Te 140 km z Kilec do jasionki przejeżdża sie autostradą (z wjazdem i zjazdem)
maks. w 1,5 godziny. Jeżeli takowa jest...Ale jak to wygląda medialnie w
rodzimym Pipidówku - nijak. Jakaś tam autostrada, którą można się szybko i
swobodnie przemieszczać. Dojeżdżać dalej do lepiej płatnej pracy, przewozić
wyprodukowane w biedniejszych rejonach towary powodując napływ gotówki do
tychże...itd., itp.
Lotnisko jest natomiast tu, na zawsze (dopóki z braku środków kable nie
zaoksydują, trawa nie rozsadzi betonu a infrastruktury nie wyniosą najwięksi
lokalni biznesmeni, czyli zbieracze złomu. Ale kto by się przejmował tym, co
będzie za 20-30 lat. Do tego potrzebny jest mąż stanu, a my mamy polityków.
Polityków?
Polityczków !
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.