Dodaj do ulubionych

Wakacyjne żniwa wydawców kart kredytowych

IP: *.chello.pl 11.07.04, 16:54
AMERYKANIE WIEDZA ZE BEZ KARTY NIC SIE NIE DA ZROBIC ALE TO DIABELSKIE
DZIELO !!! ;o)))) ALE JAK NIE MASZ KARTY TO JESTES NIKIM W USA NIESTETY !!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Boleslaw IP: *.tnt26.chi15.da.uu.net 11.07.04, 18:09
    Bo Amerykanie to idioci zyjacy na kredyt. Jeszcze troche i nie bedzie sie mozna
    za przeproszeniem - wysrac - bez historii kredytowej.
  • Gość: Janosik IP: *.ed.shawcable.net 11.07.04, 18:11
    W Ameryce jest tez najwiecej bankroctw osobistych. Hej!
  • Gość: Cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 22:50
    "Karta kredytowa zapewnia darmowy kredyt od banku. Klient, płacąc kartą, pożycza od banku
    pieniądze, a jeśli spłaci je w ciągu ustalonego okresu (40-55 dni), nie płaci odsetek. "

    Czy wyżej opisane nie jest karta typu "CHARGE"? Bo kredytowa zadowala się comiesięczną spłatą
    niewielkiego procenta zadłużenia. A może na nasz (Polaków) użytek te pojęcia przedefiniowano?
  • Gość: MFN76 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:27
    Wydaje mi sie, ze autorowi chodzilo o to, ze "JESLI" splacisz wszystko w tym
    okresie (40-55 dni) to kredyt masz za darmo. Normalnie przy kredytowce splacasz
    minimum 5% zadluzenia miesiecznie. Oczywiscie przy oprocentowaniu tego kredytu
    w Polsce to jest to troche chore - ciekawe kiedy dojdziemy do momentu, ze tak
    jak w niektorych krajach oprocentowanie karty kredytowej bedzie wynosilo 12-14%
    w skali roku...
  • Gość: Rafal IP: *.urscorp.com 12.07.04, 16:52
    Opis jest jak najbardziej poprawny, jesli w te 40-55 dni wliczymy czas od
    zakupu do zamkniecia cyklu rozliczeniowego. Karta "charge" to taka, w ktorej
    klient MUSI zaplacic CALY rachunek po zamknieciu cyklu rozliczeniowego. Karta
    kredytowa to taka, w ktorej klient MOZE splacic calosc i wtedy nie placi
    odsetek, ale rowniez MOZE splacic czesc rachunku (wskazane przez minimum lub
    wiecej) i wtedy placi odsetki (dosc wysokie) od salda. Jak juz raz nie zaplaci
    wszystkiego, to zajmie mu dwa-trzy miesiace za "wyzerowanie" odsetek (zalezy od
    warunkow umowy), bo wtedy najczesciej nowe zakupy zaczynaja sie liczyc do
    odsetek od razu.

    Nie rozumiem tych placzow, ze karty to takie diabelskie przedmioty. Nikt
    nikomu nie kaze wydawac wiecej niz zarabia. Od pieciu lat mam juz kilka kart i
    zawsze (powiedzmy 95%) splacam caly rachunek, bo wiem ile mam pieniedzy. Za to
    dostaje bonusy, jak mile, czy ostatnio kupony na darmowa obsluge samochodu.
    Jak ktos jest tak glupi, ze wierzy ze moze w ciagu miesiaca wydac 4 tysiace a
    zarabia 1.5, to nie wina banku. Ten tylko sprawdza, czy delikwent jest w
    stanie splacac minimum (zazwyczaj 1/50 dlugu) a do tego nie trzeba wielkich
    dochodow.

    Ale kredyt to kredyt: jak wziales forse, to masz oddac i tyle. Oprocz ludzi,
    ktorzy musieli pozyczyc by splacic szpital, czy pogrzeb matki, ja nie mam
    cienia wspolczucia dla tych co po prostu mysla, ze moga wydac wiecej niz
    zarabiaja. Jak sie nie chcialo uwazac na matematyce to teraz plac baranie...
  • Gość: vICTOR IP: *.lot.pl 12.07.04, 10:51
    Jeśli masz kartę kredytową to zawsze patrzą na Ciebie przychylniej w
    wypożyczalni lub hotelu. Jak już Twoja karta znajdzie się w rękach niepowołanej
    osoby to masz nie lada zabawę z tłumaczeniem się tak wysokich wydatków na Twój
    koszt.
    Ale są i tego pozytywy. Są karty które nie tylko dają kredyt ale i przywileje.
    Taka na przykład karta Pekao z logo LOT umożliwia zbieranie punktów na bilety.
    Kumpel całkiem nieźle się w to wciągnął i pod koniec wakacji będzie miał bilet
    za darmochę. A to że karta kosztuje przy wydaniu - teraz nic nie ma za darmo.
  • Gość: gość IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 13:11
    ..
  • Gość: derek IP: 200.48.218.* 12.07.04, 15:31
    to wyciąganie dodatkowych pięniędzy z naszych kieszeni za coś bez czego
    spokojnie można się obejść... to zwykłae pranie mózgu...
  • Gość: derek IP: 200.48.218.* 12.07.04, 15:34
    ALE JAK NIE MASZ KARTY TO JESTES NIKIM W USA NIESTETY !!!

    ale na szczęście Polska to nie jest jeszcze usa i te tzw banki to niech się
    gonią... a amerykanie to obtłuszczone głupki, najwięksi frajerzy świata i
    najbardziej zmanipulowane społeczeństwo... może arabowie ich w końcu wyprosyują...
  • kalinowski11 12.07.04, 15:59
    Żniwa w wakacje to będą ... , ale dla kradnących karty kredytowe :)


    --
    Spokojnie , spokojnie ... Tobie też się w końcu uda ;)

    Gdańsk to piękne miasto , tylko władza jest do d..y :)
    www.pieknygdansk.gda.pl/
  • Gość: Maciek IP: 217.153.50.* 16.07.04, 12:24
    Banki nie bija sie "za żarcie" tylko o pieniadze klientów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka