Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   oki - a co to takiego ta cena maksymalna?

Komentarze do artykułu

oki - a co to takiego ta cena maksymalna?

Autor: Gość: Bartek IP: *.tirol.surfer.at 05.05.06, 22:25
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
tzn. w jaki niby sposob ustalasz gorna granice?

np. kupujesz aparat i jestes gotow zaplacic 700zl.
czy to znaczy, ze w zyciu nie zaplacilbys 701zl?

To co wtedy powiesz gdy ktos cie przelicytowal dajac 700,1zl?

> A jesli jakies czuby wpisuja nizsze ceny
> niz sa naprawde gotowe zaplacic, to snajpery sa ich problemem.

No tu jest prosta sprawa - zaplacilbys mniej wiecej 700, ale co bys powiedzial
gdybys to mogl miec za 500? Po jaka wystawiac sie i placic wiecej?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.