wiązać koniec z końcem bogactwo innych musi z czegoś powstawać inaczej się nie da przynajmniej nie w tym systemie.

    Aby było inaczej człowiek musiał by się wyzbyć takiej żądzy posiadania jaka jest teraz więcej i więcej już teraz, tylko pieniądz się liczy. Świat może trochę wolniej by się rozwijał ale dalej by się rozwijał! A co najważniejsze miałby "ludzkie" oblicze.
  • Gość: joj IP: *.aster.pl 30.07.11, 14:20
    Propaganda niemiecka (a za nią Wajda) pokazali bzdety o szarży kawalerii na czołgi. Teraz ty chodzisz i dalej powtarzasz brednie.
  • Gość: ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 14:36
    było w ogóle coś takiego? choć ze trzy?
  • Gość: X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 14:54
    Były całe oddziały czołgów:

    pl.wikipedia.org/wiki/2_Kompania_Czo%C5%82g%C3%B3w_Lekkich_Dow%C3%B3dztwa_Obrony_Warszawy
    pl.wikipedia.org/wiki/Batalion_pancerny_%28II_RP%29
    pl.wikipedia.org/wiki/Warszawska_Brygada_Pancerno-Motorowa
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 15:08
    taaak 11 czolgow to rzeczywiscie potega
  • fumi-komi 30.07.11, 16:48
    > Propaganda niemiecka (a za nią Wajda) pokazali
    > bzdety o szarży kawalerii...

    Przydałby się także, aby facet porównał sobie możliwości techniczne czołgów z 39 jeśli chodzi o moc ognia i odniósł je do polskich czołgów. Sukces III Rzeszy w Kampanii Wrześniowej nie polegał na samym poleganiu na przeciętnych czołgach, ale na sposobie ich użycia wraz z innymi rodzajami broni. Uwypukliło się to tym bardziej przy błędach obrony.

    Co do koni. Transport niemiecki bazował wtedy także w dużej stopniu na... koniach. Ale tego "konia pociągowego" nie widać w kronikach III Rzezy powielanych obecnie w filmach dokumentalnych.

    ---
    szlafroki, maść konia, busy do Berlina, loty z Gdańska
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 30.07.11, 16:45
    > Tak, okradli tych bogatych Polakow, ktorzy kawaleriami konnymi atakowali ich czolgi.
    > Caly niemiecki eksport bazuje na kradziezy polskich technologii.

    Hehehe, dobre! Ja też często się śmieję z takich "argumentów" ... wystarczy sie przejechać od Bugu do Odry i zobaczyć co oznacza sąsiedztwo z Niemcami. Mam na myśli infrastrukturę w miastach i wsiach!
  • Gość: Forfiter IP: *.play-internet.pl 31.07.11, 13:25
    Pojedź do Niemiec. Majątek Twojego dziadka już tam jest.
    :-)
  • Gość: Jan IP: *.unitymediagroup.de 31.07.11, 14:23
    a to Polak przed wojna mial majatek??nie mial nawet majtek...Chata kryta sloma odziedziczona po pradziadach.......
  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 00:56
    ty za tym majatkiem pojechales az do niemiec.
  • Gość: ja ja IP: *.nplay.net.pl 05.09.11, 20:13
    > a to Polak przed wojna mial majatek??nie mial nawet majtek...Chata kryta sloma
    > odziedziczona po pradziadach.......

    Nie sądź po swoim bosym obesranym dziadziusiu folksdojczu. Niektórzy mieli dzieła sztuki, złoto, kamienice i biblioteki. Za dużo pierdzenia po bawarskiej golonce wyżarło ci resztki mózgu.
  • Gość: :))) IP: *.uznam.net.pl 30.09.11, 23:49
    To nie byli Polacy, tylko katolicka szlachta. Nie liczą się.
  • bogda35 27.10.11, 10:41
    Gość portalu: Piotrek napisał(a):

    > > Niemcy zyskali ogromny majątek w czasie wojny okradając Polskę i inne nar
    > ody. F
    > > aktycznie nie można porównywać skali okradania przez Niemców!
    >
    > Tak, okradli tych bogatych Polakow, ktorzy kawaleriami konnymi atakowali ich cz
    > olgi. Caly niemiecki eksport bazuje na kradziezy polskich technologii.
    zapewne jestes młodym człowiekiem i nie wiesz jak po wojnie wyglądała Polska- w ruinach Warszawa,Gdańsk,Wrocław,rozbite lub wywiezione przez Rosjan fabryki,zniszczona infrastruktura i.t.d. Niemcy otrzymali Plan Marschalla - a my - guzik.Nawet odszkodowan wojennych od Niemców komunisci sie zrzekli.To byl ogromny wysiłek całego Narodu - aby zbudowac to co jest dzisiaj ,dokonywany za psie pieniadze skromne żyjacych ludzi. Więc nie smiej sie ani z polskich technologii ani z polskich ułanów.Tak bronili Polski jak mogli.A ty- co w życiu dokonałes ?
  • Gość: ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 14:35
    to była bida gorsza niż teraz
  • Gość: Dzidek IP: 99.191.178.* 30.07.11, 15:11
    Przed wojna polska gospodarka wygladala calkiem dobrze w porownaniu z taka przykladowo Hiszpania. Dzis mozemy im buty czyscic a wtedy oni byli w gorszej sytuacji.
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 15:28
    Gość portalu: Dzidek napisał(a):

    > Przed wojna polska gospodarka wygladala calkiem dobrze w porownaniu z taka przy
    > kladowo Hiszpania. Dzis mozemy im buty czyscic a wtedy oni byli w gorszej sytua
    > cji.

    A po wojnie idioto cała Polska była TOTALNIE zrujnowana i ziszczona działaniami wojennymi.

    Po wojnie nastąpiła odbudowa zrujnowanego kraju i rozwój jakiego nigdy Polska w swej historii nie miała.
    Już na początku lat 1950 zlikwidowano zupełnie powszechny w Polsce analfabetyzm.
    Nastąpił niewyobrażalny rozwój kraju
    WYBUDOWANO INFRASTRUKTURĘ SZKOŁY ITD. TO Z CZEGO TY DALEJ W WIĘKSZOŚCI KOZYSTASZ DO DZIŚ I CO SPRZEDAJĄ I UŻYTKUJĄ JUŻ PRZEZ POŁOWĘ PRL.

    Jakość życia Polaków zwiększyła kilkukrotnie, w porównaniu przedwojennej biedy i nędzy i zacofania.
    Wzrost długości życia w ciągu zaledwie lat 15lat 1955-1966 wrósł o rekordowe 23%
    Takiego wyniku nie zobaczysz już nigdy..

    Po 89 roku natomiast nastała bieda i nędza z 15% w1989roku żyjących poniżej minimum socjalnego.
    Dziś jest 70% żyjących poniżej minimum , 25% w skrajnej biedzie ,50% niedożywionych dzieci.






  • Gość: 4g63 IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:06
    o jej, co za brednie, dawno takich glupot nie widzialem, po wojnie ludzie odbudowali Polską swoja własną ciężką pracą i rozwój chyba którego do dzisiaj jeszcze nie spłaciliśmy, trzeba być kompletnym bezmózgim i bez wyobraźni żeby gadać takie brednie, idź może poczytaj trochę popytaj.. może zmądrzejesz choć wątpię
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:22
    Przedmówca ma rację a to ty bredzisz. Obecnie mamy + - 800 miliardów nowych długów z którego malutka tylko część została zainwestowana a nie zwyczajnie przeżarta.
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 16:18
    > Gość portalu: Dzidek napisał(a):
    >
    > > Przed wojna polska gospodarka wygladala calkiem dobrze w porownaniu z tak
    > a przy
    > > kladowo Hiszpania. Dzis mozemy im buty czyscic a wtedy oni byli w gorszej
    > sytua
    > > cji.
    >
    > A po wojnie idioto cała Polska była TOTALNIE zrujnowana i ziszczona działaniami
    > wojennymi.
    >
    > Po wojnie nastąpiła odbudowa zrujnowanego kraju i rozwój jakiego nigdy Polska w
    > swej historii nie miała.
    > Już na początku lat 1950 zlikwidowano zupełnie powszechny w Polsce analfabetyzm
    > .
    > Nastąpił niewyobrażalny rozwój kraju
    > WYBUDOWANO INFRASTRUKTURĘ SZKOŁY ITD. TO Z CZEGO TY DALEJ W WIĘKSZOŚCI KOZYSTA
    > SZ DO DZIŚ I CO SPRZEDAJĄ I UŻYTKUJĄ JUŻ PRZEZ POŁOWĘ PRL.
    >
    > Jakość życia Polaków zwiększyła kilkukrotnie, w porównaniu przedwojennej biedy
    > i nędzy i zacofania.
    > Wzrost długości życia w ciągu zaledwie lat 15lat 1955-1966 wrósł o rekordow
    > e 23%

    > Takiego wyniku nie zobaczysz już nigdy..
    >
    > Po 89 roku natomiast nastała bieda i nędza z 15% w1989roku żyjących poniżej min
    > imum socjalnego.
    > Dziś jest 70% żyjących poniżej minimum , 25% w skrajnej biedzie ,50% niedożywio
    > nych dzieci.

    I już w latach 70tych Polska dogoniła przegoniła Hiszpanię.

    Później zaczęły się cuda, strajki o podwyżkę 10% cukru i inne sponsorowane z zewnątrz cyrki.

    Dziś żywność drożeje po 30% rocznie cukier ponad 100% i nikt gęby nie otworzy.

    Mało tego kiedyś zarobki rosły jak szalone
    z 2230zł netto w 1970roku do 6.400 netto w roku 1980 blisko 200%
    Ceny o 80-100%


    Natomiast przez ostatnie 10 LAT zarobki wrosły o 60% a ceny o 200%.....

  • comrade 31.07.11, 11:11
    Na początku pozdrawiam towarzysza tradycyjnym "precz z komuną!"

    I wyjaśniam: Gwałtowny rozwój po wojnie w latach 50 owszem, następował, ale następował także - i to wcale nie wolniej - w krajach kapitalistycznych, w tym w zrujnowanych wojną jak Niemcy czy Japonia (m. in. dzięki pomocy USA). Od lat 60 można mówić już o rysującej się niezdolności systemu socjalistycznego do konkurencji i oznakach niewydolności całego systemu natomiast, lata 70-80 to już tragedia (z przerwą na Gierka który sfinansował chwilowy 'dobrobyt' kredytami). Branie kredytu na inwestycje ma sens wtedy gdy decyduje rachunek ekonomiczny (jak w kapitalizmie) a nie ideologia stworzenia utopijnego systemu w którym każdy ma pracę i wszystko należy do wszystkich (jak w socjalizmie). Za komuny jak zbudowano fabrykę to propaganda ogłaszała to jako sukces ale nikt nie umiał odpowiedzieć na pytanie czy ta fabryka w ogóle jest dochodowa, czy zatrudnienie w niej nie jest rozdęte kilka razy w stosunku do realnych potrzeb, czy zużycie energii i użyte technologie nie są aby przypadkiem 10-20 lat zacofane, czy ceny finalnych produktów są właściwe. Nikt nie stawiał pytań o to czy w normalnych rynkowych warunkach ten zakład by przetrwał. To była droga do nikąd i czas to zrozumieć towarzysze. W końcu rynek nastał i iluzja runęła.
  • Gość: jbjhbj IP: *.146.214.90.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.11, 12:11
    brawo, swietnie napisane
  • dalton78 01.09.11, 07:56
    Nie popieram komuny ale jednak ten argument o inwestowaniu racjonalym do mnie nie przemawia. Drogi i blokowiska powstały i są. Od 89 nie zrobiona nic i dopiero od 2004 coś ale jak narazie nie widać końca czegokolwiek. Obyśmy nie zostali z tymi wykopami. Od 89 to na pewno skutecznie sie sprzedawało. Może dlatego tak tanio, że ta technologia teka stara - nie znam się ale chyba budynki i tereny na których się znajdowały nie były bezwartościowe?
  • thegreatmongo 02.09.11, 09:23
    Dalton

    Jakie drogi? Ja widze, ze wszystkie autostrady zbudowano w PL w ostatnich 10 latach....

    Za komuny infrastruktura byla zenujaca...Pokaz mi jedno dwupoziomowe skrzyzowanie! Pokaz nowoczesny dworzec kolejowy, szybki pociag...stadion...nowoczesna sale wykladowa na uczelnii...

    Komuna to byl skok przez pierwsze 10 lat po wojnie, bo po prostu mielismy mlode spoleczenstwo i wszystko sie budowalo... potem marazm i bieda..
  • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 30.09.11, 23:56
    thegreatmongo napisał:

    > Dalton
    >
    > Jakie drogi? Ja widze, ze wszystkie autostrady zbudowano w PL w ostatnich 10 la
    > tach....

    Jasne, gierkówka czy droga Poznań-Konin to nie były autostrady, a przebudowanie błotnistych dróżek na szosy asfaltowe to się zupełnie nie liczy.

    >
    > Za komuny infrastruktura byla zenujaca...Pokaz mi jedno dwupoziomowe skrzyzowan
    > ie! Pokaz nowoczesny dworzec kolejowy, szybki pociag...stadion...nowoczesna sal
    > e wykladowa na uczelnii...

    No, było tego sporo - dworzec w Warszawie, Katowicach, wiele mniejszych. Wszystkie pociągi były szybsze niż obecnie, wiele w XIX wieku było szybszych niż za katolicyzmu. Stadion w Chorzowie był niczego sobie i Poznańska Akademia Ekonomiczna miała fajne sale.

    >
    > Komuna to byl skok przez pierwsze 10 lat po wojnie, bo po prostu mielismy mlode
    > spoleczenstwo i wszystko sie budowalo... potem marazm i bieda..

    Skromne środki rozsmarowane dość równo po społeczeństwie. Teraz masz nowoczesny stadion za miliardy i miliony biedoty grzebiącej po śmietnikach. Jest lepiej. Obywatele nowoczesnej, katolickiej Polski odwiedzają śmietnik na podwórku trzy razy dziennie. Taki postęp. Niedaleko pan prezydent miasta pławi się w naszych podatkach, kręci lody na majątku po "komunie" i buduje pomyślność ...dla siebie. Jest lepiej.
  • Gość: kukok IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.08.11, 06:50
    dobrze napisane,
    ale niektórzy mimo to powiedzą, że "co z tego, jak za Gierka żyło się lepiej i basta młodzieńcze!" ;-)

    kukok.blox.pl/2011/07/10-najsmieszniejszych-scen-polskiego-kina.html
  • nannek 02.09.11, 09:48
    Gość portalu: kukok napisał(a):

    > dobrze napisane,
    > ale niektórzy mimo to powiedzą, że "co z tego, jak za Gierka żyło się lepiej i
    > basta młodzieńcze!" ;-)

    Bo tak było,
    Dziś znacząca większość żyje poniżej minimum socjalnego

    Srednia 1980 roku wynosiła dokładnie:
    Przemysł: 6380zł
    Budownictwo: 6387zł
    Rolnictwo:6319zł
    NETTO NA RĘKE
    Emerytura 3300zł

    To przy cenach utrzymania takich jak dziś!!! + tysiące dotacji
    Przy prawie zerowym bezrobociu i wielokrotnie mniejszym rozwarstwieniu.

    Dziś średnia nie mówi nic, jej nie zarabia już 70%, 12% bezrobotnych.
    Reszta tyra prawie najdłużej na świecie za miskę kartofli 1400-1500zł.
    Emerytura średnia 1300zł netto mediana 1100zł


    A oni chcieli jeszcze 2tys zł i emerytur w wieku lat 50.
    pl.wikisource.org/wiki/21_postulat%C3%B3w_Mi%C4%99dzyzak%C5%82adowego_Komitetu_Strajkowego_z_17_sierpnia_1980
    21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z 17 sierpnia 1980
    8. Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
    14. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55

    ----
    Zobaczmy jak dziś wygląda polska nędza według najnowszych badań


    Dziś w rodzinie z dziećmi (2 OSOBY PRUJĄCE)
    Średni dochód to 2 tys. 876 zł,średnio na głowę 800zł

    *Średnio czyli większość rodzin dużo dużo mniej.

    Te 800 zł średnio to jest sporo poniżej zaniżonego już o 60% "minimum socjalnego"
    Czyli bieda.....nędza


    wiadomosci.onet.pl/kraj/badania-rpd-o-sytuacji-materialnej-rodzin-z-dziecm,1,4338181,wiadomosc.html
    Przeciętny miesięczny dochód rodzin z dziećmi to 2 tys. 876 zł;
    Średni dochód na osobę w gospodarstwie domowym wynosi 804 zł.



    Tu analiza tego badania
    niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zycia
    """Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce.

    Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę. """""



    Dziś 70% żyje poniżej minimum socjalnego jutro 80%
    W 1979-80 pomijalne 5%



    -----
    Spójrzcie na PKB i wzrost nędzy
    pl.wikipedia.org/wiki/Bieda
    ""Mimo że w 2004 roku PKB w Polsce wzrósł o 5,3%, większość wskaźników ubóstwa uległa pogorszeniu. Według GUS w zeszłym roku poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60% Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989 wskaźnik ten wynosił tylko 15%.""


    www.bankier.pl/wiadomosc/Polski-Indeks-Nedzy-najwyzszy-od-pieciu-lat-2331472.html
    """Polski Indeks Nędzy najwyższy od pięciu lat 2011-05-02
    Mimo względnie wysokiej dynamiki PKB i rosnących obrotów sieci handlowych realna sytuacja ekonomiczna Polaków ulega systematycznemu pogorszeniu. Na wiosnę polski Indeks Nędzy osiągnął najwyższą wartość od 2006 roku, przecząc oficjalnie głoszonej propagandzie sukcesu."""


    ps.
    Dziś już nie podają ilu żyje poniżej minimum socjalnego.
    Od 2005 podają ilu żyje poniżej minimum egzystencji.
    Mało tego od 2004roku to minimum nie było rewaloryzowane a ceny podstawowych produktów wrosły ponad 100%

    To jest dopiero sprawna manipulacja.
  • Gość: moron IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.11, 09:59
    Reszta tyra prawie najdłużej na świecie za miskę kartofli 1400-1500zł.
    ------------
    To czemu nie tyrają za 5000-6000? Głupie czy co?
  • nannek 02.09.11, 10:27
    Gość portalu: moron napisał(a):

    > Reszta tyra prawie najdłużej na świecie za miskę kartofli 1400-1500zł.
    > ------------
    > To czemu nie tyrają za 5000-6000? Głupie czy co?

    A kto im da więcej w tak biednym zadłużonym kraju z ogromnym bezrobociem.


    2MLN TYRA JUŻ ZA ZNACZNIE WIĘCEJ, jak twe 5tys
    To ci którzy uciekli z biedy, nędzy, bezrobocia.

    Ci którzy tyrają za 1500 mogą mieć znacznie gorzej , bezrobotnych coraz więcej, a minimalna to 1020zł

    Ba pracodawcy w Polsce nawet minimalnej nie płacą
    50% w marketach pracuje poniżej minimalnej ,w miasteczkach wioskach miastach dz ogromnym bezrobociem to norma.
    NIBY 3/4 etatu..

    Oni już wcale nie płacą
    www.gazetawroclawska.pl/aktualnosci/442121,wroclaw-polowa-firm-zalega-z-pensjami-albo-nie-placi-zus-u,id,t.html
    ""Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły nieterminowego wypłacania wynagrodzeń (połowa skontrolowanych pracodawców), niewypłacania wynagrodzeń za pracę (33
    proc.), niewypłacania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy (12 proc.) i niewypłacania wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych (9 proc.). """


    ps.
    Tylko nie pisz durnot co by wszyscy zostali informatykami lub otworzyli biznes
    Bo jak wiesz to idiotyzmy.
  • nannek 02.09.11, 10:14
    > Zobaczmy jak dziś wygląda polska nędza
    finanse.wp.pl/kat,104128,title,Polakow-nie-stac-na-wolowine,wid,13716922,wiadomosc.html
    www.wiescirolnicze.pl/newsy/zwierzeta/59-woowina-dla-polakow-ekskluzywna.html

    Polacy już jedzą już kilkukrotnie mniej wołowiny jak za niedobrego PRL
    (tylko z samych kartek a jak wiadomo kupowali drugie tyle na rynku)
    5x mniej jak w Europie.
    Ryb też nie jedzą już prawie wcale a jak już to śmieci typu panga.
    Morska ryba świeża to luksus którego w Polsce nawet nie można praktycznie kupić 70-100zł kg.

    Przypominam ze w PRL ryby były tanie, bez kartek i dostępne



    Nic dziwnego skoro na żywność z używkami Polak przeznacza średnio całe 240zł miesięcznie czyli większość 200zł 45Euro.
    www.rp.pl/artykul/526813.html
    Z danych GUS wynika, że miesięcznie czteroosobowa rodzina wydaje na jedzenie i używki około 903 zł.
    Ja nie wiem czy to jest jakiś żart? to nawet na fajki nie wystarczy 300zł.
    Przypominam ze to przy cenach żywności już zachodnich.
    finanse.wp.pl/kat,104492,title,Szok-W-Polsce-jest-drozej-niz-w-Niemczech,wid,13204844,wiadomosc_prasa.html
    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,9331359,Na_Slasku_i_w_Zaglebiu_drozej_niz_w_Niemczech.html
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10162825,SLD_sprawdza_ceny_w_niemieckich_i_polskich_sklepach.html

    Dziś wynędzniały lud lud ruszył się masowo na najtańsze jedzenie..

    Promocja Karpia w Realu / Szalony bieg po KARPIA
    www.youtube.com/watch?v=39DrQ6hZyyc
    Promocja schabu w Carrefour / Walka o mięcho
    www.youtube.com/watch?v=U1_o5sLhLLs&feature=related


    Propaganda opisuje zjawisko jako :-)
    wyborcza.biz/biznes/1,101562,10209633,Duze_zmiany_w_nawykach_zakupowych_Polakow.html
    ""Polacy nie dadzą sobie wcisnąć byle czego? I kochają dyskonty ""

    """Duże zmiany w nawykach zakupowych Polaków """"

    A główny ekonomista forumowy, o nieposzlakowanej wręcz opini :-) asperamanka
    2,4zł za 120znaków
    Napisze ze to jest dziś TRĘDY

    ---
    Ha ha CO WY CHCECIE PORÓWNAĆ , dzisiejszą skrajną nędze do czego?


  • chamski_post 31.07.11, 13:34
    W Polsce mogłaby być nawet monarchia absolutna po wojnie, a i tak zniszczenia zostałyby naprawione. Wbrew pozorom tak właśnie normalni ludzie robią w obliczu tragedii - starają się szybko stanąć na nogi i naprawdę w tej kwestii towarzysze nie odkryli

    Jasne, że budowano drogi i domy, nie ma co do tego wątpliwości, ale jak mówi przysłowie: nawet zepsuty zegar pokazuje dobrą godzinę dwa razy na dobę.

    Tak czy owak bilans rządów czerwonoskórych pozostaje ujemny: zacofanie technologiczne, zacofanie gospodarcze, (wciąż jeszcze) kiepska infrastruktura i bieda.
  • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 01.10.11, 00:02
    chamski_post napisała: (...) > Tak czy owak bilans rządów czerwonoskórych pozostaje ujemny: zacofanie technolo
    > giczne, zacofanie gospodarcze, (wciąż jeszcze) kiepska infrastruktura i bieda.

    Jak ja lubię te głupoty. Polska była zacofana technologicznie i gospodarczo od zawsze. Pogrążyły ją rządy katolików. Przypisywanie efektów władzy szlachty katolickiej "czerwonym" jest szczególną głupotą. Otrzymaliśmy olbrzymie i znakomicie utrzymane tereny należące do Niemiec plus ogromną pomoc z ZSRR. Zobacz, jak i dzisiaj wyglądają rdzennie polskie ziemie na wschodzie - bieda, brud i smród. Zacofanie technologiczne? W PRLu Polacy jeszcze coś tam usiłowali produkować. Teraz polska myśl techniczna nie istnieje. Trzeci świat. A ty mi o zacofaniu jako winie "czerwonych"? Oni zwalczyli analfabetyzm, zwalczyli gruźlicę i wszawicę. Teraz wszystko to wróciło. Wielu "absolwentów" gimnazjów nie potrafi czytać. A ty mi o zacofaniu czerwonych?
  • comrade 18.10.11, 15:26
    > Jak ja lubię te głupoty. Polska była zacofana technologicznie i gospodarczo od
    > zawsze. Pogrążyły ją rządy katolików. Przypisywanie efektów władzy szlachty kat
    > olickiej "czerwonym" jest szczególną głupotą. Otrzymaliśmy olbrzymie i znakomic
    > ie utrzymane tereny należące do Niemiec plus ogromną pomoc z ZSRR. Zobacz, jak
    > i dzisiaj wyglądają rdzennie polskie ziemie na wschodzie - bieda, brud i smród.
    > Zacofanie technologiczne? W PRLu Polacy jeszcze coś tam usiłowali produkować.
    > Teraz polska myśl techniczna nie istnieje. Trzeci świat. A ty mi o zacofaniu ja
    > ko winie "czerwonych"? Oni zwalczyli analfabetyzm, zwalczyli gruźlicę i wszawi
    > cę. Teraz wszystko to wróciło. Wielu "absolwentów" gimnazjów nie potrafi czytać
    > . A ty mi o zacofaniu czerwonych?

    Kolego, tu chodzi o weryfikacje decyzji ekonomicznych której za komuny nie było. Możesz dostać miliardy dolarów pomocy, przejąc super ziemie z niezłą infrastrukturą - a i tak wszystko szlag trafi jeśli w jakichkolwiek działaniach ekonomicznych realizujący je ludzie nie widzą wyraźnie swojego interesu. Za komuny wszystko wszyscy mieli gdzieś, bo wiadomo było że i tak każdy pracę będzie miał a zakład (z powodów ideologicznych) bankurctwa przecież nie ogłosi. To był najbardziej demotywujący i demoralizujący system wlasnie przez to że prywatna inicjatywa nie byla ustawowo mozliwa na zadna wieksza skalę. Gdyby na poczatku lat 60 jakims cudem w PRL wprowadzono wymienialność waluty, ustawe o swobodzie dzialanosci gospodarczej, normalny kodeks spółek handlowych, swobode podróżowania i inwestowania przez podmioty zagraniczne jak chca gdzie chca z kim chcą - to dzis bylibysmy w europejskiej czołówce gospodarczej. Polak potrafi robić interesy i bogacić się tylko że umożliwiono mu to dopiero w 1989.....

    W Chinach komunisci poszli po rozum do glowy i utworzyli pierwsze kapitalistyczne strefy ekonomiczne już w połowie lat 80, a pamietaj ze Chiny były wtedy na poziomie najbiedniejszych panstw Afryki (dziś wyprzedzają te kraje 3-krotnie). Polska była w latach 60 nieporownanie lepiej rozwinieta od Chin (mowie o np. pkb/glowe), gdyby wtedy komunisci zrobili wolnorynkowe zmiany, nawet zachowując władzę - to dzis bylibysmy bogatym spoleczenstwem.
  • Gość: nm IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 15:54
    Przed woją byla rewelka. Moj pradziadek gospodarował na 500ha z czego teraz niemal całość dzierżawi ANRSP jakiemuś prywaciażowi. Po dworku czworakach itd. ślad zaginął
  • bogda35 27.10.11, 10:57
    Gość portalu: nm napisał(a):

    > Przed woją byla rewelka. Moj pradziadek gospodarował na 500ha z czego teraz nie
    > mal całość dzierżawi ANRSP jakiemuś prywaciażowi. Po dworku czworakach itd. śla
    > d zaginął
    przed wojna była rewelka.... twój dziadek miał 500 ha i dwór- a jak zyli w czworakach jego fornale ? poczytaj troche literatury - 'pamietniki lekarzy ' Boya, Nałkowską. Analfabetyzm - 4o%,opieki lekarskiej - brak, bezrobocie ... rewelka.
  • Gość: ekspert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 16:49
    Witam wszystkich ekspertów z tego forum. Dużo tu pomysłów jak usprawnić nasz kraj mam dwie propozycje: dla tych co się znają na firmach aby szybko zakładali takie dobre firmy co sobie świetnie poradzą, będą dużo i drogo sprzedawać ale ceny dla polskich klientów będą niskie i jeszcze ludziom dadzą zarobić a nie tylko sobie. Dla tych pozostałych ekspertów, którzy maja rozwiązania polityczne proponuję aby w zbliżających się wyborach wygrali - jak czytam wasze propozycje gospodarcze to już chciałbym na was głosować a przecież chyba nie znajdzie się taki głupi, który by nie chciał aby w naszym kraju było dobrze więc macie zwycięstwo murowane.
  • Gość: blueM IP: *.subscribers.sferia.net 30.07.11, 17:24
    10/ 10 :)
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 17:29
    Uwierz, przyjdzie czas wielkich zmian. Może szybciej niż myślisz. I może będzie jak mówisz. Howgh.
  • Gość: g IP: *.legnica.vectranet.pl 30.07.11, 19:51
    Dobre:)
  • Gość: w-wiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 13:44
    Jeśli największa wydajność pracy mają w Luksemburgu to nic tyko tam pracować. Przez tydzień obserwowałem tam budowę wiaduktu drogowego. Panowie podpierający łopaty i pan śpiący w dźwigu. I tak zawsze kiedy tam przechodziłem. A od 12.00 do 14.00 przerwa w pracy. Sklepy do 17.00. Obiad w pracy z piwem w cenie 5-6 Euro przy minimelnej 1500 Euro.

    A może trzeba w Polsce zminiejszyć płace menagerów, bo jak gdzies czytałem większe rozbieżności w zarobkach szeregowi-kierownictwo to tylko w Rumunii i Bułgarii.
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 30.07.11, 16:47
    > Obiad w pracy z piwem w cenie 5-6 Euro przy minimelnej 1500 Euro.

    Co to jest praca z piwem? W browarze chyba, a mówiłeś coś o budowie ...
  • Gość: v IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.11, 23:14
    Z piwem, z piwem. Tam piwo jest normalnym napojem, tylko kultura picia i nie tylko "nieco" wyższa....
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 31.07.11, 01:15
    Ale już za granicą Luksemburga nie jest ... widzę, że naprawdę tam byłeś. No i dzięki za jakże cenne wnioski z podróży :)
  • kosmiczny_swir 31.07.11, 12:01
    Wydajność pracy liczy się w wartości a nie w ilości. jeśli na Zachodzie przemysł wytwarza produkty zaawansowane technologicznie i o dużej wartości dodanej, to powoduje to presję płacową na inne, nawet mniej wydajne sektory gospodarki.

    Polskie firmy muszą wreszcie zacząć produkować towary o dużej wartości dodanej, a więc muszą zacząć inwestować w rozwój produktu, we wzornictwo, w jakość, w rozwój technologii, w dobry marketing a przestać konkurować tylko i wyłącznie kosztami pracy.

    Musi też powstać polski kapitał, nie można wszystkiego wyprzedawać za bezcen.

    Spójrzcie na Chiny - Chiny na potęgę inwestują w technologie i budują swój kapitał. Powstały już Chińskie mulitnationale, np. Huawei (budują i kupują na potęgę centra R&D w Europie) czy Lenovo.
    --
    __________________________
  • thegreatmongo 02.09.11, 09:32
    No to buduj polski kapital..

    Oszczedzaj, inwestuj np. na new connect....

    bo ja mieszkam w CHinach i widze, ze tu kazdy od skonczenia studiow oszczedza...

    A w PL wszyscy tylko czekaja zeby kredyt wziac, auto kupic itp....

    Ile masz zainwestowane na gieldzie?
  • Gość: Ambasada Prusakow IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.11, 17:10
    Zapomniales dodac, ze ktos jeszcze musialby te polskie zaawansowane produkty o wysokiej wartosci dodanej jak np. auto marki BMW kupic a tu zaczelby sie schody gdyz swiat jest zakorkowany wszelkimi produktami i nie wchalnia nadwyzek a dwa, ze nawet Polacy nie kupowaliby tych polskich wysokozaawansowanych technologicznie produktow i tu jest pies pogrzebany. Natomiast na produkcje az tak wysoko zaawansowanych technologicznie i innowacyjnych produktow jakich swiat nie zna i musialby sie ustawic do nas po ich zakup na kolanach w kolejkach calonocnych nas najzwyczajniej nie stac. I tu jest pogrzebana druga sabaka i kolko sie zamyka gdyz juz 200,- lat temu nastapilo pozycjonowanie Narodow na tych co sa tworcami kultury technicznej ( Niemcy, USA), odtworcami kultury technicznej wymyslonej u tworcow i niszczycielami kultury technicznej ( kraje dzikie i poldzikie). Ci co obwieszczaja, ze polskie place zrownaja sie z zachodnimi za 20-30 lat sa oszustami pospolitymi gdyz nie zrownaja sie juz do konca swiata albowiem tam tez te ploace nie beda stac w miejscu a poza tym bardzo wielu Polakow za te sama prace co w wielokrotnie bogatszych Niemczech w Polsce dostaje wyzsze wynagrodzenie niz w Niemczech, czyli w tym segmencie toi Niemcy musuieliby gonic Warszawe aby sie zrownac a cala polska prowincja jest bezszansowa na cokolwiek. Najwazniejsze to byc realista a nie oszolomionym optymista czy pesymista.
  • Gość: zzzzz IP: 195.82.180.* 30.07.11, 13:47
    '- Tak jak nie można porównywać jabłek z gruszkami, tak my nie powinniśmy zestawiać się z Niemcami czy Francuzami - mówi Rafał Antczak z firmy doradczej Deloitte. '

    Taaaaaa koszty życia europejskie, ceny mieszkań europejskie, koszt kredytów o wiele większy niż standard europejski, tylko jakoś zarobki nie europejskie.

    Tak samo czarowanie o tym, że średnia krajowa wzrosła o połowę to eksperci mogą sobie wsadzić. Dobrze, że są na tyle uczciwi, żeby powiedzieć chociaż, że ta średnia dla większości jest nieosiągalna. Dodajmy do tego jeszcze inflację (tą prawdziwą, a nie tą zmanipulowaną przez GUS) i wyjdzie, że realny standard życia nie uległ zmianie, czyli stoimy w miejscu....
  • Gość: jacuncao IP: *.centertel.pl 30.07.11, 15:07
    Rzeczywiście pierdoły sadzi ten pan ogrodnik. Co z tego, że nie można porównywać jabłek z gruszkami, skoro za pieniądze ze sprzedaży gruszek można kupić więcej jabłek? I jeszcze te pierdy o efektywności pracy... Gdyby tak było, to by Niemcy nie czekali z otwartymi rękami na polskich informatyków bez najmniejszego doświadzenia - czego jestem przykładem. Artykuł dobry, tylko ci eksperci wzięci z dupy.
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 16:51
    "Tak samo czarowanie o tym, że średnia krajowa wzrosła o połowę to eksperci mogą sobie wsadzić. Dobrze, że są na tyle uczciwi, żeby powiedzieć chociaż, że ta średnia dla większości jest nieosiągalna."

    Dlaczego w Polsce uparcie i konsekwentnie podaje sie "srednia", a nie jak w wiekszosci innych krajow, "mediane" zarobkow?
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 30.07.11, 16:53
    Może dlatego, że średnia jest o wiele wyższa?
  • Gość: dP IP: *.home.aster.pl 31.07.11, 16:27
    To po pierwsze, a po drugie... Trzeba jeszcze rozumieć co to jest mediana. ;-)
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 04.08.11, 01:41
    Co to jest mediana?
  • black_halo 30.07.11, 18:54
    Skoro wydajnosc wynosi 67% sredniej europejskiej to i pensje powinny wynosic te 67% sredniej europejskiem a tymczasem ceny to 150% sredniej a pensje 25% sredniej.
    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • olias 30.07.11, 13:42
    oni tego i tak nie rozumieją. To co piszesz - pojmuję, ale mnie kształciła komuna. jednak ani razu nie pisali tego w gazecie Michnika więc oni i tak nie uwierzą że wydajność pracy zależy od uzbrojenia technologicznego i zdolności zarządu managerskiego.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: Tomek IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 31.07.11, 00:59
    > oni i tak nie uwierzą że wydajność pracy zależy od uzbrojenia technologicznego

    Przecież właśnie o tym mówi artykuł.
  • Gość: ja IP: *.beyond.pl 30.07.11, 13:52
    włodekzpoznania ty bamberski jełopie, przecież w artykule stoi jak byk, że chodzi o technologię, nie musisz go tu przepisywać i udawać, że intelektem przewyższasz średnią pyrlandzką
  • kosmiczny_swir 30.07.11, 14:50
    Wartość dodana głupcze! Polskie firmy wytwarzają produkty o niskiej wartości dodanej, a zagraniczne firmy w Polsce nie zarabiają na wartości dodanej - zarabiają ich centrale w krajach macierzystych, bo to tam rodzi się technologia.

    Polscy managerowie muszą wreszcie zmienić swoją mentalność. Trzeba zainwestować w rozwój produktu w technologię, w design i w marketing. Ja pochodzę z Łodzi. W rejonie łódzkim jest dużo firm z branży tekstylnej. Jak patrze na to co robią, aż mi się nie dobrze robi - tylko marnują materiał i wysiłek pracowników. Zamiast zainwestować w projektanta odzieży, to właściciel takiej małej firemki często uważa siebie za geniusza dorównującego światowym sławom designu i później twory swojego chorego ego próbuje sprzedać w centrum handlowym Ptak.

    Poza tym, polscy projektanci często tworzą rzeczy zupełnie niepraktyczne. Trzeba stworzyć nową polską szkołę designu użytkowego. Dobrym początkiem byłoby branie przykładu z pragmatycznego designu skandynawskiego, który jest ceniony w świecie.
    --
    __________________________
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:57
    Nie po to zachodni kapitał kupował Polskę żeby sobie konkurencję hodować. Polacy mają umieć tyle co żeby nie zepsuć lini montażowej.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 15:09
    twoja firma musi byc duza i preznie sie rozwijac skoro masz taka wiedze
  • kosmiczny_swir 30.07.11, 15:59
    No widzisz, trafiłeś, rozwijamy start-upa hightech bazując na naszych badaniach - bo pracujemy jako zespół. Oczywiście sukces nie jest gwarantowany, ale dzięki temu zdobędę doświadczenie które wykorzystam następnym razem. To, że komuś biznes się nie uda, to nie powód do płaczu. Powód do płaczu jest wtedy, kiedy ktoś nie wyciąga z tego wniosków na przyszłość i nie uczy się na błędach.
    --
    __________________________
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 16:18
    no to zycze powodzenia!
  • Gość: eros IP: 79.175.232.* 30.07.11, 15:21
    szwedzki design kojarzy mi się z IKEĄ, SAABEM i VOLVO , dziękuję postoje...

    ale ogólnie oczywiście masz rację!!! ino przykład nie trafiony
  • kosmiczny_swir 30.07.11, 15:56
    Każdy design jest lepszy, niż to co oferują bazarowi sprzedawcy mebli. To jedno. Drugie, szwedzkie meble to nie tylko IKEA, która w relacji do szwedzkich zarobków jest tańsza niż bazarowe meble dla Polaka. Chociaż swoją drogą ja naprawdę lubię i doceniam utylitarny styl IKEI a jakość mebli z wyższej półki jest całkiem niezła. Oczywiście najtańsze meble z IKEI to jednorazówki.
    --
    __________________________
  • Gość: kl IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 15:59
    VOLVO - fajny samochód - mam xc 60 i dobrze się prowadzi a postać to mozesz w autobusie jak jest tłok ;)
  • Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 17:05
    Volvo xc 60 to chiński złom i ciągle się psuje
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:16
    "Volvo xc 60 to chiński złom i ciągle się psuje"

    Jedno tylko pytanie - czy szanowny "Mario" byl kiedykolwiek posiadaczem owego (Volvo 60) samochodu?
  • Gość: VOLVO? IP: *.torservers.net 31.07.11, 04:22
    Volvo to bylo fajne w latach 60tych...potem to same rypanka z GMC...silniki, zawieszenie...jedno wielkie G Ó WNO. W USA im kiedys ladnie narypali ludzi z mojej firmy prawniczej za te ich REKLAMY oklamujace ludzi rzekomo by pokazac jakie to ich auta sa bezpieczne. jedno wielkie go w no.
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 16:42
    "Nie jesteśmy leniami, należymy do najciężej pracujących narodów - przyznaje prof. Orłowski. Jego zdaniem za niską wydajność nie można winić pracowników. - Za mało inwestowaliśmy w technologie, mamy mniej wydajne maszyny, słabą organizację pracy - dodaje."

    Mniej wydajne maszyny? Porownajcie, prosze, np. montownie firmy 'FIAT' w Polsce i we Wloszech!
  • comrade 31.07.11, 11:20
    Porównywanie pojedynczej montowni nie ma żadnego sensu, dopiero jak z 'lotu ptaka' ogarniesz jednym rzutem oka cała Polskę, i zobaczysz ile % ludzi u nas żyje z rent, emerytur, zasiłków, dotacji rolniczych a ile % w Europie Zachodniej to ci się optyka wyklaruje. Co z tego że pojedynczy zakład w PL jest równie wydajny jak w np. Włoszech skoro Włosi takich zakładów mają kilka razy więcej w przeliczeniu na liczbę mieszkańców? Innymi słowy: u nas taki zakład to jest wysepka wysokiej wydajności w morzu rolników gospodarująych na 2ha, rencistów itp. - tymczasem tam to nie są pojedyncze wysepki tylko norma w całej gospodarce.

    Żeby jeszcze bardziej unaocznić bezsens takich porównań, podam przykład zupełnie skrajny: wyobraź sobie że supernowoczesny zakład przemysłowy na kilka tysięcy pracowników wstawisz gdzieś w biednym 100-milionowym stanie Indii w którym większośc ludzi uprawia prymitywne rolnictwo. Jaki ten zakład będzie miał wpływ na wydajność całej populacji tych milionów biednych wieśniaków? Calkowita wydajność owszem wzrośnie, ale to będzie kropla w morzu, co z tego że w fabryce robi się supernowoczesne rzeczy skoro reszta gospodarki opiera się na grzebaniu motykami w ziemi ? W Polsce oczywiście tak skrajnie nie jest, jest cały gradient odcieni globalnej wydajnosci - ale po prostu mieścimy się na tej skali znacznie niżej niż państwa starej Unii (i tak nadgoniliśmy wiele w ostatnich 20 latach).
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 16:44
    "Podziękuj swoim rodzicom i dziadkom, że tak późno obalili komunę i ZSRR..."

    Czy to sugestia, iz to Polacy "obalili ZSRR"? Bardzo smiala i bardzo to bzdurna sugestia...
  • Gość: Morel IP: *.dsl.bell.ca 30.07.11, 16:58
    > Czy to sugestia, iz to Polacy "obalili ZSRR"? Bardzo smiala i bardzo to bzdurna
    > sugestia...

    Są dwie teorie: jedna, że ZSRR obalił papież (modlitwą) i Solidarka (nieplanowymi przestojami w pracy), a druga że zrobił to Gorbaczow (pierestrojką) ... i kto tu ma rację?
  • comrade 31.07.11, 11:31
    ZSRR tak naprawdę obaliła nie polityka tylko rozwój nowoczesnej techniki. W krajach socjalistycznych można było robić toporne maszyny, obrabiarki i surówkę stalową na wielką skalę, ale w latach 80 gdy weszła precyzyjna elektronika oraz oprogramowanie - wymagające know-how, inwestycji i całej zaawansowanej organizacji - okazało się że kroku dotrzymać się już nie da. Na zachodzie - miliony prywatnych podmiotów, każdy kombinujący jak utrzymać się na rynku, jak wypuścić innowacyjny produkt, zwiększac wydajność. Na wschodzie - kilku planistów za biurkiem w gabinecie opracowujących strategie rozwoju gospodarki socjalistycznej. Dopóki trwała późna epoka przemysłowa gdzie wyznacznikiem była ilość ton stali, węgla i zbudowanych cieżkich maszyn - jeszcze to jakoś ciągnęło, bo asortyment był stosunkowo ubogi i prosty i dało się to koordynować (też oczywiście z permanentnymi niedoborami i wąskimi gardłami które występowały i nikt nie wiedział dlaczego). Ale jak nastała epoka informacji, gdzie pojawiają się codziennie setki produktów w dziedzinie software czy zaawansowanej elektroniki - jak przepraszam ci biedni planiści socjalistyczni mogli by to wszystko koordynowac, planowac, zarządzać? Próby owszem, były, za komuny tez wymyślano i wdrażano mikrokomputery itp. ale to wszystko było kropla w morzu, a jak się jakiś zdolny wynalazca znalazł z innowacyjnym pomysłem - to żeby cokolwiek zrealizowac musiał wiać na zachód, bo u nas jakiekolwiek awanse i akriery wiodły tylko przez partie, a partia wiadomo - biurokracja, inercja, strach przed podejmowaniem decyzji. Wicie, rozumicie.
  • Gość: !!!! IP: *.formlessnetworking.net 31.07.11, 04:14
    Luksemburczycy cos produkuja? tylko MACHLOJKI finansowe i przekrety.
    Nie pie...mi ze NORWEDZY cos produkuja takigo co w Polsce sie nie robi i lepiej i taniej i szybciej. Ale z Luksemburczykami to przegiąłeś!

    Gdyby Nas nie sprzedaly h...e w jalcie to zapewniam Cie obok Niemcow bylibysmy MOCARSTWEM
    ekonomicznym. Francuzi to SMIERDZACE LENIE, teraz z Arabami to do potegi, podobnie Anglicy.

  • Gość: P. IP: *.finemedia.pl 01.08.11, 09:45
    Dokładnie tak.

    Prawdopodobnie tą wydajność wylicza się w przeliczeniu na przyrost PKB...

    Moja sąsiadka jest fryzjerką. Jej godzinna wydajność w przeliczeniu na "wytworzone PKB" to x.
    Jeśli dostanie pracę dajmy na to w salonie fryzjerskim we Frankfurcie to wydajność w przeliczeniu na "wytworzone PKB" będzie na poziomie 2-3 a może nawet więcej x...
    Czy to oznacza, że fizycznie pracuje dużo wydajniej, rozdwoiła się, robi 3 rzeczy naraz, czy jaki inny cud?
    Raczej nie. Może za lepsze pieniądze u lepszego pracodawcy będzie pracowała wydajniej, może jej praca będzie lepiej zorganizowana i nie będzie traciła czasu na pierdoły i tyle...
    Reszta "przyrostu wydajności" to kwestia wyższych cen za usługi fryzjerskie, co z kolei spowodowane jest wyższym poziomem niemieckiej gospodarki.
  • bogda35 27.10.11, 11:06
    Gość portalu: P. napisał(a):

    > Dokładnie tak.
    >
    > Prawdopodobnie tą wydajność wylicza się w przeliczeniu na przyrost PKB...
    >
    > Moja sąsiadka jest fryzjerką. Jej godzinna wydajność w przeliczeniu na "wytworz
    > one PKB" to x.
    > Jeśli dostanie pracę dajmy na to w salonie fryzjerskim we Frankfurcie to wydajn
    > ość w przeliczeniu na "wytworzone PKB" będzie na poziomie 2-3 a może nawet więc
    > ej x...
    > Czy to oznacza, że fizycznie pracuje dużo wydajniej, rozdwoiła się, robi 3 rzec
    > zy naraz, czy jaki inny cud?
    > Raczej nie. Może za lepsze pieniądze u lepszego pracodawcy będzie pracowała wyd
    > ajniej, może jej praca będzie lepiej zorganizowana i nie będzie traciła czasu n
    > a pierdoły i tyle...
    > Reszta "przyrostu wydajności" to kwestia wyższych cen za usługi fryzjerskie, co
    > z kolei spowodowane jest wyższym poziomem niemieckiej gospodarki.
    zta fryzjerka to nie tak. W Polsce pracuja jak w Niemczech- tylko Polek nie stac na tak częste usługi i wyrafinowane kosmetyki n jakie stac Niemki.
  • Gość: anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 08:51
    20 lat temu tak samo mówił Pan Balcerowicz. Mineło 20 lat i kolejne 20 ???
  • bogda35 27.10.11, 10:34
    Gość portalu: DNA napisał(a):

    > Właśnie dlatego że dopiero za 20-30lat polska dogoni takie potęgi jak portugali
    > a hiszpania czy też grecja nie mam zamiaru marnować swojego życia w grajdole.
    ha,ha ! czyzbys nie zauważył że wymieniasz kraje najbardziej zagrozone kryzysem i z najwiekszym bezrobociem ? i co to za potęgi ? bez żartów.
  • bogda35 27.10.11, 10:43
    oczywiście - Narodem dla pana Jana Olszewskiego - niesławnej pamięci premiera pogardzanego przez niego kraju jest tylko te 30% co głosuje na PIS.A reszta to KTO ???
  • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 26.07.11, 09:13
    tenochtitlan3 napisał: "> Polska to kraj z gospodarką opartą na taniej sile roboczej (...)"

    Nie, zupełnie nie. Polska to kraj ze społeczeństwem nierobów. Kluczowe do zrozumienia gopodarki Polski są następujące fakty: oficjalnie pracuje tylko połowa ludzi zdolnych do pracy. To najmniej w Unii. Miliony są uprawnione do zasiłków i innych benefitów, co obciąża społeczeństwo. Ale jest gorzej: większość zatrudnionych nie wypracowuje realnego zysku. Przykładem niech będą rolnicy, którzy wypracowują 5% PKB, ale jednocześnie zjadają 40% transferów socjalnych. Kraj jako całość traci na polskim rolnictwie olbrzymie kwoty. Podobnie jest z górnictwem czy energetyką. Dalej: olbrzymia sfera budżetowa pochłania następne środki, w większości nie dokładając nic do wspólnego garnka. Tylko najmniejsze firemki płacą realnie podatki.

    Musi być i będzie biednie, kiedy cały karj opiera się na zadłużaniu, wyprzedaży resztek i pracy ...niecałych 6 milionów Polaków.
  • Gość: polski, polski IP: 115.177.101.* 29.07.11, 12:52
    poradnia.pwn.pl/lista.php?id=9136
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 12:17
    100/100

  • olias 30.07.11, 12:20
    powiem Ci to to jest wyjątkowe kurestwo - zamknąć kluczowy dla gospodarki państwa przemysł stoczniowy, wyrzucic ludzi na bruk i głosić że są nierobami. skąd wiesz młotku czy sam nie będziesz owym "nierobem"? masz gwarancje że tatuś załatwi? różnie bywa - tatuś zemrze, noga mu się poślizgnie na biznesach, koledzy zapomną i nagle twoja świetlana przyszłość znajdzie się w plastykowym kubeczku gdzie będziemy Ci wrzucać złotówki.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: qwe IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 12:26
    proponuje ci zalozyc firme nic nie produkowac i placic ludziom bedziesz od razu szczesliwszy
  • olias 30.07.11, 13:39
    w naturze bywa i tak, ale to bardzo zyskowny biznes. wg twojego opisu powstał słynny Most układu warszawskiego. Firma liczyła 3 i 1/2 ludzi - 3 prezesów i jeden pracownik ma pół etatu. Miał płacone.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • luni8 30.07.11, 12:30
    > powiem Ci to to jest wyjątkowe kurestwo - zamknąć kluczowy dla gospodarki państ
    > wa przemysł stoczniowy, wyrzucic ludzi na bruk i głosić że są nierobami. skąd w
    > iesz młotku czy sam nie będziesz owym "nierobem"?

    Czy sami stoczniowcy byli nierobami to powiedzieć nie mogę (zadnego nie znam) ale stocznie przynosiły konkretne straty. Jak statek który produkuje się w kilka miesięcy my nie jesteśmy w stanie skończy w kilka lat to ciężko nazwać inaczej niż nieróbstwem.
    Choć sami robotnicy są temu najmniej winni. Główna wina spada na związki i zarząd. Związki bo się rozpanoszyły, a zarząd bo zajmował się wszystkim tylko nie tym czym powinien.

    > masz gwarancje że tatuś załat
    > wi? różnie bywa - tatuś zemrze, noga mu się poślizgnie na biznesach, koledzy za
    > pomną i nagle twoja świetlana przyszłość znajdzie się w plastykowym kubeczku gd
    > zie będziemy Ci wrzucać złotówki.

    I tak powinno być.
    Tylko że ze stocznią było tak że państwo było tatusiem, a stocznia synkiem co nic nie potrafi.


    --
    #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
  • olias 30.07.11, 13:55
    już wyjaśniam. przemysł stoczniowy popadł w klopoty ponieważ miejsca w zarządach były przedmiotem kolesiostwa partyjnego. klasyką było np. podpisanie umowy na dostawę statku gdzie wymiary magazynu podano BEZ TOLERANCJI. każdy chłopak po szkole zawodowej i kżdy inżynier wie że trzeba podać owe "+/- x cm". A managerowie z nadania politycznego .. nie. No i płacili kary za zrobienie dobrego statku, bo nabywca skwapliwie mierzył miarką. na to nałożył się cykl - akurat była dekoniunktura. żądania stoczniowców nie były tak znowu specjalnie ygórowane, jak choćby mafii górniczej (która ma sie dobrze). od tego jest zresztą rząd by ukrócić szaleństwa jednej grupy kosztem innych. To się nazywa "państwo".
    Po likwidacji przemysłu toczniowego stocznie w Niemczech, Holandii i Norwegii NATYCHMIAST wyszły z okresu dekoniunktury, ich straty były znacznie iększe. jarzysz? Myśmy tylko oddali im biznes.
    Cukier ... PO i PSL cichcem zgodziły się by Unia ścieła nam kwoty cukrowe. Ta sama Unia zwiekszyła o właściwy wolumen kwoty cukrowe ... Niemiec.
    No i mamy wolnych stoczniowców, rolników i pola pszenno-buraczne które mozemy obsadzić lasem. za co Uni zapłaci nawet.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: garbarska IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.07.11, 14:18
    o czy ty mówisz?? kwoty cukrowe były podpisane za PIS
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:21
    Co to za różnica? To ta sama banda.
  • Gość: 4g63 IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:19
    cholerni kłamcy to nie pamiętacie już jak tego gościa naćpali? nie pamiętacie tej chorej prowokacji, jest na youtube filmik, poszperajcie i przypmnijcie sobie coście zrobili, a teraz tak kłamać, a może tylko sugerować, że za rządów pis.. heheh dobre dobre, propaganda pełną parą
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 16:56
    "cukier ... PO i PSL cichcem zgodziły się by Unia ścieła nam kwoty cukrowe."

    I potem, np. zlikwidowano dosyc nowoczesna cukrownie w Lublinie...
  • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 30.07.11, 12:31
    olias napisał:

    > powiem Ci to to jest wyjątkowe kurestwo - zamknąć kluczowy dla gospodarki państ
    > wa przemysł stoczniowy, wyrzucic ludzi na bruk i głosić że są nierobami.

    Jakoś ten "kluczowy" przemysł nie mógł na siebie zapracować. Ciągnął pieniądze z reszty Polski. A kto głosi, że zwolnieni stoczniowcy są nierobami?


    > skąd w
    > iesz młotku czy sam nie będziesz owym "nierobem"?

    Drogi chamusiu, wiem to, bo od bardzo wielu lat płacę nieprzyzwoicie wysokie podatki. Nawet jak kiedyś coś się nie uda i przejdę na zasiłek, to społeczeństwo polskie na mojej osobie będzie bardzo do przodu. Należę do tych nielicznych, którzy wypracowują realny dochód.

    > masz gwarancje że tatuś załat
    > wi? różnie bywa - tatuś zemrze, noga mu się poślizgnie na biznesach, koledzy za
    > pomną i nagle twoja świetlana przyszłość znajdzie się w plastykowym kubeczku gd
    > zie będziemy Ci wrzucać złotówki.

    Jesteś dość prymitywny chamem, ale cię rozumiem - nic na to nie poradzisz. Kłopot tylko w tym, że jest wielu takich jak ty - bezrozumnych chamów, którym się tylko należy, sami nie są w stanie własnego tyłka podetrzeć a do tego plują nienawiścią do tych, którzy ich karmią. W ten sposób jesteście gwarantami wiecznej biedy w Polsce.
  • tornson 30.07.11, 13:07
    Gość portalu: podatnik napisał(a):

    > Jakoś ten "kluczowy" przemysł nie mógł na siebie zapracować. Ciągnął pieniądze
    > z reszty Polski.
    Zacznij myśleć, zamiast powtarzać brednie neoliberalnej propagandy dla idiotów.
    To raczej pół polski ciągnęło kasę ze stoczni produkując podzespoły do statków. Taki HCP stanął na skraju bankructwa gdy zabrakło zamówień ze stoczni. Nie mówiąc już o dziesiątkach firm prywatnych robiących dla stoczni za podwykonawców. Stocznie wielokroć więcej dawały niż państwo do nich dopłacało, no ale zaczadzony neoliberalnym spłyceniem myślenia tego nie zauważy.
  • olias 30.07.11, 14:03
    każdy beznsmen i beznesłumen twierdzi że wypracowuje "realny" dochód państwu. ponieważ mam niestety kontakty z nimi oceniam że może 15% z nich faktycznie przyznaje sie dozysku i płaci podatki we właściej wysokości. W RP IIi się kombinuje. p.s. wiekszych chamów niż beznesmeny w życium nie widział. Sposób w jaki niektórzy z was traktują swoich pracowników jest trudny do uwierzenia, nawet gdy się to widzi swoimi oczyma. Znam oczywiście i takich PRZEDSIĘBIORCÓW dla ktorych mam głęboki szacunek. niestety nie wolno żądać by w państwie bananowym stanowili liczącą się siłę.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • fumi-komi 30.07.11, 16:58
    > p.s. wiekszych chamów niż beznesmeny w życium nie widział.

    To zostań byznemenem zamiast narzekać. Uważaj tylko na zawał w młodym wieku, jak zobaczysz jak Cię pracownicy (nie wszyscy, ja to rozróżniam) źle pracują. A i kup sobie coś na sen. W sobotę i niedzielę nie będziesz mógł zasnąć myśląc o utrzymaniu/rozwoju firmy i miejsca pracy pod Twój t***ek. Ty w tym czasie będziesz w tym czasie leczył zaledwie kaca po spotkaniu z kumplami.

    ---
    parking na lotnisku Wrocław Strachowice, parking przy Strachowicach, funt szterling, grupowe zakupy
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 17:22
    Ojoj, biedactwo. Ale jest sposób. Zwolnij pracowników. Przecież sam jesteś tak zaje......bisty że pracownicy są ci niepotrzebni.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 17:25
    pracownikow mozna zastapic innymi
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:26
    "Kłopot tylko w tym, że jest wielu takich jak ty - bezrozumnych chamów, którym się tylko należy, sami nie są w stanie własnego tyłka podetrzeć a do tego plują nienawiścią do tych, którzy ich karmią." KTÓRZY ICH KARMIĄ.... A won megalomański chamie, byznesmenie od Lewiatna siłą od pługa rwanego. Ty który mnie karmisz.... dziadu.
  • Gość: r0b0l IP: *.e-wro.net.pl 30.07.11, 12:31
    stocznie kluczowe???
    chyba dla PRLu

    to były manufaktury, do produkcji trzeba było dopłacać.
    Tylko po to żeby stado młotków miało gdzie młotkować

    bycie menelem z plastikowym kubeczkiem w ręku to mentalność, nie konieczność

    dla wielu ludzi w tym kraju 1980 i 1989 mialy być wyłącznie korektą socjalizmu.
    Polactwo nie dorosło do demokracji, wolnego rynku
  • olias 30.07.11, 14:06
    1 miejsce pracy w przemyśle stoczniowym to zdaje się 3 i 1/2 miejsca pracy poza nim.
    straty? w stoczniach zawszejest cykl koniunktury i dekoniunktury. ulegasz propagandzie. co by to było gdyby takiej propagandzie ulegli Niemcy, holendrzy i Norwegowie?
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: r0b0l IP: *.e-wro.net.pl 30.07.11, 16:43
    > 1 miejsce pracy w przemyśle stoczniowym to zdaje się 3 i 1/2 miejsca pracy poza
    > nim.

    nawet więcej, pod warunkiem że jest zzapotrzebowanie na produkty. A nie ma od lat i nie będzie długo. Żółci nie oddadzą rynku

    > straty? w stoczniach zawsze jest cykl koniunktury i dekoniunktury.
    dekonionktura trwała od końca lat siedemdziesiątych.

    Stocznie działały na potrzeby sowietów, na zachód sprzedawały sporadycznie po dumpingowych cenach

    Z jednym się zgodzę: zamiast zamykać trzeba było zainwestować w modernizację.
    Kłania sę myśl socjalistyczna: przemysł ciężki bez alternatywy, sukces i postęp w tonach wytopionej stali, tonach wydobycia i tonach BRT

    u nas to tylo prywatyzacje za zeta się kalkulują.

    Niemcy skalkulowali i bardziej się opłacało dołożyć niż mieć wielką rzeszę bezrobotnych.

    To vwynika z podstawowych różnic w podejściu do tematu: w Europie najważniejszy jest człowiek i to ile zarobi a więc ile odprowadzi podatku do kasy państwa, u nas wiadomo.

    Dlatego uważam że 22 lata eksperymentów z tzw niepodleglością i demokracją wystarczą.

  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 12:41
    Neoliberalna chołota zakredytowana po uszy niedługo się obudzi z ręką w nocniku. Wszytko w Polsce jest opóźnione o jakieś 2 lata w porównaniu z cywilizowanym światem. Neoliberalna chołota już tam się ocknęła jak komornicy zaczęli ich z niespłaconych chawir na bruk wyrzucać i wypasione bryki odbierać. Wystarczy spojrzeć na USA, ojczyznę neoliberalizmu.
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 13:44
    A nieroby ze związków w Szczecinie znalazły inwestora skłonnego wykupić stocznię szczecińską w ich imienu i ją reaktywować. Okoniem stoi wiceszuja w randze wiceministra przekazał że państwo polskie nie interesują dochody ze stoczni zadawala się opłatami z dzierżawy gruntów
  • Gość: dobrasekta IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 12:34
    Na wykresie przedstawiacie porównanie płacy minimalnej w polsce ze średnią w europie - w jakim celu? Jeśli już to obie średnie lub obie minimalne - inaczej to nie ma sensu!
  • Gość: sds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:49
    > podatnik napisał(a): Nie, zupełnie nie. Polska to kraj ze społeczeństwem nierobów.

    W artykule jest taki fajny wykres pokazujący wydajność pracy w Europie. Dużo on wyjaśnia.
  • Gość: elo IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:00
    a potrafisz mi powiedzieć jak oni zmierzyli wydajność pracownika w polsce i niemczech? Nie pytam za ile sprzedali to samo w polsce i niemczech tylko jak sprawdzili średnią wydajność.

    Powiedzmy tłoczenie butelek na tym samym sprzęcie? Uważasz, że polak robi 15 a niemiec 25 w tym samym czasie bo u nas "się nie śpieszy" a szef nie patrzy i kosztów nie liczy? Te dane to mega manipulacja gów..o pokazująca.

    A ty łykasz wszystko jak młody pelikan...
  • olias 30.07.11, 14:13
    widziałem prace w Niemczech. Pozazdrościć. Powoli, spokojnie, żadnych zrywów, ze pokojem i "chlebkiem" Dobrze zorganizowana. żadnych stresów. Hit w randzie niewyobrażalne - w pt o godz 12:00 przestaja udawać że pracuja. To ich zwyczajowy "początek wekeednu".
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: bezsens IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.11, 14:39
    za to o dziwo (odnosząc się do wcześniejszego postu) w ciągu tygodnia wyprodukują dajmy na to 100 butelek/samochodów, na których MAJĄ NABYWCÓW za odpowiednią cenę danego towaru.

    W Polandii zrobią nawet 120 butelek, ale zmęczą się strasznie, bo mają złą organizację pracy, złą logistykę, ciągle kombinują z najtańszymi dostępnymi materiałami, ale ostatecznie te 120 butelek powstanie. Pytanie tylko - kto je zakupi? Nie mamy w kraju wielkich zależności między firmami, ogniwa mają maksymalnie po 2-3 firmy, które ze sobą współpracują. Dlatego też nie ma nabywców na te 120 butelek wypracowanych w pocie czoła. Dlatego Polak wytworzy 67 butelek i będzie pracował mniej więcej w takim samym tempie jak Niemiec na lepszych maszynach. Sprzeda te 67 butelek gorszej jakości, bo na taką ilość znajdą się chętni. Tylko, że wyprodukowanie 67 butelek jest mniej więcej tak samo kosztowne jak wyprodukowanie 100 butelek - jeśli chodzi o ilość ludzi wykonujących pracę. Trzeba mieć pana do wytwarzania plastiku, trzeba mieć inżyniera, który będzie nadzrował proces dmuchania tejże butelki, potem trzeba mieć pana Kazia, który do każdej butelki przykręci korek, a na końcu jeszcze pan Stefan naklei na każdą butelkę nalepkę. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby ci ludzie wytworzyli 100 butelek (poza ograniczeniami technicznymi), jednak bez nich na tych stanowiskach nawet 67 butelek nie powstanie.

    Mam nadzieję, że jasno wyjaśniłem zależność wydajności - mierzy się jedynie towar sprzedany a nie wytworzony, a oszczędności nakazują nie wytwarzać więcej niż jest to potrzebne. Dlatego jesteśmy mniej wydajni niż Niemcy czy Holendrzy - oni po prostu wytworzone dobra sprzedają, a my nie dość, że produkujemy starymi metodami (mało firm może się pochwalić własnymi patentami na nowe technologie, wszystkie rozwiązania raczej kopiujemy z zachodnich i chińskich), to jeszcze nie mamy rynku zbytu, bo nikt nie chce kupować towaru gorszej jakości. Gdyby był tańszy ale w takiej samej jakości to możliwe, że jakiś zachodni potentat skusiłby się wydać trochę na 'transport' z dużej odległości, gdyby rzeczywiście mu się to opłacało (jak np. nasze pieczarki czy kiełbasa - choć droższa od zachodniej, to i tak błyskawicznie znika z półek, więc jest presja na masarnie, aby 'dawały' kiełbasy na eksport bo i tak się sprzedadzą i można 'dołożyć' do transportu zamiast wytwarzać kiełbasy lepszej jakości na miejscu).
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 12:51
    To że mamy wysokie bezrobocie to nie zanaczy że społeczeństwo jest leniwe, neoliberalny tłuku. Zaczęło się od twojego guru Balcerowicza który w ramach innowacyjnej gospodarki rozpieprzał przemysł a ludziom zapchał gębę długoletnimi zasiłkami wszelkiego rodzaju. W tym kraju żaden dotychczasowy rząd nie myślał jak popchnąć kraj na ścieżkę rozwoju, tylko rzuca ochłapy żeby wściekły lud nie zawiesił ich na latarniach. W tym kraju jest po prostu mało pracy, w większości mało twórczej i słabo płatnej. Obciążenia podatkowe są na poziomie europejskim tylko dochody niskie, więc bardziej je się odczuwa. Jeśłi rolnictwo, górnictwo i energetyka przynosi straty to znak że trzeba wyj.....ć na zbity pysk ludzi którzy tym zarządzają, a nie pieprzyć że naród leniwy.
  • tornson 30.07.11, 12:57
    Gość portalu: podatnik napisał(a):

    > Nie, zupełnie nie. Polska to kraj ze społeczeństwem nierobów.
    I co jeszcze?
    images-mediawiki-sites.thefullwiki.org/03/1/2/6/9678279917718779.jpg
    > Kluczowe do zrozu
    > mienia gopodarki Polski są następujące fakty: oficjalnie pracuje tylko połowa l
    > udzi zdolnych do pracy.
    A to i tak za dużo bo Grajdoł nawet tej połowie nie jest w stanie zapewnić pracy.

    > To najmniej w Unii.
    Było zamykać kopalnie i fabryki?

    > Miliony są uprawnione do zasiłków i
    Polska i zasiłki? Dobrze się czujesz? Zasiłki socjalne mniejsze chyba nawet niż w Rumunii, zasiłki dla bezrobotnych pobiera może z 20% bezrobotnych. Nie ma w Europie drugiego tak antysocjalnego kraju jak Polska.

    > innych benefitów,
    Czyli? Emerytury górnicze na przykład? To po cholerę idioci zamykali kopalnie mimo że zapotrzebowanie na węgiel było i trzeba go było importować?

    > co obciąża społeczeństwo. Ale jest gorzej: większość zatrudn
    > ionych nie wypracowuje realnego zysku. Przykładem niech będą rolnicy, którzy wy
    > pracowują 5% PKB,
    Ty jesteś tak durny że nie potrafię tego słowami wyrazić! Chcesz ogłupiony neoliberalną propagandą ludku by rolnicy wypracowywali większe PKB? Wiesz co to znaczy? To znaczy wzrost cen żywności jełopie! Rolnicy mało wypracowują PKB, a ile dzięki temu reszta społeczeństwa zyskuje poprzez niskie ceny żywości!

    > ale jednocześnie zjadają 40% transferów socjalnych.
    Jakich transferów socjalnych, przestań powtarzać te neoliberalne brednie dla niedorozwojów.

    > Kraj jako
    > całość traci na polskim rolnictwie olbrzymie kwoty. Podobnie jest z górnictwem
    > czy energetyką.
    Tak ci się spieszy do wzrostu cen prądu, intelektualna wydmuszko neoliberałów? Owszem z energetyką nie jest dobrze, tyle że problem nie jest to problem szeregowych pracowników, ale patologicznego przerostu masy nierobów na stołkach managerskich.

    > Dalej: olbrzymia sfera budżetowa pochłania następne środki, w
    > większości nie dokładając nic do wspólnego garnka. Tylko najmniejsze firemki pł
    > acą realnie podatki.
    To wyjedź sobie do Somalii, ofiaro propagandy dla pół-analfabetów i zobacz sobie jak funkcjonuje państwo bez sfery budżetowej.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 13:09
    > > To najmniej w Unii.
    > Było zamykać kopalnie i fabryki?

    Bylo bo przynosily straty

    > > Miliony są uprawnione do zasiłków i
    > Polska i zasiłki? Dobrze się czujesz? Zasiłki socjalne mniejsze chyba nawet niż
    > w Rumunii,

    Tak jasne nie zapomnij o 35 letnich emerytach z policji, przywilejach gorniczych, oplacanych skladkach sukienkowych, krusie i innych tego typu SOCJALACH
  • tornson 30.07.11, 14:05
    Gość portalu: aa napisał(a):

    > > > To najmniej w Unii.
    > > Było zamykać kopalnie i fabryki?
    >
    > Bylo bo przynosily straty
    Łgarstwa neoliberałów. Jakim cudem fabryka może przynosić straty? Surowce i podzespoły musiałyby być droższe od finalnego produktu. Pierwsze jest mało prawdopodobne, drugie raczej też nie miało miejsca.

    > > > Miliony są uprawnione do zasiłków i
    > > Polska i zasiłki? Dobrze się czujesz? Zasiłki socjalne mniejsze chyba naw
    > et niż
    > > w Rumunii,
    >
    > Tak jasne nie zapomnij o 35 letnich emerytach z policji, przywilejach gorniczyc
    > h, oplacanych skladkach sukienkowych, krusie i innych tego typu SOCJALACH
    Co do sukienkowych zgoda. Co to policji brednie, bo po 15 latach policjant dostaje raptem 40% emerytury, za to nikt nie wyżej więc tak czy tak musi podjąć jakąś pracę. Przywileje górnicze to skutek kretyńskiego zamykania kopalni i zamykania ust górnikom właśnie przy pomocy tych wysokich emerytur.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 14:36
    > Łgarstwa neoliberałów. Jakim cudem fabryka może przynosić straty? Surowce i pod
    > zespoły musiałyby być droższe od finalnego produktu. Pierwsze jest mało prawdop
    > odobne, drugie raczej też nie miało miejsca.

    Takim cudem ze koszt jej utrzymania przewyzsza zyski

    > Co do sukienkowych zgoda. Co to policji brednie, bo po 15 latach policjant dost
    > aje raptem 40% emerytury,

    O te 40% za duzo

    > Przywileje górnicze to skutek kretyńskiego zamykania kopalni i zamyka
    > nia ust górnikom właśnie przy pomocy tych wysokich emerytur.

    Nie. to kretynskie zwiazki zawodowe
  • Gość: elo IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:07
    widać z większością się zgadzasz :)

    ano jak fabryka przynosi straty to wpierw próbuje się ją zrestrukturyzować a potem dopiero zamyka :) albo sprzedaje komuś :) ale nie neguję tego jak coś nie da się utrzymać i powiązane firmy też wiele z tego nie mają to należy to zamknąć i spróbować innego rozwiązania.

    > Tak jasne nie zapomnij o 35 letnich emerytach z policji, przywilejach gorniczyc
    > h, oplacanych skladkach sukienkowych, krusie i innych tego typu SOCJALACH
    ale to każdy podnosi larum, że takich cudów nie powinno być w polsce. A jednak na razie tylko z mundurowymi negocjują. Ja bym jeszcze zmiany w prawie zobaczył gdzie obywatel będzie miał broń przeciwko policji i to całkiem mocną. A nie jak teraz - słowo przeciw słowu = policjant ma zawsze racje :/ żenada.
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 14:13
    Drogi elo mądry pisze co wie a głupi to co sądzi. Nie pisz o tym czego nie wiesz .
    "A nie jak teraz - słowo przeciw słowu = policjant ma zawsze racje :/ żenada"
    Faktycznie żenada przespać 30 lat . Teraz to mundurowy jest na przegranej pozycji przed sądem, znacznie ułatwia zadanie mętom
  • Gość: elo IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:25
    oo widzę, że mundurowy się pojawił.
    Ale ja nie piszę o przegranej pozycji tylko realnych prawach obywatelskich oraz o powstrzymaniu nadużyć w tym urzędzie.
    Nie zabieram im praw ale chce dać obywatelowi. Tak byś sobie bezkarnie nie mógł wejść do domu i przegrzebać mi mieszkania i narobić złej opinii/szykanować bo twoja dziewczyna ma jakieś "ale" do mojej matki. [to jest przykład nic takiego w realu mnie nie spotkało]
    O czymś takim mówię durniu. Ale ty tego nie dostrzeżesz bo za ciasny w uszach jesteś.
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:11
    Neoliberalny tłuku. Swego czasu sprzedano jedną cementownię Francuzom bo przecież Polakom była niepotrzebna. Francuzi cementownię zrównali z ziemią żeby nie robiła im konkurencji. Po kilku latach doszło do paradoksów że cement na zachodzie Europy był tańszy niż w Polsce a cementownię i miejsca pracy szlag trafił. To samo z węglem itd, itp. Ale dla takich neoliberalnych tłuków jak ty balcerowiczowska droga jest jedynie słuszna. A zasiłek dla bezrobotnego 600 zeta, normalnie socjał jak.....
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 14:38
    trzeba bylo kupowac ta cementownie i rozwijac
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:54
    A możesz mi wytłumaczyć dlaczego je w ogóle sprzedano??? To w Polsce cement był niepotrzebny??? Mogły przynosić zysk dla skarbu państwa, ale przecież wtedy kilku aparatczyków by nie dostało łapówek za doprowadzenie do upadłości i sprzedania ich w cenie tychże łapówek. Francuziki straciliby nowy rynek zbytu a może i mieliby konkurencję. To był czas kiedy sprzedawano zakłady po cenie surowców jakie miały na magazynach. A i to nie zawsze.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 15:14
    panstwowa wlasnosc bardzo rzadko nastawiona jest na rozwoj a raczej na kolesiostwo i wyplate dywidendow
    fakt ze wiele prywatyzacji bylo przeprowadzonych bardzo zle ale czy te rzady kiedys zrobily cos dobrze?
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:28
    Opowiadasz bzdury. Wystarczy spojrzeć na centralne planowanie w Chinach. Tyle że tam za działanie nas szkodę państwa jest wycieczka na stadion a dla rodziny łuska i rachunek.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 17:26
    ty na prawde wierzysz ze polscy politycy sa w stanie zarzadzac firmami?
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 17:33
    W Chinach wizja 7,62 mm potrafi czynić cuda w państwowej menedżerce. U nas też by mogła istotnie wpływać na jakość zarządzania. Uwierz :-)
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 17:43
    tak a kto niby mialby podejmowac decyzje o tym kto idzie na odstrzal? to bylyby decyzje czysto polityczne a nie oparte na osiagnieciach w zarzadzaniu
    to co sie sprawdza w chinach niekoniecznie zadziala w polsce
  • Gość: idiot IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.07.11, 17:57
    jak to kto ocenia - mało mamy darmozjadów do robienia niczego? Dostanie jeden bezrobotny z drugim kalkulator i policzą, czy firma jest efektywna i przynosi dochody takie, jakie powinna (uwzględniając sytuację gospodarczą i światową etc). Mało mamy bezrobotnych 'ekonomistów'?

    Wizja wywalenia ze stołka za złe zarządzanie na pewno zrobiłaby wiele dobrego w państwowych przedsiębiorstwach - chociażby tyle, że największe ryby musiałyby pokornie zejść z piedestału i zadowolić się stołkiem 'doradcy' lub 'starszego asystenta' a nie dyrektora. Ustawa kominowa skutecznie wtedy obetnie im pensje i przestaną się tam pchać. Na ich miejsce powinni trafić ludzie 'oddani sprawie' czyli bardzo dobrzy managerowie.

    Popatrz co się dzieje ze szpitalami - tam dyrektorem jest zazwyczaj skończony buc mianowany partyjnie. Po kilku miesiącach szpital ma długi i grozi mu upadłość. A jak jest konkurs na dyrektora i jest wybrany dobry dyrektor, to jakoś szpital się nie zadłuża i ciągnie nawet w górę. Ergo - trzeba po prostu się nie bać i dawać jasno do zrozumienia, że nie pochwalamy marnotrawienia pieniędzy - my, wyborcy czy podatnicy. Każdy ma swój jeden głos i powinien go wykorzystać sensownie w nadchodzących wyborach. Nie będę sugerował, na kogo trzeba głosować, po prostu mówię, że jak się nie podoba, to wybory są najprosztszą drogą do zmiany tego stanu rzeczy.
  • Gość: zzz IP: 195.187.156.* 31.07.11, 12:22
    kto obraża ludzi przez internet, ten zawsze jest skończoną pizdą, gejem i tchórzem przy realnym spotkaniu. Ale odpowiem ci socjalisto-homoseksualisto: polskie cementownie mają niewykorzystane moce produkcyjne z powodu limitów CO2, więc budowa następnych jest nieopłacalna ekonomicznie aż do zniesienia tych limitów.
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:07
    W podobny sposob, zniszczono jedna z najnowoczesniejszych w Europie odlewni (pod Lublinem). Zostawiono tylko kupe zlomu...
  • olias 30.07.11, 14:10
    dobre! ale ja już nie mam sił wyjaśniać tym ogłupiałym debilom. to narmane jakieś "nowe społeczeństwo" mam wrażenie że gdy bedą zdychać z głodu nadal będą powtarzać tezy swoich włascicieli. ręka i mózg opada. wszystko wszystko.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: Michu IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 14:00
    Bredzisz totalne bzdury. Jeśli chodzi na przykład o rolnictwo, które obrzucasz błotem to zdaj sobie sprawę, że jest to jedna z niewielu gałęzi naszej gospodarki, która realnie zarabia na handlu zagranicznym, a ty pacanie masz co włożyć do garnka(imageshack.us/photo/my-images/146/handelzagranicznypolska.jpg/). Przejedź się na wieś i zobacz jak żyją tam ludzie za te twoje 40% transferów socjalnych.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 14:40
    rolnictwo jest ciagle bardzo malo wydajne bo jest duzo drobnicy ktora nie jest dochodowa
    niestety ale czesc tych "rolnikow" musi sprzedac ziemie i przeniesc sie do miast
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 15:03
    A czy w miastach jest dla nich praca? Nie ma.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 15:12
    alez jest w wielu miastach bezrobocie wynosi 3-5%
    tylko ze im wygodniej siedziec na gospodarstwie bo przeciez panstwo nakarmi i wyleczy jakby co
    za malutki krusik
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:17
    Aby przenieść się do miasta za pracą to na dzień dobry np. Warszawa 2,5 k PLN na rękę. I to na początek, bo te miasta generują wysokie koszty (przede wszystkim mieszkanie). To jest MINIMUM socjalne. Płaca poniżej to minimum biologiczne. Za mniej NIE WARTO uderzać na duże miasta z niskim bezrobociem, czyli duże aglomeracje jak np. Wrocław i Warszawa. Już lepiej uderzać z agranicę. I tak: mieszkanie - pokój jakieś 600-700 pln, żarcie (jak ktoś nie ma zdrowia do lekarzy:-) 600-700 pln (nie przesadzam), karta miejska, telefon (internet) jakieś 200 pln, fryzjer, kosmetyki, mydło... 150 pln, dentysta 100pln, ubrania 150 pln i zostają skromne grosze na wyjście na miasto żeby zupełnie nie ocipieć. Czyli wchłanianie nowych pracowników przez miasta są baaaaaaaaaaaaaardzo ograniczone. Lenistwo top najmniejszy w tym problem. Problemem jest relacja zarobki/koszta dla przyjezdnych rolników.
  • Gość: aaa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 16:21
    rolnicy czesto maja dosc spore gospodarstwa wiec na start kase beda mieli ;)
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:32
    A co później jak skończy się kasa na dokładanie? Nic. Będą w głębszej dupie niż byli na początku. Duże miasta dają szansę na wybicie się i powiązanie końca z końcem dla specjalistów, ludzi z poszukiwanymi zawodami, najlepiej z nowych technologii. Duże miasta NIE SĄ W STANIE wchłaniać zwykłych rolników więc nie pisz bzdur.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 16:55
    sa w stanie wchlonac
    duze miasta to nie tylko specjalisci ale tez i proste prace nie wymagajace nadzwyczajnych umiejetnosci
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 17:25
    Ta, prace za śmieciowe płace. Naprawdę OBUDŹ SIĘ.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 17:28
    no to niech sie doszkalaja albo wyjezdzaja za granice
    OBUDZ SIE!

    ale pewnie niech lepiej siedza na doopie na wsi i pija winko pod sklepem
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 17:30
    Heelooł, właśnie się zapętliłeś.
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:12
    "rolnicy czesto maja dosc spore gospodarstwa wiec na start kase beda mieli ;)"

    Ci, ktorzy maja "spore gospodarstwa" do miasta wyjezdzac nie musza...
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 17:16
    masz racje ale nawet 1 hektar pola to juz dobra kasa na start
  • bogda35 27.10.11, 11:09
    Gość portalu: podatnik napisał(a):

    > tenochtitlan3 napisał: "> Polska to kraj z gospodarką opartą na taniej sile
    > roboczej (...)"
    >
    > Nie, zupełnie nie. Polska to kraj ze społeczeństwem nierobów. Kluczowe do zrozu
    > mienia gopodarki Polski są następujące fakty: oficjalnie pracuje tylko połowa l
    > udzi zdolnych do pracy. To najmniej w Unii. Miliony są uprawnione do zasiłków i
    > innych benefitów, co obciąża społeczeństwo. Ale jest gorzej: większość zatrudn
    > ionych nie wypracowuje realnego zysku. Przykładem niech będą rolnicy, którzy wy
    > pracowują 5% PKB, ale jednocześnie zjadają 40% transferów socjalnych. Kraj jako
    > całość traci na polskim rolnictwie olbrzymie kwoty. Podobnie jest z górnictwem
    > czy energetyką. Dalej: olbrzymia sfera budżetowa pochłania następne środki, w
    > większości nie dokładając nic do wspólnego garnka. Tylko najmniejsze firemki pł
    > acą realnie podatki.
    >
    > Musi być i będzie biednie, kiedy cały karj opiera się na zadłużaniu, wyprzedaży
    > resztek i pracy ...niecałych 6 milionów Polaków.
    ABSOLUTNA RACJA ! 4o% rolników pożera PKB wytwarzane przez nielicznych pracujacych.
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 30.07.11, 12:15
    Uczyć się nie chciało pracować się nie chce ale żyć na wysokim poziomie to by wszyscy malkontenci chcieli. Prawdziwy Polak (leń i malkontent) to ma oczekiwania praca jak na wschodzie a pensja jak na zachodzi. Czyli żyć nie umierać.
  • olias 30.07.11, 12:24
    sądząc po poziomie yntelektualnym twojej wypowiedzi jesteś młodym człowiekiem, neskalanym na razie żadną pracą, któremu rodzina zapewnia dobry poziom życia i mniemanie o swojej szczególnej pozycji w społeczeństwie i wybitnych mozliwościach.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:29
    a skad sobie wymysliles ze przemysl stoczniowy jest kluczowy ?
    Spawalnictow kontenerowcow robia taniej w Korei i Chinach. Kto ma to tego "biznesu" dokladac ? Chinczyk spawacz zarabia 1/5 tego so Polak
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 13:59
    A Polacy ze stoczni poszli nadzorować produkcje z ramienia nabywcy. Jedźcie no nad morze nie tylko sadło pokazywać, ale pytajcie tubylców. I dlaczego nie znoszą Donka debilka. Nabywca bogaty i z marszu chciał kupić stocznię co budowała dla niego samochodowce. Ale mu nie dano bo musiały upaść niedochodowe. Tak jak rejsy LOT-u z Krakowa do Chicago tez są niedochodowe pewnie dlatego że z 100% obłożeniem miejsc.


    Politycy na szubienice, oczywiście w uznaniu ich kompetencji i dokonań
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 30.07.11, 14:00
    Przemysł stoczniowy dla polskiej gopdodarki jest tak samo kluczowy jak kurpiowskie rękodzieło ludowe.
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:19
    A co według ciebie jest kluczowe dla polskiej gospodarki?????? Bo ja mam wrażenie że nic.
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 30.07.11, 14:35
    Skończenie z utrzymywaniem "biednych" i leniwych "prawdziwych polaków" oraz tzw. działaczy na koszt postałych obywateli. Skończenie z rozdawnictwem.
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:46
    Biedny neoliberalny buraku bez szkoły. Popatrz na "biednych" i "leniwych prawdziwych polaków" np. z popeegierowskich Mazur. Byli biedni i leniwi kiedy polski "byznesmen" proponował im niewolniczą pracę za 600 PLN (okolice roku 2001-2002). Kiedy otworzono granicę i prawdziwy zachodni biznesmen zaproponował godziwą pensję autokary nie nadążały wywozić ludzi do pracy.
  • Gość: popi IP: 109.197.42.* 30.07.11, 16:12
    Zapewne ilością ukończonych kursów w zakresie bełkotania w internecie nie mam się co z tobą licytować, ale skoro problemu juz nie ma bo ci pracowici już dawno pracują na zagranicznych wysokopłatnych kontraktach to chociaż napisz czego ty byś oczekiwał od swojego państwa czyli o co ci chodzi. Więcej zasiłków, rent, emerytur dla 35-latków, wysoko płatnych etatów związkowych?
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 30.07.11, 13:52
    Z ciebie za to psycholog jak z koziej ..... trąba. Pracowałem za wychwalanej teraz przez wszystkich nierobów komuny i pracuję teraz nie oczekując niczego innego niż potrafię sam wyparacować. Natomiast potrafię patrzeć i widzę że jeśli mnie się źle dzieje to dlatego że stada nierobów przypisujący sobie jedynie prawo bycia prawdziwym polakiem wyciągają co rusz ręcę do mojej kieszeni.
    Czytując za twoją wypowiedź można odnieść wrażenie że jesteś typem wiecznie niezadowolnego działacza co jeszcze dobrze umowy o pracę nie podpisze a już sprawdza czy znajdzie się fucha związkowa.
  • swan_ganz 30.07.11, 12:55
    Uczyć się nie chciało pracować się nie chce ale żyć na wysokim poziomie to by wszyscy malkontenci chcieli.

    czy turecki kierowca niemieckiego tir-a szybciej jeździ, więcej ciężaru ciągnie, ze zarabia 4 x tyle co kierowca polskiego tir-a? Czy Polak budujący autostrady w Niemczech więcej kilometrów dziennie buduje niż ten sam Polak na takiej samej budowie w kraju, ze zarabia 5 x mniej mimo, że polski kilometr autostrady jest przecięnie 2 x droższy niż ten sam kilometr w Niemczech?
    --
    Swan
    ** Just say no to drug reps **
    nofreelunch.org/
  • Gość: poli IP: 109.197.42.* 30.07.11, 13:58
    jesteś kierwcą tira? zatrudnij się w firmie niemieckiej i będziesz 4 razy tyle zarabiał co teraz. Praca ta sama i w tych samych miejscach tylko szyld inny. Turek może a ty nie?
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 14:03
    A na miejscu Polski będzie olbrzyyyymi park natury zero ludzi . Pardon będą mendy szuje etc. ale i oni wyzdychają jak ludzie się wyniosą.

    Poli ty myślisz czy tylko wampirzysz na emocjach. Napisz coś konkretnego. Albo zbij kapucyna będzie ci lżej
  • Gość: poli IP: 109.197.42.* 30.07.11, 14:15
    Ty to za to same konkrety serwujesz. Slang żywcem przepisany z monologów wygłaszanych przez parkowych żuli. Napisz konkretnie czego od swojego państwa oczekujesz. Chętnie poczytamy wszyscy. Zapewne więcej mamony za nic nierobienie?
  • olias 30.07.11, 14:16
    matematyka! właśnie dlatego przez jakis czas matma nie była obowiązkowa na maturze.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: Tomek IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 31.07.11, 01:07
    > czy turecki kierowca niemieckiego tir-a szybciej jeździ, więcej ciężaru ciągnie, ze zarabia 4 x tyle co kierowca polskiego tir-a?

    Tak, szybciej jeździ (po niemieckich autostradach) i ciągnie więcej towaru, tzn. towar więcej warty.

    > Czy Polak budujący autostrady w Niemczech więcej kilometrów dziennie buduje niż ten sam Polak na takiej samej budowie w kraju

    Tak. I lepsze autostrady. Bo w Niemczech jest lepsza organizacja budowy autostrad i lepszy sprzęt.
  • Gość: swan IP: 89.174.254.* 31.07.11, 14:39
    Tak, szybciej jeździ (po niemieckich autostradach) i ciągnie więcej towaru, tzn towar więcej warty.

    tia... Niemcy tylko złoto w kartonach transportują a nie Whiskas w puszkach tak jak Polacy..
    Wierzysz w to co napisałeś? Polacy tak samo jak Niemcy jeżdżą po całej Europie a nie tylko po własnych państwach... W każdym razie ja nie dziwię się gdy widzę w Polsce Tira na niemieckich blachach a w Niemczech innego tira na polskich blachach i czasami tylko się dziwię jak udąło się temu Polakowi wjechac tym swoim szrotem udającym ciężarówkę na teren Niemiec...

    Bo w Niemczech jest lepsza organizacja budowy autostrad i lepszy sprzęt.


    a gadałes kiedyś z jakimś budowlańcem ? Ja to zrobiłem na jakies "mijance" gdzie zrobił się spory korek a akurat obok w jakims rowie panowie z budowy jedli obiad... Był tam m.in. jakiś budowlaniec który miał w swoim życiorysie pracę na budowie autostrady w Niemczech. W obu przypadkach była to ta sama firma (strabag); tam miał do dyspozycji klimatyzowaną koparę a tu ma koparkę z wybitą szybą i jak deszcz pada to mu doopa moknie, tam śniadanie jadął nei w okoliczym rowie tylko na stołówce robotniczej do której dowożono ich w czasie przerwy a czynności fizjologiczne załatwiał w tojtojce a nie pod krzakiem..
    Tam wreszcie pracowął wraz z przerwą w sumie 10 godzin dziennie a tu rzadko kiedy krócej niż dwanaście a tempo budowy autostrady wcale nie było wyższe tylko z grubsza takie same... No i pensję ma dziś zupełnie inną niż miał ją w czasie tego kontraktu...
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:33
    "Uczyć się nie chciało pracować się nie chce ale żyć na wysokim poziomie to by wszyscy malkontenci chcieli."

    Wypowiedz pelna wyzszosci i zwyklej buty!
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 30.07.11, 17:41
    Tak tłumaczysz lenistwo? Nie krępuj się wal dalej jeszcze parę pobożnych argumentów.
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:47
    A moze szanowny "pinio" poda jakies konkretne dowody na uparcie lansowana przez siebie teze, ze "przecietny Polak to len"?
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 31.07.11, 12:22
    Pisałem o prawdziwych polakach tych lansowanych przez pobożnego Jarosława K. i prawdomównego Andrzeja L. Natomiast przeciętny polak ma się zupełnie dobrze i nie chce aby takie mendy się o niego troszczyły bo im więcej troski tym więcej dla przeciętnego Kowalskiego problemów.
  • Gość: xxxxx IP: *.230.4.48.gl.digi.pl 30.07.11, 12:46
    Zgadzam się w pełni, a na potwierdzenie 1000 lat dziejów Polski. Zawsze byliśmy tanią siłą roboczą, zawsze byliśmy biedniejsi, zawsze zachodnie kraje wykorzystywały nas jak chciały.
    Historia zatacza krąg.
    W XV - XVII wieku zamiast się modernizować, woleliśmy handlować zbożem bo łatwiej było wykorzystać chłopa pańszczyźnianego i plądrować lasy. Z zachodu importowaliśmy wysoko przetworzone na ówczesne czasy produkty. Zachód szedł do przodu, a my za nim.
    Czy coś się zmieniło o tamtych lat?? NIC

    Cieszymy się, że powstają u nas fabryki telewizorów bo na zachodzie produkcja jest za droga. Cieszymy się z eksportu samochodów i innych towarów, cieszymy się z "centrów outsourcingu" (jak dla mnie telemarketingu po angielsku) i cieszymy się, że
    Kraków wygrał na tym polu konkurencję z kim? z Delhi, Szanghajem. Ale na zachodzie eksportuje się teraz patenty, nowoczesne technologie (produkuje się technologie, a nie towary). Zachód idzie do przodu, a my za nim, ale zawsze ZA. Żeby być bogatym trzeba iść równo z nim.

    NIGDY NIE DOŚCIGNIEMY KRAJÓW ZACHODNICH, NIGDY NIE BĘDZIEMY TAK BOGACI

    bo jesteśmy do bani, takim jesteśmy narodem.

    I nawet jakby w tej chwili 60 milionów Brytyjczyków po prostu podmienić 60 milionami Polaków, to w ciągu roku gospodarka Brytyjska zostałby sprowadzona do stanu polskiego.

    Oczywiście istnieją wyjątki od reguły.
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 14:08
    Xxxx znasz się na historii, pewnie te 1000 lat obserwowałeś osobiście Ufioku, zero rozumu, empatii masz szansę na zostanie biznesmenem roku
  • Gość: docent-drwal IP: *.euro-net.pl 18.10.11, 18:47
    NIGDY NIE DOŚCIGNIEMY KRAJÓW ZACHODNICH, NIGDY NIE BĘDZIEMY TAK BOGACI

    bo jesteśmy do bani, takim jesteśmy narodem.


    Z takim podejściem czeka ciebie straszne życie, pasmo cierpień i nieszczęść. Warto cierpieć przez następne kilkadziesiąt lat?

    Lepiej powieś się....
  • Gość: polej IP: 2.26.67.* 30.07.11, 13:36
  • Gość: ivo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 16:26
    zgadza się
  • Gość: docent-drwal IP: *.euro-net.pl 18.10.11, 18:27
    "ku uciesze tego durnego, zbydlęconego narodu."

    Trzeba być schamiałym, zdegenerowanym bydlakiem, by tak napisać
  • krystin9 02.11.11, 17:59
    Na "wydajność" pana Kalisza pracują KLIENCI BANKU, A NIE ON SAM.
    Trzeba mieć duzo tupetu, by coś takiego powiedzieć!!!!!!!!!
    To nie mała wydajność Polaków, ale ZŁE USTAWY I PRZEROST BIUROKRACJI, panowie eksperci i politycy!!!
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 25.07.11, 21:59
    Więc trzeba coś namotać aby, ukryć fakt już prawie największego rozwarstwienia na świecie.

    cytat:
    Choć przez ostatnie dziesięć lat średnia krajowa wzrosła o połowę, a pensja minimalna aż dwukrotnie, to Polacy dalej ciągną się w ogonie europejskiej listy płac.

    To zdanie, to jest jest juz szczyt propagandy.
    Kiedy według waszej tabelki:
    Średnia wzrosła z 2133 do 3601 -> czyli 70%
    Minimalna z 700zł do 1386zł -----> czyli 82,6%

    Zobaczcie co można skonstruować z różnicy raptem 12%
    ""średnia krajowa wzrosła o połowę, a pensja minimalna aż dwukrotnie"""

    -------
    W ciągu tych 10 lat mamy realny SPADEK ZAROBKÓW O 50%
    KOSZT PODSTAWOWEGO UTRZYMANIA WZRÓSŁ O 250%
    ZAROBKI 70%




  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 25.07.11, 22:04
    > Minimalna z 700zł do 1386zł -----> czyli 82,6%

    Oczywiście miało być 760zł-----> czyli 82,6%
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 25.07.11, 22:29
    I jaki ma sens pokazanie tej tabelki ?
    wyborcza.biz/biznes/51,101562,10000948.html?i=0
    1.Kiedy ona zupełnie nie się nie pokrywa.
    2. Czego tylko minimalna?
    Z TEJ TABELKI JAK DOBRZE WIECIE NIC NIE WYNIKA


    To jest już czyste chamstwo a nie manipulacja...

  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 25.07.11, 22:51
    Cytat:
    Z badań Eurostatu wynika, że przepracowujemy średnio 40,6 godz. tygodniowo, podczas gdy średnia w Unii Europejskiej to zaledwie 37,5 godz. Dłużej od nas pracują jedynie Czesi, Grecy, Austriacy i Brytyjczycy.

    Ile jeszcze kłamstw?



    -->
    Polak pracuje prawie najdłużej na świecie o 55% dłużej od Niemca
    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100810/PRACA/55705417.
    wolnapolska.pl/index.php/Gospodarka/2010123113027/pracujemy-najduej-najciej-i-za-najnisze-wynagrodzenia/menu-id-175.html
    Pracujemy najdłużej, najciężej i za najniższe wynagrodzenia

    "www .echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100721/POWIAT01/896336399"
    Gazeta ten link widzi jako spam? na dole sktót
    tinyurl.com/6zfhbxb

    Statystyczny Kowalski miał w zeszłym roku jeden dzień wolny od pracy, oprócz sobót i niedziel. To rekord w Unii Europejskiej! (CZOŁÓWKA ŚWIATOWA)
    Pracujemy więcej nawet od Japończyków! Pracodawcy sami przyznają, że gonią nas do roboty, kiedy firma ma zamówienia. A my, choć to nie całkowicie zgodne z prawem, zgadzamy się, bo chcemy zarobić ( BO NAS ZWOLNIĄ)
    ---------------------------------------------------------------------
    ->
    Następny REKORD Europy Co trzeci Polak pracuje na zmiany
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9412212.html

    ->
    1/3 pracuje bez umowy stałej kolejny REKORD EUROPY
    biznes.interia.pl/wiadomosci/news/w-polsce-co-trzeci-pracuje-bez-stalej-umowy,1545825

    ->
    I tym razem SWIATOWY
    biznes.interia.pl/news/to-zabija-polakow-w-pracy,1614623
    "Polscy pracownicy są jednymi z najbardziej zestresowanych w świecie"

    -->
    Następny wielki Polski rekord Polski -pracownik jest prawie najbardziej wyzyskiwany -
    "Polscy pracownicy są jednymi z najbardziej zestresowanych w świecie "Polscy pracownicy są jednymi z najbardziej zestresowanych w świecie gospodarka.dziennik.pl/praca/artykuly/308124,pracodawcy-zarabiaja-fortune-na-podwladnych.html

    finanse.wp.pl/gid,12882700,galeria.html
    Ile można wycisnąć z pracownika w Polsce? Fortunę!

    -->
    Oczywiscie prawo pracy w Posce PRAKTYCZNIE NIE ISTNIEJE
    A to co jet to:w Polsce jest najgorsze prawo pracy w Europie
    biznes.onet.pl/zwiazki-zawodowe-w-polsce-jest-najgorsze-prawo-pra,18563,4406513,1,prasa-detal

    To wszystko za 1400-1600 zł netto dla większości, przy koszcie życia już droższym jak na zachodzie.
    70% nie zarabia średniej 2400zł, 14% jest bezrobotnych ,minimalna 1020zł ,emerytura mediana 1150zł

    --------------------------------------------
    To w kraju gdzie :
    Utrzymanie własnego mieszkania to średnio obecnie ponad 1000zł juz najdrozej w EU a niedługo 1200zł
    c21nieruchomosci.pl/utrzymanie-mieszkania-najdrozsze-w-unii/mieszkam.gratka.pl/artykul/1646-1-utrzymanie-mieszkania-najdrozsze-w-europie.html
    Ceny żywności są już wyższe jak w Niemczech , Francji, Włoszech, Hiszpanii itd.

    Czyli poniżej poziomu biedy, i sporo biedniej jak w PRL a z dotacjami wszelakimi 2x biedniej
    Obecnie 70% zyje ponizej minimum socjalnego
    1980roku tylko 5%
  • olias 30.07.11, 12:26
    inne bdania wskazują że pracujemy więcej niż Koreańczycy.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • olias 30.07.11, 12:35
    ale największym rekordem w historii świata jest zbudowanie społeczeństwa które aprobuje ów biznes o naziw RP III. KAŻDE inne społeczeństwo juz dawno przystoiłoby drzewa swoją klasą próżniaczą (politycy, managerowie i "biznesmeni") i powoli odbudowywało swoje państwo.
    tymczasem my żyjemy wśród ludzi głosujących na partię wielkiego biznesu - PO.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: lavinka z nielogu IP: *.warszawa.mm.pl 30.07.11, 12:43
    Chyba Cię porypało... euro Ci się ze złotówkami pomyliły. Ceny żywności we Francji są średnio 3-4x wyższe niż u nas, w Niemczech podobnie. Tak, byłam we francuskich supermarketach i miałam okazję się przekonać. :)
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 13:25
    > Chyba Cię porypało... euro Ci się ze złotówkami pomyliły. Ceny żywności we Fran
    > cji są średnio 3-4x wyższe niż u nas, w Niemczech podobnie. Tak, byłam we franc
    > uskich supermarketach i miałam okazję się przekonać. :)

    Nie oszukasz rzeczywistości, więc skończ wymyślać bzdury każdy widzi i wie co ile kosztuje,
    W Włoszech żywność tańsza i 3x lepsza.


    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,9331359,Na_Slasku_i_w_Zaglebiu_drozej_niz_w_Niemczech.html
    Porównaliśmy ceny podstawowych produktów spożywczych w trzech sklepach: w Dąbrowie Górniczej, Czeskim Cieszynie i niemieckim Löcknitz. Z polskiego sklepu wyszliśmy z najbardziej odchudzonym portfelem.
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 13:40
    Na powiedzenie....

    finanse.wp.pl/kat,104492,title,Szok-W-Polsce-jest-drozej-niz-w-Niemczech,wid,13204844,wiadomosc_prasa.html
    "Szok! W Polsce jest drożej niż w Niemczech!
    Świat ogarnęła drożyzna, zwłaszcza szaleją ceny żywności, ale trudno się oprzeć wrażeniu, że w Polsce to szaleństwo jest jakby większe. Fakt porównał ceny w niemieckich i polskich supermarketach - wnioski są szokujące, nie dość, że nasi zachodni sąsiedzi zarabiają ponad dwa razy więcej, to jeszcze kupują taniej niż my.""


    Wkradł się tu jak widać błąd zarabiają nie 2x więcej, ale 4x więcej.


    Już nawet w drogiej Holandii jest taniej a co dopiero Hiszpania ,Niemcy Włochy itd.

    ---www. echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110328/POWIAT0209/734763924---
    tinyurl.com/3qbjvet
    ""W Polsce jedzenie droższe niż w Holandii.
    Koniec z mitem, że na Zachodzie jest drożej. Okazuje się, że za te same produkty musimy zapłacić więcej w Radomiu niż na przykład w Amsterdamie.""
  • olias 30.07.11, 14:22
    lavinka ... delikatesy to nie supermarket. a chyba taka zaszła pomyłka.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: 0_0 IP: *.173.22.16.tesatnet.pl 31.07.11, 18:04
    bylem w Nimeczech i we Francji i ceny sa wyzsze ale i nizsze a jakos towaru 4x lepsza. W marketach generalnie ceny sa nizsze niz w Polsce a zarobki 4x wyzsze. Wiec nie oklamuj ludzi. Chyba, ze zakupy robiłas w osrodkach wypoczynkowych lub w sklepach hotelowych...
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:26
    "Obecnie 70% zyje ponizej minimum socjalnego
    w 1980roku tylko 5%"

    ... i to jest ta smutna rzeczywistosc obecnej Polski !!!
  • Gość: o_0 IP: *.173.22.16.tesatnet.pl 31.07.11, 18:06
    Głosujmy dalej na PO i Donka lub PiS. Te partie sie niczym nie różnia. W Polsce niestety nie ma partii, która odwarzyłaby sie na reformy.
  • Gość: PEWex IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 18:05
    Sam musi sobie odpisywać. Tak nisko upadł.
    Pies z kulawą nogą nie chce już czytać tych jego kłamliwych dyrdymałów WKLEJANYCH w niezmienionej formie OD JAKICHŚ PARU MIESIĘCY.
  • Gość: Xawery IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 12:42
    Jak powtórzą to 1000x to przecież oczywiste że stanie się prawdą. Nie znasz tej starej zasady ? :)
  • Gość: s IP: 149.156.15.* 30.07.11, 13:35
    Płaca minimalna nie powinna rosnąć szybciej niż płaca średnia bo to najprostsza droga do kryzysu. Niestety socjalistyczny rząd Tuska cynicznie manipuluje takimi jak Ty wmawaijąc im, że podnoszenie płacy minimalnej to sukces. Płaca minimalna powinna zostać w Polsce na tym samym poziomie przez najbliższe 20 lat jeśli chcemy szybko dogonić Zachód. Ale to nie z Platformą. Jedynymi partiami, które obniżyły podatki w Polsce są PiS i LPR.
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 14:35
    neoliberalny debilny bełkot.
    Cny ynteligencie piewco "wolnego rynku"
    Wiem to trudne ale spróbuj może się uda, przedstawię to prosto:

    Masz fabrykę samochodów np: Opel Gliwice i 1000 chętnych na zakup jego produktu. Z tego ok 10 zarabia 10 000 a reszta bydła 1500 ile samochdów w takiej sytuacji Opel sprzeda?

    Trudne? ....... podpowiem żadnego. Tych 990 nie stać na nowy, a tych 10 nie zakupi takiej obciachowej dla nich marki.

    Sytuacja wygląda diametralnie inaczej gdy spłaszczymy wynagrodzenia do ok 4000 dla bydła, pardon, już dumnego konsumenta. A 10 zadowoli się 8000 . Opel opchnie ok 300 samochodów

    Czy zrozumiałeś przenośnię i zasadę zwiększania popytu na towary masowe. W zasadzie jedynie takie produkujemy w Polsce. A zatem płaca powinna być maksymalnie wysoka aby zwiększać popyt i zyski firm.

  • swan_ganz 30.07.11, 15:35
    A zatem płaca powinna być maksymalnie wysoka aby zwiększać popyt i zyski firm.


    w ten sposób to myśli niemeicki przedsiębiorca ale nie polski bo polski przedsiębiorca nie potrafi skojarzyć zjawiska popytu wewnętrznego z wsyokością pensji jaką płaci swojemu pracownikowi..
    Przypominam reakcję przedsiębiorcó gdy w końcowym okresie rządów kaczora zaczynało brakowac w Polsce rąk do pracy... Zamiast walczyć o pracownika wyższą pensją to woleli lobbowac za przepisami umożliwiającymi im import taniej siły roboczej z Ukrainy czy innego Bangladeszu...
    Dlatego z bólem serca musże przyznać rację kaczorowi gdy mówi on np; że podatek liniowy w Polsce nie jest mozliwy do wprowadzenia bo on oznacza tylko jeszcze większe rozwarstwienie dochodów, które już i dziś wygladają jak w jakieś republice bananowej.. W UE takich zjawisk nie znają...
    --
    Swan
    ** Just say no to drug reps **
    nofreelunch.org/
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 17:31
    > lice bananowej.. W UE takich zjawisk nie znają...

    alez znaja otwarli swoje rynki na pracownikow ze wschodu w tym polski

    jak jestes tyle wart co emigrant z bangladeszu to bardzo mi przykro ale jestes nieudacznik
  • Gość: 0_o IP: *.173.22.16.tesatnet.pl 31.07.11, 18:15
    Jak to kiedys mi mówił moj niemiecki pracodawca, polski pracodawca nie umie zrozumiec, że majatek firmy buduje sie latami a nawet pokoleniami a nie przez rok lub 5 lat. Nasi pracodawcy, przez to, ze w kraju mielismy komune i była bieda, chca w ciagu roku od razu miec miliony na koncie. Miec dom, auta, jacht, jezdzic kilka razy w roku na wycieczki. A pracownika zatrudniac za grosze bo po co mu duzo placic. I stad ta róznica. Niejednokrotnie lepiej wyksztalceni pracownicy od pracodawcy sa oplacani miernie i odchodza. U polskich pracodawcow brak cierpliwosci do zarabiania i niekiedy wiedzy.
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:37
    To może od razu Polaków do obozów pracy jak w Korei zagnać? PKB wrośnie że ho ho. Wysoka wydajność a po stronie kosztów w ramach płacy minimalnej zupa z buraków. PIS? Aaaaa, to ta partia, która zniosła podatek od darowizn. Aby bogacze przy przepisywaniu majątków na dzieci bądź rodzinę przypadkiem nie musieli się z państwem podzielić co jest kuriozum na skalę światową?
  • Gość: Avi IP: *.emitel.pl 25.07.11, 22:04
    Dlaczego tak wszyscy narzekają? Nasi rodzice nie mieli tego co my teraz a wciąż nam mało. Spokojnie można dość do wszystkiego. Trochę odłożyć i można jechać na wakacje, lub starać się o mieszkanie. Własny wkład sporo pomaga.
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 25.07.11, 22:15
    Nasi rodzice mieli średnia 6000zł Netto na rękę w roku 1980 większość dostawała 5600zł
    Podstawowy koszt utrzymania to 1300zł.
    Rodzina to 3 dzieci którym niczego nie brakowało dostęp do edukacji wczasy kolonie itp.



    Dziś średniej *z tabelki 2550 netto nie zarabia 70% , większość 1500 netto.
    Podstawowy koszt utrzymania także 1300zł.
    Zarobki nie pozwalają na samodzielne utrzymanie się, o dzieciach mowy niema (DZIETNOŚĆ SPADŁA DO PRAWIE NAJNIŻSZEJ A ŚWIECIE)
    50% DZIECI ŻYJE W BIEDZIE I JEST NIEDOŻYWIONYCH.

    ---
    Już większość 70% żyje poniżej minimum socjalnego kiedy w 1980roku pomijalne 5%






  • Gość: Marcc IP: *.broker.com.pl 30.07.11, 12:13
    6000 zł, daj spokój, ja w 1995 zarabiałem 15 milionów, a teraz.... :(
    to wszystko przez tego cholernego premiera ;))))))))))))))))
  • Gość: w IP: 149.156.15.* 30.07.11, 13:40
    Złotko, a pamiętasz tamte czasy ? Zapewniam Cię obecnie Polacy są kilkakrotnie bogatsi.
  • Gość: a IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.07.11, 13:57
    Bosz....co za bzdury piszesz. Co z tego, że za komuny moi rodzice zarabiali krocie skoro nie było ich stać na:

    - samochód
    - normalne wakacje - w tym za granicą
    - porządny sprzęt AGD
    - normalny dom - nasz powstał m.in z części rozbiórkowych (okna, podłogi)
    - itd...

    Teraz oboje są emerytami, kokosów nigdy nie zarabiali a bez kredytu mają to wszystko co pisałem powyżej (włącznie ze zrobionym remontem domu). To kiedy byli bogatsi? Za komuny czy teraz?

    W dupach wam się poprzewracało. Chcielibyście mieć wszystko podane na tacy a tu trzeba sobie na to lenie śmierdzące zapracować. Zakasać rękawy i do roboty nieroby a nie stękać, że nie zarabiacie tyle co w DE. Ja zapier***lam już od studiów i nie narzekam. Nigdy nie dostałem nic "po znajomości". Na wszystko musiałem zapracować sam. Pensję na poziomie średniej z DE już mam. Perspektywy na więcej również. A wy tylko marudzicie i będziecie marudzić frustraci do końca waszych dni (chyba, że weźmiecie się za robotę - czego z całego serca wam życzę).
  • Gość: elo IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 14:22
    rozbawiłeś mnie....

    hm wiesz, że był podział europy czy jeszcze w podstawówce nie doszli do tego okresu? Wiesz może czemu nie jeździli za granicę [chorwacja, ukraina stała otworem?] na wczasy nie mieli dobrego sprzętu AGD [co znaczy dobry - Bosh?], samochód [na kartki?], budowa domu bez kredytu im się udała.

    A teraz spróbuj mieszkać w mieszkaniu, pracować i budować dom na własnej działce bez kredytu aaaa i to wszystko poniżej średniej krajowej czytaj 2550zł netto na rękę. No i oczywiście mieć dzieci [zgaduję, że masz rodzeństwo, prawda?]

    Z chęcią przeczytam więcej twoich mądrości. A to, że zarabiasz średnią krajową DE to znaczy, że tak naprawdę nic nie produkujesz a tylko przykładasz rączkę do rozwarstwienia i ubożenia społeczeństwa.
  • Gość: a IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.07.11, 15:34
    > hm wiesz, że był podział europy czy jeszcze w podstawówce nie doszli do tego ok
    > resu? Wiesz może czemu nie jeździli za granicę [chorwacja, ukraina stała otwore
    > m?]

    Powód prosty - brak środków.

    > na wczasy nie mieli dobrego sprzętu AGD [co znaczy dobry - Bosh?],

    Co znaczy dobry? Choćby głupia kuchenka mikrofalowa. Na zachodzie był to standard. W Polsce nie do zdobycia. Na te zachodnie nie było nikogo stać. Gdy przyjeżdżała rodzina z RFN to każdy przywieziony fant wyglądał jak z innego świata. Taki to mieliśmy dobrobyt.

    > samochód
    > [na kartki?],

    Bzdura. Pierwszy samochód kupili dopiero na początku lat 90. Używaną Syrenę. Nie nazwałbym tego samochodem. Teraz mają kilkuletni samochód nie odstający standardami od reszty świata.

    > budowa domu bez kredytu im się udała.

    Nie do końca - działkę i sporo gotówki dostali od rodziców. Dom budowali systemem gospodarczym - z czego się tylko dało. Wcześniej mieszkali u rodziców (z dwójką małych dzieci). Ja tu nie widzę różnicy od tego co mamy dzisiaj. Tyle, że wtedy ludzie po prostu żyli i nie marudzili. Teraz jedynie marudzą i chcą wszystkiego za darmo.

    > Z chęcią przeczytam więcej twoich mądrości. A to, że zarabiasz średnią krajową
    > DE to znaczy, że tak naprawdę nic nie produkujesz a tylko przykładasz rączkę do
    > rozwarstwienia i ubożenia społeczeństwa.

    LOL. Co ty o mnie wiesz frustracie? Gdy tacy jak ty, żyli na garnuszku mamusi i narzekali jak to źle im się powodzi ja już zapier***lałem fizycznie (na studiach) robiąc najgorsze roboty, których takie jaśnie państwo jak ty nie chciało tknąć kijem przez szmatę. Teraz jestem zwykłym pracownikiem szeregowym - żadnym z darmozjadów o, których piszesz. Moja pensja bierze się z tego, że uczciwie pracuję (a nie kombinuję jak tu wykiwać pracodawcę).
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 14:33
    Gość portalu: a napisał(a):

    > Bosz....co za bzdury piszesz. Co z tego, że za komuny moi rodzice zarabiali kro
    > cie skoro nie było ich stać na:
    >
    > - samochód
    > - normalne wakacje - w tym za granicą
    > - porządny sprzęt AGD
    > - normalny dom - nasz powstał m.in z części rozbiórkowych (okna, podłogi)
    > - itd...


    Io to mamy koronny przykład zakłamania.

    > - samochód
    Samochodów nowych prywatnie kupowano wielokrotnie więcej jak dziś.
    Dziś średni wiek samochodu w Polsce to ponad 15lat który nie przedstawia sobą żadnej wartości.

    > - normalne wakacje - w tym za granicą
    He he a to jest niezłe,,, dla kogo te wakacje obecnie?
    Już 70% nie stać aby wyjechać raz w roku tylko na tydzień i tylko poza swoje miejsce zamieszkania.
    Na prawdziwe 2tyg z rodziną góry morze na jakie kiedyś jeździli prawie wszyscy stać góra 10%
    a bez kredytu jeszcze mniej.

    praca.wp.pl/title,Wiekszosci-Polakow-nie-stac-na-wakacje,wid,11870121,wiadomosc.html
    "63% Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania - wynika z najnowszych, opublikowanych danych Eurostatu o biedzie w Unii Europejskie"j

    > - porządny sprzęt AGD
    Ha a przed wojną to i paralek nie było automatycznych i tv kolorowej a nawet wcale.

    > - normalny dom
    He he szanse na własne mieszkanie w Polsce są coraz to mniejsze .
    Jak wynika z art zarobki wrosły 50% a ceny mieszkań 250%.
    Kiedyś budowano DUŻO DUŻO więcej, i już dawno nie powinno być w Polsce problemów mieszkaniowych.

    A jest jak jest i to po ucieczce 3mln z biedy.
    wyborcza.biz/finanse/1,105684,8719192,Ponad_polowa_Polakow_mieszka_w_ciasnych__przeludnionych.html
    I tyko 4,4% wzięła kredyt na mieszkanie reszta zdolności kredytowej niema i nigdy mieszkania jak i zdolności która z roku na rok spada mieć nie będzie.

    Ba statystyczny Polak z 1500zł netto niema szans na wynajem jakiekolwiek nory i życie.

    > - itd...

    Własnie itd.. kiedyś przeciętny robotnik zarabiając 6000zł posiadał 3 dzieci i b.często nie pracującą zonę.(ODCHOWANIE DZIECI)
    Nikt głodny obdarty nie chodził.
    Dzieci miały o wiele lepszą opiekę medyczną i dostęp do edukacji.

    Dziś za utrzymanie takiej rodziny musiał byś zarobić 8000zł netto, a tyle zarobi 4%
    Więc dzietność w Polsce spadła do prawie najniższej a świecie.
    wyborcza.pl/1,86746,4781871.html
    ""W Polsce dzietność jest jedna z najniższych w świecie (209. miejsce na 222 kraje) i wynosi 1,26 dziecka na kobietę."""

    A mimo tego:
    50% W Polsce jest niedożywionych. www.pfpd.org/?page_id=2
    Wraca gruźlica analfabetyzm i inne patologie III świata z którymi niedobry PRL dawno walczył i wygrał.
    70% to wtórni analfabeci.
    25% dorosłych żyje w skrajnej nędzy.
    70% w biedzie poniżej minimum socjalnego.

    www.sfora.pl/Polskie-dzieci-beda-mialy-koszmarne-wakacje-a32762
    Spośród wszystkich 32 krajów należących do OECD, Polacy wydają na dzieci najmniej.
    UNICEF ogłosił niedawno, że polskie dzieci są najbiedniejsze w Europie


    --
    O takiej patologi to dzieci w PRL uczyły się w szkole , bo czegoś takiego nie było.

  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 14:55
    www.sfora.pl/Polskie-dzieci-beda-mialy-koszmarne-wakacje-a32762
    ""Spośród wszystkich 32 krajów należących do OECD, Polacy wydają na dzieci najmniej.
    UNICEF ogłosił niedawno, że polskie dzieci są najbiedniejsze w Europie""


    Tu masz czarno na białym dostatek i rozwój w Polsce..
    Jeszcze w tamtym roku Polska trzymała się w czołówce biedy dzieci w 24 krajach OECD
    pl.wikipedia.org/wiki/Organizacja_Wsp%C3%B3%C5%82pracy_Gospodarczej_i_Rozwoju
    21 miejsce na 24 kraje


    W tym jest już na ostatnim miejscu i prowadzi peleton biedaków, a sytuacja dalej dramatycznie się pogarsza.
    Dodatkowo to już ostatnie miejsce wśród 32 państw, poprzednio wśród 24




    biznes.interia.pl/news/ubostwo-dzieci-to-w-polsce-duzy-problem,1566703
    UNICEF: Bieda w Polsce dużym problemem!
    Sobota, 4 grudnia 2010 (06:00)
    Największe nierówności wśród polskich dzieci dotyczą sytuacji materialnej - na 24 państwa OECD Polska zajęła 21. miejsce; ubóstwo dzieci jest w naszym kraju dużym problemem - wynika z raportu UNICEF na temat różnic w poziomie życia dzieci w poszczególnych państwach.

  • Gość: eros IP: *.cable.smsnet.pl 30.07.11, 15:15
    tylko nie zdajesz sobie sprawy że taki Niemiec inwestując w "to" tyle co ty w tej chwili ma 4 razy tyle :)

    porównanie jest proste:
    sprzątaczka w PL = sprzątaczka w DE
    kierowca w PL = kierowca w DE
    manager w PL = manager DE

    a nie:
    manager w PL = sprzątaczka w DE...
  • Gość: a IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.07.11, 15:46
    Mówi się trudno. Tutaj się urodziłem i tu zamierzam mieszkać. Nie wątpię, że gdzie indziej żyje się lepiej. Zdaję sobie również sprawę z tego, że kiedyś było duuuużo gorzej. Od marudzenia frustratów i nieudaczników na forum, nie zrobi się lepiej. Trzeba się wziąć do roboty bo nikt - ani UE ani politycy (czegokolwiek by nie obiecywali - opcja polityczna nie ma nic do rzeczy) - nie zapewnią nam tego do czego dążymy - sami musimy się tego dorobić.
  • Gość: R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 15:49
    Dalej, zasuwaj na pensję szefa.Może kupi sobie luksusową prostytutkę w Monako.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 16:00
    hehe
    no to zasuwaj hehehe
    ja w tym czasie sie zrelaksuje, napije piwka i pomysle o dupie marynie :)
    polska potrzebuje takich pionkow jak ty
  • Gość: R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 16:05
    Nie zamierzam spędzić ani sekundy dłużej w Polsce niż muszę.
  • kosmiczny_swir 30.07.11, 18:13
    Myślisz ze na zachodzie wszyscy mieli wtedy samochody i dobry sprzęt AGD? Guzik prawda. Samochody relatywnie staniały, bo dokonał się postęp technologiczny i duża część produkcji została zautomatyzowana, po drugie, outsourcing, wiele podzespołów zaczęło powstawać w krajach Europy Wschodniej, gdzie siła robocza jest tańsza.

    Sprzęt AGD tez staniał, bo jest po prostu niższej jakości no i produkują go Polacy a nie Niemcy.

    Gdybyś pomieszkał trochę na zachodzie i poznał ludzi w wieku lat powiedzmy 50-60, to byś posłuchał co oni mówili.
    --
    __________________________
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 01.08.11, 12:18
    kosmiczny_swir napisał:

    > Myślisz ze na zachodzie wszyscy mieli wtedy samochody i dobry sprzęt AGD? Guzik
    > prawda. Samochody relatywnie staniały, bo dokonał się postęp technologiczny i
    > duża część produkcji została zautomatyzowana, po drugie, outsourcing, wiele pod
    > zespołów zaczęło powstawać w krajach Europy Wschodniej, gdzie siła robocza jest
    > tańsza.
    >
    > Sprzęt AGD tez staniał, bo jest po prostu niższej jakości no i produkują go Pol
    > acy a nie Niemcy.
    >
    > Gdybyś pomieszkał trochę na zachodzie i poznał ludzi w wieku lat powiedzmy 50-6
    > 0, to byś posłuchał co oni mówili.


    Dokładnie

    Mieszkam w północnych Włoszech gdzie maleńka północ pracuje na całe Włochy.
    Gdyby tak odłączyć północ od południa PKB wzrosło do 2-3x Niemieckiego.

    A szukając mieszkania i pytając o o garaż czemu taki malutki budynek z roku 1973...

    Facet spowiada mi cytuje:

    ""Panie tu kiedyś mało kto miał samochód , a jak mieli to były malutkie dlatego takie garaże.
    Zaparkować można było gdzie się chce bez problemu""

    DZIŚ MIEJSCE NA ULICY TO 100EU MIESIĘCZNIE, GARAŻ 40TYS EU.

    A SOCJAL BYŁ TAKI JAK W PRL

    Fabryka LATA 60-70 budowała osiedle dla pracowników (PIĘKNE ZIELONE OSIEDLE Z PARKINGAMI PLACAMI ZABAW ,KORT TENISOWY ITD.)

    Pracownicy spłacali 20% CENY!!!! jakieś grosze 1/10 wypłaty.

    ----
    Dziś pracując tam nie stać cię na na ratę za to mieszkanie.
    TAK SIĘ WŁASNIE DZIEJE W CAŁEJ EUROPIE, PO UPADKU STRASZAKA KOMUNIZMU.






  • kotek.filemon 26.07.11, 09:29
    "Czeka nas jeszcze długa pogoń za Europą"

    Cholera, ta pogoń jest całkiem krótka. Wystarczy udać się na najbliższe lotnisko, wsiąść w samolot tanich linii i za 1-3 godziny wysiąść w dowolnym cywilizowanym kraju, niebędącym kolonią watykańską i XIX-wiecznym skansenem...

    --
    Lektura znów aktualna
  • tomaszjedrzejewski 30.07.11, 12:43
    ku.aaa 45 lat budowaliśmy socjalizm i jakoś nie wyszło.
    teraz do czegoś dochodzimy już 20 lat a droga daleka?? Dajcie spokój jaki naród wytrzyma takie eksperymenty
  • Gość: Miro IP: *.internetia.net.pl 26.07.11, 23:15
    Niestety szara rzeczywistosc na wszystko brakuje a jeśli chodzi o zdolnosc kredytową to juz nie ma o czym mówić bo co druga osoba ma problem!
  • swarozyc 27.07.11, 00:00
    a po co wiecej?
    Jeszcze wyda na wodke i perkal dla swojej starej.

    --
    "To któż moich groszy złodzij, czy Żyd jucha, cy xionc dobrodzij?"
    "Oświećcie głupków, a znikną oszuści" (Jean Eugène Robert-Houdin, magik)
    "Znaczna część społeczeństwa przestała być narodem. Pełna świadomość narodowa jest dzisiaj udziałem może jednej trzeciej Polaków" Jan Olszewski
  • Gość: balc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:05
    Balcerowicz rechocze i podskakuje ze smiechu, ze wszystkich wydymal.

    Czesc frajerow ma taka szajbe, ze do dzis jest mu za to wdzieczna !
  • fumi-komi 30.07.11, 17:06
    A Ty widzę po IP dajesz się dymać Telekomunikacji Polskiej. W którym podciągnęli ci kabel do chałupy? 1973? 1986? I tak zostałem z nimi...
  • Gość: Mirek IP: *.lukman.pl 30.07.11, 12:06
    Po prostu jest biednym krajem zniszczonym przez komunizm
  • kichchi 30.07.11, 12:11
    prosze nie zwalać wszystkiego na komunę
  • Gość: swoboda_t IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 12:54
    Fakt, stracone przez komunizm pół wieku to tylko część prawdy. Fakt, Polskę odstawiły w tym czasie takie kraje jak Hiszpania, Grecja, Irlandia czy Portugalia i to przez komunę musimy je teraz gonić. Ale z drugiej strony Polska była na tle Europy Zachodniej biedna przez ostatnie kilkaset lat i pewnie nawet bez komuny taką by była. Oczywiście tym kilkuset latom zacofania i typowo polskiego dziadostwa winny jest Balcerowicz ;)
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 12:33
    Tłuku, komunizm w Polsce trwał 45 lat a ten pseudokapitalizm już 22. Połowa czasu. Za tej komuny odbudowywano kraj zniszczony przez 2 WŚ. Cóż takiego wielkiego zbudowano w ciągu tych ostatnich 22 lat? Za kolejne 22 lata też będziesz opowiadał brednie jak to komuna wiecznie żywa i wszystko przez nią? Dodatkowo sprawdż sobie sytuację gospodarczą i społeczną w II RP. Czasy komunizmu to był potężny skok cywilizacyjny jeśli porównamy II RP z PRL. Na przekór całej czarnej legendzie opowiadanej przez poszkodowanych przez ustrój. To wszystko obecnie już by dawno pieprznęło gdyby Unia nie sypnęła kasą i gdyby nie otworzyła granic dla pracowników. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Wystarczy że Unia skończy z dotacjami oraz skończy się Shengen. A takie możliwości majaczą na horyzoncie.
  • Gość: Mirek IP: *.lukman.pl 30.07.11, 14:34
    Jedź to Kambodży ty Khmerze albo na Kubę ty matole to cie nauczą komunizmu,gdyby nie komunizm to bylibyśmy dwa razy bogatsi debilu komuchu jebany
  • Gość: gnago IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 14:45
    Prawda nie dociera? impregnowany na rozum ? wsadź ogonek w drzwi i trzaśnij nimi. Może wtedy ockniesz się z oczadzenia
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 15:17
    Ty ciulu, gdyby ciągłość rządzenia zachowała "elita" II RP (która z podkulonym ogonem uciekła na odgłos pierwszego strzału zostawiając naród na pastwę losu, która jednak nie zapomniała spakować i wywieźć całego złota i walut) to dzisiaj byśmy byli na poziomie Rumuni. Dwa razy bogatsi... na łeb ci się rzuciło.
  • Gość: Tomek IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 31.07.11, 07:59
    > Cóż takiego wielkiego zbudowano w ciągu tych ostatnich 22 lat?

    3-krotnie wzrósł realny PKB na głowę.
  • tornson 30.07.11, 13:10
    Gość portalu: Mirek napisał(a):

    > Po prostu jest biednym krajem zniszczonym przez komunizm
    Za komuny Polska była 10 potęgą przemysłową świata, a poziom życia w Polsce w latach 70ych był porównywalny do Włoch. Upadek zaczął się wraz z solidaruszymi burdami, a totalna degradacja nastąpiła po 1989 roku.
  • Gość: bbb IP: *.direct-adsl.nl 30.07.11, 14:34
    Tak, tak, towarzyszu. I nie dzisiata potega bylismy, nie! OSMA!
    pl.wikipedia.org/wiki/Propaganda_sukcesu
  • Gość: bolek i lolek IP: *.elpos.net 30.07.11, 14:44
    tak, tak. na poziomie wloch...tak pisali w trybunie ludu. tak samo, jak teraz w GW;))
  • Gość: butapren IP: *.hsd1.tn.comcast.net 30.07.11, 17:44
    A ta "obecna" Polska od 20-tu lat wyprzedaje pozostalosci po "komunizmie"... Co bedzie kiedy juz nie zostanie NIC do sprzedania i sprywatyzowania?
  • Gość: ćwok IP: *.nowogard.vectranet.pl 30.07.11, 12:08
    najdrożej w europie, co na to "eksperci"?
  • olias 30.07.11, 12:10
    "Ekonomiści zalecają uzbroić się w cierpliwość"
    Ekonomiści? a może rczej kundle których JEDYNYM zadaniem jest przekonywanie nas (skuteczne dotychczas) że największe w całej Europie dysproporcje płacowe i różnice w poziomie życia są regułą a nie abberacją.
    Niby dlaczego mam nie zarabiać tyle co Niemiec? Przecież nasi managerowie, politycy, czy właśnie takie kundle od ujadania poziom europejski dawno już osiągnęli. przecież tłumaczono nam że polski manager MUSI zarabiać tyle co niemiecki czy amerykański.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: Tomek IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 31.07.11, 00:17
    > Niby dlaczego mam nie zarabiać tyle co Niemiec?

    Ależ proszę bardzo, nie ma górnej granicy.
  • Gość: _ IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 12:10
  • Gość: pinio IP: 109.197.42.* 30.07.11, 12:18
    A tak konkretnie to o co ci chodzi?
  • Gość: leming IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:27
    o drugą Irlandię?
  • par.a.gra 30.07.11, 12:13
    Czy jest jeszcze w Polsce osoba ktora wierzy w te bzdury???Proponuje przestac traktowac Polske jako kolonie karna i nie opowiadac bzdur o wydajnosci i kosztach pracy.Gdy wyjada z Polski kolejne miliony mlodych Polakow bedziecie mogli te bzdury opowiadac sobie az do smierci.Problemem nie jest kwota jaka sie zarabia tylko sila nabywcza pieniedzy.Z autopsji wiem ze koszt zyciz na Zachodzie Europy jest tanszy w porownaniu do zarobkow.Czesto ceny sa w Niemczech lub na Wyspach nizsze niz w Polsce np.koszulka z H&M kosztuje w Polsce7£ a w UK 6£.Moglbym podac mnostwo przykladow!!!
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 12:59
    Lata propagandy neoliberalnej że stać nas na wszystko, że nasza kiełbasa przegoniła ich kiełbasę, bezstresowe wychowanie , poprawność polityczna oraz że "jesteśmy tego warci". I nie dość że nas stać to stać nas również na przepłacanie. W końcu to takie trendi.
  • Gość: Xawery IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 14:18
    Polska to kraj który którego gospodarka wywodzi się z rolnictwa. I to bardzo prymitywnego rolnictwa uprawianego przez najniższe klasy robotnicze. Panująca głupota i podatność na manipulację są tego efektem co jest bardzo na rękę wszystkim dążącym do tworzenia europejskiego obozu pracy z tanią siłą roboczą na styl Chin. Polacy wierzą w bzdury z mediów, nie analizują informacji którymi się ich karmi. Do puki polskie społeczeństwo będzie prymitywne nie ma co spodziewać się poprawy jakości życia bo wybieramy ciągle te same ekipy rządzące. Zmieniają się tylko nazwy i spoty reklamowe. Ktoś wybierze prezydenta bo ma ładną żonę, inny wybierze premiera bo dużo obiecuje i ma fajny uśmiech, ale tego co mówi mądrze i poglądy ma oparte na logice jednak przedstawia je chaotycznie to go nie wybierzemy bo na modela ani mówce by się nie nadał. Tak wyglądają wybory w Polszy. Na oko to z 90% uprawnionych do głosowania nie ma ŻADNEGO pojęcia o polityce. Można by karty do głosowania rozdać szympansom i efekty były by nawet lepsze bo głosy rozeszły by się mniej więcej po równo więc i te najmniej popularne ale wartościowe partie miały by szansę na wygranie.
  • Gość: joj IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 15:20
    mówisz o wyborach w USA?
  • Gość: Xawery IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 16:40
    Mówie o polsce. To jak wyglądają wybory w USA mało mnie interesuje.
  • Gość: qa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 12:16
    w ciagu 20-30 lat europe zachodnia wiec jak to jest?

    dzisiaj powinno to byc juz 10-20 lat
    hehe
  • Gość: i IP: *.aster.pl 30.07.11, 12:17
    Niska wydajność jest skutkiem niskiego poziomu technologii, czy wręcz działań ciemniaków. Przykład - dług publiczny - wyparli: OPTYMALIZACJĘ, INTELIGENCJĘ OBLICZENIOWĄ, TECHNOLOGIE INFORMATYCZNE!!!.
    Poza tym najwyższe podatki, ale to koszty obsługi długu i utrzymania sfery publicznej.
  • Gość: panbramkarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:17
    No i co z tego ze w temacie wysokosci zarobkow jestesmy w "ogonie", za to w temacie podwyzek cen i kosztow utrzymania jestesmy napewno w czolowce.
  • northyorkshire 30.07.11, 12:18
    "Wydajność polskiego pracownika to 67 proc. średniej unijnej - tak wynika z najnowszych danych Eurostatu. Daleko nam nie tylko do krajów starej Europy - Niemców (106 proc. średniej), Francuzów (120 proc.), o Norwegach (149 proc.) i Luksemburczykach (178 proc.) nie wspominając."
    a jaka jest wydajność Anglika, albo ciapasa w UK?
    Dajcie Polakom pensje z UK przy ich wydajności!!! Ja pracuję na CAŁY ETAT, 36.5 godziny tygodniowo na gó...anym stanowisku, wykonuję idiotyczną pracę (małpa też by się zdała, nie mówiąc o nigrach, ale oni wolą handlować prochami) o czym za każdym razem informuję mojego pracodawcę (międzynarodowa firma).
    Jednak:
    1) mam półtorej miesiąca PŁATNEGO urlopu
    2) stać mnie na godziwe życie i wakacje
    3) mogę realizować swoje hobby (nurkowanie, narty i żeglarstwo - mam swoją łódkę)
    4) nie mam własnego domu, ale go wynajmuję (mieszkanie) samotnie
    5) mam auto (nie nowe, ale w dobrym niekomplikującym życia stanie)
    Życzę polskim pracownikom tego samego, tylko tyle, nic więcej.
    Z całego serca!!!
    --
    Czasami po prostu brakuje kamieni
  • Gość: asd IP: 217.98.60.* 30.07.11, 14:21
    ale głupoty wypisujesz :(
    przecież Ty nic nie zrozumiałeś
  • Gość: Canuck.pl IP: *.cpe.distributel.net 30.07.11, 20:03
    Uwazaj z tym "informowaniem" nie znasz czarnych.
  • Gość: wniosek.. IP: *.167.188.143.threembb.ie 30.07.11, 12:19
    polacy pracuja malo wydajnie czy moze polskie firmy sa przestarzałe i sa zarzadzane przez ekipy z prl?

    mimo najniższych zarobków, przynajmniej w cenach paliw dorównujemy zachodowi..
  • Gość: spod mostu IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 13:13
    Ostatnio np. zachodnie markety i deweloperzy w Polsce chwalą się najwyższą stopą zwrotu w Europie. Po prostu głupi naród uwierzył w to że stać go na przepłacanie. Wysokie stopy zwrotu realizuje się między innymi niskimi kosztami pracy. Ekipy z prl siedzą tylko w spółkach skarbu państwa. Reszta to rasowi neoliberalni 'menedżerowie" wykorzystujący tanią siłę roboczą.
  • Gość: Kamil IP: *.lublin.mm.pl 30.07.11, 12:19
    Nie można porównywać pensji w różnych krajach bez porównania cen. Spróbujcie sobie pożyć za 600 euro w Niemczech i za 2400 zł(czyli też 600 euro) w Polsce to zobaczycie.
  • Gość: ss IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 12:24
    czemu akurat 600 euro sobie wybrales?
  • Gość: Kamil IP: *.lublin.mm.pl 30.07.11, 12:32
    Bo wtedy bardziej widać, że tam będziesz dziadował, a u nas jakiś poziom życia bedziesz za to miał. Ale możesz sobie wziąć 1500 euro i 6000zl, jeden pies.
  • Gość: aa IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.07.11, 12:38
    durny jestes jak but

    kto 600 euro w niemczech zarabia? przeciez tam minimalna to 1000euro

    porownaj sobie np. minimalna w niemczech i minimalna w polsce

    albo srednia tam i srednia w polsce

    rozumiesz ?
  • Gość: Kamil IP: *.lublin.mm.pl 30.07.11, 13:02
    Ja nie podawałem ile sie zarabia w Niemczech, tylko chce pokazać rożnice w cenach. Możesz sobie wziąc wyższe kwoty i przeliczyć je na złotówki.
  • Gość: Piotrek IP: *.pools.arcor-ip.net 30.07.11, 13:33
    A jaki to masz w Polsce poziom zycia za 2400 zl? Samochody i mieszkania w Polsce sa tansze niz na zachodzie?
  • Gość: bbb IP: *.direct-adsl.nl 30.07.11, 14:44
    Jakie tansze?
    W Hiszpanii do niedawna w wiosze kolo Madrytu za 56 m kw (2 pokoiki, kuchnia, lazienka) trzeba bylo dac 250 tys euro czyli nasz milion. W Holandii za hipoteke placi sie albo od 1000 euro w gore, jezeli splacasz tzw. normalny kredyt, albo od 600 w gore, ale wtedy placisz cos w rodzaju odsetek bankowi, ktory pozostaje wlascicielem tego mieszkania. Nawet jezeli go splacisz, to po sprzedazy dostaniesz tylko roznice miedzy cena zakupu a cena wynegocjowana.

    Samochody tansze to mit. Dlaczego Polacy masowo jezdza na gieldy do B, NL, D? Bo tam zabija cena uslug mechanikow. Jezeli za wymiane sprzegla placisz 1500 euro, za grzebanie sie w elektronice 2000 euro, a co roku musisz zawiezc samochod na obowiazkowe badania techniczne, gdzie za samo trzasniecie drzwiami kasuja cie 500 euro, to jak juz faktycznie lekko uszkodzisz samochod i pomyslisz ile cie bedzie kosztowala naprawa, lakiernik, blacharz, i inne cuda, to dajesz na gielde, zeby przynajmniej cokolwiek za ten samochod dostac.
  • Gość: mlot_na_cymbalow IP: *.krawarkon.pl 30.07.11, 19:28
    SKODA OCTAVIA NOWKA

    w PL:
    60.000-70.000 PLN

    w DE:
    18.000-20.000 EUR

    zarobki:

    w PL:
    2.000 PLN

    w DE:
    2.000 EUR


    po 9 miesiacach odkladaniach kasy (zalozmy, ze taka wlasnie odkladam) w DE sobie kupuje nowke a w PL po ilu ?
  • Gość: Jan IP: *.unitymediagroup.de 30.07.11, 21:19
    przed nwojna bylo podobnie.Niemiec kupil sobie za 6 miesiecznych pensji Opla Kadetta a w Polsce trzeba bylo 20 pensji.Mam dane dla Opla:
    www.automobilia.pl/opel-p4-obchodzi-75-urodziny.html
    No tak jak sie przed wojna nic nie robilo to sie i powojnie jest biednym.Niemcy przed wojna wybudowali 2 tory F1 w Hockenheim i Nürburgring,wybudowali 3000 km autostrad i pociagi jezdzily z Berlina do Wroclawia w 4,1/2 godziny....
  • duzeq 30.07.11, 22:33
    Porownujesz zle zarobki, misiu.
    Nie mozesz porownywac 2 tys zl do 2 tys ojro, bo porownujesz jablka z kapusta. I wez pod uwage, ze o ile woda w Lidlu moze byc w Niemczech relatywnie tansza, o tyle hipoteka i koszty zycia - wyzsze.
  • Gość: R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 22:42
    Mieszkanie w Berlinie kosztuje mniej niż mieszkanie we Wrocławiu. Żywność na podobnych cenach jak u nas albo mniej.Elektronika tańsza.
    Lekarze drożsi ale lepsi.
    Do lekarza chodzę raz na jakiś czas, jedzenie kupuję codziennie.
  • Gość: lavinka z nielogu IP: *.warszawa.mm.pl 30.07.11, 12:46
    2400/4=600 :) Przeliczył przeciętny zarobek Polaka na Euro. Za 600 Euro by na waciki nie starczyło, to pewne...
  • Gość: staho IP: 178.213.56.* 30.07.11, 12:20
    wydajnosc pracownika hahaha porownajmy czlowieka uzywajacego lopaty do tego uzywajacego koparki czyja wydajnosc pracy jest wyzsza? a kto sie bardziej natyra? tyle w temacie
  • Gość: lavinka z nielogu IP: *.warszawa.mm.pl 30.07.11, 12:47
    Koparka wyjdzie drożej z powodu paliwa i kosztu wynajmu(koszt zakupu litościwie pominę). Kupa nie wydajność...
    A to Polska właśnie. :)
  • Gość: nie-mlokos IP: *.24-151.libero.it 30.07.11, 14:25
    Chyba Cie pogielo, i to do tego fest!
    Sprobuj wykonac wykop pod budynek, dajmy na to 1000m2, 4 m glebokosci. Wstaw tam koparke z szeroka lyzka, z montowalnym mlotem pneumatycznym. A potem powtorz ten wyczyn stawiajac Kowalskiego z jedna lopata i jednym kilofem. Zobaczymy co wyjdzie taniej: tydzien pracy koparki czy 10 lat kopania Kowalskiego.
    Ja jak bylem mlokosem i niczego nie rozumialem, to siedzialem cicho i nie opowiadalem glupot...
  • pryszcze.duszy 30.07.11, 12:21
    a artykuł obok bedziecie biadolic ze Polacy kupuja mało nowych samochodów :))))))
  • szoferek1 30.07.11, 12:21
    Jak się czyta te dywagacje ekonomistów to może człowieka szlag trafić! W zarobkach jesteśmy w ogonie EU a w cenach w stosunku do zarobków na pierwszym miejscu. Jeszcze w EU nie pierdną o podwyżce akcyzy lub podatku a u nas już jest podniesiony,brak słów! Rząd zamiast dbać w pierwszej kolejności o dobro swoich obywateli, włazi bez mydła w du..ę EU urzędnikom.
  • fumi-komi 30.07.11, 17:15
    > Rząd zamiast dbać w pierwszej kolejności o dobro
    > swoich obywateli, włazi bez mydła w
    > dupę EU urzędnikom.

    Trzeba nie było stawiać znaczka przy "tak" w referendum w 2003 roku. A tak z prawdopodobieństwem ponad 75% (tyle było "za") mogę powiedzieć, że tego chciałeś....

    Widziały gały co brały. BTW Jest wiele państw europejskich, które nie są w Unii ale są powiązane gospodarczo (wspólny rynek) i mają układ z Schengen.

    ---
    parking przy Strachowicach, parking Wrocław Strachowice, parkingi
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:23
    Kiedy z pensjami dobijemy do Europy? - To nastąpi dopiero za 20-30 lat - prognozuje prof. Orłowski

    jesli Europa zostanie w miedzyczasie wyniszczona jakas wojna to p. prof moze miec racje.
    Nie dobijemy przed uplywem 100 lat - tak jak nie dobije Grecja czy Rumunia bo jestesmy inaczej skonstrowani psychicznei niz Niemiec. Holender czy Skandynaw.
    Nie umiemy zorganizowac pracy i nie umiemy pracowac. Byc w pracy to nie znaczy pracowac.
    W Polsce obserwujemy postepujacy scenariusz grecki , gospodarka napedzana jest dotacjami i kiedys przejdzoe za to rachunek.
  • rafikzabki 30.07.11, 12:23
    pokażcie medianę z 80% pracujących u nas i za granicą -dopiero wyjdzie polska nędza i niewolnictwo...
    A wydajność mamy baaardzo słabą tylko, że jak piszecie o pracy sezonowej to się okazuje, że szparagi u Niemców Polak zbiera dwa razy szybciej od przeciętnego Niemca...podobnie jest z polskimi budowlańcami w całej Europie gdzie pojechali to wypchnęli miejscowych leni hydraulików, stolarzy, glazurników itp -to jak z ta wydajnością jest naprawdę???
    Mamy dwie lewe ręce i lenimy się na papierze a w rzeczywistości zasuwamy dwa razy szybciej niż na Zachodzie????
  • tomaszjedrzejewski 30.07.11, 12:41
    Wydajność jest niska bo za grosze sprzedaję się to co nas się wyprodukuje. Więc jak ma wyjść wydajność większa niż w Niemczech
  • Gość: swoboda_t IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 13:03
    Wydajność w omawianym kontekście to nie to, jak kto szybko macha łopatą, albo zbiera szparagi, tylko kto w danym czasie produkuje większą wartość. Polak zapierdziela przez 8 godzin na polu jak meserszmit i zbierze w tym czasie szparagi warte 100 euro, a Niemiec w tym czasie zmontuje silnik beemki wart 10 tysięcy euro ;) Mamy stosunkowo mało nowoczesną, mało innowacyjną, wytwarzającą stosunkowo małą wartość dodaną gospodarkę. A więc mniej wydajną. To i mniej zarabiamy, proste. Helmuty (jako cała gospodarka) produkują i wysyłają w świat produkty o wysokiej wartości nominalnej i dodanej, to zarabiają więcej. Proste.
  • Gość: gosc z francji IP: *.fbx.proxad.net 30.07.11, 14:16
    dokladnie.
    a polak co?
    telefon ma z orange - francja - swojego nie ma
    samochodu nie ma
    samolotu nie ma
    autobus - ma :)
    tramwaj - ma :)
    autostrad nie ma
    sprzet medyczny - nie ma
    pociag - przecietny ma, szybkiego nie ma
    bank - ma ale w zlotowkach
    druzyna pilkarska - nie ma
    kierowca F1 - mial ale juz nie ma
    metro ma jedna nitke..
    stadion - ma :)
    satelity na orbicie - nie ma
    elektrownie jadrowe - nie ma
    elektrownie wiatrowe - nie ma

    wiec... jest jak jest.. do unii to moze sie lepiej nie porownywac bo nie wiadomo czy to zaraz wszystko nie pier***

    polska powinna sie bardziej wzorowac na USA lata 70 skoro zesmy juz te przestarzale F16 kupili to trzeba i tanczyc rock and rolla :)
    tylko cadillaki trzeba na prad przerobic ;)


  • Gość: Mało wydajny IP: 91.230.86.* 30.07.11, 12:24
    To piepr*enie o niskiej wydajności mnie rozbraja!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka