Witam wszystkich ciepło, mam ogromny problem. Błagam wszystkich o zainteresowanie, jestem potwornie załamany. Potrzebuje na gwałt
pożyczyć od kogoś pieniądze, na pewno je zrócę najpóźniej do 2 tygodni. MIałem wręcz niesamowitego pecha, oto co się stało:
Mieszkam w Krakowie, zarabiam 1500 zł miesięcznie i kupiłem sobie używany samochód. Juz nim jeżdzę, jutro jestem umówiony na
zapłatę całej kwoty. Powiedziałem panu, iż nie mam na koncie takiej ilości gotówki ale autem zainteresowany jestem. pan zgodził
siępoczekać z kasą do jutra, ja dzisiaj byłem w oddziale AIGO, pożyczyłem 2 000 zł i od razu dostałem gotówkę. Nie miałem jej
jednak długo w kieszeni, w drodze powrotnej napadło mnie 5 huliganów i obrabowali z całego portfela jak i telefonu, właśnie wracam
z komisariatu. Musieli mnie śledzić przez cały czas jak załatwiałem pożyczkę...
Jeżeli jutro nie kupię tego samochodu to bede go musiał oddac a bardzo mi jest potrzebny, moja prośba jest następująca...proszę
bardzo człowieka który rozumie w jakiej jestem sytuacji o zaufanie i pozyczenie mi na tydzień kwoty 1 500 zł. Oddam najpóźniej za
tydzień, nawet z jakimś procentem w nagrode. Tak się składa, że w piątek otzrymam 2 000 w ramach spadku po mamie i na pewno bede
miał pieniądze. Ryzyko pożyczki i tego że się zwinę nie jest duże, przed pożyczką się zweryfikuje telefonami, podam adres do domu
i pracy, itd. Bardzo prosze ludzi z sercem o kontakt na moje gg: 8050960 wszystko jeszcze szczegółowiej wyjasnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.