Podatek od odsetek od lokat bankowych Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Ten wątek został zamknięty i nie można dodawać postów.
Sprawdź, czy dyskusja trwa w innych wątkach.

  • Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszłego ministra Marka Belki.
  • zarchiwizowany
    Gość: Pietrek IP: 195.94.204.* 05.10.01, 12:32
    Zasada jest prosta im więcej mi zabiorą tym mniej wydam. Jeżeli zabiorą mi 15
    czy 20 % od odsetek to ja po prostu nie wydam tych pieniędzy na nowy samochód,
    który chciałem sobie kupić. Gwarantuję, że budżet będzie daleko bardziej do
    tyłu na utraconej akcyzie, VAT i cle itd. Oddajcie nam nasze pieniądze, bo sami
    chcemy decydować jak i na co je wydamy.
  • zarchiwizowany
    Gość: jedrek IP: 47.211.0.* 05.10.01, 12:51
    Zaden podatek nie jest mile widziany, oprocz tych ktore nas nie dotycza. Tak
    jest i z podatkiem od procentow na lokaty bankowe. W wielu krajach ten podatek
    jest sotosowany i na przyklad w Anglii gdzie % bankowych depozytow jest okoko
    5% to z tego podstawowy podatek jest 20%, lub jezeli zarabiasz wiecej to 40%.
    Podatek ten odciagaja banki przed wyplaceniem odsetek i nie ma sie nic do
    powiedzenia. W kazdej historii moze byc gorzej i tak jest z podatkiem od
    odsetek - dobrze ze nie jest tak jak z benzyna gdzie w Anglii podatek od
    benzyny wynosi okolo 90% ceny.
  • zarchiwizowany
    Gość: mika IP: 193.222.126.* 05.10.01, 12:53
    Gość portalu: Pietrek napisał(a):

    > Zasada jest prosta im więcej mi zabiorą tym mniej wydam. Jeżeli zabiorą mi 15
    > czy 20 % od odsetek to ja po prostu nie wydam tych pieniędzy na nowy samochód,
    > który chciałem sobie kupić. Gwarantuję, że budżet będzie daleko bardziej do
    > tyłu na utraconej akcyzie, VAT i cle itd. Oddajcie nam nasze pieniądze, bo sami
    >
    > chcemy decydować jak i na co je wydamy.

    Krotko i madrze powiedziane. Popieram Pietrka. Rzad powinien szukac pieniedzy
    przede wszystkim tam gdzie sam sobie daje. Te niebotyczne zarobki urzednikow typu
    minister lub wojt (cala ta rzesza!), te dodatkowe diety, podroze zagraniczne i
    nie tylko, to nieliczenie sie z pieniedzmi podatnikow, glowa boli. Na to jak
    zabrac spoleczenstwu pomyslow rzadowi nie zabraknie. Oby spoleczenstwo nie wpadlo
    na pomysl, jak zabrac rzadowi...
  • zarchiwizowany
    Gość: Krzysiek IP: *.teleinformatica.com.pl 05.10.01, 12:55
    Ja wiem, że rządzący zastanawiają się, jak ratować dziurę w budżecie.
    Niemniej... paradoksalnie mnożenie podatków i podnoszenie (i tak już
    bardzo wysokich) istniejących podatków jest krótkowzroczne i świadczy o
    złym przygotowaniu ekonomicznym osób, które naiwnie uważają, że takie
    kroki spowodują zmniejszenie deficytu. Dlaczego?

    Otóż - jeśli zostanie wprowadzony podatek od odsetek, to dodatkowo
    będzie to czynnik odstraszający Polaków od gromadzenia oszczędności w
    bankach. Niezapominajmy, że nasi Rodacy i tak korzystają z usług
    bankowych w znacznie mniejszym stopniu niż ma to miejsce w krajach
    tzw. "Zachodu".

    Podnoszenie podatków (ogólnie) wpłynie natomiast na dodatkowy wzrost
    przestępczości gospodarczej. Już dziś każda firma w postaci podatków i
    ZUS oddaje większą część przychodów do Skarbu Państwa. Państwo nie
    oferuje podmiotom gospodarczym nic w zamian - dlatego też tak wielu
    mamy "kombinatorów", którzy robią wszystko, aby tak wysokich podatków
    nie płacić.

    Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem (paradoksalnie) byłoby wyraźne
    obniżenie podatków (np. do podatku liniowego nie większego niż 10 -
    15%) i całkowite zniesienie ulg podatkowych. Efekt byłby prosty - każdy
    wolałby zapłacić te 10 czy 15% podatku i nie narażać się na
    odpowiedzialność karno-skarbową. Tzw. "szara strefa" uległaby
    gwałtownemu zmniejszeniu i dzięki temu, do Skarbu Państwa wpłynęłoby
    o wiele więcej środków niż ma to miejsce obecnie.

    Zastanawia mnie, dlaczego rządzący nie są tego w stanie pojąć?
    Zauważmy, że w najbogatszych krajach świata podatki są o wiele niższe
    niż w Polsce (podobnie jak stopy oprocentowania kredytów). Może warto
    to przemyśleć?

    -K.
  • zarchiwizowany
    Gość: Ryszard IP: *.tele2.pl 05.10.01, 12:58
    Nikt by nie chciał płacić, choć z drugiej strony - odsetki od lokat jest to
    przecież zysk z kapitału. Biorąc jednak pod uwagę to, że oszczędności w polskich
    bankach są niskie a kraj boryka się z brakiem kapitału - jestem stanowczo
    przeciw. Lepiej zainwestować w aparat skarbowy i skuteczniej ściągać VAT, PIT i
    CIT.
  • zarchiwizowany
    Gość: Robert IP: 194.92.234.* 05.10.01, 13:07
    Jak coś podobnego dojdzie do skutku, to ode mnie nikt nie wyciągnie ani
    złotówki. Jeśli opodatkowane będą tylko lokaty terminowe, to zakładam rachunek
    osobisty w banku wirtualnym, gdzie oprocentowanie sięga 14%, czyli podobne jak
    na lokatach. Innym wyjściem jest lokowanie pieniędzy przy polisie w OFE.
  • zarchiwizowany
    Gość: Krzysiek IP: *.teleinformatica.com.pl 05.10.01, 13:09
    Wiesz.. wydaje mi się (biorąc pod uwagę marmury i zmodernizowane
    lokale urzędów skarbowych), że w nich już dosyć zainwestowano.

    Jestem zdania, że najważniejsze jest to, aby Obywatelom "opłacało" się
    płacić podatki. Pisałem tu już o tym wcześniej (obniżenie, a nie
    podniesienie podatków, likwidacja ulg itd).

    Rzecz w tym, że obecnie podatek w Polsce równy jest haraczowi - jedyne
    co Obywatel dostaje w zamian, to to, że nie przyjdzie do niego komornik i
    ewentualnie, że nie będzie siedział, za zaległości podatkowe.

    Czy nie wydaje Ci się, że to jest za mało w zamian za większą część
    przychodu? Owszem, istnieją kraje - takie jak Szwecja - w których podatki
    są jeszcze wyższe niż u nas, ale tam tzw. "socjal" masz na bardzo
    wysokim poziomie - państwo zapewnia maksymalną opiekę swoim
    obywatelom itd. Dlatego też każda próba podniesienia lub jakiegokolwiek
    zwiększenia podatków w Polsce jest samolikwidowaniem się Państwa i
    automatycznie powoduje wzrost przestępczości gospodarczej, co -
    przynajmniej teoretycznie - znowu będzie zwiększało dziurę w budżecie (->
    wydatki na walkę z przestępczością). W ten sposób powstaje
    samonapędzająca się spirala paranoi. Nie tędy droga.

    -K.
  • zarchiwizowany
    Gość: Kwasek IP: *.se.com.pl 05.10.01, 13:17
    Gość portalu: Robert napisał(a):

    > Jak coś podobnego dojdzie do skutku, to ode mnie nikt nie wyciągnie ani
    > złotówki. Jeśli opodatkowane będą tylko lokaty terminowe, to zakładam rachunek
    > osobisty w banku wirtualnym, gdzie oprocentowanie sięga 14%, czyli podobne jak
    > na lokatach. Innym wyjściem jest lokowanie pieniędzy przy polisie w OFE.

    Mnie zastanawia jakie lokaty będa opodatkowywać, czy ROR to też dla tępaków z LSD
    i Samej Brony lokaty?
    Jeśli miesięcznie ROR kosztuje 5 zł a roczne % to 4 to gdzie jest zysk?
    Słowem im większy budżet tym więcej można kraść!
  • zarchiwizowany
    Gość: karolina IP: *.unregistered.formus.pl 05.10.01, 13:57
    JEŻELI PAŃSTWO CHCE POSTĄPIĆ - OK. ALE JA BĘDĘ TRZYMAĆ KASĘ W SKARPECIE I KTO
    NA TYM ZYSKA - ANI JA, ANI PAŃSTWO.
  • zarchiwizowany
    Gość: kac IP: *.ostrow-maz.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 14:13
    LSD- uwaza ze podatek ten dotknie najbogatszych... ;-))))) a ja daje sobie reke
    uciac, ze najbogatsi wycofaja pieniadze do krajow gdzie nie ma takich
    obciazen.Oczywiscie po dupie dostana drobni ciulacze(emeryci , rencisci i klasa
    srednia- o ile jeszcze bedzie...)
  • zarchiwizowany
    Gość: Ryszard IP: *.tele2.pl 05.10.01, 14:17
    Moim zdaniem, trzeba działać wielokierunkowo. Akurat opodatkowanie zysków z lokat
    to nie najlepsza droga. Podstawowa droga to zwiększenie "chęci" obywateli do
    płacenia podatków. Tyle, że np. podatki od dochodów osobistych wcale nie są w
    Polsce takie wysokie, co więcej - zdecydowana większość ludzi płaci prosty,
    rozliczany przez pracodawcę podatek 20%. Natomiast z opodatkowaniem firm to jest
    tak, że np. CIT obniżony został w ostatnich paru latach, jeżeli mnie pamięć nie
    myli, o ponad 10%, i to jest słuszne. Natomiast te marmury w urzędach skarbowych
    to owszem i są, tylko pracownicy są słabo wykształceni i słabo wyposażeni. Poza
    tym - niejednoznaczne prawo podatkowe, ciągle się zmieniające, zachęcające do
    nadużyć, pozwalające np. wpisać w koszty co się komu żywnie podoba. W rezultacie,
    niezależnie od stawek podatkowych, jak przedsiębiorca jest uczciwy i płaci - to i
    tak się urząd do niego przyczepi, a jak woli "kombinować" i zatrudni dobrego
    księgowego i prawnika, to urząd najczęściej w ogóle tych machlojek nie wychwyci,
    a jeżeli - to przez przypadek.
    Reasumując:
    - obniżajmy podatki, ale nie popadajmy w przesadę
    - przesuwajmy ciężar z podatku dochodowego na podatki od konsumpcji (VAT, akcyza)
    - upraszczajmy system podatkowy, zwłaszcza w odniesieniu do firm; to się opłaci i
    firmom, i państwu
    - inwestujmy w aparat kontrolny (urzędy skarbowe, urzędy celne) - na tym jeszcze
    żadne państwo nie straciło
    - upraszczajmy maksymalnie prowadzenie działalności gospodarczej - zmorą wielu
    przedsiębiorców, zwłaszcza tych najmniejszych (typu: butik, sklepik osiedlowy)
    wcale nie są podatki, tylko biurokracja, te wszystkie papierki do urzędu
    skarbowego, śmego, owego

  • zarchiwizowany
    Gość: Edward IP: 157.25.130.* 05.10.01, 14:34
    Czy wstrętnym kapitalistą, żyjącym z lokat jest człowiek odkładający na wkład
    własny kredytu mieszkaniowego, a w tym czasie wynajmujący mieszkanie?

    Ponadto, skoro zakładam lokatę to znaczy, że musiałem zarobić. Zarobiłem, więc
    już zapłaciłem podatek, TAK? Bedę kupował kiedyś mieszkanie też zapłacę
    podatek, TAK? Posiadając mieszkanie będę płacił podatk gruntowy (może nawet i
    katastralny), TAK? Potem jeszcze moje dziecko odziedziczy po mnie mieszkanie
    więc po raz n-ty zapłaci podatek, TAK?

    No i niech ktoś mi powie, że rząd to nie mafia, tyle, że legalna.

    Kłaniam się
  • zarchiwizowany
    Gość: AGRIPA IP: *.alma.biz.pl 05.10.01, 14:38
    TYLKO OBNIŻENIE PODATKU DO POZIOMU 10-15% MOŻE TEN kRAJ URATOWAĆ.ZUS dla
    obecnych emerytów winien być taki ,że dostaną odprawy w wysokośći 3 pensji i
    zasiłek dla bezrobotnych przez 6-miesięcy PONIEWAŻ ICH FIRMA PRL zbankrutowała
    i dała im wypowiedzenia na życie.( aby tak nie było SLD-UP MA 41% WYBORCÓW)
    BRAWO !!! POTEM składka na nowy ZUS mogła być w wysokości góra 10% i zaczął by
    DOBROBYT PAŃSTWA POLSKIEGO. PS Może żyjącum rodzicom coś bym wtedy odpalił.
    A przede wszystkim zajmijcie się RENCISTAMI (SYMULANTAMI W 70%).Studia w pełni
    płatne wysoko i będzie ok.
  • zarchiwizowany
    Gość: ewa IP: 142.106.46.* 05.10.01, 14:41
    w wiekszosci krajow tzw. "Zachodu" obowiazuja podatki od wzbogacenia sie.
    Zarobione pieniadze w postaci procentu od wkladow pienieznych musza byc
    opodatkowane.
    Np.w Kanadzie, jesli osoba inwestuje pieniadze na "czasowe" depozyty, itd. , na
    koniec roku otrzymuje z finansowej instytucji zaswiadczenie, ktorego kopia
    idzie do urzedu skarbowego na dowod jaka kwote odsetkow otrzymala. Podczas
    rozliczania sie ze skarbem panstwa odsetki doliczane sa na koniec roku do
    ogolnego dochodu danej osoby i od tej calosci wyliczany jest podatek.



  • zarchiwizowany
    Gość: jedrek IP: 47.211.0.* 05.10.01, 14:43
    Kochany, nie ma sie co denerwowac. Tak bylo jest i bedzie. Roznica polega na
    tym ze terez odwieczna walka systemu [ czytaj panstwa] i jednoski [ czytaj
    obywatela] bedzie bardziej jawna niz w czasie PRL. Wtedy tez to sie dzialo i
    dzieje sie dzis. Po za tym w wielu krajach tzw demokracji zachodniej jest
    dokladnie tak. Polska w latach 90 byla krajem szczesliwym pod tym wzgledem
    gdzie podatku sie niemal nie placilo, gdzie dzialal 'dziki kapitalizm' itd..
    Teraz widac tego efekty - tzn szybko wzbogacona warstwa bogaczy i wielomilinowa
    warstwa spolaczna biednych lub bardzo biednych ludzi. Teraz kapitalizm nieco
    okrzepl i po wyprzedazy majatku panstwa z czegos te pieniadze trzeba wziac na
    utrzymanie tej duzej warstwy biednych lub bardzo biednych ludzi. Jednym z
    prostych sposobow jest wziac z kont. To proste!! Jak ominac ten system? Dla
    bogatych zawsze opcje sa wieksze i mimo zamiarow rzadu by ten podatek dotknal
    ich bardziej jest rzecza jasna, ze oni lub ich doradcy finansowi znajda sposob
    by tego nie placic lub placic mniej. A biedni albo do skarpety i czekac az ich
    beda masowo okradac lub placic i juz. Pozdrawiam,
  • zarchiwizowany
    Gość: Myślący IP: *.altkom.com.pl 05.10.01, 14:55
    Bardzo chciałbym wiedzieć na podstawie jakich to symulacji, pan Belka czy też
    całe LSD, wpadło na ten błyskotliwy pomysł? Ja przyznaje sie bez bicia że nie
    wiem jak wysokie są oszczędności polaków zgromadzone na lokatach. Przypuszczam
    że bezrobotni i słabo zarabiający wcale ich nie mają (czyli z "gry" wypada ok
    40% dorosłej ludności) a pozostali dzielą sie na przeciętnych, którzy na
    lokatach maja po parę tysięcy złotych i bogatych, którzy maja dużo więcej ale
    za to stać ich na to żeby z tym "uciec" gdzie indziej (czyli znów odpada jakieś
    10% ludności). Krótko mówiąc mamy 50 % dorosłej ludności zainteresowanej
    problemem, z których każdy ma po kilka, jak sądzę mniej niż 10, tysięcy
    złotych. Zysk od lokaty z 10.000 PLN to jak powiedział sam Belka średnio około
    120 PLN miesięcznie...z czego on skromnie pozwoliłby sobie zatrzymać 12PLN (10
    %). Moim zdaniem przeciętna lokata to mniej niż 10.000 PLN więc Belka
    zatrzymałby sobie nie 12 a jakieś 6-7 PLN. A teraz najlepsze:-): żeby ściągnąć
    z lokaty przeciętnego polaka te 7 PLN (wariant optymistyczny:-) trzeba by
    zainwestować w jakiś aparat do ściągania tej bajońskiej sumy. Banki udostępniły
    by pewnie takie urządzenie ale nie za darmo..(trzeba przecież zmian w
    oprogramowaniu ich systemów, utworzenia oddzielnych kont, przelewów na nie i
    innej ich obsługi)...Powiedzmy że byłoby to ze 4 PLN od lokaty (tanio! mniej
    niż comiesięczny wydruk wyciągu w niektórch bankach). Pozostało więc średnio ze
    3 PLN "od łebka". Teraz jeszcze przepuścić to przez przepastne gardziele
    aparatu władzy (i jego super drożne kanały komunikacji) i...jak zostanie 1 PLN
    od lokaty to będzie dobrze:-))). Pomnożone przez 50% dorosłych polaków (po
    jednej lokacie na człowieka) daje całe....14.5 mln PLN:-)) w sam raz na
    zapychanie dziury...i to nie w jednym budżecie ale we wszystkich
    (no..przynajmniej w budżetach organizacji pośredniczących:-) Gratulacje dla
    Belki i jego wspólników!:-))
  • zarchiwizowany
    Gość: Widok 9 IP: 195.117.228.* 05.10.01, 15:35
    Nie chcę płacić!!!!
    To co ulokowane jest na koncie ROR, jest już raz opodatkowane (i to wyżej niż
    proponowana stawka za lokaty-podatek dochodowy). Dlaczego mam dwa razy być
    opodatkowany? ROR jest w tym złodziejskim kraju po prostu portmonetką .Zobaczmy
    na różnice między inflacją a oprocentowaniem - jaki to interes? Dla Banków tak,
    więc niech one płacą wyższy podatek. Oczywiście przerzucą koszty na klienta.
    Ale obecnie klient może wybierać między tymi bankami, które potrafią zarządzać
    pieniędzmi. Jeżeli już tak bardzo chcą (Belka) to niech opodatkują lokaty
    długoterminowe. Zawsze traktowane jest to jako inwestycja. Proszę Państwa
    różnice między stopą procentową NBP a inflacją są pogięte i chore. Czekam na
    chwilę gdy to wszystko będzie normalniejsze . Nawet Czechy i Węgry, z których
    śmialiśmy się trzy lata temu, teraz mają logiczniejsze różnice niż w Polsce.
    Aktualne więc jest nadal hasło "co by tu jeszcze spiepszyć Panowie, co by tu
    jeszcze spiepszyć"?
  • zarchiwizowany
    Gość: prawy IP: *.*.*.* 05.10.01, 15:37
    To jest bezczelnosc, ze taki komunistyczny smiet ma czelnosc siegac po nie swoje pieniadze. Ile razy mozna
    opodatkowac te same dochody?
  • zarchiwizowany
    Gość: MekK IP: *.softax.com.pl 05.10.01, 15:38
    Nasi rządzący ciągle nie mogą zrozumieć, że więcej niż
    obecnie wyciskają z Polski, wycisnąć się już nie da.
    Katastrofalne konsekwencje podwyżek akcyzy wprowadziły
    pewien strach przed podnoszeniem istniejących podatków
    więc wymyślają nowe. A krowa naprawdę nie da więcej
    mleka niż go produkuje, niezależnie od sposobu dojenia.

    Już lepiej (bo taniej) mieć bardzo wysoki PIT albo
    bardzo wysoki VAT - funkcjonujący jako jedyny podatek.
    Tylko że wtedy byłoby widać ile państwo przeżera. Więc
    ciągle kombinujemy: trochę PIT, trochę VAT, trochę ZUS,
    trochę kasy chorych, trochę akcyza, trochę podatek od
    nieruchomości, trochę podatek katastr(of)alny, ...
  • zarchiwizowany
    Gość: Edward IP: 157.25.130.* 05.10.01, 15:51
    czy opadatkowanie lokat i giełdy nie uderzy także w nasze przyszłe emerytury?
    od których zresztą też zapłacimy potem podatek?

  • zarchiwizowany
    Gość: Piotr IP: 212.160.130.* 05.10.01, 16:22
    Zajrzyjcie proszę do dzisiejszej Rzeczpospolitej i przeczytajcie artykuł:
    "OFE Opodatkowanie funduszy emerytalnych" autorstwa Pana Szymona Karpińskiego.
    Mam nadzieję, iż nie popsułem wam weekend`u.
    Pzdr
    Piotr
  • zarchiwizowany
    Gość: marek IP: *.uia.ac.be 05.10.01, 19:29
    wyglada na to ze szczesliwi beneficjenci panstwowych funduszy juz zacieraja
    raczki z powodu zwiekswenia ich wplywow. W normalnym panstwie np. kraje
    skandynawi gdzie podatki sa bardzo wysokie beneficjentami jest cale
    spoleczenstwo, i moze nawet mozna byloby sie opowiedwiec za wprowadweniem
    kolejnego podatku gdyby rzeczywiscie cos to mialo zmienic, to co sie zapewne
    stanie to odplyw kapitalu za granice i wieksze prwmie dla radnnych czy
    politykow, jest oczywiste ze nie poprawi to sytuacji szkolm sluzby zdrowiam nie
    zostanie za te pieniadze zbudowana autostrada czy naprawiona porzadnie droga w
    kochanym kraju.
  • zarchiwizowany
    Gość: Franek IP: *.unregistered.formus.pl 05.10.01, 19:35
    Państwo to taki Janosik, który tym się różni od prawdziwego,że jest wyjątkowo
    zakłamany i perfidny: z jednej strony się ubolewa,że w stosunku do Zachodu jest
    niski poziom oszczędności a z drugiej strony chce się ten poziom zmniejszyć.
    Oszczędności w bankach nie lokują wcale ludzie bogaci bo ci wiedzą dokładnie
    gdzie je lokować. To są ludzie z reguły o średnim poziomie zarobków lecz
    bardziej dynamiczni i przedsiębiorczy niż inni. I jak zwykle zostaną ukarani bo
    Polska ma szczęście do wspaniałych ekip rządowych vide AWS!
  • zarchiwizowany
    Gość: and IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 19:59
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.
    komunistom zawsze najlepiej wychodziło wydawanie cudzych pieniędzy
  • zarchiwizowany
    Gość: abc IP: 194.191.112.* 05.10.01, 22:04
    Coz - najwyrazniej znow Polak pomylil sie wybierajac komunistow... Oczywistym
    jest,ze tego typu podatek nie uderzy w najbogatszych, bo ci ludzie po prostu
    nie trzymaja swoich pieniedzy w postaci lokat bankowych, tylko w postaci innych
    inwestycji o znacznie wiekszej stopie zwrotu. Lokatami zainteresowani sa ludzie
    o przecietnych zarobkach, ktorych dochody sa na tyle wysokie, aby pozostawaly
    im jakies oszczednosci. Tacy ludzie jednak boja sie inwestycji innych niz
    lokata bankowa. Nalezy pamietac, ze o "jakosci" inwestycji swiadczy stopa
    zwrotu w stosunku do stopy zwrotu od lokaty bankowej. Lokata bankowa jest zatem
    najnizsza akceptowalna stopa zwrotu. Nikt nie powinien inwestowac w
    przedsiewziecie, ktorego stopa zwrotu jest nizsza od stopy od lokat. Ludzi
    bogatych stac na to, aby wynajac fachowcow, ktorzy znajda znacznie lepsze
    kierunki inwestycji, niz lokata bankowa, ktora jak napisalem, jest najgorszym z
    jeszcze akceptowalnych rozwiazan.
  • zarchiwizowany
    Gość: janna IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 22:36
    Jak można zabierać emerytom skromny dodatek do marnych emerytur od
    zaoszczędzonych z takim trudem pieniędzy? Porównanie z zagranicą chybione - to
    pcywiste! Chciałabym mieć ich zarobki, a potem odpowiednią emeryturę. Powiększy
    się poczucie krzywdy tej uboższej grupy społecznej.
  • zarchiwizowany
    Gość: Piotr IP: 195.24.87.* 05.10.01, 22:49
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.
    Nie słyszałem większego absurdu ekonomicznego! Uderzy w "drobiazg", który trzyma
    parę złotych oszczędności, ci, którzy mają miliony, wytransferują je do "rajów
    podatkowych", fiskus będzie miał z tego guzik (albo i gorzej, bo dodatkowe
    koszty). Bolesna to prawda, ale przede wszystkim trzeba ciąć wydatki, a nie
    podnosić podatki, bo kraj jest i tak "przepodatkowany". Są to tezy niepopularne,
    ale prawdziwe. A jak ktoś nie wierzy, to niech się zastanowi: dlaczego nie np.
    100% podatku? albo 115%?

  • zarchiwizowany
    Gość: Marek IP: *.tnt1.green-bay2.wi.da.uu.net 05.10.01, 22:57
    Podatek od odsetek od lokat bankowych powinien byc placony. Odsetki to nic
    innego jak tylko jeszcze jedna forma dochodu.
    Pozdrawiam
    Marek
  • zarchiwizowany
    Gość: roman IP: *.nordcom.net 05.10.01, 23:46
    Czy w ten sposob chce rzadzaca ekipa ostatnie pieniadze z tego kraju wygonic?
    Widac to golym okiem ze na gieldach panuje bessa, a przez opodatkowanie
    pieniadze beda wpierwszej kolejnosci gdzie indziej zainwestowane.Bede jednym z
    pierwszych.Moze panowie politycy pojdziecie za przykladem bossow amerykanskich
    firm produkujacych samoloty aby ograniczyc zwolnienia sami(dobrowolnie)
    zrezygnowali ze swoich pensji przez 1/2 roku.Sprobuje wam wyliczycz 460 poslow
    + 96 senatorow(nieznam dokladnej liczby)= 556*6(miesiecy)=3336 miesiecy/poborow
    3336*7500 zl = 25.02 mln/zl.Takim przykladem pochwalcie sie to i ja wtedy bede
    sklonny dolozyc moja cegelke.Decyzje musza byc podejmowane z powaga a jezeli
    chodz o oszczednosci to zawsze od siebie panowie politycy.Przypominam juz
    teraz ,ze nastepne wybory za 4 lata.
  • zarchiwizowany
    Gość: ted IP: *.alex1.va.home.com 06.10.01, 05:31
    na pytanie Gazety, czy chcialbym placic podatek od odsetek bankowych:
    odpowiedz - NIE. Pytanie czy powinien byc wprowadzony: TAK, z ta roznica, ze
    nie moze to byc podatek specyficzny "od odsetek", tylko odsetki winny byc jako
    dochod doliczane do wartosci kwoty podlegajacej opodatkowaniu i w ten sposob
    obliczany podatek
  • zarchiwizowany
    Gość: Dan IP: 217.96.23.* 06.10.01, 09:23
    Co do studi płatnych, to mam wielkie wątpliwości. Jak sobie wyorażasz zdolną
    młodzież, która chce iść na studia. Jeszcze 1 fakt: jerzelibędziesz płacił za
    studia, to nie sądze aby ktokolwiek chciał cię z tamtąd usunąć- nie wyrzuca się
    kury znoszącej złote jajka! Logiczne więc jest, że studia będą miały niższy
    poziom.
    Przepraszam, ze pisze nie na temat, ale studia płatne to idiotyzm!
  • zarchiwizowany
    Gość: podatnik IP: *.legnica.dialog.net.pl 06.10.01, 10:07
    Jeżeli prof. Belka chce swoim pomysłem skutecznie zniechęcić ludzi do oszczędzania i spowodować
    powrót do trzymania oszczędności w domu zamiast w banku, to pewnie to osiągnie.
    Oszczędności na lokatach maleją ! Niech najpierw ustali diagnozę dla czego tak się dzieje i co jest
    powodem ? Niech wyciągnie wnioski z nierozważnego i nadmiernego podwyższenia opłat za
    abonament telefoniczny przez TP S.A. , w wyniku czego zamiast uzyskania dochodu stracili już
    400 000 klientów, i dalej będzie ich ubywać ???
  • zarchiwizowany
    Gość: jacek84 IP: 212.160.238.* 06.10.01, 10:20
    Podatek od lokat bankowych istnieje w wielu krajach i nie jest to nowość.
    Pytanie co najmniej głupie. No bo kto chce płacic podatki.
    Owszem podatek od wynagrodzeń jest za wysoki, stopy procentowe także, ale
    podatek od lokat bankowych to zwykła normalka i nie widze w tym nic złego.
  • zarchiwizowany
    Gość: magic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 10:33
    Piszesz, że "lepszy jest wysoki PIT, lub VAT".Po co wysoki?W ubiegłym tygodniu
    GUS podał informacje o tym, jak płaciliśmy podatki w 2000r.Jaka była efektywna
    wysokość podatku dochodowego?15,67%!Niżej od najniższego progu podatkowego.Czy
    nie lepiej zatem wprowadzić podatek liniowy na poziomie 16% bez dodatkowych
    kombinacji?Poza tym wprowadzenie podatku od odsetek od lokat jest oczywiście
    draństwem w sytuacji,gdy wszyscy ekonomiści narzekają na niski poziom lokat w
    bankach.Znacznie niebezpieczniejszy jest jednak pomysł podniesienia VAT na
    materiały budowlane i podniesienia ogólnego VAT do 24%.To rozłoży budownictwo
    na łopatki:masowe zwolnienia,mniej podatków od sprzedanych gruntów i mieszkań
    etc.Ale czego tu się spodziewać po LSD (komuniści) i PSL (socjalistyczni
    rolnicy).Oni zawsze brali, a nie dawali.Zresztą co to za dawanie?To przecież
    MOJE pieniądze!A podatki i tak płacę:na stacji benzynowej,w sklepie,restauracji.
  • zarchiwizowany
    Gość: SlawekB IP: 213.25.90.* 06.10.01, 10:49
    Kochani Obywatele !
    Po 12 latach przeobrazen dopracowalismy sie zbankrutowanego ZUSu, nieudolnej i
    zadnej pieniedzy sluzby zdrowia, nieskpotykanego wzrostu przestepczosci
    zorganizowanej i niezorganizowanej, bezrobocia dochodzacego do 20%. To wszystko
    w okresie stadialnym tzw. wczesnego kapitalizmu, gdzie kazdy pracujacy musi sie
    liczyc z tymczasowoscia swojego zatrudnienia.
    Oczywiscie, ze procenty z lokat bankowych sa forma kapitalu, ale to przeciez
    czzysto ludzkie poczucie bezpieczenstwa. To jest powstrzymanie sie od
    konsumpcji bezacej, po to by spokojnie patrzec jak sobie panowie poslowie
    waloryzuja diety i wymyslaja kolejne ustawy tzw. reformy, ktora polega na
    wyrwaniu kolejnych pieniedzy od spoleczenstwa.
    To jest poczucie spokoju w przyszlosci, gdy moze okazac sie , ze ZUS jest
    niewyplacalny a fundusze emerytalne przejadaja nasze pieniadze.
    Mozna by jeszcze dlugo te watki wspolczesnych krzywd rozwijac i kazdy z nas
    moglby cos od siebie dopisac.

    A przede wszystkim miejmy w swiadomosci, ze jest to podatek od przychodu juz
    wczesniej opodatkowanego (podatkiem rocznym).

    Bogaci sobie poradza poprzez inwestycje spekulacyjne badz dlugoterminowe.
    Biednemu, ktory chce miec poczucie BEZPIECZENSTWA zostanie odebrane poczucie
    BEZPIECZENSTWA, a panstwu zostanie WIELKA DZIURA BUDZETOWA.

    Podatek od odsetek bankowych jesli juz musi byc (bo chce tak UNIA) to jeszcze
    nie teraz , najpierw ozywienie gospodarcze.

    Z powazaniem rozgoryczony Obywatel


  • zarchiwizowany
    Gość: em IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.01, 12:33
    A gdyby tak podatek od odsetek nałożyć tylko na osoby prawne?
  • zarchiwizowany
    Gość: pupu IP: *.intercommerce.com.pl 06.10.01, 14:53
    Jeśli już ktoś chce rządzić, decydować o losach ludzi i kraju to wymagam od
    niego większej wiedzy i logiki w myśleniu od przeczkolaka.
    Wprowadzić podatek od odsetek , wprowadzic najlepiej 30 % VAT, i co tam jeszcze
    a i tak za rok czasu znów będzie deficyt i apetyt rządzących jeszcze większy na
    nasze pieniądze.
    Pracuję od 15 lat więc płace Zus, podatki od pensji , płacę podatki gruntowe,
    od każdego aktu notarialnego opłaty skarbowa/ 5 - 2 % / i vat a w zamian co
    otrzymuję, to że jak chcę iść do lekarza to jestem zmuszona korzystać tylko z
    prywatnych przychodni, każda czynność urzędowa czy gminna jest opłacana w
    opłatach skarbowych ....
    czeka nas jeszce podatek katastralny i duże zakusy na 40% podatek adiacencki ,
    co jeszcze ,
    więc po co dążyć do większych dochodów , lepszych domów w lepszych dzielnicach
    jak trzeba za to wszystko zapłacić coraz większą cenę..
  • zarchiwizowany
    Gość: Xenia IP: *.reach.net 06.10.01, 15:21
    Dlaczego nie? Odsetki od lokat bankowych są takim samym dochodem jak inne. Jeżeli przyjmujemy
    zasadność podatku od dochodów w ogóle, to w konsekwencji powinniśmy przyjąć i to. W niektórych
    krajach rozróżnia sie między oprocentowaniem z wkładów bankowych czy obligacji, i dywidendami z
    lokat w akcjach. Te ostatnie, z uwagi na efekt stymulujący gospodarkę, obciążane są mniejszym
    podatkiem.
  • zarchiwizowany
    Gość: oaxaca IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 15:47
    złodzieje, złodzieje i jeszcze raz złodzieje
    banda pasożytów żyjących (nieźle) z owoców pracy innych
    najlepiej nic nie mieć i żyć na koszt innych
  • zarchiwizowany
    Gość: Monika IP: 10.0.201.* / 212.191.188.* 06.10.01, 19:11
    Dlaczego za dziurę budżetowa maja zapłacic znów podatnicy? Niech różnice
    pokryją ci,którzy do tego doprowadzili. Czy w tym kraju nareszcie będzie jakas
    odpowiedzialnośc za podejmowane decyzje? Dlaczego blokuje sie place budzetówce
    etc a wyplaci sie pieniądze posłom za 6 miesiecy. Poseł jest takim samym
    obywatelem jak kazdy inny. Obciążyć ich w pierwszej kolejnosci. Przynajmniej
    będzie sprawiedliwie.
  • zarchiwizowany
    Gość: mm IP: 212.244.59.* 06.10.01, 20:45
    Podatek od odsetek na lokatach to bardzo dobry pomysł. To przecież dochód jak
    każdy inny. Rząd wie co robi - nikt rozsadny nie będzie dzisiaj trzymał
    pieniędzy w skarpecie (inflacja!), złoto i dolary to inwestycje niepewne. Kto
    zrezygnuje z trzymania kasy w banku, żeby nie stracić bedzie musiał w coś
    zainwestować - kupi mieszkanie, samochód lub choćby telewizor. Nakręci się
    popyt wewnętrzny i gospodarka powoli ruszy! Ja jestem jak najbardziej za!
  • zarchiwizowany
    Gość: fakt IP: *.*.*.* 06.10.01, 21:10
    Gość portalu: em napisał(a):

    > A gdyby tak podatek od odsetek nałożyć tylko na osoby prawne?

    Juz placa jako dochodowy. Dotyczczas nie obejmowalo to osob fizycznych.
  • Ale Brytyjczycy mają Channel Islands, Isle of Man, no i Bahamas. I tam nie
    płacą podatków. W onshore banks to oni trzymają miesięczne odsetki od
    transferowane z rajów podatkowych, gdzie trzymają większość swoich
    oszczędności. I te odsetki starczają im "od pierwszego do pierwszego". Jak
    Belka zrobi mi raj podatkowy na Isle of Wolin, to ja nie mam nic naprzeciwko
    podatkowi od lokat. Na Isle of Uznam tez może być. Nawet na tej małej wysepce
    na Zalewie Zegrzyńskim, gdzie obecnie stoi tylko nieczynna latryna. Jak ogłoszą
    tam raj podatkowy, postawi się tam 30 piętrowy wieżowiec z lądowiskiem dla
    helikopterów na dachu i każdy polski bank będzie miał tam filię.

    Chaladia.
  • zarchiwizowany
    Gość: Ivan IP: *.dial.plusgsm.pl 06.10.01, 22:42
    Pomysł opodatkowania odsetek nie jest zły jako taki, bo niby dlaczego ktoś, kto
    nic nie robi i odkłada pieniądze na koncie ma nie płacić podatków od tego co
    zarabia. Należy sobie jednak zadać pytanie: czy akurat teraz?. Jako Polacy mamy
    niskie oszczędności i niską skłonność do oszczędzania. Wprowadzenie takiego
    podatku jeszcze tę sytuację pogorszy, a jak wiemy z książek ekonomicznych
    wysoka skłonność do oszczędzania i wysokie oszczędności procentują na
    przyszłość.
    Moja odpowiedź: Opodatkowanie odsetek - zdecydowanie tak.
    Opodatkowanie odsetek przy niskiej skłonności do oszczędzania - zdecydowanie
    nie.
    Ivan
    P.S. Pragnę zaznaczyć, że sam posiadam pewne oszczędności i nie jest to głos
    kogoś kto i tak nic nie ma więc mu wszystko jedno.
  • redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.

    Jeszcze na tydzień przed wyborami miałem zamiar głosować na SLD.
    Jednak jak usłyszałem co nam prof.Belka szykuje ( w/w podatek, zamrożenie/?/
    progów podatkowych, likwidacja wspólnego opodatkowania małżonków ) zagłosowałem
    na PO i o dziwo obaj moi kandydaci weszli do Sejmu. Tak więc m.in. dzięki mnie
    powstanie rząd koalicyjny, prawdopodobie z PSL-em. Dobrze to czy źle, ocenimy za
    paę lat.
  • zarchiwizowany
    Gość: Wkurzony IP: 192.168.1.* / *.mgt.pl 07.10.01, 03:00
    Belka, ty się odwal od moich oszczędności w banku. Ludzie odkładają, żeby mieć
    za co żyć, a ty pieprzony złodzieju, jeszcze chcesz im to ukraść!!! Wal się na
    ryj, złodzieju jeden!! A co mnie obchodzi, że ty nie możesz sobie kupić
    kolejnej willi czy mercedesa?! Do łopaty, leniu jeden, a nie obijać się i
    okradać ciężko pracujących ludzi!!!
    Lepiej wycofaj swój pomysł, to będziesz miał wypadek!
  • zarchiwizowany
    Gość: Wariat IP: 192.168.1.* / *.mgt.pl 07.10.01, 03:09
    A takiego!!! Jeżeli odkładam na coś, żeby moja rodzina miała co do garnka
    włożyć, a przychodzi takie złodziejski rząd, który chce mi ukraść ciężko
    zarobione pieniądze? Nie ma mowy!!! Lepiej oddalibyście coś od siebie! Panowie
    posłowie: zarabiacie m-cznie po kilkanaście tysięcy. Niech każdy odda m-cznie
    po tysiąc do budżetu, to dziura się zmniejszy, a wam i tak nie zrobi to różnicy.
    Marek, chyba nie wiesz o czym gadasz. Widziałeś jaki naliczają procent od
    lokat? Jaja sobie z nas robią, złodzieje jedni!
  • zarchiwizowany
    Gość: Wkurzony IP: 192.168.1.* / *.mgt.pl 07.10.01, 03:33
    Przepraszam za taki wulgarny i obraźliwy post, ale niech prof. Belka zastanowi
    się 5 razy zanim palnie jakieś głupstwo.
    Wprowadzenie tego podatku spowoduje odpływ pieniędzy z banku, bo niby dlaczego
    ciężko pracujący i biedni Polacy mają dawać do kieszeni jakiemuś przepłacanemu
    politykowi? Myślicie, że te pieniądze wpłyną do budżetu? A guzik! Prędzej do
    kieszeni naszego złodziejskiego rządu! Jeżeli Polacy zaczną wycofywać pieniądze
    z banków, banki upadną, a gospodarkę i całą Polskę szlag trafi.
    Podobno Unia Europejska chce żebyśmy wprowadzili ten podatek. Niech Unia się
    odwali od nas i trzyma łapy przy sobie, bo dostanie linijką po łapach!
  • zarchiwizowany
    Gość: mi IP: *.dial.inet.fi 08.10.01, 13:48
    Pisze sie ze Polacy tacy biedni i wciaz narzekania.Mysle ze biedny nieposiada
    lokat na kontach bankowych prawda jest ze z tych lokat ma dochod posiadacz tego
    konta co az tym idzie ma dochud od oprocentowania a od dochodu powinno sie
    placic podatek.Tak jest na calym swiecie i nie jest to nowosc tylko Europy do
    ktorej Polsce tak spieszno.Polak to natura wiekszosci taka ze lubi brac ale jak
    ma cos sam dac to juz wiekszy problem.A wlasnie z podatkow mozna pomagac
    najbiednieszym i udoskonalac to co jest w zlym stanie ect.pozdrawiam
  • zarchiwizowany
    Gość: Kwasek IP: *.*.*.* 08.10.01, 14:20
    > to owszem i są, tylko pracownicy są słabo wykształceni i słabo wyposażeni. Poza
    > Reasumując:
    > - obniżajmy podatki, ale nie popadajmy w przesadę
    > - przesuwajmy ciężar z podatku dochodowego na podatki od konsumpcji (VAT, akcyz
    > a)
    > - upraszczajmy system podatkowy, zwłaszcza w odniesieniu do firm; to się opłaci
    > i
    > firmom, i państwu
    > - inwestujmy w aparat kontrolny (urzędy skarbowe, urzędy celne) - na tym jeszcz
    > e
    > żadne państwo nie straciło
    > - upraszczajmy maksymalnie prowadzenie działalności gospodarczej - zmorą wielu
    > przedsiębiorców, zwłaszcza tych najmniejszych (typu: butik, sklepik osiedlowy)
    > wcale nie są podatki, tylko biurokracja, te wszystkie papierki do urzędu
    > skarbowego, śmego, owego
    >

    Oczywiście w wielu kwestiach zgoda, ale Vat do 50 % do chyba przesada,
    zapomniałęś też o ZUS i nagle z tych rzekomo niskich osobistych zrobi się podatek
    o jakim Szwedom się nie śniło.
  • zarchiwizowany
    Gość: Mike IP: *.*.*.* 08.10.01, 14:22
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.

    Uwazam ze taki podatek to kretynswo w kraju, w ktorym sa ogromne problemy z
    rodzimym kapitalem, a ludzie nawet mikrofalowki kupuja na kredyt.

    Oczywiscie ze w wielu krajach istnieje takie opodatkowanie ale...
    W np. w Holandii, Luxemburgu, Danii nie placi sie ich. W RFN placisz jak odsetki
    przekrocza 6000 DM. Podatek od akcji placisz od ZYSKOW gieldowych (przypominam to
    bo pan Kolodko swego czasu opodatkowal OBROTY i WIG ekspresowo spadl z 12000 na
    6000).

    Ponadto wokol wiekszosci krajow sa raje podatkowe i tam sie trzyma grubsza forse:
    RFN - Luxemburg, Szwajcaria
    Francja - Monaco
    Hiszpania - Gibraltar
    Wlochy - San Marino, Malta
    GB - Jersey

    No a moj znajomy biznesmen z USA nad wyraz czesto lata do Nassau. ;-)
    Ja takiego podatku placic nie zamierzam a oszczednosci w Polsce mam naprawde
    spore. Jesli wprowadzi sie taki podatek, to dolozywszy wysoka inflacje i ryzyko
    kursowe podziekuje polskim bankom i rzadowym obligacjom. Witaj Luxemburgu!
  • zarchiwizowany
    Gość: jarek IP: *.img.polsl.gliwice.pl 09.10.01, 09:14
    Opodatkowanie oprocentowania od lokat i obligacji jest oczywiście dużym
    nieporozumieniem.Jest to nałożenie kolejnych obciążen na i tak już nadmiernie
    obciążoną kłasę srednią.Przecież te oszczędności i tak są wynikiem dochodów już
    opodatkowanych.Ocenia się że dochody z tego tytułu wyniosą ok. 1-1,5 mld zł.
    Praktyka zapewne pokaże że będa znacznie niższe,albo nie będzie ich wcale,
    podobnie jak się miało z wieloma poprzednimi podatkami które miały żekomo dac
    ogromne dochody ( np. podwyzszenie akcyzy na samochody itp.).
    Panie Belka wystarczy zacząc kontrolować spółki skarbu państwa ( np. jak to
    możliwe aby pan Prezes PZU w ciągu 3 lat pracy zgromadził majątek wart ok. 3
    mld zł, Prezesi KGHM spekulowali na giełdzie Londyńskiej, kontrolowac baronów
    węglowych itd. itp.) i dochody wzrosną wielokrotnie.
    A ludziom normalnym i ich ciężko zarobionym oszczędnością daj Pan spokój.
    A Unia Europejska ,wzbogacona na praniu pięniędzy z Rosji i całego swiata
    mafijnego niech te frazesy o moralnosci zacznie wprowadzać od siebie.
    Z wyrazami szacunku i z nadzieją o odrobinę logiki.
  • zarchiwizowany
    Gość: mi IP: *.dial.inet.fi 09.10.01, 10:33
    Kazdy niech zrobi jak uwaza i ulokuje swe oszczednosci jak
    najkorzystniej,uwazam jednak jezeli wplywy z tego podatku mialy by wplynac
    np.na sluzbe zdrowia i inne cele ktore wymagaja pomocy nie mam nic przeciwko
    takiej ustawie gdyz osobiscie taki podatek place.Nie ma co zwalac ze to sa
    pomysly Uni Europejskiej taki podatek predzej czy pozniej i tak zostanie
    wprowadzony.Jak kto woli proponuje skarpete lecz trzeba wowczas wydac na
    ochrone dobrego systemu alarmowego i to tez nic pewnego.Pozdrawiam
  • zarchiwizowany
    Gość: Mike IP: *.*.*.* 09.10.01, 14:25
    W wielu nie ma, a w wiekszosci placi sie dopiero jesli odsetki przekrocza pewien
    poziom (np. w RFN - 6000 DM).

    Opodatkowanie gieldy to opodatkowanie zyskow. Jesli sie ponioslo straty to mozna
    je ODJAC od podatku. Czy taki stystem przewiduje pan Belka?
    A jak bedzie z odsetkami od kredytow? Jesli odsetki od oszczednosci to zysk, to
    oczywiste ze odsetki od kredytu to koszty i nalezy o nie pomniejszyc roczny
    dochod. Nieprawdaz???
  • zarchiwizowany
    Gość: Jacek IP: *.in2p3.fr 10.10.01, 08:23
    OK, ale najpierw niech poslowie zaplaca podatek od diet sejmowych, ministrowie
    od lapowek a prezydent od "darowizn" za darowanie kary.
  • zarchiwizowany
    Gość: Darth IP: 213.77.87.* 10.10.01, 09:14
    Słusznie. Przecież posłowie zarabiają ponad 11 tys. zł m-cznie i nic nie robią.
    Dodatkowo dostają 20%, jeżeli są w jakiejśtam radzie. Niech oni najpierw
    zapłacą od tego podatek, to pogadamy.
    Panie Belka, odczep się Pan od naszych oszczęności i pilnuj własnego nosa.
  • zarchiwizowany
    Gość: biscuit IP: *.lars.com.pl 16.10.01, 06:51
    Jest to chory pomysł. Nie uda sie na tym zarobić rzekomych 3 mld PLN. Banki
    stracą oszczędności na lokatach, czyli stracą pieniadze na kredyty, zmniejszy
    się obrót pieniędzmi, zmniejszą się podatki odprowadzone do budżetu. Wniosek:
    Pan prof. Belka przeliczył się w swoich obliczeniach. Nie zobaczy ani pieniędzy
    z podatków od lokat, ani części pieniędzy z podatków od banków. czyli budżet
    miast zarobić 3 mld jest 3 mld do tyłu.
  • zarchiwizowany
    Gość: Vivi IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 07:08
    Od razu widać, że do żłobu dorwali się niedopierdolone komuchy!!!!!! Moje
    oszczędności to moja krwawica a nie wynik machlojek finansowych Unii Pracy (tak
    tak na pierwszym miejscu niedopierdolonej Unii Pracy) i SLD.
  • zarchiwizowany
    Gość: Pablo IP: 212.244.182.* 16.10.01, 07:47
    Jeśli ktoś nie ma pomysłu jak uzdrowić sytuację finansów publicznych oczywiście
    sięga wtedy do kieszeni podatnika. Oczywiście przyszły pan minister finansów
    zapomina, że mamy bardzo twórczy naród co do kwestii obchodzenia takich
    niespodzianek. Myślę,że budżet tylko straci na tych nieprzemyślanych decyzjach.
  • zarchiwizowany
    Gość: Piotr IP: 212.160.130.* 16.10.01, 07:58
    Panowie i Panie
    To żaden problem. Trzeba będzie znależć alternatywne źródło dla części, bądź
    całości dochodów danej jednostki - poza granicami naszego kraju lub podobnych.
    Druga nieco inna sprawa to opodatkowanie od zysków Otwartych Funduszy
    Emerytalnych, o którym czasem słychać. W tej kwestii jako klient jednego z OFE
    i pilnujący swoich pieniędzy jak tylko mogę chciałbym stwierdzić z całą
    odpowiedzialnością, iż realnie - zaznaczam realnie żaden fundusz jeszcze żadnemu
    klientowi nie dostarczył żadnego zysku. To prosta matematyka, a strach liczyć
    biorąc pod uwagę stopy utraty wartości pieniądza w czasie. Na dzień dzisiejszy
    to 17%. I przeto, ciekaw jestem czym nas nasza polityczna szlachta w końcowym
    efekcie uraczy.
    Życzę miłego dnia
    Piotr
  • zarchiwizowany
    Gość: buzek IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.10.01, 08:28
  • zarchiwizowany
    Gość: James IP: *.macrosoft.pl 16.10.01, 08:32
    Zawsze można zaproponować drobnym ciułaczom proteścik.
    Wystarczy wycofać z banku pieniądze, a to właśnie ich środki stanowią gro
    wolnych środków banków.
    Jeśli odbyło by się to w formie zorganizowanej, istniała by szansa, by lekko
    wstrząsnąć Belką, i jego pewnością 3mld.
  • zarchiwizowany
    Gość: Kuba_Wr IP: *.investbank.pl 16.10.01, 08:33
    [...ciach...]
    > Krotko i madrze powiedziane. Popieram Pietrka. Rzad powinien szukac pieniedzy
    > przede wszystkim tam gdzie sam sobie daje. Te niebotyczne zarobki urzednikow ty
    > pu
    > minister lub wojt (cala ta rzesza!), te dodatkowe diety, podroze zagraniczne i
    > nie tylko, to nieliczenie sie z pieniedzmi podatnikow, glowa boli. Na to jak
    > zabrac spoleczenstwu pomyslow rzadowi nie zabraknie. Oby spoleczenstwo nie wpad
    > lo
    > na pomysl, jak zabrac rzadowi...

    Może ktoś z was mnie oswieci i przypomni, kto to kiedys dawno juz stwierdził, że
    naród powinien być bogaty bogactwem swych obywateli. Tymczasem w Polsce kolejne
    rządy z uporem maniaka twierdzą, że jak wyciągną pieniądze na łatanie budżetu z
    kieszeni ubożejącego społeczeństwa, to wszystko będzie super. Pytam: Ile krajów
    na tym świecie juz się na takim myśleniu przejechało??? czy musimy osiągnąć
    kompletne dno, by Polacy się przebudzili?

    Sam obecnie pracuję w Banku i widzę, jaka jest ich kondycja. I z tego co widzę,
    polski rząd, w imię łatania dziury budżetowej, chce je wysłać na bruk. Nie
    wierzę, że Ci, co generują największe zyski banków, czyli _grube_ryby, zostawią
    pieniądze na lokatach w polskich bankach.

    Mam pomysł. Zwolnijmy wszystkich, rozdajmy zasiłki, a potem zamknijmy firmę
    Polska spółka z o.o.

  • zarchiwizowany
    Gość: Kuba_Wr IP: *.investbank.pl 16.10.01, 08:50
    [...ciach...]
    Krótko mówiąc mamy 50 % dorosłej ludności zainteresowanej
    > problemem, z których każdy ma po kilka, jak sądzę mniej niż 10, tysięcy
    > złotych. Zysk od lokaty z 10.000 PLN to jak powiedział sam Belka średnio około
    > 120 PLN miesięcznie...z czego on skromnie pozwoliłby sobie zatrzymać 12PLN (10
    > %). Moim zdaniem przeciętna lokata to mniej niż 10.000 PLN więc Belka
    > zatrzymałby sobie nie 12 a jakieś 6-7 PLN. A teraz najlepsze:-): żeby ściągnąć
    > z lokaty przeciętnego polaka te 7 PLN (wariant optymistyczny:-) trzeba by
    > zainwestować w jakiś aparat do ściągania tej bajońskiej sumy. Banki udostępniły
    >
    > by pewnie takie urządzenie ale nie za darmo..(trzeba przecież zmian w
    > oprogramowaniu ich systemów, utworzenia oddzielnych kont, przelewów na nie i
    > innej ich obsługi)...Powiedzmy że byłoby to ze 4 PLN od lokaty (tanio! mniej
    > niż comiesięczny wydruk wyciągu w niektórch bankach). Pozostało więc średnio ze
    >
    > 3 PLN "od łebka". Teraz jeszcze przepuścić to przez przepastne gardziele
    > aparatu władzy (i jego super drożne kanały komunikacji) i...jak zostanie 1 PLN
    > od lokaty to będzie dobrze:-))). Pomnożone przez 50% dorosłych polaków (po
    > jednej lokacie na człowieka) daje całe....14.5 mln PLN:-)) w sam raz na
    > zapychanie dziury...i to nie w jednym budżecie ale we wszystkich
    > (no..przynajmniej w budżetach organizacji pośredniczących:-) Gratulacje dla
    > Belki i jego wspólników!:-))

    Masz swiętą rację. ale istnieje jeszcze cos takiego, jak czynnik psychologiczny.
    W momencie, gdy ktos słyszy, że jego zyski mają byc dodatkowo opodatkowane, nie
    zastanawia się, jakie to będa faktycznie kwoty.

  • zarchiwizowany
    Gość: Yeti IP: 212.244.170.* 16.10.01, 08:58
    Kto Marianowi Belce dał tytuł profesora? Ja mam lepszy pomysł. Na lokaty bankowe
    powinien być nałożony podatek 100%. Zamiast latać do banku, od razu forsę lokować
    u fiskusa. Państwo dodatkowo zaoszczędzi na opłatach od przelewów bankowych.
    Banki z braku roboty zwolnią lokale, w których będzie można zasiedlić bezdomnych.
    Wszystkie pieniądze z likwidowanych banków powinny trafić do kasy państwowej.
    Bankowców niższego rzędu od razu zagnać do robót publicznych, aby nie zasilili
    armii bezrobotnych. Bankowców wyższego rzędu zagnać do zbierania jałmużny na zupy
    dla Kuronia. Producentom skarpet nakazać produkować dziurawe skarpety. Dodatkowo
    nałożyć podatek na każdą parę skarpet w takiej wysokości, aby ciułaczom nie
    opłacało się ich cerować a na myśl o oszczędzaniu zbierało im się na rzyganie.
    Pana Belkę proponuję wysłać do Afganistanu na ekonomicznego doradcę do rozłozenia
    na łopatki kapitału Bin Ladena i przejęcia części nagrody od prezydenta USA.
  • zarchiwizowany
    Gość: Mike IP: *.*.*.* 16.10.01, 09:15
    Bo dzis GW podaje:
    Podatki na 2002 - "Opodatkowanie odsetek od oszczędności: od lokat, pieniędzy
    na kontach osobistych, obligacji skarbowych. Wprowadzony będzie dodatkowy, 20-
    procentowy podatek odprowadzany do fiskusa bezpośrednio przez banki i
    instytucje finansowe."

    ale juz w artykule:
    Najprawdopodobniej 20 proc. będzie wynosił podatek od oszczędności bankowych -
    "Ministerstwo Finansów zamierza opodatkować wszystkie dochody z lokat
    bankowych. Według naszych informacji stawka nowego podatku będzie wynosić 20
    proc. Baz opłat pozostaną natomiast dochody z rynków akcji i obligacji."

    No to jak to bedzie do cholery?
  • zarchiwizowany
    Gość: Ciułacz IP: 213.77.48.* 16.10.01, 09:26
    Przed wyborami Belka mówił, że wprowadzi podatek od lokat.
    Odżegnywał się od podatku od oszczędności.
    A teraz mówi, że nasze oszczędności na kontach opodatkuje.
    To świadczy o tym jakim jest sk......nem i kłamcą.
    Ale cóż się dziwić. Cała jego formacja to złodzieje i darmozjady.
    Po prostu znowu trzeba będzie przez 4 lata kombinować, żeby jak najmniej im
    oddać.
    Zawsze jest jakieś wyjście awaryjne ...
  • zarchiwizowany
    Gość: Grzegorz IP: *.beamex.com 16.10.01, 09:31
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.
    Przede wszystkim postawione pytanie jest bezsensowne, bo nikt - szczególnie w
    Polsce - nie chce płacić podatów. Pytanie to jest też w swej formie pytaniem
    przewrotnym i złośliwym, z którego jasno wynika, że Gazeta Wyborcza przeszła do
    opozycji - na szczęście pozaparlamentarnej. Tu drobne przypomnienie: to właśnie
    pupile GW i koledzy red. Michnika przyczynili się walnie do tej "dziury", którą
    teraz trzeba zasypać m.in. za pomocą tego podatku. Panowie! Trochę honoru, jak
    kupowaliście posadę prezesa NBP dla Balcerowicza, to jakoś nikt nei ubolewał nad
    mizerią budżetu. Teraz nie zatem stawiajcie takich, a przynajmniej tak
    sformułowanych, pytań. Wstyd!!!

    I jeszcze ad meritum. Uważam, że zasadą ogólną i sprawiedliwą jest to, że
    wszystkie dochody powinny być opodatkowane. Wszystkie, a więc kapitałowe też.
    Znaczy to opodatkowanie odsetek bankowych, dywidend i obrotu giełdowego. Dlaczego
    grupy posiadające mają być uprzywilejowane. W tym przypadku prof. Marek Belka
    jest zbyt mało radykalny.
    Między bajki można też włożyć tak popularne w środowisku GW twierdzenie, że
    obniżenie podatków dla grup zamożniejszych przyczyni się do utworzenia nowych
    miejsc pracy. To nie ma znaczenia, bo zyski są przeznaczane głównie na konsumpcję
    bieżącą i inwestycje kapitałowe, co widać na ulicy - szczególnie jeżeli odwiedza
    się tak jak ja Polskę co jakiś czas - i komórkach Private Banking różnych banków.
    Miejsc pracy zacunie przybywać jeżeli potanieje kredyt obrotowy i inwestycyjny, a
    instytucje finansowe przejdą w procesie inwestycyjnym z pozycji sępa na pozycję
    partnera.
  • zarchiwizowany
    Gość: Jacek IP: *.pgnig.com.pl 16.10.01, 09:32
    Obciazajac lokaty udeza sie w zubozałą klase średnia. Ja uwazam że nalezy opodatkowac gielde. Dla mnie jest
    to najwieksza pralnia brudnych pieniedzy, bo jak wytlumaczyc fakt , ze wystarczy zostac urzednikiem
    panstwowym , poslem lub innym wazniakiem a zaczyna sie odnosic sukcesy w grach gieldowych. Czy to cud ze
    nagle wszystkich olsniewa i nagle dla nich gielda przynosi zyski

    Gość portalu: Mike napisał(a):

    > redakcja napisał(a):
    >
    > > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł pr
    > zyszł
    > > ego ministra Marka Belki.
    >
    > Uwazam ze taki podatek to kretynswo w kraju, w ktorym sa ogromne problemy z
    > rodzimym kapitalem, a ludzie nawet mikrofalowki kupuja na kredyt.
    >
    > Oczywiscie ze w wielu krajach istnieje takie opodatkowanie ale...
    > W np. w Holandii, Luxemburgu, Danii nie placi sie ich. W RFN placisz jak odsetk
    > i
    > przekrocza 6000 DM. Podatek od akcji placisz od ZYSKOW gieldowych (przypominam
    > to
    > bo pan Kolodko swego czasu opodatkowal OBROTY i WIG ekspresowo spadl z 12000 na
    >
    > 6000).
    >
    > Ponadto wokol wiekszosci krajow sa raje podatkowe i tam sie trzyma grubsza fors
    > e:
    > RFN - Luxemburg, Szwajcaria
    > Francja - Monaco
    > Hiszpania - Gibraltar
    > Wlochy - San Marino, Malta
    > GB - Jersey
    >
    > No a moj znajomy biznesmen z USA nad wyraz czesto lata do Nassau. ;-)
    > Ja takiego podatku placic nie zamierzam a oszczednosci w Polsce mam naprawde
    > spore. Jesli wprowadzi sie taki podatek, to dolozywszy wysoka inflacje i ryzyko
    >
    > kursowe podziekuje polskim bankom i rzadowym obligacjom. Witaj Luxemburgu!

  • zarchiwizowany
    Gość: Piotrek IP: *.limes.com.pl 16.10.01, 09:52
    Chciałbym trochę zejść z zasadniczego tematu i podrzucić uwagę na temat
    artykułu, który stał się przyczynkiem do tej dyskusji. Jestem strasznie
    zdegustowany jego formą, a przede wszystkim sensacyjnym tytułem. Jak można w
    poważnej, wydawałoby się, gazecie zatytułować artykuł w ten
    sposób: "Najprawdopodobniej 20 proc. będzie wynosił podatek od oszczędności
    bankowych" ?!!!! Przecież to jest robienie ludziom wody z mózgów! Przeciętny
    człowiek przeczyta taki tytuł i padnie trupem, bo pomyśli tak: "włożę do banku
    1000 zł, to mi z tego 200 zabiorą!". Dopiero w samym artykule czytelnik
    dowiaduje się, że chodzi o podatek od odsetek - a nie wszyscy artykuł
    przeczytają.
    Jestem zdegustowany. Po "Gazecie" spodziewałbym się bardziej odpowiedzialnych
    artykułów.
  • zarchiwizowany
    Gość: Rafal IP: *.chem.uw.edu.pl 16.10.01, 10:13
    Od pewnego czasu fiskus przymierza sie do opodatkowania
    dochodow kapitalowych. Najpierw mialo byc to 5% od 2003
    roku i gotow bylem sie pod tym podpisac. Obecne
    propozycje jednak robia sie coraz bardziej zaskakujace.
    Podatek 10% juz od 2002 roku mozna bylo jeszcze z
    wielkim trudem przelknac (choc juz predzej nawet
    wielkosc stawki niz fakt wprowadzenia tego z
    zaskoczenia), ale jesli informacje "Gazety" sie
    potwierdza i czeka nas 20% podatek od dochodow z lokat
    (i moze obligacji skarbowych), przy zwolnieniu innych
    dochodow kapitalowych, to jest to juz objaw
    drastycznego i niezrozumialego fiskalizmu. Dlaczego 20%
    to za duzo? W Polsce jest ciagle spora inflacja i mimo
    ostatniego spadku zapewne bedzie oscylowac w przyszlym
    roku w granicach 5%. Lokaty sa czesto nie tyle sposobem
    na zarobek, co uchronieniem ich przed inflacja. Konta
    osobiste w wielu bankach sa oprocentowate juz nawet
    nizej, wiec placac od tych odsetek podatek, wiec
    placimy podatek od realnej straty. Lokaty terminowe to
    czesto dzisiaj juz tylko 10-12%, a wiec realnie 5-7%.
    Po opodatkowaniu 20% podatkiem, dostalibysmy 8-9.6%, a
    wiec realnie 3-4.6% (to juz do 40% mniej i tyle
    wynosilby de facto realny podatek). To wszystko bez
    mozliwosci odliczenia jakichkolwiek kosztow (oplaty,
    prowizje, etc), ktore jeszcze bardziej zmniejszaja
    realny zysk.

    Ciekawe jest zwolnienie dochodow kapitalowych, wiec jak
    rozumiem rowniez funduszy powierniczych. Jesli tak
    bedzie, to bezpieczne fundusze inwestujace w papiery
    skarbowe przezyja najazd (co sprytniejszych) klientow,
    ktorzy w ten sposob schronia sie przed podatkiem.

    Caly ten pomysl wyglada na pisany na kolanie, jak
    zreszta wszystkie podatki w Polsce. Chyba jeszcze zaden
    podatek u nas nie zostal wprowadzony z rozmyslem, z
    chocby rocznym vacatio legis i bez dziur, o ktorych
    wiedza "lepiej poinformowani".

    Pewnie okaze sie, ze to tylko tzw. "balon probny".
    Belka oglosi 20% podatek, po czym dobroduszny Miller
    powie, ze to nie tak i ze bedzie 10% lub mniej, albo
    wcale, albo ze zaplaca go tylko bogacze i wszyscy beda
    sie cieszyc z milosciwie nam panujacego Leszka
    Szczodrego.

    Rafal
  • zarchiwizowany
    Gość: andrzej IP: 193.150.168.* 16.10.01, 10:25
    po prezydencku powiedzial bym - "jestem za a nawet przeciw". Tylko weźmy jakąś
    kwotę wolną - np. 10k PLN - to tak coby bezrobotni, emeryty, małorolni i
    inne .... nie mordziło Teoretycznie jeśli ma mi ktoś ( WADZA - czyli to ktore
    utrzymuję ) ma zap.... 20% to se coś kupie lub pójde na panenki. Nie dam na
    zmarnowanie. I to może zrodzic popyt wewnętrzny. Miejsc pracy to nie zrobi bo
    ile se moge kupowac i ile miec panienek - ale pomysl jak pomysl. Tak naprawde
    to 96% tak zwanego społeczeństwa płaci najniższy próg i to ich uderzy. Nikt
    przy zdrowych zmysłach nie trzyma kasy, najwyżej i te resztki "zagospodaruje".
    A podateczek od obligów - pomysł na zagraniczne banki - niech oddadza 20%.
    Kowalski rzadko kiedy kupuje obligi. Tylko kto jeszcze kupi obligi ??.
  • zarchiwizowany
    Gość: q3 IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 10:39
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.
    Jestem za takim podatkiem, ale niech działa na rachunkach bakowych w dwie strony.
    Tzn. jeśli masz debet i płacisz od tego odsetki, to nie następuje zwrot
    podatku ;o).
    Q3

  • zarchiwizowany
    Gość: Izabela IP: 157.25.130.* 16.10.01, 13:14
    Nie jestem ekspertem. Nie znam się na gospodarce i finansach. Ale jedno wiem -
    pieniądze zarabiam w sposób uczciwy. Pieniądze, które trafiają na moje konto,
    ZOSTALY JUZ OPODATKOWANE. Do tej pory ode mnie zależało, czy je wydać, czy na
    coś zaoszczędzić. Nie kupuję drogich ciuchów, perfum, nie bywam w
    restauracjach, odmawiam sobie wielu rzeczy, bo oszczędzam - na mieszkanie, na
    szkołę dla dziecka. Oszczędzam moje JUZ OPODATKOWANE pieniadze. Opodatkowanie
    mojego konta będzie kradzieżą, będzie głęboko nieuczciwe.
  • zarchiwizowany
    Gość: Jac IP: 195.216.121.* 16.10.01, 16:41
    Jak będzie traktowane nie działanie prawa wstecz? Czy załozona w grudniu np. 5
    letnia lokata rentierska będzie również opodatkowana, czy do czasu jej
    zakończenia odsetki będą zwolnione z podatku?
    A co w kwestii uznania za koszty pozyskania kapitału odsetek od kredytu?
  • zarchiwizowany
    Gość: CCC IP: 213.77.91.* 16.10.01, 18:51
    Gość portalu: ted napisał(a):

    > na pytanie Gazety, czy chcialbym placic podatek od odsetek bankowych:
    > odpowiedz - NIE. Pytanie czy powinien byc wprowadzony: TAK, z ta roznica, ze
    > nie moze to byc podatek specyficzny "od odsetek", tylko odsetki winny byc jako
    > dochod doliczane do wartosci kwoty podlegajacej opodatkowaniu i w ten sposob
    > obliczany podatek
    Właśnie BAARDZO podwyższyłeś ten podatek. Twój post traktuję jako żart.
    Niestety z gatunku tych co bardziej smucą niż śmieszą.

    Zasmucony twoimi głupimi pomysłami CCC
  • zarchiwizowany
    Gość: CCC IP: 213.77.91.* 16.10.01, 18:56
    Brawo.

    Pozdrawiam CCC
  • zarchiwizowany
    Gość: wojtek IP: 194.181.74.* 16.10.01, 20:05
    Izabelu wpełni popiera Twoje zdanie. Ja już prawie czterdzieści lat ciągle
    oszczędzam i na tym ciągle traceę Czy to tak jest na całym świecie? I czy to
    jest taka prawidłowość?
  • zarchiwizowany
    Gość: Mirek IP: *.makolab.pl 16.10.01, 22:30
    Beznadziejnie głupie pytanie. Jeszcze głupsza "dyskusja". Straciłem 20 minut na
    czytanie waszych wypocin, z których i tak nic nie wyniknie - taka ściana
    płaczu. Byłem na tym forum po raz pierwszy i ostatni.
  • zarchiwizowany
    Gość: 1621 IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 16.10.01, 23:08
    Gość portalu: Mirek napisał(a):

    > Beznadziejnie głupie pytanie. Jeszcze głupsza "dyskusja". Straciłem 20 minut na
    >
    > czytanie waszych wypocin, z których i tak nic nie wyniknie - taka ściana
    > płaczu. Byłem na tym forum po raz pierwszy i ostatni.

    Szkoda Mirku, że sam nie wniosłeś niczego wartościowego do tej dyskusji.

  • Mam zasadnicze pytanie
    Czy ten podatek dotyczy równiez obligacji zalozonych przed wejsciem ustawy w zycie, a okres
    odsetkowy przypada np. na rok. 2003, 2004.
    Przeciez prawo nie działa wstecz.
    Czy ktos ma dokladne informacje.
    Czekam
  • zarchiwizowany
    Gość: ciułacz IP: *.ics.pl 17.10.01, 16:13
    Według Twojego rozumowania należy opodatkować odsetki od ROR-u, zyski z giełdy
    ( a giełda ma być nieopodatkowana - dlaczego ??) i każdy inny dochód. Bez sensu.
  • Pierwsza część pytania bez sensu - oczywiście nikt nie
    chce płacić dodatkowych podatków.
    Głową jednak muru się nie przebijesz więc cóż - płacz i
    płać.
    Kilka uwag:
    1. Podatkiem powinny być objęte albo WSZYSTKIE formy
    zarabiania na kapitale albo - zapomnieć o pomyśle.
    2. Podatkiem powinny być objęte jedynie DOCHODY z lokat
    a więc oprocentowanie MINUS INFLACJA!!!
    3. Dochody z oprocentowania lokat powinny być liczone
    niezależnie od innych dochodów i nie powodowac
    konieczności wypełniania dodatkowych formularzy.
    Pomysł Belki nie spełnia ani warunku 1 ani 2 o ile wiem?
    Jestem przeciwny takim niechlujnym, doraźnym rozwiązaniom.

  • uzupełnienie - za rządów SLD prawo nie tylko nie działa
    wstecz - ono nie działa w ogóle.
  • zarchiwizowany
    Gość: bocian IP: 157.25.119.* 19.10.01, 18:13
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.

    Abstrahując od faktu iż nie mam od czego płacić podatku to pomysł nie jest do
    końca głupi. Przy tej wysokości stóp procentowych spora część ludzi trzyma
    pieniądze w banku. Są one niewatpliwie bardziej potrzebne do rozwoju
    gospodarczego po przez wprowadzenie ich do obiegu. To jest sposob na Balcerowicza
    i jego zatwardziały umysł - niech mi pokaże drugi kraj na świecie gdzie stopy
    procentowe przekraczają o 10 pnkt. proc. inflację!!! Nie ma takiego kraju!
    Pozdrawiam
    bocian
  • zarchiwizowany
    Gość: Rafal IP: *.chem.uw.edu.pl 22.10.01, 09:45
    Gość portalu: bocian napisał(a):


    > Abstrahując od faktu iż nie mam od czego płacić podatku
    to pomysł nie jest do
    > końca głupi. Przy tej wysokości stóp procentowych spora
    część ludzi trzyma
    > pieniądze w banku. Są one niewatpliwie bardziej
    potrzebne do rozwoju
    > gospodarczego po przez wprowadzenie ich do obiegu.

    Czy ja dobrze slysze? Wydawalo mi sie, ze z oszczednosci
    banki udzielaja kredytow, ktore sa potrzebne do rozwoju
    gospodaczego, bo przeciez nie tapetuja nimi gabinetu
    prezesa :)
  • zarchiwizowany
    Gość: doom IP: 212.244.191.* 22.10.01, 18:34
    Gość portalu: Dan napisał(a):

    > Co do studi płatnych, to mam wielkie wątpliwości. Jak sobie wyorażasz zdolną
    > młodzież, która chce iść na studia.

    Jak ktos jest zdolny to nawet w prywatnej uczelni dostanie stypendium, albo
    bedzie dorabial (oczywiscie nie obecnie gdzie praca jest tak wysoko opodatkowana,
    ze nikt nie chce zatrodniac studentow)

    > Jeszcze 1 fakt: jerzelibędziesz płacił za
    > studia, to nie sądze aby ktokolwiek chciał cię z tamtąd usunąć- nie wyrzuca się
    > kury znoszącej złote jajka!
    Dla prywatnych uczelni wazne jest to jaki reprezentuja poziom - jezeli beda
    wypuszczac kiepski towar na rynek pracy (niedouczeni studenci) to szybko
    zbankrutuja. Wszystkie szkoly, w ktorych studiowalem byly prywatne i wywalaly
    kiepskich studentow, bo nie chcialy sobie psuc reputacji.

    > Logiczne więc jest, że studia będą miały niższy
    > poziom.
    > Przepraszam, ze pisze nie na temat, ale studia płatne to idiotyzm!
    Wiekszosc najbardziej prestizowych uczelni na swiecie jest prywatne - cos nie tak
    z ta "logicznoscia" argumentu

    Oczywiscie w okresie przejsciowym trzeba by bylo wprowadzic bon edukacyjny -
    panstow wtedy nie doplaca do zadnych uczelni i szkol - wszystkie sa prywatne i
    musza one przyciagnac studentow poziomem nauczania jezeli beda chcialy przetrwac.


    rzeczywiscie moze to troche dygresja od glownego tematu, ale to tez o pieniadzach
    publicznych :-)
  • zarchiwizowany
    Gość: aleks IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 01:08
    > Abstrahując od faktu iż nie mam od czego płacić podatku to pomysł nie jest do
    > końca głupi. Przy tej wysokości stóp procentowych spora część ludzi trzyma
    > pieniądze w banku. Są one niewatpliwie bardziej potrzebne do rozwoju
    > gospodarczego po przez wprowadzenie ich do obiegu. To jest sposob na Balcerowic
    > za

    A Balcerowicz podniesie stopy procentowe o 5% i znow zacznie sie oplacac
    oszczedzac. Teoretycznie jet to na reke Belce bo bedzie wiecej dochodow z podatku
    od lokat:)

    > i jego zatwardziały umysł - niech mi pokaże drugi kraj na świecie gdzie stopy
    > procentowe przekraczają o 10 pnkt. proc. inflację!!! Nie ma takiego kraju!
    > Pozdrawiam
    > bocian

    Taki kraj lezy w Europie i to niedaleko od nas a nazywa sie Turcja. Inflacja 20%
    Stopy procentowe: 60%
    Nie chcialbys tam mieszkac.
  • zarchiwizowany
    Gość: Wojtas IP: 10.0.201.* / 212.191.188.* 27.10.01, 07:28
    Powiem tak- nie mam nic przeciwko opodatkowaniu odsetek i innych
    podatków.Państwo jest mocne wtedy kiedy jest w stanie
    inwestować,budować,pomagać i czynic wiele innych mądrych i pozytecznych
    czynności dla dobra kraju.Ale pod jednym warunkiem - Państwo to równiez
    obywatele, a obywatele musza miec z czego płacic te podatki.Jeżeli najmniejsza
    emerytura (przy obecnych cenach) będzie wynosic 1500 netto, nauczyciele będą
    zarabiać netto dwa razy tyle, lekarze 3-4 razy tyle itd.Przy obecnych płacach
    wprowadzenie tego typu decyzji może wprowadzic pewien chaos ekonomiczny i
    obniżenie stopy życiowej zwykłych obywateli. Wszystko powinno byc tak proste
    jak to jest mozliwe, ale nie prostsze. Jak się prostuje skrzywiony gwóżdż
    młotkiem to i tak jest krzywy w dalszym ciągu.To sa decyzje ryzykowne,
    przynajmniej na teraz.
  • zarchiwizowany
    Gość: pablo IP: *.acn.waw.pl 29.10.01, 23:21
    Nie chcialbym placic podatku od odsetek bankowych.
    Pomysl belki to zly pomysl.Poniewaz prawo nie moze dzialac w wstecz, podatek
    nie obejmie istniejacych w tej chwili lokat.W zwiazku z tym spodziewane wplywy
    do budzetu beda znacznie mniejsze od zakladanych. Oczywiste jest tez ze po
    uplywie terminu tych lokat ludzie beda probowali mnozyc swoje oszczednisci w
    inny korzystniejszy sposob, tak wiec dochody z tego podatku zmaleja jeszcze
    bardziej. Banki beda chcialy w zwiazku z tym podatkiem podwyzyc oprocentowanie
    co wplynie na znaczenie wczorjszej obniszki stop procentowych przez NBP, budzet
    bedzie splacal zobowiazania wobec bankow z wiekszym oprocentowaniem- co
    dodatkowo zmniejszy dochody ze stosowania tego podatku.
    Dodatkowo pogorszy sie sytuacja bankow zwlaszcza mniejszych ktore moga miec
    powazne problemy.
    Banki jesli niebeda mialy kapitalu nie beda mogly udzielac kredytow na
    inwestycje ktore sa podstawa rozwoju.
    Nieszczesny minister belka daje do zrozumienia ze jest wyznawca upadlej juz
    dawno teori popytowej, obca chyba mu jest niestety ekonomia podazy.
    Czy bogaci sie ten ktory trwoni pieniadze ?- Czy moze ten ktory je mnozy ?
  • zarchiwizowany
    Gość: JA IP: *.*.*.* 30.10.01, 11:46
    redakcja napisał(a):

    > Czy chciałbyś płacić podatek od odsetek od lokat bankowych? Oceń pomysł przyszł
    > ego ministra Marka Belki.

    REDAKCJO!
    PO CO WYMYŚLASZ TAKIE ... TEMATY? RÓWNIE SENSOWNE JEST PYTANIE NP. CZY CHCESZ
    PŁACIĆ PODATKI? PO CO PŁACIMY PODATKI?

  • zarchiwizowany
    Gość: Indris IP: *.ibspan.waw.pl 30.10.01, 16:05
    "Trybuna" z 29.10.2001 przynosi informacje, jak jest realizowane opodatkowanie
    odsetek kapitałowych w krajach UE. Otóż odsetki są tam rzeczywiscie
    opodatkowane, ale "W krajach UE istnieje jednak taka liczba wyjątków i
    zwolnień, że podatek ten nie dotyka przeważnie osób o niskich dochodach z
    lokat."
    A oto niektóre przykłady:
    FRANCJA: "Każdy Francuz ma prawo posiadać książeczkę oszczędniościową, na
    której wkłąd do 100 000 FRF jest wolny od podatku."
    BELGIA: "Odsetki od pierwszych 50 tys. franków są zwolnione."
    NIEMCY: "Z podatku wyłączono dochody do 6 tys. marek dla samotnych i 12 tys.
    dla małżeństw, co sprawia, że przeciętnego Niemca podatek ten nie dotyczy."
    HISZPANIA: "nie stosuje się do pierwszych oszczędności 29 tys. peso"

    I takiej właśnie strategii należy się domagać od p. ministra Belki i rządu,
    który deklaruje się jako lewicowy !
  • zarchiwizowany
    Gość: 12345678 IP: *.bj.uj.edu.pl 02.11.01, 17:30
    Min. Belka pokazał swą prawdziwą twarz - chama i prostaka z tytułem prof. przed
    nazwiskiem. Jak można kpić z ludzi, którzy zechcą wycofać swe oszczędności z
    banków, by uniknąć opodatkowania? To jest ich prywatna sprawa! Co to
    znaczy "nie chowajcie do materaca"? Znaczy tylko jedno: "nie chowajcie, bo
    wtedy nie będę mógł was oskubać". Przypomina to faux pas Cimoszewicza z czasów
    powodzi (w sprawie ubezpieczeń zalanych domów i ziem), za które musiał potem
    publicznie przepraszać.
    Jestem ponadto zaskoczony, iż nikt poważnie nie mówi o wprowadzeniu podatku
    importowego. Jak wykazują obliczenia 5% podatek importowy da wpływy około 10
    mld, czyli 5-krotnie większe niż opodatkowanie odsetek w skali 4-krotnie
    większej.
    Pan (cham - niepotrzebne skreślić) Belka wie, iż ludzie oszczędzający w bankach
    nie mają żadnej alternatywy dla lokowania swych oszczędności i w cyniczny
    sposób chce to wykorzystać. Poza tym raczy zapominać, iż opodatkowanie odsetek
    zmusi banki do pewnych wydatków (związanych choćby z odprowadzaniem zaliczek do
    urzędów skarbowych i informowaniem o tym fakcie swych klientów, że o zakupie
    odpowiedniego software'u już nie wspomnę)przez co na pewno obniżą one (i to
    więcej niż Rada Polityki Pieniężnej) stopy procentowe dla lokat i depozytów.
    Teza Belki o wysokich stopach stanie się po prostu nieaktualna.
  • zarchiwizowany
    Gość: Gromit IP: 203.127.102.* 06.11.01, 06:06
    Gość portalu: prawy napisał(a):

    > To jest bezczelnosc, ze taki komunistyczny smiet ma czelnosc siegac po nie swoj
    > e pieniadze. Ile razy mozna
    > opodatkowac te same dochody?
    Zanim sie zaczniesz ciskac, postaraj sie przeczytac uwaznie i zrozumiec o co
    chodzi. Nikt nie opodatkowuje po raz kolejny Twoich dochodów, tylko ODSETKI od
    nich. Tak jest rzeczywiscie chyba na calym swiecie, z wyjatkiem wspomnianych
    wyzej rajów podatkowych. Wiem ze to wkurza (mnie równiez), ale pewnie niektórych
    wkurzalo wprowadzanie VAT albo koniecznosc samodzielnego opodatkowywania sie,
    przez co tez trzeba bylo przejsc.

  • zarchiwizowany
    Gość: Mariusz IP: *.powered-by.skynet.be 07.11.01, 22:13
    Ten rzad jak i poprzedni chcac wprowadzic zmiane, na przyklad podatek od odsetek
    z oszczednosci, bardzo chetnie powoluje sie na zasady panujace w krajach EU.
    Czesto te porownania z EU sa tylko polowiczne i tylko wygodne dla rzadu. Tak tez
    jest z nowym podatkiem, ktory oczywiscie wystepuje w EU, z tym ze
    rzad 'zapomina' dodac, ze kwota odsetek do +/- 1440 EUR jest zwolniona od tego
    podatku. Podatek naliczany jest obowiazkowo przez wszystkie banki dopiero
    wowczas, kiedy odsetki wynosza powyzej tej kwoty. Fakt ten jest dla rzadu
    niewygodny, dlatego tez o nim nie wspomina.
  • zarchiwizowany
    Gość: Leziox IP: *.arcor-ip.net 08.11.01, 00:27
    Aby uściślić:w Niemczech już od conajmniej 2 lat suma dochodów z odsetek wolna
    od opodatkowania wynosi dla osób samotnych 3.100 dm,dla małżeństw 6.200,sumy te
    zostały drastycznie obniżone jeszcze przez poprzedniego ministra finansów.Na
    forum ciągle powtarza się te już nieaktualne liczby 12.200/6.100.To było,ale
    już nie jest.W ferworze dyskusji nadal nikt nie umie powiedzieć,czy w Polsce
    będziemy też mieli wolną od podatku sumę dochodów od lokat,czy też
    nie.A'propos:jeżeli w Niemczech przekracza się w/w progi,płacić trzeba całe 30
    % podatku,czyli jeśli 3.100 dm jest wolne,a zarobię powiedzmy 4.000 dm,to
    zapłacę podatek od 900 dm,czyli w tym wypadku 270 dm.Czysty bandytyzm.
  • zarchiwizowany
    Gość: Leziox IP: *.arcor-ip.net 08.11.01, 00:37
    Prawda,prawda.Dlaczego nasi faraonowie z LSD i pokrewnych nie wspomnieli do tej
    pory ani słowem o możliwych,wolnych od opodatkowania sumach otrzymanych w
    wyniku prowadzenia lokat bankowych?!Nawet jeśli w każdym kraju EWG pobiera się
    takie podatki,to wszędzie istnieje suma wolna od podatku.Czyżby w naszym kraju
    miałoby jej nie być?Jeśli tak ma być,to dobrze,że posiadam paszport,przy pomocy
    którego dotrę do każdego z tych krajów,gdzie podatki za lokaty z konta są
    mniejsze,albo nie ma ich wcale.Laskę kładę na wszystkie belki,okradać się nie
    dam.Gdyby nasi rodacy zastrajkowali,wycofując w dniu wprowadzenia podatku
    wszystkie swoje oszczędności z banków i schowaliby je chociaż na tydzień w
    materacach/odszczurzonych/,to zrobiłby się piękny bajzel.A może by tak pomyśleć
    o ogólnopolskiej akcji protestacyjnej w postaci ogołocania własnego konta?
  • zarchiwizowany
    Gość: lena IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 22:24
    Brawo! Wreszcie ktoś poruszył kwestię, która mnie porusza do głębi.Zachowanie
    pana Belki. Już nawet nie ważne co mówi, ale jak to robi. Jego cynizm,
    chamstwo, szyderstwo...itd., jest poprostu nie do przyjęcia dla cywilizowanych
    ludzi. Panie "profesorze"- więcej kultury, taktu, klasy- Polacy to nie zgraja
    głupców.
  • zarchiwizowany
    Gość: głupia IP: 10.128.136.* 16.11.01, 22:41
    Nie rozumimiem, o co chodzi
przejdź do: 1-100 101-138
(101-138)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.