Dodaj do ulubionych

Hyundai zbuduje w Czechach fabrykę aut

30.09.05, 20:08
kolejna inwestycja ominela Kraj nadwislanski..
Edytor zaawansowany
  • Gość: Kiepski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:13
  • Gość: POLAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:31
    I TYLE KASY NAS OMINĘŁO!!!!!!!! Przecież to my jesteśmy najwięksi w tym
    regionie!!!!!!!! Jak można pozwalać Czechom żeby nas cykali jak idiotów???? Czy
    USA dają się tak cykać Meksykowi albo Niemcy Austrii? NIE!!! TAM KAŻDY WALCZY O
    SWOJE!!!
  • Gość: antySLD IP: *.plusgsm.pl 30.09.05, 20:37
    osądzić tego zdrajce i ukarać !!! ten komunista z łodzi powinien odpowiedziećza
    te same porażki !!!

  • Gość: kolibere IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.09.05, 22:30
    Przez komuchow nikt niechce inwestowac w Polsce!!Cala mafie czerwonych
    nieudacznikow postawic przed Trybunalem Stanu!!!Wszyscy czerwoni to oszusci i
    zlodzieje,rozliczyc cala mafie SLD!!Precz z czerwona zaraza!!!
  • Gość: prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 17:40
    Komuchow nielubie ale mysle ze Hundai mial inne pobudki. Byc moze to przez to ze
    w Czechach robia druga elektrownie jadrowa a u nas nie ma jeszcze ani jednej.
    System podatkowy itd to sa powody. Proste i niskie podatki bez zwrotow. Bez
    dodatkowych urzedników. Tego nam trzeba.
  • Gość: zb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 01:36
    za co millera przed trybunal? co on winien, ze debile na niego glosowali? jak
    wariat cos belkocze to sie go zamyka. a nie teraz jakies reklamacje... wiedzialy
    galy co braly. smierdzialo czerwone scierwo z daleka, ale nie, poszlo i
    zaglosowalo na nich polowe "uprawnionych" . i teraz znowu to samo. kolejny,
    czwarty peerel kaczynskich. zamiast ich rozliczac za 4 lata (chociaz juz
    wczesniej rozwala ten kraj, maks po roku) trzeba troche pomyslec a nie leciec i
    glosowac bo obiecuja zlote gory socjalizmu i populizmu.
  • Gość: POLAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 12:17
    Polacy są mistrzami w przegrywaniu
  • Gość: IFC. ORG IP: *.res.east.verizon.net 30.09.05, 23:01
    sie inwestycjami. Przeciez te dupki z PAIZ nie maja zielonego pojecia. Mowi
    debil o skrzyniach biegow i srobkach, ze to tez dobrze !!!!! Durnie przy "green
    field" FDI powinni isc na wiele ustapstw po to zeby wygrac. Polska przeciec
    bedzie kupowac ich auta a anie 100, 000 w pipiczkolandzie. LOOOOZERY !!!
  • idiota_polski 01.10.05, 01:27
    daliscie wladze scierwu czerwonemu i teraz placzecie glupie polactwo? dlaczego
    nikt nie protestuje przeciwko idiotycznym przepisom zmienianym co miesiac i
    ludziom ktorzy je tworza? woz drabiniasty z wolami dla was glupki pokomuny
  • Gość: Jardo IP: *.aster.pl 01.10.05, 09:09
    mówisz chyba o sobie "głupie polactwo".
  • irek.gorczok 30.09.05, 20:19
    MONTOWNIE samochodów albo czegokolwiek innego wcale nie są tak cennym nabytkiem
    jakby się mogło wydawać. MONTOWNIA to grupa większej lub mniejszej liczby hal
    produkcyjnych, w których pracę znajdują przede wszystkim prości robotnicy. Na
    jak długo? Na 20 lat? Na 15? Żadnych biur konstrukcyjnych, żadnego PRAWDZIWEGO
    transferu technologii. Znacznie ważniejsze powinno być rozruszanie sektora
    średnich i małych firm z polskim rodowodem. To jest nasza szansa a nie jakieś
    koreańskie badziewie.
  • Gość: kit wciskacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:53
    To koreańskie badziewie daje miejsca pracy. Ale zgadzam się co do rodzimej
    produkcji. Tylko skąd nowe technologie? Mamy odkrywać na nowo Amerykę, czy
    kupować technologie? Poza tym w branży motoryzacyjnej już karty zostały rozdane.
    To nie branża IT gdzie Polska ma realne szanse stać się znaczącym graczem w
    dziedzinie usług na przykład. W przemyśle w ogóle może być kiepsko, a w
    motoryzacyjnym to już zupełnie. Świat motoryzacji należy do kilku
    ponadnarodowych koncernów i tak już pozostanie.
  • Gość: Walic koreanczykow IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.05, 20:57
    Ale chyab lepiej miec fabryki nowoczesnych telewizorowplazmowych i centra
    projektowe motoroli i innych. Dzis produkcja odbywa sie w chunach a
    projektowanie w USA, Europiem Korei, Japonii. Pytanie, kto na tym zarabia
    najwieksza kase?? Chinczycy??? Lizanie dupy wielkim koncernom to dobra strategia
    dla Polski pare lat temu, teraz czas postawic na innowacje i rodzime firmy. Nie
    ma co zalowac koreanczyckow, szczegolnie, ze chca wiele zachet, to jet po prostu
    drogi inwestor. Czy wszyscy musza produkowac samochody????
  • Gość: kit wciskacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:14
    Temat jest motoryzacyjny, dlatego o tym piszę, ale też uważam, że nie ma sensu
    produkowanie samochodów za wszelką cenę. Lepiej zająć się przemysłem mniej
    widowiskowym a przynoszącym wcale niemniejsze efekty. Własny drobny przemysł to
    motor gospodarki a nie jakaś jedna "sztandarowa" fabryka. Poza tym jak już
    wpomniałem naszą szansą są usługi, bo ludzie (wykształceni i liczni) to nasz
    największy kapitał.
  • idiota_polski 01.10.05, 01:42
    idioci po filologiach, brak drog, urzednicy oczekujacy lapowek, kraj debili.
    nawet skosnoocy poznali sie na was smiecie pokomuny
  • Gość: Gonzo IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.10.05, 20:34
    Brytyjską gospodarkę zbudowały japońskie przedsiębiorstwa motoryzacyjne. Te
    inwestycje są kosztowne i dlatego są trwałe. Nie zwija się ich, gdy jest zła
    koniunktura.
    Omijanie Polski przez inwestorów jest ogromnym problemem, ale powinniśmy zdawać
    sobie sprawę, że jesteśmy dużym rynkiem na skalę Europy i z tego powodu mamy
    powody oczekiwać szacunku ze strony inwestorów. Jeśli Czechy lub Słowacja są
    atrakcyjniejsze, to niech tam sprzedają produkowane samochody. Zgadzam się z
    poglądem zaprezentowanym na forum: JEŚLI HYUNDAI OLAŁ POLSKĘ, TO MY OLEJMY
    HYUNDAIA i nie kupujmy ich samochodów!
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 22:13
    Japońskie przedsiębiorstwa motoryzacyjne wykosiły ponadto rodzimego Rovera. A
    tak poza konkursem; przemysł motoryzacyjny naprawdę nie należy w GB do
    najważniejszych.
  • irek.gorczok 30.09.05, 21:45
    Sam chyba sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Jeśli chodzi o nowe
    technologie to możemy liczyć tak naprawdę tylko na przemysł IT. Można by też
    znaleźć kilka innych ciekawych segmentów, w których mamy własne osiągnięcia.
    Ale trzeba też zwrócić uwagę na coś innego. Nie neguję znaczenia nowoczesnej
    technologii, ale ludzie potrzebowali, potrzebują i będą potrzebowali także tych
    zwyczajniejszych rzeczy, które czynią życie przyjemniejszym albo milszym.
    Meble, sztućce, etui na okulary, buty, farby,wędki, rowery i tysiące innych
    rzeczy - to JEST ogromny rynek. No i podstawa - polskie żarcie bijące na głowę
    te zachodnie świństwa. Tak mi się przynajmniej wydaje :)

    Pozdr.
  • Gość: davyt IP: *.clnet.cz 30.09.05, 22:56
    Wiesz co jest to bussines? Chyba nie. Idz na targi i sprzedawaj skorzane kurtki
    niemcom i pepikom, "o))))
  • irek.gorczok 30.09.05, 23:33
    Oświeć mnie mistrzu. Jestem prostym człowiekiem, chętnie się czegoś nauczę.
    Tylko rozwiń argumenty nieco bardziej niż w poprzedniej wiadomości.

    P.S. Miałem okazję pracować w jednej z takich montowni.
  • Gość: davyt IP: *.clnet.cz 01.10.05, 19:35
    Kazda inwesticja przynoszi robote dla ludzi, automotive firm i firm, ktore
    dodaja czesci. I o to chodzi. W regionu Ostrava jest duze bezrobocie (cca 14 %).
    I to jest duzo. I czemu ty nierozumisz?
    Robotnikow z Polski i Slowacji beda potrebni.

    I to nie tylko Hyundai, ale tez Sungwoo Hitech bedzie w Ostrawie miala fabryke.
  • Gość: irek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 20:09
    Chyba jednak nie mogę się z tobą zgodzić. Inwestycje typu "montownia samochodów
    Hyundai" przypominają mi raczej otrzymanie kredytu na spłatę starych kredytów.
    Inaczej mówiąc, taki rodzaj inwestycji tylko pozornie rozwiązuje nasze
    problemy. Robota robocie nierówna. Co się stanie z robotnikiem, który
    przepracował 15 lat montując Hyundaia a następnie został zwolniony (a to są
    inwestycje pomyslane na góra dwie dekady)? Co on potrafi robić? Nieprawdą jest
    też, że takie inwestycje powodują niewiadomo jaki rozwój polskich
    podwykonawców. Polscy podwykonawcy stanowią tylko pewien margines - w praktyce
    wszystko co możliwe zamawia się w kraju inwestora. I dotyczy to nawet bardzo
    prostych rzeczy - I TO JEST WŁAŚNIE SPOSÓB TRANSFERU ZYSKÓW ZA GRANICĘ!
    Reasumując, dobrze jeśli takie inwestycje są ale na partnerskich zasadach. Nasz
    rodzimy przemysł JEST o wiele ważniejszy.
  • Gość: DJ IP: *.aster.pl 01.10.05, 13:11
    > Wiesz co jest to bussines? Chyba nie. Idz na targi i sprzedawaj skorzane kurtki
    > niemcom i pepikom, "o))))

    Bussines? Ja być prosty chłopak i o bussines nigdy nie słyszeć. Business kiedyś mi się obił o uszy, ale bussines? Pierwsze słyszę...
  • Gość: davyt IP: *.clnet.cz 01.10.05, 19:37
    Ale ty madry jestes.
    Sorry ja jestem prosty czeski chlopak, ktory ma 2 szkoly i mowi po niemiecku,
    polsku i troche po angielsku. Juz niebede pisac blendow.
  • Gość: sandoval IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:25
    Zachowują się racjonalnie. Po co się mają pałować z Polakami. Czesi (od szczebla
    rządowego po lokalny) potrafią zabiegac o inwestycje. Stwarzają sprzyjające
    warunki. A u nas co? Władze mają wszystko w dupie, a na dodatek są wysokie
    podatki i korupcja. Trzeba to zmienić, a nie biadolić, że nas coś znowu omija.
    Jakbyśmy byli konkurencyjni toby nie omijało.
  • imw 30.09.05, 20:29
    u nas urzędasy myślą że prośbami i zaklinaniem zmuszą obce firmy do inwestycji...
    a kapitalista liczy gdzie mu się bardziej opłaca inwestować :)
  • Gość: d IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 05.10.05, 00:31
    ot i cala prawda na temat , azjaci sa przede wszystkim praktyczni
  • Gość: rafex IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 30.09.05, 20:31
    No to niech sobie Czesi i Słowacy kupują Hyundaie i Kie. Proponuje mały
    bojkocik samochodów tych marek. Jezeli nie Koreany nie spogladają w naszą
    stronę gdzie mogą mieć o wiele więcej potencjalnych klientów to po co mamy
    kupować ich samochody. BOJKOT
  • Gość: barton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:37
    Ten byczy diesel Toyoty z reklamy Avensisa jest produkowany w Jelczu. W ogóle to
    mamy mnóstwo fabryk, które produkują podzespoły, ale zdecydowanie mniej
    produkujących samochody osobowe. Już prędzej dostawcze, ciężarowe i autobusy,
    ale to też bez szaleństw. Dobrze, że w ogóle cokolwiek robimy w motoryzacji.
  • aby 30.09.05, 20:38
    <70 km od słowackiego Żylina>
    od słowackiej Żyliny (mianownik: Żylina)
    <Z fabryk Volkswagena, Toyoty/PSA i Hyundaia w Czechach będzie mogło wyjeżdżać
    1,1 mln aut rocznie. Ze słowackich fabryk VW, PSA i Hyundai/Kia - do 1 mln aut
    rocznie.>
    Czy rynek europejski wchłonie takie ilości samochodów, zwłaszcza, że już
    pojawiła się forpoczta - radykalnie tańszej - chińskiej konkurencji?
  • whisp 30.09.05, 20:39
    Mwahaha. Trzymanie się z daleka od lepkich łapek urzędasów i roszczeniowych
    postaw leniwych pracowników to, moim zdaniem, niezwykle racjonalne podejście do
    sprawy.
    --
    "A born again, hooligan only to be king again"
  • Gość: gazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:44
    Niby bez sensu jest dopłacać do inwestycji. Czesi nie dość, że się dokładają to
    jeszcze naobiecują różnych udogodnień. A najśmieszniejsze, że brakuje im ludzi i
    ściągają Polaków. Pytam się kto w tym momencie najwięcej zarabia? Myślę, że
    Koreańczycy, chociaż Czesi też nie są do tyłu. A Polacy niestety są.
  • Gość: mk IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 11:02
    Polak to taki zwierz, co za robotą wszędzie pojedzie, znam kolesi co do Opla
    dojeżdżają 60 km dziennie. Ostrawa jest blisko granicy, więc w czym problem?
  • antzu 30.09.05, 21:04
    obcego kapitału. Przecież Polacy nie będą harować jak niewolnicy u jakichś tam Koreańczyków ! Własne narodowe firmy powinniśmy mieć a najlepiej państwowe i oczywiście zarządzane przez ludzi z PiSu. Wiadomo, kto wygrał wybory.
  • frank_drebin 30.09.05, 21:08
    korzystajac z furtki tzw. "pomocy publicznej" Koreanczycy zbydowaliby sobie
    fabryke ze pieniadze polskich podatnikow.
  • Gość: iz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:19
    Opłata za korzystanie na Słowacji z autostrad jest 150 SK = 15zl. za tydzień,
    to rzeczywiście "bardzo" wygórowana cena.
  • Gość: najwyzsza_prawda IP: *.byu.edu 30.09.05, 21:23
    To nie o warunki inwestycji chodzi. Azjaci lubia dup..yc biale kobiety, a polki sa zbyt katolicko-
    konserwatywne dla nich. Czeszki sa ateistkami, lubia dawac d..py, wypic piwo i jeszcze sie ladnie
    usmiechaja.
  • Gość: Folksdojcz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.05, 11:57
    Ale Polki za to sa brudne , znaczy niemyte i smierdza.
  • Gość: adr. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:24
    Nie mogę patrzyć na tę nalaną gębę Zdebskiego. Typowy komuch- wmawia nam że
    porażka jest naszym sukcesem. Mam nadzieję że i na niego coś znajdą.
  • Gość: yy IP: *.orange.pl 30.09.05, 21:27
    Dajcie spokoj z lamentami nad niesprowadzaniem inwestycji w przemysl, ktory
    gwaltownie traci rentownosc. Zastanowcie sie jak zorganizowac prace dla
    bezrobotnych absolwentow szkol wyzszych.
  • markff 30.09.05, 21:56
    Cóż każdy ma prawo wyboru, może rzeczywiście samochody tej marki nie pasują do
    naszego krajobrazu ;)
  • meerkat1 30.09.05, 22:11
    To bardzo droga, bo praktycznie reczna proukcja

    A w Polsce jest wielu swietnych mechanikow-zlotych raczek!

    Mozna by tez Lamborghini, Maybachy, Bentleye... :-)))))))))))))))))))))))))))))
  • Gość: wardog1 IP: *.versanet.de 01.10.05, 15:19
    Albo pana samochodzika (wehikuł z śilnikem Ferrari)
  • Gość: Heraldek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:06
    ...bo sami przesiedli sie na samochody...
    Zreszta po polskich drogach samochodem przejechac ciezko..
  • Gość: aras IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 22:20
    odpowiadam komus kto chce zbojkotowac te auta... bedziesz musial tez
    zbojkotowac toyote i franzuzy. Pozostaje ci tylko Fiat i Opel. Koreance moze
    patrzeli by na nasz rynek gdyby rocznie tu sprzedawalo sie 20000tys samochodow
    tych marek. Widza ze sciagamy szmelc z niemiec. W czechach i na slowacji
    sprzedaje sie wiecej tych aut i dlatego tam inwestuja. Poza tym system
    autostrad i lini kolejowych dla tej branzy musi byc idealny a w Polsce on jest
    krytyczny. Dlatego nikt nie zainwestuje w branzy samochodowej w naszym kraju
  • Gość: .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 23:07
    kiepska jakośc, samochody są robione przez wyzysk mas pracujących.
  • Gość: Koreanczyk IP: *.vnet.wnec.edu 01.10.05, 01:16
    zbudujcie choc jedna autostrade np. Warszawa - Bialystok a bedziemy rozmawiac do
    tego lapowek nie dajemy jak inni, robicie se Syrenki.
  • ethebor 01.10.05, 08:13
    Jesli chodzi o samochody to kilka miesiecy temu przeniesiono do nas fabryke
    produkujaca wyposazenie dla Saaba i Volvo (nie wiem jak jak GM moze robic takie
    rzeczy z Fordem, ale jakos moze). Owszem to to niewiele, ale przy tych markach
    to Hunday to produkt samochodozastepczy (poza tym nadaja sie lepiej na Polskie
    drogi ;-).

    Gość portalu: Heraldek napisał(a):

    > ...bo sami przesiedli sie na samochody...
    > Zreszta po polskich drogach samochodem przejechac ciezko..
  • Gość: no i co? IP: *.aster.pl 01.10.05, 01:35
    jw
  • Gość: gosc LA IP: *.ventca.adelphia.net 01.10.05, 05:44
    najpierw niech polski rzad zbuduje autostrade a Bialystoku do Wawy , w casie
    gdzie znowu kloca o stolki czesi biora byka za rogi , brawo Czesi , zawsze byli
    bardziej inteligentni i pragmatyczni niz Polacy.Czesi beda potega w rejonie juz
    niedlugo , mala Szwajcaria Srodkowej Europy. Praga jest super osrodkiem ,
    Warszawa nie ma zadnych szans z Praga, w Pradze mieszka na stale okolo 50 tys
    Amerykanow
  • Gość: wardog1 IP: *.versanet.de 01.10.05, 15:24
    A w Chicago 2,5 mil. Polaków
  • Gość: :O) IP: *.server.ntli.net 01.10.05, 06:05
  • jan.greczynski 01.10.05, 06:41
    Bez komentarza. Cytat wystarczy.
  • Gość: Franzz IP: *.pil.vectranet.pl / 213.17.223.* 01.10.05, 08:54
    i dobrze nie trzeba bedzie doplacac do miejsc pracy a samochodow Hyundai i KIA
    i tak nikt w Polsce nie kupi
  • Gość: Nowy IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.10.05, 09:38
    To juz wiem co mam kupic napewono nie kupie Hyundai,Kia a Toyote. Toniech czesi
    teraz kupuja ich samochody. Woleli wybrac rynek gdzie lacznie ze slowacja
    jest 16 mln ludzi a olali nasz 38 mln. Bojkot Hyundai/Kia!!!
  • Gość: tabek IP: *.mnc.pl 01.10.05, 09:45
    Szkoda ze sie tak stalo ale wolałbym aby w Polsce budowały fabryki firmy z
    branzy high-tech. Jak ostatnio LG.
  • Gość: ubu_roy IP: *.nyc.res.rr.com 01.10.05, 09:58
    Dziwie sie, ze jeszcze nie dotarlo do polakow, ze w KATOLANDZIE nikt normalny
    nie bedzie inwestowac.
  • Gość: felicjan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 10:25
    Posłuchajcie mojej opowieści:
    20 maja 2005 roku kupiłem samochód HYUNAI SANTA FE 2.0 CRDi w firmie MOTORTEST-
    Krzysztof Szadkowski w Warszawie.
    Gwarancja 3 lata.
    Przejechałem nim 9900km.
    08 sierpnia 2005 samochód przestał jeździć. Wydaje mi się, że wysiadło sprzęgło…
    09.08.05
    - dzwonię z samego rana do Motortestu. Facet wypytuje dokładnie co się stala i
    obiecuje oddzwonić o 10.00 z dalszymi instrukcjami.
    - ok..11 zaniepokojony ciszą dzwonię ponownie. Nowy facet mówi, że kolega coś
    tam mu mówił i jeszcze raz musze tłumaczyć co się stało.
    - po godz. 13.00 przyjeżdża wreszcie holownik i auto jedzie na lawecie do
    serwisu Motortestu.
    10.08.05
    ok.. 15.00 zaniepokojony brakiem sygnału z serwisu, dzwonie i rozmawiam z
    mistrzem. Informuje, że to na pewno nie sprzęgło, boby śmierdziało...
    Jak nie sprzęgło - to co?.
    Jutro do Pana zadzwonimy, zapewnia mistrz.
    Czwartek 11.08.05
    ok.. 12.00 brak wiadomości, dzwonię, oddzwonimy do Pana…
    ok.. 1700 dzwonie do właściciela Motortestu - tłumaczy, że nic nie wie o
    sprawie i obiecuje interwencję - u swoich pracowników J!
    Piątek 12.08.05
    Cisza
    13.08.05
    Telefon przedstawiciela Motortestu p. Kamińskiego: jednak sprzęgło.
    Jadę, oglądam, wygląda jak wygląda. Gdybym się znal na tym, sam bym otworzył
    serwis…
    14-15.08.05
    Wolne dni.
    16.08.05
    Info z Motortestu: muszą uzgodnić z Hyundaiem sprawę gwarancji.
    16-19.08.05
    Czekają na info z Hyundaia
    19.08.05
    Wieczorem info z serwisu, że Hyundai nie uznaje reklamacji w ramach gwarancji.
    Decyduję się na naprawę na własny koszt.
    Motortest informuje mnie, auto będzie gotowe najwcześniej w środę 24.08.
    Zastrzegam, że chcę być przy montażu nowego sprzęgła. Obiecują zadzwonić…
    24.08.05
    Czekam na telefon…
    ok.. 14.00 zniecierpliwiony jadę do Motortestu.
    Samochód gotowy - mimo zastrzeżenia, że chciałem być przy regulacji nowego
    sprzęgła…
    Za to wciskają mi do podpisu papier, że wymienione części zostały uszkodzone z
    mojej winy.

    BILANS:
    Samochód 16 dni w serwisie.
    3571 zł w plecy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka