Dodaj do ulubionych

W FSO ruszyła produkcja chevroletów aveo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 07:52
...ubiegłego stulecia.
Edytor zaawansowany
  • Gość: paul8550 IP: 65.203.186.* 07.11.07, 17:27
    Chvy aveo is a piece of junk, could juat as well make zaporozec.
  • poszeklu 07.11.07, 18:35
    Ale te robione przez Polakow moga byc bez porownania lepsze.
    Niech Putin drzy.

    Gość portalu: paul8550 napisał(a):

    > Chvy aveo is a piece of junk, could juat as well make zaporozec.
  • Gość: Bolek IP: 70.91.50.* 07.11.07, 20:42
    Chevy robi jedne z najlepszych trucks. Ale z malymi samochodzikami to nie wiem.
    Poza tym, jak tu znalezc branze samochodu: nazywa sie Chevrolet, zbudowany w
    Polsce, na resztkach Deawoo, ktora odratowali Ukraincy, i jest 40% posiadana
    przez GM, marketowana przez azjatycki odlam GM.
  • borrus 07.11.07, 18:08
    już nie pamiętają jak maluszka cmokali w wydech z zachwytu, a teraz chevrolet
    aveo im śmierdzi
  • Gość: CWS IP: *.icpnet.pl 07.11.07, 19:25
    Może w koncu kiedys zaczniemy produkowac znowu polskie samochody

    Pamiętacie PZInż czy CWS..? to były konstrukcje!


    W 1939 roku niemiecka firma Hanomag zaczęła produkować model „1,3 liter" o
    podobnej sylwetce do samochodu pokazanego na ilustracji. Nieco wcześniej, bo w
    1937 roku, pokazał się inny niemiecki wóz, Adler model 2,5158, również o
    zbliżonym wyglądzie. Obie firmy szczyciły się tym, że budowane przez nich
    samochody mają nadwozia, które można było wówczas uznać za nader nowoczesne, a
    przy tym nowatorskie. Prezentowany samochód nie jest ani Hanomagiem ani Adlerem.
    Jest to prototyp polskiego wozu luksusowego Lux-Sport (L-S), zbudowanego w roku
    1935. Czy to był zbieg okoliczności, że później konstruowane niemieckie
    samochody miały tak bardzo podobne nadwozia, czy też wynik działalności wywiadu
    niemieckiego - nie wiadomo i sprawa ta prawdopodobnie nigdy nie zostanie
    wyświetlona. Faktem jest, że nasi inżynierowie potrafili stworzyć konstrukcję
    wyprzedzającą o parę lat rozbudowany i rozwinięty niemiecki przemysł
    motoryzacyjny. Nie tylko jednak nadwozie samochodu L-S, dzieło inż. Stanisława
    Panczakiewicza (późniejszego profesora Politechniki Warszawskiej) było
    rewelacyjne, również podwozie tego samochodu wraz z silnikiem stanowi świadectwo
    bardzo wysokiego poziomu umiejętności naszych techników z tamtych czasów.
    Lux-Sport był wyposażony w silnik ośmiocylindrowy w układzie widlastym o mocy
    105 KM przy 3800 obr/min, zbudowany przez Państwowe Zakłady Inżynierii (PZInż)
    według konstrukcji zespołu inżynierów, pracujących pod kierownictwem inż.
    Zdzisława Rytla. Podwozie zaprojektowane zostało przez zespół konstruktorów
    kierowany przez inż. Kazimierza Studzińskiego. W każdym z tych zespołów
    konstruktorskichLux Sport z 1937 roku pracowało wielu uzdolnionych inżynierów,
    których większość, w późniejszych czasach, została profesorami politechnik.
    Lux­Sport był więc efektem kolektywnej pracy twórczej najzdolniejszych naszych
    konstruktorów. Prototyp tego ciekawego wozu był gotowy pod koniec roku 1935 i
    natychmiast został przekazany do przeprowadzenia prób eksploatacyjnych. W ciągu
    1936 i 1937 roku przejechano nim około 100.000 km. Wyniki były nadzwyczajne.
    Samochód osiągał prędkość maksymalną około 135 km/h. Wykazywał wspaniałe
    właściwości jezdne. Doskonałe resorowanie i amortyzacja wstrząsów predestynują
    go do porównania jedynie z modelem Citroen DS, zbudowanym wiele lat później.
    Prof. Aleksander Rummel, jeden z współtwórców tego samochodu, który jednocześnie
    brał udział w próbach eksploatacyjnych i przejechał nim osobiście około 25 tyś.
    km, określił walory jezdne tego samochodu stwierdzeniem, że „w czasie jazdy nim
    widzi się dziury w drodze, ale ich się nie odczuwa". Prototyp zdał egzamin w
    całej rozciągłości. W 1939 roku zdecydowano się na uruchomienie produkcji tych
    samochodów. Wojna przekreśliła te plany.
  • Gość: ccc IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.11.07, 18:56
    "Nie inwestowaliśmy w firmę, która będzie miała ograniczenia w
    produkcji - podkreślał też Rick O'Neilly, szef GM w regionie Azji-
    Pacyfiku."

    Azji i Pacyfiku a myślałem że Polska leży w europie?!
    Chyba GM wie lepiej?!
  • Gość: Gilgit IP: 213.208.7.* 07.11.07, 19:41
    Proponuje najpierw myszlec i potem pisac. GM Daewoo Auto &
    Technology ma siedzibe w Korei, dlatego nalezy do GM Asia Pacific.
    Wiec pan Nick Reilly (tak ten facet sie nazywa naprawde, ciekawe,
    jakie glupoty wypisuje Kublik) jest szefem szefa GM Daewoo pana
    Grimaldi, i ma co do powiedzenia jezeli chodzi o inwestycje firmy GM
    Daewoo czy produkcje koreanskich Chevroletów w róznych ciesciach
    swiata.
  • piotrek20074 07.11.07, 20:16
    niby to druga generacja 'lanosa', ale chyba stać nas na coś lepszego.
  • Gość: WK IP: *.ig.pwr.wroc.pl 08.11.07, 14:19
    "stać nas" to znaczy niby kogo? Masz kasę to wykładaj i produkuj
    choćby mercedesy.
  • Gość: pafni IP: *.lodz.mm.pl 08.11.07, 07:31
    Filmik pokazuje podobne skutki zderzenia jak w lanosie, w lanosie też kierowca był najbardziej narażony n a obrazenia.
    Ale powiem, że lanos to bardzo dobre auto, mało awaryjne, częsci tanie jak barszcz, jezeli nowy aveo będzie równie niezawodny to kto wie czy się z lanka nieprzesiąde na azjatycko-afrykańskiego chevroleta.
  • Gość: oi IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 08.11.07, 10:25
    chyba wolę hondę civic
  • Gość: WK IP: *.ig.pwr.wroc.pl 08.11.07, 14:20
    Ja też. Tylko droższa co najmniej dwukrotnie!
  • Gość: Radziwil IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.07, 11:36
    Ciekawe, jak wypadłby polonez w crashtestach ??? Swoją drogą, mieli
    produkować nowy samochód, a nie samochód, który można kupić w
    salonach od kilku lat.
  • Gość: Gilgit IP: 213.208.7.* 08.11.07, 14:58
    Chevrolet Aveo sedan jest aktualnym modelem, a w nastepnym roku sie
    rozpocznie produkcja zupelnie nowego Aveo hatchback, który byl
    pierwszy raz pokazany we wrzesniu na IAA w Frankfurcie.
  • Gość: fin IP: *.finomar.com 08.11.07, 12:42
    taki wóz
  • Gość: Uli IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.11.07, 14:08
    "FSO pomoże amerykańskiemu koncernowi w rywalizacji z Toyotą o tytuł
    największego producenta aut na świecie. Chociaż GM będzie miał mniejszość w
    spółce z FSO, to zaliczy do swoich statystyk wszystkie chevrolety z Żerania."
    Nie ma jak to sobie pofantazjować. Cos o GM:
    news.bbc.co.uk/1/hi/business/7082663.stm
    A tak na marginesie w przyszlym tygodniu odbieram mojego nowego Avensisa :)
  • Gość: WK IP: *.ig.pwr.wroc.pl 08.11.07, 14:21
    Gratulacje. Jeżeli diesel to proponuję poczytać o kosztach wymiany
    koła dwumasowego po okresie gwarancyjnym.
  • Gość: Uli IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.11.07, 19:08
    Benzyna 2.0 VVT-i

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka