Dodaj do ulubionych

Szok już przeżyli

IP: 219.238.167.* 12.08.05, 05:22
Bezrobocie jest mniejsze bo relatywne płace są dużo mniejsze niż w Polsce - tj. Polskie i czeskie są
podobne mimo faktu że Czesi są dużo bogatsi (o ponad 50%) od Polski jako naród. Te relatywnie
wysokie koszty pracy w Polsce to pewnie efekt prawa pracy, wysokiego ZUSu i NFZ (pamiętajmy -
koszt pracy to nie tylko co pracownik otrzymuje ale też różne dodatkowe opłaty i pseudopodatki) czy
też akcji związków zawodowych - vide ostatnio górnicy ale w efekcie w Polsce mamy - 19%
bezrobocia a u nich 9%.

Bezrobocie to po prostu nawias ludzi których koszt zatrudnienia jest powyżej ich potencjalnej
produktywności i w efekcie pozostają bez pracy. Produktywność narodu jako całości można w
przybliżeniu określić na podstawie dochodu na głowę (dokładnie to byłaby wartośc dodana na
pracownikogodzinę - ale to o wiele trudniej policzyć). Jeśli proporcionalnie koszt zatrudnienia jest
wysoki (w porównaniu z dochodem PKB/osobę) to w efekcie większa grupa ludzi wpada w kategorię
bezrobotnych. W Polsce ten koszt jest ok. 50% wyższy niż w Czechach więc nie ma się co dziwić że
bezrobocie jest wyższe (tak a propos - to jest tylko statystyczne przybliżenie - nie można dokładnie
obliczyć efektu na bezrobocie - bo one będzie zależało od wielu czynników np: od struktury rynku
pracy, mobilności siły roboczej, czy też struktury samej siły roboczej (% wykwalifikowanej siły
roboczej wobec % niewykwalifikowanego). Oczywistą konkluzją jest by obniżyć bezrobocie w Polsce
trzeba albo
(1) obniżyć znacząca koszty zatrudnienia (obniżka płac realnych (np. poprzez inflacjię nie koniecznie
bezpośrednia), dewaluacja złotego, obniżka podatków i Zusów, itp itd)
albo
(2) przyśpieszyć wzrost gospodarczy podnosząc produktywność (inwestycje w transport i autostrady,
więcej konkurencji w usługach - np: likwidacja wszelkiej maści monopoli i oligolpoli w
telekomunukacji, energetyce itp, likwidacjia barier biurkoratycznych - np przepisy podatkowe, kasy
fiskalne, pozowlenia budowlane, obniżyć koszty korupcji i tak dalej)

Nie będę zabierał zdania który z powyższych punktów jest lepszy czy też łatwiejszy to wprowadzenia
- tak naprawdę obydwa powinny być. Partie prawicowe będą bardziej otwarte na propozycje obniżek
kosztów (czyli to co Reagan czy też Thacher zrobili) a lewicowe pewnie położyłyby większą wagę na
inwestycjie w infrastrukturę i eliminowanie monopoli (np. to co Szwecja lat 90-tych robiła) - obydwa
sposoby powinny dać podobne efekty po 5-10 latach (w gospodarce, jak w geologii, nie ma
cudownych natychmiastowych rezultatów).
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka