Dodaj do ulubionych

Dell nie dla Kowalskiego?

IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.11.07, 19:55
Kogo obchodzą jakieś Dell-e?
Edytor zaawansowany
  • Gość: aa IP: *.chello.pl 18.11.07, 21:08
    Świetna anty-reklama dla firmy Dell: DELL OLEWA POLSKIEGO KLIENTA.
    Nikt im nie będzie dyktował, komu mają sprzedawać, a oni chcą tylko
    DUŻYM. Pogratulować firmie Dell! Reglamentacji laptopów - jak za
    komuny. To jakaś nowa wersja "retro-marketingu"? to już passe...
    Całe szczęście, że Apple, IBM, Toshiba, HP, to całkiem normalne
    firmy i nie uderza im woda sodowa jak Dellowi.
  • vishna 18.11.07, 22:18
    W artykule jest błąd rzeczowy

    >Na razie Dell oferuje bowiem tylko instalacje systemu Windows (wyjątkiem są
    serwery, ale to sprzęt kupowany niemal wyłącznie przez firmy). Nie jest to
    niemożliwe, bo w Chinach Della można już zamawiać z Linuksem.

    dell.com/ubuntu
    dell.co.uk/ubuntu
    dell.fr/ubuntu
    dell.de/ubuntu
  • vishna 18.11.07, 22:27
    od ponad pół roku :)
  • Gość: Monika IP: *.autocom.pl 19.11.07, 14:56
    po hój ci Dell studenciaku.
  • tcl 20.11.07, 10:45
    Od 1500 do 3000 brutto, do wyboru do koloru, niektóre w dobrych konfiguracjach. W Dellu Polska najtańszy badziew kosztuje 2000 netto i to tylko dla firm, szkoda zawracać sobie głowę Dellem, jest np Asus z dużo fajniejszym sprzętem, z większym wypasem itp. A jak ktoś chce to można za 1500 celeronika z 1Gb kupić w necie i też się nada - u Della taki kosztuje min 2000.
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 02:15
    Ludzie, jak można w ogóle narzekać, że trzeba po laptopa jechać do Berlina?! Osobiście kupiłem laptop Della w Niemczech (tzn. sprowadziłem - nie jechałem po niego), na czym zaoszczędziłem, w stosunku do polskich cen, 2500 zł!! Oczywiście klawiatura i winda w wersji angielskiej. Kupowanie notebooka Della w Polsce to jakieś szczyty absurdu.
  • Gość: waran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 17:23
    tcl napisał:

    > Od 1500 do 3000 brutto, do wyboru do koloru, niektóre w dobrych konfiguracjach.
    > W Dellu Polska najtańszy badziew kosztuje 2000 netto i to tylko dla firm, szko
    > da zawracać sobie głowę Dellem, jest np Asus z dużo fajniejszym sprzętem, z wię
    > kszym wypasem itp. A jak ktoś chce to można za 1500 celeronika z 1Gb kupić w ne
    > cie i też się nada - u Della taki kosztuje min 2000.

    Widzisz, chloptasiu. Ty szukasz bajeru i wypasu dlatego kupujesz jakies Asu...sa.
    Nie masz wymagan, to sobie kupuj takie zabawki.

    Kiedy dorosniesz, przestaniesz bawic sie w piaskownicy, skakac z dywanu na
    podloge, nabierzesz rozumu, wtedy kupisz IBM lub Della.

    Nie dziwie sie, ze Dell olewa takich jak ty. Szkoda tylko, ze normalni tez na
    tym cierpia.

    Dell byl moim pierwszym laptopem i tylko IBM i w ostatecznosci HP moga z nim
    konkurowac.
  • 1stanczyk 19.11.07, 00:31
    "bo w Chinach Della można już zamawiać z Linuksem"
    Nie tyle "juz" co, gdyby nie instalowali Linuxa to straciliby jako klienta te
    wszystkie chinskie instytucje ktore podlegaja chinskiemu rzadowi: administracje,
    wojsko, szkolnictwo itd.... jako, ze nie doszlo do porozumienia miedzy
    Microsoftem a Chinami w sprawie udostepnienia jej kodu Windowsow.
    Nie wiedzac dokladnie "co jest w srodku" nie chca miec u siebie potencjalnego
    zagrozenia.
    Stad nie ma zgody na Windowsy w calej chinskiej administracji, w wojsku, we
    wszystkich sluzbach panstwowych !
    Re: Dell nie dla Kowalskiego?
  • Gość: ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 19.11.07, 10:50
    Ich laptopy FATALNE skladaki. W USA wogole go w skelpach nie ma
    takich jak Frys np gdzie kupuja ludzie ktorzy sie na czyms znaja
    w tej dziedzinie.
    Trzeba byc idiota zeby kupowac takie cos.
    Poza tym to wydaje mi sie ze to ZUPELNA podkrecanka reklamy dla
    tej firmy choc efekt chya bedzie odwrotny!

    Pozdrawiam z Californi w ktorej Texas z ich olellem jest uwazany za kraj hodowli
    krow!
  • Gość: Kaczo i Boso IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 19.11.07, 15:51
    Co to za sklep "Frys"? Mieszkalem juz w szesciu roznych stanach ale
    czegos podobnego nie widzialem...

