Mozesz mi skoczyc ze swoim snajperem. Ustalam cene, jaka jestem gotowy zaplacic,
wpisuje i czekam. Jesli mnie przebija (snajper czy nie), to trudno - przeciez i
tak wpisalem swoje MAKSIMUM, nie? Wiec wali mnie, czy zostalem przebity 3
sekundy czy 3 dni przed koncem aukcji. A jesli jakies czuby wpisuja nizsze ceny
niz sa naprawde gotowe zaplacic, to snajpery sa ich problemem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.