Dodaj do ulubionych

Nowe samochody droższe w Polsce niż w UE

IP: *.spray.net.pl 22.08.06, 23:19
no i zajebiscie, juz niedługo wszyscy wyjada na zachód pracowac i kupowac tam
towary bo sa tańsze a tu pozostanie tylko stado b....... na wiejskiej
Edytor zaawansowany
  • pixelpainter 22.08.06, 23:21
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: ja IP: 194.181.105.* 22.08.06, 23:54
    "Ten wzrost to w dużej mierze skutek umocnienia się złotego do euro."
    Ke?
  • Gość: nieznajomy IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.06, 00:06
    to chyba oczywiste
    jesli kiedys samchod kosztowal 100 tys zl a euro byo po 4.5 yl to 100/4.5 dawalo mnie tysiecy euro niz 100 podzielone na 3.9.
  • dskowronski 23.08.06, 08:17
    >jesli kiedys samchod kosztowal 100 tys zl a euro byo po 4.5 yl to 100/4.5
    >dawal o mnie tysiecy euro niz 100 podzielone na 3.9.

    Hmmm... to znaczy, ze nasz PLN to jakaś strasznie potężna waluta - jak tylko
    się wzmocniło, to samochody produkowane na całym świecie nagle zdrożały...

    Przecież wszystkie ceny podane w tym artykule były w EURO, a nie w PLN!
  • Gość: Swoboda_T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:21
    Akurat ostatnio na A-M wałkowaliśmy ten temat - polecam:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=47026619&v=2&s=0
    P.S.: Ostatnie zdanie z artykułu jest nieprawdziwe i w ogóle bez sensu. Fiskus
    na pewno zwróci się o należny podaek, ale odzyskujemy "zagraniczny", co przy
    niższej tamtejszej cenie netto mozę oznaczać sporą oszczędność. No, ale nie
    spodziewam się rzetelności po redaktorze kibelku.
  • zibiwrocek 23.08.06, 12:33
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • milestone 23.08.06, 13:06
    Po pierwsze nie na temat, a po drugie powinien się cieszyć, że sąd nie wymierzył
    mu żadnej kary.
  • Gość: krzyhoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 14:51
    :)
  • Gość: CLC IP: *.crowley.pl 23.08.06, 09:20
    Coś u ciebie kiepsko z matematyką. Przeciez od producenta kupuje sie za Euro a
    nie za PLN. Kalkulacja wygląda tak:
    100 000/ 4,5 = ok 22 222 E

    czyli przy kursie 3,9 cena samochodu
    powinna wynosić 22 222 x 3,9 = ok 86 665.

    róznica wynikająca tylko z kursu EURO wynosi prawie 13 300 PLN.

    Teoretycznie samochód który kosztował 100 000 przy kursie 4,5E powinien
    kosztować dziś 86 665 przy kursie 3,9.
    wniosek: Dilerzy walą klientów w kakao i tyle.
  • anna-dark 23.08.06, 14:27
    Tico 2000, 160.000 km - dobry wynik ???
  • Gość: Jachay IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.06, 16:41
    Tico 1997, sprzedany w 2002, 250.000 km.
  • Gość: Bob IP: 212.160.172.* 23.08.06, 11:55
    Niech żyje cenzura
  • pixelpainter 22.08.06, 23:22
    Powodzi sie Polakom!! odwiedz www.gs-arts.net
  • Gość: nawiedzona IP: *.cm-upc.chello.se 22.08.06, 23:29
    Wlasnie o to chodzi zachodowi. W Polsce ma byc drogo i masz jechac na zakup na
    zakupy, najlepiej do Niemiec i napedzac ich gospodarke. Nie trzeba bylo
    glosowac na czlonkowstwo w unii.
  • Gość: tesia IP: *.168. / 62.69.212.* 23.08.06, 07:41
    tylko ze podatki ustalaja nasi posłowie i senatrowie równiez zusy odgórnie
    ustalaja nasi rzadzacy , a gdzie jest wat w wysokosci 22% , bo z tego co wiem w
    Niemczech wynosi podstawowy 17% . w jakim zas państwie juz od 30 tys mam
    nastepny próg podatkowy , gdzie w wiekszosci krajów mozna od takie sumy nie
    płacic podatków -unas tylko 2500-. do tego dochodzi akcyza czy podatek
    środowiskowy . Polska jako jedyny kraj w unii europejskiej ma akcyze od
    kosmetyków, . Dlaczego? Nasi rzadzacy uwazaja to za towary luxsusowe itd .
    Prosze zauwazyc ile wciagu 5 lat wzrosł zus w 1999 roku wyniósł niecała400,-
    obecnie 780,- czyli prawie 100% . prosze podac ile wzrosły pensje - tylko 35%
    od tego czasu - aha rozumien to winna unii (bzdura). Nasze państwo jest jak
    worek bez dna i jak dziecko z zespołem Dawna duzo trzeba wrzucic i nic nie
    wymagac !
  • pytong1 23.08.06, 09:43
    ... prosze uwaznie przeczytac artykuł!
    --
    www.pytong.blox.pl
  • Gość: tesia IP: *.168. / 62.69.212.* 23.08.06, 14:23
    tylko watu . bo pozostałe podatki tak czyli akcyze , dochodowy zus itp
  • Gość: Vatowiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.06, 12:24
    w Niemczech VAT wynosi do konca roku 16%. Od nowego roku 19%
  • Gość: Grzesiek IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 23.08.06, 12:25
    na najglupszy post tygodnia. gratuluje.
  • Gość: dr.wozniak IP: *.adsl.alicedsl.de 23.08.06, 00:22
    duzo polakow kupuje tak auta szczegolnie w belgii ale tez glownie w hiszpanii.
    troche ponad rok temu kupowalem wlasnie nowe auto w hiszpanii.
    wyszlo 4000 € taniej niz w polsce czy w niemczech.
    tak mi sie tam spodobalo ze zostalem jeszcze miesiac bo jako ze jestem
    nauczycielem to zaczynam dopiero we wrzesniu moja prace.
    4K to sporo jaki mozna zaoszczedzic szczegolnie jak na marna pensje nauczyciela
    w polsce.
    rozgladam sie wlasnie troche po niemczech ale tutaj wszystko drogie i nie oplaca
    sie kupowac nowych autek.
  • Gość: swoj IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.06, 00:27
    A teraz doliczcie jeszcze bank i Ceny sa do kwadratu kapitalistyczne.
  • Gość: stefan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:42
    Polska na oczy nie widziała kapitalizmu ,bo gdyby widziała to ceny paliw byłyby na poziomie tych z USA ,ceny samochodów byłyby na poziomie tych z USA ,bezrobocie byłoby na poziomie USA ,podatki byłyby na poziomie tych z USA . Tak to my jesteśmy 200 lat za liberalnymi krajami .
  • pytong1 23.08.06, 09:44
    czy nam się to podoba czy nie nigdy nie będziemy częscia Ameryki!
    --
    www.pytong.blox.pl
  • Gość: Amerykanin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.06, 12:27
    "czy nam się to podoba czy nie nigdy nie będziemy częscia Ameryki!"

    Cale szczescie !!!
    Ludzie, wy nie macie pojecia o Ameryce !
  • Gość: Grzesiek IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 23.08.06, 12:28
    w Europie nie oznacza ze musimy byc glupi - wystarczy popatrzec na Estonie,
    Irlandie czy Hiszpanie.
  • Gość: Swoboda_T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:28
    Ale w w Europie też możliwy jest model liberalny - weźmy na ten przykład
    wyspiarzy. Niestety, Polska dzięki ciągotkom narodu i permanentnemu głosowaniu
    na socjalistów przypomina raczej Niemcy czy Francję. Hiszpańskiej drogi też nie
    powtórzymy, tylko Grecką.
  • neiden 23.08.06, 00:35
    haslem polskiego koncernu samochodowego jest; masz frajera to go dus,jak sie
    zmeczy to go pusc.chciwosc ,obluda, zaklamanie!
  • Gość: jes IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 02:48
    Kobieta urodziła cłlopczyka, bardzo rudego. I w płacz. Lekarz z porodówki pyta,
    co się stało.
    - A bo panie doktorze, ja brunetka, mąż brunet, a dziecko sam pan widzi. Już
    data porodu coś się staremu nie podobała.
    - Niech się pani nie martwi, ja to załatwię.
    Podszedł doktor do męża na korytarzu i zaczyna go wypytywać.
    - Jak często współżyjecie?
    - Z pięć razy na tydzien.
    - Co pan tu opowiadasz, jestem lekarzem i znam się na tym.
    - No panie doktorze, tak z cztery razy na miesiąc.
    - Nie opowiadaj pan mi tu bzdur.
    - Przyznam się, raz na pól roku.
    Na to lekarz ciągnie go na porodówkę i mówi: - I patrz pan, coś pan narobił tym
    zardzewialym sprzętem!
  • Gość: KOR IP: *.san-francisco-15rh16rt.ca.dial-access.att.net 23.08.06, 04:24
    zlobie. JEDZ POUCZAC KUBE JAK ORGANIZOWAC "OKRAGLY STOL" Ten cham nie ma
    zadnego krytycyzmu,
  • Gość: DBR IP: *.skok.pl / 195.117.231.* 23.08.06, 07:38
    Uwazam ze jako Polak mieszkajacy za granica nie masz zielonego pojecia o tym jak
    sie tu mieszka i nie powinienes zabierac glosu.
    Jak bylo tak byle ale teraz jest jeszcze gorzej.



    "czlowiek nie pies oprocz jedzienia i dachu nad glowa potrzebuje czegos wiecej .."
  • Gość: Rolf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 06:58
    jący ZUS bo nie będzie miał kto płacić składek.
  • pytong1 23.08.06, 09:46
    Ci zostana na pewno- zwłaszcza na forum GW:-)
    --
    www.pytong.blox.pl
  • Gość: DBR IP: *.skok.pl / 195.117.231.* 23.08.06, 07:34
    Swiete slowa , samochody(Skoda) u naszych sasadow takich jak Slowacja , Czechy
    potrafia byc tansze o ok ok 13 tys (topowe wersje) i o ok 4-5 tys (srednej klasy
    samochod). Fakt Niemcy maja droze samochody natomiast nie ma co ukrywac ze po
    prostu zarabiamy 4 razy mniej :-(


    "czlowiek nie pies oprocz jedzienia i dachu nad glowa potrzebuje czegos wiecej .."
  • amanasunta53 23.08.06, 08:11
    Nie bój żaby.Na Wiejskiej idzie mocny lobbing koncernów samochodowych.Już
    niedługo zatrzymają import uzywanych.Tylko coraz bardziej bedzie w Polsce
    pusto.A i koncerny nie będą opłacać posłów ciągle,tylko jedna transza za ustawę.
  • Gość: atikus IP: 80.249.4.* 23.08.06, 08:12
    to my nie jesteśny w UE???? to co ta telewizja i prasa ciagle mowi ze jestesy.
    Znowu kłamią???
  • Gość: zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:31
    Na tym socjalistycznym zadupiu jakim jest Polska ,zdzierają z nas kasę jak mogą . Haracz za haraczem . Głosujcie nadal na jełopów z prawa ,lewa i centrum ,a będzie tak jeszcze bardzo długo . Dlaczego Polacy uciekają do liberalnych krajów ? Kaczyniak , Lepperek i GJJjjjertych się boją liberalizmu ,ale obywatele zaradni i inteligentni uciekają za granicę po pracę .
    Teraz porównajmy ceny w USA i Polsce :
    Audi A4 3.2 fsi Quattro ze wszystkim (navi,skóra,elek.fotele,xenony,bose itd.) w USA warte jest 150 000 zł ,czyli tyle co u nas jakaś wypasiona Octavia 2.0 tdi buehehe ,a u nas tk wyposażone Audi kosztowałoby 300 000 zł !!! Za najnowszą Camry V6 zapłacimy w USA 80 000 zł ,a u nas nawet tego nie bedą sprzedawac ,bo cena wzrosłaby do ... 200 000 zł !! Za terenowego Pathfindera z silnikiem 4.0 V6 w USA zapłacimy ... 80 000 zł ,a u nas tylko ze z silnikiem 2.5 diesel zapłacimy ... 150 000 zł hehehehehe . W pokomunistycznej Estoni ceny są niższe o 30 % niż w tym polskim bagnie . I dilerki z ich marnymi mechanikami chcą żebyśmy kupowali u nich samochody ???? Dziękuję postoję . Podziękujcie komuchom z SLD i Samoobrony ,PSL ,socjalistom-związkowcom z PO,AWS,PiS,LPR za te bagno w Polsce i wysokie podatki ,a co za tym idzie ceny wszystkiego .
  • Gość: rs IP: *.dyn.optonline.net 23.08.06, 15:38
    Jest w stanie CT takie male miasteczko / 44 tys mieszkancow / Wallingford .
    Przejezdzajac glowna ulica tego miasteczka poczujesz sie jak na targach
    samochodowych. Maja tu swoje salony wszystkie znane i te mniej znane marki
    samochodow. Nie wspomne o autokomisach , ktorych jest tu mnostwo. Niesamowity
    widok !!! I to jest cool , bo w USA samochod to podstawa . Wiedza o tym
    dealerzy ..... i politycy.Zadnego chorego Vat-u , akcyz i innych drazacych
    kieszen wynalazkow. Dlatego kazda rodzinne stac na kilka samochodow.
  • Gość: qe IP: *.cable.satra.pl 23.08.06, 08:42
    czekam na zniesienie akcyzy w Polsce , która promuje dielerów u nas a nie
    kupujących w UE
  • Gość: lambada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:56
    No ale najmądzejszy naród na świecie ,podobno mądrzejszy od Amerykanów ,czyli Polacy wybrali socjalistów i populistów (rolnika ze słomą w butach ,konia polskiego i dwie kaczki). Już nie wspominam byłych komuchów z SLD i związkowców z AWS ,bo mi się nie dobrze robi .
  • Gość: Panie Kublik!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:51
    Oczywiście wszystko przez import używanych samochodów!
    To przez niego nasi pazerni dealerzy nie mogą się nasycić i jak tylko podwyższyli znacząco ceny po naszym wejścuiu do UE, tak trzymają je na wysokim poziomie.

    Układ, łże układ importerów samochopdów uzywanych jest inien całemy złu!
    I cykliści, oczywiście.
  • Gość: zdzisiek IP: 212.160.172.* 23.08.06, 08:52
    I bardzo dobrze, nie ma musu kupować nowych. Po pierwszym roku i tak straci 30%
    wartości. A koncerny i dilerzy niech bankrutują, jakoś mi ich nie żal.
  • Gość: gierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:44
    Najpierw piszą wszyscy jakie to ceny nowych aut w Polsce są tanie ,że Polacy za dużo złomu sprowadzają ,a tu nagle taki zwrot ? Czyżby jakiegoś dziennikarza nie było stac na Skodę Octavię 1.6 ?
  • Gość: Zbigniew Figas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:58
    Są lepsze numery.
    Honda Legend odpowiednik Acury RL w Stanach.
    Po wprowadzeniu nowego modelu w Stanach cena została tam praktycznie na starym
    poziomie. W Polsce wzrosła o 25 % przy czym jest uboższa w wyposażeniu.
    Biorąc pod uwagę dwuletnie opóżnienie w ukazaniu się na europejskim rynku,
    korzystne zmiany kursu dolara, brak jakiejkolwiek instrukcji w jakimkolwiek
    języku, polskiej mapy w GPS to zakrawa już na naigrawanie się z polskiego rynku.
    Pozdrawiam
    ZF
  • roland12 23.08.06, 10:01
    grosze,a jak wyposazone, do tego jezdzily tylko po autostradach, chcecie
    dokladac zlodziejom to kupujcie nowe w PL, ja sobie tylko takie uzywane z
    Reichu bede kupowal, bo 8 letni Mercedes E jest ciagle lepszy niz nowy Fiat
    Panda, a kosztuje mniej.
  • Gość: sklep spożywczy IP: *.intsvc.cra.dublin.eircom.net / 83.70.171.* 23.08.06, 10:46
    Panie Redaktorze
    Czy bylby Pan sklonny wyjasnic co ma na celu publikowanie tak prozaicznych a co
    najwazniejsze-WPROWADZAJACYCH CZYTELNIKA W BLAD publikacji?
    Stwierdzenie, ze "Nowe samochody droższe w Polsce niż w UE" jest wierutna
    bzdura.
    Podobny artykul "Węgry - raj tanich samochodów w UE"
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,3524650.html pojawil sie na
    lamach GW kilka tygodni temu. Rowniez wtedy wiadomosci okazaly sie kompletnie
    bezuzyteczne i wprowadzajace w blad.
    Ktorego z potencjalnych nabywcow auta w PL obchodza opisywane tu ceny hurtowe?
    Ba, kogo obchodza podatki nakladane ta te same samochody?
    Idac do salonu potencjalnego kupca obchodzi tylko jedna rzecz: cena brutto jak
    ma zaplacici za samochod.
    Jesli wiec wezmiemy pod uwage ceny brutto aut w polskich salonach, wszystkie
    przytoczone na lamach tego artykulu informacje nie maja zastosowania, co wiecej-
    tytul "Nowe samochody droższe w Polsce niż w UE" okazuje sie klamliwy.
    Na potwierdzenie przytocze raport instytucji przy KE zajmujacej sie
    monitorowaniem rynku motoryzacyjnego w Europie Roadtodaya
    www.rtdeuroindex.com/pricetrend.asp
    Porownujac ceny netto, Dania to jeden z jatanszych krajow.Jesli wezmiemy pod
    uwage ceny brutto (lokalne podatki+marza dilera) placone przez klientow w
    poszczegolnych
    panstwach UE, wyjdzie ze w Czechach sa prawie najtansze auta (za Szwajcaria i
    Wegrami) a w Dani najdrozsze.
    W przypadku, gdy srednia cena auta w calej UE to 100, w PL auta kosztuja
    96.Tansze auta sa w Gracji -95 i Francji-95, Czechach-94, na Wegrzech-92 i
    Szwajcarii- 90.W Dani to samo auto bedzie kosztowac 193, co oznacza ze bedzie
    dwa razy drozsze niz w Polsce.
    Srednia cena nowego samochodu w pierwszym kwartale 2006 byla 2.9% wyższa niż
    rok wczesniej. Co ciekawe w Polsce i Czechach średnie ceny samochodów spadly
    (tak smao jak i sprzedaż) w tym samym okresie.
    Raport Roadtodata dostepny jest na www.rtdeuroindex.com/pricetrend.asp
    Tak wiec Drogi Redaktorze, nie trudno zauwazyc, ze nowe samochody w POlsce sa
    mimo wszystko tansze niz srednia w UE
    Pozdrawiam serdecznie i licze na sprostowanie.




  • Gość: Swoboda_T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:40
    Otóż drogi sklepiku jesteś w błędzie. Porównanie cen netto jest jak najbardizej
    uzasadnione - nabywca z kraju UE może w innym kraju UE kupić auto w cenie netto
    i opodatkować je w miejscu zamieszkania. Z tego właśnie powodu w wielu
    wypadkach opłaca się kupić auto np. w Danii (brutto najdroższe, ale netto
    najtańśze w UE) - po opłaceniu lokalnych podatków i tak wyjdzie taniej niż w
    krajowym salonie. Są firmy, które z tego żyją. Druga sprawa - zacytowany przez
    Ciebie raport podaje ceny brutto - nie dziwota więc, że w krajach o wyższych
    podatkach będą one wyższe. Ale dla osoby zainteresowanej kupieniem auta za
    granicą raport nie ma większej wartości. Powód podałem wyżej - ważne są ceny
    netto!
  • Gość: alfione IP: 212.209.42.* 23.08.06, 13:50
    No nie wiem jak kolega przedmowca, ale ja jednak kupuje samochod w cenach netto
    i chyba mocno nie ryzykuje stwierdzeniem, ze wiekszosc czytelnikow tej gazety
    rowniez. Zdecydowana wiekszosc kupuje rowniez samochod w swoim wlasnym kraju.
    No chyba, ze to tylko ja taki jelen jestem...
  • Gość: a policzcie sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:44
    ech, za róznicę możnaby sobie domek postawić
  • Gość: defender IP: *.euv / *.euv-frankfurt-o.de 23.08.06, 10:53
    na szczęście są miejsca gdzie można dobrze kupić nowe auto.
  • Gość: indianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:46
    Producenci aut i handlowcy - nie óbcie wody z mózgu potencjalnym klientom. Promicje, upusty, bonusy? A nie lepiej i uczciwiej podawać normalną cenę? Ja jak widzę napis promocja i "tylko", wieję gdzie pieprz rośnie. Bo wiem, że gdzieś jest haczyk i de facto zapłacę więcej. Howgh
  • Gość: Tomek IP: *.57.jawnet.pl 23.08.06, 10:48
    .
  • Gość: Vaterland IP: *.twi.tudelft.nl 23.08.06, 10:49
    Bullshit. Dokladnie rok temu kupowalem w Polsce nowe Renault Megane Grand Tour
    1.6, wersja Privilage z dodatkami (17 cali alusy, automatyczna klima). W Polsce
    wyszla mi cena 67 tys zl (16 750 euro). Gdy wszedlem do salonu Renault to cena
    tego samego autka wynosi juz 25 tys euro. Przez co? Miedzy innymi przez podatekm
    BPM dodawany do ceny kazdego auta w Holandii (dodawany oprocz ichniego vatu -
    BTW). Roznica w cenie jest kolosalna mimo, ze koncerny ustalaja nizsze ceny
    hurtowe na samochody sprzedawane w Holandii, bo chca jakos zniwelowac ten ekstra
    podatek.

    Druga sprawa - podatek akcyzowy w Polsce. Wszyscy nazekaja na niego, tymczasem
    nikt nawet nie pomyslal, ze dokladnie takie mechanizmy istnieja na Zachodzie.
    Chcialem zarejestrowac moj poprzedni samochod w Holandii (6 letni Megane) i
    wyliczyli mi 5 tys euro podatku. Wiec prosze przestac pieprzyc na polski fiskus,
    skoro wszedzie jest to samo a nawet gorzej, bo wam pozwalaja wszystkie te zlomy
    wozic do Polski.
  • Gość: BMW IP: 193.19.114.* 23.08.06, 12:25
    dokladnie..6 ltnir renault to zlom...nowe tez..lach....
  • Gość: Swoboda_T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 13:07
    Chłopie - wiesz dlaczego 5 tysięcy euro?? Bo takie auto kupione nowe w NL też
    zawierało w sobie podatek w wysokości 5 tysięcy euro. I o to chodzi z Polską
    akcyzą - gdyby na auta używane była taka sama jak na nowe, nie byłoby problemu.
    A ceny brutto są dla potencjalnego importera auta nowego nieistotne - podatki
    są do zwrotu.
  • Gość: Hmmm IP: *.dwtele.pl 23.08.06, 11:18
    Nowy, odjechany Ford Focus kosztuje w GB 16tyś funtów. Ile zarabia średnio sytuowany Brytol? 3000 - 4000 tyś. Zakładamy że taki średnio sytuowany brytol odłożył wcześniej na tyle żeby z oszczędności wyżyć przez 4 miesiące. Odkładając, po 4 miesiącach ma nowego Focusa.

    W polsce ile takie autko kosztuje? 50-60 tyś. A średnio sytuowany polak ile zarabia na rękę? 2500 - 3000. To ile musi odkładać??? 2 lata???
  • Gość: pol IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.08.06, 11:31
    To jakaś paranoja uzasadniać wzrost cen w euro wskutek umocnienia zlotowki.
  • Gość: Do IP: 151.92.176.* 23.08.06, 11:50
    Niestety to prawda. Kupilam auto w Polsce a we Wloszech kosztowaloby taniej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka