Dodaj do ulubionych

Uwaga na rządowy program budowy autostrad - pis...

IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 25.08.02, 21:55
Wbrew początkowej euforii wszystko wskazuje na to że obecna
ekipa nie załapie się na powtórkę i gdzieś Ci ludzie będą
musieli pracować więc zgodnie z logiką szykują sobie przyszłe
miejsca pracy, znakomicie płatne, pozbawione wtykania nosa przez
niepowołanych itd. itp.OK. Ale czy poprzednia ekipa z Maniusiem
u steru postępowała inaczej ? za wyjątkiem tego naprawdę
porządnego człowieka (prof.Buzka).A gdzie są i co teraz robią
prominentne postaci poprzedniej ekipy. A popatrzmy na przeróżne
fundacje, EBOiR-y, Banki Światowe itp. itd. To jest polityczna
poprawność czyli norma. Oczywiście według naszej polskiej miary.
Edytor zaawansowany
  • Gość: szkrab IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.08.02, 23:08
    .. ja jestem tylko przerażona. Znowu jakaś banda weźmie w łapy
    góre pieniędzy i pobuduje może i nawet drogi, ale do swoich
    nowych willi ...
    żądam normalnych dróg w Polsce, tak, aby ich stan nie powodował
    śmierci ludzi, którzy na te drogi płacą !!!!
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 26.08.02, 11:47
    Gość portalu: szkrab napisał(a):

    > .. ja jestem tylko przerażona. Znowu jakaś banda weźmie w łapy
    > góre pieniędzy i pobuduje może i nawet drogi, ale do swoich
    > nowych willi ...
    > żądam normalnych dróg w Polsce, tak, aby ich stan nie powodował
    > śmierci ludzi, którzy na te drogi płacą !!!!

    A ja żądam normalnych butów, w których nogi się nie pocą.
    I co z tego?
    Każdy może żądać. Jednak w dzisiejszych czasach żądanie jest skuteczne, kiedy poparte pieniędzmi. Nikt w czynie społecznym dróg dziś nie będzie chciał budować. A może się mylę.
  • jhbsk 28.08.02, 14:21
    Każdy z kierowców płaci bardzo wysokie podatki kupując benzynę. A złodzieje z rządu chcą jeszcze więcej.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:35
    Cóż - mam nieco odmienną opinię. Może nareszcie balchosmrodziarze będą trochę mniej smrodzić. Jeśli chcesz smorodzić, to trzeba płacić.
  • Gość: Antynicek IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 28.08.02, 18:15
    Nicek człowiecze - odklej te róźowe okulary od nosa.Ale, ale ....zaraz
    no tak....! że cholera wcześniej się nie zorientowałem coś Ty taki układny do
    projektów rządowych. Przecież Ty wysyłasz swoje informacje z Koła Młodych SLD
    przy Uniwersytecie Warszawskim. Teraz wiem skąd Twoje niezmierzone pokłady
    wyrozumiałości dla pewnych poczynań ekipy.. Pzdr.
  • Gość: piotr IP: *.dialup.online.no 25.08.02, 23:16
    kradziez na niespotykana w nowozytnej europie skale ! to nie
    jest rzad lewicowy , to rzad zlodzieji ograbiajacy miliony
    obywateli z obecnych dochodow i przyszlych emerytur bazujacy jak
    klown Mugabe na emocjach i braku wyksztalcenia wiekszosci
    spoleczenstwa a nie dbajacy o ich przyszlosc , zrobcie cos!!!
  • Gość: fritz IP: *.solnet.ch 26.08.02, 16:15
    Gość portalu: piotr napisał(a):

    > kradziez na niespotykana w nowozytnej europie skale ! to nie
    > jest rzad lewicowy , to rzad zlodzieji ograbiajacy miliony

    Dokładnie to. Gangsterstwo rządu. Opozycja powinna już teraz
    likwidację tej spółki zapowiedzieć i zagrozić sądem wszystkim
    odpowiedzialnym.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:39
    Zawsze mnie wzruszają takie pokrzykiwania "ludzie! zróbcie coś!". Albo "trzymajcie mnie w pięciu!". A Ty co zrobiłeś?
  • Gość: Siudy IP: 212.247.53.* 13.09.02, 18:04
    Gość portalu: Nicek napisał(a):

    > Zawsze mnie wzruszają takie pokrzykiwania "ludzie! zróbcie coś!".
    Albo "trzymaj
    > cie mnie w pięciu!". A Ty co zrobiłeś?
    Facet ja Ci powiem co zrobilismy do tej pory, my wszyscy. Zaplacilismy kupe
    szmalu w akcyzie od paliw, na drogi ktorych dalej nie ma. A te ktore sa, nie sa
    nawet utrzmywane. Tak facet, bo tak sie skalda ze to ludzie pracujacy w
    normalnych firmach wytwarzaja wartosc dodana, a nie palanty w rzadzie, ktorzy
    potrafia tylko krasc kase z podatkow
  • Gość: qwert IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 13:54
    ludzie - czy wy niewidzicie że mafie pruszkowskie i inne w
    polsce to tylko podmafie???prawdziwa mafia to cały rząd z ojcem
    chrzesnym panem premierem.kiedy to się skończy!!!!!!! ratujmy
    ojczyznę póki jeszcze nie jest za późno.narodzie-O B U Ć S I
    Ę!!!!!!!!!!!
  • Gość: łysy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 18:11
    Gość portalu: qwert napisał(a):

    > ludzie - czy wy niewidzicie że mafie pruszkowskie i inne w
    > polsce to tylko podmafie???prawdziwa mafia to cały rząd z ojcem
    > chrzesnym panem premierem.kiedy to się skończy!!!!!!! ratujmy
    > ojczyznę póki jeszcze nie jest za późno.narodzie-O B U Ć S I
    > Ę!!!!!!!!!!!

    Jeżeli ci co śpią są tacy mądrzy jak ty to lepiej żeby spali.
  • Gość: Les IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 25.08.02, 23:30
    Czy slysze to gdzies nazwisko Kulczyk?
  • Gość: sopocianin IP: 66.65.48.* 26.08.02, 03:36
    Gwaltownie wzrastajacy ruch samochodowy i potrzeba modernizacji sieci drogowej,
    aby przybilzyc sie do Europy, sa chyba oczywiste dla wszystkich.
    O programie budowy autostrad mowi sie od 12-tu lat. Jak na razie na gadaniu sie
    to wszytko konczy, z bardzo prozaicznego powodu - po prostu nie ma na to
    pieniedzy. Budzet dziurawy od lat, latany poczatkowo wyprzedaza firm badz
    monopoli ( ach, te telefony - beda w Polsce drogie tak dlugo, az Francuzi
    odzyskaja ze zyskiem to co zainwestowali), wiec z czego budowac?
    Przed druga wojna swiatowa Niemcy wyciagaly gospodarke z kryzysu programem
    budowy autostrad. W obecnych czasach nie da sie tego zrobic, bo dzisiejsza
    budowa drog to maszyny, materialy i paliwo, przy stosunkowo niskim
    zaangazowaniu sily roboczej. Czyli zwiekszenie konsumpcji na rynku ta droga
    raczej nie rokuje zbyt wielkich perspektyw.... Trzeba wiec znalezc sposob na
    sfinansowanie tego programu,bo inaczej zupelnie odstaniemy ekonomicznie od
    reszty Starego kontynentu. Ta propozycja daje pewne nadzieje na to ze
    przynajmniej platne autostrady pozastana w polskich rekach. A ze paru ludzi
    zostanie dyrektorami? Przynajmniej beda gadali po polsku!
  • Gość: sopocianin IP: 66.65.48.* 26.08.02, 04:03
    I dla tych co cos potrafia zrozumiec pare faktow z nowej historii USA

    Nowojorski Thruway zostal zbudowny za pozyczone pieniadze w latach 1951-54. Ta
    glowna autostrada stanu Nowy Jork jest do dzisiaj platna, mimo tego ze sie
    splacila po 25 latach. Oczywiscie jest zakomicie utrzymana i ma czyste toalety
    co okolo 50 kilometrow. Administracja tego Thruway przejmuje tez utrzymanie
    innych laczacych sie odcinkow autostrad, ktore jak za dotknieciem rozdzki
    pozbywaja sie natychmiast dziur i zaczynaja wygladac jak dobrze utrzymana droga.
    Co do korupcji - coz, przetargi sa publiczne i kazdy ma prawo wgladu. O ile
    jest, to na mala skale, na lokalnych kontraktach, tak jak wszedzie. Ale to juz
    nieuczciwosc malych urzednikow.
    W warunkach polskich, przy minimalnym prognozowanym ruchu na niektorych
    odcinkach (generalnie polnoc-poludnie), koncept lokalnych koncesji byl po
    prostu chory, gdyz trudno byloby splacic budowe np. odcinka Gdansk - Grudziadz
    z przewidywanych przejazdow, lub cena musiala by byc horrendalna. Czyli koncept
    centralnego zarzadu nie jest zly, chyba ze chcemy miec tylko drogi wschod-
    zachod, gdzie w bliskiej przyszlosci mozna sie spodziewac jakiegos ruchu z
    Niemiec do Rosji i krajow baltyckich. Jak mawial amerykanski Bill "to jest
    ekomomia, durnie..."
  • Gość: ajax IP: *.ite.waw.pl 26.08.02, 13:43
    Piszesz o horrendalnych opłatach, które należałoby płacić na
    autostradach w warunkach wolnego rynku. A ile płacisz za
    przejazd autostradą w USA ? Według mojej wiedzy przeciętny toll
    wynosi 2-3 dolary za całkiem spory odcinek. Są droższe
    (tunel/most na Long Island) i tańsze po 25 centów (kilka do
    kasyna w Atlantic City). Trucki płaca od liczby osi. Ale im się
    należy płacić więcej, bo bardziej niszczą nawierzchnię. Kierowcy
    wolą płacić, bo : bliżej, szybciej, taniej (mniejsze zużycie
    paliwa), wygodniej i bezpieczniej do celu niż po równoległej
    drodze bez opłat. Patrząc na luksusowe marki samochodów
    jeżdżących po polskich ulicach 2-3 USD/50 km to dużo, czy mało ?
    Czy któryś z licznych i dobrze opłacanych urzędników w
    Ministerstwie Infrastruktury zrobił symulację tego parametru ?
    Czy w ogóle ktoś-coś zrobił ??
  • Gość: pitekantrop IP: *.pkesa.com 26.08.02, 06:44
    Siur, ale chciałbym być dyrektorem...
  • Gość: fritz IP: *.solnet.ch 26.08.02, 16:23
    Gość portalu: sopocianin napisał(a):

    >Ta propozycja daje pewne nadzieje na to ze
    >przynajmniej platne autostrady pozastana w polskich rekach. A
    >ze paru ludzi
    >zostanie dyrektorami? Przynajmniej beda gadali po polsku!

    Nie zostanie. To jest spółka akcyjna i zostanie pod koniec
    rządów komunistów z całą pewnością sprzedana, zgadnij którym
    cudzoziemcom? I to jest ten schemat kradzieży przez komunistów.
  • Gość: darek IP: *.uznam.net.pl / 192.168.3.* 26.08.02, 08:46
    Słyszałem kiedyś taki pomysł - budujmy drogi ekspresowe ( tańsze
    w budowie i eksploatacji ) i przekształcajmy je póżniej w
    autostrady.A odnośnie pomysłów rządowych - no cóż kolesie i
    kolesie kolesiów się nachapią.Nie ufałbym pomysłom rządu który
    przez rok pokazał że nie potrafi nic zrobić ,a pomysły ma przed
    wyborami
    ( i tylko pomysły)
  • Gość: MILLER IP: 195.156.89.* 26.08.02, 09:07
    ZNOWU KUTASY CHCA NAS OBYWATELI OKRASC.
    CIEPLE POSADKI DLA KOLESI!!!!!
    TRAKTUJA NAS JAK MATOLOW!!!!!
    ROBIA BYLE COS SIE DZIALO, A CO TO SPRAWA MALO ISTOTNA!!!
    TRWONIA PIENIADZE NASZE!!!!!
    A CHAMSTWU TRZEBA SIE PRZECIWSTAWIAC Z CALOM SILOM I GODNOSCIOM
    OSOBISTOM!!!!

    -WEZYKIEM!!! JASIU! WEZYKIEM!!!


  • Gość: mirk0 IP: *.tpnet.pl / *.katowice.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 09:11
    Dlaczego nie moga spryciarze dzialac w obecnych strukturach ? Po
    co im jakas spolka ? Nie moze chodzic tylko o odprawy dla tych
    bezczelnych wazniakow.. tu chodzi o cos wiecej, co nawet
    sugeruje komentowany tekst.
    Smutne jest to, ze okradanie wlasnego narodu na taka skale
    (winiety, odprawy..) jest zauwazane przez dziennikarzy,
    potepiane niemal przez cale spoleczenstwo,a jednak tolerowane (!)
    Zastanawiam sie, kiedy fachowiec zmienia sie w obrzydliwa
    pijawke, w trutnia, w cos co niszczy ten kraj..
    Moze ktos z Panstwa wie, jak wyglada tzw. 'ODPOWIEDZIALNOSC' za
    podejmowanie blednych decyzji narazajacych skarb panstwa na
    ogromne straty ? Urzednikowi panstwowemu grozi wieksza kara za
    naduzycia niz zarzadowi jakiejs spolki ?
  • Gość: Lucyfer IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 09:22
    Teoretycznie odpowiedzialnosć urzędnika państwowego jest wyższa, niż osoby fizycznej czy prawnej w
    spółkach. Ale tylko TEORETYCZNIE, bo żaden urzędnik jeszcze za przekręty u nas nie poszedł siedzieć, ani
    nie stracił mająctku.

    Kwestia rozliczania urzędnikó w Polsce jest przez cały czas wyciągana w raportach Unii na temat naszej
    gotowosci do wejscia, jako rozwiązana niedostatecznie (piszą językiem dyplomatycznym), czyli w ogóle :(

    Co do pytania, kiedy fachowiec staje się pijawką, odpowiedź jest prosta - dobry fachowiec nigdy, bo jest w
    stanie swoją coraz lepszą pracą zarobić na swoje coraz wyższe wynagrodzenie. I dobry fachowiec działą
    zgodnie z pewnymi kanonami, take etycznymi. Pijawkami są najczęsciej chwasty bez żadnych merytorycznych
    kwalifikacji, bez żadnego morale czy sumienia, ale z dobrymi układami wsród innych chwastów i pijawek. Ot c.
  • Gość: & IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 26.08.02, 09:26
    Problem leży w tym że nie ma żadnej odpowiedzialności za nic.
    Przekręty na niewyobrażalną skalę których świadkami jesteśmy na
    co dzień nie zaowocowały w żadnym przypadku jakąkolwiek karą.
    Więc czego się bać ?? Czy skazano jakiegokolwiek urzędnika
    państwowego za zaniedbanie efektem którego są straty idące w
    miliony złotych ? NIE. Wobec czego jest kolejka chętnych z
    łapami po kolejne kąski bo nawet jak nic nie zrobią "swoje
    wezmą" na zamówieniach, podwykonawcach, inwestorach zastępczych
    itd. itp. Przecież od wielu lat istniej rozdęta czapa w zamyśle
    budująca autostrady czyli słynne GTC i co ?. Ano nic wyssała z
    budżetu ładne pare milionów na apanaże dla szefostwa ale nie
    zbudowała nawet 100 metrów bieżących autostrady lub drogo
    autostradopodobnej. Mało tego. NIE ZBUDOWAŁA NICZEGO !!!!
    Ale kasę przez całe lata brali ? - brali. Ot Polska gospodarka.
    Dlatego z kolejnej "transformacji" drogowej też nic nie wyjdzie.
    Kolejna ekipa będzie przynajmniej miała zajęcie, no bo przecież
    znów powstaną straty, trzeba będzie zaangazować kontrolę,
    prokuraturę itd. itp. w koło Macieju.I tak się to u nas toczy i
    toczyć będzie. A jaki my społeczeństwo mamy na to wpływ widać po
    kolejnych przeobrażeniach kolejnych pomysłach kolejnych rządów.
    Amen. Pzdr.
  • Gość: Pinio IP: *.BPTNet.PL / 195.136.252.* 26.08.02, 10:10
    Pozostaje nam kupować "winietki" po 180 pln na początek, bo
    jakoś te "nowe" pomysły trzeba sfinansować. Potem się
    nieznacznie podniesie akcyzę na paliwo, potem kolejne znaczki na
    szybę z hologramem wykonane z granicą za cięzkie pieniądze itp.
    W końcu jak kogoś stać na samochód to powinien za to płacić.
    Im pozostanie przyznanie sobie nagród za ciężką pracę
    koncepcyjną, delegacje itp. Dodatkowo pozostanie wdzięczność
    tych nowych prezesów, dyrektorów i innych kolegów.
    I tak do następnych wyborów.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 26.08.02, 11:56
    Gość portalu: Pinio napisał(a):


    > Pozostaje nam kupować "winietki" po 180 pln na początek, bo

    > jakoś te "nowe" pomysły trzeba sfinansować. Potem się

    > nieznacznie podniesie akcyzę na paliwo, potem kolejne znaczki na

    > szybę z hologramem wykonane z granicą za cięzkie pieniądze itp.

    > W końcu jak kogoś stać na samochód to powinien za to płacić.

    > Im pozostanie przyznanie sobie nagród za ciężką pracę

    > koncepcyjną, delegacje itp. Dodatkowo pozostanie wdzięczność

    > tych nowych prezesów, dyrektorów i innych kolegów.

    > I tak do następnych wyborów.


    Już mnie mdli od czytania wciąż takich samych wiecznie niezadowolonych opinii o tym jak to jest źle, wszyscy kradną i będzie jeszcze gorzej. Może wydź trochę na świerze powietrze, umów się z dziewczyną, potrenuj sport, bo chyba móżg się lasuje.
  • Gość: Pinio IP: *.BPTNet.PL / 195.136.252.* 26.08.02, 14:26
    Gość portalu: Nicek napisał(a):

    > Już mnie mdli od czytania wciąż takich samych wiecznie
    niezadowolonych opinii o
    > tym jak to jest źle, wszyscy kradną i będzie jeszcze gorzej.
    Może wydź trochę
    > na świerze powietrze, umów się z dziewczyną, potrenuj sport,
    bo chyba móżg się
    > lasuje.

    Oto bardzo konstruktywna i oryginala opinia. Gratuluję optymizmu
    i dobrego samopoczucia.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:43
    Bardzo dziękuję i życzę odrobiny słońca.
  • Gość: pompon IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.08.02, 09:56
    "Najlepsze interesy robi się na dużych słomianych
    inwestycjach!!!"
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:45
    Nie ma dróg - źle. Chcą wybudować drogi - źle. Nie chcą wybudować - źle. Piłka jest okrągła - pomidor.
  • Gość: Andrzej IP: 157.158.38.* 26.08.02, 11:51
    Fiskalizm władzy jest znany od dawna, ale to co proponuje teraz
    rząd to złodziejstwo w oczach prawa. Kolejna grupa "kolesiów"
    wzbogaci się za społeczne pieniądze, a dróg dalej nie będzie
    (tak samo jk autostrad mimo istniena odpowiedniej agencji)
  • Gość: ajax IP: *.ite.waw.pl 26.08.02, 13:21
    Setki tysięcy samochodów jeździ po polskich ulicach (uczestniczy
    w wypadkach) bez wykupionego obowiązkowego OC, nie ma centralnej
    ewidencji pojazdów, nie ma ewidencji obowiązkowych badań
    technicznych pojazdów; nawet policja nie ma metody ścigąnia
    zaległych mandatów od kierowców, którzy nawet nie muszą się
    ukrywać, system karnych punktów też nie działa, a obcokrajowcy
    podróżują bez jakiejkolwiek kontroli technicznej, ubezpieczeń i
    opłat. Z tym sobie nie radzicie, a chcecie wprowadzić system
    winiet ?, podobno nawet szczelny ??? Cha,cha,cha......

    Aby w Polsce powstały autostrady, trzeba dopuścić do rynku obcy
    kapitał (krajowego nie ma) i uwolnić biznes od państwowych
    urzędników. Zaproście Amerykanów - oni wam pokażą, jak się to
    robi (szybko, tanio, dobrze) i jak się zarabia na autostradach i
    mostach ("toll"), mieszkaniach (czynsze) i innych elementach
    infrastruktury.

    Tylko, że ci nasi ministrowie chcą mieć wszystko państwowe, coby
    móc tym rządzić zza swoich biurek z głębokimi szufladami na
    dowody wdzięczności za przydziły lukratywnych koncesji.
    Prywatnym nie da rządzić panowie urzędnicy. Całe szczęście.
  • Gość: Kazimierz Bałęczny IP: *.sylaba.poznan.pl 26.08.02, 14:31
    Po ogłoszeniu przez Rząd przyjęcia projektu ustawy, w której
    przewiduje się wprowadzenie winiet, mających być źródłem
    finansowania programu rozwoju infrastruktury, przetoczyła się
    przez media lawina dyskusji, a właściwie krytyki pomysłu.
    Jestem pracownikiem drogownictwa od 41 lat i pozwalam sobie
    zaprezentować spojrzenie drogowca na ten problem. Po pierwsze -
    stan polskich dróg jest pochodną ilości pieniędzy
    przeznaczanych przez państwo na ten cel. Drogowcy uważają, że
    zawsze jest ich za mało. Moja pamięć i doświadczenie dowodzą,
    że byliśmy bliscy dobrego rozwiązania w pierwszej połowie lat
    siedemdziesiątych, kiedy to w Wielkopolsce powstały
    dwujezdniowe wyloty z Poznania do Wrześni, do Tarnowa
    Podgórnego, do Kórnika, a w samym Poznaniu Trasa Niestachowska,
    ulica Serbska. Na 15% długości sieci drogowej wykonywaliśmy jej
    modernizację (poszerzenia, przebudowy skrzyżowań) oraz odnowę
    nawierzchni. Produkowaliśmy w Wielkopolsce 1 300 tys. ton masy
    bitumicznej rocznie, która wbudowywana w drogi podnosiła ich
    nośność i poprawiała stan techniczny. Kompletne załamanie
    finansowania dróg nastąpiło pod koniec lat 80 i w pierwszych
    latach 90.
    Wtedy ilość produkowanej masy bitumicznej nie przekraczała 150
    tys. ton. Zaprzestano modernizować i odnawiać nawierzchnię.
    Ograniczono ten rodzaj robót do odcinków długości
    100 do 500 metrów.
    Ilość pieniędzy, przeznaczanych z budżetu państwa, zmalała do
    25% poziomu lat siedemdziesiątych na ówczesnych drogach
    krajowych i do 10% na drogach wojewódzkich. Zmalała ilość
    zatrudnionych w drogownictwie, zbankrutowało wiele
    przedsiębiorstw.
    Przy tych ograniczeniach finansowych nastąpił żywiołowy wzrost
    ruchu drogowego. Z dróg zniknęły poczciwe 3,5 tonowe Stary,
    czy 8 tonowe Jelcze, a pojawiły się tzw. TIR-y o ciężarze 40
    ton.
    To wszystko spowodowało, że cofnęliśmy się do poziomu
    przedwojennego, kiedy to powiedzenie polskie drogi oznaczało
    wyboje i jazdę po wertepach.
    Znamienne jest to, że o pieniądze na drogi walczą sami
    drogowcy, a powinni wszyscy właściciele samochodów, gdyż leży
    to w ich interesie.
    Nie do mnie należy ocena, czy ilość pieniędzy przeznaczana z
    budżetu może być większa czy nie. Przytoczę w tym miejscu
    wypowiedź Tadeusza Syryjczyka – ministra Transportu i
    Gospodarki Morskiej w r. 1999, który zdawał sobie sprawę z
    tego, że stan dróg zależy w prostej linii od tego, ile
    przeznacza się na to pieniędzy. Stwierdził :”niestety, w
    dyskusji z moimi kolegami z Rządu na temat budżetu, przegrywam
    zawsze z resortami socjalnymi; drogi nie krzyczą, nie
    przychodzą pod siedzibę Premiera czy Sejmu, nie strajkują i
    budżet na drogi się nie zwiększa, a próbuje zmniejszać”.
    Od połowy lat dziewięćdziesiątych sięgnięto po pożyczki z
    międzynarodowych instytucji finansowych. Otrzymujemy też środki
    pomocowe z U.E.
    Stąd obserwuje się, choć niezadowalający, ale jednak wzrost
    inwestycji drogowych: powstaje
    autostrada A – 4, autostradowa obwodnica Poznania i kilka
    innych obwodnic miast w kraju.
    Obecny Rząd przyjął „Program rozwoju infrastruktury”. Wielka
    chwała mu za to. Ten program trzeba jednak sfinansować. Rząd
    przedstawił sposób jego sfinansowania. Tymczasem spotyka się on
    z generalną krytyką, czasem bardzo nielogiczną i nie opartą na
    znajomości problemu.
    Pozwolę sobie ustosunkować się do najczęściej spotykanego
    stwierdzenia, „Rząd znowu z naszych pieniędzy chce budować
    autostrady”. Przepraszam - czy Rząd ma inne pieniądze niż
    nasze, czy cokolwiek robi z innych pieniędzy niż z naszych?
    Właściciele aut muszą się zdecydować, czy chcą 50 gr dziennie
    zaoszczędzić na innych wydatkach i przeznaczyć je na to, byśmy
    za parę lat jeździli po drogach klasy europejskiej, czy też nie?
    Drugie stwierdzenie: „ My już płacimy w akcyzie od paliw”.
    Prawda, płacimy, ale niestety, ten problem nie był od początku
    przez media przedstawiany właściwie.
    W 1997 r. Sejm przyjął ustawę, w której powiązano finansowanie
    dróg z wielkością planowanej akcyzy od paliw, przeznaczając 30%
    tej akcyzy na finansowanie dróg krajowych, wojewódzkich i
    powiatowych. Z tej ilości drogi krajowe, a więc te, o których
    piszę, otrzymują nawet nie połowę. Wtedy również podniesiono
    akcyzę od paliw, by mieć środki na zwrot utraconych przez
    samorządy wpływów z wcześniejszych opłat rejestracyjnych od
    pojazdów osobowych. To podniesienie akcyzy nie zwiększyło
    jednak środków na drogi.
    W 1994 r. prof. Halina Chrostowska z Instytutu Badawczego Dróg
    i Mostów wyliczyła, że wpływy do budżetu z podatków nałożonych
    na społeczeństwo korzystające z dróg, wynoszą w starych
    złotówkach 100 bilionów zł. W tym czasie budżet przeznaczył na
    drogi krajowe 7 bilionów złotych, a więc tylko 7%. Z czego w
    ciągu tego samego roku do budżetu wróciło ok. 25% w postaci
    podatku VAT i dochodowego. Nie wiem, czy Rząd może (w latach 70-
    tych mógł) zwiększyć nakłady budżetowe na drogi. W świetle
    tego, co napisałem, niepoważnie brzmią wypowiedzi
    przedstawicieli Instytutu Smitha w TVN, krytykujących opłaty
    winietowe, twierdzących jakoby nie można było doprowadzić do
    sytuacji, gdy każda dziedzina gospodarki finansowana będzie
    ze „swoich” podatków. Pojawiają się również głosy ludzi
    gotowych płacić za winiety, jednak wątpiących, czy pieniądze te
    zostaną przeznaczone na drogi. Pieniądze te są zapisane jako
    dochód i wpływać będą na konto zarządu drogi, a więc nie ma
    możliwości przeznaczenia ich na inne cele. Czytałem ubolewania
    dyletanta, że mieszkańcy Tarnowa Podgórnego, dojeżdżający
    samochodem do pracy w Poznaniu, zmuszeni zostają do wyjęcia z
    kieszeni 180 zł rocznie (50 gr dziennie). Wyjaśniam: nie będą
    musieli zapłacić ani grosza, bo samochody zarejestrowane na
    terenie gminy są zwolnione z obowiązku posiadania winiet, a
    więc do granicy Poznania jadą bez winiety, a wjeżdżając do
    Poznania , wjeżdża w teren zabudowany, na którym również
    winiety nie obowiązują.
    Kończąc - o dobre drogi powinniśmy zabiegać wszyscy. Aby drogi
    były dobre, muszą na nie być przeznaczane większe pieniądze.
    Nikt oczywiście bez potrzeby nie chce więcej płacić. W tym
    wypadku cel jest jak najbardziej słuszny, więc wspierajmy go
    albo proponujmy inne, lepsze sposoby zdobycia pieniędzy.

  • Gość: ajax IP: *.ite.waw.pl 28.08.02, 08:28
    Szanowny Panie,

    Nie dopuszcza Pan myśli o tym, że autostradę mogliby wybudować zagraniczni
    profesjonaliści za pieniądze prywatnych, zagranicznych inwestorów ? Polscy
    drogowcy (przepraszam) nie mają zielonego pojęcia o tym, jak się buduje
    autostrady, bo nigdy tego nie robili. No może ci nieliczni, którzy jeszcze
    pamiętają eksportowe budowy np. w Iraku. Sławetny przetarg na koncesje (ile to
    już lat ?) i jego skutki są do dzisiaj powszechnie komentowane i wyśmiewane.
    Jako przykład indolencji jednych i ciągu do kasy innych. Chociaż .... może
    właśnie tak miał wyglądać scenariusz "skoku na kasę" ? Nie mam samochodu,
    jednak wejście nowego podatku (winiety) spowoduje impuls inflacyjny i uderzy
    wszystkich po kieszeni. Również mnie. Nie jest prawdą, że obcy kapitał zedrze z
    nas skórę na opłatach drogowych. Strachy na lachy. Po pierwsze, zagraniczni
    inwestorzy wybudują drogi taniej bo : mają specjalistyczny sprzęt, technologię,
    logistykę i doświadczoną kadrę. Po drugie, to oni ryzykują i zamrażają swój
    kapitał (którego w Polsce nie ma). Po trzecie, oni chcą zarobić i tak
    skalkulują opłaty drogowe, żeby "nie zarżnąć kury", tak jak na drodze Katowice-
    Kraków. Inwestor zagraniczny wreszcie nie ściągnie do Polski swoich robotników,
    tylko będzie korzystał z lokalnej siły roboczej. Nie ma więc obawy o to, że
    zabierze Polakom ich miejsca pracy. Tendencja do robienia wszystkiego samemu i
    za swoje pieniądze (ekonomiści nazywają tę chorobę "autarkia") daje fatalne
    wyniki.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 16:12
    Tylko, że zagraniczni inwestorzy nie mają najmniejszej chęci wykładać swoich własnych pieniędzy na budowę autostrad u nas. Po prostu nijak nie opłaca im się to. Pkt. 2: teraz kierowcy lamentują nad 180 rocznie, za możliwość jazdy do bólu. Jak myślisz - ile km możnaby przejechać za 180 zł w systemie, który proponujesz?
  • Gość: Marek IP: *.datastar.pl 26.08.02, 15:34
    Właśnie o to chodzi aby państwo straciło nad tym kontrolę.
  • Gość: s IP: *.gsi.de 26.08.02, 18:17
    > niepowołanych itd. itp.OK. Ale czy poprzednia ekipa z Maniusiem
    > u steru postępowała inaczej ? za wyjątkiem tego naprawdę
    > porządnego człowieka (prof.Buzka).A gdzie są i co teraz robią
    > prominentne postaci poprzedniej ekipy. A popatrzmy na przeróżne

    Za pozadnego czlowieka uznana jest osoba jako pierwsza
    odpowiedzialna za osiagniecia poprzedniej ekipy.

    Byc moze Prof. Buzek jest osobiscie przyzwoity lecz
    przyzwoitoscia Premiera jest wybor i kierowanie Ministrami i z
    tego nalezy go rozliczac.


  • Gość: & IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 26.08.02, 22:25
    Nikt, nigdy, w żadnej sprawie nie jest w stanie zarzucić prof. Buzkowi
    jakichkolwiek nieczystych z finansowego punktu widzenia - spraw.
    To nie ten wymiar człowieka. I dlatego musiał przegrać. Postawiłem tezę że
    poprzednia ekipa robiła dokładnie to samo czego efektem są setki cichych,
    nieźle płatnych fuch dla niegdysiejszych prominentów.Polokowali się gdzie tylko
    można. Przyjdą następni będą robić to samo. Dlaczego więc obecna ekipa miałaby
    postępować inaczej ? Że czas byłby wreszcie to przerwać ? że etyka władzy , że
    społeczeństwo. Zgoda ale to tylko słowa, słowa ....... Pzdr.
  • Gość: aaa IP: *.wavintrepak.com.pl 27.08.02, 10:48
    To kolejny przekret. Póki nie przestaniemy głosować na ludzi
    którzy tylko kombinują jak sie ustawić i nakraść będzie tak
    dalej. Kolejny raz w dupe dostaną najbiedniejsi, ci któży jeżdżą
    starociami kupionymi za ostatnie pieniądze. Czyli głownie ci
    którzy głosowali na SLD i ich złote góry. Może wreszcie przejżą
    na oczy i przyjmą do wiadomości, że złote góry są ale tylko dla
    wybranych.
    Ja ze wstrętem kupię winietki na obydwa moje auta - tak mam dwa
    auta i stać mnie na dwie winietki (jeszcze). Kupię bo muszę -
    żeby gdziekolwiek dojechać muszę jechać drogą "na winietki".
    Nie mam złudzeń co do wyników planu budowy autostrad natomiast z
    ciekawością będę oczekiwał wyników nastepnych wyborów. Może
    ludzie wreszczie zrozumieją że partie Janosików zawsze więcej
    biorą niż rozdają
  • Gość: renegat IP: *.fysik.dtu.dk 27.08.02, 15:52
    Jaki Pan taki kram.
    Jak pamiecia siegam polska na przekretach stala, a kazdy
    rzad reke do nich przylozyl. Co sie dziwic - moze sami tacy
    jestesmy.
    Polecam - spakowac walizki, wyjechac i zapomniec o tej calej
    cholocie.
  • Gość: zgaga IP: *.eltur.com.pl 28.08.02, 10:35
    Już tyle się płaci na te drogi, a im stale mało! Dziury na
    drogach, jak były tak są i będą, a nas będą stale doić. Może by
    tak od razu nałożyć winiety na drogi powiatowe i gminne... dalej
    na ścieżki rowerowe. Tak czy siak winietę będę musiał opłacić,
    gdyż muszę dojechać jakoś do pracy(można tylko drogą krajową,a
    nadodatek w innej gminie), zrobić zakupy ( gmina jest wsiowa i
    oddalona o kilkanaście km od mojego miejsca zamieszkania,
    natomiast miasto jest pod nosem ale to inna gmina i niestety
    trzeba korzystać z drogi krajowej bo innej nie ma), a do
    lekarza, apteki?... - dobrze wykombinowali. Tak naprawdę każdy
    kto posiada jakiegoś kaszlaka będzie musiał wywalić około 200PLN
    w roku. Czy to dużo czy mało? Wystarczy te pieniądze zsumować z
    opłatami OC. Czy to duża podwyżka?
    A akcyza paliwowa - przecież w ostatnich latach ceny paliw tak
    szybko poszły w górę-gdzie są te drogi!!!. Co do dróg - zgoda są
    w opłakanym stanie. W mojej gminie jak i z zpewnością i w wielu
    innych dziur w drogach jest więcej niż asfaltu na nich, a
    reperowane są co roku. A wygląda to tak: jedzie traktor z
    przyczepą - na niej coś co przypomina asfalt, i pracownika z
    łopatą. Jak trafi to dobrze jak nie to, też dobrze, na dole
    drugi fachowiec uklepuje łopatą i poprawia gumiakiem - i jadą
    dalej. Żeby było śmieszniej zawsze robią to po deszczu (wtedy
    wiedzą gdzie mają zrzucić), ostatnio pojawił się taki popularny
    samochód do wypełniania dziur takim asfaltowym grysie. W
    pobliskim mieście powstają jak grzyby po deszczu warsztaty
    oferujące szyby do samochodów (a ruch w interesie mają
    duży). ... co tu dużo pisać(a jest o czym) ręce opadają, tak czy
    inaczej nasze pieniądze z taaaaakich podatków szły i będą nadal
    szły w błoto, lub do kieszeni "złodzieji". A może taką winietę
    dostanę gdzieś na bazarze za 20 a nie za 200PLN i znowu mamy
    zielone światło dla przedsiębiorczości?! i następnych
    przestępców. Gdzieś kiedyś ktoś powiedział że okazja czyni z
    człowieka złodzieja. A nam ten nasz rząd, takich okazji
    dostarcza w zastraszającym tempie na każdym kroku.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:49
    Kolego - jeżeli wysiądziesz ze swojego blachosmroda, to Ci tylko dobrze zrobi. Co za życie, wszędzie samo złodzieje, kradną, biją i tyją. A ja biedny poszkodowany przez Nich.
  • Gość: zgaga IP: *.eltur.com.pl 28.08.02, 10:36
    Już tyle się płaci na te drogi, a im stale mało! Dziury na
    drogach, jak były tak są i będą, a nas będą stale doić. Może by
    tak od razu nałożyć winiety na drogi powiatowe i gminne... dalej
    na ścieżki rowerowe. Tak czy siak winietę będę musiał opłacić,
    gdyż muszę dojechać jakoś do pracy(można tylko drogą krajową,a
    nadodatek w innej gminie), zrobić zakupy ( gmina jest wsiowa i
    oddalona o kilkanaście km od mojego miejsca zamieszkania,
    natomiast miasto jest pod nosem ale to inna gmina i niestety
    trzeba korzystać z drogi krajowej bo innej nie ma), a do
    lekarza, apteki?... - dobrze wykombinowali. Tak naprawdę każdy
    kto posiada jakiegoś kaszlaka będzie musiał wywalić około 200PLN
    w roku. Czy to dużo czy mało? Wystarczy te pieniądze zsumować z
    opłatami OC. Czy to duża podwyżka?
    A akcyza paliwowa - przecież w ostatnich latach ceny paliw tak
    szybko poszły w górę-gdzie są te drogi!!!. Co do dróg - zgoda są
    w opłakanym stanie. W mojej gminie jak i z zpewnością i w wielu
    innych dziur w drogach jest więcej niż asfaltu na nich, a
    reperowane są co roku. A wygląda to tak: jedzie traktor z
    przyczepą - na niej coś co przypomina asfalt, i pracownika z
    łopatą. Jak trafi to dobrze jak nie to, też dobrze, na dole
    drugi fachowiec uklepuje łopatą i poprawia gumiakiem - i jadą
    dalej. Żeby było śmieszniej zawsze robią to po deszczu (wtedy
    wiedzą gdzie mają zrzucić), ostatnio pojawił się taki popularny
    samochód do wypełniania dziur takim asfaltowym grysie. W
    pobliskim mieście powstają jak grzyby po deszczu warsztaty
    oferujące szyby do samochodów (a ruch w interesie mają
    duży). ... co tu dużo pisać(a jest o czym) ręce opadają, tak czy
    inaczej nasze pieniądze z taaaaakich podatków szły i będą nadal
    szły w błoto, lub do kieszeni "złodzieji". A może taką winietę
    dostanę gdzieś na bazarze za 20 a nie za 200PLN i znowu mamy
    zielone światło dla przedsiębiorczości?! i następnych
    przestępców. Gdzieś kiedyś ktoś powiedział że okazja czyni z
    człowieka złodzieja. A nam ten nasz rząd, takich okazji
    dostarcza w zastraszającym tempie na każdym kroku.
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:52
    Gość portalu: aaa napisał(a):


    > To kolejny przekret. Póki nie przestaniemy głosować na ludzi

    > którzy tylko kombinują jak sie ustawić i nakraść będzie tak

    > dalej. Kolejny raz w dupe dostaną najbiedniejsi, ci któży jeżdżą

    > starociami kupionymi za ostatnie pieniądze. Czyli głownie ci

    > którzy głosowali na SLD i ich złote góry. Może wreszcie przejżą

    > na oczy i przyjmą do wiadomości, że złote góry są ale tylko dla

    > wybranych.

    > Ja ze wstrętem kupię winietki na obydwa moje auta - tak mam dwa

    > auta i stać mnie na dwie winietki (jeszcze). Kupię bo muszę -

    > żeby gdziekolwiek dojechać muszę jechać drogą "na winietki".

    > Nie mam złudzeń co do wyników planu budowy autostrad natomiast z

    > ciekawością będę oczekiwał wyników nastepnych wyborów. Może

    > ludzie wreszczie zrozumieją że partie Janosików zawsze więcej

    > biorą niż rozdają


    "Mam dwa auta i nie stać mnie na dwie winietki..." - proponuję potraktować jako cytat miesiąca i zapisać złotą czcionką.
  • Gość: Łysy IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 08:38
    Następny bezsens i wydawanie publicznych (naszych) pieniędzy na
    wątpliwy cel! Jeżeli jeszcze będę musiał kupić winietę i
    dodatkowo płacić za przejazd autostradą, to już jest
    złodziejstwo!
  • Gość: Nicek IP: *.ci.uw.edu.pl 28.08.02, 15:58
    Gość portalu: Łysy napisał(a):

    > Następny bezsens i wydawanie publicznych (naszych) pieniędzy na
    > wątpliwy cel! Jeżeli jeszcze będę musiał kupić winietę i
    > dodatkowo płacić za przejazd autostradą, to już jest
    > złodziejstwo!
    Następny nie doczytał, coś usłyszał i powtórzył opnię naskrobaną przez dziennikarza, który ma takie samo pojęcie o autostradach jak o sznurku do snopowiązałki i pałeczkach jajecznicy.
    1. System winietowy obejmie też obecnie płatny odcinek - czyli bramki znikną.
    2. Jeżeli nawet tak by się nie stało (co baaarodzo mało prawdopodobne), to nie trzeba będzie winiety na przejazd obecnie płatnym odcinkiem.
  • Gość: Baltazar IP: 62.29.137.* 14.09.02, 15:06
    Gość portalu: Nicek napisał(a):
    > 1. System winietowy obejmie też obecnie płatny odcinek - czyli
    bramki znikną.
    > 2. Jeżeli nawet tak by się nie stało (co baaarodzo mało %
  • Gość: kaktus IP: *.localdomain / 134.22.15.* 13.09.02, 16:35
    msle ze to co oni majá zamiar zrobic to byo by to panstwo w
    panstwie i nastepny moloch zjadajacy nasze pieniadze wiec niech
    pukna sie w glowe i niech spie...... z tym pomysem
  • Gość: Greksun IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 13.09.02, 16:49
    "Rząd chce przekazać pieczę nad niemal całą liczącą ok. 16 tys.
    km siecią dróg krajowych specjalnie w tym celu powołanej spółce.
    Program grozi wymknięciem się spod publicznej kontroli
    gigantycznych pieniędzy z kieszeni podatników" to cytat z Gazety.
    A czym PiS, PO i inne ugrupowania mogą poszczycić się?
    Jak Panowie z UW rządziliście?
    Przecież to Wy wprowadziliście podatek akcyzowy likwidując tzw.
    podatek drogowy. Gdzie ta obiecana poprawa dróg komunikacyjnych,
    którą obiecaliście wprowadzając akcyzę?
    Gdzie wymknęły się Wanm pieniążki, które wpływały z akcyzy?
    Powiem po poznańsku- WIARA nie dajta się zwarjować! Ten pomysł
    jest dobry i ma wszelkie szanse powodzenia.
  • munde 13.09.02, 18:24
    "Są droższe
    (tunel/most na Long Island) "

    Nie, na LI nie platnego mostu ani tunelu, sa zas z Manhattanu do New Jersey- po
    6 dolcow za przejazd jeden raz w jedna strone.
    Troborough Bridge jest 3.50 za kazdy "przelot".
    Thruway 87- od Exitu 15 do 20, okolo 60 mil, 2 dolce 15 centow.
    Przy zarobkach srednio__?__ razy wyzszych niz w Polsce...
  • Gość: miki IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 10:35
    Ten pomysł jest naprawdę świetny! W końu powstanę w polsce super
    drogi. Dotychczasowe pomysły były do kitu. To poprzednie ekipy
    przetrwoniły nasze współne pieniądze, ale my wiemy co robić żeby
    zrobić. Wiem bo edę kierownikiem wydziału planowania w nowej
    spółce.
  • Gość: swolkien IP: *.krakow.eco.pl 14.09.02, 12:43
    budowa autostrad w kraju ktory nie moze sobie poradzic z utrzymaniem w przyzwoitym stanie chodnikow i zwyklych drog to
    typowo
    polskie dzialanie oparte na kompleksach "inni maja to Polak tez potrafi". Zupelnie nieslusznie mowi sie tu jednym ciagiem o poprawie
    stanu drog i budowie nowych. Budzet budowy autostrad od dawna przewyzsza w polsce budzet GDDK przeznaczony na remonty
    nawierzchni drog istniejacych. W skrocie oznacza to, ze drogi sa wlasnie dlatego dziurawe ze wiekszosc pieniedzy idzie na super
    drogi dla nielicznych. Ten sam schemat obowiazuje tez w PKP gdzie obok calkiem przyzwoitych intercity mamy pociagi widma
    kursujace miedzy np. Katowicami i Gliwicami. W dziedzinie transportu Polska powtarza najgorsze bledy Europy i USA, gdzie kiedys
    celowo niszczono transport szynowy ( w kazdym miescie amerykanskim byly kiedys tramwaje) by zrobic miejsce dla samochodow.
    Dzisiaj prubuje sie to gdzieniegdzie odwracac, ale dlaczego ta sama liczba ludzi ma jezdzic coraz wiecej i jaki to ma wplyw na dzika
    przyrode o tym sie nie mowi. Ale wystarczyc zobaczyc np filmy BBC w rezyseri daviada Attenborough zeby sie dowiedziec ze
    wlasnie pociecie ekosystemu na odizolowane wyspy jest tym co prowadzi do slabniecia gatunkow. Ale co tam jakis wariat ekolog my
    rozwijamy Polske ciekawe jak dlugo ta maszynka do rozwijania moze dzaialac. A propos, czy ktos zna kraj na swiecie gdzie po
    wybudowaniu autostrad rozwiazano problem korkow i przestano budowac nastepne?
    Olaf Swolkien
  • Gość: mike IP: *.icm.edu.pl / *.chello.pl 14.09.02, 13:34
    Polska to chyba jedyny na swiece kraj gdzie wszystko jest
    wielokrotnie opodatkowane (podatek dochodowy + VAT od
    zakupionych towarow), teraz jeszcze drogi beda podwojnie
    opodatkowane... wielkie brawa dla rzadu... dziury powstale przez
    wykradanie pieniedzy trzeba latac pieniedzmi podatnikow i
    jeszcze trzeba pomagac sasiadom z czech i budowac pomniki zydom :
    ( Nic dziwinego ze na calym swiecie uwazaja nas za najwiekszych
    frajerow.
  • wolo 14.09.02, 15:15
    od winiety zapłacisz jeszcze 22% VAT, frajerze
  • Gość: G.P. IP: *.pgi.waw.pl 16.09.02, 13:37
    Co tutaj mozna dodac ? Tylko tyle, ze strumien przelewajacy
    pieniadze publiczne do partyjnej (prywatnej) kiesy zamieni sie w
    rwaca rzeke, aby "swoi" rzadzili na wieki wiekow. A autostrad
    jak nie ma tak nie bedzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.