No i tak trzymać. Majątek państwa już rozdrapany, banki oddane, huty oddane,
dług rośnie i jego obsługa też, bezrobocie ma się całkiem nieźle. Coraz
wyraźniej widać dokąd nas geniusz naszych wodzów wsparty biernością
społeczeństwa zaprowadził przez te kilkanaście lat. Brak tylko porównania ile
nas obsługa tego długu kosztuje rocznie w przeliczeniu na jednego człowieka i
ile rocznie otrzymujemy faktycznie zasiłku z UE. To dopiero otwiera oczy i
przekonuje, że to nie kolejne pokolenia będą te długi zwracać, raczej odbiorą je
sobie w naturze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.