Dodaj do ulubionych

Prawdziwy liberalizm mozliwy jest tylko w anarchii

IP: *.vic.bigpond.net.au 26.03.03, 10:07
darr.darek napisał:
Test na inteligencję .
Rozumiesz taki tekst ? "W czystym LIBERALIZMIE niemożliwa jest korupcja" .
No, ciekawe. Rozumiesz ?
K: Tzw. "czysty" liberalizm bez korupcji to musi byc 100% anarchia.
Bowiem nawet jesli panstwo jest nawet tylko tzw. strozem nocnym
(ideal JKM), to i tak mozna tego stroza przekupic (skorumpowac),
i dobrac sie do bogactw zgromadzonych przez burzujow.
Korupcja jest niemozliwa tylko w anarchii, bo tam nie ma nawet
owego "stroza nocnego": nie ma panstwa, a wiec nie tylko
urzednikow, ale i policji, wiec nie ma kogo przekupywac...
Kagan
Edytor zaawansowany
  • darr.darek 26.03.03, 15:04
    Gość portalu: Kagan napisał(a):
    > darr.darek napisał:
    > Test na inteligencję .
    > Rozumiesz taki tekst ? "W czystym LIBERALIZMIE niemożliwa jest korupcja" .
    > No, ciekawe. Rozumiesz ?

    > K: Tzw. "czysty" liberalizm bez korupcji to musi byc 100% anarchia.
    > Bowiem nawet jesli panstwo jest nawet tylko tzw. strozem nocnym
    > (ideal JKM), to i tak mozna tego stroza przekupic (skorumpowac),
    > i dobrac sie do bogactw zgromadzonych przez burzujow.

    Jeśli przekupisz tego urzędników tego państwa, żeby pozwolili Ci np.pobierać
    myto na granicy za przewóz towaru, lub aby pozwolili Ci chodzić z bandą łysych
    i zbierać haracz, to ... PRZESTAJE ONO (to państwo) być Państwem Liberalnym
    i/lub przestaje być Państwem Prawa !
    To o czym Ty piszesz ?
    Że trudno utrzymać model Liberalnego Państwa Prawa, bo
    zbyt dużo jest myslących złodziei i zbyt dużo niemyślących idiotów .
    No, trudno jest , ale to nie znaczy, że trzeba zaniechać wysiłków ?

    > Korupcja jst niemozliwa tylko w anarchii, bo tam nie ma nawet
    > owego "stroza nocnego": nie ma panstwa, a wiec nie tylko
    > urzednikow, ale i policji, wiec nie ma kogo przekupywac...

    Yhmmm . No i Zdzichu z kolegami ogłaszają, że każdy musi im dać połowę
    dochodów, "bo ... w mordę" . Po miesiącu już mają "taki rozwój",
    że "zatrudniają" łebków z sąsiedniego miasta, aby i tam zbierać haracz.
    Dobrze prosperujący Szewc z sąsiedniego miasta daje łebkowi (którego zna
    lepiej niż Zdzichu) 100 złotych talarów za to, aby zabrał od niego dla Zdzicha
    tylko 200talarów a nie 1000 talarów .
    I jest to korupcja, wg Zdzicha, czy nie ?

    Coś Ci nie wyszedłten model (liberalnej?) bezkorupcyjnej anarchii .
  • feezyk 26.03.03, 15:34
    Oczywiscie, darr.darku, masz racje.

    Liberalizm wymaga ciaglego wysilku: swiadomych
    jednostek, wspolnych wartosci czlonkow spolecznosci
    (wolnosc, gra fair, uczciwosc, osobista
    odpowiedzialnosc),
    silnego i REALISTYCZNEGO prawa.

    Oczywiscie, idealizujesz liberalizm jako ustroj, ktory
    jest panaceum na wszelkie bolaczki.
    Dla mnie pierwotne sa wartosci, ustroj wtorny.
    Pamietaj, ze w czystym komunizmie tez nie
    ma korupcji.

    Pozdrawiam
    F.
  • darr.darek 26.03.03, 16:20
    feezyk napisał:
    > Oczywiscie, darr.darku, masz racje.

    Dzięki za poparcie .

    > Liberalizm wymaga ciaglego wysilku: swiadomych
    > jednostek, wspolnych wartosci czlonkow spolecznosci
    > (wolnosc, gra fair, uczciwosc, osobista
    > odpowiedzialnosc),
    > silnego i REALISTYCZNEGO prawa.
    > Oczywiscie, idealizujesz liberalizm jako ustroj, ktory
    > jest panaceum na wszelkie bolaczki.

    Nie na wszelkie . Na te, które najbardziej dolegliwie nas trapią .

    > Dla mnie pierwotne sa wartosci, ustroj wtorny.
    > Pamietaj, ze w czystym komunizmie tez nie
    > ma korupcji.

    No, i tu byłaby duża sfera na rozważania .
    Każdy może sobie wyobrazić lokalizację hipermarketu bez łapówy, (ot,
    własciciel terenu zgarnia najlepszą płaconą ofertę i wiadomo, że w centrum
    chętni hotelarze, resauratorzy i tysiące podobnych, przebiją ofertę cenową
    hipermarketu) .
    Każdy może sobie wyobrazić kupno taniej, dobrej jakości polędwicy bez
    bombonierki dla sprzedawczyni (jeszcze 15lat temu było to raczej
    niewyobrażalne : "to sie nie da, to tylko teoria") .
    Każdy może sobie wyobrazić otwarcie apteki w swoim(lub wynajętym)lokalu czy
    wstawienie "koguta" taksówkarskiego na dach bryki i jeżdżenie od jutra "na
    taryfie", bez żadnej łapówki .

    Ale komunizm bez ... łapówki ?
    To takie rozważania o równowadze nietrwałej . Możemy sobie postawić na równej
    powierzchni patyki i , jeśli nic nie zakłóci ich równowagi ... to one będą tak
    stały .
    Można sobie wyobrazić pełne rozdzielnictwo, miliony podmiocików marzących
    o "równiejszym" potraktowaniu (może troszku więcej surowca, bo planu fabryka
    nie wyrobi, może troszku szybciej przydział M3, może troszku większy metraż,
    może ten talonik na auto dla naszego Zakładu to dla mnie byłby) i ... każdemu
    ręka by drgneła przed wręczeniem koperty .
    Gdyby groziła kara śmierci to może by i drgnęła, ale ... czy drżącymi rękami
    nie da się wręczyć koperty ?

    Pozdrówka
  • Gość: Kagan IP: *.tpgi.com.au 27.03.03, 07:59
    feezyk napisał:
    Oczywiscie, darr.darku, masz racje.
    K: ???

    D: Liberalizm wymaga ciaglego wysilku: swiadomych
    jednostek, wspolnych wartosci czlonkow spolecznosci
    (wolnosc, gra fair, uczciwosc, osobista
    > odpowiedzialnosc), silnego i REALISTYCZNEGO prawa.
    K: Jakie wspolne wartosci moze miec zebrak i milioner?
    Jaka wolnosc ma bezrobotny mczy nedzarz?
    Jaka odpwiedaialnosc maja buzrzuje, pochowani za anonimowymi
    kompaniami? O czym ty bredzisz?

    F: czywiscie, idealizujesz liberalizm jako ustroj, ktory
    jest panaceum na wszelkie bolaczki.
    Dla mnie pierwotne sa wartosci, ustroj wtorny.
    Pamietaj, ze w czystym komunizmie tez nie
    ma korupcji.
    K: Bo jest on tak samo realny, jak czysty liberalizm...

  • feezyk 27.03.03, 11:40
    Gość portalu: Kagan napisał(a):

    > feezyk napisał:
    > Oczywiscie, darr.darku, masz racje.
    > K: ???
    F: !!!

    > F: Liberalizm wymaga ciaglego wysilku: swiadomych
    > jednostek, wspolnych wartosci czlonkow spolecznosci
    > (wolnosc, gra fair, uczciwosc, osobista
    > > odpowiedzialnosc), silnego i REALISTYCZNEGO prawa.

    > K: Jakie wspolne wartosci moze miec zebrak i milioner?

    np. wolnosc, uczciwosc, odpowiedzialnosc, gra fair
    Zwlaszcza wolnosc.

    > Jaka wolnosc ma bezrobotny mczy nedzarz?

    pelna.

    > Jaka odpwiedaialnosc maja buzrzuje, pochowani za
    anonimowymi
    > kompaniami?

    karna np.

    > O czym ty bredzisz?

    A Ty?


    > F: czywiscie, idealizujesz liberalizm jako ustroj,
    ktory
    > jest panaceum na wszelkie bolaczki.
    > Dla mnie pierwotne sa wartosci, ustroj wtorny.
    > Pamietaj, ze w czystym komunizmie tez nie
    > ma korupcji.

    > K: Bo jest on tak samo realny, jak czysty liberalizm...
    >

    Jest jednak pewna roznica miedzy
    wypaczonym komunizmem, a wypaczonym
    liberalizmem. Nie lubie pogladow radykalnych,
    ale nie sposob nie dostrzec tej roznicy.

    F.
  • Gość: Kagan IP: *.ains.net.au 30.03.03, 04:55
    feezyk napisał:
    Oczywiscie, darr.darku, masz racje.
    K: ???
    F: !!!
    K: ??? ??? ???
    F: Liberalizm wymaga ciaglego wysilku: swiadomych
    jednostek, wspolnych wartosci czlonkow spolecznosci
    (wolnosc, gra fair, uczciwosc, osobista odpowiedzialnosc), silnego i
    REALISTYCZNEGO prawa.
    K: Jakie wspolne wartosci moze miec zebrak i milioner?
    F: np. wolnosc, uczciwosc, odpowiedzialnosc, gra fair
    Zwlaszcza wolnosc.
    K: Jaka wolnosc ma zebrak? Wolnosc to mozliwosc wyboru.
    Jaki wybor ma zebrak? ZADEN! Beggars are NOT choosers!

    K: Jaka wolnosc ma bezrobotny czy nedzarz?
    F: pelna.
    K: Jestes skonczona neoliberalna idiota, feezyku!
    Zebrak nie ma zadnej wolnosci, bo nie ma zadnego wyboru.
    Moze tylko dalej prowadzic zywot nedzarza albo sie powiesic...
    Jak go bedzie stac na w miare mocny sznur...

    K: Jaka odpwiedzialnosc maja burzuje, pochowani za
    anonimowymi kompaniami?
    F: karna np.
    K: Tylko w teorii! W praktyce siedza w jednym kraju, a przekrety
    robia w innym, poprzez tzw. figurantow (nominees)...
    O czym ty bredzisz?

    F: czywiscie, idealizujesz liberalizm jako ustroj,
    ktory jest panaceum na wszelkie bolaczki.
    Dla mnie pierwotne sa wartosci, ustroj wtorny.
    Pamietaj, ze w czystym komunizmie tez nie
    ma korupcji.
    K: Bo jest on tak samo realny, jak czysty liberalizm...
    F: Jest jednak pewna roznica miedzy wypaczonym komunizmem, a wypaczonym
    liberalizmem. Nie lubie pogladow radykalnych, ale nie sposob nie dostrzec tej
    roznicy.
    K: jakiej, mianowicie? Oba prowadza, logicznie, do zaniku panstwa,
    a wiec anarchii!
  • Gość: Kagan IP: *.lib.latrobe.edu.au 02.04.03, 11:33
    feezyk napisał:
    Gość portalu: Kagan napisał(a):
    feezyk napisał:
    Oczywiscie, darr.darku, masz racje.
    K: ???
    F: !!!
    K: W czym ma miec racje darrek?
    F: Liberalizm wymaga ciaglego wysilku: swiadomych
    jednostek, wspolnych wartosci czlonkow spolecznosci
    (wolnosc, gra fair, uczciwosc, osobista odpowiedzialnosc), silnego i
    REALISTYCZNEGO prawa.

    K: Jakie wspolne wartosci moze miec zebrak i milioner?
    F: np. wolnosc, uczciwosc, odpowiedzialnosc, gra fair
    Zwlaszcza wolnosc.
    K: Uczciwy milioner to przeciez oksymoron!
    Jaka to gra fair, jak jeden zostaje milionerem a inny zebrakiem?
    Ktos musi tu grac unfair!

    K: Jaka wolnosc ma bezrobotny mczy nedzarz?
    F: pelna.
    K: Wolnosc aby szybko umrzec z glodu...

    K: Jaka odpwiedaialnosc maja buzrzuje, pochowani za
    anonimowymi kompaniami?
    F: karna np.
    K: O czym ty bredzisz?
    Wlasciciele anonimowych kompanii nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci,
    szczegolnie, gdy kompania dziala w jednym kraju, a oni siedza w innym...

    F: czywiscie, idealizujesz liberalizm jako ustroj,
    ktory jest panaceum na wszelkie bolaczki.
    K: Ja idealizuje liberalizm?

    F: Dla mnie pierwotne sa wartosci, ustroj wtorny.
    Pamietaj, ze w czystym komunizmie tez nie ma korupcji.

    K: Bo jest on tak samo realny, jak czysty liberalizm...

    F: Jest jednak pewna roznica miedzy wypaczonym komunizmem, a wypaczonym
    liberalizmem. Nie lubie pogladow radykalnych,ale nie sposob nie dostrzec tej
    roznicy.
    K: Jaka roznica? Taka, ze w cztstym komunizmie nie ma wiezien ani policji, a w
    czystym liberalizmie sa wiezienia i policja, tyle ze w 100% sprywatyzowane,
    czyli w wiezieniach siedza tylko biedni, ktorych nie strac na okup dla
    wlascicieli wiezien i policji!
    I nie mow, ze wiezenia czy policja nie moga byc prywatne. W Australii mamy
    szereg prywtatnych wiezien, a czy sa tez np. tzw. firmy od security, jak nie
    prywatna policja?

  • Gość: Kagan IP: *.tpgi.com.au 27.03.03, 07:51
    darr.darek napisał:
    Gość portalu: Kagan napisał(a):
    darr.darek napisał:
    Test na inteligencję .
    Rozumiesz taki tekst ? "W czystym LIBERALIZMIE niemożliwa jest korupcja" .
    No, ciekawe. Rozumiesz ?
    K: Tzw. "czysty" liberalizm bez korupcji to musi byc 100% anarchia.
    Bowiem nawet jesli panstwo jest nawet tylko tzw. strozem nocnym
    (ideal JKM), to i tak mozna tego stroza przekupic (skorumpowac),
    i dobrac sie do bogactw zgromadzonych przez burzujow.
    D: Jeśli przekupisz tego urzędników tego państwa, żeby pozwolili Ci
    np.pobierać myto na granicy za przewóz towaru, lub aby pozwolili Ci chodzić z
    bandą łysych i zbierać haracz, to ... PRZESTAJE ONO (to państwo) być Państwem
    Liberalnym i/lub przestaje być Państwem Prawa !
    K: Panstwo prawdziwie liberalne pozwala na absolutna wolnosc WSZYSTKICH
    obywateli, a nie tylko wlascicieli kapitalu. Mylisz liberalizm z dyktatura
    oligarchii finansowej, sytuacja ktora panuje m. in. obecnie w USA!

    D: To o czym Ty piszesz ? Że trudno utrzymać model Liberalnego Państwa Prawa,
    bo zbyt dużo jest myslących złodziei i zbyt dużo niemyślących idiotów .
    No, trudno jest , ale to nie znaczy, że trzeba zaniechać wysiłków ?
    K: Prawdziwie liberalne panstwo prowadzi do anarchii, bo czemu panstwo ma
    chronic bogatych, a nie np. biednych? jak wolnosc, to wolnosc dla
    WSZYSTKICH, a NIE tylko dla bogatych!
    Korupcja jest wiec niemozliwa tylko w anarchii, bo tam nie ma nawet
    owego "stroza nocnego": nie ma panstwa, a wiec nie tylko
    urzednikow, ale i policji, wiec nie ma kogo przekupywac...

    D: Yhmmm . No i Zdzichu z kolegami ogłaszają, że każdy musi im dać połowę
    dochodów, "bo w mordę" . Po miesiącu już mają "taki rozwój", że "zatrudniają"
    łebków z sąsiedniego miasta, aby i tam zbierać haracz.
    K: Nie pisze bynajmniej, ze anarchia jest idealnym rozwiazaniem, tylko ze
    udowodnilem metoda redukcji do absurdu, ze prawdziwy liberalizm nie
    jest mozliwy, bo prowadzi do anarchii. A dopoki istnieje panstwo, dopoty musza
    byc jego fukcjonariusze, a wiec potencjal dla korupcji!

    D: Dobrze prosperujący Szewc z sąsiedniego miasta daje łebkowi (którego zna
    lepiej niż Zdzichu) 100 złotych talarów za to, aby zabrał od niego dla Zdzicha
    tylko 200talarów a nie 1000talarów .
    I to jest korupcja, wg Zdzicha, czy nie ?
    K: NIE! Tojuz jest anarchia, czysty idealny liberalizm!

    D: Coś Ci nie wyszedłten model (liberalnej?) bezkorupcyjnej anarchii .
    K: ??? W anarchii NIE ma korupcji, jest tylko potencjalne bezprawie.
    Stad NIE jestem anarchista, pisze tylko, ze skrajny liberalizm wiedzie do
    anarchii!
  • Gość: BRvUngern-Sternber IP: *.bg.am.lodz.pl 26.03.03, 16:32
    I rownie jak liberalizm anarchia jest nie do realizacji.I dlatego liberalizm
    jest rownie realny jak komuna...
  • Gość: kagan IP: *.ains.net.au 30.03.03, 04:58
    Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):
    I rownie jak liberalizm anarchia jest nie do realizacji.I dlatego liberalizm
    jest rownie realny jak komuna...
    K: Komunizm mial prowadzic do zaniku klas, a wiec i zaniku walki klas, stad
    do zaniku panstwa, jako aparatu przemocy.
    Liberalizm tez dazy do zaniku panstwa, bo wszystko powinien regulowac rynek,
    a nie rzad. Stad obie ideologie postuluja koniec panstwa, a wiec anarchie!
    Kagan

  • Gość: krld IP: *.nsm.pl 31.03.03, 14:37
    Liberalizm istnieje tylko w podrecznikach do ekonomii.
  • Gość: Aussie IP: *.dsl.vicnet.net.au 01.04.03, 05:16
    Gość portalu: krld napisał(a):
    Liberalizm istnieje tylko w podrecznikach do ekonomii.
    - i tez nie we wszystkich...
  • Gość: Kagan IP: *.lib.latrobe.edu.au 02.04.03, 11:36
    Gość portalu: krld napisał(a):
    > Liberalizm istnieje tylko w podrecznikach do ekonomii.
    K: I tez nie we wszystkich!

  • Gość: krld IP: *.nsm.pl 04.04.03, 14:59
    Gość portalu: Kagan napisał(a):

    krld: Liberalizm istnieje tylko w podrecznikach do ekonomii.
    K: I tez nie we wszystkich!

    Oczywiscie i w chorych mozgac neoliberalkow(sa bardzo podobni do katolikow)
    Polecilbys jakies dobre prace nt. liberalizmu?
  • Gość: Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.03, 11:29
    Gość portalu: krld napisał(a):
    > Gość portalu: Kagan napisał(a):
    > krld: Liberalizm istnieje tylko w podrecznikach do
    ekonomii.
    > K: I tez nie we wszystkich!
    KRLD: Oczywiscie i w chorych mozgac neoliberalkow(sa
    bardzo podobni do katolikow)
    K: jak dwie krople wody... ten sam brak logiki...
    i ta sama przewaga ideologii (wiary) nad rozumem (empiria)...

    KRLD: Polecilbys jakies dobre prace nt. liberalizmu?
    K: Pouczajace sa podreczniki do historii mysli
    ekonomicznej, np. J.K. Galbraith'a...
    I inne jego ksiazki!
    Kagan
  • Gość: KRLD IP: *.nsm.pl 05.04.03, 13:28
    KRLD: Oczywiscie i w chorych mozgac neoliberalkow(sa bardzo podobni do
    katolikow)
    K: jak dwie krople wody... ten sam brak logiki...i ta sama przewaga ideologii
    (wiary) nad rozumem (empiria)...
    KRLD: Szczegolnie kiedy przedstawia sie im fakty nt. bankructwa polityki
    neoliberalnej(patrz: Argentyna). Mowia wtedy, ze to dlatego bo... bylo tam za
    duzo socjalizmu(!). Czyli gospodarka ma zachowywac sie tak i tak, bo to jest
    zgodne z idea wolnej konkurencji. Jezeli gospodarka nie zachowuje sie tak jak
    oni chca (a nigdy sie tak nie zachowuje), to znaczy, ze to wina socjalizmu(!).
    Typowy objaw religianckiego odmozdzenia.

    KRLD: Polecilbys jakies dobre prace nt. liberalizmu?
    K: Pouczajace sa podreczniki do historii mysli ekonomicznej, np. J.K.
    Galbraith'a... I inne jego ksiazki!
    KRLD: W pomrocznej drukuje sie tylko Hayeka, Misesa, Freedmana, Balcerowicza i
    innych wyznawcow religii liberalizmu.
  • Gość: Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 06.04.03, 02:23
    Gość portalu: KRLD napisał(a):
    Oczywiscie i w chorych mozgac neoliberalkow (sa bardzo
    podobni do katolikow)
    Kagan: jak dwie krople wody... ten sam brak logiki...i
    ta sama przewaga ideologii (wiary) nad rozumem (empiria)...
    KRLD: Szczegolnie kiedy przedstawia sie im fakty nt.
    bankructwa polityki neoliberalnej(patrz: Argentyna).
    Mowia wtedy, ze to dlatego bo... bylo tam za duzo
    socjalizmu(!). Czyli gospodarka ma zachowywac sie tak i
    tak, bo to jest
    zgodne z idea wolnej konkurencji. Jezeli gospodarka nie
    zachowuje sie tak jak oni chca (a nigdy sie tak nie
    zachowuje), to znaczy, ze to wina socjalizmu(!).
    Typowy objaw religianckiego odmozdzenia.
    K: I tzw. wishful thinking...

    KRLD: Polecilbys jakies dobre prace nt. liberalizmu?
    Kagan: Pouczajace sa podreczniki do historii mysli
    ekonomicznej, np. J.K. Galbraith'a... I inne jego ksiazki!
    KRLD: W pomrocznej drukuje sie tylko Hayeka, Misesa,
    Freedmana, Balcerowicza i innych wyznawcow religii
    liberalizmu.
    K: Uczcie sie jezykow obcych!

  • Gość: Kagan IP: proxy* / 192.168.120.* 03.04.03, 05:17
    Gość portalu: Anarcholiberal napisał(a):

    > darr.darek napisał:
    > Test na inteligencję .
    > Rozumiesz taki tekst ? "W czystym LIBERALIZMIE niemożliwa jest korupcja" .
    > No, ciekawe. Rozumiesz ?
    > K: Tzw. "czysty" liberalizm bez korupcji to musi byc 100% anarchia.
    > Bowiem nawet jesli panstwo jest nawet tylko tzw. strozem nocnym
    > (ideal JKM), to i tak mozna tego stroza przekupic (skorumpowac),
    > i dobrac sie do bogactw zgromadzonych przez burzujow.
    > Korupcja jest niemozliwa tylko w anarchii, bo tam nie ma nawet
    > owego "stroza nocnego": nie ma panstwa, a wiec nie tylko
    > urzednikow, ale i policji, wiec nie ma kogo przekupywac...
    > Kagan

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.