Dodaj do ulubionych

Spór między Polską a KE o połowy dorsza nierozw...

17.09.07, 14:51
przez lata opylali ryby poza limitami a teraz kombinuja jak dalej
klusowac.

Oczywiscie, rybacy maja lepsza wiedze od specjalistow z Instytutu
Rybackiego. Jak mowia, ze dorsza jest mnostwo, to tak musi byc.
Edytor zaawansowany
  • lestek35 17.09.07, 16:01
    Chcieliście eurokołchozu, to go macie....
  • r306 17.09.07, 16:14
    Hmmm, z niektorymi trudno dyskutowac...
  • Gość: ekoterrorysta IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 17.09.07, 16:36
    takich bezreflesyjnych wolnościowców liczy sie tylko człowiek

    co tam ryby, ścieki, wymieranie gatunków albo łańcuchy pokarmowe
  • Gość: gg IP: *.aster.pl 17.09.07, 23:28
    a ruskie co są kawałek dalej też mają zakaz ?, czy też leją z wysoka na eurokomunę
  • Gość: omega1967 IP: *.plus.com 17.09.07, 16:39
    Jesli polityka podcinania galezi, na ktorej sie siedzi jest wg
    ciebie sensowna to rzeczywiscie mozesz wyglaszac tego typu
    komentarze....
  • Gość: Przemek IP: *.cec.eu.int 17.09.07, 16:40
    Smutna prawda jest taka, że od czasu pojawienia się nowoczesnych
    metod połowów na skalę przemysławą (statki przetwórnie itd.)
    gospodarki rybackiej, na bardzo wielu akwenach nie można nazwać
    inaczej niż grabież. Kilka miesięcy National Geographic poświęcił
    prawie cały numer problematyce współczenego rybołówstwa. Konkluzja
    jest mniej więcej taka, że jeśli stosunek ludzi do zasobów morza się
    nie zmieni, to niebawem zupełnie nie będzie czego łowić i pozostanie
    tylko hodowla ryb. Sceptykom polecam również zapoznanie się z
    przpadkiem prawie całkowitego wytrzebienia dorsza w wodach koło
    Nowej Funlandii w Kanadzie (gdzie obecna populacja dorsza wynosi
    jedynie około 1% w porównaniu do lat 70-tych i nic nie wskazuje na
    to, żeby miała się odbudować). Jeśli więc chcemy zachować dorsza w
    Bałtyku, musimy go chronić i nie ulegać presji lobby rybackiego, nie
    zrzymać się na UE, bo nie ona winna temu, że za dużo i niemądrze
    konsumujemy. Jeśli zaś ktoś myśli, że rozwiązaniem jest przerzucenie
    sie na tuńczyka, to tez jest w wielkim błędzie, bo również tuńczyków
    zostało tyle co na lekarstwo.

    Wegetarianin ;-)
  • Gość: kardamon IP: 62.87.237.* 17.09.07, 16:51
    Znajac mentalnosc polaka-rybak (i nie tylko rybaka) napewno,
    nagminnie przkraczali kwoty polowowe i wymiary polowianych ryb. Jest
    to pewne jak w banku. Przeciez, kto nie kombinuje ten nie zyje. Czyz
    nie tak? Dziwi mnie nie akurat co innego. Dziwi mi stopien ich
    beszczelnosci. Gotowi na cala Europe urzadzic rozrube. I nie
    obchodzi ich jaka opinie juz mamy w Europie. Dosyc krnabrnego
    sobiepana. Jak dostawac dotacje - to prosze bardzo, z mila checia.
    Natomiast zeby zastanowic sie nad zarzutami UE, zrobic porzadek na
    wlasnym podworku, wteliminowac nieprawidlowosci, ktore doprowadzily
    do tej a nie innej decyzji UE, i sprawic zeby w przyszlosci unia nie
    musiala w ten sposob postepowac... co to, to nie. Zbyt to trudne dla
    kombinatorow. Najlepiej zrobic zadyme i dalej sobie folgowac.
  • kurde.felek 17.09.07, 17:31
    Masz racje, polecam:
    www.sophico.blog.onet.pl
    tam jest dokładnie podane jak wygląda polska gospodarka morska dot. rybołówstwa
    bałtyckiego. Łącznie z danymi, wykresami itp.
    Wygląda na to, że w resorcie "morskim" mamy jakiś niedouczonych idiotów
    ulegających mitom i bajkom, a nie kompetentnych ministrów.
    Ten materiał informacyjny otrzymał wczoraj wieczorem, drogą internetową, jeden z
    wiceministrów tego resortu, nb. który był dzisiaj na rozmowach z komisarzem
    Borgiem w Brukseli
  • Gość: zzz IP: *.010.c92.petrotel.pl 17.09.07, 21:07
    Popieram Pana
    Ciekawe co nasze cwaniaczki rybaczki zrobią jak naprawdę ryba się
    skończy ???????? Będą jak to polacy medzić że w pewnym czasie byli
    sprytniejsi i najbardziej rozgarnieci w europie.
    ŻE prostaki to prawda i jedyna dewiza dzisiaj,jutro jak najwięcej
    się nałapać,a co potem państwo da sasiłek .
    Ciekawe ilu naszych rybaków ma studia o kierunku ichtiologia.
    Pozdro

  • Gość: zzz IP: *.010.c92.petrotel.pl 17.09.07, 21:09
    Polski rybak jak rolnik głupi
  • Gość: thar IP: 217.153.136.* 17.09.07, 17:02
    Borg się nie podda: resistance is futile :)
  • Gość: StarTrek IP: 87.204.12.* 17.09.07, 17:25
    Hehe, a już myślałem, że nikt tego nie zauważy... ;)
  • Gość: Leppiej IP: *.ija.csic.es 17.09.07, 17:57
    ... i jeszcze im malo. Dodajmy do tego stawianie siatek w ujsciach
    rzek w czasie wedrowki lososi/troci i mamy obraz rybaka-klusownika.

    Trudno - jezeli nie da sie utrzymac lowiac tyle ile Baltyk jest w
    stanie zniesc, to trzeba zmienic zawod. I tyle w tym temacie.
  • poglodzio 17.09.07, 18:09
    Będzie protest przeciwko ZSRE
    --
    poglodek.salon24.pl"
  • Gość: ANTy RYBAK+klusol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 18:29
    Dla mnie więksość rybaków to prostacy jakich nawet pod bramą ciężko szukać. To
    nie tyczy tylko dorszy. Przeciez Ci ZŁODZIEJE!!! postepuja tak z innymi
    gatunkami. MImo iz nie mozna stawiaja siatki na ujsciu rzek
    trociowo-lososiowych. Najlepsze jest to ze ci inteligenci sami sobie szkodza ,
    bo klusujac ile popadnie powoduja to ze beda tak naprawde co raz biedniejsi y
    roku na rok.
    Czlowiek charakteryzuje się, tym iż potrafi zasiać plony, aby mieć z tego więcej
    w przyszłosci. Kieruje się inteligencją i potrafi czasami przyosczędzić,aby mieć
    w przyszlosci więcej. Planować tak nie potrafią zwierzęta, przez co potrafią
    doprowadzić do upadku gatunku polujac na niego. Jak widać podobienstwo zwierząt
    i rybakow ( z pewnoscią nie wszsytkich ,ale wielu) jest bardzo podobne.
    Nie szanuję Was, tak samo jak większośc społeczeństwa( z pewnością znajdą się w
    tej grupoie wyjątki). Mam nadzieje , że komisja zabierze się za Was także
    odnośnie pozostałych gatunków takich jak łosoś czy troć!!!! Jak nie umiecie żyć
    w zgodzie ze społeczeństwem tylko żerować, przy tym nie dokładając od siebie nic
    by ryb było więcej to najlepiej wyjedźcie dalego od morza!!!
  • Gość: zzz IP: *.010.c92.petrotel.pl 17.09.07, 21:06
    Popieram Pana
    Ciekawe co nasze cwaniaczki rybaczki zrobią jak naprawdę ryba się
    skończy ???????? Będą jak to polacy medzić że w pewnym czasie byli
    sprytniejsi i najbardziej rozgarnieci w europie.
    ŻE prostaki to prawda i jedyna dewiza dzisiaj,jutro jak najwięcej
    się nałapać,a co potem państwo da sasiłek .
    Ciekawe ilu naszych rybaków ma studia o kierunku ichtiologia.
    Pozdro

  • Gość: gosc IP: *.dsl.irvnca.sbcglobal.net 17.09.07, 18:45
    tu sa dwie mozliwosci: albo zakazac polowow albo pozwolic glupkom na
    wylowienie wszystkich ryb z Baltyku tak ze za pare lat to cale
    rybolostwo szlag trafi. A przyroda po kilkuset latach jakos sie
    odbuduje...
  • Gość: xh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 21:05
    Dinozaury nie odbudowały się i po milionach lat.
  • Gość: Smith IP: *.gnupg.org 17.09.07, 19:13
    Polska strona jak zwykle mataczy i cwaniaczy.Badania Bałtyku potwierdzają
    zagrożenia.Polske powinno się wywalić na zbity pysk z EU a na Odrze postawić
    wysoki mur żeby polska zaraza nie rozchodziła się po Europie.
  • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 20:17
    ladnie, radykalnie, ale nie wypada sie nie zgodzic :)
  • Gość: zzz IP: *.010.c92.petrotel.pl 17.09.07, 21:03
    Ciekawe co nasze cwaniaczki rybaczki zrobią jak naprawdę ryba się
    skończy ???????? Będą jak to polacy medzić że w pewnym czasie byli
    sprytniejsi i najbardziej rozgarnieci w europie.
    ŻE prostaki to prawda i jedyna dewiza dzisiaj,jutro jak najwięcej
    się nałapać,a co potem państwo da sasiłek .
    Ciekawe ilu naszych rybaków ma studia o kierunku ichtiologia.
    Pozdro
  • lestek35 17.09.07, 21:26
    Taaa, a czy tak samos ądzicie o rybakach z Danii, Finlandii, Niemiec czy Szwecji
    a przede wszystkim Rosji Oni mają kutry nowsze (z wyj rosyjskich), pojemniejsze
    i mają wasze opinie w nosie, jak i biurokrację eurokłchozowatą.

    Tyle co oni łowią w tydzień nasi rybacy w miesiąc nie złowią, mądrale. Tu chodzi
    o kasę i inni mają limity gdzieś. Od naszych rybaków się wymaga ale od nich nic.
    I taka jest prawda.
  • z_b2 17.09.07, 23:13
    Cytuje: Podstawą tej decyzji były wyniki przeprowadzonej przez
    unijnych inspektorów na początku tego roku kontroli w dwóch polskich
    portach i na części jednostek rybackich ...i pozostawiam bez
    komentarza.
  • Gość: J23 IP: *.globalconnect.pl 17.09.07, 23:28
    Polscy rybacy to w większości kłusownicy. Na rynku w Gdańsku można
    było w lipcu i w sierpniu kupić świeże niewymiarowe dorsze (
    ochrona ) jak również niewymiarowe sandacze. Ktoś te niewymiarowe
    dorsze w okresie ochronnym złowił. Podobnie sytuacja wygladała w
    hali targowej w Gdyni. Niewymiarowe dorsze w ciągłej sprzedaży.
    Jeżeli nie zakaże się obrotu niewymiarowymi rybami to bandycki
    proceder łowienia ryb niewymiarowych będzie kwitł do momentu
    złowienia ostatniej ryby. Na masową skalę kłusownictwo uprawiane
    jest na rzece Odrze. Jeszcze 5 lat temu w starorzeczach Odry w
    Piasku, Kostrzynku, Starej Rudnicy czy Gozdowicach można było bez
    problemu łowić na wędkę dorodne szczupaki, okonie czy leszcze. Teraz
    to kompletne bezrybie, bo zawodowi rybacy tłuką pradem na masową
    skalę ryby w czasie tarła. O tym gangsterskim procederze zawodowych
    rybaków mówią mieszkańcy Pisku i Kostrzynka. Polska administracja
    nie robi dokładnie nic w celu wyeliminowania kłusownictwa!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.