Dodaj do ulubionych

Amerykanie bojkotują francuskie produkty...

13.02.03, 00:55
Kanał Euronews podał, że do importerów oraz dystrybutorów niemieckich i
francuskich produktów w USA napływają tysiące gniewnych maili z zapowiedzią
bojkotu produktów z tych krajów (bo Francja i Niemcy nie poparli ich "War on
Terror"). Jako pierwsze ofiarą padły francuskie sery. Ale dealerzy Mercedesa
też nie są zachwyceni. Maciej - czy już wysłałeś swój obywatelski mail z
zapowiedzią bojkotu ? Czy powiedziałeś wraz z całą rodziną stanowcze "Nie"
dla francusko-niemieckiego eksportu ?
N.
Edytor zaawansowany
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 13.02.03, 02:27
    nonkonformista napisał:

    > Kanał Euronews podał, że do importerów oraz dystrybutorów niemieckich i
    > francuskich produktów w USA napływają tysiące gniewnych maili z zapowiedzią
    > bojkotu produktów z tych krajów (bo Francja i Niemcy nie poparli ich "War on
    > Terror"). Jako pierwsze ofiarą padły francuskie sery. Ale dealerzy Mercedesa
    > też nie są zachwyceni. Maciej - czy już wysłałeś swój obywatelski mail z
    > zapowiedzią bojkotu ? Czy powiedziałeś wraz z całą rodziną stanowcze "Nie"
    > dla francusko-niemieckiego eksportu ?
    > N.


    Nie,nie wysylelem zadnych e-maili w tej sprawie,ale mam dla ciebie smutna
    wiadomosc.
    Produkty francuskie ciesza sie malym powodzeniem w Stanach,ze wzgledu na
    wyzszosc win kalifornijskich nad europejskimi,a sery jakie by nie byly sa
    niezdrowe.
    Amerykanskie sery sa robione z amer.corn i sa b.dobre.
    Jakies konserwatywne niedobitki kupuja jeszcze niemieckie samochody,choc
    amerykanskie tej samej klasy sa lepsze i tansze.
    To nie bojkot zniszczy export europejski lecz tani dolar i dobra produkcja
    krajowa.
  • Gość: jr IP: 203.129.132.* 13.02.03, 03:30
    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

    > nonkonformista napisał:
    >
    > > Kanał Euronews podał, że do importerów oraz dystrybutorów niemieckich i
    > > francuskich produktów w USA napływają tysiące gniewnych maili z zapowiedzi
    > ą
    > > bojkotu produktów z tych krajów (bo Francja i Niemcy nie poparli ich "War
    > on
    > > Terror"). Jako pierwsze ofiarą padły francuskie sery. Ale dealerzy Mercede
    > sa
    > > też nie są zachwyceni. Maciej - czy już wysłałeś swój obywatelski mail z
    > > zapowiedzią bojkotu ? Czy powiedziałeś wraz z całą rodziną stanowcze "Nie"
    >
    > > dla francusko-niemieckiego eksportu ?
    > > N.
    >
    >
    > Nie,nie wysylelem zadnych e-maili w tej sprawie,ale mam dla ciebie smutna
    > wiadomosc.
    > Produkty francuskie ciesza sie malym powodzeniem w Stanach,ze wzgledu na
    > wyzszosc win kalifornijskich nad europejskimi,a sery jakie by nie byly sa
    > niezdrowe.
    > Amerykanskie sery sa robione z amer.corn i sa b.dobre.
    > Jakies konserwatywne niedobitki kupuja jeszcze niemieckie samochody,choc
    > amerykanskie tej samej klasy sa lepsze i tansze.
    > To nie bojkot zniszczy export europejski lecz tani dolar i dobra produkcja
    > krajowa.

    dziwie sie ze turcy nie powbijali na pal pysk tych gremano-franskich
    zdradzieckich dyplomatow. na nic wiecej nie zasluguja.

    co do bojkotu to sie przylacze i nigdy wiecej nie kupie yogo-yoplet (spel?) ;)
  • Gość: pawel-l IP: 1.0.12.* 13.02.03, 10:22
    Pisałem jakiś czas temu że będą narastały niesnaski pomiędzy róznymi krajami. I
    proszę bardzo za chwilę będziemy mieli wojny handlowe na całego.
    Amerykanie będą sprowadzać wino i sery z Chin bo to jest główny sojusznik
    Ameryki (wspólna waluta-żenpin rimbao do której podczepiony jest dolar) , a
    samochody z Tajlandi (co za delegacje !) i Wietnamu. Powodzenia...
  • Gość: mbs IP: *.dyn.optonline.net 13.02.03, 15:36
    Gość portalu: pawel-l napisał(a):

    > Pisałem jakiś czas temu że będą narastały niesnaski pomiędzy róznymi krajami.
    I
    >
    > proszę bardzo za chwilę będziemy mieli wojny handlowe na całego.
    > Amerykanie będą sprowadzać wino i sery z Chin bo to jest główny sojusznik
    > Ameryki (wspólna waluta-żenpin rimbao do której podczepiony jest dolar
    . . .

    Dyskusja w kongresie i dzisiejszy bojkot produktow francuskich
    nie ma nic z wojna a jest raczej odpowiedzia na zbyt slaba
    kontrol sanitarna produktow zywnosciowych z Francji. Szczegolnie
    rozchodzi sie o wina francuskie gdzie dla oszczednosci uzywa
    sie produktow wolowych do filtrowania wina. Jak wiadomo prawo
    amerykanskie zabrania importu jakichkolwiek produktow wolowych
    lub pochodnych z Europy od ponad 20 lat z uwag na chorobe
    "wscieklych krow".

    Pomimo tego we Francji nagminne staja sie rajdy policji i
    konfiskacje win filtorowanych produktami wolowymi. To jest
    dlugotrwaly problem z ktorym, jak widac, policja we Francji
    nie daje sobie rady i dlatego istnieja obawy ze jest
    mozliwosc ze pomimo specjalnej ochrony na wina eksportowane
    do USA potencjalnie zakazone wino moze dostac sie do USA.

    Poza tym wypowiedzi senatorow kilka dni temu koncentrowaly
    sie bardziej na problemach wegetarianow ktorzy nie byli
    informowani ze wino francuskie moglo byc filtrowane
    przez produkty wolowe i przez to nie spelnialo wyamgan
    jakosciowych dla wegetarianow.

    mbs

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka