Nie ma rzeczy niemożliwych. Na Maderze trzeba było ściąć kawałek góry, by
wybudować lotnisko.
TAka postawa wojewody lubelskiego przypomina mi radziecki plakat propagandowy z
czasów pierwszych planow piecioletnich s haslem: Tecet voda Kuban-reki / kuda
veljat bol'seviki. (Woda rzeki Kuban idzie / tam, gdzie bolszewicy nakazuja)
Taki sam woluntarizm i kompletna ignorancja w sprawach ekologicznych, a nawet
ekonomicznych.
gratuluje z IV RP neobolszewików
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.