aby czas aukcji nie był świętością (bo niby dlaczego) i jeśli zaczyna się
ożywienie pod koniec aukcji, to czas automatycznie wydłuża się dając szanse
wszystkim autentycznie zainteresowanym. Zyskają sprzedający i kupujący, stracą
cwaniaczki i kombinatorzy jak np. Piotruś T. Ale takich w Polsce nigdy nie
zabraknie... Jeśli to dobrze przemyśleć i oprogramować to snajpery aukcyjne
staną się bezużyteczne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.