No własnie ciekawe co zrobi? Niby taki wykształcony, w zaganicznej kancelarii pracował a tu gotów dla stołka (i to jakiego - zeby choc ministrem był) robić z gęby cholewe. A przeciez jak go jarek za burte wypchnie gdy beda robić 42 przyspieszenie czy inną XXRP to gdzie z takim nazwiskiem i taką "karierą" znajdzie facet prace? No chyba ze go "wicie rozumice" wsadza do jakiegos "ministerstwa sportu, lotnictwa i trzody chlewnej" na stanowisko starszego "przynies wynies" Tylko co bedzie jak jednak plany jarka K wezma w łeb i inna opcja wygra? na zasiłek pan minister pojdzie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.