"Gazeta Polska" zrobi wszystko i wymyśli każdą bzdurę, by bronić grupy, która za wszelką ceną próbuje utrzymać się w Polsce przy władzy. A szef "GP", tow. Sakiewicz został wysłany na odpowiedzialny odcinek w Polskim Radiu. Bolszewizm w najczystszym wydaniu.
-
NIEOBOJĘTNI - blogi wolnych ludzi