Dodaj do ulubionych

KRAJOBRAZ PO BITWIE

IP: *.ny325.east.verizon.net 21.03.03, 00:59
TYLKO BEZ ZLUDZEN PANOWIE.
Wszystkie te kraje ktore glosowaly przeciw wojnie(Niemcy,Francja,Rosja) same
wyeliminowaly sie z odbudowy Iraku.
Irak zostanie odbudowany przez USA i za wojne oraz odbudowe zaplaci Irak
sprzedaza ropy.
Proste ,co?
Przeciez nie po to Amerykanie zainstaluja w Iraku demokratyczny rzad,zeby sie
on kumal z EU.

Robert Sołtyk, Bruksela 21-03-2003, ostatnia aktualizacja 20-03-2003 17:51

Wojna z Irakiem nie weszła w decydującą fazę, a Europa to już krajobraz po
bitwie: podziały, wzajemne oskarżenia, polityczna marginalizacja. Wczoraj w
Brukseli radzono, czy i jak Unia Europejska oraz NATO mogą włączyć się w
rekonstrukcję Iraku oraz odbudowę związków z USA

Wczorajsza kolacja była jedną z najsmutniejszych dla przywódców Unii. - Nie
spierajmy się o przeszłość, bo nas dzieli. Postanówmy, co zrobić razem w
przyszłości - zaproponował Kostas Simitis, premier przewodzącej Unii Grecji.
Wszyscy się na to zgodzili.

Po rozmowach zgodzili się też, że powojenny Irak powinien być demokratyczny i
w niezmienionych granicach (to ostrzeżenie pod adresem Turcji - 60 tys. jej
żołnierzy może wejść lada chwila do północnego Iraku, oraz do Kurdów, którzy
marzą o utworzeniu na tych terenach własnego państwa).

Bruksela ogłosiła też, że da 21 mln euro na pilną pomoc dla ofiar wojny i
uchodźców docierających już do Jordanii. Rozda je unijna agenda ECHO między
organizacje pozarządowe, Czerwony Krzyż i Półksiężyc. - Bez względu na to, co
myślimy o wojnie, musimy pomagać jej ofiarom - mówił komisarz ds. pomocy
humanitarnej Poul Nielson. Unia ma w rezerwie ok. 250 mln euro, ale musi
usprawnić pomoc - między decyzją a działaniem mija zwykle ponad 80 dni, a
tyle Irakijczycy czekać nie mogą.

Także w NATO ambasadorowie i wojskowi zwołani przez lorda Robertsona radzili
wczoraj, jak wzmocnić obronę Turcji przed irackim odwetem. NATO (bez Francji)
wysłało do Turcji samoloty AWACS, systemy antyrakietowe Patriot, oddziały
przeciwchemiczne i biologiczne. - Gdy Irak uderzy, NATO odpowie - mówił
Robertson. Dodał, że będą to działania defensywne. Na wsparcie USA nie
zgodziły się Francja, Niemcy i Belgia.

Proamerykańska większość

- Jakikolwiek by był wynik wojny, nikt nie zaprzeczy, że to zły czas dla
wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, Unii jako całości, ONZ, NATO
i związków transatlantyckich - mówił szef Komisji Europejskiej Romano Prodi.
Zdaniem komisarza ds. zewnętrznych Chrisa Pattena miast rozdzierać szaty,
Unia musi "skleić rozbite skorupy" i wyciągnąć lekcję z kryzysu. Prodi uważa,
że "Europa nie może zawierzyć swej obrony i dyplomacji innym, a przyczynia
się do pokoju tylko wtedy, gdy jest zjednoczona". Zdaniem Pattena to prawda,
ale "więcej osiągamy razem z USA niż przeciwko nim. Świat ma się lepiej, gdy
Ameryka i Europa są razem".

Podział, który kryzys iracki wydobył na światło dzienne - razem z USA czy
osobno - ukazuje lista koalicjantów wydana przez Departament Stanu. Jest na
niej pięć państw Unii - Dania, Hiszpania, Holandia, Wielka Brytania i Włochy;
należy jeszcze dodać Portugalię, która nie jest na liście jej premier
podpisał "list dziewięciu" i popiera wojnę) oraz dziesięć kandydujących
(Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Węgry, Turcja oraz
Bułgaria, która dołączyła w środę). W mającej powstać w 2004 r. Unii 25
państw 13 popiera wojnę, a 12 się od niej dystansuje. "Obozowi pokoju"
przewodzą Francja, Niemcy i Belgia - te same, które wywołały kryzys w NATO
(większość sojuszników jest z USA). Dalsze fale rozszerzania UE spowodują, że
obóz proamerykański się umocni.

W Paryżu i Berlinie ten układ sił budzi niepokój, bo osłabia dominującą dotąd
oś integracji. Reakcje są nerwowe - oskarża się nas o niewdzięczność i
wasalny proamerykanizm. Najostrzejszym wyrazem tej krytyki była tyrada
prezydenta Chiraca, w której dał do zrozumienia, że może nasze wejście do UE
blokować. Patten ostrzegł wczoraj, by "utrzymać w mocy proces rozszerzenia,
bo jest on strategicznym wyborem Europy".

Antyamerykańska awangarda?

Na razie Unia jest sparaliżowana. Mimo apeli o przyspieszenie Valéry Giscard
d'Estaing, szef Konwentu pracującego nad nową konstytucją UE, przełożył na
maj dyskusję nad przyszłością wspólnej polityki zagranicznej i
bezpieczeństwa, bo dziś postęp nie jest możliwy. Unijni liderzy odwołali
debatę z Giscardem, by do sporów o Irak nie dokładać nowych. - Wydarzenia są
szybsze od nas - mówi jeden z dyplomatów. Tak szybkie, że szczyt UE
postanowiono skończyć na piątkowym lunchu z kandydatami, w tym z premierem
Millerem. Dyskusja o walce z bezrobociem i większej innowacyjności w Europie
będzie zdawkowa.

Co dalej z Unią? Nikt, włącznie z USA, nie chce, by trwający od pół wieku
proces integracji, mający za sobą takie osiągnięcia jak jednolity rynek i
euro, zatrzymał się z powodu Saddama. Politycy Francji i Niemiec mówią dziś
o "awangardzie" w unijnej dyplomacji i obronie. Wielka Brytania czy Polska są
temu przeciwne, ale my nie stawiamy sprawy na ostrzu noża, tak jak Londyn,
chcący przekształcić Unię w strefę wolnego handlu, bez żadnych wspólnych
polityk.

Obserwatorzy zgadzają się, że "awangarda" jest pewnie nieunikniona, ale
pytają, jaką treścią ją wypełnić. Jeśli rywalizacją z USA, to Unii grozi
jeszcze większy kryzys. - Antyamerykanizm to nie jest żadna polityka, tak jak
i krytyka USA nie jest antyamerykanizmem - mówił wczoraj Patten. A może
sojuszem z Rosją, jak przebąkują Francuzi? Nie ma się co łudzić, że Putin
postawi na Francję wyrugowaną po wojnie przez USA z Bliskiego Wschodu.

Patten ostrzegł, że próba wpisania w przyszłej konstytucji Unii ściślejszego
współdziałania w dyplomacji i obronności nic nie da, "jeśli brak będzie woli
politycznej wspólnego działania".

Kto to teraz odbuduje

Ruszając na wojnę, Bush ogłosił ambitny plan przebudowy Bliskiego Wschodu.
Obserwatorzy w Brukseli ostrzegają Francuzów i Brytyjczyków, by przy tej
okazji nie ulegli pokusie "przebudowy" także Europy. Tym bardziej że
wyzwaniem będzie nadal walka z terroryzmem, a także stabilizacja Iraku po
wojnie (USA wzywają do tego NATO), a w przypadku Unii ewentualna jego
odbudowa.

Wczorajsza unijna deklaracja o tym milczy. Patten uważa, że wiele zależy od
Amerykanów - czy zwrócą się do ONZ "jak w przypadku Kosowa, Afganistanu,
Timoru". Bez tego Unia działać razem nie chce ("niech Amerykanie sami
odbudowują, co zniszczą" - mówił w kuluarach unijny dyplomata).
Edytor zaawansowany
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 21.03.03, 19:58
    Wojna lada godzina sie skonczy a ceny ropy juz sa po 26 doll.
    Ciekawe czy polscy analitycy widza juz koniec kryzysu?
  • macacz 21.03.03, 20:02
    Ja to bym jednak troche poczekal, bo jeszcze nie jest "po bitwie"....
    Moze niech najpierw rzeczywiscie bedzie, a potem swiat i dyskutanci na Forum
    beda sie zastanawiac, co dalej ?
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 22.03.03, 04:32
    macacz napisał:

    > Ja to bym jednak troche poczekal, bo jeszcze nie jest "po bitwie"....
    > Moze niech najpierw rzeczywiscie bedzie, a potem swiat i dyskutanci na Forum
    > beda sie zastanawiac, co dalej ?

    Pokaz jak jestes przewidujacy.
    Ile ten blamaz armii irackiej jeszcze potrwa.
    Afgance z Talibami prawie 2 miesiace sie bili nie wiedzac ,ze sa na straconej
    pozycji.
    I pomyslec ze potezny Zwiazek Radziecki tam przez 10 lat nic nie zwojowal.
    Irakowi daje najwyzej tydzien,z czego juz dwa dni uplynely.
  • macacz 22.03.03, 14:17
    Wiesz dobrze, ze nic nie mozna przewidywac ani planowac...
    Napisz, co uwazasz za KONIEC wojny ?
    Kiedy gen. Tommy powie ze to koniec i obwola sie gubernatorem?
    A co bedzie jak tydzien pozniej zacznie zie kurdyjska ruchawka? Albo zamachy
    samobojcze?
    Albo w Waszyngtonie pier...ie brudna bomba A i 100 000 ludzi w panice bedzie
    szukalo ratunku ? To tez bedzie juz "koniec wojny"?
    Oczywiscie, to teoretycze rozwazania ale dopoki nie ma ciszy i spokoju,
    pozwalajacej na "obdudwe" , to jaki sens mowic o "po bitwie"?
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 23.03.03, 03:41
    macacz napisał:

    > Wiesz dobrze, ze nic nie mozna przewidywac ani planowac...

    Chyba zartujesz.
    Wszyscy ,wszystko planuja i przewiduja.
    Jedyna kwestia ,to poprawnosc przewidywan.
    Pamietasz jak to bylo z Afganistanem?
    Ludzie mieli pelne pory strachu.
    Niewiadomo kto wygra,itd.Ruscy tam 10 lat walczyli i wycofali sie pokonani.
    I inne bla,bla,bla.

    > Napisz, co uwazasz za KONIEC wojny ?

    Kiedy ostatni oddzial armii irackiej przestanie walczyc.
    Czyli z grubsza biorac tydzien czasu.

    > Kiedy gen. Tommy powie ze to koniec i obwola sie gubernatorem?

    Kogo ty chcesz rozsmieszyc?
    Bedzie tak jak w Afganistanie.
    Zostanie ustanowiony nowy rzad skladajacy sie z Irakijczykow i rzad ten bedzie
    przyjazny sasiadom i reszcie swiata.

    > A co bedzie jak tydzien pozniej zacznie zie kurdyjska ruchawka? Albo zamachy
    > samobojcze?

    Pytasz jakbys sie wczoraj narodzil.
    Identycznie jak w Afganistanie.
    US Army w zmniejszonym skladzie pozostanie przez jakis czas pilnowac porzadku i
    szkolic miejscowe sily bezpieczenstwa.

    > Albo w Waszyngtonie pier...ie brudna bomba A i 100 000 ludzi w panice bedzie
    > szukalo ratunku ? To tez bedzie juz "koniec wojny"?

    A dlaczego nie w Chicago?

    > Oczywiscie, to teoretycze rozwazania ale dopoki nie ma ciszy i spokoju,
    > pozwalajacej na "obdudwe" , to jaki sens mowic o "po bitwie"?

    Nigdy nie bedzie ciszy i spokoju,zawsze sie jakis wariat znajdzie,ale to nie
    powod ze masz nie wychodzic z domu.
    W Oklahoma City bambe miejscowi podlozyli.
  • macacz 23.03.03, 08:44
    Troche sie dziwie...myslalem ze uwazniej sledzisz sprawe.
    Gen. "Tommy" Franks jest oficjalnie przewidywany na tymczasowego gubernatora
    iraku i to nie zaden zart tylko fakt. Sprawdz najpierw, zanim zaczniesz sie
    nabijac.
    Oczywiscie, przewidziales takze ze zolnierzyk wyjebie granatem 13 kolegow w
    pizdiec, bo wszystko mozna przwidziec i zaplanowac?
  • macacz 23.03.03, 08:47
    The Sydney Morning Herald is reporting that the Department of Defense is
    engaged in detailed planning for the occupation of Iraq. The plan apparently
    calls for war-crimes tribunals and a military governor -- possibly General
    Tommy Franks, commander of US forces in the region.



  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 23.03.03, 18:42
    macacz napisał:

    > Troche sie dziwie...myslalem ze uwazniej sledzisz sprawe.
    > Gen. "Tommy" Franks jest oficjalnie przewidywany na tymczasowego gubernatora
    > iraku i to nie zaden zart tylko fakt. Sprawdz najpierw, zanim zaczniesz sie
    > nabijac.

    Napisane jest wyraznie "tymczasowy" czyli do momentu zainstalowania nowego
    rzadu irackiego.
    Przeciez juz w tej chwili Ariq Taziz prawdopodobnie zginal a Saddam jest ranny
    i jego zastepca rzadzi w tej czesci kraju,ktora nie jest zdobyta przez
    Amerykanow.
    W pozostalej czesci rzadzi Tommy Franks.

    > Oczywiscie, przewidziales takze ze zolnierzyk wyjebie granatem 13 kolegow w
    > pizdiec, bo wszystko mozna przwidziec i zaplanowac?

    To sie zdarza w kazdym kraju,ze zolnierzykowi bezpieczniki wysadza.
    On juz byl przeznaczony do tego,by go wrocic do kraju.
    W Polsce tez bylo,ze zabil kilku kolegow i uciekl z bronia do lasu.
  • Gość: Hydraulik IP: *.cidernet.pl 23.03.03, 18:02
    Podobno już po BITWIE MACIEJU, co?

    Tylko dlaczego rzekomo wczoraj (22.03.) zdobyty Um-Kassr nagle dzisiaj okazał
    się niezdobyty????
    Wg Polskiej TV Hussein UKRYŁ POD UM-KASSR (8 km od granicy z Kuwejtem) CAŁĄ
    DYWIZJĘ PANCERNĄ, KTÓRA TERAZ NA TYŁACH WALI DO ZASKOCZONYCH TYM FAKTEM
    ABRAMSÓW - jeśli to prawda, to gratuluję roboty wykonanaej przez Zwiad i
    Rozpoznanie....póki co Kuwejt nie za bardzo wierząc w zapewnienia Amerykanów,
    że mają wszystko pod kontrolą podciąga całą swoją armię pod dawne przejście
    graniczne na Um Kassr....
    Ten przypadek tylko pokazuje do czego prowadzi PYCHA POŁĄCZONA ZE ZBYTNIĄ
    PEWNOŚCIĄ SIEBIE I LEKCEWAŻENIEM PRZECIWNIKA.

    A TAK SWOJĄ DROGĄ, TO WOJSKA USA MAJĄ SZCZĘŚCIE, ŻE NIE DOWODZISZ NIMI TY,
    MACIEJU TYLKO FRANKS - Z TWOIM POZIOMEM PYCHY I LEKCEWAŻENIA PRZECIWNIKA WOJSKA
    USA ZOSTAŁYBY POBITE PRZEZ 3 IRACKIE DYWIZJE !!!!!!! :-)))))))))))))

    PZDR
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 23.03.03, 21:15
    Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

    > Podobno już po BITWIE MACIEJU, co?
    >
    > Tylko dlaczego rzekomo wczoraj (22.03.) zdobyty Um-Kassr nagle dzisiaj okazał
    > się niezdobyty????
    > Wg Polskiej TV Hussein UKRYŁ POD UM-KASSR (8 km od granicy z Kuwejtem) CAŁĄ
    > DYWIZJĘ PANCERNĄ, KTÓRA TERAZ NA TYŁACH WALI DO ZASKOCZONYCH TYM FAKTEM
    > ABRAMSÓW - jeśli to prawda, to gratuluję roboty wykonanaej przez Zwiad i
    > Rozpoznanie....póki co Kuwejt nie za bardzo wierząc w zapewnienia Amerykanów,
    > że mają wszystko pod kontrolą podciąga całą swoją armię pod dawne przejście
    > graniczne na Um Kassr....
    > Ten przypadek tylko pokazuje do czego prowadzi PYCHA POŁĄCZONA ZE ZBYTNIĄ
    > PEWNOŚCIĄ SIEBIE I LEKCEWAŻENIEM PRZECIWNIKA.

    Nic nie slyszalem o stratach Amerykanow w czasie zdobywania tego miasta.
    Moze ty masz jakies ciekawe wiadomosci z rosyjskich zrodel na ten temat.
    Zdobyli najpierw lotnisko i most a pozniej rozwalili dywizje na pustyni.
    Nie badz malostkowy o ten jeden dzien zwloki.

    > A TAK SWOJĄ DROGĄ, TO WOJSKA USA MAJĄ SZCZĘŚCIE, ŻE NIE DOWODZISZ NIMI TY,
    > MACIEJU TYLKO FRANKS - Z TWOIM POZIOMEM PYCHY I LEKCEWAŻENIA PRZECIWNIKA
    WOJSKA
    > USA ZOSTAŁYBY POBITE PRZEZ 3 IRACKIE DYWIZJE !!!!!!! :-)))))))))))))

    Te twoje przewidywania sa identyczne jak na temat DOW.
    W 100% nietrafne.
    Nawet nie wiesz czemu w takim pospiechu zaczal sie atak na Irak.

    > PZDR
  • Gość: JOrl IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.03, 21:29
    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

    > Nawet nie wiesz czemu w takim pospiechu zaczal sie atak na Irak.

    Tak ja sie nad tym zastanawialem. Po nieudanym wejsciu wojsk USA do Turcji
    musieliby Amis poczekac jeszcze az te 62 tys za 2 tyg dojedzie do Kuwejtu. Ale
    prawdopodobnie niedlugo zacznie sie lato no i im sie spieszy.
    Normalnie Amis zawsze atakowali jak mieli 3 krotna przewage. A teraz ta zasade
    zlamali.
    Mysle tez, ze zostali troche sprowokowani do ataku. Ten nocny atak na Bagdad
    uznali Irakczycy za poczatek wojny i zaczeli ostrzeliwac wojska USA w Kuwejcie
    rakietami. A ze tam byli Amis stloczeni jak sledzie musieli sie rozsrodkowac.
    Bo sie bali trafienia. I zrobili to wejsciem do Iraku.
    A ja sie naprawde obawialem, ze tej wojny nie zaczna. Ale zaczeli. Ciekawe jaki
    bedzie koniec.
    Pozdrowienia

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 24.03.03, 00:24
    Gość portalu: JOrl napisał(a):

    > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
    >
    > > Nawet nie wiesz czemu w takim pospiechu zaczal sie atak na Irak.
    >
    > Tak ja sie nad tym zastanawialem. Po nieudanym wejsciu wojsk USA do Turcji
    > musieliby Amis poczekac jeszcze az te 62 tys za 2 tyg dojedzie do Kuwejtu.
    Ale
    > prawdopodobnie niedlugo zacznie sie lato no i im sie spieszy.
    > Normalnie Amis zawsze atakowali jak mieli 3 krotna przewage. A teraz ta
    zasade
    > zlamali.
    > Mysle tez, ze zostali troche sprowokowani do ataku. Ten nocny atak na Bagdad
    > uznali Irakczycy za poczatek wojny i zaczeli ostrzeliwac wojska USA w
    Kuwejcie
    > rakietami. A ze tam byli Amis stloczeni jak sledzie musieli sie rozsrodkowac.
    > Bo sie bali trafienia. I zrobili to wejsciem do Iraku.

    To jest dokladnie to.
    1-Na malej przestrzeni wielkosci wojewodztwa w Polsce skupionych bylo ponad
    200,000 wojsk amerykanskich.
    Wiadomo ze Scudy sa niecelne,ale przy takim zageszczeniu wojska na tak malym
    terenie ,to bylby wielki przypadek ,zeby Scud nie trafil kogos.
    2-Turcja nie dala wejsc Amerykanom,wiec jeszcze wieksze zacisnienie w Kuwejcie.
    3-Z nasluchu radiolokacyjnego Amerykanie wiedzieli,ze wlasnie cale naczalstwo i
    gwardia republikanska zbiera sie wlasnie w Bagdadzie w tych miejscach,ktore
    byly do ostrzeliwania.
    Nie chcieli przepuscic okazji i uderzyli Bagdad ,mimo,ze wojska ladowe jeszcze
    nie byly gotowe do ofensywy.

    > A ja sie naprawde obawialem, ze tej wojny nie zaczna. Ale zaczeli. Ciekawe
    jaki
    > bedzie koniec.

    Beda wieksze straty z tego pospiechu i niemozliwosci wejscia do Turcji,ale
    wynik jest juz przesadzony.
    Patrz tylko jak Amerykanie odsuna Turkow od zloba.

    > Pozdrowienia
  • macacz 24.03.03, 15:01
    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

    > Beda wieksze straty z tego pospiechu i niemozliwosci wejscia do Turcji,ale
    > wynik jest juz przesadzony.
    > Patrz tylko jak Amerykanie odsuna Turkow od zloba.
    >
    > > Pozdrowienia

    Turcje od zloba? Hmm...a czy Ameryka teraz jest "przy zlobie"?
    Czy uda sie osiagnac cel, dla ktorego rozpoczeto te wojne, to znaczy szybkie
    opanowanie niezwykle latwych w eksptoatacji irackich pol naftowych,
    prowadzace do osiagniecia pozadanego efektu w gospodarce?
    Tania ropa, ozywienie rynku, napedzenie konsumpci, zmniejszenie bezrobocia i
    wszystko co za tym idzie dalej? Osobiscie, pracujac w instytucji finansowanej w
    95 % przez rzad ( nie, to nie poczta), obserwuje pewne zjawisko, zupelnie nowe.
    Jest to CALKOWITE ZATRZYMANIE DOPLYWU JAKICHKOLWIEK FUNDUSZY $$$. Nie pamietaja
    tego moi wspolpracownicy, nawet ci ktorzy pracuja tu od 30 lat.
    Ze wzgledu na swa prace jestem " na pierwszej linii":- tedy wplywa gotowka ,
    ktora potem wydajemy wiec mam doskonaly przeglad sytuacji.
    Pozdro.

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 24.03.03, 16:57
    macacz napisał:

    > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
    >
    > > Beda wieksze straty z tego pospiechu i niemozliwosci wejscia do Turcji,ale
    >
    > > wynik jest juz przesadzony.
    > > Patrz tylko jak Amerykanie odsuna Turkow od zloba.
    > >
    > > > Pozdrowienia
    >
    > Turcje od zloba? Hmm...a czy Ameryka teraz jest "przy zlobie"?
    > Czy uda sie osiagnac cel, dla ktorego rozpoczeto te wojne, to znaczy szybkie
    > opanowanie niezwykle latwych w eksptoatacji irackich pol naftowych,
    > prowadzace do osiagniecia pozadanego efektu w gospodarce?
    > Tania ropa, ozywienie rynku, napedzenie konsumpci, zmniejszenie bezrobocia i
    > wszystko co za tym idzie dalej? Osobiscie, pracujac w instytucji finansowanej
    w
    >
    > 95 % przez rzad ( nie, to nie poczta), obserwuje pewne zjawisko, zupelnie
    nowe.
    >
    > Jest to CALKOWITE ZATRZYMANIE DOPLYWU JAKICHKOLWIEK FUNDUSZY $$$. Nie
    pamietaja
    >
    > tego moi wspolpracownicy, nawet ci ktorzy pracuja tu od 30 lat.
    > Ze wzgledu na swa prace jestem " na pierwszej linii":- tedy wplywa gotowka ,
    > ktora potem wydajemy wiec mam doskonaly przeglad sytuacji.

    Poczekaj az przejdzie Busha Tax Cut,moze za miesiac,dwa.
    A w slad za nim stanowe i miejskie obnizanie podatkow.
    Jedynym sposobem na rozwoj gospodarczy sa obnizki podatkow,inaczej to USA
    stanie w miejscu jak Japonia i EU.

    > Pozdro.

  • Gość: 4a IP: *.sfpl.org 28.03.03, 02:35

    Odpowiedz jest jedna: euro i zloto. Dolar ladnie lecial na pysk, ale
    efekt "wojenny" zapobiegl na chwile jeszcze wiekszemu zjazdowi.

    PPT interweniuje teraz na rynku akcji, surowcow, obligacji. Akcje te warte sa
    tyle ile pierwiastek z nich wyciagniety ( pytanie jest jedno jakiego stopnia to
    pierwiastek :). Zloto roslo ladnie, ale to byl chyba atak spekulacyjny
    obliczony na brak zlota na rynku. PPT pewnie sie dlugo przygotowala i ta
    wojenka bardzo pomogla "podniesc" wartosc bezwartosciowych akcji, a oslabic
    wartosc zlota i euro.

    Maciejowe bracia i tak tego nie dostrzegaja, bo przeciez wzrost cen surowcow to
    konspiracja rzadu :)

    ps. PPT - plunge protection team, nazwa zespolu dzialajaca przy prezydencie
    USA, wymyslana jako lekarstwo na zapobieganie "kryzysom". Grupa sklada sie z
    przedstawicieli gield akcji, towarow, surowcow dzialajacych w USA. Wykorzystuje
    sie czesto powiazania miedzynarodowe oraz armie np. "rozbrajanie" Saddama (
    chyba ze smiechu).
  • Gość: Lechu IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.03, 14:58
    Nie podniecaj się tak.

    To jest wojna!
    Jeżeli armia iracka zdecyduje się stawiać gdzieś opór, to wszystko będzie trochę trwać, bo najwyraźniej istnieją dyrektywy, żeby:

    1. oszczędzać własnych żołnierzy
    2. Nie równać miast z ziemią w razie oporu.

    Naturalnie cały ten żałosny opór można by złamać poprzez szturm na pozycje irackie, ale wtedy trzeba wielu plastikowych worków dla GI's. Z drugiej strony można by irackie pozycje pogrzebać pod ruinami. Ale po co?
    Amerykanie mają czas, to są pojedyńcze ogniska oporu bez strategicznego znaczenia, zablokowane niewielkimi siłami, niewarte życia wielu żołnierzy i strategicznie zneutralizowane. Wystarczy ich tam trochę obrobić czekaniem i kończącymi się zapasami amunicji, wody, leków oraz żarcia. Sami się poddadzą,

    Ważne jest zajęcie strategicznych pozycji wokół Bagdadu.
    Na to trzeba w sumie co najmniej 10 dni.

    Jak słucham tego wymądrzania się w mediach, to mam wrażenie, że siedzą tam same durnie.
    Warto sobie przypomnieć ten absurdalny bełkot w czasie kampanii w Serbii: naszczekali się, nalamentowali, nakrytykowali, a sztab NATO poczekał ciepliwie parę tygodni i Serbowie wywiesili białą flagę... Bez hekatomby ofiar, bez materiałów na wielkie news. Trzeba też umieć czekać, ale te durnie wychowane na timingu a'la MTV nie są w stanie tego zrozumieć.

    Ta wojna będzie obfitować w ofiary po obu stronach, ale ich stosunek będzie wynosić więcej niż 100:1 na korzyść Amerykanów. I tyle. Dziwienie się, że na wojnie giną ludzie, jest dowodem ciężkich szkód na europejskich umysłach. Chyba za długa panował tu pokój, bo całe społeczeństwa zdają się tracić poczucie rzeczywistości.

  • macacz 24.03.03, 15:33
    Gość portalu: Lechu napisał(a):

    > Dziwienie się, że na wojni > e giną ludzie, jest dowodem ciężkich szkód na
    >europejskich umysłach. Chyba za d ługa panował tu pokój, bo całe społeczeństwa
    >zdają się tracić poczucie rzeczywi
    > stości.


    Nic, tylko przyklasnac temu stwierdzeniu.
    Pokoj to jest naprawde przejebana sprawa.
    Nudno, ludzie sobie spokojnie zyja i od razu im sie pierdoli w glowach.
    Nie ma to jak wojenne ozywienie, byle tego wiecej i czesciej !
  • Gość: Hydraulik IP: *.opa-carbo.com.pl 24.03.03, 22:14
    Ejże, Lechu....

    Patrzysz na fragment, a tracisz z oczu całość postu! Czy naprawdę o to chodzi?
    Spójrz na CAŁOŚĆ, a znajdziesz 2 dno....
    Więcej nie powiem - Sapienti Sat.
  • nonkonformista 25.03.03, 08:47
    Mam nadzieję, że poniższa informacja po pierwsze jest prawdziwa (co do tego
    raczej nie mam wątpliwości - chciałbym tylko aby zakres tych dostaw był
    pokaźny a nie symboliczny). Po drugie - oby Irakijczycy umieli z tej broni
    skorzystać i czynili to nader często.
    Tak aby Irak stał się dla USA tym czym Afganistan dla ZSRR. A jest na to duża
    szansa. Niech bohaterscy chłopcy (i dziewczyny) z NJ i TX wracają do kraju w
    metalowych pojemnikach.
    Rady Al-Kaidy też mi się podobają - choć oczywiście każdy rozsądny doradca
    wojskowy z b. ZSRR czy Jugosławii doradzi Sadammowi to samo.
    N.


    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030325/swiat/swiat_a_3.html
    Rosyjskie firmy dostarczały broń Irakowi?

    Moskwa zaprzecza

    W poniedziałek Amerykanie po raz drugi oskarżyli Rosję o dostarczanie Irakowi
    broni. Rzecznik Białego Domu Ari Fleischer powiedział, że Stany Zjednoczone
    mają konkretne dowody, że firmy rosyjskie dostarczały broń do Iraku. Zaś
    prezydent George W. Bush w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej z
    prezydentem Rosji Władimirem Putinem wyraził - bardzo dyplomatycznie -
    zatroskanie wiadomościami o sprzedaży rosyjskiego sprzętu wojskowego do Iraku.

    - Rosja bezwzględnie przestrzega swoich zobowiązań międzynarodowych. Nie
    dostarczała Irakowi żadnych urządzeń, w tym również o charakterze wojskowym,
    co byłoby sprzeczne z obowiązującymi sankcjami - odpowiedział szef dyplomacji
    rosyjskiej Igor Iwanow.

    Minister Iwanow przyznał, że - od października ubiegłego roku do 18 marca tego
    roku - strona amerykańska kilkakrotnie interweniowała w sprawie możliwych
    dostaw broni i sprzętu wojskowego do Iraku, ale nie podano żadnych dowodów
    potwierdzających taką możliwość. - Gdyby coś takiego się zdarzyło - powiedział
    Iwanow - wówczas zostałoby to potraktowane w Rosji jako przestępstwo
    kryminalne, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami.

    Amerykanie oskarżają Rosjan, że kilka ich firm sprzedało do Iraku nowoczesne
    urządzenia, które strona iracka skutecznie wykorzystuje podczas obecnej wojny.
    Waszyngton przekazał nawet Moskwie dokładne informacje wywiadowcze, łącznie z
    datami planowanych dostaw, ale dostawy nie zostały zablokowane.

    Na "amerykańskiej liście" na pierwszym miejscu wymieniana jest prywatna
    firma "Awiakonwersja" - jedyna na świecie produkująca urządzenia GSP Jammer,
    czyli stacje do zagłuszania systemów nawigacyjnych.

    Drugą firmą wymienianą przez Amerykanów jest Biuro Konstruktorskie Przemysłu
    Narzędziowego KBP Tuła. Przedsiębiorstwo to oprócz sprzętu sportowego, w tym
    broni, wytwarza m.in. precyzyjne rakiety przeciwpancerne, a także systemy
    przeciwlotnicze. Jego wicedyrektor - Aleksiej Butenko - zaprzeczył, że
    sprzedano broń Irakowi.
  • Gość: Hydraulik IP: *.opa-carbo.com.pl 25.03.03, 22:26
    No właśnie...gdzie radość tłumów z wzywolenia Iraku?? Jakoś jej nie widać...
    TO JEST TOTALNA KLĘSKA WYWIADÓW: AMERYKAŃSKIEGO I BYRTYJSKIEGO - KOMPLETNY BŁĄD
    W ROZPOZNANIU RZECZYWISTYCH NASTROJÓW NARODU IRACKIEGO (wyjątek-Kurdowie, ale
    to nietrudno bylo zgadnąć)
    Zza zasłony obustronnej intensywnej propagandy wojennej wyłania się mało
    ciekawy obraz - ludność Iraku wcale nie chce być wyzwalana przez Amerykanów z
    panowania dyktatora Husseina i jej stosunek do wojsk koalicji jest w najlepszym
    razie tylko obojętny, jeśli nie wrogi.
    W którymś z innych wątków pytałem przed 20.03.03 "Co Watykan wie o tej wojnie",
    że jest tak kategorycznie i jednoznacznie przeciw, bo że wie dużo więcej, niż
    się to powszechnie podejrzewa, ani przez chwilę nie wątpiłem....
    Papież osobiście użył słów, że "Bush bierze na siebie pełną odpowiedzialność
    przed Bogiem i historią za to, co się stanie" - niesłychanie rzadko wypowiada
    się w takim ostrym i jednoznacznym tonie.
    I wydaje mi się, ze właśnie pomału odkrywamy odpowiedź, co Watykan wiedział-
    oni znali rzeczywisty stan nastrojów arabskich dużo lepiej, niż karmieni
    bajkami wywiadu politycy koalicji.
    Chyba, ze politycy doskonale znali rzeczywiste nastroje w Iraku, a bajeczki o
    tym, że ludność tylko czeka na wyzwolenie były dla nas...Czy Amerykanie byliby
    aż tak cyniczni?? Chciałbym wierzyć, że jednak nie.

    Co teraz? Na razie jescze nie jest tak źle - to ciągle jeszcze jest wojna
    przeciw reżimowi Husseina, która jeśli będzie się przedłużać, może z wolna
    zmienić się w wojnę z narodem irackim. Jesli Bush i Blair nie chcą, by tak się
    stało, muszą jak najszybciej zdobyć Bagdad. Bo jeśli tak się stanie, to słowa
    papieża nabiorą nieoczekiwanie nowego znaczenia....
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 25.03.03, 22:53
    Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

    > No właśnie...gdzie radość tłumów z wzywolenia Iraku?? Jakoś jej nie widać...
    > TO JEST TOTALNA KLĘSKA WYWIADÓW: AMERYKAŃSKIEGO I BYRTYJSKIEGO - KOMPLETNY
    BŁĄD
    > W ROZPOZNANIU RZECZYWISTYCH NASTROJÓW NARODU IRACKIEGO (wyjątek-Kurdowie, ale
    > to nietrudno bylo zgadnąć)

    Bielmo masz na oczach ,czy jak?
    Przeciez w 1,5 mln Basra jest powstanie ludnosci przeciwko armii irackiej.
    Amerykanie tam nie wchodza,bo nie wiedza do kogo strzelac.
    Armia iracka dla odmiany ubrana jest po cywilnemu i strzela do kazdego ,kto
    chce opuscic miasto.
    Jest to ta armia iracka ,ktora sklada sie z tych samych plemion srodkowego
    Iraku ,co Saddam.
    Na poludniu Iraku sa inne plemiona irackie,ktore tak samo jak Kurdowie na
    polnocy nienawidza armii Saddama.
    Czyli na razie w Basra armia iracka jest wykanczana przez irakijczykow z
    poludnia,a walki na powazne zaczna sie wokol Bagdadu.
    Tam jest 50,000 Gwardii Republikanskiej ktora powinna stawic jakis opor
    Amerykanom.
    Na razie sie przeciaga,bo sa burze piaskowe.

    > Zza zasłony obustronnej intensywnej propagandy wojennej wyłania się mało
    > ciekawy obraz - ludność Iraku wcale nie chce być wyzwalana przez Amerykanów z
    > panowania dyktatora Husseina i jej stosunek do wojsk koalicji jest w
    najlepszym
    > razie tylko obojętny, jeśli nie wrogi.
    > W którymś z innych wątków pytałem przed 20.03.03 "Co Watykan wie o tej
    wojnie",
    > że jest tak kategorycznie i jednoznacznie przeciw, bo że wie dużo więcej, niż
    > się to powszechnie podejrzewa, ani przez chwilę nie wątpiłem....
    > Papież osobiście użył słów, że "Bush bierze na siebie pełną odpowiedzialność
    > przed Bogiem i historią za to, co się stanie" - niesłychanie rzadko wypowiada
    > się w takim ostrym i jednoznacznym tonie.

    GDZIE TY TU WIDZISZ OSTRY I JEDNOZNACZNY TON?????????????
    Oczywiscie,ze Bush wzial na siebie juz przed rozpoczeciem ataku pelna
    odpowiedzialnosc przed Bogiem i historia rowniez za to co stalo sie w
    Afganistanie.

    > I wydaje mi się, ze właśnie pomału odkrywamy odpowiedź, co Watykan wiedział-
    > oni znali rzeczywisty stan nastrojów arabskich dużo lepiej, niż karmieni
    > bajkami wywiadu politycy koalicji.
    > Chyba, ze politycy doskonale znali rzeczywiste nastroje w Iraku, a bajeczki o
    > tym, że ludność tylko czeka na wyzwolenie były dla nas...Czy Amerykanie
    byliby
    > aż tak cyniczni?? Chciałbym wierzyć, że jednak nie.

    Oni po pierwsze korzystaja z innych zrodel informacji a po drugie lepiej
    przetwarzaja te informacje,czyli w skrocie sa madrzejsi od ciebie.

    > Co teraz? Na razie jescze nie jest tak źle - to ciągle jeszcze jest wojna
    > przeciw reżimowi Husseina, która jeśli będzie się przedłużać, może z wolna
    > zmienić się w wojnę z narodem irackim. Jesli Bush i Blair nie chcą, by tak
    się
    > stało, muszą jak najszybciej zdobyć Bagdad. Bo jeśli tak się stanie, to słowa
    > papieża nabiorą nieoczekiwanie nowego znaczenia....

    A ja myslalem,ze te slowa maja tylko jedno znaczenie.
    Ale jak chcesz,to mozesz nam wytlumaczyc,co papiez mial na mysli mowiac te
    slowa.
  • Gość: lafirynda IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 23:35
    a ktoz by sie pzrejmowal tym co steka ten stary czlowiek papiez?
    pzreciez on jest konajacy
    i coz takiego blyskotliwego powiedzial? kolejny FRAZES. Czy poblogoslawil
    Irakijczykow? Zaloze sie ze tak.

    gdyby zechcial dluzej pozyc niz sie na to zapowiada znow uszczesliwilby swiat a
    raczej polske kolejnym arcydzielem teatralnym, wystawionym zapewne w krakowie.
    I to bynajmniej nie w Teatrze Starym tylko w jakims amatorskim koscielnym
    przedstawiienu wyrezyserowanym przez ambitnego wikarego o wajdowym zacieciu.

    Widziales Hydraulik kiedykolwiek ludnosc jakiegokolwiek kraju rozanielona ze
    szczescia i witajaca obcego agresora ???? No to dlazcego niby irakijczycy
    mieliby byc inni niz wszystkie inne narody?

    I coz takiego wiedzial Watykan???? Coz mialby wiedziec skoro nie wysuplal kasy
    na swoj wlasny wywiad? W polsce nie musi placic, ma to gratis.

    Co mialby wiedziec Watykan czego nie wiedzialby zakichany wywiad amerykanski?
    To ze zakichany to juz widac bylo jka musial nasz GromoslAw osobiscie ratowaL
    tych jankeskich baranow z opalow o czym film nakrecono (kondrat ze sztyczna
    szczeka w roli glownej)

    Co wie Watykan? Tyle co sie akurat przysni Wojtyle. Ostatnio dzremie na okraglo
    ale bezonirycznie, to zasluga lekow pzreczyszczajacych. A poblogoslawic jeszzce
    od biedy moze wiec jak zwykle zrobil tyle co zawsze. No i o odpowiedzialnosci
    wyrzezil.

    Wywiad pana papiezowy to jest tego rodzaju, ze ajk mu zmieniaja pampersa to
    czytaja urbanowe nie. Kiedys on napisal ze Dablju jest szurnietym dewotem
    (wynik abstynencji). Wiec papiez sie wyproznil stzreliscie o odpowiedzialnosci.


  • Gość: , IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 26.03.03, 02:19
    "I coz takiego wiedzial Watykan????"

    Maja dosc duza biblioteke. Maja tam podobno rozne takie przepowiednie, w tym
    miedzy innymi scenariusz wybuchu 3 wojny swiatowej.

    "Co wie Watykan? Tyle co sie akurat przysni Wojtyle. Ostatnio dzremie na
    okraglo ale bezonirycznie, to zasluga lekow pzreczyszczajacych.
    Wywiad pana papiezowy to jest tego rodzaju, ze ajk mu zmieniaja pampersa to
    czytaja urbanowe nie. Wiec papiez sie wyproznil stzreliscie o
    odpowiedzialnosci. "

    Ty siroto bezplodna, odczepze ty sie od Wojtyly bo zleje ci tylek!
    To najwyzszy ranga polski polityk i najwybitniejszy zyjacy czlowiek z Polski
    rodem. To ze stary to trudno. Jakby byl mlodszy to tylko cieszyc sie z tego.
    A ty zajmij sie juz swoimi sprawami zawodowymi i ludzi, w tym mnie, nie
    wkurwiaj.

    Ty masz chyba breje zamiast mozgu!

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 26.03.03, 02:37
    Papiez bardzo poprawnie powiedzial,ze ze wszystkiego co robisz bedziesz sie
    rozliczal przed Bogiem i historia.
    Kazde dzialanie wymaga duzej dozy odpowiedzialnosci.
    Majac na mysli to,co osiagneli Amerykanie w Afganistanie,warto bylo tamta wojne
    zaczac i wygrac.
    Teraz trzeba troche poczekac,mysle ze w ciagu tygodnia sie to skonczy i
    zobaczymy czy Amerykanie beda w stanie zbudowac lepsza przyszlosc dla Iraku i
    jego mieszkancow niz im Saddam zafundowal.

    Moznaby teraz "po fakcie" spytac Afganczykow czy inwazja amerykanska
    przyczynila sie do ich lepszego zycia,czy moze raczej im sie pogorszylo???

    Amerykanie sa na tyle przewidujacy,ze nie zaczynaliby inwazji na Irak,gdyby nie
    byli w 100% pewni ,ze za rok bedzie tam duzo lepiej niz przed inwazja.
  • Gość: 4a IP: *.sfpl.org 26.03.03, 03:20

    Tak, rady i styl zycia Amerykanow to najlepszy material dla ludow, ktore zyja
    tam od tysiecy lat i trzymaja sie dziarsko. Nie ma maja chorob, nie maja
    nadwagi i co wazniejsze maja zdrowy a nie chory umysl. Ich domy stoja tam
    tysiace lat.

    Ale maja pecha bo cos maja wartosciowego: rope, zloto i inne surowce. tego
    brakuje rozpasanej Ameryce. Ta wojna to ma byc killer inflacji. Ktos musi
    przeciec ten balon. Im szybciej to sie stanie tym lepiej dla swiata jak i dla
    samych Amerykanow, tzn dla tych co jeszcze wierza w swoj amerykanski sen.

    Milych i spokojnych snow dla Macieja, MBSa i im podobnych
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 26.03.03, 04:14
    Gość portalu: 4a napisał(a):

    > Tak, rady i styl zycia Amerykanow to najlepszy material dla ludow, ktore zyja
    > tam od tysiecy lat i trzymaja sie dziarsko. Nie ma maja chorob,

    Choroby typu AIDS i Ebola z EU i Ameryki zawedrowaly do bogatych krajow
    afrykanskich i azjatyckich ,nie pomijajac przy tym Rosji.

    > nie maja nadwagi

    Jak bys ty szedl przez pustynie tydzien z miasta do miasta w odwiedziny do
    rodziny,to tez bys nie mial nadwagi.


    > i co wazniejsze maja zdrowy a nie chory umysl.

    Tylko wtedy ,gdy mysla identycznie jak ty i Saddam.

    > Ich domy stoja tam tysiace lat.

    O jakim ty budownictwie teraz mowisz?
    Ich domy zostaly zbudowane w ciagu ostatnich 50 lat,wczesniej zyli w lepianach.

    > Ale maja pecha bo cos maja wartosciowego: rope, zloto i inne surowce. tego
    > brakuje rozpasanej Ameryce.

    W Polsce,Niemczech i Japonii jest nadmiar ropy i jest tansza od Coca-Coli.

    > Ta wojna to ma byc killer inflacji.

    Moze jakies przyklady prosze?
    W Stanach jest inflacja 1,6% W Polsce 0,5% ,w EU 2,3%.

    > Ktos musi
    > przeciec ten balon.

    Chyba ci sie z kondomem pomylilo.

    > Im szybciej to sie stanie tym lepiej dla swiata jak i dla
    > samych Amerykanow, tzn dla tych co jeszcze wierza w swoj amerykanski sen.

    Nie przyznawaj sie ,ze nie masz zadnych marzen,a jak ci sie juz zdarzy raz do
    roku ,to jest w B&W.

    > Milych i spokojnych snow dla Macieja, MBSa i im podobnych

    Tobie rowniez tego zycze.
  • Gość: 4a IP: *.sfpl.org 26.03.03, 22:46

    Macieju. szkoda mi odpowiadac, ale lepiej zacznij czytac ksiazki zamiast
    ogladac bajki z Foxa czy CNN. Bajki sa dla dzieci ponoc.
  • Gość: eeeeeeeee IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 26.03.03, 05:21
    Nic nie mam obecnie do powiedzenia na temat tego konfliktu,

    Ale po prostu wkurwia mnie taka idiotka, z Krakowa, krytykująca stojącego nad
    grobem gościa, który nikomu krzywdy nie zrobił, wręcz przeciwnie.

    Każdy myślący człowiek, nawet księgowa, docenia zasługi Karola, niezależnie od
    tego czy jest wierzący czy tez nie.
    Żaden post nie wpienil mnie tak ostatnio - jak ten lafiryndowy bełkot.

    Jeżeli to babsko chciało być oryginalne to owszem, wyszło z tego kompletne
    poplątanie z pomieszaniem. Oryginalne to może i było tyle, ze w świetle
    ograniczonej wiedzy młodych o starości. Bo TAK faktycznie jest.
    Potwierdzam. Sa pampersy dla osób starych i niedołężnych. Ludzie starzy sa
    najpierw młodzi, szkodzą sobie i innym, czasem pomagają - choć rzadko, potem
    sami maja dzieci jak ich stać, a potem wychowują wnuki i... musza cierpieć w
    samotności i bezradności słabość własnego organizmu.

    Ale niech ktoś przy mnie jeszcze raz cos powie na papieża to oberwie.
    Jak słowo daje!

    Przecież ta pożal się boże lafirynda, to jakaś suka jest, a nie kobieta.
    Co za swołocz!
  • Gość: as IP: *.pool.mediaWays.net 26.03.03, 08:26
    Wiadomosc z Rzeczpospolitej.

    Delfiny płyną na pomoc nurkom
    Amerykanie i Brytyjczycy w rejonie Um Kasr czekają na przybycie do Iraku
    specjalnych, wytrenowanych delfinów, które mają pomóc płetwonurkom w wykrywaniu
    min morskich na wodach Zatoki Perskiej. W ubiegłym tygodniu wykryto kilka
    takich min. Od poniedziałku płetwonurkowe nie znaleźli żadnej. Niewykluczone,
    że miny w morzu jednak są. Wcześniej bowiem zatrzymano kilka irackich łodzi
    wypełnionych minami.Delfiny, które pojawią się na irackich wodach, to część
    liczącej 70 sztuk grupy, która - razem z 20 lwami morskimi - jest trenowana w
    ramach specjalnego programu amerykańskiej marynarki wojennej.


  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 26.03.03, 14:39
    Gość portalu: as napisał(a):

    > Wiadomosc z Rzeczpospolitej.
    >
    > Delfiny płyną na pomoc nurkom
    > Amerykanie i Brytyjczycy w rejonie Um Kasr czekają na przybycie do Iraku
    > specjalnych, wytrenowanych delfinów, które mają pomóc płetwonurkom w
    wykrywaniu
    >
    > min morskich na wodach Zatoki Perskiej. W ubiegłym tygodniu wykryto kilka
    > takich min. Od poniedziałku płetwonurkowe nie znaleźli żadnej. Niewykluczone,
    > że miny w morzu jednak są. Wcześniej bowiem zatrzymano kilka irackich łodzi
    > wypełnionych minami.Delfiny, które pojawią się na irackich wodach, to część
    > liczącej 70 sztuk grupy, która - razem z 20 lwami morskimi - jest trenowana w
    > ramach specjalnego programu amerykańskiej marynarki wojennej.

    A wlasnie przez ten jedyny port iracki Umm Kasar ma isc pomoc zywnosciowa dla
    wymeczonej ludnosci cywilnej Iraku.
    Gamonie pewno liczyli ,ze upoluja jakiegos tankowca na mine.
    Rosyjskie myslenie z nich wychodzi i rosyjska taktyka spalonej ziemi.
  • feezyk 26.03.03, 18:10
    Zeby to sie ograniczalo do krytyki.
    To byly raczej nienawistne bluzgania,
    chyba z tej toaletowej gazety urbana.

    Ja mysle, ze pewien feudal z Krakowa, swietnie
    ustawiony komuszek, troche z urzedu,
    a troche z natury, nienawidzil wszystkiego
    co wyrastalo ponad jego sprzedajna i
    cyniczna osobke. No i zaszczepil te
    przekonania.

    Karol Wojtyla wie, ze pracujemy teraz ladujemy
    teraz najpewniej wielki zbiornik nienawisci
    miedzy Islamem i Zachodem.
    Przemoc rodzi nienawisc. To takie proste
    i zadnego wywiadu nie trzeba.


    Pozdrawiam
    F.
  • Gość: Hydraulik IP: *.opa-carbo.com.pl 26.03.03, 22:56
    feezyk napisał:
    > Karol Wojtyla wie, ze pracujemy teraz ladujemy
    > teraz najpewniej wielki zbiornik nienawisci
    > miedzy Islamem i Zachodem.
    > Przemoc rodzi nienawisc. To takie proste
    > i zadnego wywiadu nie trzeba.
    > Pozdrawiam
    > F.

    Witam, Feezyku,

    Nie sposób nie przyznać Ci 100% racji w tym tekście, zacytowanym powyżej.
    Większość religii światowych naucza, bardzo zresztą słusznie, że przemoc rodzi
    nienawiść i w konsekwencji kontrprzemoc, a taki łańcuch następstw, gdy już
    później nikt nie wie co, kto i jak, jest potem szalenie ciężko przerwać.
    Jednak istniał przynajmniej jeden powód, dla którego wojna iracka mogłaby być
    teoretycznie usprawiedliwioną - ten mianowicie,że ludność iracka oczekiwała
    wyzwolenia z rąk morderczego reżmiu Husseina.

    Jeśli przyjrzysz się poczynaniom dyplomacji watykańskiej w ostatnich latach, to
    przekonasz się, że podejście Watykanu do wojny nie było wcale tak jednoznacznie
    pacyfistyczne, jakby to na pierwszy rzut oka wyglądało, i tak np. Watykan
    szalenie ostrożnie, ale jednak poparł interwencję w Serbii (ostrożność wynikała
    oczywiście z tego, by nie zadrażniać i tak już napiętych stosunków z Cerkwiami
    prawosławnymi Bałkanów i Rosji) - najwyraźniej mamy tu do czynienia z
    rozróżnieniem wojen sprawiedliwych (lub mających pewne cechy sprawiedliwych) od
    niesprawiedliwych, które to zresztą rozróżnienie istnieje u wielu myślicieli
    chrześcijańskich.

    Wydawało się więc, że jakkolwiek wyraźnie widać, ze za obecną wojną w Iraku
    stoi przede wszystkim chęć uporządkowania na amerykańską modłę rynku ropy
    naftowej, to ów cel drugi, który skrótowo nazwę "przywróceniem wolności", jest
    równie istotną motywacją działań tzw. koalicji, a przynajmniej tak to zdawało
    się wyglądać do 20.03.03.
    Tymczasem po 7 dniach wojny sytuacja wygląda tak, jakby ludność Iraku, poza
    Kurdami, nie za bardzo życzyła sobie wyzwalania przez Amerykanów...

    Maciej postawił mi tu zarzut ślepoty, bo nie widzę powstania w Basrze...
    Jak na razie w tej akurat sprawie rzeczy mają się szalenie niejednoznacznie -
    powstanie "widzieli" brytyjczycy, "nie zauważyła go" strona iracka (to akurat
    naturalne) ale także nie potwierdza jego wybuchu Al Jazeera, która jak na razie
    wyrasta na najbardziej nie związaną z żadną ze stron konfliktu (co nie znaczy,
    że nie sympatyzującą z jedną ze stron, a także grającą fair - pokazanie jeńców
    US Army to przegięcie...)i w miarę dobre źródło informacyjne...

    Basra i Umm-Kassr to rejony przewagi ludności szyickiej, mocno tępionej przez
    Husseina, mającej więc wszelkie powody do tego, by chcieć wyzwolenia ze strony
    Amerykanów, a jednak nie mamy tu jednoznacznego poparcia ludności cywilnej dla
    koalicji.Dzisiejszy przypadek na bazarze w Bagdadzie, nieważne, czy spowodowany
    błedem Amerykanów, czy ostrzałem swoich przez wojska Husseina, na pewno nie
    przyczyni się do poprawy tych relacji między ludnością a wojskami US-GB.

    Pytanie: "Gdzie kwiaty dla wyzwolicieli??" uważam więc za nadal aktualne...
    I nadal twierdzę, że albo mamy do czynienia z TOTALNĄ KLĘSKĄ W ROZPOZNANIU
    RZECZYWISTYCH NASTROJÓW SPOŁECZEŃSTWA W IRAKU PRZEZ CIA I MI-5, ALBO Z
    CYNICZNYM POWOŁYWANIEM SIĘ TZW. KOALICJI NA "PRZYWRÓCENIE WOLNOŚCI" JAKO MOTYW
    TEJ WOJNY, BY UKRYĆ ŚCIŚLE MERKANTYLNE CELE RZECZYWISTE - historia to za parę
    lat wyjaśni...
    Teraz jednak tzw. koalicja musi się bardzo starać, by wojna z Husseinem nie
    przerodziła się w wojnę z narodem irackim.

    Nadal uważam też, że Watykan, dużo lepiej niż nam się wydaje jest zorientowany
    zarówno w rzeczywistym podłożu tej wojny, jak i znał prawdziwe nastroje w
    krajach arabskich przed 20.03.03. - stąd tak silnie antywojenna postawa Wojtyły
    i kardynałów, prowadząca wręcz do poparcia ruchów pacyfistycznych przez kard.
    Sodano, watykańskiego "premiera".

    Zaś co do Lafiryndy - jest mi jej po prostu żal...Rozumiem, że nie każdemu musi
    się Wojtyła podobać, że można mieć dość atmosfery wytwarzanej w mediach przy
    okazji kolejnych wizyt JPII w Polsce i tego prześcigania się polityków, by
    ucałować papieski pierścień, wreszcie, że ateistów może to wszystko szalenie
    drażnić, ale przy tym wszystkim NIE SPOSÓB ODMÓWIĆ WOJTYLE, JUŻ TYLKO JAKO
    CZŁOWIEKOWI, ABSTRAHUJĄC OD JEGO ROLI W KOŚCIELE, ZWYCZAJNEJ WIELKOŚCI I
    SZALONEJ DALEKOWZROCZNOŚCI.
    Poza tym, za 100-200 lat, gdy nasze prawnuki będą się uczyć na lekcjach
    historii o dzisiejszych czasach, to w każdym podręczniku przy tematach Polska,
    komunizm i jego upadek itp. będą dwa nazwiska na W: Wałęsa i Wojtyła, choćby
    nam się to nie wiem jak dziś nie podobało.

    PZDR
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 26.03.03, 23:40
    Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

    > feezyk napisał:
    > > Karol Wojtyla wie, ze pracujemy teraz ladujemy
    > > teraz najpewniej wielki zbiornik nienawisci
    > > miedzy Islamem i Zachodem.
    > > Przemoc rodzi nienawisc. To takie proste
    > > i zadnego wywiadu nie trzeba.
    > > Pozdrawiam
    > > F.
    >
    > Witam, Feezyku,
    >
    > Nie sposób nie przyznać Ci 100% racji w tym tekście, zacytowanym powyżej.
    > Większość religii światowych naucza, bardzo zresztą słusznie, że przemoc
    rodzi
    > nienawiść i w konsekwencji kontrprzemoc, a taki łańcuch następstw, gdy już
    > później nikt nie wie co, kto i jak, jest potem szalenie ciężko przerwać.

    I tu wlasnie jest rola panstwa ze swoim aparatem porzadkowym(wojsko,policja).

    > Jednak istniał przynajmniej jeden powód, dla którego wojna iracka mogłaby być
    > teoretycznie usprawiedliwioną - ten mianowicie,że ludność iracka oczekiwała
    > wyzwolenia z rąk morderczego reżmiu Husseina.

    Tak,tez bylo.

    > Jeśli przyjrzysz się poczynaniom dyplomacji watykańskiej w ostatnich latach,
    to
    > przekonasz się, że podejście Watykanu do wojny nie było wcale tak
    jednoznacznie
    > pacyfistyczne, jakby to na pierwszy rzut oka wyglądało, i tak np. Watykan
    > szalenie ostrożnie, ale jednak poparł interwencję w Serbii (ostrożność
    wynikała
    > oczywiście z tego, by nie zadrażniać i tak już napiętych stosunków z
    Cerkwiami
    > prawosławnymi Bałkanów i Rosji) - najwyraźniej mamy tu do czynienia z
    > rozróżnieniem wojen sprawiedliwych (lub mających pewne cechy sprawiedliwych)
    od
    > niesprawiedliwych, które to zresztą rozróżnienie istnieje u wielu myślicieli
    > chrześcijańskich.
    > Wydawało się więc, że jakkolwiek wyraźnie widać, ze za obecną wojną w Iraku
    > stoi przede wszystkim chęć uporządkowania na amerykańską modłę rynku ropy
    > naftowej, to ów cel drugi, który skrótowo nazwę "przywróceniem wolności",
    jest
    > równie istotną motywacją działań tzw. koalicji, a przynajmniej tak to zdawało
    > się wyglądać do 20.03.03.
    > Tymczasem po 7 dniach wojny sytuacja wygląda tak, jakby ludność Iraku, poza
    > Kurdami, nie za bardzo życzyła sobie wyzwalania przez Amerykanów...

    Podatny jestes na fundamentalna propagande arabska i rosyjska.
    Troche wiecej wlasnego myslenia zycze.

    > Maciej postawił mi tu zarzut ślepoty, bo nie widzę powstania w Basrze...
    > Jak na razie w tej akurat sprawie rzeczy mają się szalenie niejednoznacznie -
    > powstanie "widzieli" brytyjczycy, "nie zauważyła go" strona iracka (to akurat
    > naturalne) ale także nie potwierdza jego wybuchu Al Jazeera, która jak na
    razie
    > wyrasta na najbardziej nie związaną z żadną ze stron konfliktu (co nie
    znaczy,
    > że nie sympatyzującą z jedną ze stron, a także grającą fair - pokazanie
    jeńców
    > US Army to przegięcie...)i w miarę dobre źródło informacyjne...

    Tu wlasnie uwidacznia sie twoj chory poglad na swiat.
    Al Jazeera to typowi fundamentalisci islamscy,a ty nie dorosles do myslenia w
    kategoriach cywilizacji zachodnich.

    > Basra i Umm-Kassr to rejony przewagi ludności szyickiej, mocno tępionej przez
    > Husseina, mającej więc wszelkie powody do tego, by chcieć wyzwolenia ze
    strony
    > Amerykanów, a jednak nie mamy tu jednoznacznego poparcia ludności cywilnej
    dla
    > koalicji.

    Jest bardzo duze poparcie ludnosci cywilnej dla Amerykanow w Iraku.
    Musisz tylko zaczac ogladac inne stacje Tv.
    60% ludnosci Iraku,to sa Szyici mieszkajacy na poludniu i nienawidzacy Saddama.
    20% ludnosci Iraku,to sa Sunni Arabowie,czyli ziomale Saddama.
    17% ludnosci Iraku,to sa Sunni Kurdowie,ktorzy tez nienawidza Saddama.

    Moze zacznij samodzielnie myslec i takze samo wyciagac wnioski.

    > Dzisiejszy przypadek na bazarze w Bagdadzie, nieważne, czy spowodowany
    > błedem Amerykanów, czy ostrzałem swoich przez wojska Husseina, na pewno nie
    > przyczyni się do poprawy tych relacji między ludnością a wojskami US-GB.

    W calym Iraku sa prowokacje Gwardii Republikanskiej Saddama przebranej po
    cywilnemu i strzelajacej do ludnosci cywilnej by wywolac nienawisc do USA.
    Gdybys zaczal ogladac CNN to bys zmadrzal.
    Albo raczej odwrotnie:Gdybys zmadrzal,to bys zaczal ogladac CNN.
    Na razie na podstawie zrodel arabskich wyrabiasz w sobie nienawisc do USA i o
    to im przede wszystkim chodzi,zeby takich bezmozgow skolowac.

    > Pytanie: "Gdzie kwiaty dla wyzwolicieli??" uważam więc za nadal aktualne...
    > I nadal twierdzę, że albo mamy do czynienia z TOTALNĄ KLĘSKĄ W ROZPOZNANIU
    > RZECZYWISTYCH NASTROJÓW SPOŁECZEŃSTWA W IRAKU PRZEZ CIA I MI-5, ALBO Z
    > CYNICZNYM POWOŁYWANIEM SIĘ TZW. KOALICJI NA "PRZYWRÓCENIE WOLNOŚCI" JAKO
    MOTYW
    > TEJ WOJNY, BY UKRYĆ ŚCIŚLE MERKANTYLNE CELE RZECZYWISTE - historia to za parę
    > lat wyjaśni...

    To juz jest wiadome,dla ludzi operujacych w innej niz ty rzeczywistosci.

    > Teraz jednak tzw. koalicja musi się bardzo starać, by wojna z Husseinem nie
    > przerodziła się w wojnę z narodem irackim.

    Zadnych przeslanek ku temu nie ma.

    > Nadal uważam też, że Watykan, dużo lepiej niż nam się wydaje jest
    zorientowany
    > zarówno w rzeczywistym podłożu tej wojny, jak i znał prawdziwe nastroje w
    > krajach arabskich przed 20.03.03. - stąd tak silnie antywojenna postawa
    Wojtyły
    > i kardynałów, prowadząca wręcz do poparcia ruchów pacyfistycznych przez kard.
    > Sodano, watykańskiego "premiera".

    Oni identycznie jak ty,korzystali z innych zrodel informacji niz ja.

    > Zaś co do Lafiryndy - jest mi jej po prostu żal...Rozumiem, że nie każdemu
    musi
    > się Wojtyła podobać, że można mieć dość atmosfery wytwarzanej w mediach przy
    > okazji kolejnych wizyt JPII w Polsce i tego prześcigania się polityków, by
    > ucałować papieski pierścień, wreszcie, że ateistów może to wszystko szalenie
    > drażnić, ale przy tym wszystkim NIE SPOSÓB ODMÓWIĆ WOJTYLE, JUŻ TYLKO JAKO
    > CZŁOWIEKOWI, ABSTRAHUJĄC OD JEGO ROLI W KOŚCIELE, ZWYCZAJNEJ WIELKOŚCI I
    > SZALONEJ DALEKOWZROCZNOŚCI.

    Lafirynda ma typowy ADD.

    > Poza tym, za 100-200 lat, gdy nasze prawnuki będą się uczyć na lekcjach
    > historii o dzisiejszych czasach, to w każdym podręczniku przy tematach
    Polska,
    > komunizm i jego upadek itp. będą dwa nazwiska na W: Wałęsa i Wojtyła, choćby
    > nam się to nie wiem jak dziś nie podobało.

    Zmiany na swiecie dokonywane sa tak szybko(przez Busha)ze za 20 lat nikt nie
    bedzie pamietal co to byl komunizm.
    Taliby nie tak dawno mysleli ze sa niezwyciezeni i beda rzadzic wiecznie.
    Saddamowi tez juz sie urwalo.
    Zostalo jeszcze kilku glupich,a reszta chce pracowac i normalnie zyc.

    > PZDR
  • feezyk 27.03.03, 16:17
    Hydrauliku,

    Mam wrazenie, ze roznimy sie glownie w
    niuansach, no i w tym, ze piszesz bardziej
    elegancko. Przyjmuj zatem brak mojej
    odpowiedzi na Twoje posty, jako
    "w zasadzie zgoda".

    Irak: za wczesnie na wyciaganie wnioskow.

    A propos Watykanu. Jest jeszcze przynajmniej
    jeden powod dla oporu z tej strony, oprocz proby
    budowania mostow miedzy Islamem i Zachodem.
    Otoz G.W. Bush widzi sie ponoc jako narzedzie
    Opatrznosci, niosace swiatu Porzadek Bozy.
    Nie musze mowic, ze taka interpretacja nie moze
    sie podobac w Rzymie, z bardzo wielu powodow.

    Pozdrawiam
    F.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 26.03.03, 23:14
    feezyk napisał:

    > Zeby to sie ograniczalo do krytyki.
    > To byly raczej nienawistne bluzgania,
    > chyba z tej toaletowej gazety urbana.
    >
    > Ja mysle, ze pewien feudal z Krakowa, swietnie
    > ustawiony komuszek, troche z urzedu,
    > a troche z natury, nienawidzil wszystkiego
    > co wyrastalo ponad jego sprzedajna i
    > cyniczna osobke. No i zaszczepil te
    > przekonania.

    A powoli wkracza do Polski kapitalizm i wolny rynek,ktory poustawia wszystkich
    i wszystko na wlasciwym miejscu.

    > Karol Wojtyla wie, ze pracujemy teraz ladujemy
    > teraz najpewniej wielki zbiornik nienawisci
    > miedzy Islamem i Zachodem.
    > Przemoc rodzi nienawisc. To takie proste
    > i zadnego wywiadu nie trzeba.

    Przemoc i nienawisc byly tam na codzien.
    Kiedys nadchodzi moment doroslego zycia i chec przerwania tego wynaturzenia do
    ktorego wielu ludzi przywyklo.

    > Pozdrawiam
    > F.
  • Gość: deLUC IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 22:09
    Gość portalu: eeeeeeeee napisał(a):

    > Nic nie mam obecnie do powiedzenia na temat tego konfliktu,
    >
    > Ale po prostu wkurwia mnie taka idiotka, z Krakowa, krytykująca stojącego nad
    > grobem gościa, który nikomu krzywdy nie zrobił, wręcz przeciwnie.
    >
    > Każdy myślący człowiek, nawet księgowa, docenia zasługi Karola, niezależnie
    od
    > tego czy jest wierzący czy tez nie.
    Nie podoba mi sie forma wypowiedzi lafiryndy - taka zUrbanizowana.
    Ale Papiez nie ma zbyt wielu zaslug. Jego konserwatyzm i zaciekly antykomunizm
    natomiast przyniosl wiele zlego. Jest czescia instytucji ktora nie jest w
    stanie przelknac slowa reforma - w obawie ze sie nim udlawi. A ta instytucja w
    Polsce to stajnia Augiasza - tak samo komunistyczna i zaklamana jak komunisci.
    Ja wiem to czesc naszego narodowego "ego" - Papiez, Walesa i jeszcze
    co tam - a symbole u Nas sie czci a nie bruka.

    <ciach>
    > Potwierdzam. Sa pampersy dla osób starych i niedołężnych. Ludzie starzy sa
    > najpierw młodzi, szkodzą sobie i innym, czasem pomagają - choć rzadko, potem
    > sami maja dzieci jak ich stać, a potem wychowują wnuki i... musza cierpieć w
    > samotności i bezradności słabość własnego organizmu.
    To okrutne wypominanie cudzej starosci i niedoleznosci.
    Tu w Polsce mnostwo starych ludzi zyje, choruje i umiera w warunkach
    niegodnych czlowieka - kosciol ma to gdzies, panstwo ma to gdzies, ludzie tez
    maja to gdzies - bo to jest kraina katolickiego zaklamania - tu sie buduje
    koscioly, funduje dzwony, stawia pomniki zmarlym a nie pomaga bliznim.

    >
    > Ale niech ktoś przy mnie jeszcze raz cos powie na papieża to oberwie.
    > Jak słowo daje!
    Sie nadstawiam.

    A Papiez powinien udac sie na zasluzona emeryture.
    <ciach>
  • Gość: , IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 27.03.03, 05:22
    "Sie nadstawiam.

    A Papiez powinien udac sie na zasluzona emeryture.
    <ciach>"

    Nic, wyraziles konstruktywna krytyke.
    Bez urazy.
    Nie miescisz sie w moich kategoriach osob zlych.
    Pozdrawiam serdecznie. -:)))
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 08:13
    Witam

    blyskawicznie (zbytnio sie spiesze) tylko musze zapodac iz w Krakowie kraza
    dziwaczne pogloski. Ze pokazywany aktualnie Jan Pawel II nim nie jest !!!
    Wsrod moich rowiesnikow i osob starszych mowi sie o prawdopodobnym gwaltownym
    pogorszeniu sie zdrowia JEgo Swiatobliwosci.

    Wczoraj z uwaga przyjzalam sie papiezowi. Faktycznie. jest ODMIENIONY. Twarz
    niby taka sama (sprawia wrazenie jakiejs wygladzonej maski), brak
    charakterystycznego objawu dreznia konczyn dolnych, glos i ruchy jakby
    silniejsze.
    Wydawac sie to moze glupie ale mnie tez to uderzylo.
    prosze pamietac ze to Krakow. Gdzie na porzadku dziennym mowi sie o papiezu.
    Gdzie widywalo sie go na zywo kilkakrotnie, ja osobiscie w zcasach licelanych
    (feezyk pewnie tez) "czatowalam" noca pod oknem Palacu Arcybiskupow
    Krakowskich. Slyszalam go i widzialam w bliskiej odleglosci.
    W Krakowie nadal mozna bez pproblemu obejrzec wszystkie Jego pielgrzymki na
    kasetach chociazby.

    Moze nasza mlodziez nie zauwaza tej zmiany, ale ludzie starsi wychwycili ja
    blyskawicznie. Nie musze mowic co by sie w Polsce dzialo gdyby Watykan
    oficjalnie podal taka wiadomosc. Nie dosc ze nukt nam nie chce uswiadomic ze od
    zcasow Chrobrego chyba 1x jestesmy w historii powszechnej AGRESOREM to na to
    wszystko jeszcze Dewot Dablju wyglosil na caly swiat szerokie i glosne
    podziekowania dla komanda Janikowego. A ponoc prosilo sie tego osla aby byl
    cicho w tej sprawie!!! Nie chce sie wpisywac na post macaczowy ale byloby o
    czym pisac.

    W jednym slowie tylko: OBŁUDNICY !!!!!
    Mowicie o nim a zadne z was nie mialo nawet jednej jego encykliki w rece !!!

    Jesli te pogloski (ciche) sa prawdziwe (mlodziez krakowska moze tej zmiany nie
    zauwazac zbyt dobrze, w koncu widywala go rzadziej jednak) to zastanow sie
    Hydraulik!! zastanow. Mowimy o falsyfikacie. NIe JEgo slowach. Zreszta nie
    powiedzial (czy to aby on na pewno?) nic wielkiego moim depresyjnym zdaniem.


    co to takiego ADD? jesli moge wiedziec..



  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 08:21
    obecnie w Krakowie jego sie podaje za najwieksza znakomitosc (najwybitniejszego
    filozofa) naszych zcasow.

    Hydraulik wez poczytaj. To zamiast macaczowego Krajoabrazu przed bitwa. Panowie
    wyjechani moga nie znac tego gdyz w USA on jest ocenzurowany. Zreszta nie tylko
    tam. Ale np w Kanadzie go wydano.

    I to Chomsky bedzie w podrecznikach. Papiez Jan Pawel II wraz z Ks. Tischnerem
    beda miec tam krociotkie wziamneczki.

    To tyle. Na razie.
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 08:43
    bo to on a nie papież przewidzial ( i podal jeszcze uzasadnienie i to jakie do
    aktualnych zdazren i to o wiele wczesniej) takie zdazrenia jak 11/9 np. I wiele
    innych.
    Papiez jest takim filozofem, coz na miare krakowska. Nie na swiatowa.
    jest jak to MAciej mowi (nie o nim) jakis taki celu nieswiadomy, zapatzrony w
    tyl, swoje kozrenie, te mlodosc, ten szczesny czas. jest Dzidzi-Kolombinowaty.
    Ja bym tak to okreslila. Dzidzi kolombina.
    Swiat swoja droga a On o kremowkach wadowickich opowiada. On zadna miara nie
    przystaje do aktualnych wyznan jakie stawia aktualna Historia Powszechna.
    Szabla w glowie, w boku rana, po cholewach poznac Pana (jak w tej piosence z
    Kabaretu Olgii Lipinskiej)


    I do MAcieja. ja sie nie boje wcale weryfikowania mnie przez tzw Nowe. Wiem kim
    jestem i dokad zmierzam. Moi koledzy z dawnej pracy, tak. im grozi bezrobocie.
    Mnie wrecz przeciwnie. Wczoraj pracowalam np od 10.00-0.20.
  • Gość: deLUC IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 15:55
    Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

    > bo to on a nie papież przewidzial ( i podal jeszcze uzasadnienie i to jakie
    do
    > aktualnych zdazren i to o wiele wczesniej) takie zdazrenia jak 11/9 np. I
    wiele
    >
    > innych.
    > Papiez jest takim filozofem, coz na miare krakowska. Nie na swiatowa.
    > jest jak to MAciej mowi (nie o nim) jakis taki celu nieswiadomy, zapatzrony w
    > tyl, swoje kozrenie, te mlodosc, ten szczesny czas. jest Dzidzi-
    Kolombinowaty.
    > Ja bym tak to okreslila. Dzidzi kolombina.
    > Swiat swoja droga a On o kremowkach wadowickich opowiada. On zadna miara nie
    > przystaje do aktualnych wyznan jakie stawia aktualna Historia Powszechna.
    > Szabla w glowie, w boku rana, po cholewach poznac Pana (jak w tej piosence z
    > Kabaretu Olgii Lipinskiej)

    Nic mi do filozofi. Chodzi o przelozenie - instytucja ktorej jest Szefem
    glosi prawdy sprzeczyne z jej poczynaniami - a on albo o tym nie wie (?), albo
    wie i nic z tym nie robi (?), albo nic nie moze zrobic (?) - tak czy inaczej
    jest co raz gorzej. Niech sobie na emeryturze pisze ile wlezie - tylko ze wtedy
    ta banda kaplanow-piewcow-interpretatorow mniej na tym zarobi ot co.

    > I do MAcieja. ja sie nie boje wcale weryfikowania mnie przez tzw Nowe. Wiem
    kim
    >
    > jestem i dokad zmierzam.

    No i oto chodzi. Kremowkami ani encyklikami sie nie najesz do syta
    - to na deser.
    > Moi koledzy z dawnej pracy, tak. im grozi bezrobocie.
    J.w.
    > Mnie wrecz przeciwnie. Wczoraj pracowalam np od 10.00-0.20.

    PS. Ale styl masz czasami wielce parszywy.

  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 08:52
    warto Go prezczytac uwazam

    nie zauwazylbys niczego epokowego. Odgrzebuje odwieczne klasyczne dylematy
    pogrzebanego juz i odchodzacego swiata. Dobro. zlo. Cywilizacja zycia i
    smierci. do tego duza szczypta nostalgiczna i medializm (ta wlasnie zcesc to
    dzidzi -kolombinizm reszta to zasciankowosc umyslowa nie mogaca wyjsc poza
    schematy wielkich doktryn wyparcowanych setki lat temu w filozofii. Karuzela
    Papieska. To duga czesc wlasnie jego osobowosci. Zreszta trudno sie dziwic.
    Nie jest wolnym tylko skrepowanym myslicielem przez administracje Kosciola.

    Juz lepszy jest Tischner z ta swoja filizofia po goralsku. Przynajmniej mozna
    sie zdrowo posmiac.

    w kazdym razie krakowek snobuje sie na Noana Chomsky ego
    czy slusznie? okaze sie. Moze dlatego ze to zakazany owoc w ameryce. W kazdym
    razie ktos jego pokroju moze sie wytluscic w ksiazkach pzryszlych pokolen mysle.

    POza tym w obecnym swiecie raczej daje sie zauwazyc ulotnosc wszelkiego rodzaju
    autorytetow.
  • feezyk 27.03.03, 11:31
    Ach, malo ci pomawiania ludzi i usmiercania papieza,
    rozdzielasz teraz miejsca w przyszlych podrecznikach
    filozofii? Na czym sie jeszcze znasz,
    Ms. Noodlehammer?


  • feezyk 27.03.03, 11:26
    Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

    > Witam
    >
    > blyskawicznie (zbytnio sie spiesze) tylko musze zapodac
    iz
    > w Krakowie kraza dziwaczne pogloski. Ze pokazywany
    > aktualnie Jan Pawel II nim nie jest !!!
    > Wsrod moich rowiesnikow i osob starszych mowi sie o
    > prawdopodobnym gwaltownym
    > pogorszeniu sie zdrowia JEgo Swiatobliwosci.
    >

    Juz sie doczekac nie mozecie, co?



    > Wczoraj z uwaga przyjzalam sie papiezowi. Faktycznie.
    > jest ODMIENIONY. Twarz niby taka sama (sprawia wrazenie
    > jakiejs wygladzonej maski), brak
    > charakterystycznego objawu dreznia konczyn dolnych,
    glos i
    > ruchy jakby silniejsze.
    > Wydawac sie to moze glupie ale mnie tez to uderzylo.

    To nie jest glupie, to jest zwykla niechec
    nikczemnego do dobrego.


    > prosze pamietac ze to Krakow. Gdzie na porzadku
    dziennym
    > mowi sie o papiezu. Gdzie widywalo sie go na zywo
    kilkakrotnie,
    > ja osobiscie w zcasach licelanych
    > (feezyk pewnie tez) "czatowalam" noca pod oknem
    > Palacu Arcybiskupow Krakowskich.
    > Slyszalam go i widzialam w bliskiej odleglosci.

    Ach, taka byla moda, wiec szlam z tlumem,
    widzialam ze trzy razy w oknie i wiem teraz ze jest
    odmieniony. A poza tym, jestem z Krakow i wiem
    najlepiej. Coz za bagno umyslowe.


    > W Krakowie nadal mozna bez pproblemu obejrzec
    > wszystkie Jego pielgrzymki na
    > kasetach chociazby.
    >

    Tak, gdzie indziej tych kaset nie ma.


    > Moze nasza mlodziez nie zauwaza tej zmiany,
    > ale ludzie starsi wychwycili ja blyskawicznie.

    Stary kacyk?
    Zeby sie nie przeliczyl.

    > Nie musze mowic co by sie w Polsce dzialo gdyby Watykan
    > oficjalnie podal taka wiadomosc.

    Wiekszosc w zalobie, niektorzy otwieraja
    szampana, co? A potem, hulaj dusza,
    nie ma przeciwwagi dla podlosci.

    > W jednym slowie tylko: OBŁUDNICY !!!!!
    > Mowicie o nim a zadne z was nie mialo nawet jednej jego
    encykliki w rece !!!
    >
    > Jesli te pogloski (ciche) sa prawdziwe (mlodziez
    krakowska moze tej zmiany nie
    > zauwazac zbyt dobrze, w koncu widywala go rzadziej
    jednak) to zastanow sie
    > Hydraulik!! zastanow. Mowimy o falsyfikacie.

    Nie. Mowimy z falsyfikatem.
    Falsyfikatem istoty myslacej.


    > NIe JEgo slowach. Zreszta nie
    > powiedzial (czy to aby on na pewno?) nic wielkiego
    > moim depresyjnym zdaniem.
    >

    Tylko proste prawdy sa wielkie.

    Encykliki? Owszem, czytalem, ostatnio
    Fides and Ratio. Znakomite.

    F.
  • feezyk 27.03.03, 09:57
    Gość portalu: deLUC napisał(a):

    > Nie podoba mi sie forma wypowiedzi lafiryndy - taka
    > zUrbanizowana.

    Delikatnie to napisales.
    To najzwyklejsze szambo.

    > Ale Papiez nie ma zbyt wielu zaslug. Jego konserwatyzm
    > i zaciekly antykomunizm natomiast przyniosl wiele
    zlego.

    Zastanow sie, co piszesz.

    DeLuc, On jest bardzo krytyczny wobec wyzysku,
    wrecz bywa antykapitalistyczny. Widac, ze czytasz
    o Nim, a nie Jego. Zwyciestwo nad komunizmem
    to Jego wielka zasluga.



    > Jest czescia instytucji ktora nie jest w
    > stanie przelknac slowa reforma - w obawie ze sie
    > nim udlawi.

    Kazdy ma tu wolny wybor. In lub out.

    > A ta instytucja w
    > Polsce to stajnia Augiasza - tak samo komunistyczna
    > i zaklamana jak komunisci.

    To inny temat.

    > Ja wiem to czesc naszego narodowego "ego" -
    > Papiez, Walesa i jeszcze co tam - a symbole u Nas
    > sie czci a nie bruka.
    >

    Zastanow sie, deLuC, co konkretnego
    mozesz zarzucic papiezowi?



    > Tu w Polsce mnostwo starych ludzi zyje, choruje i
    umiera w
    > warunkach niegodnych czlowieka - kosciol ma to gdzies,
    > panstwo ma to gdzies, ludzie tez maja to gdzies -
    > bo to jest kraina katolickiego zaklamania - tu sie
    buduje
    > koscioly, funduje dzwony, stawia pomniki zmarlym a nie
    > pomaga bliznim.
    >

    20% PKB Polski to wydatki socjalne.


    > A Papiez powinien udac sie na zasluzona emeryture.

    Jesli sprawe ujac w kategoriach ludzkich, to tak.


    Pozdrawiam
    F.
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 14:47
    maciej pisze o szyitach, sunno arabach i innych a feezyk tropi zaciekle komucha

    Feezyku, odebralam lepsze od ciebie wychowanie.
    Widac to jasno, nie tykam twoich bliskich w ZADEN sposob. To ze obrazilam Twoje
    uczucia religijne, nie powod do atakowania moich bliskich. Poparz na teksty
    Hydraulika i deLuca. Jest tam gdzies slowo komuch???
    Idziesz niby do przodu ale caly czas ogladasz sie za siebie.

    To ze lubie sobie zaklnac i poplotkowac nic jeszcze nie oznacza. W prawdziwym
    zyciu nie klne wiec tutaj sobie szaleje. W sieci.

    Na czym sie znam? NA NICZYM !! Wystarcza mi ze ladnie wygladam.

    Ulica krakowska mowi ze to nie jest papiez, ten kogo pokazuja. To nie jest moj
    wymysl. I faktycznie wg mnie moze miec racje. To ulica krakowska a nie jakis
    kacyk (choc wiem kogo tak nazwales). Na nic nikt nie czeka. Spokojnie sie mowi
    o tym czy zauwazono ten fakt. Nic wiecej. Oburzenie panuje jedynie na glosne
    podziekowania Dablju dla naszych komandosow.

  • Gość: hgfhgf IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 27.03.03, 17:08
    "Feezyku, odebralam lepsze od ciebie wychowanie. Widac to jasno, nie tykam
    twoich bliskich w ZADEN sposob. To ze obrazilam Twoje
    uczucia religijne, nie powod do atakowania moich bliskich."

    Kolejne brednie glupiej swini.
    Swinio, nie obrazilas uczuc religijnych tylko Karola Wojtyle.
    A skad mozesz wiedziec czyja to rodzina?
    Czuje sie osobiscie dotkniety.

    Twoje wychowanie nie ma nic do rzeczy w swietle pomyji ktore wypluwasz.
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 15:44
    no wlasnie sprawdzilam to w sieci

    widzisz feezyk co to znaczy klasa? musze przyznac ze ten maciej jest wybitny

    dziecko alkoholika, cios we mnie, ojciec w dalszym tle

    macie jakis syndrom ojca panowie?

    moze macie corki ktore z was szydza?? to sie zdarza ...ha ha ha i moze to was
    boli? albo boicie sie swoich zon a potem corek???

  • feezyk 27.03.03, 16:05
    ość portalu: drapieżnik napisał(a):

    > maciej pisze o szyitach, sunno arabach i
    > innych a feezyk tropi zaciekle komucha

    Widac Maciej uwaza, ze Twoje posty
    sa OK. Zapewne Maciej zna sie dobrze na
    niuansach teologicznych Islamu. Wie zapewne
    jakie sa roznice w pojmowaniu roli przywodcow
    religijnych w sunna i szy oraz jakie
    ma to konsekwencje dla relacji miedzy
    wladza swiecka a duchowna w tych 2
    odlamach Islamu. Zna tez pewnie 4 powody,
    dla ktorych muzulmanin moze zabic oraz
    mozliwe interpretacje tego, czym jest
    dzihad.

    Ja pisze o sprawach, ktore sa chwilowo
    istotniejsze i bardziej uniwersalne:
    nienawisci podlego do dobrego.


    > Feezyku, odebralam lepsze od ciebie wychowanie.

    Na pewno nie bede z Toba konkurowal.


    > Widac to jasno, nie tykam twoich bliskich
    > w ZADEN sposob. To ze obrazilam Twoje
    > uczucia religijne, nie powod do atakowania
    > moich bliskich.

    Uczucia religijne to nie jest wlasciwe
    okreslenie, bo tych nie zdolasz obrazic.
    W wulgarny i chamski sposob potraktowalas
    wspanialego, dobrego, starego czlowieka.
    Bylo to zreszta celowe. Postawilas sie
    tym samym poza nawiasem normalnej dyskusji.
    Co Ty sobie myslisz, ze Ci to ujdzie
    plazem?

    Owszem, napisalem pare slow prawdy o
    komunistycznych kacykach. Wzielas do
    siebie? Jakie przykre nieporozumienie.

    > Poparz na teksty Hydraulika i deLuca.
    > Jest tam gdzies slowo komuch???

    Bardzo dobre slowo dla funkcjonariuszy
    aparatu PZPR. No bo przeciez nie
    komunista, prawda? Co Cie w tym slowie
    razi?



    > Idziesz niby do przodu ale caly czas
    > ogladasz sie za siebie.

    Mowimy: Wybierzmy przyszlosc!!!
    Myslimy: Zapomnijmy o przeszlosci.

    Nic bardziej blednego. Musi byc
    odpowiedzialnosc i swiadomosc dobrego
    i zlego, bez tego nie mozna isc do
    przodu.


    > To ze lubie sobie zaklnac i poplotkowac
    > nic jeszcze nie oznacza. W prawdziwym
    > zyciu nie klne wiec tutaj sobie szaleje.
    > W sieci.

    Mowia, ze siec obnaza prawdziwa
    nature czlowieka.


    > Na czym sie znam? NA NICZYM !!

    Naprawde?
    Sadzilem, ze znasz sie na ksiegowosci.

    > Wystarcza mi ze ladnie wygladam.

    A co to ma do rzeczy?
    Anglicy mowia, ze do 30-tki czlowiek
    ma wyglad w darze. Potem, wyglad
    jest juz wlasnym dzielem.


    > Ulica krakowska mowi ze to nie jest papiez,
    > ten kogo pokazuja. To nie jest moj
    > wymysl. I faktycznie wg mnie moze miec racje.
    > To ulica krakowska a nie jakis
    > kacyk (choc wiem kogo tak nazwales).
    > Na nic nikt nie czeka. Spokojnie sie mowi
    > o tym czy zauwazono ten fakt. Nic wiecej.

    Ty to napisalas na tym Forum - w innej
    formie niz usilujesz to przedstawic -
    i tylko o Tobie to swiadczy.


    > Oburzenie panuje jedynie na glosne
    > podziekowania Dablju dla naszych
    > komandosow.

    A ja sie akurat ciesze. Albo nie
    posylamy, albo posylamy i bierzemy
    na siebie konsekwencje. A taktyka
    rzadu i p.rezydenta to bylo
    niby poslac, ale tak zeby sie nie
    wydalo. Typowo komusze myslenie.
    Nie lewicowe, nie sojaldemokratyczne,
    tylko pokretne - KOMUSZE.

    F.

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 27.03.03, 20:28
    Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

    > I do MAcieja. ja sie nie boje wcale weryfikowania mnie przez tzw Nowe. Wiem
    kim
    > jestem i dokad zmierzam.

    Ja pisalem bardziej ogolnie o tym ,ze system taki jak amerykanski weryfikuje
    ludzi w zaleznosci od zdolnosci i wkladu pracy,a mniej sa brane pod uwage
    koligacje i uklady jakie maja miejsce w Polsce.
    Jesli dajesz sobie dobrze rade,to masz byc z czego dumna.

    > Moi koledzy z dawnej pracy, tak. im grozi bezrobocie.
    > Mnie wrecz przeciwnie.

    A moze to wlasnie dlatego,ze to sa koledzy a nie kolezanki?
    Wiadomo,ze liczenie grubej kapuchy podnosi emocje i cisnienie,ktore w
    towarzystwie typowo meskim mozna tylko wooodka rozladowac,natomiast jak jest
    jakas osobka w miniowie i z dekoltem,to w gardle zasycha od samego widoku i
    chcialoby sie ja oblac po buzi i calym froncie.


    > Wczoraj pracowalam np od 10.00-0.20.

    A nie mowilem.
    Czy ta 10.00 ,to byla 10 czy 22 ga.
    Z normalnej pracy wraca sie o 18 godz do domu.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 28.03.03, 02:44
    Gość portalu: 4a napisał(a):

    > Odpowiedz jest jedna: euro i zloto. Dolar ladnie lecial na pysk, ale
    > efekt "wojenny" zapobiegl na chwile jeszcze wiekszemu zjazdowi.
    >
    > PPT interweniuje teraz na rynku akcji, surowcow, obligacji. Akcje te warte sa
    > tyle ile pierwiastek z nich wyciagniety ( pytanie jest jedno jakiego stopnia
    to
    >
    > pierwiastek :). Zloto roslo ladnie, ale to byl chyba atak spekulacyjny
    > obliczony na brak zlota na rynku. PPT pewnie sie dlugo przygotowala i ta
    > wojenka bardzo pomogla "podniesc" wartosc bezwartosciowych akcji, a oslabic
    > wartosc zlota i euro.
    >
    > Maciejowe bracia i tak tego nie dostrzegaja, bo przeciez wzrost cen surowcow
    to
    > konspiracja rzadu :)

    WZROST CEN ROPY I ZLOTA BYL SPOWODOWANY NIEPEWNOSCIA INWESTOROW CO DO SYTUACJI
    NA BLISKIM WSCHODZIE.

    > ps. PPT - plunge protection team, nazwa zespolu dzialajaca przy prezydencie
    > USA, wymyslana jako lekarstwo na zapobieganie "kryzysom". Grupa sklada sie z
    > przedstawicieli gield akcji, towarow, surowcow dzialajacych w USA.
    Wykorzystuje
    > sie czesto powiazania miedzynarodowe oraz armie np. "rozbrajanie" Saddama (
    > chyba ze smiechu).

    Moze przedstawisz SWOJA ,lepsza propozycje do zwalczania spekulacji.
  • Gość: 4a IP: *.sfpl.org 28.03.03, 03:29
    > WZROST CEN ROPY I ZLOTA BYL SPOWODOWANY NIEPEWNOSCIA INWESTOROW CO DO
    SYTUACJI
    > NA BLISKIM WSCHODZIE.

    Odwrasz kota ogonem. Przyczyna niepewnej sytuacji na Bliskim Wchodzie nie jest
    to ze tam zyja sobie spokojnie Arabowie, tylko rozpasanie gospodarek na calym
    swiecie - w szczegolnosci USA. I ten stan rzeczy ma byc obroniony. Planem
    naczelnym jest obrona dolara. Jesli sie nie uda, to te wszystkie derywaty sie
    zalamia, oczywiscie jesli nie dojdzie wczesniej do jakiejs reakcji lancuchowej.
    Co bedzie dalej nie musze mowic, bo to oczywiste ...

    > Moze przedstawisz SWOJA ,lepsza propozycje do zwalczania spekulacji.

    Zwalczanie spekulacji to tak jak zwalczanie glupoty. Aczkolwiek w pewnych
    okresach za spekulacje (czytaj wykorzystanie slabosci rynku) byl stryczek.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 28.03.03, 03:59
    Gość portalu: 4a napisał(a):

    > > WZROST CEN ROPY I ZLOTA BYL SPOWODOWANY NIEPEWNOSCIA INWESTOROW CO DO
    > SYTUACJI
    > > NA BLISKIM WSCHODZIE.
    >
    > Odwrasz kota ogonem. Przyczyna niepewnej sytuacji na Bliskim Wchodzie nie
    jest
    > to ze tam zyja sobie spokojnie Arabowie,

    Czyzbys mowil o tych samych spokojnych Arabach co wyladowali samolotem
    pasazerskim na WTC,czy moze o tych drugich,ktorzy malunek z tego zdarzenia
    umiescili sobie na scianie glownej w kwaterze wojskowej?
    Nie przegladales jeszcze "nypost.com" ?

    > tylko rozpasanie gospodarek na calym
    > swiecie - w szczegolnosci USA. I ten stan rzeczy ma byc obroniony. Planem
    > naczelnym jest obrona dolara.

    Na ekonomii podobnie jak na polityce nie znasz sie w zupelnosci.
    Wlasnie po to Snow zostal powolany na swoje stanowisko,zeby maksymalnie obnizyc
    wartosc dolara.

    > Jesli sie nie uda, to te wszystkie derywaty sie
    > zalamia, oczywiscie jesli nie dojdzie wczesniej do jakiejs reakcji
    lancuchowej.
    > Co bedzie dalej nie musze mowic, bo to oczywiste ...

    Pisz,pisz.
    To zaczyna byc zabawne.

    > > Moze przedstawisz SWOJA ,lepsza propozycje do zwalczania spekulacji.
    >
    > Zwalczanie spekulacji to tak jak zwalczanie glupoty.

    Glupia Rosja mysli ze sprzedajac bron terrorystom spowoduje niepewnosc na rynku
    i wysokie ceny ropy.
    Afganistanowi juz nie moga sprzedawac swojej broni i juz niedlugo nie beda
    mogli Irakowi.
    Czyz nie tak sie zwalcza glupote?


    > Aczkolwiek w pewnych
    > okresach za spekulacje (czytaj wykorzystanie slabosci rynku) byl stryczek.
  • Gość: Hydraulik IP: *.cidernet.pl 28.03.03, 10:07
    TEN FRAGMENT PISAŁEM JA, HYDRAULIK:
    > Maciej postawił mi tu zarzut ślepoty, bo nie widzę powstania w Basrze...
    > Jak na razie w tej akurat sprawie rzeczy mają się szalenie niejednoznacznie -
    > powstanie "widzieli" brytyjczycy, "nie zauważyła go" strona iracka (to akurat
    > naturalne) ale także nie potwierdza jego wybuchu Al Jazeera, która jak na
    razie
    > wyrasta na najbardziej nie związaną z żadną ze stron konfliktu (co nie
    znaczy,
    > że nie sympatyzującą z jedną ze stron, a także grającą fair - pokazanie
    jeńców
    > US Army to przegięcie...)i w miarę dobre źródło informacyjne...

    TO NAPISAŁ W ODPOWIEDZI MACIEJ:
    >Tu wlasnie uwidacznia sie twoj chory poglad na swiat.
    >Al Jazeera to typowi fundamentalisci islamscy,a ty nie dorosles do myslenia w
    kategoriach cywilizacji zachodnich.

    MOJA ŚWIEŻA ODPOWIEDŹ:

    CAŁA TA TWOJA WIEDZA NA TEMATY ARABSKIE MACIEJU JEST RÓWNIE "FACHOWA", JAK W
    ZDANIU POWYŻEJ ?
    Al Jazeera [arab. "Półwysep"] jest oficjalną telewizją Katarską, sponsorowaną
    przez rząd Kataru!!!!
    Ponieważ Twoja orientacja w sprawach arabskich jest bliska DYLETANCKIEJ, więc
    informuję Cię, żebyś miał dodatkowy problem do przegryzienia, że Katar POPIERA
    amerykańską interwencję w Iraku.

    MOJA "STARA" PISANINA:

    > Basra i Umm-Kassr to rejony przewagi ludności szyickiej, mocno tępionej przez
    > Husseina, mającej więc wszelkie powody do tego, by chcieć wyzwolenia ze
    >strony Amerykanów, a jednak nie mamy tu jednoznacznego poparcia ludności
    >cywilnej dla koalicji.

    A TO ZNOWU MACIEJ:
    >Jest bardzo duze poparcie ludnosci cywilnej dla Amerykanow w Iraku.
    >Musisz tylko zaczac ogladac inne stacje Tv.

    Oglądam też CNN, bo ZAWSZE CHCĘ ZNAĆ POGLĄDY OBU STRON....
    Jakieś przykłady tego poparcia???

    "SNAFCA" MACIEJ:
    ᡴ% ludnosci Iraku,to sa Szyici mieszkajacy na poludniu i nienawidzacy Saddama.
    ᡌ% ludnosci Iraku,to sa Sunni Arabowie,czyli ziomale Saddama.

    W Maroku,Algierii, Jordanii, Libii, Tunezji i Egipcie MACIEJU też
    mieszkają "Sunni Arabowie" - to też "Ziomale Sadama"??
    Prawdziwi "Ziomale Saddama" pochodzą z rejonu miasta Tikrit w Iraku....Sunna to
    jedna ze szkół rozumienia nauczania proroka Mahometa....


    >Moze zacznij samodzielnie myslec i takze samo wyciagac wnioski.

    Cały czas to robię....

    MÓJ "STARY" TEKST:
    > Dzisiejszy przypadek na bazarze w Bagdadzie, nieważne, czy spowodowany
    > błedem Amerykanów, czy ostrzałem swoich przez wojska Husseina, na pewno nie
    > przyczyni się do poprawy tych relacji między ludnością a wojskami US-GB.

    MACIEJ:
    >W calym Iraku sa prowokacje Gwardii Republikanskiej Saddama przebranej po
    >cywilnemu i strzelajacej do ludnosci cywilnej by wywolac nienawisc do USA.
    >Gdybys zaczal ogladac CNN to bys zmadrzal.
    >Albo raczej odwrotnie:Gdybys zmadrzal,to bys zaczal ogladac CNN.

    Od CNN wolę angielski periodyk Jane's Islamic Affairs - stamtąd, w odróżnieniu
    od CNN naprawdę można się dużo dowiedzieć - tam pisują autentyczni specjaliści,
    nie poniżający się do przekazywania materiałów zamawianych przez Departament
    Obrony, jak CNN, przed których wiedzą zdejmuję czapkę z głowy. Gdybyś nie
    wiedział (bo zapewne tego nie wiesz, wpatrzony w ekrany jedynie słusznych,
    amerykańskich telewizji), to np. Jane's Deffence jest wielkim autorytetem w
    sprawach broni i uzbrojenia, zaś Jane's IA prenumerują np. wszystkie MSZ-y (w
    US także)zajmujące się analizami politycznymi w krajach arabskich. Jeśli dobrze
    poszukasz, to zapewne znajdziesz Jane's IA w większości bibliotek
    uniwersyteckich w USA - na wydziałach politologii to jest ostatnio jedna z
    ważniejszych lektur...

    >Na razie na podstawie zrodel arabskich wyrabiasz w sobie nienawisc do USA i o
    >to im przede wszystkim chodzi,zeby takich bezmozgow skolowac.

    Widzę, że jak zwykle MACIEJ oddaje się swemu ulubionemu zajęciu: wystawianiu
    cenzurek niskiej inteligencji wszystkim tym, którzy się z nim mają czelność nie
    zgadzać.
    Zaś co CNN najwyraźniej nie dostrzegasz, ile w niej , a także np. w FOX TV
    AMERYKAŃSKIEJ PROPAGANDY WOJENNEJ...PRZYKŁAD? PROSZĘ:

    - CNN: W mieście Basra wybuchło wielkie powstanie antysaddamowskie
    - Al Jazeera: W Basrze spokój
    I ostatecznie rzecz wyjaśnia antySaddamowska opozycja szyicka na specjalnej
    konferencji w Londynie (za BBC):
    - W BASRZE NIE BYŁO ŻADNEGO POWSTANIA...
    KTO BYŁ BLIŻEJ PRAWDY?

    A jak myślisz, po co US media informują o owym powstaniu, którego nie było???
    Łopatologicznie wyjaśniam : po to, by zatrzeć niemiłe wrażenie, że ludność
    Iraku nie udziela "gorącego poparcia" nacierającym wojskom koalicji, a wojska
    Husseina nie poddają się w ilościach hurtowych wojskom US-GB (do wczoraj
    poddało się ok. 5000 żołnierzy irackich - czyli mniej niż 1 dywizja), co
    prorokowali US analitycy przed 20.03.03...

    Na koniec muszę Ci MACIEJU coś wyjaśnić:
    FUNDAMENTALISTA TO NIE JEST FACET ZAJMUJĄCY SIĘ WYLEWANIEM FUNDAMENTÓW...:-))))
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 28.03.03, 15:39
    Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

    > TEN FRAGMENT PISAŁEM JA, HYDRAULIK:
    > > Maciej postawił mi tu zarzut ślepoty, bo nie widzę powstania w Basrze...
    > > Jak na razie w tej akurat sprawie rzeczy mają się szalenie niejednoznaczni
    > e -
    > > powstanie "widzieli" brytyjczycy, "nie zauważyła go" strona iracka (to aku
    > rat
    > > naturalne) ale także nie potwierdza jego wybuchu Al Jazeera, która jak na
    > razie
    > > wyrasta na najbardziej nie związaną z żadną ze stron konfliktu (co nie
    > znaczy,
    > > że nie sympatyzującą z jedną ze stron, a także grającą fair - pokazanie
    > jeńców
    > > US Army to przegięcie...)i w miarę dobre źródło informacyjne...
    >
    > TO NAPISAŁ W ODPOWIEDZI MACIEJ:
    > >Tu wlasnie uwidacznia sie twoj chory poglad na swiat.
    > >Al Jazeera to typowi fundamentalisci islamscy,a ty nie dorosles do myslenia
    > w
    > kategoriach cywilizacji zachodnich.
    >
    > MOJA ŚWIEŻA ODPOWIEDŹ:
    >
    > CAŁA TA TWOJA WIEDZA NA TEMATY ARABSKIE MACIEJU JEST RÓWNIE "FACHOWA", JAK W
    > ZDANIU POWYŻEJ ?
    > Al Jazeera [arab. "Półwysep"] jest oficjalną telewizją Katarską, sponsorowaną
    > przez rząd Kataru!!!!
    > Ponieważ Twoja orientacja w sprawach arabskich jest bliska DYLETANCKIEJ, więc
    > informuję Cię, żebyś miał dodatkowy problem do przegryzienia, że Katar
    POPIERA
    > amerykańską interwencję w Iraku.

    Ja nawet pamietam,ze Kuwej i A.Saudyjska sa najwiekszymi przyjacielami USA w
    tym rejonie,co nie zmienia faktu,ze az 14 Saudyjczykow wyladowalo w WTC.

    > MOJA "STARA" PISANINA:
    >
    > > Basra i Umm-Kassr to rejony przewagi ludności szyickiej, mocno tępionej pr
    > zez
    > > Husseina, mającej więc wszelkie powody do tego, by chcieć wyzwolenia ze
    > >strony Amerykanów, a jednak nie mamy tu jednoznacznego poparcia ludności
    > >cywilnej dla koalicji.
    >
    > A TO ZNOWU MACIEJ:
    > >Jest bardzo duze poparcie ludnosci cywilnej dla Amerykanow w Iraku.
    > >Musisz tylko zaczac ogladac inne stacje Tv.
    >
    > Oglądam też CNN, bo ZAWSZE CHCĘ ZNAĆ POGLĄDY OBU STRON....
    > Jakieś przykłady tego poparcia???
    >
    > "SNAFCA" MACIEJ:
    > ᡴ% ludnosci Iraku,to sa Szyici mieszkajacy na poludniu i nienawidzacy Sadd
    > ama.
    > ᡌ% ludnosci Iraku,to sa Sunni Arabowie,czyli ziomale Saddama.
    >
    > W Maroku,Algierii, Jordanii, Libii, Tunezji i Egipcie MACIEJU też
    > mieszkają "Sunni Arabowie" - to też "Ziomale Sadama"??

    Ziomale ,to sa ludzie,ktorzy dziela nie tylko religie ale przede wszystkim
    ZIEMIE wspolnie zamieszkiwana.

    > Prawdziwi "Ziomale Saddama" pochodzą z rejonu miasta Tikrit w Iraku....Sunna
    to jedna ze szkół rozumienia nauczania proroka Mahometa....
    >
    > >Moze zacznij samodzielnie myslec i takze samo wyciagac wnioski.
    >
    > Cały czas to robię....
    >
    > MÓJ "STARY" TEKST:
    > > Dzisiejszy przypadek na bazarze w Bagdadzie, nieważne, czy spowodowany
    > > błedem Amerykanów, czy ostrzałem swoich przez wojska Husseina, na pewno ni
    > e
    > > przyczyni się do poprawy tych relacji między ludnością a wojskami US-GB.
    >
    > MACIEJ:
    > >W calym Iraku sa prowokacje Gwardii Republikanskiej Saddama przebranej po
    > >cywilnemu i strzelajacej do ludnosci cywilnej by wywolac nienawisc do USA.
    > >Gdybys zaczal ogladac CNN to bys zmadrzal.
    > >Albo raczej odwrotnie:Gdybys zmadrzal,to bys zaczal ogladac CNN.
    >
    > Od CNN wolę angielski periodyk Jane's Islamic Affairs - stamtąd, w
    odróżnieniu
    > od CNN naprawdę można się dużo dowiedzieć - tam pisują autentyczni
    specjaliści,
    > nie poniżający się do przekazywania materiałów zamawianych przez Departament
    > Obrony, jak CNN, przed których wiedzą zdejmuję czapkę z głowy. Gdybyś nie
    > wiedział (bo zapewne tego nie wiesz, wpatrzony w ekrany jedynie słusznych,
    > amerykańskich telewizji), to np. Jane's Deffence jest wielkim autorytetem w
    > sprawach broni i uzbrojenia, zaś Jane's IA prenumerują np. wszystkie MSZ-y (w
    > US także)zajmujące się analizami politycznymi w krajach arabskich. Jeśli
    dobrze
    > poszukasz, to zapewne znajdziesz Jane's IA w większości bibliotek
    > uniwersyteckich w USA - na wydziałach politologii to jest ostatnio jedna z
    > ważniejszych lektur...

    Zeby ustalic kto zbombardowal bazar w Bagdadzie trzeba tam wpuscic
    fachowcow,ktorzy beda to w stanie ustalic.
    Jak dotychczas te ustalenia dokonywane sa przez jednostronna Al-Jazeera.

    > >Na razie na podstawie zrodel arabskich wyrabiasz w sobie nienawisc do USA i
    > o
    > >to im przede wszystkim chodzi,zeby takich bezmozgow skolowac.
    >
    > Widzę, że jak zwykle MACIEJ oddaje się swemu ulubionemu zajęciu: wystawianiu
    > cenzurek niskiej inteligencji wszystkim tym, którzy się z nim mają czelność
    nie zgadzać.
    > Zaś co CNN najwyraźniej nie dostrzegasz, ile w niej , a także np. w FOX TV
    > AMERYKAŃSKIEJ PROPAGANDY WOJENNEJ...PRZYKŁAD? PROSZĘ:
    >
    > - CNN: W mieście Basra wybuchło wielkie powstanie antysaddamowskie
    > - Al Jazeera: W Basrze spokój
    > I ostatecznie rzecz wyjaśnia antySaddamowska opozycja szyicka na specjalnej
    > konferencji w Londynie (za BBC):
    > - W BASRZE NIE BYŁO ŻADNEGO POWSTANIA...
    > KTO BYŁ BLIŻEJ PRAWDY?

    Nie ma czegos takiego jak:kto byl blizej prawdy.
    Jest prawda i nieprawda.
    Wojska brytyjskie sa wokol Basry i nikt sie stamtad nie wymknie bez ich wiedzy.
    Brytyjczycy pytaja ludzi uciekajacych z Basra,co sie tam dzieje.
    Poza tym sa zdjecia samolotow szpiegowskich i satelitarnych.
    Wojska irackie bombarduja dzielnice cywilne Basra gdzie jest powstanie
    przeciwko wojskom irackim.
    Ze zdjec lotniczych widac SKAD POCISKI WYLATUJA I GDZIE LADUJA I NA TEJ
    PODSTAWIE BRYTYJCZYCY BOMBARDUJA POZYCJE WOJSK IRACKICH.

    TY OCZYWISCIE JESTES NA TYLE LOGICZNY ,ZE NIE UWIERZYSZ ZDJECIOM LOTNICZYM I
    SATELITARNYM ORAZ UCHODZCOM Z BASRA,ZA TO DASZ WIARE KILKU BRODATYM NA
    SPOTKANIU PRZY KAWIE W LONDYNIE.

    > A jak myślisz, po co US media informują o owym powstaniu, którego nie było???
    > Łopatologicznie wyjaśniam : po to, by zatrzeć niemiłe wrażenie, że ludność
    > Iraku nie udziela "gorącego poparcia" nacierającym wojskom koalicji, a
    wojska
    > Husseina nie poddają się w ilościach hurtowych wojskom US-GB (do wczoraj
    > poddało się ok. 5000 żołnierzy irackich - czyli mniej niż 1 dywizja), co
    > prorokowali US analitycy przed 20.03.03...
    >
    > Na koniec muszę Ci MACIEJU coś wyjaśnić:
    > FUNDAMENTALISTA TO NIE JEST FACET ZAJMUJĄCY SIĘ WYLEWANIEM FUNDAMENTÓW...:-

    A ja myslalem,ze to jest facet,ktory nie zmienia zdania nawet jak mu zdjecia
    pokaza z akcji.
  • nonkonformista 28.03.03, 17:14
    Irak może już niedługo stać się wspaniałym poligonem nie tylko dla
    Irakijczyków, ale również dla wszystkich bojówek islamskich z Libanu czy
    Iranu. Oby...
    N.

    www1.gazeta.pl/swiat/1,42323,1396348.html
    Imam Bagdadu wzywa do dżihadu

    Imam Bagdadu, trzymając w ręku kałasznikowa, zaapelował w piątek do muzułmanów
    na całym świecie o udział w dżihadzie-świętej wojnie islamskiej w proteście
    przeciwko amerykańsko-brytyjskiej ofensywie w Iraku.

    www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1396781.html
    Żołnierze USA zastanawiają się, dlaczego nie są już w Bagdadzie (reportaż)
    28.3.Południowy Irak (PAP/Reuters) - Tydzień po inwazji na Irak żołnierze
    amerykańscy nie podziwiają krajobrazów, tęsknią za rodzinami i boją się, że
    mogą zginąć - pisze towarzyszący jednemu z pododdziałów reporter Reutera
    Matthew Green

    Część z nich zastanawia się, co stało się z ich nadziejami, że w ciągu trzech
    dni dotrą do Bagdadu środkiem szpaleru białych flag, którymi będą machać
    kapitulujący żołnierze nieprzyjaciela

    "Czuję, że im dłużej tu jestem, tym mniejsze są szanse, że wyjdę z tego żywy" -
    powiedział starszy szeregowy piechoty morskiej Michael Sanchez spoglądając
    markotnie na wyschnięte przydrożne krzewy

    "Tu czyha na nas wiele niebezpieczeństw, nie znamy terenu, nie znamy ludzi,
    nie wiemy, czego się można po nich spodziewać" - dodał zasępiony 21-latek

    Podobnie jak jego koledzy, Sanchez liczył, że weźmie udział w swego
    rodzaju "biegu do Bagdadu", w którym wojsko amerykańskie będzie parło na
    stolicę nie napotykając oporu, bo poprzedzająca natarcie operacja bombowo-
    rakietowa "Szok i przerażenie" odbierze dowódcom irackim i wojskom Saddama
    Husajna ochotę do walki

    Tymczasem koledzy Sancheza z konwoju byli już pod kulami snajperów, zmagali
    się z burzą piaskową i utknęli na kilka dni w dzikiej okolicy zamieszkanej
    głównie przez roje komarów

    Wielu kolegów Sancheza z piechoty morskiej jest w lepszym nastroju - dla
    zabawy obsypują się piaskiem z okopów lub dzielą się przysmakiem z wojskowej
    racji żywnościowej - proszkiem, z którego robi się mrożony napój mleczny o
    smaku truskawkowym

    Jednak wszyscy oni zdają już sobie sprawę z tego, co wysocy dowódcy
    amerykańscy dopiero zaczynają przyznawać publicznie: iracki opór jest znacznie
    większy niż oczekiwano

    "To miała być jedna z najszybszych wojen" - powiedział 20-letni starszy
    szeregowy Dennis Coats

    "Nie spodziewaliśmy się, że zaatakują nas tak wcześnie, nie przewidywaliśmy
    tych wszystkich akcji terrorystycznych" - dodał, zanim wezwano go do kopania
    jeszcze jednej "lisiej nory", jak amerykańskie wojsko nazywa okop strzelecki
    pojedynczego żołnierza

    Marsz na Bagdad spowolniła także troska dowództwa o uniknięcie strat, zarówno
    w szeregach własnej armii, jak i wśród irackich cywilów

    Na drodze prowadzącej do irackiego miasta An-Nasirija nie ma żadnych girland,
    którymi wdzięczne młode Irakijki witałyby "wyzwolicieli". Jest za to ciągła
    groźba wpadnięcia w jakąś zasadzkę, są też miny - standardowe i miny-pułapki

    "Nienawidzę tego miejsca - krzyknął jeden z żołnierzy z okopu, który wykopał
    przy drodze. - Gdzie są te egzotyczne kobiety? Myślałem, że ujrzę tu taniec
    brzucha albo coś w tym rodzaju" - dodał, a koledzy, leżący w swoich "lisich
    norach", przyjęli jego słowa głośnym śmiechem

    Pewien niepokój z powodu przedłużania się pobytu na pustyni rozbrzmiewa także
    w wypowiedziach oficerów

    Porucznik Jessica Newman z 535. Kompanii Saperów powiedziała: "Mam nadzieję,
    że wyższe szarże wszystko przewidziały. Myślałam, że to potrwa kilka dni, a
    tymczasem wygląda na to, że potrwa znacznie dłużej"

    Inny oficer tej kompanii, porucznik Mark Pietrak, jest podobnego
    zdania: "(Wojna) potrwa dłużej niż oczekiwano, zwłaszcza jeśli nie uporamy się
    z ogniskami oporu. Rozprawienie się z partyzantką wymaga czasu"

    Jednak mimo pewnego zaniepokojenia powolnym tempem natarcia równiny Iraku nie
    są dla wojsk amerykańskim piekłem w stylu wietnamskim. Marines zdążający z
    konwojem zaopatrzenia drogą do An- Nasirii są zmęczeni, a nie wyczerpani,
    zakurzeni, a nie brudni, i na ogół znudzeni, a nie wystraszeni.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 28.03.03, 18:30
    Nonkonrormista nie pojechal do Iraku w charakterze zywej tarczy i widac ,ze
    samo czytanie reportarzy z wojny przyprawia go o mdlosci.
    Jedz nonkonformista do Iraku i wyciagnij spragnionych rozrywek Amerykanow z
    tego piekla,jakie urzadzili im iraccy bojownicy o wolnosc wyposazeni w rosyjska
    bron.
  • Gość: JOrl IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.03, 19:09
    Moze ja tez o papiezu. Wiec moze najpierw nie jestem wierzacy. Jako
    racjonalista uwazam, ze religje sa dobre dla ludzi myslacych podobnie jak
    jaskiniowcy, ze jak sie blyska to musi byc jakis Bog.
    Co do papieza. Uwazam go tez za takiego ktorego uformowalo sluchanie radia
    Wolna Eurapa. Dla mnie inteligencja to jest przewidywanie przyszlosci, a
    zwlaszcza wplyw mojego dzialania na nia. I tu widac, jak to papiez wojowal O
    KAPITALIZM w Polsce, a teraz narzeka na niego. Powinien wiedziec co bedzie. A
    nie teraz gadac, ze tak naprawde to moze chodzilo o cos innego.
    No i prowadzil konkretna polityke antyserbska. Tez prowadzi antyrosyjska. Dla
    mnie Wojtyla jest typowym zasciankowym antyrosyjskim, proamerykanskim Polakiem.
    A ze teraz cos tam ma przeciwko wojnie? No to niech glosno potepi Amerykanow! Z
    kazdej ambony w Polsce niech kaze to robic!
    Tez napewno jak Fizyk by po prostu chcial, aby Amis latwo ta wojne wygrali.
    Taki sobie dobry czlowieczek po prostu. Tylko, ze wie troche wiecej jak Fizyk i
    dlatego Amis jakby ostrzegal.
    A jak NATO napadlo na Serbow to sie cieszyl. Naturalnie obludnie byl smutny.
    Pozdrowienia

  • feezyk 28.03.03, 23:08
    No JOrl, woz albo przewoz.
    Napisz tu jasno z kim jestes
    zwiazany uczuciowo i ideowo.
    Nie zaden dlugi tekst.
    Tylko jedno slowo, bardzo
    prosze.

    Do ktoregos musisz byc choc
    odrobine bardziej przywiazany.
    Moze nie calym sercem i rozumem.
    Odrobine.

    Pozdrawiam
    F.








  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 06:29
    czy to jest wlasciwe porownanie feezyku aby an pewno? tzn mnie ono nie razi ( i
    to nie z powodow jakie ty sobie pomyslisz) ale kogos takiego jak ty razcej
    powinno...

    to tak jakby nie umiec wlasciwie rozplanowac obsadzenia gosci przy stole, kiedy
    nie wie sie gdzie jest honorowe miejsce dla najdostojniejszego goscia a gdzie
    sie sadza jego wroga, co ja mowie? to tak jakby sie zprosilo zacieklych wrogow
    chcac uczcic jubilata

    i nie bierz na serio tego co pisze maciej o stalinizmie Jorla

    pozdrawaim
    twoj drapierzaczek ))))
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 06:37
    i na dodatek jeszcze go pozdrawiasz

    oj zmien sie feezyku zmien a tak sie fajnie z toba gawedzilo
    i co z tego ze maciej sie smial?? ja sie tam go nie boje wcale
  • feezyk 30.03.03, 18:50
    Szanowny Drapiezniku,

    Temu watkowi juz nic nie zaszkodzi,
    (przy okazji, niezly tytul!) wiec
    sprobujmy postawic sprawe jasno.

    Zaczne od konca. Zauwazylem, ze (z
    opoznieniem) zrozumialas roznice miedzy
    zestawieniem a alternatywa, wiec juz
    nie musze tego tlumaczyc.

    JOrlowi postawilem pytanie o podstawy.
    Nie musialem, bo znam odpowiedz.
    Chcialem jednak osadzic dyskusje
    na solidnych podstawach. Bez dobrych
    podstaw nie ma mowy o sensownych
    wnioskach. Zauwaz przy tym, ze chodzilo
    mi o ocene osob i pokrewienstwo ideowe,
    a nie kwestie swiatopogladowe.
    Wiem, ze takie pytania sa bardzo
    nieprzyjemne, ale ten watek tego
    wymagal.


    Kwestia miejsca i pokolenia.
    Nie mieszkalem na Zwierzyncu, ale
    mozemy byc rowiesnikami. Co z tego?
    I tak zadnego tercetu z moim udzialem
    tu nie bedzie. Nie dlatego, zebym nie
    lubil pogadac z ludzmi, ktorzy maja inne
    niz ja wartosci. To szalenie poszerza
    horyzonty. Dynamika emocjonalna
    Twoich postow jest godna odnotowania.
    Masz tez szereg innych talentow.
    A jednak, oceniam, ze szkoda mi czasu.
    Chce przeciez zasadzic tej wiosny
    kilka drzew.


    Widze tez, ze nie wiesz kto to byl
    Asasello. Szkoda. Filmy? Oczywiscie
    "Siodma Pieczec" oraz "Sens zycia
    wg MP". Polecam tez "Dziewiec bram
    do krolestwa cieni". Moze widzialas.


    Pozdrawiam, bo przeciez
    ludzi lubie, choc niektorych
    pogladow nie znosze.

    F.
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 04:37
    feezyk napisał:

    > Szanowny Drapiezniku,

    ciesze sie ze sie odezwales Feezyku.
    Bylo mi naprawde glupio. Pierwszy raz w sieci. Ja w realu taka malpa nie jestem
    (na siec reaguje wsciekloscia) i w kwestiach papieskich milcze zawsze nic nie
    myslac, Tak naprawde jestem obojetna. Chociaz nie powinnam. W licku zamiast na
    religie chodzilam na spotkania srodowe Beczki w k.oo.Dom. Dokonalam jednak
    innego wyboru.
    Drazni mnie tylko adminisracyjnosc Panstwa Koscielnego.
    Poza tym jesli chodzi o starszych ludzi to akurat jestem ciepla. Wyobraz sobie
    ze mialam praktyki kiedys w Domu im Helclow. Serio. Ale to historia na kiedy
    indziej albo na nigdy skoro znikasz stad(odnosze wrazenie ze sie zegnasz ze
    mna). Moze wpadniesz tutaj jesienia?



    >
    > Temu watkowi juz nic nie zaszkodzi,
    > (przy okazji, niezly tytul!) wiec
    > sprobujmy postawic sprawe jasno.
    >
    > Zaczne od konca. Zauwazylem, ze (z
    > opoznieniem) zrozumialas roznice miedzy
    > zestawieniem a alternatywa, wiec juz
    > nie musze tego tlumaczyc.
    >
    > JOrlowi postawilem pytanie o podstawy.
    > Nie musialem, bo znam odpowiedz.
    > Chcialem jednak osadzic dyskusje
    > na solidnych podstawach. Bez dobrych
    > podstaw nie ma mowy o sensownych
    > wnioskach. Zauwaz przy tym, ze chodzilo
    > mi o ocene osob i pokrewienstwo ideowe,
    > a nie kwestie swiatopogladowe.
    > Wiem, ze takie pytania sa bardzo
    > nieprzyjemne, ale ten watek tego
    > wymagal.
    >
    >
    > Kwestia miejsca i pokolenia.
    > Nie mieszkalem na Zwierzyncu, ale
    > mozemy byc rowiesnikami. Co z tego?

    Nic. Po prosu rowiesnicy niemalze z jednej ulicy ktorzy sie natkneli w sieci na
    siebie. Mysle ze mozemy miec nawet wspolnych znajomych. Krakowek jest maly. Na
    pewno jeden z moich kolegow musial byc z toba na roku. Moglibysmy byc fajnymi
    forumowymi znajomymi.

    > I tak zadnego tercetu z moim udzialem
    > tu nie bedzie. Nie dlatego, zebym nie
    > lubil pogadac z ludzmi, ktorzy maja inne
    > niz ja wartosci.

    Dokladnie. Tak jak ja.

    To szalenie poszerza
    > horyzonty. Dynamika emocjonalna
    > Twoich postow jest godna odnotowania.
    > Masz tez szereg innych talentow.
    > A jednak, oceniam, ze szkoda mi czasu.
    > Chce przeciez zasadzic tej wiosny
    > kilka drzew.


    Macie ogrod?? Ja uwielbiam ogrody. Teraz w Bielanach jest sad , szkoda. Ale
    tez fajnie. Zazeram sie jablkami. Moj brat zasadzil kiedys najlepsze na swiecie
    szare renety. Wielkie i slodkie, tak slodkie ze delicjusze sie nie umywaja. Cos
    niezwyklego. Oczywiscie ogrod to lepsze zajecie niz klepanie w sieci wiec
    wiadomo


    >
    >
    > Widze tez, ze nie wiesz kto to byl
    > Asasello.
    Nie wiem ale chetnie przeczytam
    A jednak mnie polubiles !! Ale przeczytam skoro ty polecasz. Czasami cos
    czytuje z beletrystyki. Osobiscie czytam wspomnienia, listy, diariusze. Wole
    realne zycie zamkniete miedzy wierszami niz fikcje literacka.


    Szkoda. Filmy? Oczywiscie
    > "Siodma Pieczec" oraz "Sens zycia
    > wg MP". Polecam tez "Dziewiec bram
    > do krolestwa cieni". Moze widzialas.
    >
    Nie. Ja nie ogladam. Wole posluchac muzyki.


    >
    > Pozdrawiam, bo przeciez
    > ludzi lubie, choc niektorych
    > pogladow nie znosze.
    >
    > F.


    Dziekuje. Mam nadzieje ze jeszcze kiedys sie spotkamy w sieci. Bylo mi naprawde
    milo ciebie poznac. tez pozdrawiam.
    d. (ha ha ha , znasz moje imie)
    wiec jeszcze raz: pozdrawiam d.
  • Gość: JOrl IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.03, 19:11
    Pytalem Ciebie droga drapiezniczko, czy jestes atrakcyjna i mloda. Nie
    odpowiedzialas. Co najmniej nie widzialem. Ale oto Twoje slowa:
    >Berlinczyk niepowazny amant (a juz Lafirynda myslala ze zaszaleje niczym Liza
    >Minelli w Kabarecie powrzaskujac w tej polpzrzroczystej koszulce nocnej: mein
    >lieber Herr... ) nie wyslalby zadnego biletu , jasno widac jak sie wycofywal
    >rakiem
    Wspomnialas film. z Minelli. Wiem o jakim mowisz. Ale ten film jest juz niezle
    stary. Wiec tez i mysle, ze do moich warunkow nie przystajesz. Bo ogladalas go
    juz zapewnie DAWNO. A byl od lat 18.
    Pozatym jako ze jestesmy na forum Gospodarka wypada cos w tym zargonie
    poteoretyzowac o kobietach. Wiec jak wiesz wszystko jest oparte na popycie i
    podazy. I musze Ci powiedziec, ze podaz w Polsce kobiet jest OGROMNA. I
    narasta. Po 13 latach dzialalnosci Balcerowicza jakos ludzie w Polsce nie widza
    tam coraz czesciej przyszlosci. Czyli tez kobiety. I one kombinuja jakby
    wyjechac. A to nie jest latwo. Dobra droga jest malzenstwo. A ja jestem wolny.
    Ktos mi zarzucal, ze wolalbym aby PLN byl tanszy. Bo mialbym lepiej. Juz raz
    nadmienilem, ze z egoistycznego mojego punktu widzenia wole odwrotnie. Bo
    bezrobocie rosnie i podaz kobiet tez.
    Wiec sama rozumiesz, ze z Ciebie rezygnuje. Jako kochanki. Mam blizej. I
    spelniajace moje warunki.
    Ale coraz bardziej sie utwierdzam w tym ze dobrze zrobilem jak wyjechalem.
    Chociazby ze wzgledu na to ze mam corke. I niechcialbym, aby ona byla teraz w
    tej podazy kobiet chcacych emigrowac.
    Nie bierz sobie droga drapiezniczko moja odmowe za bardzo do serca. Zycze Tobie
    naprawde wszystkiego najlepszego.
    Mimo to caluje, jako ze twierdzsz, ze dobrze myjesz zeby.
    Pozdrowienia
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 20:31
    no i czyz stary film Boba Fossea nie jest zupelnie na czasie?????

    Maciej zlozyl fajny post majacy na biezaco komentowac nowinki wojenne a tu
    brakuje tylko jeszcze podwatku o gaciach
    jka zwykle tylko Hydraulik pisze bez tematycznych zboczen



  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 29.03.03, 02:51
    Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

    > no i czyz stary film Boba Fossea nie jest zupelnie na czasie?????
    >
    > Maciej zlozyl fajny post majacy na biezaco komentowac nowinki wojenne a tu
    > brakuje tylko jeszcze podwatku o gaciach
    > jka zwykle tylko Hydraulik pisze bez tematycznych zboczen

    Wlasnie Hydraulik znalazl wyjasnienie nawet w gazecie polskiej,ze rakieta ktora
    zabila kilkadziesiat osob na targu w Bagdadzie byla iracka a nie amerykanska.

    To bedzie chyba glowny powod dla ktorego Hydraulik sie na mnie obrazi,ze wyszla
    prawda na wierzch jak szydlo z wora.

    Caly czas i cale zycie trzeba trzymac sie solidnych zrodel informacji i nic na
    lapu capu z trzeciego swiata,bo wtedy bedziesz gadal jak trzecioswiatowiec.

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 28.03.03, 23:36
    Gość portalu: JOrl napisał(a):

    > Pytalem Ciebie droga drapiezniczko, czy jestes atrakcyjna i mloda. Nie
    > odpowiedzialas. Co najmniej nie widzialem. Ale oto Twoje slowa:
    > >Berlinczyk niepowazny amant (a juz Lafirynda myslala ze zaszaleje niczym Li
    > za
    > >Minelli w Kabarecie powrzaskujac w tej polpzrzroczystej koszulce nocnej: me
    > in
    > >lieber Herr... ) nie wyslalby zadnego biletu , jasno widac jak sie wycofywa
    > l
    > >rakiem
    > Wspomnialas film. z Minelli.

    Widze,ze wy znowu o tym filmie ,o ktory ja sie z Phisyckiem poklocilem.
    Wyglada na to,ze to ulubione dzielo tak Phisyca jak i lafiryndy.
    Cos mnie sie zdaje ,ze podobnie jak w "Joe Dirt" gdzie bohaterowie filmu
    patrzyli w ta sama gwiazde na niebie w tym samym czasie i w ten sposob
    wymieniali najgoretsze tajemne mysli ukochanych.
    Mowiac bardziej nowoczesnym jezykiem,tak jakby sie obmacywali przy swietle
    ksiezyca.
    Czy od tamtego czasu nie nakrecono zadnego dobrego filmu dla zakochanych,czy
    raczej wywarl on na naszych "Kochankach z Krakowa" niezapomniane do konca zycia.

    > Wiem o jakim mowisz. Ale ten film jest juz niezle
    > stary. Wiec tez i mysle, ze do moich warunkow nie przystajesz.

    Na starosc czlowiek troche wiecej bodzcow do zycia potrzebuje.
    Niedlugo bedziesz sie moczyl na widok dziewczynek grajacych w classy.

    > Bo ogladalas go
    > juz zapewnie DAWNO. A byl od lat 18.
    > Pozatym jako ze jestesmy na forum Gospodarka wypada cos w tym zargonie
    > poteoretyzowac o kobietach. Wiec jak wiesz wszystko jest oparte na popycie i
    > podazy. I musze Ci powiedziec, ze podaz w Polsce kobiet jest OGROMNA. I
    > narasta. Po 13 latach dzialalnosci Balcerowicza jakos ludzie w Polsce nie
    widza
    >
    > tam coraz czesciej przyszlosci. Czyli tez kobiety. I one kombinuja jakby
    > wyjechac. A to nie jest latwo. Dobra droga jest malzenstwo. A ja jestem
    wolny.
    > Ktos mi zarzucal, ze wolalbym aby PLN byl tanszy. Bo mialbym lepiej. Juz raz
    > nadmienilem, ze z egoistycznego mojego punktu widzenia wole odwrotnie. Bo
    > bezrobocie rosnie i podaz kobiet tez.
    > Wiec sama rozumiesz, ze z Ciebie rezygnuje. Jako kochanki. Mam blizej. I
    > spelniajace moje warunki.

    Inteligentna i wyksztalcona ci nie pasuje,pewno wolisz taka prosto z pola,ktora
    nie wymaga zadnego foreplay.

    Ja tez tak kiedys lubilem.
    Klepnac w szynke ,za lyzwe i na stol na wydmuszke.

    > Ale coraz bardziej sie utwierdzam w tym ze dobrze zrobilem jak wyjechalem.
    > Chociazby ze wzgledu na to ze mam corke. I niechcialbym, aby ona byla teraz w
    > tej podazy kobiet chcacych emigrowac.
    > Nie bierz sobie droga drapiezniczko moja odmowe za bardzo do serca. Zycze
    Tobie
    > naprawde wszystkiego najlepszego.

    A teraz szczerze JOrl.
    Jak w tym wieku jestes sam przy takiej nadpodazy babes jak sam twierdzisz,to
    musisz byc niezle wybrakowany.

    > Mimo to caluje, jako ze twierdzsz, ze dobrze myjesz zeby.
    > Pozdrowienia
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 06:15
    niestety ja nie ogladam prawie zadnych filmow, nudzi mnie to juz
    nie wiem jak feezyk ale ty maciej bezustannie sie powolujesz an jakies filmowe
    dziela
    a to evelyn a to leelee sobieski wiec ja wygrzebalam z pamieci jakis staroc
    (Jorl dobrze wykombinowal ze to bylo prawie w licku) z Minelli zeby mniej
    wiecej ci odpowiedziec
    friedmana ani smitha nie znam przeciez co mi nie pzreszkadza praktykowac (a
    pisz sobie pisz, wiem nawet co odpiszesz) twojej ukochanej ekonomii wprawdzie
    na samym dnie ale to nawet dobrze, przynajmniej nie znajda mnie w walizce na
    dworcu glownym

    prawda taka ze ty ogladasz bezustannie jakies filmy , mnie to nie pzreszkadza
    zreszta
    ani nawet zemsty nie widzialam o ktorej jakies pol roku temu napomykales ani
    nawet Pianisty nie zamierzam konsumowac

  • Gość: JOrl IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 18:56
    Widze Fizyk, ze jestes wierzacy. Potrzebujesz KOGOS madrzejszego?
    Wiec ja NIE. Dlatego JA nie mam ZADNYCH wzorcow. Bo to byloby dla mnie
    obrazliwe. Na kogos z dolu spogladac. I jeszcze jak jakis chlop poddany klekac!
    Albo moze miec wielkie szczescie i Wojtyle w reke pocalowac!
    Dotyczy to dokladnie tak samo jakis dowolnych ludzi.
    Ale naturalnie analizuje pod roznymi katami widzenia rozne postacie. Ale zadna
    nie jest dla mnie wzorcem.
    Dla mnie wzorcem jestem po prostu ja sam.
    Wystarczy? Zrozumiales?
    Wlasnie takie podejscie do zycia jest potrzebne. Np. w kapitalizmie.

    A o religiach mi nie mow. Wyglada na to ze nie podoba Ci sie Bush. A on sie
    codziennie modli. Co prawda nie jest rzymskim-katolikiem ale jakims zapewne
    baptysta, ale tez chrzescijanin. Wierzacy.
    To dlaczego sie on Tobie nie podoba? Przeciez kaze tylko "brudasow" mordowac
    Pozdrowienia
  • feezyk 29.03.03, 21:21
    Gość portalu: JOrl napisał(a):

    > Widze Fizyk, ze jestes wierzacy.

    Chyba mozna tak powiedziec.

    > Potrzebujesz KOGOS madrzejszego?

    Nie. To cos zupelnie innego.
    Zbyt osobiste, zeby tutaj wyjasniac.

    > Wiec ja NIE. Dlatego JA nie mam ZADNYCH
    > wzorcow. Bo to byloby dla mnie obrazliwe.
    > Na kogos z dolu spogladac.

    Widze, ze nie rozumiesz istoty
    sprawy, ale to nie moj problem.


    > I jeszcze jak jakis chlop poddany
    > klekac!
    >

    Ludzie wielcy duchem nie
    maja takich obaw.

    > Albo moze miec wielkie szczescie i Wojtyle
    > w reke pocalowac!

    Sprowadziles sprawe na poziom zaiste
    elementarny. Wyrazam ubolewanie.


    > Ale naturalnie analizuje pod roznymi
    > katami widzenia rozne postacie. Ale zadna
    > nie jest dla mnie wzorcem.
    > Dla mnie wzorcem jestem po prostu ja sam.
    > Wystarczy? Zrozumiales?

    Zrozumialem. Nie masz tyle charakteru,
    zeby odpowiedziec na proste pytanie.


    > Wlasnie takie podejscie do zycia jest
    > potrzebne. Np. w kapitalizmie.
    >

    OK. Posiadles tajemnice stworzenia.


    >
    > Wyglada na to ze nie podoba Ci sie Bush.
    > A on sie codziennie modli.

    Masz niezle pomieszane pojecie o tym,
    co znaczy wierzyc.


    > Co prawda nie jest rzymskim-katolikiem ale
    > jakims zapewne
    > baptysta, ale tez chrzescijanin. Wierzacy.
    > To dlaczego sie on Tobie nie podoba?

    Dlatego, ze jest, moim zdaniem, glupawy.
    Nie mam nic przeciwko ateistom, agnostykom,
    totemistom czy chrzescijanom. Relogijnosci
    deklarowanej nie uwazam za atut.

    Zrozumiales?


    > Przeciez kaze tylko "brudasow" mordowac

    Dopuszczasz sie powaznej maipulacji.

    Pozdro
    F.

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 29.03.03, 21:55
    Gość portalu: JOrl napisał(a):

    > Widze Fizyk, ze jestes wierzacy. Potrzebujesz KOGOS madrzejszego?

    A jak uwazasz,wlasciciel fabryczki w ktorej pracujesz nie jest od ciebie
    madrzejszy?

    > Wiec ja NIE. Dlatego JA nie mam ZADNYCH wzorcow.

    Bo ty zakladasz,ze nie ma ludzi od ciebie madrzejszych i sie oczywiscie mylisz.
    Ja,dla odmiany lubie sobie pogadac z kim madrym jak mam okazje takiego spotkac.

    > Bo to byloby dla mnie
    > obrazliwe. Na kogos z dolu spogladac. I jeszcze jak jakis chlop poddany
    klekac!

    Swiadczy to o butnym charakterze i niezbyt ciekawym pochodzeniu.

    > Albo moze miec wielkie szczescie i Wojtyle w reke pocalowac!

    Jak bys sie blizej przyjrzal,to bys zauwazyl,ze ludzie pierscien caluja a nie
    reke.
    W reke to ty calujesz dziewczyne,ktora ci zechce ugotowac,ze o sprzataniu nie
    wspomne.

    > Dotyczy to dokladnie tak samo jakis dowolnych ludzi.
    > Ale naturalnie analizuje pod roznymi katami widzenia rozne postacie. Ale
    zadna
    > nie jest dla mnie wzorcem.
    > Dla mnie wzorcem jestem po prostu ja sam.
    > Wystarczy? Zrozumiales?
    > Wlasnie takie podejscie do zycia jest potrzebne. Np. w kapitalizmie.

    Ktoregos dnia corka wyjdzie za maz i zostaniesz sam.
    Starosc nikogo nie omija,wiec i ciebie moze spotkac to,ze nie bedziesz w pelni
    sprawny fizycznie i umyslowo jak teraz i tak jak papiez bedziesz potrzebowal
    pomocy.
    Wnuki niechetnie odwiedzaja niedoleznych dziadkow i moze ci pozostac jedynie
    nonkonformista,ktory zalozy ci pieluche.
    Wiecej szacunku dla ludzi i ich wierzen.

    > A o religiach mi nie mow. Wyglada na to ze nie podoba Ci sie Bush. A on sie
    > codziennie modli. Co prawda nie jest rzymskim-katolikiem ale jakims zapewne
    > baptysta, ale tez chrzescijanin. Wierzacy.
    > To dlaczego sie on Tobie nie podoba? Przeciez kaze tylko "brudasow" mordowac
    > Pozdrowienia
  • Gość: Hydraulik IP: *.cidernet.pl 29.03.03, 23:00
    ....po raz pierwszy odkąd jestem na tym forum, muszę się CAŁKOWICIE zgodzić z
    MACIEJEM. A więc jednak są punkty zbieżne....:-))))

    PZDR
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 29.03.03, 23:06
    Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

    > ....po raz pierwszy odkąd jestem na tym forum, muszę się CAŁKOWICIE zgodzić z
    > MACIEJEM. A więc jednak są punkty zbieżne....:-))))
    >
    > PZDR

    Jeszcze troche i uda mnie sie z ciebie niezlego Jankesa zrobic.
  • Gość: drapieznik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 07:30
    a po co robic Jankesa z Hydraulika?

    poza tym to ja powiedzialam o starosci i niedolestwie papieza a nie Jorl

    feezyk zachowuje sie jak harcerzyk w licku, zadajac opowiadania sie po
    czyjejkolwiek stronie
    znow glupie dualizmy: stalin-papiez, dobro-zlo
    dadaizm umyslowy

    poza tym Jorlowi niepotrzebny N do przewijania pieluch, beda mu to robic w
    niezlych warunkach w niemieckim domu opieki
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 29.03.03, 23:02
    drapieznik napisal:

    > niestety ja nie ogladam prawie zadnych filmow, nudzi mnie to juz
    > nie wiem jak feezyk ale ty maciej bezustannie sie powolujesz an jakies
    >filmowe dziela

    M:Cos widze,ze ty jestes jak moj kuzyn.
    Robota,robota i jeszcze raz robota.

    > a to evelyn a to leelee sobieski wiec ja wygrzebalam z pamieci jakis staroc
    > (Jorl dobrze wykombinowal ze to bylo prawie w licku) z Minelli zeby mniej
    > wiecej ci odpowiedziec

    M:To wtedy bylas ostatni raz na randce?
    I poszlas do kina tylko dlatego ,ze chlopak zaplacil?
    No niezle sobie poczynasz.

    > friedmana ani smitha nie znam przeciez co mi nie pzreszkadza praktykowac (a
    > pisz sobie pisz, wiem nawet co odpiszesz) twojej ukochanej ekonomii wprawdzie
    > na samym dnie ale to nawet dobrze, przynajmniej nie znajda mnie w walizce na
    > dworcu glownym

    > prawda taka ze ty ogladasz bezustannie jakies filmy , mnie to nie pzreszkadza
    > zreszta
    > ani nawet zemsty nie widzialam o ktorej jakies pol roku temu napomykales ani
    > nawet Pianisty nie zamierzam konsumowac

    M:Pianista,to kolejny smetek w wykonaniu smutnego rezysera

    "Pearl Harbor"-to jeden z najlepszych filmow jakie kiedykolwiek widzialem.
    To istne arcydzielo.
    Jesli juz cokolwiek ogladasz,to to jest jak Pan Tadeusz,czyli podstawowa
    literatura obowiazkowa.
    A Evelyn ,to jest taka czarnula jakie lubie i dobrze przypomina czasy czerwonej
    szminki i szpicastych biustonoszy.


  • Gość: dziki IP: *.sympatico.ca 30.03.03, 04:17
    Proszem bardzo albo nawet lepiej ... a co na to (NATO) ks. Jankoski z
    Wybrzerza? Modlmy siem ... hehehe! Jestem rad (naprawdem) ze
    wyjechalem z tego Kurnika ...

    Teraz Polsza!
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 30.03.03, 06:04
    Przebieg wojny w Iraku bedzie bardzo zblizony do wojny w Afganistanie.
    No wiec w Afganistanie wojna trwala 2 miesiace i ja przypuszczam ze w Iraku
    potrwa krocej.
    Nastepnie nowy rzad obejmie wladze identycznie jak w Afganistanie i po roku
    bedzie identyczna cisza jak teraz w Afganistanie.

    Wtedy mozna na spokojnie pomyslec o rozwiazaniu nieciekawej sytuacji w Iranie i
    Korei Pln.
    Gospodarka w drugiej polowie roku ruszy z kopyta i Bush w cuglach wygrywa drugi
    termin w Bialym Domu.
    Wtedy przyjdzie czas na Kube i Rosje.
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 07:31
  • Gość: drapieżnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 07:31
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 30.03.03, 08:48
    Najwiekszym handlarzem broni na swiecie jest teraz Rosja.
    Wszyscy terrorysci na swiecie zaopatruja sie w bron rosyjska.
    Te strielki budowane na wzor amerykanskich stingers,uzyte byly pare miesiecy
    temu w Afryce w celu stracenia samolotu pasazerskiego.
    A ze rosyjska bron jest gowno warta,wiec 2 strielki przelecialy obok samolotu i
    pilot poinformowal wieze ze zostal ostrzelany.

    Rosja zyje z: ropy,gazu i broni.
    Amerykanie rope biora juz pod kontrole,bo gdyby byla jak teraz pod kontrola
    rosyjska i ich ulubiencow jak Saddam,Kadafi,czy tez ten cap komunistyczny w
    Wenezueli,to ropa by byla po 35-45 doll za barylke i sprzedaza broni dla tych
    baranow Rosja by kontrolowala nie tylko OPEC.

    Afganistan walczyl bronia rosyjska i taka sama bron ma Irak.

    Za ok 3 miesiace zacznie sie normalne wydobycie ropy w Iraku i ceny spadna do
    20 doll za barylke.
    A tania ropa i brak nabywcow broni rosyjskiej,to dla tego kraju nedza.
    Oni jako tako wiaza koniec z koncem przy cenie ropy 20-22 doll.
    W USA koszty wydobycia ropy to ok 15 doll. ale Arabom kalkuluje sie nawet
    taniej, wiec moga wyeliminowac Rosje z rynkow zbytu.

    Dlatego wlasnie Putin jest przeciwny inwazji na Irak.
  • Gość: , IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 31.03.03, 05:06
    "Te strielki budowane na wzor amerykanskich stingers,uzyte byly pare miesiecy
    temu w Afryce w celu stracenia samolotu pasazerskiego. A ze rosyjska bron jest
    gowno warta, wiec 2 strielki przelecialy obok samolotu i pilot poinformowal
    wieze ze zostal ostrzelany."

    Oj Macius, Macius....
    Chyba jednak przestrzeliles temat z deczka.
    To byl samolot pasazerski El-Al a rakiety sa termonaprowadzajace.
    Poniewaz ich samoloty sa wyposazone w wojskowe systemy obronne wiec wystrzelili
    race i rakiety - jak twierdzisz - "przelecialy obok samolotu"

    Gdyby opinia publiczna wiedziala o tych "dodatkach" to zastosowanoby troszke
    nowoczesniejsze rakiety niz tamte.
    Bo widzisz, te rakiety sa malo przydatne na polu walki, sa stare, a szkoda
    dawac arabom warte setki tysiecy dolarow nowoczesne rosyjskie systemy bojowe,
    po to tylko aby zestrzelic jakis tam izraelski odrzutowiec.

    Mysle, ze naprawde przemyslisz sobie to jeszcze raz i na temat rosyjskiego
    sprzetu zmienisz zdanie.

    "Afganistan walczyl bronia rosyjska i taka sama bron ma Irak."

    To juz jest calkowite nieporozumienie.
    Bo tak, Irak ma taka bron jak Afganistan i jeszcze troche dodatkow, ktorych
    Afganistan nie ma. O ile sobie przypominam to Afganistan nie mial Chinskich
    Silkwormow? A moze mial? No jak tam Maciek? Co mial a czego nie mial?

    A co z systemami przeciwlotniczymi Kolczuga? Mial Afganistan czy nie?
    No co prawda z Rosja to to ma niewiele wspolnego, oprocz moze inzynierow.
    Ale kierunek wschodni, zgodny ze wskazaniem.


    "Za ok 3 miesiace zacznie sie normalne wydobycie ropy w Iraku i ceny spadna do
    20 doll za barylke."

    Pozyjemy zobaczymy.
    A jak cena wzrosnie to wyborcy sie na republikanow obraza i korona Bushowi z
    glowy spadnie.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 31.03.03, 05:39
    Gość portalu: , napisał(a):

    > "Te strielki budowane na wzor amerykanskich stingers,uzyte byly pare miesiecy
    > temu w Afryce w celu stracenia samolotu pasazerskiego. A ze rosyjska bron
    jest
    > gowno warta, wiec 2 strielki przelecialy obok samolotu i pilot poinformowal
    > wieze ze zostal ostrzelany."
    >
    > Oj Macius, Macius....
    > Chyba jednak przestrzeliles temat z deczka.
    > To byl samolot pasazerski El-Al a rakiety sa termonaprowadzajace.
    > Poniewaz ich samoloty sa wyposazone w wojskowe systemy obronne wiec
    wystrzelili
    > race i rakiety - jak twierdzisz - "przelecialy obok samolotu"

    NO WLASNIE NIE BYLO ZADNYCH INFORMACJI NA TEN TEMAT,ZE SAMOLOTY IZRAELSKIE
    WYSTRZELILY RACE,CZY TEZ NIE.
    GDYBY TAK SIE STALO ,NA PEWNO BYLOBY TO W PRASIE OPISANE.
    CALA AKCJA MIALA MIEJSCE TUZ PO STARCIE I NIE WIADOMO CZY CZAS REAKCJI NIE
    BYLBY ZA MALY NA ODPALENIE RAC.
    O TYM,ZE SAMOLOTY IZRAELSKIE SA W TA OBRONE WYPOSAZONE WSZYSCY WIEDZA.
    DYSKUTOWANO NAWET BY TO ZROBIC Z SAMOLOTAMI AMERYKANSKIMI,ALE KOSZTY SA RZEDU
    DO 2 MLN DOLL I ZREZYGNOWANO Z TEGO.

    > Gdyby opinia publiczna wiedziala o tych "dodatkach" to zastosowanoby troszke
    > nowoczesniejsze rakiety niz tamte.

    WSZYSCY WIEDZA,ZE SAMOLOTY IZRAELSKIE SA WYPOSAZONE W OBRONE PRZECIWLOTNICZA I
    NA ICH POKLADZIE ZAWSZE SA OCHRONIARZE,TAK JAK W POLSCE W STANIE WOJENNYM.

    > Bo widzisz, te rakiety sa malo przydatne na polu walki, sa stare, a szkoda
    > dawac arabom warte setki tysiecy dolarow nowoczesne rosyjskie systemy bojowe,
    > po to tylko aby zestrzelic jakis tam izraelski odrzutowiec.

    PIERDU,PIERDU.
    PO PIERWSZE NIE DAWAC,ALE SPRZEDAWAC
    PO DRUGIE,TA ROSYJSKA BRON,TO JEST ZLOM W POROWNANIU Z AMERYKANSKA.

    > Mysle, ze naprawde przemyslisz sobie to jeszcze raz i na temat rosyjskiego
    > sprzetu zmienisz zdanie.
    > "Afganistan walczyl bronia rosyjska i taka sama bron ma Irak."

    AFGANISTAN JUZ ZMIENIL ZDANIE I NIE KUPUJE BRONI ROSYJSKIEJ.

    > To juz jest calkowite nieporozumienie.
    > Bo tak, Irak ma taka bron jak Afganistan i jeszcze troche dodatkow, ktorych
    > Afganistan nie ma. O ile sobie przypominam to Afganistan nie mial Chinskich
    > Silkwormow? A moze mial? No jak tam Maciek? Co mial a czego nie mial?
    > A co z systemami przeciwlotniczymi Kolczuga? Mial Afganistan czy nie?
    > No co prawda z Rosja to to ma niewiele wspolnego, oprocz moze inzynierow.
    > Ale kierunek wschodni, zgodny ze wskazaniem.

    OCZYWISCIE ,ZE IRAK MA LEPSZA BRON OD AFGANISTANU.
    PYTANIE JEST :NA ILE TO IRAKOWI POMOZE ?

    > "Za ok 3 miesiace zacznie sie normalne wydobycie ropy w Iraku i ceny spadna
    do
    > 20 doll za barylke."
    > Pozyjemy zobaczymy.

    TEZ TAK MYSLE.

    > A jak cena wzrosnie to wyborcy sie na republikanow obraza i korona Bushowi z
    > glowy spadnie.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 31.03.03, 05:40
    Gość portalu: , napisał(a):

    > "Te strielki budowane na wzor amerykanskich stingers,uzyte byly pare miesiecy
    > temu w Afryce w celu stracenia samolotu pasazerskiego. A ze rosyjska bron
    jest
    > gowno warta, wiec 2 strielki przelecialy obok samolotu i pilot poinformowal
    > wieze ze zostal ostrzelany."
    >
    > Oj Macius, Macius....
    > Chyba jednak przestrzeliles temat z deczka.
    > To byl samolot pasazerski El-Al a rakiety sa termonaprowadzajace.
    > Poniewaz ich samoloty sa wyposazone w wojskowe systemy obronne wiec
    wystrzelili
    > race i rakiety - jak twierdzisz - "przelecialy obok samolotu"

    NO WLASNIE NIE BYLO ZADNYCH INFORMACJI NA TEN TEMAT,ZE SAMOLOTY IZRAELSKIE
    WYSTRZELILY RACE,CZY TEZ NIE.
    GDYBY TAK SIE STALO ,NA PEWNO BYLOBY TO W PRASIE OPISANE.
    CALA AKCJA MIALA MIEJSCE TUZ PO STARCIE I NIE WIADOMO CZY CZAS REAKCJI NIE
    BYLBY ZA MALY NA ODPALENIE RAC.
    O TYM,ZE SAMOLOTY IZRAELSKIE SA W TA OBRONE WYPOSAZONE WSZYSCY WIEDZA.
    DYSKUTOWANO NAWET BY TO ZROBIC Z SAMOLOTAMI AMERYKANSKIMI,ALE KOSZTY SA RZEDU
    DO 2 MLN DOLL I ZREZYGNOWANO Z TEGO.

    > Gdyby opinia publiczna wiedziala o tych "dodatkach" to zastosowanoby troszke
    > nowoczesniejsze rakiety niz tamte.

    WSZYSCY WIEDZA,ZE SAMOLOTY IZRAELSKIE SA WYPOSAZONE W OBRONE PRZECIWLOTNICZA I
    NA ICH POKLADZIE ZAWSZE SA OCHRONIARZE,TAK JAK W POLSCE W STANIE WOJENNYM.

    > Bo widzisz, te rakiety sa malo przydatne na polu walki, sa stare, a szkoda
    > dawac arabom warte setki tysiecy dolarow nowoczesne rosyjskie systemy bojowe,
    > po to tylko aby zestrzelic jakis tam izraelski odrzutowiec.

    PIERDU,PIERDU.
    PO PIERWSZE NIE DAWAC,ALE SPRZEDAWAC
    PO DRUGIE,TA ROSYJSKA BRON,TO JEST ZLOM W POROWNANIU Z AMERYKANSKA.

    > Mysle, ze naprawde przemyslisz sobie to jeszcze raz i na temat rosyjskiego
    > sprzetu zmienisz zdanie.
    > "Afganistan walczyl bronia rosyjska i taka sama bron ma Irak."

    AFGANISTAN JUZ ZMIENIL ZDANIE I NIE KUPUJE BRONI ROSYJSKIEJ.

    > To juz jest calkowite nieporozumienie.
    > Bo tak, Irak ma taka bron jak Afganistan i jeszcze troche dodatkow, ktorych
    > Afganistan nie ma. O ile sobie przypominam to Afganistan nie mial Chinskich
    > Silkwormow? A moze mial? No jak tam Maciek? Co mial a czego nie mial?
    > A co z systemami przeciwlotniczymi Kolczuga? Mial Afganistan czy nie?
    > No co prawda z Rosja to to ma niewiele wspolnego, oprocz moze inzynierow.
    > Ale kierunek wschodni, zgodny ze wskazaniem.

    OCZYWISCIE ,ZE IRAK MA LEPSZA BRON OD AFGANISTANU.
    PYTANIE JEST :NA ILE TO IRAKOWI POMOZE ?

    > "Za ok 3 miesiace zacznie sie normalne wydobycie ropy w Iraku i ceny spadna
    do
    > 20 doll za barylke."
    > Pozyjemy zobaczymy.

    TEZ TAK MYSLE.

    > A jak cena wzrosnie to wyborcy sie na republikanow obraza i korona Bushowi z
    > glowy spadnie.

    WIDZE,ZE TY JUZ MASZ SIE CHEC OBRAZIC.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 31.03.03, 08:59
    PAP 2003-03-31 (06:14)
    W ostatnich miesiącach Irak zakupił około tysiąca rosyjskich rakiet
    przeciwczołgowych "Kornet" - poinformował "Newsweek" w najnowszym numerze,
    który ukazał się w niedzielę.

    Sprzedaż groźnych rosyjskich rakiet wywołała zaniepokojenie w Pentagonie,
    zwłaszcza w świetle niedawnego zniszczenia pod Samawah, na północny wschód od
    Basry, dwóch czołgów typu M1 Abrams.

    Wiec jak widac,nic nikt nikomu nie dal za darmo,lecz za pieniadze"ropa za
    zywnosc" Saddam zubozyl ludzi a kupil sobie 1,000 nowych zabawek.
    Calkiem niezla dyktatura,wzorowana na najlepszych wzorach radzieckich.

  • Gość: , IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 01.04.03, 18:49
    "WIDZE,ZE TY JUZ MASZ SIE CHEC OBRAZIC."

    Nie Maciek, gdziezby?

    Czestotliwosc moich odwiedzin w tym dziale spadla do 2x na tydzien.
    Zwlaszcza od czasu przeczytania kalumni o Karolu.

    "AFGANISTAN JUZ ZMIENIL ZDANIE I NIE KUPUJE BRONI ROSYJSKIEJ."

    No pewnie. Dziwilbym sie gdyby bylo inaczej.
    Czy oni w ogole maja jakies pieniadze?

    "PIERDU,PIERDU.
    PO PIERWSZE NIE DAWAC,ALE SPRZEDAWAC
    PO DRUGIE,TA ROSYJSKA BRON,TO JEST ZLOM W POROWNANIU Z AMERYKANSKA."

    Pierdu, pierdu.
    He he he he he he.
    No to nie masz watpliwosci, ze teraz to juz same miody, nie?
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 01.04.03, 19:33
    Gość portalu: , napisał(a):

    > "WIDZE,ZE TY JUZ MASZ SIE CHEC OBRAZIC."
    >
    > Nie Maciek, gdziezby?
    >
    > Czestotliwosc moich odwiedzin w tym dziale spadla do 2x na tydzien.
    > Zwlaszcza od czasu przeczytania kalumni o Karolu.

    Widac golym okiem ,ze dziewczyna ma ADD i napisze wszystko by zwrocic na siebie
    uwage.

    > "AFGANISTAN JUZ ZMIENIL ZDANIE I NIE KUPUJE BRONI ROSYJSKIEJ."
    >
    > No pewnie. Dziwilbym sie gdyby bylo inaczej.
    > Czy oni w ogole maja jakies pieniadze?

    Zdziwilbys sie.
    Wlasnie wczoraj byl program na CNBC w jaki sposob Japonia pomaga Afganistanowi.
    I ta pomoc przekracza mld doll.
    Wiele innych krajow,w tym arabskie naftowe pomagaja w odbudowie Afganistanu.

    > "PIERDU,PIERDU.
    > PO PIERWSZE NIE DAWAC,ALE SPRZEDAWAC
    > PO DRUGIE,TA ROSYJSKA BRON,TO JEST ZLOM W POROWNANIU Z AMERYKANSKA."
    >
    > Pierdu, pierdu.
    > He he he he he he.
    > No to nie masz watpliwosci, ze teraz to juz same miody, nie?

    Ja jestem czlowiekiem opanowanym i nie podlegam takim hustawkom nastrojow jak
    niedoswiadczeni ludzie bez kregoslupa.
    Dzisiaj jest dopiero 12 dzien wojny,a trzeba ja rozpatrywac w identyczny sposob
    jak wojne w Afganistanie.
    CZYLI W OKRESIE DWU-MIESIECZNYM.
    Nie mozna oczekiwac by ta wojna skonczona byla w 2 tygodnie,skoro bardzo
    podobna wojna,w bardzo podobnym kraju trwala 2 miesiace.

    WG MNIE CALA AKCJA BEDZIE TRWALA MIESIAC,
    a pozniej walka z niedobitkami na pustyni i w zruinowanych dzielnicach miast.
    Mniej paniki,wiecej cierpliwosci i sytuacja staje sie wtedy duzo bardziej
    klarowna.
  • Gość: JOrl IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.03, 19:25
    Oj MACIEJU. Na wojsku to sie napewno nie znasz.
    Moze najpierw o tym samolocie EL-Alu. Zaatakowanym w Kenii. Wiec te wyrzutnie z
    ktorych wystrzelono te Strzaly byly licencyjnej produkcji jeszcze NRD. Czyli
    byly ponad 10 lat stare.
    O ile wiem one tez maja chlodzenie glowicy aby prady zerowe czujnika
    fotometrycznego obnizyc. Maja takie baloniki z ciecza chlodzaca.
    I jak czytalem byly niesprawne, zapewnie chlodzenie nie funkcjonowalo. I nic
    dziwnego, ze nie trafily. Chyba nie chcesz powiedziec, ze rosyjska bron nie
    funkcjonuje. Jak jest sprawna. Ale moze takie masz zdanie. Wiec mamy teraz
    poligon. W Iraqu. I cos tym GI nie idzie za dobrze. Tez widac, ze samoloty i
    smiglowce Amis sa trzymane z daleka od celow wojskowych. A robi sie to ciaglym
    strzelaniem rakiet jak Strzala, do nich jak atakuja. Wtedy musza atak przerwac
    i sie oddalic na bezpieczna odleglosc. A z tej odleglosci nie daje sie znowu
    celnie atakowac oddzialow. Tylko cywilow. zreszta tak bylo juz w Jugoslawii.
    I podobno Amis maja ogromne problemy z logistyka. Ich high-tech sie niezle
    psuje. Ciekawe co bedzie jak ta am. 4 dywizja wejdzie do walki. Miala ona wejsc
    przez Turcje. A teraz musi przez Kuwejt. I zacznie sie lato. A elektronika,
    zwlaszcza amerykanska poligonow, zwlaszcza goracych i piaszczystych nie lubi. A
    ona jest naj.. naj.. high-tech.
    Ale pozyjemy, zobaczymy. W reklamach wszystko ladnie wyglada. A w walce? Wtedy
    jest ta prawda.
    Pozdrowienia
  • kyle_broflovski 01.04.03, 20:39
    po pierwsze trzeba ten Irak najpierw zdobyc
    po drugie daklonic do jakiejs wspopracy lokalnych ludzi
    po trzecie jesli tam bedzie demokracja to bedzie to
    republika islamska a nie PKWN jaki amerykanie chca
    zainstalowac (patrz na ponizszy link)

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5038469&a=5038485
    po czwarte zobaczymy jak ta okupacja bedzie przebiegac i
    co swiat na to powie.


  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 01.04.03, 22:17
    kyle_broflovski napisał:

    > po pierwsze trzeba ten Irak najpierw zdobyc

    Podobnie jak Afganistan.

    > po drugie daklonic do jakiejs wspopracy lokalnych ludzi

    Identycznie jak w Afganistanie.

    > po trzecie jesli tam bedzie demokracja to bedzie to
    > republika islamska a nie PKWN jaki amerykanie chca
    > zainstalowac (patrz na ponizszy link)

    A czy popelnili jakis blad w Afganistanie????????

    > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=50&w=5038469&a=
    > 5038485"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=50&w=50
    > 38469&a=5038485</a>
    > po czwarte zobaczymy jak ta okupacja bedzie przebiegac i
    > co swiat na to powie.

    A swiat to ty i wszyscy obawiaja sie,ze to wlasnie ty bedziesz mial cos
    przeciwko rzadom ustanowionym przez Amerykanow w Iraku.
    Amerykanie juz sie przestraszyli Francji,Niemiec,Rosji,Chin i innych ulomnych
    umyslowo i nie weszli do Iraku i cala ich dalsza polityka bedzie oparta o ten
    sam strach.
  • kyle_broflovski 01.04.03, 22:49
    a pozniej na kolejne punkty

    afganistanu z irakiem nie ma sensu porownychac choc wojna
    tam cagnie sie bez przerwy
    irak i bagdad jest postrzegany przez arabow jako cos waznego.

    pozyjemy zobaczymy. miala ta wojna byc zupelnie inna, nie
    wyszo i nikt nie wie jak sie skonczy

    jesli wmieszaja sie sasiednie kraje jak syria czy iran to
    moze sie skonczyc III wojna

    no i najwazniejsze z ekonomicznego punktu widzenia . kto
    za to zaplaci?
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 01.04.03, 23:36
    kyle_broflovski napisał:

    > a pozniej na kolejne punkty
    >
    > afganistanu z irakiem nie ma sensu porownychac choc wojna
    > tam cagnie sie bez przerwy

    To jest jedyne porownanie jakiego mozesz dokonac.
    Wojna w Afganistanie sie dawno skonczyla.
    Rzad jest bardzo wysokiej klasy.
    Zyczylbym sobie ,zeby rzad polski byl takiej klasy jak afganski.
    Wszyscy ministrowie tam sa wyksztalceni na Zachodzie i biegle wladaja angielskim
    Nie wspominam nawet o Karzai'u ,ktory jest klasa sam dla siebie.
    Chcialbym kiedykolwiek posluchac polskiego premiera Millera wyslawiajacego sie
    tak dobrze i z sensem po angielsku.

    > irak i bagdad jest postrzegany przez arabow jako cos waznego.
    >
    > pozyjemy zobaczymy. miala ta wojna byc zupelnie inna, nie
    > wyszo i nikt nie wie jak sie skonczy

    Wszyscy wiedza jak sie skonczy,poza tymi ktorzy maja pelne gacie strachu.

    > jesli wmieszaja sie sasiednie kraje jak syria czy iran to
    > moze sie skonczyc III wojna

    Kraje sasiednie sraja po nogawkach,tak jak i wiekszosc Polakow.

    > no i najwazniejsze z ekonomicznego punktu widzenia . kto
    > za to zaplaci?

    To juz zostalo dawno ustalone,zanim wojna sie zaczela.
    Zaplata nastapi ropa.
    Ropa stanieje do 20 doll.
    Mozliwosci exportu ropy przez Irak sa takie same jak A.Saudyjskiej(ok 8 mln
    barylek dziennie).
    Obecnie wydobywa sie ok 2 mln barylek.
  • kyle_broflovski 02.04.03, 01:43
    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

    > To jest jedyne porownanie jakiego mozesz dokonac.
    > Wojna w Afganistanie sie dawno skonczyla.
    > Rzad jest bardzo wysokiej klasy.
    > Zyczylbym sobie ,zeby rzad polski byl takiej klasy jak
    afganski.
    > Wszyscy ministrowie tam sa wyksztalceni na Zachodzie i
    biegle wladaja angielski
    > m
    > Nie wspominam nawet o Karzai'u ,ktory jest klasa sam
    dla siebie.
    > Chcialbym kiedykolwiek posluchac polskiego premiera
    Millera wyslawiajacego sie
    > tak dobrze i z sensem po angielsku.

    moze oni i z sensem po angielsku mowia ale nawet boja sie
    swoich pilnuja ich amerykanie. wojna tam sie nie
    skonczyla ale przybrala inna forme. tego oczywiscie USA
    Today nie pisze.


    > To juz zostalo dawno ustalone,zanim wojna sie zaczela.
    > Zaplata nastapi ropa.
    > Ropa stanieje do 20 doll.
    > Mozliwosci exportu ropy przez Irak sa takie same jak
    A.Saudyjskiej(ok 8 mln
    > barylek dziennie).
    > Obecnie wydobywa sie ok 2 mln barylek.


    pozyjemy , zobaczymy

    dobrze ze choc przyznajesz ze chodzi w tej wojnie o szmal

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 02.04.03, 02:00
    kyle_broflovski napisał:

    > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
    >
    > > To jest jedyne porownanie jakiego mozesz dokonac.
    > > Wojna w Afganistanie sie dawno skonczyla.
    > > Rzad jest bardzo wysokiej klasy.
    > > Zyczylbym sobie ,zeby rzad polski byl takiej klasy jak
    > afganski.
    > > Wszyscy ministrowie tam sa wyksztalceni na Zachodzie i
    > biegle wladaja angielski
    > > m
    > > Nie wspominam nawet o Karzai'u ,ktory jest klasa sam
    > dla siebie.
    > > Chcialbym kiedykolwiek posluchac polskiego premiera
    > Millera wyslawiajacego sie
    > > tak dobrze i z sensem po angielsku.
    >
    > moze oni i z sensem po angielsku mowia ale nawet boja sie
    > swoich pilnuja ich amerykanie.

    Motloch bedzie zawsze przeciwny inteligencji.
    Identycznie jest i w Stanach.
    My tu tez mamy swoich,rodzimych terrorystow.

    > wojna tam sie nie
    > skonczyla ale przybrala inna forme. tego oczywiscie USA
    > Today nie pisze.

    Terrorysci ukrywaja sie po jeskiniach w gorach i "probuja uwolnic" 25mln
    ludzi,ktorzy nie chca miec z nimi nic wspolnego.

    Terrorysci z Oklahoma City,Oklahoma tez chcieli uwolnic Amerykanow od
    aministracji USA i im sie nie udalo.

    > > To juz zostalo dawno ustalone,zanim wojna sie zaczela.
    > > Zaplata nastapi ropa.
    > > Ropa stanieje do 20 doll.
    > > Mozliwosci exportu ropy przez Irak sa takie same jak
    > A.Saudyjskiej(ok 8 mln
    > > barylek dziennie).
    > > Obecnie wydobywa sie ok 2 mln barylek.
    >
    >
    > pozyjemy , zobaczymy
    >
    > dobrze ze choc przyznajesz ze chodzi w tej wojnie o szmal

    Zle mnie zrozumiales.
    Chodzi o wolnosc i normalne zycie dla 24 mln Irakijczykow,ktorzy byli
    sterroryzowani przez 100,000 armie zwolennikow Saddama.

    Polska za komuny tez byla sterroryzowana przez niezbyt duzy kontyngent armii
    radzieckiej.
    P.S. Bardzo tesknisz za komuna??????
  • kyle_broflovski 02.04.03, 03:13


    choc nie palalem miloscia do komuny to nigdy nie
    chcialbym byc tak "wyzwalany" jak Irakijczycy
    <a
    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5070551">Linki</a>
  • kyle_broflovski 02.04.03, 03:15
    choc nie palalem miloscia do komuny to nigdy nie
    chcialbym byc tak "wyzwalany" jak Irakijczycy
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5070551
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 02.04.03, 05:58
    kyle_broflovski napisał:

    > choc nie palalem miloscia do komuny to nigdy nie
    > chcialbym byc tak "wyzwalany" jak Irakijczycy
    > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=50&w=5070551"ta
    > rget="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5070551</a>

    Mozesz przeciez spokojnie wyjechac do Korei Pln i zyc tam jako przyzwoity i
    dostatni obywatel i kategorycznie odmowic wyzwalania cie przez kogokolwiek.

    Bo jak nie pojedziesz tam albo na Kube ,to cie tchorzem nazwe.
  • kyle_broflovski 02.04.03, 14:42
    idz do specjalisty bo zwykly lekarz ci nie pomoze
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 02.04.03, 17:17
    kyle_broflovski napisał:

    > idz do specjalisty bo zwykly lekarz ci nie pomoze

    Czyzbys polecal mnie tego samego,do ktorego ty chodzisz?

    Reklama wlasnego lekarza nastapila po zaleceniu ci zebys byl przeciwko
    wyzwalaniu ludzi w Korei Pln i Kubie.
    Bo wiadomo ze oni tam zyja szczesliwie i wojny wyzwolenczej sobie nie zycza.
    "Mozesz przeciez spokojnie wyjechac do Korei Pln i zyc tam jako przyzwoity i
    dostatni obywatel i kategorycznie odmowic wyzwalania cie przez kogokolwiek."



    Bo jak nie pojedziesz tam albo na Kube ,to cie tchorzem nazwe.



  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 03.04.03, 02:22
    Gość portalu: JOrl napisał(a):

    > Oj MACIEJU. Na wojsku to sie napewno nie znasz.
    > Moze najpierw o tym samolocie EL-Alu. Zaatakowanym w Kenii. Wiec te wyrzutnie
    z
    > ktorych wystrzelono te Strzaly byly licencyjnej produkcji jeszcze NRD. Czyli
    > byly ponad 10 lat stare.
    > O ile wiem one tez maja chlodzenie glowicy aby prady zerowe czujnika
    > fotometrycznego obnizyc. Maja takie baloniki z ciecza chlodzaca.
    > I jak czytalem byly niesprawne, zapewnie chlodzenie nie funkcjonowalo. I nic
    > dziwnego, ze nie trafily. Chyba nie chcesz powiedziec, ze rosyjska bron nie
    > funkcjonuje. Jak jest sprawna. Ale moze takie masz zdanie. Wiec mamy teraz
    > poligon. W Iraqu. I cos tym GI nie idzie za dobrze.

    4 KWIETNIA-PIATEK-BEDZIE ROWNO 2 TYGODNIE OD ROZPOCZECIA WOJNY.
    Bagdad jest scisle okrazony,walki w reszcie kraju bardzo ograniczone.
    Moze przypomnij jak to wojska radzieckie przez 10 lat zdolaly opanowac stolice
    Afganistanu i pare okolicznych wiosek.
    Juz masz z gruba porownanie o czym rozmawiamy.


    > Tez widac, ze samoloty i
    > smiglowce Amis sa trzymane z daleka od celow wojskowych. A robi sie to
    ciaglym
    > strzelaniem rakiet jak Strzala, do nich jak atakuja. Wtedy musza atak
    przerwac
    > i sie oddalic na bezpieczna odleglosc. A z tej odleglosci nie daje sie znowu
    > celnie atakowac oddzialow. Tylko cywilow. zreszta tak bylo juz w Jugoslawii.
    > I podobno Amis maja ogromne problemy z logistyka. Ich high-tech sie niezle
    > psuje. Ciekawe co bedzie jak ta am. 4 dywizja wejdzie do walki. Miala ona
    wejsc
    > przez Turcje. A teraz musi przez Kuwejt. I zacznie sie lato. A elektronika,
    > zwlaszcza amerykanska poligonow, zwlaszcza goracych i piaszczystych nie lubi.
    A
    > ona jest naj.. naj.. high-tech.
    > Ale pozyjemy, zobaczymy. W reklamach wszystko ladnie wyglada. A w walce?
    Wtedy
    > jest ta prawda.

    Rzeczywiscie troche glupio by ci bylo jakby cala wojna w Iraku 3 tygodnie
    trwala.
    Kto ty bys wtedy sprzedal rosyjski sprzet wojskowy.
    Jak na razie kupuja go tylko Indie,Chiny i terrorysci.
    I wszyscy oni kupuja rosyjski sprzet ,bo maja ONZ-owskie embargo na sprzet
    amerykanski.

    > Pozdrowienia
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 08.04.03, 01:39
    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

    > Gość portalu: JOrl napisał(a):
    >
    > > Oj MACIEJU. Na wojsku to sie napewno nie znasz.

    Przypominam ci ten post JOrl,bo to ty NIBY znasz sie na wojsku.
    Na dole nawet masz moj komentarz,ze ta wojna bedzie 3 tyg trwala.

    > > Moze najpierw o tym samolocie EL-Alu. Zaatakowanym w Kenii. Wiec te wyrzut
    > nie
    > z
    > > ktorych wystrzelono te Strzaly byly licencyjnej produkcji jeszcze NRD. Czy
    > li
    > > byly ponad 10 lat stare.
    > > O ile wiem one tez maja chlodzenie glowicy aby prady zerowe czujnika
    > > fotometrycznego obnizyc. Maja takie baloniki z ciecza chlodzaca.
    > > I jak czytalem byly niesprawne, zapewnie chlodzenie nie funkcjonowalo. I n
    > ic
    > > dziwnego, ze nie trafily. Chyba nie chcesz powiedziec, ze rosyjska bron ni
    > e
    > > funkcjonuje. Jak jest sprawna. Ale moze takie masz zdanie. Wiec mamy teraz
    > > poligon. W Iraqu. I cos tym GI nie idzie za dobrze.

    Ty chyba JOrl caly czas jedziesz na nasluchu takich niezaleznych stacji jak
    radio Erewan lub minister propagandy Iraku.

    > 4 KWIETNIA-PIATEK-BEDZIE ROWNO 2 TYGODNIE OD ROZPOCZECIA WOJNY.
    > Bagdad jest scisle okrazony,walki w reszcie kraju bardzo ograniczone.
    > Moze przypomnij jak to wojska radzieckie przez 10 lat zdolaly opanowac
    stolice
    > Afganistanu i pare okolicznych wiosek.
    > Juz masz z gruba porownanie o czym rozmawiamy.
    >
    >
    > > Tez widac, ze samoloty i
    > > smiglowce Amis sa trzymane z daleka od celow wojskowych. A robi sie to
    > ciaglym
    > > strzelaniem rakiet jak Strzala, do nich jak atakuja. Wtedy musza atak
    > przerwac
    > > i sie oddalic na bezpieczna odleglosc. A z tej odleglosci nie daje sie zno
    > wu
    > > celnie atakowac oddzialow. Tylko cywilow. zreszta tak bylo juz w Jugoslawi
    > i.
    > > I podobno Amis maja ogromne problemy z logistyka. Ich high-tech sie niezle
    > > psuje. Ciekawe co bedzie jak ta am. 4 dywizja wejdzie do walki. Miala ona
    > wejsc
    > > przez Turcje. A teraz musi przez Kuwejt. I zacznie sie lato. A elektronika
    > > zwlaszcza amerykanska poligonow, zwlaszcza goracych i piaszczystych nie lu
    > bi.
    > A ona jest naj.. naj.. high-tech.
    > > Ale pozyjemy, zobaczymy. W reklamach wszystko ladnie wyglada. A w walce?
    > Wtedy
    > > jest ta prawda.

    Najprawdziwsza prawda zawsze byla w "Pravdzie".

    > Rzeczywiscie troche glupio by ci bylo jakby cala wojna w Iraku 3 tygodnie
    > trwala.
    > Kto ty bys wtedy sprzedal rosyjski sprzet wojskowy.
    > Jak na razie kupuja go tylko Indie,Chiny i terrorysci.
    > I wszyscy oni kupuja rosyjski sprzet ,bo maja ONZ-owskie embargo na sprzet
    > amerykanski.

    Chyba nie zmieniles jeszcze zdania natemat broni amerykanskiej?

    > > Pozdrowienia
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 10.04.03, 23:43
    Nie lubie jak jacys rozni faceci gazetowi pisza identycznie to samo co ja,tylko
    z 3 tygodniowym opoznieniem,coby sytuacja sie wyjasnila,bo wczesniej pojecia
    nie mieli jak SIE SYTUACJA ROZWINIE.
    Tak samo mysleli JOrle i nonkonformisty i inne zagubione w nowoczesnym swiecie
    mysli.

    Wacław Radziwinowicz, Moskwa 10-04-2003, ostatnia aktualizacja 10-04-2003 17:12

    W Moskwie załamują ręce nad stratami, które Rosji przyniesie wynik wojny w
    Iraku. Mówi się o kwocie 40 mld dol. To ponad połowa budżetu państwa. Te
    szacunki są mocno przesadzone. A skutki wojny mogą też wyjść gospodarce
    rosyjskiej na zdrowie.

    Alfred Koch, w roku 1997 wicepremier Rosji, człowiek prostolinijny, żeby nie
    powiedzieć cyniczny, napisał w dzienniku "Kommersant", że Moskwa z powodu
    swego - jego zdaniem - nielogicznego antyamerykańskiego stanowiska w kwestii
    irackiej z wojny wychodzi "bez portek". "Przegwizdaliśmy 8 mld dol. irackiego
    długu" - pisze Koch, zapewniając, że następcy Saddama Huseina w żadnym wypadku
    nie będą regulować zaległych rachunków obalonego dyktatora za sprowadzoną z
    ZSRR broń, która służyła mu do gnębienia narodu i walki z USA.

    Członek władz opozycyjnego Irackiego Kongresu Narodowego Muwaffak Fatuchi w
    wywiadzie dla "Izwiestii" w pełni potwierdził przewidywania Kocha:

    "Nikt nie będzie zwracał długów tym, co wspierali Saddama. Ten kto dostarczał
    mu broń, niech teraz się rozlicza z samym Saddamem."

    Plan czy prowokacja

    Bezpowrotnie, jak się wydaje, stracone długi to jednak tylko niewielka część
    tego, co Moskwa miała nadzieję zarobić na współpracy z Irakiem. Obserwatorzy
    jeden po drugim powtarzają, że przepadło 40 mld dol., które firmy rosyjskie
    zarobiłyby w najbliższych latach na kontraktach w Irakiem.

    Skąd bierze się ta suma? Nie z buchalterskich wyliczeń, tylko propagandowej
    pułapki, w którą Bagdad próbował wciągnąć Moskwę jeszcze ubiegłego lata. Wtedy
    ambasador Iraku w Moskwie Abbas Chalaf bez porozumienia z Rosjanami ogłosił, że
    oba kraje szykują się do podpisania pięcioletniego planu współpracy
    gospodarczej przewidującego m.in. dostawy do Iraku maszyn, urządzeń, żywności,
    realizację kontraktów na zagospodarowanie pól naftowych wartych w sumie właśnie
    40 mld dol.

    Międzynarodowa opinia publiczna zawrzała, bo z tego, co mówił ambasador,
    wynikało, że Rosja chce złamać porządek sankcji nałożonych na Irak przez ONZ.

    W rzeczywistości Abbasowi chodziło o pokazanie światu, że jego kraj wcale nie
    jest osamotniony, bo Rosja nie tylko wspiera Bagdad, ale jeszcze może na tym
    zarobić. "Izwiestia", bliskie MSZ, oskarżyły wtedy ambasadora Iraku w Moskwie o
    prowokację.

    Kurna? Nie oddamy!

    Plan rosyjsko-iracki miał potwierdzić zawarty jeszcze w 1997 r. kontrakt,
    zgodnie w którym rosyjskie spółki naftowe, a przede wszystkim największa z nich
    Łukoil, miały się zająć zagospodarowaniem pól roponośnych Zachodnia Kurna na
    południu Iraku. Tamtejsze zapasy ocenia się na 1,5 mld ton. Dziennie można by
    wydobywać stamtąd 600 tys. baryłek (przy dzisiejszych cenach - 13,5 mln dol.).
    Trzy czwarte wydobytej ropy miało się stawać własnością Łukoila.

    Ten kontrakt, wartość którego w Moskwie wyceniają na 20 mld dol., też pewnie
    przepadł. Nowe władze Iraku oddadzą pewnie Zachodnią Kurnę spółkom brytyjskim
    czy amerykańskim. Teraz rosyjski gigant naftowy grozi, że nie da sobie odebrać
    Zachodniej Kurny. Leonid Fiedun, wiceprezes Łukoila w wywiadzie dla "Financial
    Times" zapowiedział, że jego firma będzie bronić praw do irackich pól
    naftowych, jeśli nowe władze w Bagdadzie zechcą je odebrać Rosjanom. - Z
    prawnego punktu widzenia te złoża są nasze. Jeśli zaczęłaby tam pracować inna
    firma, sąd natychmiast zablokowałby wszelkie roboty - grozi Fiedun.

    Nie wiadomo tylko, komu Łukoil powinien przedstawić swoje pretensje. Fiedun
    udaje, że zapomniał, iż kontrakt na zagospodarowanie Zachodniej Kurny
    wypowiedział jego spółce jeszcze w grudniu Saddam Husein. Wtedy władze irackie
    oskarżyły Rosjan o to, że przez pięć lat nic nie zrobiły na polach roponośnych,
    nie spełniły więc warunków porozumienia. Te oskarżenia były niesprawiedliwe, bo
    sankcje ONZ nie pozwalały rozpoczynać tam żadnych prac. Faktem jest jednak to,
    że wypowiedzenie Łukoil dostał nie od nowych władz, lecz od Saddama, więc to z
    nim - jeśli ma ochotę - powinien się sądzić.

    Rosjanie mają też bardzo niewielkie nadzieje na to, że Amerykanie powierzą ich
    firmom roboty przy odbudowie Iraku. Alexandr Vershbow, ambasador USA w Moskwie
    powtarza, że George Bush nie godzi się z zeszłotygodniową uchwałą Kongresu USA,
    która zabrania dopuszczać przedsiębiorstwa z występujących przeciw wojnie
    Rosji, Francji i Niemiec do prac przy podnoszeniu Iraku z ruin.

    Ale Rosjanie uważają, że rozsądniej jest posłuchać Roberta Ebela z Centrum
    Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, który zapewnił w wywiadzie
    dla "Kommersanta": - "Rosji nie poczęstują ciastem, którego ona nie piekła".

    Ile za baryłkę?

    W Moskwie najbardziej się jednak boją nie tego, że przepadną stare długi, ani
    tego, że Rosja straciwszy stare kontrakty, nie zostanie dopuszczona do nowych.

    40 proc. budżetu państwa dają dziś ropa i gaz. Jeśli powojenny Irak szybko
    wznowi wydobycie i eksport, cena ropy spadnie, a to - jak obawiają się w
    Moskwie - może doprowadzić finanse Rosji na skraj katastrofy takiej, jaka
    wydarzyła się tu w sierpniu 1998 r. Przecież Irak, jak jeszcze jesienią oceniał
    Michael Wittner z International Energy Agency, szybko może zwiększyć wydobycie
    ropy z 2 do 6 mln baryłek na dobę. A przyrost o 4 mln baryłek to prawie tyle,
    ile dziś wynosi cały rosyjski eksport ropy (4,4 mln).

    Jak nisko może upaść cena baryłki na rynku światowym zalanym ropą iracką?
    Michaił Chodorkowski, szef potężnej spółki naftowej Jukos przestrzega, że
    baryłkę będzie można sprzedać za 12-14 dol. (dziś cena spadła już
    z "przedwojennych" 30 do 25 dol.).

    A taki poziom cen oznaczałby totalną katastrofę finansów państwowych, która nie
    pozwoliłaby Rosji spłacić wyjątkowo wysokich w tym roku rat i odsetek od długów
    zagranicznych (17,5 mld dol.), spełnić obietnic podwyżek plac i emerytur
    złożonych przez Władimira Putina wojskowym, pracownikom sfery budżetowej i
    emerytom. A w grudniu tego roku w Rosji będą wybory parlamentarne, w marcu
    przyszłego roku - prezydenckie. Te ostatnie okażą się porażką Putina, jeśli on
    już w pierwszej turze nie zdobędzie ponad 50 proc. głosów i nie zostanie
    prezydentem na drugą kadencję.

    Ale Siergiej Głaziew, związany dziś z komunistami, jeden z lepszych ekonomistów
    rosyjskich, w początkach lat 90. minister handlu zagranicznego w ekipie Wiktora
    Czernomyrdina powiedział niedawno, że nawet przy tak niskim poziomie cen krach
    podobny temu, który zdarzył się w 1998 r. (wtedy baryłka kosztowała 9-10 dol.),
    Rosji nie grozi.

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 22.06.03, 06:09
    Jak to jest ,ze tam latwiej o M-16 niz o koze.
    A jak tam sprawa z babami wyglada?


    Sobota, 21 czerwca 2003

    Szturm na kozę
    PAP 19:05


    Warte walki?
    (fot. AFP)


    Pewien chilijski przestępca, uzbrojony w dwa karabiny szturmowe M-16, próbował
    ukraść kozę, na dodatek przez siedem godzin walcząc z policją.

    Rzecz wydarzyła się w czwartek wieczorem w miejscowości Carachilla, 290 km na
    północ od Santiago. Złodziejaszek z ciężkim uzbrojeniem włamał się do pewnej
    zagrody z zamiarem kradzieży kozy. Zaskoczony przez strażników, odpowiedział na
    ich strzały ogniem z dwóch karabinów szturmowych M-16, używanych przez armię
    USA w czasie wojny wietnamskiej.

    Przestępca zdołał ukryć się za jednym ze wzgórz. Tam zaatakował go z kolei
    oddział policji, z którym złodziej toczył walkę przez siedem godzin. Ranny,
    poddał się dopiero w piątek o świcie.

    Incydent obserwowała także gromada dziennikarzy z lokalnej prasy. Karabiny
    pochodziły ze starej, nieczynnej kopalni, gdzie porzuciła je prawdopodobnie
    któraś ze zbrojnych grup, walczących z reżimem Augusto Pinocheta (1973-90).
    (reb)

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 27.06.03, 17:43
    Korea Pln juz teraz wyglada jak krajobraz po bitwie,to nic im nie powinno
    zaszkodzic.


    Piątek, 27 czerwca 2003

    Phenian: USA planują atak wyprzedzający na Koreę Północną
    PAP 14:20

    Na ten temat
    » Korea Płn. wycofuje się z Układu o NPT


    Plan USA i Korei Południowej odsunięcia wojsk amerykańskich od granicy z Koreą
    Północną ma na celu przygotowanie gruntu do uderzenia wyprzedzającego na KRLD -
    napisał oficjalny dziennik północnokoreański "Rodong Sinmun".

    Reuter przypomina, że 5 czerwca Waszyngton i Seul ujawniły plan odsunięcia
    oddziałów amerykańskich od strefy zdemilitaryzowanej - pasa ziemi niczyjej
    dzielącego Koreę Południową od Północnej - i przemieszczenia ich do centrum
    Korei Południowej.

    Stany Zjednoczone ogłosiły plan w momencie pogłębiającego się impasu z powodu
    północnokoreańskich ambicji nuklearnych jako część szerszego programu relokacji
    wojsk USA w świecie, służącego większej ich elastyczności oraz ograniczeniu
    konfliktów z lokalnymi społecznościami.

    "Rodong Sinmun", będący oficjalną tubą reżimu w Phenianie, uznał jednak
    długofalowy plan przemieszczenia wojsk za "bardzo niebezpieczne posunięcie
    militarne, którego nie wolno pominąć milczeniem". "Imperialiści amerykańscy
    uciekają się do metody wojny opartej na najnowocześniejszej technologii, z
    położeniem większego nacisku na ataki rakietowe i rajdy powietrzne niż na ataki
    lądowe" - podkreśla gazeta.

    Analitycy ostrzegali wcześniej przed możliwością, że Phenian zinterpretuje
    zapowiedź przemieszczenia wojsk albo jako osłabienie 50-letnich zobowiązań USA
    w kwestii bezpieczeństwa Korei Południowej, albo też jako plan mający na celu
    usunięcie oddziałów amerykańskich z zasięgu rażenia artylerii KRLD przed
    wyprzedzającym uderzeniem na północnokoreańskie instalacje nuklearne.

    Reuter przypomina, że oba państwa koreańskie pozostają w stanie wojny, gdyż
    zawieszenie broni po wojnie z lat 1950-53 nie doprowadziło wciąż do podpisania
    traktatu pokojowego. Napięcie na Półwyspie wybuchło ponownie w październiku
    ubiegłego roku po przyznaniu się Korei Północnej do kontynuacji tajnego
    programu nuklearnego. (ck)
    więcej w kategorii »
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 04.07.03, 05:56
    Jak wydoimy Irak z ropy,to co zrobic z polskimi kopalniami wegla?

    Czwartek, 3 lipca 2003

    Cimoszewicz: celem Polski - dostęp do irackich pól naftowych
    PAP 17:10 (aktualizacja 19:22)


    Przedstawiciele firm Kellogg Brown Root i Nafta Polska z ministrem Cimoszewiczem
    (fot. PAP / Tomasz Gzell)

    Na ten temat
    » Polska strefa w Iraku


    Celem działań przedsiębiorstw reprezentowanych przez Polską Naftę i
    wspierającego je polskiego rządu, jest dostęp do irackich pól naftowych -
    poinformował szef MSZ Włodzimierz Cimoszewicz.

    W czwartek podpisano w Warszawie umowę o współpracy przy odbudowie Iraku między
    amerykańską Kellog Brown & Root a Naftą Polską SA, reprezentującą konsorcjum
    polskich przedsiębiorstw. Szef polskiej dyplomacji był obecny na tej
    uroczystości.

    Odpowiadając na pytania dziennikarzy, czy, dzięki tej umowie, polskie firmy
    uzyskają dostęp do pól naftowych w Iraku, minister powiedział: "Spodziewam się,
    że udział polskich firm będzie dotyczył różnych obszarów, w tym także tego -
    nie ukrywam - bardzo nas interesującego". Na prośbę o doprecyzowanie,
    Cimoszewicz dodał: "To jest nasz finalny cel".

    Surowiec bezpośrednio

    "Nie ukrywaliśmy i nie ukrywamy, że chcielibyśmy, żeby polskie firmy
    petrochemiczne miały wreszcie bezpośredni dostęp do źródeł surowca" -
    powiedział szef polskiej dyplomacji. "Jedną ze słabości całej konstrukcji
    polskiego sektora petrochemicznego jest właśnie brak dostępu do surowca" -
    wyjaśniał. Wyraził przy tym nadzieję, że podpisana w czwartek umowa "otwiera
    drogę do osiągnięcia tego celu".

    Cimoszewicz zwrócił uwagę, że podpisany dokument jest wynikiem
    kilkumiesięcznych przygotowań, które polski rząd wspierał. Podkreślił, że udało
    się to, dzięki profesjonalnemu podejściu obu stron tego porozumienia.

    Zdaniem ministra współpraca polskich i amerykańskich firm jest możliwa, ale
    trzeba nauczyć się sposobu dochodzenia do tego typu porozumień. "One nie mogą
    wynikać ze swoistej politycznej naiwności, muszą być oparte na zrozumieniu
    reguł prowadzenia działalności gospodarczej" - podkreślił.

    "Nie szeroką ławą, panie i panowie, tylko tworzyć grupy, tworzyć konsorcja,
    które mają potencjał, które mają możliwość przedstawienia wszechstronnej
    oferty, a więc, mogą się elastycznie dostosowywać do aktualnych potrzeb, bo to
    zwiększa szanse na współpracę z Amerykanami" - doprecyzował minister w rozmowie
    z dziennikarzami.

    Szansa dla polskich firm

    "Jestem głęboko przekonany, że polskie firmy tak zorientowane, tak zachowujące
    się, będą miały wielką szansę na współudział w niewątpliwie gigantycznym co do
    wymiaru - ale chciałbym podkreślić: ogromnie znaczącym z politycznego punktu
    widzenia - projekcie rekonstrukcji Iraku: ekonomicznej, ale także społecznej i
    politycznej" - powiedział szef MSZ po podpisaniu umowy.

    Cimoszewicz uważa, że rola rządu i rola firm powinny być właściwie rozumiane i
    sprecyzowane. "Rząd powinien pomagać, wspierać i ułatwiać. Stąd m.in. wysłanie
    naszego specjalnego przedstawiciela do Waszyngtonu, stąd w najbliższych dniach
    wzmocnienie naszych przedstawicielstw gospodarczych w ambasadach krajów Zatoki
    Perskiej i w Bagdadzie" - wyjaśniał. Podkreślił przy tym, że "zasadniczej
    części pracy za biznes rząd nie wykona".

    Rzecznik MSZ Bogusław Majewski zwrócił uwagę, że polsko-amerykańską umowę nie
    przypadkiem podpisano po całodniowej konferencji, podsumowującej wszystko to,
    co - i na jakich zasadach - Polska może wnieść w odbudowę Iraku. W spotkaniu,
    zorganizowanym pod auspicjami ministra spraw zagranicznych, uczestniczyli
    przedstawiciele kilkudziesięciu organizacji międzyrządowych, organizacji
    humanitarnych, a także przedstawiciele środowisk naukowych, związani z Irakiem.

    Majewski podkreślił również, że współpraca gospodarcza jest tylko jednym z
    celów działań Polski na terenie Iraku. (jask)
    więcej w kategorii »
  • Gość: jr IP: 202.76.174.* 04.07.03, 06:52
    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

    > Jak to jest ,ze tam latwiej o M-16 niz o koze.
    > A jak tam sprawa z babami wyglada?
    >
    >
    > Sobota, 21 czerwca 2003
    >
    > Szturm na kozę
    > PAP 19:05

    hehe, a ja myslalem ze amerykanie wspomagali pinocheta a tu wychodzi ze oni na
    dwa fronty!
    ciekawe czy teraz saddama ukrywa cia? a moze i osama teraz zyje na garnuszku
    ameryki, gdzies w mexico!

    > Warte walki?
    > (fot. AFP)
    >
    >
    > Pewien chilijski przestępca, uzbrojony w dwa karabiny szturmowe M-16,
    próbował
    > ukraść kozę, na dodatek przez siedem godzin walcząc z policją.
    >
    > Rzecz wydarzyła się w czwartek wieczorem w miejscowości Carachilla, 290 km na
    > północ od Santiago. Złodziejaszek z ciężkim uzbrojeniem włamał się do pewnej
    > zagrody z zamiarem kradzieży kozy. Zaskoczony przez strażników, odpowiedział
    na
    >
    > ich strzały ogniem z dwóch karabinów szturmowych M-16, używanych przez armię
    > USA w czasie wojny wietnamskiej.
    >
    > Przestępca zdołał ukryć się za jednym ze wzgórz. Tam zaatakował go z kolei
    > oddział policji, z którym złodziej toczył walkę przez siedem godzin. Ranny,
    > poddał się dopiero w piątek o świcie.
    >
    > Incydent obserwowała także gromada dziennikarzy z lokalnej prasy. Karabiny
    > pochodziły ze starej, nieczynnej kopalni, gdzie porzuciła je prawdopodobnie
    > któraś ze zbrojnych grup, walczących z reżimem Augusto Pinocheta (1973-90).
    > (reb)
    >
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 21.08.03, 23:04
    NAPISZ JORL JAK TAM U WAS W EU IDZIE.


    August 21, 4:00 PM: EUR/$..1.0919 $/JPY..117.74 GBP/$..1.5777 $/CHF..1.4132

    Dollar Revived by Economic Optimism by Leeanne Su

    Growing confidence of a US economic recovery propelled the dollar to four-month
    highs against the European currencies, though the yen continued to outperform
    across the board. The dollar profited from the euro's weakness overnight and
    added to its gains after the Philadelphia Federal Reserve's manufacturing
    survey came in well above expectations. The index surged to 22.1 in August, up
    from 8.3 in July and registering the highest reading since June 2002. New
    orders rose to 14.6 from 10.4 while prices paid jumped to 16.0 from -6.5. On a
    more negative note, the employment index plunged to -8.7 versus the previous
    0.8. Nonetheless, expectations continued to look bright, as indicated by the
    improvement in the six-month outlook to 62.0 from 56.9.

    The situation on the employment front is also displaying signs of a recovery.
    Initial jobless claims in the US dropped to a six-month low of 386,000 last
    week compared to a upwardly revised 403,000 the week before. The four-week
    moving average, which smoothes out fluctuations, fell to 394,250 from 395,500.

    Meanwhile, leading indicators rose 0.4% in July, posting the fourth consecutive
    monthly increase. The consistent uptrend in leading indicators suggests the
    recovery is gaining a more steady footing after a soft patch in spring.

    Euro Bogged down by Growing Pains

    EUR/USD slid below its 200-day moving average to test 1.09, which marks the 50%
    retracement of the rise from the December 2002 low of 0.9859 to the May 2003
    high of 1.1932. Failure to uphold this foundation opens the path to 1.0865 and
    1.0820. Subsequent floors are expected to surface at 1.0775 and 1.0730. On the
    upside, preliminary resistance is seen at 1.1080, followed by 1.1140-50 and
    1.1240. Above here, selling interest is expected to accumulate at 1.13.

    Swiss Franc Hits Eight-month High

    Swiss National Bank Chairman Jean-Pierre Roth told a newspaper that the ailing
    Swiss economy was headed for a recovery in the second half of the year. He
    provided assurances that the central bank would maintain rates at a low level
    until the economy sees stronger growth. Moreover, Roth softened his customary
    intervention rhetoric, noting that the franc has fallen to more favorable
    levels versus the euro.

    USD/CHF soared more than three centimes to a eight-month high of 1.4157,
    breaking above the previous resistance at 1.4070-80, which marks the peak of
    the double top formation seen in March and April 2003. A breach above 1.42
    brings 1.4275 -- the prior support line extending from the 1.4539 low (October
    1999) through the 1.4357 bottom (July 2002). Further gains seen capped at
    1.4355, which marks the 61.8% retracement of the descent from 1.5303 to 1.2782.
    Support begins at 1.3835, bolstered by 1.38, 1.3755, and 1.37.

    GBP/USD

    Cable dropped below the July 21st low of 1.5775 to it lowest level since April.
    Modest buying is likely to resume at 1.57, followed by 1.5670 and 1.56. Key
    support stands at 1.5535. Advances should see mild resistance at 1.5965,
    reinforced by ensuing curbs at 1.6060, where the 20-day moving average appears
    poised to cross below the 200-day moving average. Follow-up foundations are
    positioned at 1.61 and 1.6135.

    USD/CAD

    USD/CAD edged above 1.41 and has its sights set on 1.4125 -- the 50%
    retracement of the 1.4947 to 1.3306 drop. Above here, the previous barrier at
    1.4190 is likely to curtail gains. Decline could find an interim foothold at
    1.39, with firmer floors situated at 1.3840 and 1.3775.

    Japanese Optimism Buoys Yen

    Despite concerns that the Bank of Japan could intervene to weaken the yen,
    USD/JPY extended its descent to a one-month low of 118.57. Downsides could find
    a minor base at 117.50, backed by 117.17, which presents the 61.8% retracement
    of the 115.06 to 120.67 rally. A move below the 117 handle allows for a decline
    to the July 15th bottom of 116.65, though the Bank of Japan is likely to
    intervene if the pair falls sharply. On the rebound, upsides could face light
    pressure at 118.20, followed by the 100-day moving average of 118.60. Ensuing
    ceilings are located at 119.30.

    AUD/USD

    AUD/USD sagging to 0.6514, bringing the 100-day moving average of 0.6480 into
    consideration. Trend line support at 0.6425 could temper the downside, backed
    by 0.6335. Renewed buying could see a minor curb at 0.6620, with stronger
    barriers seen at 0.6660 and 0.67.

    Tomorrow's Economic Calendar

    Economic indicators scheduled for Friday consist of France July final CPI,
    France July HICP, and the second release of UK Q2 GDP. The UK GPD figure is
    expected to be revised marginally higher to 1.9% growth y/y from the previous
    estimate of 1.8%.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 26.08.03, 03:58
    TAK SAMO BEDZIE W IRAKU.SPOKO.

    Poniedziałek, 25 sierpnia 2003

    Blisko 50 talibów zabitych w operacji w Zabulu
    PAP 16:40

    Blisko 50 talibskich bojowników zostało zabitych w czasie wspólnej operacji sił
    amerykańskich i afgańskich w prowincji Zabul na południu Afganistanu.

    Lotnictwo amerykańskie prowadziło bombardowanie, a rządowe siły afgańskie
    przypuściły atak na ziemi - wyjaśnił rzecznik gubernatora prowincji Hamdullah
    Watandoost. "Widzieliśmy od 40 do 50 ciał zabitych" - dodał.(iza)
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 02.09.03, 07:30
    Po prawej stronie przy Einsteinie.
    Czekam na rezultaty geniuszy z EU ?
  • maksimum 17.10.03, 02:39
    home.netscape.com/
    Ten link jest lepszy.
  • maksimum 24.10.03, 20:32
    10/24/2003 6:11:00 AM UK GDP rose 0.6% in Q3, up 1.9% y/y. Sept retail sales
    rose 0.6%, 3.9% y/y.

    W UK GDP wyrwalo w 3Q 2003 az +0,6% podczas gdy Niemcy i Francja w pelnym
    zanurzeniu.
    Niedlugo przyjdzie wam sie oblizywac,jak wyniki za 3Q w USA wykaza wzrost +6%
    GDP.
  • maksimum 28.10.03, 04:18
    www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1745307.html
    a JESZCZE NIE TAK DAWNO,CI PRYMITYWNI FILOZOFOWIE EUROPEJSCY BRONILI AL-KAIDY I
    SAMEGO OSAMA I OSTRZEGALI USA.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 04.11.03, 06:54

    See Jim's list of the 50 best stocks in the world for the long term.

    Jubak's Journal

    --------------------------------------------------------------------------------
    Recent articles:
    • 5 market shockers lurking in the shadows, 10/31/2003
    • 10 microcaps for macro profits, 10/28/2003
    • The threat of the job-is-worth-less recovery, 10/24/2003
    More...



    Jubak's Journal
    Big growth saves the Fed's bacon

    With billions wagered on continued low interest rates, the spectacular rise in
    GDP does what Alan Greenspan could not: Raise the specter of higher rates.

    By Jim Jubak

    Did the huge 7.2% advance estimate of third-quarter GDP growth just save the
    U.S. Federal Reserve and the rest of us from the fixed-income speculators?

    It’s highly likely. The extraordinarily strong economic growth, announced last
    week, is just the right kind of off-the-charts number to take air out of the
    bubble in financial assets. It puts some risk back into those big leveraged
    bets in the markets for bonds and other fixed-income products. And if the
    traders who have made those big bets start to feel so worried that they begin
    to unwind those positions piece by piece now, that’s all to the good. It
    reduces the danger that the bond and stock markets could be thrown into chaos
    if everybody rushes for the door at the same time once interest rates actually
    start to rise.

    And that’s got to make at least some of the folks at Fed breathe easier,
    because it’s the central bank’s policies that have helped inflate that bubble.
    And we all remember how the last bubble in financial assets worked out.

    Why the Fed really needs to be saved
    It may come as a surprise to investors that the Fed needs saving. After all,
    many of us have spent the last two years wondering if Alan Greenspan and Co.
    would be able to save the U.S. economy from, first, recession, and, second,
    from a long period of agonizingly slow growth.

    But the Fed does need to be rescued from the worst consequences of its own
    monetary policies. And the central bank is so trapped between an economic rock
    and a monetary hard place that it has very little power to save itself without
    the help of some good economic luck.

    Which is exactly what the third-quarter gross domestic product delivered last
    week.


  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 09.11.03, 00:41
    A Putin w dalszym ciagu domaga sie zwrotu pieniedzy Ruskim przez Irak za
    dostarczona bron.
    Strielki i kalasze tam sa w dalszym ciagu na codziennym wyposazeniu terrorystow.
    To tak dla przypomnienie,kto najbardziej wspomaga terrorystow.


    NBC on mission whiplash

    The military said that troops in Mosul recovered seven shoulder-launched
    SAM-7 Strela anti-aircraft missiles. Six were turned in by a citizen in
    exchange for a monetary reward, a statement said, while an infantry patrol
    found the seventh hidden in tall grass.
    Patrols uncovered a weapons cache consisting of 333 hand grenades, 92
    rocket-propelled grenades and two RPG launchers, and arrested seven men
    believed to have been involved in previous attacks.



    Meanwhile, the military also said it had caught one of Saddam Hussein’s
    former bodyguards near the northern oil city of Kirkuk and troops captured 12
    people suspected of involvement in a deadly attack on a Baghdad hotel where
    U.S. Deputy Defense Secretary Paul Wolfowitz was staying.
    Brig. Gen. Martin Dempsey, commander of the U.S. Army’s 1st Armored
    Division, said the suspects appeared to have links to Saddam’s regime.

  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 12.11.03, 06:18

    Polska firma zdobyła kontrakty w Iraku


    d, PAP 11-11-2003, ostatnia aktualizacja 11-11-2003 19:23

    Firma OPTO, zajmująca się m.in. projektowaniem, wykonawstwem i serwisowaniem
    systemów telekomunikacji przewodowej, została wybrana przez irackie
    Ministerstwo Telekomunikacji w przetargach na realizację dwóch projektów
    wartości 7 mln dolarów - poinformowało we wtorek przedstawicielstwo firmy w
    Bagdadzie

    Pierwszy projekt dotyczy dostaw sprzętu telekomunikacyjnego, drugi - dostaw
    kabli dla wielkich miast, m.in. Bagdadu i Basry - poinformowano w OPTO, która w
    Polsce specjalizuje się w instalacji kabli światłowodowych. Firma ta twierdzi,
    że ma szanse zdobycia również trzeciego kontraktu, na dostawę systemów
    fakturowania wartości 9 mln dolarów. Ponadto OPTO zamierza uczestniczyć w
    przetargach na budowę pięciu osiedli mieszkaniowych. W każdym mają znaleźć się
    mieszkania dla 500 osób, meczet, szkoła a także ośrodek dla młodzieży i centrum
    handlowe. Wartość każdego osiedla oceniana jest na około 11 mln dolarów.

  • maksimum 14.11.03, 03:14
    Najwieksze powody do zadowolenia ma Francja,ktora byla przeciwna obalenia
    dyktatorskiego Saddama.

    U.S. Allies Rethinking Roles in Iraq
    By NICK WADHAMS

    In a blow to U.S. hopes for more support in rebuilding Iraq, Japan on Thursday
    delayed sending troops and other American allies altered plans after a surge in
    anti-coalition violence.

    South Korea decided to cap its possible troop deployment at 3,000, rebuffing
    Washington's request for a bigger force. Denmark said Thursday it would not,
    for now, send more soldiers. And nations such as France that opposed the war
    that ousted Saddam Hussein again declared that the U.S.-led coalition's postwar
    plan must be changed.

    The reassessments came a day after a suicide truck bombing at a headquarters
    for Italian forces in southern Iraq killed at least 31 people - the latest in a
    series of attacks aimed at foreigners helping the United States rebuild Iraq.

    Many countries and agencies in Iraq, including Spain, the Netherlands, the
    United Nations and the international Red Cross, have been reconsidering their
    presence since they became targets.


    Japan, one of Washington's most steadfast and vocal supporters, had planned to
    send its first troops to Iraq by the end of 2003. But after Wednesday's attack
    on the Italian compound, Chief Cabinet Secretary Yasuo Fukuda backed off,
    saying the security situation is not yet stable enough.


    That means Japan will almost certainly delay deploying personnel, who would
    have filled non-combat roles, until sometime next year. Attacks like
    Wednesday's have spurred questions over whether any area can be considered
    safe, and the political fallout of any Japanese deaths would likely be high for
    Prime Minister Junichiro Koizumi.


    Speaking in Washington, National Security Adviser Condoleeza Rice said the Bush
    administration understood Japan's reconsidering the timing of its troop
    deployment. She added that out of all nations giving money to Iraq's
    reconstruction, Japan had pledged the most.


    ``We're very pleased with what Japan is able to do, and understand that
    countries have to make their own determinations about when they do what,'' Rice
    said.


    In announcing South Korea's capping the number of troops it would send,
    President Roh Moo-hyun's office said he hopes any deployment would ``focus on
    assisting rehabilitation while leaving security to Iraqi police and military.''


    Others also pledged to stand by the United States but said their plans - as
    well as the coalition's for postwar Iraq - must be rethought.


    The suicide bombing against Italians in Nasiriyah prompted Portugal to send 128
    elite police officers originally slated for that city to Basra instead.


    Denmark's defense minister decided not to bolster the 410-strong force it
    already has in Iraq, rejecting a push by two Danish soldiers unions to send 100
    more troops.


    ``It is an extremely dangerous job that our soldiers are doing,'' Defense
    Minister Svend Aage Jensby said Thursday, adding that it was still possible at
    a later time to send more forces. ``We are monitoring the events, and should
    the terror move to the south to our area, we would have to reconsider.''


    Immediately after the attack, Italy's conservative Premier Silvio Berlusconi
    said his country would not be intimidated and reaffirmed the country's
    engagement in Iraq. His coalition parties promptly agreed, yet opposition
    forces said the government should review its Iraq policy.


    The opposition urged the government to press its European allies and the United
    States to speed the transition of power to Iraqis and hand the United Nations a
    larger role. But it stopped short of calling for a troop pullout.


    Other countries were reducing their staff well before Wednesday, already
    finding the security situation untenable.


    Spain is withdrawing much of its diplomatic staff from Iraq after a Spanish
    navy captain was killed in the truck bombing of the United Nations headquarters
    in Baghdad on August 19, and a Spanish sergeant working for Spain's military
    intelligence was assassinated Baghdad on Oct. 9.


    Two other U.S. allies, the Netherlands and Bulgaria, moved their diplomats from
    Baghdad to Amman, Jordan, last month.


    Britain, Washington's most steadfast ally, has lost 19 soldiers but Prime
    Minister Tony Blair has not backed down despite pressure from Britons.


    Yet there are indications the United States may be considering a change or
    speeding up the transfer of power to Iraqis.


    The top U.S. administrator in Baghdad, L. Paul Bremer, met with President Bush
    in Washington on Wednesday to review new strategies to hasten the transfer of
    political authority.


    ``We are in a very intense period as we come up on the Dec. 15 deadline'' for
    Iraq's interim Governing Council to set a timetable for writing a new
    constitution and holding democratic elections, said Bremer.


    Creating a smaller body within the council, perhaps 10 people, with expanded,
    leading roles, or establishing one person as a leader were among options now
    considered by the United States, according to a senior administration official
    in Washington.


    The attacks also emboldened countries to declare that they don't think the
    American postwar policies are working.


    ``Everyday, it is spiraling in Iraq with American, British, Polish, Spanish,
    Italian deaths,'' French Foreign Minister Dominique de Villepin told Europe-1
    radio Thursday. ``How many deaths does it take to understand that it is
    essential to change the approach?''


    De Villepin added that France was prepared to help with the reconstruction of
    Iraq once sovereignty was awarded to a provisional Iraqi government.


    ``This is an extended hand that I hold out to our Americans friends, because
    what is at stake concerns us all. It is the security of the world we are
    concerned with.''
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 23.11.03, 07:45
    www.nypost.com/realestate/42976.htm
    Od 1,000 do 3,000 doll. dla przecietniakow.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 25.11.03, 15:55
    Śmierć paktu euro? Paryż i Berlin wyjęte spod prawa Unii

    Robert Sołtyk, Bruksela 25-11-2003, ostatnia aktualizacja 25-11-2003 12:19

    Francja i Niemcy nie będą musiały redukować deficytu budżetowego w 2004 r.
    według zaleceń Komisji Europejskiej w Brukseli i unikną karania za łamanie
    reguł paktu euro - zdecydowała większość ministrów finansów strefy euro o 4 nad
    ranem we wtorek. - To złamanie ducha i litery paktu - skrytykował to
    porozumienie komisarz Pedro Solbes

    Po ośmiu godzinach dramatycznych targów Francja i Niemcy wyszły w Brukseli
    zwycięsko z potyczki, której stawką była przyszłość wspólnych reguł rządzących
    euro. Choć Komisja Europejska gotowa była pójść wobec obu największych państw
    Eurolandu na daleko idące ustępstwa (powrót do równowagi budżetowej, czyli
    deficytów poniżej 3 proc. PKB w 2005 r., zamiast w 2004 r.) ministrowie Hans
    Eichel i Francis Mer uznali, że żąda się od nich za dużo.
  • Gość: marcee IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 22:13
    Dlatego tez my sie nie przejmujemy jak robi i jego kumple wylicza nam jakis
    straszny deficyt budzetowy
    Kolesie z Brukseli przymkneli oko na Panow Niemcakow to i nam sie upiecze
    przeciez nas nie wywala z tej calej Unii
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 01.12.03, 06:49
    A dlaczego mieliby nas wywalic,przeciez ta cala EU to lipa i zabawa dla
    biurokratow,zanim ich ludzie nie pogonia jak sie zorientuja,ze ich stopa
    zyciowa spada zamiast rosnac.
  • maksimum 06.12.03, 00:39

    Diseases of the Mind

    Bacteria, viruses and parasites may cause mental illnesses like depression and
    perhaps even autism and anorexia

    By Janet Ginsburg
    NEWSWEEK INTERNATIONAL

    Dec. 1 issue — Olga Skipko has had the good fortune to live most of her adult
    life in the Polish village of Gruszki, in the heart of the Puszcza Bialowieska,
    one of Europe’s most beautiful forests and home to wolves, lynxes and the
    endangered European bison. Unfortunately, the forest is also a breeding ground
    for disease-carrying ticks. Skipko, 49, thinks she was bitten about 10 years
    ago, when she began having the classic symptoms of Lyme borreliosis, a
    tickborne nervous-system disease: headaches and aching joints. She didn’t get
    treatment until 1998. “I was treated with antibiotics and felt a bit better,”
    she says.
    THAT WAS only the beginning of her troubles. A few years later, she
    began to forget things and her speaking grew labored. It got so bad that she
    had to quit her job in a nursery forest and check herself in to a psychiatric
    clinic. “I hope they will help me,” she says. “I promised my children that when
    I come back home, I will be able to do my favorite crosswords again.” Doctors
    ran a battery of tests and concluded that her mental problems were the advanced
    stage of the Lyme disease she had contracted years ago.
  • Gość: robi IP: *.crowley.pl 06.12.03, 00:52
    A może chodziło o Klewki,nie Gruszki? Wtedy łatwiej byłloby wytłumaczyć
    lądowanie Talibów.
  • maksimum 15.12.03, 00:17
    msnbc.msn.com/id/3706289/
    Demokracja ma to do siebie,ze pogon za pieniadzem jest wieksza niz chec
    wykapania sie.
  • maksimum 02.01.04, 06:10
    --------------------------------------------------------------------------------

    CHICAGO, Illinois (AP) -- Despite a sharp drop in homicides, Chicago has
    regained a title it didn't want: America's murder capital.

    The city finished 2003 with 599 homicides, police said Thursday. That was down
    from 648 a year earlier and the first time since 1967 that the total dipped
    below 600.

    Still, the nation's third-largest city outpaced all others for the second time
    in three years. New York, with about three times the population, ended the year
    with 596 homicides. Los Angeles, which had the most murders in 2002 at 658,
    wound up 2003 with an estimated total just under 500.

    Chicago's new police superintendent, Philip J. Cline, joined colleagues
    elsewhere in blaming homicides largely on a volatile mix of gangs, guns and
    drugs.

    But officials pointed to a new system established in June, partly inspired by
    New York's computerized crime analysis unit, that contributed to an 18 percent
    drop in Chicago murders in the second half of 2003 compared with a year
    earlier.

    In New York, the unofficial murder tally of 596 compared with 584 in 2002. That
    was a 2 percent jump but still made 2003 the city's second straight year below
    600 -- dramatically less than the 2,245 homicides recorded in 1990.

    St. Louis logged its lowest murder total in more than four decades, a showing
    that police credited to aggressive efforts to track down violent offenders.

    Police said there were 69 killings in the Gateway City in 2003, matching the
    total of 1962. The number was a 39 percent decrease from the 2002 total of 113.

    St. Louis Police Chief Joe Mokwa said the addition of 100 more officers to the
    force and "the strategy of confronting the most violent offenders has left our
    neighborhoods more stable."

    Baltimore homicides increased for the first time since 1998 as authorities said
    killings became more targeted, often in connection with the drug trade.

    As of Wednesday, Baltimore reported 271 killings in 2003, compared with 253 in
    2002. It was a 7 percent increase and the highest homicide total during the
    four-year tenure of Mayor Martin O'Malley, who campaigned on a pledge to reduce
    annual totals to 175.

    Baltimore Police Commissioner Kevin P. Clark said part of the increase was due
    to gunmen hitting their victims with more bullets.

    "They are not looking to shoot a guy in the leg to send a message," Clark
    said. "They are out to kill these guys."

    Preliminary figures from the District of Columbia showed the homicide rate
    dropping 6 percent in the nation's capital, from 262 in 2002 to 247 last year.
    But 2004 began with two homicides in about nine hours.

    No final figures were available for Detroit, but an FBI report in mid-December
    put the city on a pace to end 2003 with its fewest homicides since 1968. The
    total would be about 365, the FBI said.
  • maksimum 06.01.04, 05:46
    www.msnbc.msn.com/id/3875747/
    Juz teraz komentator masz przesraaaaaaaaaaaaaane!
    Jak przedluzyles pobyt nie legalnie w Stanach ostatnim razem,to nawet nie
    staraj sie o wize,bo cie z lotniska wroca.
  • maksimum 08.01.04, 04:02
    www.msnbc.msn.com/id/3885573/
    Glupie Taliby wstepu do USA juz nie maja,to zaczynaja wysadzac w powietrze
    swoich rodakow,w tym swoje dzieci.
    Napisz pit_bull czy Taliby prowadzily walke wyzwolencza,czy to zwykly terroryzm.
    Oni lubia po prostu bombki majstrowac i ludzi zabijac-that's all.
  • maksimum 21.01.04, 05:30
    msnbc.msn.com/id/4000590/
    Do dokonczenia dziela potrzebna jest druga kadencja!
    GO GEORGE GO!
  • Gość: marcee IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 19:25
    u nas sie mowi ze powolano jakies komisje ktore maja zbadac kto wpuscil Busha i
    Tonyego w maliny z ta bronia masowgo razenia i Bush jest na wylotce
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 03.02.04, 21:43
    Jak zwykle dobrze wszystko zrozumielas.
    To Bush powolal ta komisje.
    Komuna oczywiscie chcialaby by Bush wylecial,ale o tym to juz wy nie bedziecie
    decydowac.
  • Gość: marcee IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 23:42
    mnie jako osobie doskonale wyksztalconej i wybitnie inteligentnej jest
    wszystko jedno tak naprawde co ta komisja ustali i czy Bush wyleci czy nie
    Komuchom nawet zalezy na tym zeby ta cala Komisja ustalila ze ta bron masowego
    razenia jest i zawsze tam byla (a jakby sie okazalo ze tam poza ropa jest tylko
    piach to Komuchy pierwsze udowodnia i to swoimi uczonymi z UJota ze piach jest
    bardziej niebezpieczny niz bomba atomowa i mozna nim masowo i na wielka
    odleglosc razic)
    bo dzisiaj podano u nas pierwsza firme ktora zarobi na talibanie -kontrakt cos
    opiewa na 70 mln tylko nie wiem czy usd czy pln
    wprawdzie sa podejzrenia na niejasne kontakty prezesa firmy z leszkiem
    premierem ale to niech kataryna sledzi
    widziales kiedys taka forse jak 70 mln polskich nowych zlotych?
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 04.02.04, 00:23
    --------------------------------------------------------------------------------
    "mnie jako osobie doskonale wyksztalconej i wybitnie inteligentnej jest
    wszystko jedno tak naprawde co ta komisja ustali i czy Bush wyleci czy nie

    M:Bush nie moze wyleciec przed wyborami,bo o tym musialby zadecydowac Kongres.

    "Komuchom nawet zalezy na tym zeby ta cala Komisja ustalila ze ta bron masowego
    razenia jest i zawsze tam byla

    M:To ze byla,to nie ulega zadnej kwestii,bo Saddam jej uzyl przeciwko Iranowi
    oraz przeciwko Kurdom.

    (a jakby sie okazalo ze tam poza ropa jest tylko
    piach to Komuchy pierwsze udowodnia i to swoimi uczonymi z UJota ze piach jest
    bardziej niebezpieczny niz bomba atomowa i mozna nim masowo i na wielka
    odleglosc razic)
    bo dzisiaj podano u nas pierwsza firme ktora zarobi na talibanie -kontrakt cos
    opiewa na 70 mln tylko nie wiem czy usd czy pln
    wprawdzie sa podejzrenia na niejasne kontakty prezesa firmy z leszkiem
    premierem ale to niech kataryna sledzi
    widziales kiedys taka forse jak 70 mln polskich nowych zlotych?

    Dzentelmeni nie rozmawiaja o takich sprawach,ale spore sumy sie przewalily
    przez konto,jak sie wplaca i wyplaca itd.

  • Gość: marcee IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 10:28
    ja mialam na mysli raczej koniec jego kariery politycznej i brak szans na
    kolejna kadencje o ile moglby brac w niej udzial (ja sie nie znam na waszych
    procedurach wyborczych)
    w kazdym razie w ameryce tez sa ludzi gotowi podkopac tak zasluzonego dla
    swiata polityka , ach
  • maksimum 04.02.04, 23:10
    Gość portalu: marcee napisał(a):

    > ja mialam na mysli raczej koniec jego kariery politycznej i brak szans na
    > kolejna kadencje o ile moglby brac w niej udzial (ja sie nie znam na waszych
    > procedurach wyborczych)
    > w kazdym razie w ameryce tez sa ludzi gotowi podkopac tak zasluzonego dla
    > swiata polityka , ach

    Nikt Busha nie podkopuje ani nawet nie probuje.
    Moze jakas propaganda komunistyczna w ktraju Kwasniewskich probuje go
    wykopac,ale to sie na nic nie zda.
    Odbywaja sie teraz prawybory demokratow.
    Praktycznie zostalo 3 kandydatow,bo Lieberman ktory kandydowal z Gorem juz sie
    wycofal.Nie mial biedak zadnego poparcia.
    Teraz widac wyraznie,ze Gore dobral sobie bardzo slabego kandydata na
    wiceprezydenta i wlasnie dlatego przegral z Bushem.
  • Gość: pawel-l IP: *.com.pl 05.02.04, 12:17
    Po wzroście wydatków budżetowych o 11 i 19% w poprzednich latach budżet na 2005
    będzie większy o 13%.
    Ciekawe że jak rządił Clinton to wzrost budżetu był minimaly ( i to z
    nadwyżkami !)
    Czuję że dopiero komuch Kerry postawi ten kraj na nogi.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 05.02.04, 21:54
    No i Clinton bardzo pozwolil rozwinac sie terroryzmowi na swiecie,obcinac
    wydatki na wojsko.
    W 1993 za jego kadencji byl juz atak na WTC i jak Bill zareagowal?
  • Gość: pawel-l IP: *.com.pl 06.02.04, 07:50
    Zareagował spokojnie i do końca kadencji miał spokój
    Czy amerykanie teraz czują się bezpieczniej ? Czy jeszcze wyjeżdzacie gdzieś
    poza rogatki miasta ?
    Dopóki bazy amerykańskie będą w 70 krajach świata to zawsze ktoś będzie
    podkładał tam bomby.

    Dlaczego np. Hiszpanie mimo terrorystów z Katalonii żyją normalnie ?
    Dlaczego np. Anglicy mimo terrorystów z Irlandii żyją normalnie ?
    Dlaczego np. Włosi mimo terrorystów z czerwonych brygad żyli normalnie ?

    Bo Bushowi chodzi o zastraszenie społeczeństwa i wyciągnięcie od was więcej
    kasy.
    Więcej amerykanów topi się we własnej wannie niż ginie na świecie.
  • maksimum 06.02.04, 15:08
    Gość portalu: pawel-l napisał(a):

    > Zareagował spokojnie i do końca kadencji miał spokój
    > Czy amerykanie teraz czują się bezpieczniej ? Czy jeszcze wyjeżdzacie gdzieś
    > poza rogatki miasta ?
    > Dopóki bazy amerykańskie będą w 70 krajach świata to zawsze ktoś będzie
    > podkładał tam bomby.
    >
    > Dlaczego np. Hiszpanie mimo terrorystów z Katalonii żyją normalnie ?
    > Dlaczego np. Anglicy mimo terrorystów z Irlandii żyją normalnie ?
    > Dlaczego np. Włosi mimo terrorystów z czerwonych brygad żyli normalnie ?

    Ci wlasnie Hiszpanie,Anglicy i Wlosi przyjezdzaja do Stanow na wakacji i zakupy
    bo u nas jest normalniej niz u nich w domu.

    > Bo Bushowi chodzi o zastraszenie społeczeństwa i wyciągnięcie od was więcej
    > kasy.

    Moze was zastraszyl i o to chodzilo,bo nas nie.

    > Więcej amerykanów topi się we własnej wannie niż ginie na świecie.

    I tak powinno byc.
  • pit_b 09.02.04, 19:31
    maksimum napisał:

    > Gość portalu: pawel-l napisał(a):

    > > Dlaczego np. Hiszpanie mimo terrorystów z Katalonii żyją normalnie ?
    > > Dlaczego np. Anglicy mimo terrorystów z Irlandii żyją normalnie ?
    > > Dlaczego np. Włosi mimo terrorystów z czerwonych brygad żyli normalnie ?
    >
    > Ci wlasnie Hiszpanie,Anglicy i Wlosi przyjezdzaja do Stanow na wakacji i
    zakupy
    > bo u nas jest normalniej niz u nich w domu.

    No, turystyke uprawia sie zeby zobaczyc kraje egzotyczne, a niekoniecznie
    normalne.

    >
    > > Bo Bushowi chodzi o zastraszenie społeczeństwa i wyciągnięcie od was więce
    > j
    > > kasy.
    >
    > Moze was zastraszyl i o to chodzilo,bo nas nie.


    To czemu oddajecie swoje swobody obywatelskie? Masz juz swoj kolor?

    >
    > > Więcej amerykanów topi się we własnej wannie niż ginie na świecie.
    >
    > I tak powinno byc.

    I tak byloby bez Busha, a nawet lepiej. No a tak, jest cena do zaplacenia.
  • maksimum 10.02.04, 07:14
    pit_b napisała:

    > maksimum napisał:
    >
    > > Gość portalu: pawel-l napisał(a):
    >
    > > > Dlaczego np. Hiszpanie mimo terrorystów z Katalonii żyją normalnie ?
    > > > Dlaczego np. Anglicy mimo terrorystów z Irlandii żyją normalnie ?
    > > > Dlaczego np. Włosi mimo terrorystów z czerwonych brygad żyli normalni
    > e ?
    > >
    > > Ci wlasnie Hiszpanie,Anglicy i Wlosi przyjezdzaja do Stanow na wakacji i
    > zakupy bo u nas jest normalniej niz u nich w domu.
    >
    > No, turystyke uprawia sie zeby zobaczyc kraje egzotyczne, a niekoniecznie
    > normalne.

    To jest dobre!
    EU jest na tyle egzotyczne,ze dobrze im taka podroz do USA robi.

    > > > Bo Bushowi chodzi o zastraszenie społeczeństwa i wyciągnięcie od was
    > więcej kasy.
    > >
    > > Moze was zastraszyl i o to chodzilo,bo nas nie.
    >
    >
    > To czemu oddajecie swoje swobody obywatelskie? Masz juz swoj kolor?

    My rozszerzamy nasze swobody na Afganistan i Irak.

    > > > Więcej amerykanów topi się we własnej wannie niż ginie na świecie.
    > >
    > > I tak powinno byc.
    >
    > I tak byloby bez Busha, a nawet lepiej. No a tak, jest cena do zaplacenia.

    Tata robi,tata zre,tata nie zaluje se!
  • maksimum 24.02.04, 05:21


    • tabletki anty a wloski na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: magda 23.02.2004 17:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    mam pytanko: czy tabletki antykoncepcyjne sprawia za owlosienie na ciele
    wyjasnieje lub stanie sie rzadsze??


    • Re: tabletki anty a wloski na ciele IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl
    Gość: anna brzdękalska 23.02.2004 17:47 odpowiedz na list odpowiedz
    cytując


    Moj kot kiedys zeżarł te tabletki. Był zwykłym dachowcem, a po tabletkach
    wygląda jak perski.

  • maksimum 02.03.04, 05:34
    msnbc.msn.com/id/4421752/
    7 rosyjskich terrorystow zlapanych w Afganistanie zostalo odeslanych przez USA
    do Rosji.
  • maksimum 06.03.04, 05:21
    cnn.netscape.cnn.com/news/world.jsp
    Rosja budowala Saddamowi rakiety dalekiego zasiegu.
    Co ta nasza kochana terrorystyczna Rosja nie zrobi dla kochanych pieniedzy.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 11.03.04, 21:49
    www.cnn.com/2004/WORLD/europe/03/11/spain.blasts/index.html
    Powoli Hiszpanie zaczynaja kumac,ze to mogli byc terrorysci al-Kaidy.
    Takie to wlasnie sa skutki delikatnego obchodzenia sie z terrorystami.

    Z drugiej strony mysle,ze to wszystko przez Amerykanow.
    Rozpetali dwie wojny i wciagneli caly swiat w swoje awantury.
    Czym to sie skonczy?
  • maksimum 14.03.04, 04:54
    • Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.*
    Gość: Mr 28.01.2004 13:32 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    W szabas stoi Icek przed swym sklepem i nawoluje: chodzcie do srodka, chodzcie
    do srodka, sprzedaje te spodnie za pol ceny, tylko za pol ceny !
    Przechodzacy bogobojny Zyd:
    Ach, Icek, nie wstydzisz ty sie w szabas interes robic ?
    Te spodnie za pol ceny nazywasz interes robic ?


  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 21.03.04, 06:11
    msnbc.msn.com/id/4548570/
    Caly swiat obserwuje i chcialby wziac udzial w wyborach amerykanskich.
    EUropejski chicken-shit jest sklonny glosowac tylko lewacko,wiec odpada.
  • maksimum 17.04.04, 07:10
    msnbc.msn.com/id/4759938/
    Irak mogl kupowac food za oil,ale od Rosjan kupowali bron za oil i Rosjanie
    teraz boja ze sie to wszystko wyda.
  • maksimum 22.05.04, 16:44
    www.msnbc.msn.com/id/5030072/
    Byl Desert Storm ,a teraz jest desert fishing i to tam gdzie Saddam lowil.
  • maksimum 06.06.04, 06:56
    www.msnbc.msn.com/id/5132457/
    Taliban i terrorysci sa przeciwni by kobiety braly udzial w wyborach
    wrzesniowych w Afganistanie.
    Za rzadow Talibanu kobiety nie mialy zadnych praw w Afganistanie i teraz moga
    glosowac przeciwko ortodoksyjnym islamistom.
  • maksimum 21.06.04, 04:56
    www.msnbc.msn.com/id/5239580/
    Skonczylo sie chowanie na granicy pakistansko-afganskiej,Amerykanie daja
    Pakistanczykom namiary a ci bombarduja Al-Kaide.
  • maksimum 25.08.04, 05:09
    sportsillustrated.cnn.com/olympics/2004/medaltracker/medalTrackerByTotal.html

    Na drugim miejscu Chinczycy,a Rosjanie jeszcze nie oddali medalu zlotego,ktory
    zostal Ruskiej zabrany za branie dopingu.
    Ona oddala medal bratu,a brat juz go sprzedal w Rosji na woodke.
    Oj bedzie libacja.
    Rosyjska federacja sportowa jej nie zawiesi,bo wszyscy w Rosji postepuja
    podobnie.
    Przeciez preochy brala,by wygrac medal dla rodinu i rodina jej wybacza.
  • maksimum 10.11.04, 04:27
    www.msnbc.msn.com/id/6446454/?GT1=5809
    Walka z przestepczoscia zostala wygrana i Ashcroft czuje sie zmeczony i
    schorowany.
  • maksimum 30.11.04, 04:50
    cnn.netscape.cnn.com/ns/news/storymain.jsp?number=2
    Lata sobie taki maly samolocik bezszelestnie nad polem walki i przekazuje na
    ziemie obraz,ze widac pare nad goraca kawa.
    Maly,bezzalogowy,na 2 galonach lata caly dzien.
  • maksimum 16.12.04, 23:20
    maksimum napisał:

    > cnn.netscape.cnn.com/ns/news/storymain.jsp?number=2
    > Lata sobie taki maly samolocik bezszelestnie nad polem walki i przekazuje na
    > ziemie obraz,ze widac pare nad goraca kawa.
    > Maly,bezzalogowy,na 2 galonach lata caly dzien.

    Nie tak dawno jeszcze smialo wychodzil na zewnatrz i video nakrecal,a teraz z
    jaskini tylko krociutkie audio.
    www.msnbc.msn.com/id/6722361/
    Cos mu chyba zdrowie i wyglad nie dopisuja.
  • Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 30.12.04, 05:47
    "Przed rokiem prawdziwą sensację na świecie wywołała informacja, że po
    dziewięciu miesiącach potajemnych negocjacji z USA i Wielką Brytanią Libia
    zrezygnowała z programów rozwoju broni masowego rażenia (przede wszystkim broni
    jądrowej)."

    Ludzie ,to trzeba byc niedorozwinietym umyslowo,zeby to nazwac sensacja!!!
    Najpierw Amerykanie rozwalili kilkadziesiat tysiecy talibow w
    Afganistanie,pozniej wzieli sie za Irak,to Kadafi musialby byc slepy i glupi
    zeby sie stawiac.
    Kadafi zrobil na rzadko w pory i sie zgodzil na wszystko,bo jego akcja z
    wybuchem samolotu nad Szkocja to byl zwykly miedzynarodowy terroryzm i Kadafi
    byl kolejny na liscie do odstrzalu.
    Kadafi sobie mogl poszalec za doopka Clintona,ale nie za Busha.
    Byly przeprowadzane opinie publiczne w Libii i Libijczycy cieszyliby sie
    bardzo,gdyby Amerykanie kopneli w d... Kadafiego.
  • maksimum 18.02.05, 02:39
    www.msnbc.msn.com/id/6913272/
    Nie wiem dlaczego te nowe demokracje nie nasladuja Polski z Okraglym Stolem i
    prezydentem bez wyksztalcenia,tylko od razu w krajach,gdzie polowa ludnosci
    jest niepismienna wybieraja ludzi z dobrymi studiami i dobrym stazem pracy na
    wysokie stanowiska panstwowe??
    Polacy maja ambicje byc nazywanymi ludzmi inteligentnymi a w 1990r na
    prezydenta wybrali goscia po podstawowce,ktory jak sie teraz gdzies pokaze to
    sie w dalszym ciagu kompromituje,a juz w 2000r wybrali prawie magistra,bez
    zadnego stazu pracy poza swoja ukochana PZPR.
  • maksimum 21.02.05, 03:02
    www.msnbc.msn.com/id/6996095/
    W Libanie narasta antysyryjska opozycja i w wyborach,ktore moga sie odbyc juz w
    kwietniu tego roku opozycja moze zdobyc wiekszosc w parlamencie i poprosic
    grzecznie Syrie o wycofanie swoich wojsk z Libanu.
    George the Great tylko czeka na to,zeby Syria odmowila wycofania sie z Libanu.
    Oczywiscie najwiekszym problemem sa jak zwykle ociezali umyslowo
    EUropejczycy,ktorzy do tej pory nie moga skojarzyc ,ze Irakijczycy sa wdzieczni
    Amerykanom za demokracje i chca amerykanskich wojsk w Iraku.
  • maksimum 27.02.05, 07:53
    www.msnbc.msn.com/id/7032358/
    Wszystkie choroby bardziej trzymaja sie ludzi o niskiej swiadomosci.
  • maksimum 04.03.05, 02:13
    www.msnbc.msn.com/id/7032183/
    My tu w Stanach dobrze wiemy,ze EUropejczycy sa ociezali umyslowo,ale jak
    zobaczyli sukces wyborczy w Iraku,to zaczelo im sie w tych pustych glowach
    przejasniac,ze:
    1-USA zawsze mialo dobry plan dla Iraku
    2-Irak nigdy nie bedzie drugim Wietnamem
    3-Dymisja Rumsfelda byla wolaniem chorych psychicznie o nagla pomoc lekarska.
  • maksimum 16.04.05, 00:50
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2658208.html
    A Kerry zapowiadal wycofanie wojsk amerykanskich z Iraku.
    Demokraci maja to szczescie do matolow na prezydentow,tylko ze skutki ich
    matolstwa musza naprawiac republikanie.
  • maksimum 08.05.05, 18:47
    expertyzer napisał:

    > Wracałem z zajęć. Jak zwykle wyszedłem z tramwaju i udałem się w kierunku
    > mojego domu. Wtem! Zza krzaków wybiegł duży pies - chyba wilczur ,a gonił go
    > duży czarny kot. Pies uciekał przed kotem! Byłem mocno zaskoczony, bo
    > pierwszy raz widziałem żeby wilczur uciekał przed kotem. Kot akurat tuż przy
    > mnie dopadł wilczura. Naskoczył na niego i zaczął go drapać po ciele, potem
    > doskoczył do jego głowy i zaczął drapać głowę. Pies bronił się jak mógł,
    > zaczał gryźdź kota i charczał przy tym i cały się ślinił. Ślina leciała z
    > jego pyska jak fontanna. Kot w pewnym momencie zaczął też mocno piszczeć ,bo
    > wilczur ugryzł go w łapę. Polała się krew. Kot nie był dłużny i naskoczył
    > gwałtownie na psa i zaczął go mocno drapać po oczach. Patrzyłem z
    > przerażeniem na tą bijatykę. Po dwóch minutach wszystko ustało. Ale to co
    > zobaczyłem to przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. Pies cały
    > zakrwawiony , krew sączyła się na chodnik, jego jedno oko było wydłubane i
    > zwisało około 5 cm pod pyskiem , poszarpane ucho leżało na asfalcie. Kot miał
    > na wpół odgryzioną łapę i ciągnął ją za sobą- ledwo się poruszał. Pies i kot
    > piszczał ile sił. Potem kot poszedł w krzaki, natomiast pies położył się koło
    > śmietnika. Na chodniku było pełno krwi, jakby ktoś wiadro czerwonej farby
    > rozlał, leżał kawałek ucha psa, było pełno futra na asfalcie oraz była też
    > ślina tego wilczura. Nie było w pobliżu nawet właściciela psa, bo kot to
    > chyba taki osiedlowy był. Wróciłem cały roztrzęsiony do domu po tym co
    > zobaczyłem i nie wiem jak reagowac w takich sytuacjach. Ciekawe czy ten kot i
    > pies zdechł? Chyba potem pójdę zobaczyć jak wygląda sytuacja, tylko zjem coś
    > i się napiję herbaty.

    A teraz jak kot zalapie wscieklizne od psa,to bedzie wesolo na osiedlu.
  • maksimum 07.06.05, 00:08
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,2749912.html
    Za taki artykul,to powinni faceta do wiezienia zamknac!
    Sa przeciez przeznaczane bardzo duze srodki w EU na propagande sukcesu i z tych
    wlasnie srodkow powinno sie oplacic jakiegos killera,zeby redaktorzyne wyleczyl
    z pisania prawdy o EU.
  • maksimum 28.07.05, 19:07
    GUS studzi optymizm

    Optymizm analityków studzi prezes GUS Tadeusz Toczyński. - Nie widzimy
    przesłanek tego, że popyt krajowy jest na ścieżce szybkiego zwiększania się.
    Wzrost gospodarczy nie przekłada się na wzrost popytu konsumpcyjnego; nie ma
    gospodarki na świecie, która bez odbudowy popytu krajowego weszłaby na ścieżkę
    trwałego i szybkiego wzrostu gospodarczego - mówił podczas konferencji
    prasowej.

    Podkreślał też, że:

    • wzrost, z którym mamy do czynienia, jest jedynie umiarkowany i nie wiadomo,
    w jakim tempie będą w przyszłości przebiegać procesy gospodarcze;

    • dobre wyniki z czerwca mogą się okazać jednorazowe;

    • płace realne nie rosną, czerwcowy wzrost wynagrodzeń był zdaniem prezesa
    incydentalny i dotyczył tylko części społeczeństwa (zatrudnionych w firmach,
    które mają przynajmniej dziesięciu pracowników);

    • na naszą gospodarkę negatywny wpływ ma pogarszająca się koniunktura w Unii
    Europejskiej, gdyż tam trafia 80 proc. naszego eksportu.
    --------------------------------------------------------------------------------
    M:NARESZCIE KTOS ZAUWAZYL,ZE POLSKI WZROST GOSPODARCZY JEST HAMOWANY PRZEZ EU !!
    A jeszcze rok temu byla emforia przy wejsciu do EU,ktora jest w trakcie
    eutanazji.
    --------------------------------------------------------------------------------
    - Dane miesięczne budzące tak silne emocje analityków nie powinny być jedyną
    podstawą do ferowania ostatecznych wyroków. Opinie takie nie pozostają bez
    wpływu na poglądy decydentów, zachowania producentów i konsumentów, jak też
    rynków finansowych - powiedział Toczyński na konferencji prasowej.
  • Gość: marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.07.05, 23:00
    Znow Wam prom kosmiczny sie zepsul....Ruskie Was obsmiewaja ze sobie bez nich w
    przyszlosci nie poradzicie
  • maksimum 29.07.05, 23:19
    Gość portalu: marcee napisał(a):

    > Znow Wam prom kosmiczny sie zepsul....Ruskie Was obsmiewaja ze sobie bez nich
    >w przyszlosci nie poradzicie

    Nie ma zadnych dowodow na to,ze sie zepsul.Odlecialy jakies plytki,ktore zawsze
    odlatuja i jesli niczego nie uszkodzily,to nie ma to zadnego znaczenia.
    Ruscy od dawna nie maja za co latac i gdyby nie pomoc finansowa z USA juz by
    nie latali i zupelnie opuscili ISS.
    A ze do smiechu im duzo nie brakuje,to my dobrze wiemy.
  • Gość: marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 30.07.05, 10:22
    Ciekawe jak sie czuje ci wszyscy wspaniali faceci na pokladzie ktorym dyryguje
    Pani KOmandor?
  • maksimum 30.07.05, 19:53
    www.cbsnews.com/stories/2005/07/11/tech/main707870.shtml
    Eileen Collins,ktora nazywaja "mamuska" jest komandorem tej wyprawy.
    Jest tam tez naukowiec z NYC,inzynier z Japonii i jeden Austrlijczyk.
  • emisiek 04.08.05, 16:33
    Hmmmm ciekawe... Popatrzcie Irak ma drugie na świecie zasoby ropy (???) i chyba
    pierwsze (???) gazu - to zresztą nie jest tak ważne.

    Dinar przed wojną i teraz to róznica około 800 (???) razy.

    Gdy sytuacja sie ustabilizuje - nastąpi aprecjacja waluty - może za 3, 4 lata
    nastąpić rzędu ca 300 - 400 - 500 razy (odrabianie strat).

    Co oznacza zarobek powiedzmy 400 usd z 1 dolara.

    Czyli zainwestujcie dziś około 2,5 tys usd a po tym czasie - okrągły milion...

    Ech, tak mnie naszło, z powodów całkiem niezawodowych...

    Pozdrawiam wszsytkich ciepło, bardzo ciepło...

    eMisiek
  • maksimum 04.08.05, 17:44
    emisiek napisał:

    > Hmmmm ciekawe... Popatrzcie Irak ma drugie na świecie zasoby ropy (???) i
    chyba
    > pierwsze (???) gazu - to zresztą nie jest tak ważne.

    To jest bardzo wazne,bo tak jak inwestowanie w Chinach jest ostatnio modne,tak
    zarobki z inwestycji w Iraku sa duzo wieksze,ze wzgledu na wysokie ceny ropy.
    www.globalpolicy.org/security/oil/2002/12heart.htm

    > Dinar przed wojną i teraz to róznica około 800 (???) razy.
    >
    > Gdy sytuacja sie ustabilizuje - nastąpi aprecjacja waluty - może za 3, 4 lata
    > nastąpić rzędu ca 300 - 400 - 500 razy (odrabianie strat).
    >
    > Co oznacza zarobek powiedzmy 400 usd z 1 dolara.
    >
    > Czyli zainwestujcie dziś około 2,5 tys usd a po tym czasie - okrągły
    milion...
    >
    > Ech, tak mnie naszło, z powodów całkiem niezawodowych...
    >
    > Pozdrawiam wszsytkich ciepło, bardzo ciepło...
    >
    > eMisiek

    Irak ma prawdopodobnie okolo 20% zasobow swiatowych ropy,a moze jeszcze wiecej
    i po wykonczeniu terrorystow,bedzie to w krotkim czasie raj na ziemii.

    PS. Powraca pytanie,czy Bush zrobil dobrze pozbywajac sie Saddama?
    Przy tak szybkim rozwoju gospodarczym swiata i takim zapotrzebowaniu na
    rope,gdyby Irak nie zostal wyzwolony,to cena ropy by dawno przekroczyla 100
    doll za barylke i Saddam z terrorystami rzadziliby swiatem.
  • jan.latus 04.08.05, 17:51
    maksimum napisał:


    >
    > PS. Powraca pytanie,czy Bush zrobil dobrze pozbywajac sie Saddama?
    > Przy tak szybkim rozwoju gospodarczym swiata i takim zapotrzebowaniu na
    > rope,gdyby Irak nie zostal wyzwolony,to cena ropy by dawno przekroczyla 100
    > doll za barylke i Saddam z terrorystami rzadziliby swiatem.

    Jest to sluszna linia i jak widac, Bush nie taki glupi jak go maluja. Zna chlop
    historie....
    I dobrze, w koncu nie tylko Irak ma cos do zrabiowania.
    Jak nie "walka z terroryzmem" to przeciez zawsze mozna wzorem pana z
    wasikiem, zarzadac np. eksterytorialnego korytarza z Gdanska do Prus
    Wcschodnich, nie? Stare, dobre wzorce.
    Nawiasem mowiac, to ciekawe gdzie Tobie prano mozg.
  • emisiek 05.08.05, 00:23
    Dzięki za odpowiedź - Macieju, ale chcę usłyszeć co Ty myślisz o kupowaniu
    irackiej waluty z opcją sprzedaży powiedzmy po 3-4 latach.

    Jedyne ryzyko to coś na kształt polskiej denominacji, ale u nas gospodarka była
    słaba a inflacja duża, oni nie muszą mieć gospodarki poza wydobywczą.

    Czy wiesz może co robią duzi chłopcy w tym obszarze? To by nam coś podpowiedziało.

    Pozdrawiam serdecznie!
  • maksimum 05.08.05, 03:16
    emisiek napisał:

    > Dzięki za odpowiedź - Macieju, ale chcę usłyszeć co Ty myślisz o kupowaniu
    > irackiej waluty z opcją sprzedaży powiedzmy po 3-4 latach.

    Tu zajrzyj:
    www.newiraqcurrency.com/infopage.asp?page=4&extra=1

    To zalezy jak beda sie samodzielnie rzadzili.Oni nie maja takiego etosu pracy i
    sukcesu jak Chinczycy i raczej ktos z zewnatrz powinien im podpowiadac co robic.

    > Jedyne ryzyko to coś na kształt polskiej denominacji, ale u nas gospodarka
    była
    > słaba a inflacja duża, oni nie muszą mieć gospodarki poza wydobywczą.
    >
    > Czy wiesz może co robią duzi chłopcy w tym obszarze? To by nam coś
    >podpowiedziało.

    Zagladaj tu czesto:
    www.forexnews.com/AI/default.asp?f=A20050801A.mgn

    > Pozdrawiam serdecznie!

    Pozdr Maciej.
  • maksimum 05.08.05, 03:22
    www.xe.com/iqd.htm
    Przeczytaj to,biorac jednak pod uwage,ze sytuacja sie stabilizuje i jest coraz
    spokojniej ,a nie jak art sugeruje coraz gorzej.
  • maksimum 16.10.05, 19:12
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2969770.html
    Konstytucja w Iraku zdecydowana wiekszoscia glosow Irakijczykow zostala
    zaakceptowana,a miedzynarodowy terroryzm dalej walczy w Iraku przeciwko
    Irakijczykom,tak jak to robil Saddam.
  • Gość: JOrl IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.05, 22:08
    Nie wazne jak glosowano, wazne kto liczy glosy. Ktos tak juz powiedzial, prawda?
    No i MACIEJU, teraz odpowiedz KTO liczy te glosy w referendum w Iraqu?

    Te cale referenda niewiele znacza. Rozwiazanie bedzie wywojowane.
    Nie papiery a walka.
    Pozdrowienia
  • maksimum 04.11.05, 06:27
    Gość portalu: JOrl napisał(a):

    > Nie wazne jak glosowano, wazne kto liczy glosy. Ktos tak juz powiedzial,
    >prawda?

    Ja o demokracji a Ty o Stalinie.
    Nie umiesz innymi kategoriami myslec?

    > No i MACIEJU, teraz odpowiedz KTO liczy te glosy w referendum w Iraqu?

    Irakijczycy oczywiscie.

    > Te cale referenda niewiele znacza. Rozwiazanie bedzie wywojowane.
    > Nie papiery a walka.

    Ty bys tak chcial i "powstancom" koniecznie Rosja dostarcza bron,tak?

    > Pozdrowienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka