Dodaj do ulubionych

Polskie mieszkania. Małe, nieliczne, niedostępne

  • Gość: loban1980 IP: *.ip.netia.com.pl 05.09.11, 11:48
    Takie pierdo.lenie to już nie do Polaków, Ceny mieszkań w latach 2006 -2009 wzrosły o 100 %, a zarobki Polaków o może 10%. Jak młodzi mają zakładać rodziny? Na stryszku u chorej babci w dwóch izbach jak 50 lat temu. Kto będzie utrzymywał ten chory system emerytalny jak młodzi nie mając warunków nie zdecydują się na dzieci. Oczywiście w rodzinach psychologicznych zawsze będzie 3-5 dzieci. Tylko dzieci z tych rodzin mają małe szanse na to, że wspomogą system emerytalny, raczej będą wspomagali szarą strefę i zakłady karne. Podobno Polska się rozwija, a jest zdecydowanie gorzej o mieszkanie niż w znienawidzonym socjalizmie.
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 05.09.11, 12:58
    > jest zdecydowanie gorzej o mieszkanie niż w znienawidzonym socjalizmie.

    Czy 1980 w twoim nicku to rok urodzenia? Bo pleciesz androny okrutne o tym naszym socjalizmie. Calkiem jakbys go nie pamietal...
  • hooligan1414 05.09.11, 11:48
    Tyle ziemi należy do tego wszawego państwa. Wyobraźcie sobie, że np. państwo sprzedaje te grunty np. młodym małżeństwom za 1 zł za działkę pod np. segment. Z góry zaznaczam, to nie ma być rozdawnictwo posiadłości a`la Blake Carrington. Kilka takich rodzin, np 4-5 (młode, niekoniecznie majętne) dogaduje się. Kupują tani projekt typowy z katalogu stworzonego specjalnie na ten cel. domki proste, ale estetyczne. Płaskie stropodachy itp. w kązdym bądż razie mała ilość drogiej i kłopotliwe więżby. Wspólne ściany ograniczające koszty materiałow ściennych i ocieplenia. prosta i tania budowa dzieki skali. Do tego np. tylko jeden kiebud etc. Efekt? takie, funkcjonalne chawiry bez nadmiernego, chorego zadłużania. Przy racjonalnym projektowaniu i rozmieszczeniu moga być prawdziwą ozdoba okolicy. Czy to proste? W założeniach owszem. Czyto słuszne i zbawienne? Jak najbardziej. Czy to możliwe do realizacji w Bulandzie? Odpowiedzcie sobie sami.
  • Gość: cromio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:51
    nazwałbym wszawym obywatelem. Wyzywając Państwo, wyzywasz i mnie, wszarzu.

    Poza tym, nikt nikomu nie zabrania zorganizować się w grupy, o których piszesz.
  • hooligan1414 05.09.11, 14:06
    a wiec bardzo proszę wszarzu. Ja nikogo nie wyzywam, tylko stwierdzam fakt. Jesli nazywam np. złodzieja złodziejem to nikogo nie obrażam.
  • Gość: **** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:59
    jako architekt marzyłbym o takiej rzeczywistości! Ale takie planowanie możliwe jest tylko w krajach gdzie Państwo mocno wspiera planowanie przestrzenne: Dania, Holandia, Niemcy...u nas to niewykonalne
  • lizardos 05.09.11, 11:49
    No tak. Jasny przekaz artykułu - drożyźnie mieszkaniowej winni są urzędnicy, a nie deweloperzy, którzy wbrew własnemu rozsądkowi tracą siły i zdrowie po urzędach aby z poświęceniem coś zbudować.
    Czy autor tego artykułu nie miał kilka lat temu nieoficjalne miano "naganiacza deweloperskiego"?
  • Gość: libero72 IP: *.ip.netia.com.pl 05.09.11, 11:51
    > Czy autor tego artykułu nie miał kilka lat temu nieoficjalne miano "naganiacza
    > deweloperskiego"?

    Kto by tam wspominał przeszłość...ale jak widać ciągnie wilka do lasu...
  • Gość: eR IP: *.mofnet.gov.pl 05.09.11, 13:47
    Spójrzmy prawdzie w oczy, niewątpliwie bariery biurokratyczne w postaci długiego czasu oczekiwania na zezwolenia wpływają na prędkość realizowanych inwestycji budowlanych ale nie oszukujmy się - nie TU leży przyczyna wysokich cen, jak próbuje to pokazać autor artkułu.
    Winne są gigantyczne marże w tej branży (trudno im się dziwić, każdy chce wyciągnąć tyle ile sie da), spowodowane z kolei olbrzymim popytem. Dopóki nie popyt nie zostanie zaspokojony, a młodzi będą wchodzili (często niemając wyjścia) w kreyty na wieczność, ceny mieszkań same nie spadną. Owszem tu jest pole do popisu dla rządu, żeby wesprzeć rynek TBS, kótry też nie jest znowu taki tani, czyli jednym słowem płać i płacz ... niestety
  • eustachy.s 06.09.11, 23:46
    To wszystko wina złych urzędników, to przez nich Wojciechowski, założyciel i właściciel JWC mógł wydać na jacht, samolot i willę w Monako tylko 200 mln dolarów. Przecież to wstyd wydawać tak niewiele by mieć tak wiele.
    --
    bankier.tv/deweloperzy-serwuja-nam-druga-japonie-6098.html
  • Gość: loban1980 IP: *.ip.netia.com.pl 05.09.11, 11:49
    Takie pierdo.lenie to już nie do Polaków, Ceny mieszkań w latach 2006 -2009 wzrosły o 100 %, a zarobki Polaków o może 10%. Jak młodzi mają zakładać rodziny? Na stryszku u chorej babci w dwóch izbach jak 50 lat temu. Kto będzie utrzymywał ten chory system emerytalny jak młodzi nie mając warunków nie zdecydują się na dzieci. Oczywiście w rodzinach patologicznych zawsze będzie 3-5 dzieci. Tylko dzieci z tych rodzin mają małe szanse na to, że wspomogą system emerytalny, raczej będą wspomagali szarą strefę i zakłady karne. Podobno Polska się rozwija, a jest zdecydowanie gorzej o mieszkanie niż w znienawidzonym socjalizmie.

    PS co za pojeb zamienia wyrazy w postach.
  • Gość: Wola IP: *.swidnica.mm.pl 05.09.11, 11:53
    wzrost cen mieszkań. Jak widać, więcej ludzi kupowało. Większy popyt znaczy wyższe ceny. Podstawowa zasada w ekonomii. Wydaje mi się, że aby wpłynąć na obniżenie cen, rząd musiałby budować tanie mieszkania pod najem. Czyli te TBSy. Wtedy mniejszy byłby popyt na mieszkania od dewelopera. A mniejszy popyt to mniejsze ceny. Także, jeżeli już mieszać na rynku, to chyba tylko tak. Ale nigdy poprzez dopłaty.
  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 11:54
    by obnizyli swoje marze do normalnych rozmiarow to problem dostepnosci i rozmiaru zniknie jak reka odjal.
  • Gość: festus IP: 178.73.49.* 05.09.11, 11:57
    Plituś bajduś, teraz buduje się ciemne kuchnie bez ściany działowej.
    Wystarczy w mieszkaniu "gomułkowskim" zburzyć ściankę i już mamy "nowoczesny salon" z aneksem kuchennym.
    Taki kit to możecie wciskać pokoleniu JPII!
  • Gość: rychu501 IP: *.net.pulawy.pl 05.09.11, 11:59
    A czy nie można się skrzyknąć, kupujemy wsplnie działkę i wspólnie budujemy.Może wśród chętnych byliby też budowlańcy którzy pokierowaliby budową.Ale to u nas by nie wypaliło może jedynie zdało by to egzamin wśród Świadków Jehowy bo znam przypadki gdy po pożarze wszyscy wspólnie odbudowywali dom pogorzelcy.
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 05.09.11, 12:01
    I jeszcze jedno: w tej chwili wyniki sondy są 39% "własne mieszkanie" i 27% "wynajęte". To BARDZO DUŻO, biorąc pod uwagę, że gros wypowiadających się na forach i klikających w ankiety to dzieciaki z gimnazjum oraz urzędnicy na państwowych ciepłych posadkach, którym nudzi się w pracy.
  • Gość: Cycuś IP: *.247.techtel.pl 05.09.11, 12:05
    Od przyszłego miesiąca cenki + 3,5 % tygodniowo.

    Pozdrawiam kartoniarzy !
  • Gość: Hłasko IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 12:06
    zmieniają się systemy, rządy, programy partii, a problem ten sam bez zmian, ludzie chcą mieć gdzie mieszkać i być u siebie. Najpierw była ta zła Partia i zły System, a teraz jest ten zły i bezduszny kapitalista. Może system podatkowy byłby w stanie niwelować nierówności, no ale przy naszych urzędnikach byłoby to nieskuteczne, bo było nieskuteczne pomimo zmian systemów i polityk podatkowych. Developerzy i urzędnicy w magistracie już nie dopuszczą aby dobre tanie budownictwo realizowane własnymi środkami i z poparciem magistratu rozwiązało te problemy. Gierek kombinował ale mu przykręcono śrubę, choć tyle mieszkań co wtedy nie budowano nigdy. Wiele ograniczeń i wyższych kosztów wynika z przepisów unijnych, i to się nie zmieni. Pozostaje emigracja, albo przyczepy kempingowe, albo jedno i drugie.
  • m-kow 05.09.11, 12:11
    Czyli to nadmierna biurokracja i dwumiesięczne oczekiwanie na pozwolenie na budowę zmuszało developerów do utrzymywania 50% procentowych marż, nie zaś łatwość z jaką dzieciak mógł na zawsze zmienić na gorsze swoja ekonomiczną przyszłość biorąc kredyt na 30 lat w wysokości połowy rozporządzalnych dochodów.
    Dobrze wiedzieć.


    --
    "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
  • Gość: x IP: 195.116.30.* 05.09.11, 12:29
    Dokładnie tak. Przecież developer to z natury katolik i chce pomagać bliźniemu swemu, a dochody swe stawia na ostatnim miejscu. Tylko dużo poniżej kosztów robić nie może, bo urzędnicy są źli i kłody pod nogi rzucają.

    PS. Tak na serio - kiedyś były te same kłody, a w 2004 mieszkania nowe i w dobrych lokalizacjach oscylowały wokół 2,5k...i jakoś się dało utrzymać firmę i zarobić.
  • Gość: r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 12:14
    Ja się nawet cieszę, że nie obiecują 3 mln mieszkań.

    Lepiej nic nie powiedzieć niż obiecać i skłamać. A takich mamy polityków, że wiadomo iż nic nie są w tej materii zrobić.
  • Gość: pit IP: *.static.espol.com.pl 05.09.11, 12:20
    Ani słowa o spółdzielniach mieszkaniowych, które przez 50 lat jakoś zapewniały milionom ludzi dach nad głową bez morderczych kredytów! Ale teraz tym rynkiem rządzą banki + deweloperzy i jest jak jest.
  • 2berber 05.09.11, 12:22
    Brakuje realnych 1,5 mln mieszkań.
    Za Gierka budowano 270 tyś a w porywach 300 tyś mieszkań.
    Gdyby rządzący przyjęli priorytet zapewnienia mieszkania
    każdej rodzinie to problem będzie rozwiązany w ciągu 5 lat
    a i gospodarka dostanie porządnego kopa.
  • rafer29 05.09.11, 12:27
    2berber napisał:

    > Brakuje realnych 1,5 mln mieszkań.
    > Za Gierka budowano 270 tyś a w porywach 300 tyś mieszkań.
    > Gdyby rządzący przyjęli priorytet zapewnienia mieszkania
    > każdej rodzinie to problem będzie rozwiązany w ciągu 5 lat
    > a i gospodarka dostanie porządnego kopa.
    Tu nie chodzi o Gierka, a o chęci.
    Lepiej siedzieć w bezpiecznej norze i ssać cycka jakim są podatnicy. To od 20 lat potrafią politycy.
  • Gość: Binio IP: *.famur.com.pl 05.09.11, 15:01
    Niektórzy tak tęsknią za Gierkiem, ale nie biorą pod uwagę jednej rzeczy. Tych mieszkań za Gierka i Jaruzelskiego można było (i trzeba było) wybudować znacznie więcej. A jak wyglądała budowa można sobie przypomnieć z "Alternatyw". Bareja sobie tego nie wymyślił, on pokazał brutalną prawdę. Niektórzy pracowali, ale inni podpierali łopatę, jeszcze inni leżeli, a jeszcze innym w ogóle nie chciało się przychodzić do pracy. Byli też pracowici, chętni, obrotni, ale oni zajmowali się czym innym - wywożeniem cementu i materiałów poza teren budowy i opychaniem na lewo. O ile w ogóle dowieźli cement na budowę. Bo 100% ładunku to nigdy na miejsce przeznaczenia nie trafiało. Cement był zbyt deficytowy (jak zresztą wszystko inne) żeby po drodze nie trafił do kogoś innego. A partyjni sekretarze (nietykalni) w ogóle na bezczelnego brali sobie materiał, sprzęt i ludzi na budowę prywatnych domów.

    I druga rzecz. To wszystko budowane w taki sposób niedługo zacznie się sypać.
  • nannek 05.09.11, 15:26
    Gość portalu: Binio napisał(a):

    > Niektórzy tak tęsknią za Gierkiem, ale nie biorą pod uwagę jednej rzeczy......

    Bo tak w filmie widziałeś :-) , dziś kradną na dużo dużo większą skalę ,ale developerzy oszczędzając na czym popadnie,a każąc sobie płacić krocie.

    Eksperci przewidują ze te bloki konserwowane, postoją spokojnie jeszcze 120 lat


    A tak wygląda standard na dzień dzisiejszy
    www.powiat-piaseczynski.info/zdjecia-budynek-tytanik-piaseczno.php
    Czyli jeszcze kilka wiosen i do wyburzenia....
    Zresztą to się samo zawali


  • Gość: ewaryst IP: *.ip.netia.com.pl 05.09.11, 15:46
    > Gość portalu: Binio napisał(a):

    > Eksperci przewidują ze te bloki konserwowane, postoją spokojnie jeszcze 120 la
    > t

    A co? Masz jakieś mieszkanie w bloku na sprzedaż z epoki G że tak podniecasz się "ekspertami"?

    Poczekam aż dotrwają do wieku Stonehenge...wtedy może kupię.
  • rafer29 05.09.11, 12:22
    Temat budownictwa mieszkaniowego w Polsce to od wielu lat FIKCJA. Buduje się (jak już się coś uda) byle co i byle jak i byle gdzie. A przeważnie to nie buduje się nic.
  • Gość: olo IP: *.uwm.edu.pl 05.09.11, 12:22
    W dużych miastach, gdzie jest praca, mieszkań jest za mało i są drogie.
    Ale są też małe miasteczka i wsie, gdzie domy i mieszkania stoją puste, bo nikt ich nie chce. Mnóstwo jest starych ludzi, którzy mieszkają sami w domach po 100 - 200 metrów, bo ich dzieci wyjechały za pracą.
  • Gość: le Ming IP: 178.73.49.* 05.09.11, 12:50
    > Mnóstwo jest starych ludzi, którzy mieszkają sami w domach po 100 - 200 metrów, bo ich
    > dzieci wyjechały za pracą.

    I chcesz powiedzieć, że chętnie by sprzedali te domy, tylko nikt ich nie kupuje? Bzdura. To nie są domy "na rynku", nie mają wpływu na podaż i ceny.
  • Gość: Waldi IP: *.uwm.edu.pl 05.09.11, 12:29
    Francuzi, Holendrzy, Brytyjczycy potrafią mieszkać na barkach na kanałach i rzekach.
    Amerykanie i Kanadyjczycy w przyczepach kempingowych. Gdzieś tam w świecie wymyślili lofty - ktoś tanio kupił obiekt poprzemysłowy i tanio przerobił sobie na mieszkanie.
    A my potrafimy tylko płakać, że politycy nam nie zapewnili tego czy tamtego.
  • wujeksknerus 05.09.11, 12:51
    Bo pantoflarze słuchają się oyebanych z mózgu idiotek wychowanych na durnych pisemkach. Każda musi mieć domek jak lalka barbie i pieska na ogródku. A, że ich idiota będzie na to tyrał codziennie po 10/h do usranej śmierci? :D Jak widzę moich żonatych kumpli to za serce mnie ściska. Poniżenie w pracy (bo trzeba spłacać raty i szefowie to wiedzą), brak szacunku w domu i odpowiedzialność za niepełnosprawną umysłowo kobietę której się wszystko należy. I która nie pójdzie mieszkać do loftu, kempingu czy na barkę bo co jej koleżanki u fryzjera powiedzą?

  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 15:51
    tej sprawy i czesc przyczyny problemu.
  • Gość: max_heiliger IP: *.range86-180.btcentralplus.com 05.09.11, 12:33
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: 18 IP: *.uebungsfirma.at 05.09.11, 13:09
    Masz racje, pozdrawiam :)
  • Gość: cromio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:58
    Niezależnie od tego, na ile Twoje poglądy zasługują na kryminał, należy stwierdzić, że sa po prostu GŁUPIE !

    Przed wojną przeszkadzało Ci "10% Żydków", teraz przeszkadza Ci "10% złodziei". Jesteś w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której nikt nie będzie Ci przeszkadzał lecz wszystko będzie zależało od Ciebie, idiotfaszysto ?
    Bazę faszystów stanowił głupi i otumaniony plebs typu pomocnicy rzeźników, bezrobotni byli żołnierze etc. Rozumiem, że z nich się wywodzisz ?
  • Gość: miki IP: *.torservers.net 05.09.11, 14:50
    Gość portalu: cromio napisał(a):

    > Niezależnie od tego, na ile Twoje poglądy zasługują na kryminał, należy stwierd
    > zić, że sa po prostu GŁUPIE !
    >
    > Przed wojną przeszkadzało Ci "10% Żydków", teraz przeszkadza Ci "10% złodziei".
    > Jesteś w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której nikt nie będzie Ci przeszka
    > dzał lecz wszystko będzie zależało od Ciebie, idiotfaszysto ?
    > Bazę faszystów stanowił głupi i otumaniony plebs typu pomocnicy rzeźników, bezr
    > obotni byli żołnierze etc. Rozumiem, że z nich się wywodzisz ?

    10/10

    Dziś juz nawt wielokrotnie bogatsi w Izraelu, zakapowali jak ich w nędze prowadzą bracia.
    biznes.onet.pl/wielkie-demonstracje-przeciwko-drozyznie,18572,4838573,1,news-detal
    Największe protesty w historii Izraela.


    W Pl nędza a wszystko porozało 2x tyle co tam i co? nic.



    W Polsce nędza juz kosmiczna, dzici niedozywione
  • Gość: cezi IP: *.xdsl.centertel.pl 05.09.11, 14:04
    Kciuk w górę!
  • Gość: smart IP: *.pointless-enterprises.com 05.09.11, 14:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • tymon99 05.09.11, 14:32
    nie kłam. volkswagenów nie było. naziści okradli swój naród z przedpłat na volkswageny dokładnie tak samo, jak kilkadziesiąt lat później komuniści z przedpłat na fiaty 126p.

    --
    she can take the dark out of the nighttime
    and paint the daytime black
  • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 12:36
    Trudno się dziwić, skoro np. w Warszawie najęcie mieszkania jednopokojowego wraz z czynszem dla administracji oznacza wydatek rzędu 1400-1500 zł.
    W latach 95-99 wynajem kawalerki kosztował w Poznaniu około 800 zł+ czynsz

    Dlatego coraz częściej decydują się oni na zamieszkanie w kilka osób. Z badań serwisu nieruchomościowego Szybko.pl wynika, że młodzi najczęściej mieszkają w trzy-, czteroosobowych grupach, wynajmując mieszkania dwu- i trzypokojowe.
    Coraz częściej??? Sama wynajmowałam mieszkanie z przyjaciółmi do roku 2001. I większość naszych znajomych tak robiła. Nie widzę w tym tendencji zwiększającej, a raczej odwrotnie. Problemem było także "zdobycie" takiego mieszkania. Kiedyś powszechne wśród studentów i młodych osób pracujących były po prostu stancje z babcią na karku

    W stolicy miesięczne koszty wynajmu dwupokojowego mieszkania wynajętego przez cztery osoby to przeciętnie 488 zł na osobę plus opłaty licznikowe. We Wrocławiu jest to 408 zł plus opłaty, a w Krakowie - 368 zł miesięcznie.

    W roku 2000-2001 wynajem przez nas mieszkania dwupokojowego w Poznaniu kosztował około 460 zł miesięcznie na 3 osoby.

    Biorąc pod uwagę powyższe i to, że minęło 10 lat komfort wynajmu raczej się porptawił, a nie pogorszył, jak pisze autor artykułu.
  • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 12:46
    oczywiście 460 od osoby
  • Gość: Bolesław IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 12:36
    Budynki z czasów zaborów czy sprzed wojny stoją, bo były solidnie zrobione. Nawet na Pradze, gdzie przez pół wieku nikt nie remontował kamienic, a ich mieszkańcy nie dbali o nie i zdegradowali je do poziomu slumsów wiele kamienic postoi jeszcze długie lata. W takim Krakowie czy Poznaniu są kamienice które stoją po 500 lat i mają się dobrze. Komunistyczne blokowiska też nie są taką fuszerką, jak się mówiło. Beton zbrojony jeśli jest odpowiednio zabezpieczony przed wilgocią też może stać setki lat. Najgorzej będzie z fuszerkami lat 90 i późniejszych, bo budowlańcy budowali hurtem i to z takich materiałów, że przed wojną nawet wychodka się z takich nie robiło. Jak ktos nie wierzy, to niech pojedzie do Piaseczna i zobaczy dziesięcioletnie osiedle "Titanic" nadające się całe do wyburzenia, albo popatrzy na "nowe" budynki na Rakowcu w Warszawie, gdzie odpadają fasady a spod nich wyłaniają się cegły tak zniszczone, że kiedyś wiatr zrobi w nich dziury a mieszkańcy będą mięli darmową klimatyzację. Takich miejsc jest wiele, ja wymieniłem tylko dwa. Za dziesięć, dwadzieścia lat będziemy mieć wiele katastrof budowlanych. Najgorzej, że właściciele zawalonych mieszkań nie zdążą pospłacać kredytów, które na nie dostali a będą bezdomni
  • Gość: Bolesław IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 12:39
    piaseczno.blox.pl/2008/10/14-Titanic.html
  • Gość: misiek IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 12:49
    Oj, przestań opowiadać dyrdymały... Problemem jest właśnie zawyżanie jakości domów. Nie mówię o komunałkach (określam w ten sposób wszelkie bloki, także te "apartamentowce") tylko o normalnych domach wolnostojących. Ktoś wspomniał o przyczepach kempingowych w USA i Kanadzie. To jest wysmienity pomysł dla kogoś kto ma te 600m2 ziemi, ale nie stać go na wywalenie 500 tys na betonowy bunkier. Zgrabny budyneczek z prefabrykatów lub lepsza przyczepa lub porządne kontenery, będą kosztować 10 razy mniej. a do wygodnego mieszkania w cieple zupełnie wystarczą. Tylko że w tym kraju nie wolno...nawet adresu nie dostaniesz. a z dziećmi jeszcze? Opieka społeczna na karku natychmiast.... Więc winne są przepisy i mentalność...
  • nannek 05.09.11, 13:18
    Gość portalu: misiek napisał(a):

    > Oj, przestań opowiadać dyrdymały... Problemem jest właśnie zawyżanie jakości do
    > mów.

    Ha ha ha www.powiat-piaseczynski.info/zdjecia-budynek-tytanik-piaseczno.php

    To jest standard...
  • Gość: tak to widze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 14:09
    coś mi się zdaję, że to osiedle podzieli losy imiennika. Dramat.
  • tymon99 05.09.11, 14:42
    Gość portalu: Bolesław napisał(a):

    > odpadają fasady a spod nich wyłaniają się cegły tak zniszczone,
    > że kiedyś wiatr zrobi w nich dziury

    ale będą, po 30 latach spłacania rat, "na swoim".

    --
    she's got everything she needs,
    she's an artist, she don't look back
  • eli63 06.09.11, 00:03
    Gość portalu: Bolesław napisał(a):

    > Budynki z czasów zaborów czy sprzed wojny stoją, bo były solidnie zrobione.

    Taaa, właśnie w Poznaniu dwie takie solidne rozebrali bo groziły zawaleniem, w Bytomiu sama się zawaliła, itd.
    Jest coś takiego jak trwałość techniczna budynków.
    Poza tym ty masz na myśli kamienice, które kapitaliści budowali dla siebie. Ale czynszówy z lat rewolucji przemysłowej też budowano byle duzo i tanio. Żadne czasy nie są idealne.
  • Gość: tyche IP: *.ec.europa.eu 05.09.11, 12:39
    Co za palant to pisal?? A to niby czemu trzeba burzyc przedwojenne mieszkania? Jakos nie widze, zeby w Londynie czy Paryzu regularnie wyburzano stare domy i kamienice, tylko dlatego, ze sie "postarzaly" (nie mowiac juz nic o Brugii czy Rzymie).
    W calej Europie jakos udaje sie stare wyremontowac - u nas od razu wszystko burzyc... Nic dziwnego, ze brakuje mieszkan.
  • Gość: stary człowiek IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.11, 12:41
    Przeżyłem co nie co na tym świecie i to w czasach da schyłku stalinizmu do chorego liberalizmu.
    A mieskania ? Proponuje dobrze przewietlić tryb rozdajnictwa mieszkań komunalnych bo nie mam w swoim zasiegu osób tak zwanych ustawinych by oni lub ich dzieci wiedziały co to znaczy problem mieszkaniowy a wniski objawia sie same. Podobnie wystarczy porozmawiać z osobami które budowały lub usiłowały budować własnym zakresie a następnie prześwietlić wszyskie, albo tylko kilka instytucji uczestniczących w procesie udzielania pozwolenia na budowe a szczególnie precyzyjnie Wydziały archtektury (o ustawie "Prawo Budowlane nie wspomnę") . Nie wiem po co cały cyrk administracyjny zreszta bardzo kosztowny. Jeżeli usunąć te kłody to z mieszkaniami byloby o wiele lepiej a może i cały problem przestałby istnieć. Cała niemozność rozwiazania problemu to świadomość decydentów ze na przychylności w tej "drodze krzyżowej" można dobrze skorzystać i "pozyskać przyjuaciół".
    Osoby o rozbudowanych kontaktach wiedzą jak i z kim co załatwiać (prawo jst obok) taka dygresja jedna w takich osób powiedziała mi "będę głosował na Platworme bo teraz wiem co , z kim i za ile mogę załatwić a jak się pozmienia to bedzie trzeba wszystko zaczynać od nowa". Ciekawe co?....... nie powiedział że stanie sie to niemożliwe - rozumie - przerobił zresztą już lika "zmian warty"
  • owrank 05.09.11, 12:48
    a gdzie w tym artykule Paryż ? cena za m2 to poziom 5000-8000 EUR z czego mniejsze mieszkania to zdecydowanie ten wyższy kraniec. W stosunku do średniej pensji kto wie czy im na pół metra starczy... Dlaczego w Polsce nikt nie liczy tysięcy domów budowanych metodą gospodarczą, która NIE ISTNIEJE w innych krajach. w Europie Zachodniej tylko developerzy budują domy i wtedy niższa cena m2 (bo dom z racji dużego metrażu ma zawsze niższą cenę za m2) jest wliczana do statystyk. Jeżeli w Polsce wyliczono by koszt budowy domu metoda gospodarczą do statystyk to nagle okazało by się, że przeciętny pozyskiwany m2 w Polsce jest o połowę niższy niż w dzisiejszych statystykach a dostępność własnego lokum zwłaszcza w biedniejszych regionach wcale nie taka zła...
  • sammler 05.09.11, 14:40
    owrank napisał:

    > a gdzie w tym artykule Paryż ? cena za m2 to poziom 5000-8000 EUR z czego mniej
    > sze mieszkania to zdecydowanie ten wyższy kraniec. W stosunku do średniej pensj
    > i kto wie czy im na pół metra starczy...

    A dlaczego ktoś miałby wliczać Paryż, skoro nijak nie przystaje on do polskiej, ba! nawet warszawskiej rzeczywistości? Miasto pięć (!!!) razy mniejsze powierzchniowo od Warszawy, całkowicie zabudowane (nic więcej zbudować się już nie da, nie burząc tego, co już stoi, chyba że poza Paryżem), stolica światowej potęgi gospodarczej z pierwszej piątki!!! (Nie będę się już sprzeczał, która to potęga.) Tam możesz mówić o deficycie ziemi i mieszkaniu/domu jako dobru rzadkim, ale nie w pełnej pól z kapustą i kalafiorami Warszawie czy Polsce!!!

    Do czego ty chcesz porównywać Paryż? Wiesz jaka tam jest infrastruktura transportowa? Możesz sobie mieszkać w domku pod Paryżem i codziennie dojeżdżać do pracy w samym centrum!

    S.
  • owrank 05.09.11, 17:07
    zdecydujmy się w analizach - albo pokazujemy wszystko albo wybiórczo. Autor przytoczył dwa "droższe" miasta sugerując, że są tylko te dwa a ja pokazuje, że jest ich dużo więcej - czyli, że artykuł jest jakąś tam manipulacją danymi.

    a jeżeli chodzi o resztę Twojej wypowiedzi - wyjedź tam, pomieszkaj ze trzy lata, ale tak normalnie, bez ściemy typu 20 Polaków na 35m2, nie mieszkaj 40 km od centrum skąd jedzie tylko SNCF do Paryża, podojeżdżaj codziennie do roboty i wtedy napisz mi maila to pogadamy...
  • Gość: kes IP: 212.63.234.* 05.09.11, 12:49
    Ilosc komentarzy pod tym artykulem pokazuje ze zainteresowanie mieszkaniami jest wciaz ogromne.
    Ceny spadna jesli pod podobnym artykulem bedzie gora 20 komentarzy
  • Gość: obnażacz IP: *.centertel.pl 05.09.11, 12:58
    10/10 !!!
    z jedną tylko uwagą, 2-3 lata temu pod takim artykułem pojawiłoby 5 do 10 razy więcej komentarzy. kierunek chyba jest oczywisty:)
  • lava71 05.09.11, 13:41
    Nie mieszkaniami tylko wysokimi cenami mieszkań. To mniej więcej jak komentowanie pożaru. Jak ceny spadną o 50% to nikomu już się tu nie będzie chciało zaglądać ... bo i tematu nie będzie.

    --
    Religion can never reform mankind because religion is a slavery
    ---------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
  • sammler 05.09.11, 14:52
    Bzdura. Już to kiedyś pisałem. Każdy gorętszy temat polityczny generuje 300-400-600-1000 komentarzy. Tematy turystyczne - po 100-500. Gospodarcze - tez potrafią wygenerować 200-400. Ilość komentarzy o niczym nie świadczy! Tym bardziej, że po kilka postów wysyłają m.in. takie osoby jak ja, które w głębokim poważaniu mają produkty mieszkaniopodobne polskich deweloperów!

    S.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka