Niektórzy pytają, dlaczego *tak naprawdę* rząd uważa, że Polska musi podpisać ACTA. Odpowiedź jest prosta.
Otóż USA szantażują rząd, że w razie niepodpisania ponownie umieszczą nas na liście państw niewystarczająco entuzjastycznie zabiegających o interesy amerykańskich koncernów (tak, jest taka lista! ->
di.com.pl/news/31568,0,USA_nie_uznaje_Polski_za_pirata_Cieszyc_sie.html ). Polska została z niej usunięta w 2010, gdy grzecznie zaczęła pracować nad ACTA. Zdrojewski chwalił się w zeszłym roku tym olbrzymim sukcesem, podobnie jak w listopadzie przepchnięciem ACTA (
www.wykop.pl/ramka/1016143/acta-juz-nie-jest-sukcesem-polskiej-prezydencji/). Jak wiadomo zadowolenie Wielkiego Brata jest priorytetem każdego polskiego rządu po '89 r. (wcześniejszych też, tylko Brat był inny) i w przypadku konfliktu ochrona praw podstawowych własnych obywateli musi tu ustąpić.
--
Dlaczego prezydent PiSu został pochowany w przedsionku krypty Marszałka?
Bo wielcy wodzowie w zaświatach powinni mieć służbę.