99% rzeczy kupuję w opcji "kup teraz". w pozostałym 1% - na jakąś minutę przed
koncem daję po prostu tyle, ile chce dać max - i jeśli ktoś mnie przebiję, to
tylko się ciesze ze tego nie kupilem.
z kolei jak sprzedaję, to kompletnie mnie nie obchodzi, czy kupi to program, czy
człowiek - byle kupujacy byl uczciwy. nawet dobrze, jesli kupi to program, bo
oznacza to w miare rozgarnietego kupującego a nie 11 letnie dziecko itp.
oczywiscie snajperem mozna byc samemu, wystarczy synchronizowac czas w
internecie taki, jak jest w allegro
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.