Przelewanie kapitału zamiast emerytury małżeńsk... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • A czy nie prosciej byloby wypłacić przechodzącemu na emeryturę całość kasiory
    w formie jednorazowej wypłaty ??

    Nie kumam jaki jest problem...
    • Gość: gosc Los Angeles IP: *.socal.res.rr.com 10.07.07, 16:59
      pisze o tym z pelna swiadomoscia, co to znaczy nie dziedziczy i przepada , co
      to znaczy czesc od 1 tysiaca?, czy w Polsce juz nie madrych ludzi, ktorzy
      zamiast wynajdowac proch postudiuja sobie troche rozwiazania w innych krajach,
      dlaczego dyskutuje sie w Polsce o sprawach ktore swiat ma poukladane jak np w
      USA od 150 lat, warto poczytac na temat wyplat emerytur na dziesiec lat , 20
      lat,lump sum w zaleznosci od scenariusza,od jakiego wieku wyplaca sie
      emeryture, kto dziedziczy i wjaki sposob bez testamentu a jak w przypadku
      death trust, living trust,co ustaje tutaj w wyniku smierci to social
      security ,czyli tzw emerytura panstwowa, ale wszystkie inne z pracy jednego
      zmalzonkow sa w pelni dziedziczone i tylko spadkobierca decyduje jak maja byc
      wyplacane , to w Polsce wszystko jest tak skomplikowane?
      • Gość: ** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 18:23
        No właśnie. Gdzie tkwi problem? Wydawało się, że drugi filar (co oznacza, że
        jest i pierwszy, ale o tym potem) miał służyć do tego, żeby każdy, kto pracuje
        zgromadził ze swojej pensji pieniądze na emeryturę. Dodatkowo jeszcze OFE mają
        pomnażać składki, żeby było więcej (i pobierać sowitą opłatę, żeby było mniej)
        pieniędzy na przyszłą emeryturę. Czyli po przejściu na emeryturę emeryt
        otrzymuje państwową emeryturę z pierwszego filara(filaru?) i prywatną emeryturę
        z drugiego filara. Jak rozumiem z pierwszego filara emeryt otrzymywałby jakąś
        stosunkowo niewielką emeryturę do końca życia. W drugim filarze można założyć,
        że emeryt otrzymuje emeryturę do wyczerpania zgromadzonych przez siebie składek.
        Można tak założyć jego długość życia, żeby była ona np. o 5, 10 lat większa niż
        przeciętna długość życia po przejściu na emeryturę. I przez tę długość życia (w
        miesiącach) podzielić zgromadzone składki. I tak wyliczoną kwotę co miesiąc
        wypłacać. Jeśli emeryt przekroczy tę długość życia, pozostaje mu państwowa
        emerytura. Jeśli nie, wszystko co zostało w drugim filarze idzie do masy
        spadkowej, albo przekazywane jest wskazanej osobie i powiększa jej kapitał
        emerytalny.

        Inaczej można założyć, że tuż przed emeryturą będzie dochodziło do masowych
        rozwodów, bo zdaje się, że połowę zgromadzonych składek przekazuje się wówczas
        współmałżonkowi.
      • Gość: jj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 01:55
        może sobie i mieszkasz w stanach ale na emeryturach sie nie znasz. Jeśli
        emerytura ma być dożywotnia to firma ponosi ryzyko: nie wie ile lat będzei żyła
        dana osoba. jak dana osoba ma na koncie 100 tys i bęzeisz płacił miesięcznie
        jej 1000 zł to po 100/12 latach kasa sie skończy i co wtedy?
        Statystycznie dla grupy osób to się uśredni ale wymaga to dokładnie tego żeby
        tym którzy żyją krócej kasa przepadała. boli ale tak jest. nie myl dożywotniej
        emerytury ze zgromadzonymi przez całe życie oszczędnościami.
    • Polki koniec z rodzeniem i wychowywaniem dzieci, nie bedzie dlugiego stazu to i
      emerytura glodowa.
    • Gość: krom IP: *.telsat.wroc.pl 10.07.07, 18:42
      Oni doskonale wiedzą jak powinno być to zrobione. Ale nie zrobią bo w tym kraju
      ludziom nigdy nie dadzą co do nich należy.
    • Gość: ** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 18:57
      Po jakimiś głupotami o Lepperach, Rydzykach i braciach K. jest mnóstwo wpisów na
      forum. A przyszłe emerytury nikogo nie obchodzą. ? Nikogo nie obchodzi, że
      tworzy się z 2 filara ZUSbis. Po co ten drugi filar, jak ma funkcjonować jak
      ZUS. Na przyszłe emerytury innych emerytów mają się składać do wspólnego wora
      wszyscy którzy umarli po przejściu na nią.
    • Gość: Johns IP: 167.230.38.* 10.07.07, 19:21
      Rany! Przecież emerytura z OFE miała być dziedziczna!! Po to stworzono II filar
      żeby każdy z nas dostał to co odkładał latami a nie tylko cząstke swoich
      własnych pieniędzy. W tej chwili kasa z OFE nie trafia przecież do wspólnego
      worka a wręcz przeciwnie, każdy ma swoje własne konto i powinien móc nim
      rozporządzać według własnej woli. Czego nie dostanie za życia powinni dostać
      spadkobiercy.
      Problem w tym, że ZUS ma wieczne długi w stosunku do OFE i politycy już teraz
      (i znowu) próbuja zapchać tą dziure naszymi prywatnymi pieniędzmi.
      Politycy! - każda partia która poprze takie rozwiązanie wygra każde wybory i
      dozgonną ludzką wdzięczność! Ludzie chcą po prostu dostać to co jest ich i co
      im się słusznie należy!
      W razie czego, jeżeli przegłosują złe rozwiązania, trzeba bedzie zebrać 500tys
      podpisów i wnieść obywatelski projekt ustawy.
    • dlaczego politycy chca nam mowic co mamy zrobic ze swoimi pieniedzmi?? I
      filar...rozumiem system zusowski...niech daja ile oni sobie tam policza...ale II
      filar jest mój i nikogo nie powinno obchodzic jak ja chce te pieniadze
      wykorzystac!!!! przechodze na emeryture i ustlam sobie z funduszem ile maja mi
      co miesiac przelewac na konto i wszystko w temacie...a po mojej smierci MOJE
      pieniadze ma dostac osoba przeze mnie wskazana a nie SYSTEM!!!
      mam nadzieje ze kolejny rzad naprawi bledy "socjalnego" panstwa PIS!!!
      • Gość: Mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 20:03
        ciemnogrodzie !!!
        trzeba było dokładnie czytać i domagać się jasnych kryteriów zawartych w
        umowach. Polacy jak zwykle przed szkodą i po szkodzie głupi.
        • Gość: Johns IP: 167.230.38.* 10.07.07, 20:09
          Czego sie domagac jak to nie bylo okreslone?! A poza tym, zdecydowana wiekszosc
          z nas nie miała wyboru.
          No i kampania informacyjna jaka miała wtedy miejsce wielokrotnie podkreślała
          możliwość dziedziczenia oraz pewnej swobody (po stronie emeryta) w zakresie
          ustalania sposobu i harmonogramu wypłat emerytury z OFE.
          ZUSu nie naprawili i teraz starają sie łatać dziure naszymi prywatnymi
          pieniędzmi!! Ale chyba już dość tego państwowego złodziejstwa!!!
    • Szanowni Państwo.
      Zacznijmy od najważniejszego w tym wszystkim, a mianowicie od pieniędzy.
      Nasze "wspaniałe Rządy" stworzyły tzw. dwa portwele emerytalne (stary i nowy).
      W starym portwelu są wszyscy emeryci, którzy przeszli na emeryturę przed jej
      reformą, zaś w nowym wszyscy ci, którzy przechodzą lub będą przechodzili po
      reformie.
      Pic polega na tym, że nowy portwel musi utrzymywać stary. Nasi rządzący
      roztrwonili pieniądze i cały czas to robią. W związku z tym ich nie mają. Teraz
      za wszelką cenę dążą do tego by reformę, która im się wymyka z pod kontroli
      zniweczyć. O ile pamiętam zapis w statucie i warunkach ogólnych OFE jest zapis
      mówiący o tym, że pieniądze w momencie przejścia na emeryture będą wypłacane w
      trzech wariantach i tak; 1) - wypłata kwoty jednorazowej
      2) - wypłata kwot miesięcznych w przeliczeniu na tzw dożycie (czyli wg
      statystyki kwota uzbierana jest podzielona na średnią dożycia)
      3) - wypłata tzw kwot gwarantowanych ( tu przyszły emeryt określa jak
      długo chce mieć wypłacaną emeryturę - 5,10,15 lat
      Jest też zapis, że pieniądze uzbierane przez nas w OFE są w przypadku naszej
      śmierci dziedziczone.
      Oni chcą koniecznie zrobić nam wodę z mózgu. Jeśli zmienią Ustawę o OFE - chodzi
      mi o treść dotyczącą wypłat i dziedziczenia to ja się temu sprzeciwię.
      Po pierwsze - każda zmiana dotycząca zmiany warunków musi być przedstawiona
      każdemu Obywatelowi w formie pisemnej i ma on prawo do : ich przyjęcia lub też
      odrzucenia ich. Jeśli " nasi wspaniali jajogłowcy", którzy chcą koniecznie nas
      oskubać z tych i tak w sumie marnych pieniędzy to MY nie dajmy się. Walczmy z
      nimi ich bronią. Zawsze możemy szukać sprawiedliwości w Trybunale Praw
      Człowieka. Pamiętajmy, że Naród ( OBYWATELE ) potrafi walczyć o najważniejsze
      dla siebie sprawy. Warunek jest tylko jeden : musimy się zjednoczyć. Nie
      pozwólmy dać się obłupić. I tu proponuję GW aby pomogła już w tym momencie
      rozpocząć walkę o nasze pieniądze. Pozdrawiam KCC.
      • Gość: shark IP: *.petrus.com.pl 10.07.07, 21:01
        Oczywiście, ze kombinują jak mogą, ZUS przejada wszystko co się da. Ostatnio
        głośno o nadwyżce ileśset tam milionów i pierwsze co zrobili? - przekazali na
        świątynię Opatrzności Bożej, bo kto by się przejmował, że później zabraknie.
        Banda złodziei i tyle. Czas się wkońcu za nich wziąć. Niech zaczną odpowiadać
        majątkami za wszystkie swoje "genialne" pomysły!
      • Gość: Johns IP: 167.230.38.* 10.07.07, 21:43
        Brawo!
        To swietny pomysł! Niech GW zacznie zbieranie elektonicznych głosów pod
        pozostawieniem zapisów pierwotnej ustawy o OFE w tym, jak napisaleś:
        zapisu mówiącego o tym, że pieniądze w momencie przejścia na emeryture będą
        wypłacane w trzech wariantach i tak:
        > 1) - wypłata kwoty jednorazowej
        > 2) - wypłata kwot miesięcznych w przeliczeniu na tzw dożycie (czyli wg
        > statystyki kwota uzbierana jest podzielona na średnią dożycia)
        > 3) - wypłata tzw kwot gwarantowanych ( tu przyszły emeryt określa jak
        > długo chce mieć wypłacaną emeryturę - 5,10,15 lat
    • problemem jest to, że cały ten system jest nastawiony na oszukanie emeryta. to
      już nie są jego pieniądze. państwo, i złodzieje korzystający na tym przymusie
      nie traktują emerytury jako własnych, ciężkozarobionych pieniędzy emeryta, ale
      jako łaskę zwaną świadczeniem społecznym.

      a jak emeryt będzie niegrzeczny, i bedzie chciał dalej pracować, to nic mu się
      przecież nie da.

      stąd problem.
    • 1. Nie można wypłacać emerytury w jednorazowej wypłacie, bo po przejedzeniu wszystkich pieniędzy emeryt bez emerytury będzie utrzymywany przez państwo, dokładnie przez pomoc społeczną, z naszych pieniędzy.
      2. Zgodnie z reformą różnica między ZUSem i OFE nie polega na tym, że pieniądze w OFE są bardziej nasze niż w ZUSie. Wpłata do OFE to taki sam podatek jak do ZUS - podatek, który ma nas zabezpieczyć emerytalnie. Przewaga OFE nad ZUS jest spora, głównie taka, że państwo (czyli my wszycy) mamy mniejszy kłopot z emerytami.
      3. Jeśli ktoś chce sobie zbierać pieniądze, które po przejściu na emeryturę wypłaci sobie z konta jednorazowo, to nic nie stoi na przeszkodzie.
    • Pieniądze z OFE są dziedziczne pod warunkiem, że człowiek umrze przed przejściem na emeryturę. 50% przechodzi na konto emerytalne współmałżonka (o ile jesteśmy we wspólnocie majątkowej), reszta idzie na wskazaną osobę, a jeśli takiej nie ma podlega dziedziczeniu.

      Po przejściu na emeryturę nie możemy przekazać nikomu uzbieranych środków, bo emerytura to wykupione przez nas ubezpieczenie (za pieniądze uzbierane w OFE) na wypadek długiego życia.

      Jeśli nie rozumiecie takich oczywistości, to pozostaje Wam się tylko czuć oszukanymi.
      • Gość: Tomek IP: *.colpal.com 10.07.07, 23:16
        Nie badz taki hop do przodu. To prawda, ze emerytura to swego rodzaju
        ubezpieczenie na dożycie. Ale dlaczego nie mozna zawrzec ubezpieczenia na
        swoich warunkach? Dlaczego nie mozna np potraktowac tego jak lokatę rentierska
        z minimalnym okresem trwania (chocby 30 lat). W ten sposób mielibyśmy
        zdecydowanie uczciwszy system. Jeśli ja, cięzko pracując, zebrałem duży kapitał
        w OFE a jednocześnie genetycznie należe do ludzi krótko żyjących to w
        proponowanym rozwiązaniu moja rodzina by bardzo straciła. Czyli preferuje się
        ludzi, którzy długo żyją. Wniosek jest taki - najlepiej nie przemęczaj sie
        tylko dbaj o własne zdrowie. Wtedy cała reszta sfinansuje Ci długą emeryturę.
        • OFE nie gwarantuje wysokiej emerytury. Jeśli dobrze zarabiasz ubezpiecz się dodatkowo. Wtedy zrobisz ze swoimi pieniędzmi, co zechcesz.

          Na OFE trzeba patrzeć jako na twór zastępujący częsciowo ZUS w państwowym systemie emerytalnym. I jako taki się dobrze się sprawdza.
          • Gość: Tomek IP: *.colpal.com 10.07.07, 23:45
            Jeśli OFE ma byc ZUSem-bis to jest to największy przekręt o jakim słyszałem w
            ciągu ostatnich 20 lat. Wystarczyło stworzyc profesjonalną firmę zarządzającą
            środkami w zusie. I proszę nie pisz o tym, że OFE lepiej zarządzają naszymi
            pieniędzmi, bo już od wielu lat żaden OFE nie dopłacał do funduszu, ponieważ
            stosują metodę "naśladowania" innych funduszy - czyli najbezpieczniejszą, ale
            jednocześnie najmniej efektywną. Innymi słowy na OFE zarobiły przede wszystkim
            zachodnie towarzystwa, a odbyło się to kosztem przyszłych emerytów. Można to
            było zrozumiec przy założeniu, że jest to nowa jakośc, własne konto i
            przynajmniej częściowa możliwośc dysponowania odłożonym kapitałem. ZUS-bis
            niestety nie wnosi nic!!!
            • Długofalowo OFE zmniejszają obciążenie dla budżetu państwa, a zatem są dobre. Prawdopodobnie są efektywniejsze niż ZUS. Konkurencja wśród OFE jest dobra. Może OFE naśladują siebie nawzajem, tylko skąd 20-30% różnice w stopie zwrotu z ostatnich 3 lat?
          • > OFE nie gwarantuje wysokiej emerytury. Jeśli dobrze zarabiasz ubezpiecz się dod
            > atkowo. Wtedy zrobisz ze swoimi pieniędzmi, co zechcesz.

            W UK, USA, Irlandii czy Australii wyśmialiby cię z takim poglądem na rolę
            państwa w ubezpieczeniach emerytalnych.

            >
            > Na OFE trzeba patrzeć jako na twór zastępujący częsciowo ZUS w państwowym syste
            > mie emerytalnym. I jako taki się dobrze się sprawdza.

            Zgodnie z prawem UE, środki w OFE nie należą do finansów publicznych. Jak
            dotychczas także żadne prawo i umowy nie zastrzegały utraty prawa dziedziczenia
            środków z OFE po przejściu na emeryturę. Wprowadzenie tego ograniczenia teraz
            będzie klasycznym działaniem prawa wstecz czyli niezgodne z konstytucją.
            • > W UK, USA, Irlandii czy Australii wyśmialiby cię z takim poglądem na rolę
              > państwa w ubezpieczeniach emerytalnych.

              Tak po prostu by mnie wyśmiali? Bez argumentów?

              > Jak
              > dotychczas także żadne prawo i umowy nie zastrzegały utraty prawa dziedziczenia
              > środków z OFE po przejściu na emeryturę. Wprowadzenie tego ograniczenia teraz
              > będzie klasycznym działaniem prawa wstecz czyli niezgodne z konstytucją.

              Jeśli prawo o czymś nie mówiło, to tym bardziej tego nie gwarantowało. Gdzie ta sprzeczność z konstytucją?
              • szymon2377 napisał:

                > > W UK, USA, Irlandii czy Australii wyśmialiby cię z takim poglądem na rolę
                > > państwa w ubezpieczeniach emerytalnych.
                >
                > Tak po prostu by mnie wyśmiali? Bez argumentów?

                Argumentem są podstawowe prawa obywatela : wolność i poszanowanie prawa
                własności. W krajach które wymieniłem nie do pomyślenia jest taki stopień
                ubezwłasnowolnienia jak w Polsce - dlatego kraje te są popularne jako kierunek
                emigracji. Również sama sytuacja emerytów, za których nie decyduje państwo jest
                lepsza.


                >
                > > Jak
                > > dotychczas także żadne prawo i umowy nie zastrzegały utraty prawa dziedzi
                > czenia
                > > środków z OFE po przejściu na emeryturę. Wprowadzenie tego ograniczenia t
                > eraz
                > > będzie klasycznym działaniem prawa wstecz czyli niezgodne z konstytucją.
                >
                > Jeśli prawo o czymś nie mówiło, to tym bardziej tego nie gwarantowało. Gdzie ta
                > sprzeczność z konstytucją?

                Prawo dziedziczenia gwarantuje mi Konstytucja :
                www.trybunal.gov.pl/omowienia/documents/K_37_02_PL.pdf
                "...Prawo dziedziczenia jest konstytucyjnym prawem podmiotowym (art. 64 ust. 1 i
                2 oraz
                art. 21 ust. 1) ściśle powiązanym z prawem własności. Konstytucja nie dopuszcza
                bowiem
                ukształtowania własności jako prawa niepodlegającego dziedziczeniu. Prawo własności
                przysługujące osobie fizycznej nie może wygasać w chwili jej śmierci, lecz powinno
                trwać nadal, co zakłada jego przejście na inne osoby. Realizując nakaz ochrony
                własności,
                ustawodawca ma zatem obowiązek odpowiedniego ukształtowania zasad dziedziczenia".

                oraz Kodeks Cywilny Księga Czwarta :
                prawo.money.pl/akty-prawne/ujednolicone-akty-prawne/kodeksy/kodeks;cywilny;z;dnia;23;kwietnia;1964;r;,1964,16,93,DU,104.html
                Teraz podaj źródła prawa które ograniczają to prawo w stosunku do wkładów OFE. W
                ustawie o OFE ani w umowach z OFE nie ma takiej klauzuli.

        • Aha, zawsze możesz się zacharować na śmierć przed przejściem na emeryturę. Wtedy rodzina odziedziczy Twoje pieniądze i oszczędzisz im swoich narzekań. Pomyśl o tym.
          • Gość: Tomek IP: *.colpal.com 11.07.07, 00:02
            Chyba nie zrozumiałeś do konca mojego wywodu. Emerytura państwowa (z ZUSu) ma
            za zadanie zapewnic minimum egzystencji dla każdego. Emerytura z OFE, który sam
            wybierasz, jest czymś w rodzaju indywidualnego ubezpieczenia, w którym TY sam
            decydujesz jak chcesz wykorzystac odłożone pieniądze. Jaki ma sens istnienie
            OFE jeśli niczym nie różni się od ZUSu?
            • OFE nie różni się od ZUS w takim stopniu w jakim jeden podatek nie różni się od drugiego. Opłata na OFE i na ZUS to dwa podatki. Przy czym emerytura z OFE ma coś wspólnego z wpłacanymi opłatami (podatkiem). Tak czy inaczej emerytura z państwowego systemu (OFE+ZUS) zgodnie z założeniami będzie wynosiła około 40-60% naszych wynagrodzeń. Tylko takie będzie zabezpieczenie. I tak mówiono w 1997 jak reforma wchodziła. Reszta zabezpieczenia zależy od nas.
              • szymon2377 napisał:

                > OFE nie różni się od ZUS w takim stopniu w jakim jeden podatek nie różni się od
                > drugiego. Opłata na OFE i na ZUS to dwa podatki. Przy czym emerytura z OFE ma
                > coś wspólnego z wpłacanymi opłatami (podatkiem).

                Różni się tym że mogę wybrać i zmieniać fundusze emerytalne wg swojej woli, a
                zgromadzone w OFE pieniądze podlegają pełnemu dziedziczeniu. Podatki i składki
                wpłacona na ZUS stanowią środki publiczne które nie podlegają ustawowemu
                dziedziczeniu.

          • Gość: pracus IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.07, 00:36
            piszesz bzdury. rece precz od moich pieniedzy!!!!! II filar to nie ubezpieczenie
            - to inwestycja finansowa - gromadze kapital, z ktorego bedzie wyplacana moja
            emerytura. Teraz gromada cwaniakow, zastanawia sie jak mnie okrasc z moich
            pieniedzy......
    • A ja sobie sam wypracowuję emeryturę.
      Po 5 latach pracy bez wzgledu na wiek mam emeryturę na poziomie 3 tysięcy €
      miesięcznie.
      I mam gdzieś polskie, złodziejskie OFE i zakłamanych polityków.
      Już
    • Gość: pracus IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.07, 00:30
      Wypowiedz tego pozal sie Boze eksperta to jakies kuriozum:
      "- By uniknąć dyskryminacji kobiet, mężczyzna i kobieta będą prawdopodobnie
      dostawali taką samą stawkę emerytury za każdy 1 tys. zł kapitału, mimo że panie
      średnio żyją dłużej. W efekcie wypłacający będzie ponosił "stratę" na każdej
      kobiecie, a pokryje ją z tego, co zostawią po sobie mężczyźni, którzy pożyją
      krócej. Gdyby dochodziło do transferu od mężów do żon, mogłoby to zaburzyć
      równowagę, bo zabrakłoby pieniędzy na wypłacanie emerytur innym kobietom - mówi
      Wojciech Otto, prodziekan ds. badań naukowych Wydziału Nauk Ekonomicznych
      Uniwersytetu Warszawskiego."
      1. w jaki to sposob kobiety mialyby byc dyskryminowane? Pracuja na swoja
      emeryture krocej od mezczyzn, zyja dluzej - logicznie wiec powinny miec
      emeryture nizsza - zakaladajac, ze traktujemy je w sposob identyczny jak mezczyzn.
      2. skoro zas kobiety maja miec taka sama emeryture jak mezczyzni - to oznacza iz
      wlasnie mezczyzni beda DYSKRYMINOWANI przez system, przy ktorym obstaje pozal
      sie Boze 'ekspert' Otto.
      3. i na koniec - jakim cudem mam ze swoich wypracowanych pieniedzy dzielic sie z
      obca sobie kobieta? To ma byc uczciwe i nie dyskryminujace? Poki co system ten
      bedzie dyskryminowal mnie i moja malzonke - potencjalnie pozbawiajac nas prawa
      do pieniedzy, ktore teraz uczciwie wypracowuje. To bezczelna hucpa i
      zlodziejstwo - mam nadzieje iz propozycje 'ekspertow' rodzaju Otto trafia tam
      gdzie zasluguja czyli na smietnik.
      4. usrednianie dlugosci zycia kobiet i mezczyzn i uzywanie tego do kalkulacji
      wysokosci emerytur to ROZBOJ i CZYSTE ZLODZIEJSTWO - zabiera sie mezczyna
      pieniadze w imie RZEKOMEJ NIEDYSKRYMINACJI kobiet..... Kazdy mial pracowac na
      swoja emeryture - teraz okazuje sie, ze po czesci pracuje na emeryture jakies
      obcej mi kobiety....... TOZ TO ZLODZIEJSTWO.
    • Gość: mloop IP: *.lutn.cable.ntl.com 11.07.07, 00:56
      Zawsze moga namieszac jak chcą. Już wyrokiem sądu stwierdzili ze emerytura to
      jest raczej świadczenie niż wypłata mojej własnej kasy. A świadczenie, wiadomo,
      zabrac mozna kiedy sie chce.

      korwin-mikke.blog.onet.pl/
    • Gość: duel IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.07, 06:42
      Emerytury w Polsce sa tak skandaliznie niskie ze to po prostu sprawa głodowa!
      Czy to takie trudne aby zrozumiec?
      Oboje razem płacą podatki (ZUS), oboje powinni dostac emeryturę małżeńeńska
      z prawem do pobierania emerytury przez przeżywającego małżonka!

      Emerytura dlarodzin osób rodzin represjonowanych powinna byc 10 krotnie wyższa!
    • Gość: duel IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.07, 06:44
      pawgra napisał(a):

      > A czy nie prosciej byloby wypłacić przechodzącemu na emeryturę całość kasiory
      > w formie jednorazowej wypłaty ??
      >
      > Nie kumam jaki jest problem...


      NIE bo z tych pieniedzy ich szybko opiepsza cwaniacy, a potem będzie głodówka!
      • Gość: gosc z caribbean IP: *.socal.res.rr.com 11.07.07, 07:22
        w USA nie ma gwarantowanych emerytur, Social Security jest jedynym dozywotnim i
        to nie gwarantowanym kapitalem rezydenta USA( za 25 lat moze nie byc juz
        funduszy na SS) pozostale dochody nie sa gwarntowane dozywotnio, zalzecy jaki
        przybierezsz scenariusz wyplat, jednakze dziedziczenie indywidualnych funduszy
        emerytalnych jest normalne
    • Gość: A może tak:... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 07:33
      Nie chcę namieszać - ale mogę przysiądz, że czytałem o sparwie rozwodowej -
      gdzie lepiej zarabiający mężczyzna musiał podzielić się z żoną kapitałem
      zgromadzonym w OFE (II filar) - przy zachowanej wcześniejszej wspólnocie
      majątkowej.
      Także rozwiązanie problemu jest proste - rozwód w odpowiednim momencie - za
      porozumieniem stron lub z winy osoby która ma odłożony większy kapitał ;-)
    • sam je zainwestuję i kapitał przepiszę na wyznaczoną osobę. ale nikt mi nie będzie zabierał mojej prywatnej kasy! czym się więc będzie różnić I filar od II, skoro nie ma możliwości dziedziczenia kapitału?
      umowy z OFE są zwykłymi umowami cywilno-prawnymi. na pewno rząd chce nowej wojny, tym razem ze wszystkimi?
      • Nie powinno być żadnego dziedziczenia! Kobiety dziś w zdecydowanej większości
        pracują. Kiedyś było uzasadnione to dziedziczenie emerytury przez kobiety,
        ponieważ większość z nich nie pracowała. Dziś kobiety pracują! I nie jest niczym
        uzasadnione, aby te z nich które są mężatkami, miały kiedyś mężowską emeryturę
        po jego śmierci. Przecież to może nawet powodować sytuacje nieetyczne -
        zaniedbywanie chorego męża, albo nawet zadanie śmierci poprzez systematyczne
        podtruwanie. Nie wiem , ale cała ta sytuacja z dziedziczeniem pomężu jego
        emerytury wydaje mi się nienaturalna, nieuzasadniona i krzywdząca np. dla kobiet
        niezamężnych
        • Gość: chinchinella IP: *.crowley.pl 11.07.07, 09:16
          powinno istniec powszechne prawo do dziedziczenia - niezaleznie czy
          dziedziczylaby zona, dzieci czy bratanki twojej kochanki

          tylko poprzez dziedziczenie rodza sie majatki rodzinne i bogactwo narodów.
          • u czulem, ze te filary sa g...warte i wplacam jak najmniej na emeryture bedac
            wKRUS. Reszte kasy inwestuje jak chce i nikt mi tego nie zabierze. ZUS przeciez
            juz teraz wie ile mu braknie kasy za pare lat jak na emeryture pojdzie caly wyz
            pokolenia po 1945 roku, budowniczych Polski Ludowej. Masa mlodych uciekla i
            ucieknie za granice, kupa ludzi robi na czarno, jadac na wiecznym bezrobociu a
            pracujac na budowie 3 tys do domku przynosi, wolne od ZUS. Inni to tacy jak ja-
            skoczyli do KRUS i male skladki placa, takie aby nie plakac, ze sie duzo placi.
            Inni sa juz od 20 lat na rencie choc zdrowi jak byk i robia na pelny zegar,
            czesto za granica. Znam takich. Cale to towarzycho, w tym i ja, placimy malo
            albo nic, bo z gory wiemy , ze nas panstwo przekreci. A rodacy w ZUS i roznych
            tam filarach niech sie zbuntuja i nic juz na ZUS przez rok nie placa. Zobaczycie
            jak wladza zmieknie, zaraz znajda sie "inne rozwiazania". Nie placcie nic ani na
            ZUS ani na NFZ, niech wladze zaczna Was szanowac. Jak sie wszyscy daja w jajo
            robic to nic dziwnego. Ja jestem taki maly anarchista i moze sie myle ale
            panstwo chce Was na czysto wyry.....ac.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.