    P.S. "Dell" w USA wiekszosc swoich komputerow sprzedaje "on-line"
    (przez Internet). Dosyc duzo komputerow sprzedaje tez "Dell" w
    sklepach, czy "sklepikach" komputerowych na amerykanskich uczelniach
    wyzszych. Poza tym ma swoje stoiska w wiekszych "shopping malls".
    A pojedyncze modele mozna kupic, np. za posrednictwem "Walmartu".
    O jakosci "Dell'a" sie nie wypowiadam - i tak wiekszosc komputerow
    sprzedawanych na calym swiecie zawiera obecnie czesci pochodzace
    z Chin Ludowych, Taiwanu, czy Korei Poludniowej...
  • Gość: kier IP: *.acn.waw.pl 19.11.07, 12:20
    Kochani
    Polityka DELLA od lat prowadzi do wyelminowania posrednikow.
    jako jedyny producent sprzetu teleinformatycznego nie rozwija sieci
    dilerskiej tak jak to robia wszyscy a wrecz elminuje ich.
    Nie udalo mi sie jako dilerowi sprzedac do moich kilentow wiekszej
    ilosci sprzetu, z chwila kiedy musialem ujawnic odbiorce za chwile
    zjawial sie ich przedstawiciel z oferta nizsza niz moj zakup lub
    udzielano mi odpowiedzi ze to jest ich startegiczny klient choc
    narazie nie sprzedali tam zadnego komputera firmy Dell.
    Dell w Polsce zastanawia sie jak tu zorganizowac bezposrednia
    sprzedaz indywidualna z korzyscia dla klienta. Na stale uwiaze
    odbiorce na dellowskiej smyczy tak jak to czyni odbiorcow
    instytucjonalnych.
    Prosze uwierzcie na rynku poza Dellem jest bardzo duzy wybor innych
    firm o zanacznie wiekszym poziomie technicznym i jakosciowym.
  • vishna 19.11.07, 12:38
    A co jest złego w bezpośredniej sprzedaży? Jeśli okaże się, że za tą samą cenę
    mogę dostać lepszy notebook HP czy Lenovo _bez_systemu_firmy_Microsoft_ to
    najpewniej taki sobie kupię.

    Póki co to Microsoft jest chorobą społeczną, a praktyka uzależniania
    producentów/rządów/ludzi od swojego oprogramowania u większości nie budzi
    najmniejszej refleksji. Ba! HP tak chciało przypodobać się firmie z Redmond, że
    za zainstalowanie Linuksa odbierało gwarancję na sprzęt, ale po burzy medialnej
    wycofali się z tego pomysłu ;)
  • Gość: pap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 13:19
    Dell może jakościowo nie jest najlepszy, ale jest jedno ale:
    nikt nie daje takiej gwarancji w Polsce jak Dell. Wykupując pakiet Onsite nbd na
    drugi dzień przyjeżdża do kompa serwisant i naprawia na miejscu, cokolwiek by to
    nie było. W serwerach można wykupić opcję Gold, która powoduje że czas
    oczekiwania na serwisanta wynosi 4h.
    Owszem, to kosztuje. Ale przeliczając to na przestój - opłaca się. Ta sama
    gwarancja w IBM (onsite nbd) oznacza, że na 2 dzień to się ktoś tym zainteresuje
    i zabierze do serwisu, gdzie zdiagnozują usterkę i ściągną części z magazynu w
    Holandii, ale to tylko w przypadku w miarę nowych urządzeń - na części do
    starszych trzeba czekać więcej, bo płyną frachtem ze stanów. Poza tym w tekście
    jest kolejna nieścisłość - IBM nie robi już laptopów, pan ze sklepu mógł co
    najwyżej proponować Lenovo, które mimo że podobne, to ma się jakością do IBM-a
    tak jak Fiat 126 wyprodukowany we Włoszech i nasz 126p z FSM - przepaść i tandeta.
    Dell ma świetną sprzedaż - rejestrujesz firmę u nich, dostajesz opiekuna i z nim
    negocjujesz. Można wiele dostać, nie ma szans na takie negocjacje z żadnym z
    partnerów HP czy kogokolwiek innego, bo producent narzuca partnerowi warunki i
    ich się nie przeskoczy. W Dellu jako u producenta można wszystko.
    Reasumując - mam w firmie 99% sprzętu Della i jestem bardzo zadowolony. Mogę
    polecić każdemu. Od IBM i Lenovo staram się trzymać z daleka, mam złe
    doświadczenia z egzekwowaniem gwarancji.
  • junk92508 19.11.07, 13:35

    Z firmami nie mam doświadczenia ...

    Ale z konsumenckim serwisem Della miałem do czynienia i powiem tyle że potem
    kupowałem juz Toshibę i HP ...
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 17:47
    pap napisał(a):

    > Dell może jakościowo nie jest najlepszy, ale jest jedno ale:
    > nikt nie daje takiej gwarancji w Polsce jak Dell.


    No zapomniałes ze IBM / Lenovo ma lepsza gwarancję dla swoich
    klientów, ale to kosztuje!
  • junk92508 19.11.07, 13:20
    > A co jest złego w bezpośredniej sprzedaży? Jeśli okaże się, że za tą
    > samą cenę mogę dostać lepszy notebook HP czy Lenovo
    >_bez_systemu_firmy_Microsoft_ to najpewniej taki sobie kupię.

    Tyle że nie dostaniesz lepszego a taki sam ...

    Mamy sporą konkurencję w notebookach w Polsce i to szczególnie ze strony firm
    takich jak np. Acer ...

    Dell nic tu nowego nie wniesie ...
  • Gość: pap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 13:24
    Aha - Dell sprzedawał laptopy już od dawna, montownia w Polsce tylko przyspieszy
    czas oczekiwania, w tej chwili wynosi on tydzień. No i zniknie z faktury pozycja
    transport, a na pewno zmniejszy się kwota.
  • Gość: hehe IP: *.range86-140.btcentralplus.com 19.11.07, 13:43
    Plonely zywym ogniem . Dell to zadne aj-waj . Wrecz przeciwnie .
  • Gość: pap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 14:01
    Mylisz sie. Płonęły baterie, których producentem był Sony.
  • matrek 20.11.07, 06:47
    Gość portalu: pap napisał(a):

    > Mylisz sie. Płonęły baterie, których producentem był Sony.

    Tym niemniej, prawda to czy nie, Dell je wybral do swoich komputerow. HP czy
    Asus, nie. Baterie tych firm nigdy nie eksplodowaly.

    --
    "валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
    никакого польского дерьма в наших магазинах."
  • pankasztelan 19.11.07, 19:46
    Apple idzie ostro technologicznie do przodu, ale w ogole nie patrzy
    w tym, co jest klopotliwe z kompatybilnoscia starszych urzadzen. Do
    tego uzytkownikowi peceta ciezko byloby normalnie korzystac z appla,
    bo oni wszystko robia po swojemu, niby wybajerowane, ale ile trzeba
    sie natrudzic zeby na pierwszy raz wykombinowac co z czym sie je.
    IBM wciaz jest drogi dla zwyklego uzytkownika, oni zawsze byli
    bardziej nastawieni na korporacje. Toshiba, slyszalem ze niezla,
    choc slyszalem tez baterie zwykle krotka trzymaja, ale ogolnie
    slyszalem dobre opinie i jest dostepna na przystepnych cenach. HP,
    trudno mi powiedziec, polaczyli sie z Compaq, a Compaq zawsze
    kojarzyl mi sie z klopotami. Osobiscie uzywam desktopow i laptopow
    Gatewaya, niedostepnego w Polsce. Maja kiepski serwis, ale
    niesmiertelne maszyny. Serwisu nie potrzebuje, a wazniejsza jest dla
    mnie dobra maszynka za naprawde przystepna cene w porownaniu z
    konkurentami.
  • Gość: shogun_x2 IP: *.dynamic.mts.net 20.11.07, 17:24
    Nie rozumiem o co tyle krzyku. Mieszkam w Kanadzie i wlasnie miesiac
    temu kupilem Dell Inspiron za posrednictwem Internetu. No i nie bylo
    zadnych problemow. Wlasnie dlatego ze sprzedaje sie wysylkowo bez
    posrednikow ceny Dell'a utrzymane sa na przyzwoitym poziomie w
    porownaniu z innymi markami sprzedawanymi w tradycyjnych sklepach. A
    jezeli cos sie nie podoba to komputer mozna zwrocic w przeciagu 30
    dni od daty dostawy komputera do domu. A pozatym wielkim plusem jest
    to ze mozna samemu dokonac wybory jakich komponentow i jakiej
    konfiguracji zyczymy sobie w danym modelu komputera. Wlasnie ta
    mozliwosc byla dla mnie glownym powodem zakupu Dell'a a nie jakiejs
    innej marki w wersji "preconfigured"

    pozdr,

    Andrzej
  • Gość: mandragora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 19:25
    Skargi po dell-u spływają całkiem
    Wersja sprzedawania z neozdrada laptopa którego klijent indywidualny kupuje w Stanach za 500$ to czysta farsa
    W Stanach ceny dell-a są normalniejsze, ale fobia ta sama, jeśli komuś zależy na parametrach i lepszym wykonaniu (to m.in. rózni wersja amerykiańskie lapów dla indywidualnych i biznesu) to może zapomnieć,że sprawa przejdzie jesli ktoś nie posiada zakichanego tax ID i żadne tłumaczenia w rodzaju wykonawca wolnego zawodu, pracownik samodzielny itd nie przejdą. Zarzucanie firmie zamkniętej oferty też mija się z celem.
    Co ciekawe mnie udało się kupic lapa z klasy biznes i polecam ten sposób wszystkim zdeterminowanym.
    Znajdźcie firme która pożyczy wam swojego tax ID czy co tam w Polsce wymagają, dell-a nie obchodzi, kto płaci , ani na jaki adres laptop jest wysyłany. Przeciez nie każdy produkt zakupiony na firmę musi być wciągany do ewidencji..... i po problemie :)
    Osobiście polecam Dell Latitude D 830, w trybie tekstowym chodzi prawie 9h :)
  • Gość: pantulipan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 21:16
    Oj Panie Student. Albo Pana wynajęto do sprytnej kampanii, albo nie ma Pan co
    robić z wolnym czasem. Laptopy Della niczym szczególnym nie powalają. Idź Pan
    kup HP lub Lenovo. To ta sama sorta. Oczywiście proszę się wystrzegać Acera do
    4KPLN, wybranych Amilo. Ponoć mają wysoką stopę zwrotów serwisowych.

    pTp
  • vishna 18.11.07, 22:25
    hahaha, ale się uśmiałem :D

    Jak mi DELL za PR da mi w podziękowaniu Vostro 1500 w opcji full-wypas z
    zainstalowanym Ubuntu to chętnie opiszę to na swoim blogu
    (wisniowy.blogspot.com). Póki co DELL mnie olewa, a najbliżej mi do kupna
    pewnego notebooka Lenovo... a HP już mnie olało nie udzielając odpowiedzi przez
    dwa tygodnie w sprawie "Vista refund".

    _Zasadniczym_ powodem mojej akcji jest tzw. "Microsoft tax", ale widać kto nie
    zna się w temacie :)
  • vishna 18.11.07, 23:12
    aha, jakby ktoś nadal traktował mnie za człowieka od DELLa, w sumie jest mi to
    obojętne, ale jak dla mnie:

    DELL + łódzka fabryka + sprzedaż detaliczna = niższe ceny
    niższe ceny + Ubuntu = jeszcze niższe ceny

    ... oraz większa _konkurencja_ która to jest w interesie nas wszystkich, albo
    przynajmniej moim.
  • forumkiller1 19.11.07, 10:55
    Niekoniecznie - jesli firma chce utrzymac swoje produkty jako 'premium' to wcale
    nie musza schodzic z cena. Uwazam, ze pracownicy Della powinni miec mozliwosc
    tanszego kupienia laptopow (jesli nie maja), a co do wejscia na rynek to mi jest
    wszystko jedno - mialem kiedys Della i jest w miare ok, ale nie wytrzymuje
    kompletnie w porownaniu z IBM/Lenovo, a nawet z HP czy Fujitsu-Siemens. Kiepskie
    to i cholernie drogie.
  • Gość: kric IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.07, 22:26
    Mnie przykładowo powala design laptopów Della. Poza tym wolność wyboru i
    różnorodność wśród produktów oferowanych dla klientów indywidualnych była jedną
    z przyczyn dla których runął komunizm. Dlaczego oferta pomija zwykłych
    użytkowników? - są gorsi? To dziwne, że kiedyś o naszych potrzebach decydowali
    urzędnicy na wysokich szczeblach, a teraz duże koncerny, dzielące swe wpływy.
    Żyję w wolnym kraju, i chcę mieć możliwość wyboru. To tyczy się również
    preinstalowanych systemów operacyjnych. Windows powinien być instalowany w
    sklepie na prośbę użytkownika, a nie sprzedawany z komputerem jako gotowy
    produkt! Chcę mieć wybór bez względu na Pańską opinię!
  • Gość: spec od mediów IP: *.e-wro.net.pl 18.11.07, 21:48
    student istnieje tylko w wyobraźni redaktora, którey najpewniej
    klepie ten text prtzy pomocy notrebooka "użyczonego na zawsze" przez
    wiadomego producenta. ot realia marketingu.
  • Gość: kric IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.07, 22:04
    Panie "spec od mediów"!
    Tak się składa, że ten student to mój kolega z roku. Niedowiarkom polecam
    stronę: wisniowy.blogspot.com/
  • maruda.r 18.11.07, 22:37
    Gość portalu: kric napisał(a):

    > Panie "spec od mediów"!
    > Tak się składa, że ten student to mój kolega z roku.

    ***********************************

    Rozumiem. Jaki masz procent?

    PS.
    Możesz się zarzekać i ziemię jeść, a mało kto uwierzy w inny, niż reklamowy
    aspekt owego rzekomego protestu. Żaden Kowalski za Dellem nie tęskni -
    szczególnie przy nadmiarze ofert ze strony konkurencji.
    Od lat nie widziałem nowego Della - i ludzie sobie radzą, bez melodramatycznych
    scen.


  • vishna 18.11.07, 23:01
    > Rozumiem. Jaki masz procent?
    >
    > PS.
    > Możesz się zarzekać i ziemię jeść, a mało kto uwierzy w inny, niż reklamowy
    > aspekt owego rzekomego protestu. Żaden Kowalski za Dellem nie tęskni -

    "mało kto wierzy"... a robiłeś już sondaże telefoniczne?

    Rozumiem. Widzę, że nie chciało Ci się zajrzeć na ideastorm.com bo przecież nie
    ma linka w artykule... a ja to urojona część przestrzeni kartezjańskiej :]
  • maruda.r 18.11.07, 23:28
    vishna napisał:

    > "mało kto wierzy"... a robiłeś już sondaże telefoniczne?
    >
    > Rozumiem. Widzę, że nie chciało Ci się zajrzeć na ideastorm.com bo przecież nie
    > ma linka w artykule... a ja to urojona część przestrzeni kartezjańskiej :]

    *********************************

    Po co robić sondaże? Przecież artykuł śmierdzi sponsoringiem.
    A o tego typie marketingu (poprzez blogi) było sporo artykułów właśnie w tym
    miejscu. Twoja rzeczywistość oraz istnienie bloga nie mają tu nic do rzeczy.

  • vishna 18.11.07, 23:49
    no dobrze, ok, załóżmy przez chwilę, że masz racje, bo wiele w prasie jest
    artykułów sponsorowanych, ale czy naświetlanie taktyki Della: "tylko dla
    Niemców" jest w twojej opinii dla nich korzystne?

    ponadto, w swojej petycji uderzam również bezpośrednio w Microsoft, głównego
    sponsora artykułów - sprawa DELLa w Polsce jest akurat pokłosiem dużo większego
    problemu społecznego jakim jest tzw. "Microsoft tax", a o tym w artykule nie ma
    za dużo z wiadomych względów, główny sponsor dobrze gazetom płaci :]
  • kosmiczny_swir 19.11.07, 00:42
    GO GO POWER UBUNTU!!!!
    Zmuszanie ludzi do kupowania sprzętu z preinstalowanym system operacyjnym to
    praktyka antyrynkowa, antykonkurencyjna, antykonsumencka i antyliberlalna (tak !
    liberalizm to rynek konkurencyjny bez monopoli!!)
    --
    www.obywatel-emigrant.blogspot.com
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 08:10
    No właśnie!!!! Nokia zmusza mnie do kupna sprzętu z preinstalowanym systemem
    operacyjnym !!!! Dotyczy to też innych europejskich monopoli!!!
  • vishna 19.11.07, 12:51
    > No właśnie!!!! Nokia zmusza mnie do kupna sprzętu z preinstalowanym systemem
    > operacyjnym !!!! Dotyczy to też innych europejskich monopoli!!!

    twoja analogia była by trafna gdybyśmy mieli notebooki Microsoft z systemem
    Microsoft oraz gdybyś widział różnicę między notebookiem a komórką :)
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 13:05
    Wyobraź sobie, że to właśnie dzięki MS możesz dzisiaj sobie wybierać między
    OS-ami. W czasach przed MS byłeś skazany na kosztujące ciężkie pieniądze
    oprogramowanie od dostawcy sprzętu. A kazali sobie płacić słono - np. za
    kompilatory itp.

    > twoja analogia była by trafna gdybyśmy mieli notebooki Microsoft z systemem
    > Microsoft oraz gdybyś widział różnicę między notebookiem a komórką :)

    Symbian Ltd. to nie Nokia. Nokia jest tylko największym udziałowcem. A jeśli
    MS ma udziały np. w Asusie lub innym MSI?

    "Notebook" kontra "komórka":
    Wyświetlacz - jest tu i tu.
    CPU - jest tu i tu.
    Pamięć operacyjna - jest tu i tu.
    Pamięć nieulotna - jest tu i tu.
  • maruda.r 19.11.07, 09:55
    vishna napisał:

    > no dobrze, ok, załóżmy przez chwilę, że masz racje, bo wiele w prasie jest
    > artykułów sponsorowanych, ale czy naświetlanie taktyki Della: "tylko dla
    > Niemców" jest w twojej opinii dla nich korzystne?
    >
    > ponadto, w swojej petycji uderzam również bezpośrednio w Microsoft, głównego
    > sponsora artykułów - sprawa DELLa w Polsce jest akurat pokłosiem dużo większego
    > problemu społecznego jakim jest tzw. "Microsoft tax", a o tym w artykule nie ma
    > za dużo z wiadomych względów, główny sponsor dobrze gazetom płaci :]

    *********************************

    To problem wyimaginowany, bo zdecydowana większość producentów ma swojej ofercie
    sprzęt bez oprogramowania - często gęsto z dołączonym wolnym oprogramowaniem.
    Jakim? Mało istotne, bo przecież promocją konkretnej dystrybucji zajmować się
    nie będziemy.

  • vishna 19.11.07, 11:51
    skoro problem nie jest wyimaginowany to proszę znajdź mi laptop bez systemu/z
    linuksem o następujących parametrach:

    - procesor dwu-rdzeniowy >= 2GHz
    - pamięć RAM 2GB
    - dysk >= 160GB
    - grafika Ati (seria radeon hd 2k) albo nVidia (seria 8k) + najlepiej jakies
    256vramu
    - karta wifi intela

    ^^
    jak bardzo wyimaginowany jest to problem powie Ci ilość notebooków, które
    znajdziesz :)
  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 12:02
    A co chcesz robić na takim sprzęcie? Smażyć jajecznicę?
  • vishna 19.11.07, 13:41
    > A co chcesz robić na takim sprzęcie? Smażyć jajecznicę?
    nie byle jaką, na bekonie

    - eclipse
    - wirtualizacja
    - częste kompilacje
    - programowanie z wykorzystaniem OpenGL
  • misuszatekmusiumrzec 19.11.07, 14:22
    Choćby notebooki systemu VBI. Pierwszy z brzegu Compal FL90 spełnia WSZYSTKIE
    twoje warunki, i jest BEZ systemu.
  • vishna 19.11.07, 17:04
    Owszem spełnia, ale ta akcja jest po to by mieć większy wybór: i notebooków i
    systemów operacyjnych.

    Byłem w 4 sklepach, w 3 nie potrafili znaleźć niczego co by spełniało moje
    oczekiwania, w jednym zaproponowali właśnie kadłubka. MSZ Compal FL90 to
    najlepiej prezentujący się kadłubek jaki do tej pory widziałem, ale nie
    oszukujmy się, brakuje mu sporo do poziomu wykończenia HP, Lenovo czy też Della,
    a szybki serwis też nie jest bez znaczenia :)

  • misuszatekmusiumrzec 19.11.07, 17:37
    Ale pytanie było - pokaż mi laptopa w takiej konfiguracji bez systemu itp itd. W
    kryteriach nie było mowy o jakimś konkretnym poziomie wykończenia czy szybkim
    serwisie. Poza tym VBI to nie tylko Compal. Pierwsza kwestia (wykonania) jest
    IMHO mocno subiektywna (Compal, którym się bawiłem tydzeń nie wydał mi się
    poskładany gorzej niż mój IBM T60 czy najnowszy moj nabytek - Tośka U300 130), a
    co do serwisu w 4h - wytłumacz mi, na co studentowi taka opcja?:))
  • maruda.r 20.11.07, 11:22
    vishna napisał:

    > skoro problem nie jest wyimaginowany to proszę znajdź mi laptop bez systemu/z
    > linuksem o następujących parametrach:
    >
    > - procesor dwu-rdzeniowy >= 2GHz
    > - pamięć RAM 2GB
    > - dysk >= 160GB
    > - grafika Ati (seria radeon hd 2k) albo nVidia (seria 8k) + najlepiej jakies
    > 256vramu
    > - karta wifi intela

    **********************************

    Asus, Benq, FS, MSI, a nawet biedny Hapek wymiękł i sprzedaje z Linuksem.

  • Gość: ogon IP: 212.160.172.* 19.11.07, 10:38
    twoje zdanie na szczescie nie jest zdaniem ogolu. Skad ty mozesz wiedzec ze
    zaden kowalski za dellem nie teskni???? Poza tym dell to nie tylko laptopy ale
    tez np bardzo fajne monitory lcd.
  • Gość: 1spag IP: *.hers.adsl.virgin.net 20.11.07, 11:38
    Nie wiem o co ta goraczka z tym dellem jak na razie to moje doswiadczenia z nim
    sa w sumie zadne chociaz zastanawialem sie nad oferta (nie wiem jaka jest TP ale
    pewnie podobna do tej shop.carphonewarehouse.com/aol_eligibility.php)
    roznica taka ze do razu odbierasz laptop, ale koledzy mieli takie wspaniale
    doswiadczenia z zakupem przez tel/net ze szkoda gadac, codziennie w prasie
    brytyjskiej sa oferty della ale jak sie wpisze kod produktu to okazuje sie ze
    taki laptop nie kosztuje 299 tylko np. 449 GBP, aby dodzwonic sie na infolinie
    tez trzeba czekac spooooorrrooo, kolejna rzecz kolega zamowil przez net ale
    okazalo sie ze jednak transakcja nie doszla do skutku taki komunikat sie
    wyswietlil a pieniadze z konta sciagneli, dopiero interwencja w odpowiedniku
    federacji konsumentow spowodowala zwrot pieniedzy po ok 2 tyg.

    o traktowaniu robotnikow polskich do tej fabryki w Łodzi podczas szkolenia w
    Irlandii to juz byl artykul. Niech ktos sie zastanowi nad kupnem della jesli
    chce miec zabawe , co innego gwarancje i uslugi wykonnywane dla firm/instytucji,
    co innego dla klienta indywiduwalnego, nie mowcie tez tym co pisza na stronach
    producenci bo jak to sie ma do rzeczywistosi to inna sprawa.
    Sam uzywam Acera (za wiele nie wymagam od niego) serwis maja do d..y szczerze
    mowiac bo gosc w Brednia Markt w ktorym byl kupiony powiedzial mi ze aby
    wymienic nagrywarke ktora mi padla to musze przyniesc caly laptop a oni odesla
    go do brna (w .cz) i bede czekal z dwa lub trzy tygodnie, na plus moze dziala
    to ze na infolinii (tyle ze numer nie ten 0801 chyba byl tez w .cz ztcp) acera
    gosc bardzo mile i rzeczowo mnie prowadzil aby rozwiazac problem
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 22:05
    problem, chcialem kupic laptopa, wydac okolo 7kpln
    i kupilem thinkpada ;) i jestem zadowolony! jesli nas, klientow mają w DE. to ja
    DElla tez mam w DE.
  • Gość: wdr IP: *.centertel.pl 19.11.07, 09:17
    kiedyś moja firma kupowała ThinkPady a teraz Delle. ja mam czteroletniego T40 i
    jest super: lekki, bardzo wytrzymała obudowa i wygodna obsługa. Później zaczęli
    kupować od Della, wszystko fajnie ale obudowa zaczyna się rozpadać po roku i do
    tego jest sporo cięższy.
  • Gość: sodomium IP: *.ip.netia.com.pl 19.11.07, 00:29
    To prawda ze zaden HP, lenovo czy tanie marki jak acer i fs nie ma
    tego czegos co maja dell, toshiba czy macbooki. Tyle ze dell zlewa
    klientow, mac to nie pc wiec tylko toshiba. Robili laptopy od ponad
    20 lat wiec cos o tym wiedza.
  • Gość: m IP: *.icpnet.pl 19.11.07, 01:43
    Tylko, że tak się zupełnie śmiesznie składa, że Toshiba praktycznie nie
    produkuje notebooków tylko zleca to firmom Compal, Quanta i innym ODMom.
    Tak się również śmiesznie składa, że te same firmy produkują dla HP i Della.
  • maruda.r 19.11.07, 09:59
    Gość portalu: m napisał(a):

    > Tylko, że tak się zupełnie śmiesznie składa, że Toshiba praktycznie nie
    > produkuje notebooków tylko zleca to firmom Compal, Quanta i innym ODMom.
    > Tak się również śmiesznie składa, że te same firmy produkują dla HP i Della.

    ***********************************

    Owszem. Można już nawet kupić nieobrandowane kadłubki Compala. Wygląda jak
    Toshiba. Włożyć procka, dysk, pamięć, BT i nakleić znaczek Toshiby. I jest
    Toshiba. :D

  • Gość: m IP: *.icpnet.pl 19.11.07, 14:12
    > Owszem. Można już nawet kupić nieobrandowane kadłubki Compala. Wygląda jak
    > Toshiba. Włożyć procka, dysk, pamięć, BT i nakleić znaczek Toshiby. I jest
    > Toshiba. :D

    Nie będzie.
    Toshiba, HP i inni więksi gracze projektują sprzęt i zlecają ich produkcje do
    ODMów co sprawia, że te firmy NIE mogą wypuścić dokładnie tego projektu bez
    znaczka. Gwarantuje, że nie znajdziesz tych kadłubków VBI ze znaczkiem
    Toshiby/HP/Dell/innej firmy. Co najwyżej Optimus/CA/Sager/inne lokalne brandy. I
    nie ma co ukrywać, że jakościowo rewelacji nie ma. Tak samo jak w tanich
    modelach Toshiby czy wielu innych producentów - ODM robi to na co jest zlecenie,
    a wiadomo że w modelach lowendowych na czymś trzeba przyoszczędzić


    To tak samo jak z Applem - mają śliczny napis: designed in California. potem
    drobnym druczkiem "made in china" ;)
  • Gość: majster IP: 217.153.147.* 19.11.07, 14:39
    dla apple laptoki robi asus

    i to co wypuszcza pod swoja marka asus, to bardzo solidny, swietnie
    zaprojektowany sprzet (sprawdzone empirycznie;-)
  • maruda.r 20.11.07, 11:31
    Gość portalu: m napisał(a):

    > > Owszem. Można już nawet kupić nieobrandowane kadłubki Compala. Wygląda ja
    > k
    > > Toshiba. Włożyć procka, dysk, pamięć, BT i nakleić znaczek Toshiby. I jes
    > t
    > > Toshiba. :D
    >
    > Nie będzie.
    > Toshiba, HP i inni więksi gracze projektują sprzęt i zlecają ich produkcje do
    > ODMów co sprawia, że te firmy NIE mogą wypuścić dokładnie tego projektu bez
    > znaczka. Gwarantuje, że nie znajdziesz tych kadłubków VBI ze znaczkiem
    > Toshiby/HP/Dell/innej firmy.

    **********************************

    Następnym razem dołożę jednak emotkę ";)".

    Dla mnie liczy się ogólna jakość i wydajność, a nie design wykończenia. W tym
    sensie będzie to Toshiba.

  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 08:13
    Już 'm' wyjaśnił na czym polega "produkcja"... Ale HP ma w swojej ofercie
    laptopy też z "górnej półki" - z trzyletnią gwarancją...
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 08:14
    A jeszcze jedno... Jeśli fs oznacza Fujitsu-Siemens, to chyba nie słyszałeś o
    Lifebooku...
  • Gość: Kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 10:03
    dr napisał(a):

    > Już 'm' wyjaśnił na czym polega "produkcja"... Ale HP ma w swojej
    > ofercie laptopy też z "górnej półki" - z trzyletnią gwarancją...

    PRODUKOWANE przez ... Asus! i sprzedawane z 30% premia pod nazwa HP!
  • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:52
    Absolutnie się zgadzam !
    Zmieniłem Toshibę na Della, teraz trochę tego żałuję :-(
    Na pewno następna zmiana będzie w stronę Toshiby :-)
  • Gość: Kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 10:02
    sodomium napisał(a):

    > To prawda ze zaden HP, lenovo czy tanie marki jak acer i fs nie ma
    > tego czegos co maja dell, toshiba czy macbooki. Tyle ze dell zlewa
    > klientow, mac to nie pc wiec tylko toshiba. Robili laptopy od ponad
    > 20 lat wiec cos o tym wiedza.

    Toshiba?

    Jak bedziesz coś wiedział o laptopach to wówczas sie wypowiadaj!

    TOSHIBA, ACER, DELL, Compaq, HP, Packard Bell, Fujitsu-Simens to złom!

    Jedyne dobre laptopy z Intelem to IBM / Lenovo, ale najlepsze laptopy
    robi ASUS!
  • maruda.r 19.11.07, 10:08
    Gość portalu: Kowalski napisał(a):

    > Jak bedziesz coś wiedział o laptopach to wówczas sie wypowiadaj!
    >
    > TOSHIBA, ACER, DELL, Compaq, HP, Packard Bell, Fujitsu-Simens to złom!
    >
    > Jedyne dobre laptopy z Intelem to IBM / Lenovo, ale najlepsze laptopy
    > robi ASUS!

    ****************************************

    Bingo! Pominąłeś Benqa i LG. Ciekawie zapowiada się wejście na rynek notebooków
    MSI, które ma bardzo wyraźną ochotę na zajęcie miejsca w okolicach Asusa.

  • Gość: stefan IP: 80.156.42.* 19.11.07, 13:18
    Gość portalu: Kowalski napisał(a):
    > Toshiba?
    >
    > Jak bedziesz coś wiedział o laptopach to wówczas sie wypowiadaj!
    >
    > TOSHIBA, ACER, DELL, Compaq, HP, Packard Bell, Fujitsu-Simens to
    złom!
    >
    > Jedyne dobre laptopy z Intelem to IBM / Lenovo, ale najlepsze
    laptopy
    > robi ASUS!

    Rozwin prosze znaczenie slowa "dobre" lub "najlepsze" bo w twoim
    poscie nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia dla uzytego przez
    ciebie slownictwa.

    PS. Uzywalem juz IBM, Toshiby, Acera, (wszystkie w zarowno w
    konfiguracji z windowsem jak i Suse) teraz przesiadlem sie na
    apple'a. Ale i tak nie czuje sie upozniony, pomino lat doswiadczen,
    do wydawania kategorycznych oswiadczen, ktora marka jest zla, a
    ktora dobra. Tobie tez radze zachowac odrobine dystansu. No chyba,
    ze masz jakis wymierny interes piszac takie posty, wtedy jednak
    wypadaloby o tym powiedziec wprost, nieprawdaz?

  • maruda.r 20.11.07, 11:40
    Gość portalu: stefan napisał(a):

    > PS. Uzywalem juz IBM, Toshiby, Acera, (wszystkie w zarowno w
    > konfiguracji z windowsem jak i Suse) teraz przesiadlem sie na
    > apple'a. Ale i tak nie czuje sie upozniony, pomino lat doswiadczen,
    > do wydawania kategorycznych oswiadczen, ktora marka jest zla, a
    > ktora dobra. Tobie tez radze zachowac odrobine dystansu. No chyba,
    > ze masz jakis wymierny interes piszac takie posty, wtedy jednak
    > wypadaloby o tym powiedziec wprost, nieprawdaz?

    ************************************

    Gdyby miał interes, to skupiłby się na zaletach konkretnych marek. Tu piszą nie
    nie tylko użytkownicy, ale i sprzedawcy czy serwisanci. Powstaje problem: jak
    sprzedać swoje zawodowe spostrzeżenia, nie naruszając netykiety zakazującej reklamy?

    Jeżeli 'Kowalski' ma jakieś profity ze sprzedaży notebooków, to nie powołał się
    bezpośrednio na liczby naprawianych w ramach gwarancji notebooków konkretnych
    firm, a do ogólnej opinii, jaką sobie wyrobił. Można inaczej?

  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 17:41
    sodomium napisał(a):

    > To prawda ze zaden HP, lenovo czy tanie marki jak acer i fs nie ma
    > tego czegos co maja dell, toshiba czy macbooki. Tyle ze dell zlewa
    > klientow, mac to nie pc wiec tylko toshiba. Robili laptopy od ponad
    > 20 lat wiec coś o tym wiedza.

    Oj wiedzą bo musieli zapłacić 2 miliardy dolarów odszkodowania za defekty w
    Toshibach ! :)

    Toshiba praktycznie zbankrutowana stara się walczyc o życie!
    Przez 20 lat sie uczyli jak kantowac klientów! .....a ich twarde dyski
    padają jak liście z drzew.

    Dobre twarde dyski to Hitachi/IBM (byle nie z Filipin czy Węgier), Fujitsu i
    Seagate.

    Jedyne dobre laptopy to IBM / Lenovo i ASUS a szczególnie te z
    processorami AMD Turion 64 x2!

    Ludzie jak mało wiecie o laptopach to nie piszczcie co macie czy co
    używaliście!

    Czy wy wiecie co to ODM/OEM?

    Polacy to experci od wszystkiego, a przede wszystkim od piepszenia głupot!

    --
    Jestem z USA i jednym z niewielu którzy mają "Out of Court agreement
    WITH major manufacturer because I have had proved major defects in several
    brands!

    Oficjalnie nie wolno mi na ten temat mówic, (gag order!).

    Nie kupujcie masowych przemysłówek takiej jak DELL, Toshiba, Packard
    Bell, Fujitsu-Simens i inne!

    Nie ma lepszych laptopów od IBM / Lenovo i "firmowych" Asus (ODM/OEM
    manufacturer ale o 30 % taniej!)





  • Gość: qwerty IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.07, 01:18
    ***sodomium jeśli uważasz, że Toshiba lepsza od HP to ha, ha, ha :)
  • matrek 19.11.07, 03:37
    Customer Support Della zostal uznany za najgorszy w USA.

    Ze dwa lata temu, dell musial wymieniac baterie w ilus tysiacach sprzedanych
    laptopow, z powodu wady konstrukcyjnej, powodujacej ze eksplodowaly!

    Kupujac Della, masz rzeczywisty wybor - mozesz kupic jakikolwiek komputer, z
    jakimkolwiek systemem operacyjnym i procesorem, pod warunkiem ze bedzie to
    produkt odpowiednio Microsoftu i Intela

    --
    Nie zgadzam sie z Twoimi poglądami, ale oddam życie, abyś mógł je głosić.
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:35
    matrek napisał:

    > Customer Support Della zostal uznany za najgorszy w USA.

    Kiedy to było?

    > Ze dwa lata temu, dell musial wymieniac baterie w ilus tysiacach sprzedanych
    > laptopow, z powodu wady konstrukcyjnej, powodujacej ze eksplodowaly!

    Wymieniać musiało mnóstwo dostawców sprzętu. Dell nie jest jakimś niechlubnym
    wyjątkiem. Akurat tutaj chodziło o akumulatory z chińskiej fabryki produkującej
    dla Sony. Akumulatory Sony niepochodzące z ChRL były OK. Tak swoją drogą
    używanie tak skondensowanych źródeł energii, jak akumulatory Li-Ion zawsze
    wiązać się będzie z ryzykiem.

    > Kupujac Della, masz rzeczywisty wybor - mozesz kupic jakikolwiek komputer, z
    > jakimkolwiek systemem operacyjnym i procesorem, pod warunkiem ze bedzie to
    > produkt odpowiednio Microsoftu i Intela

    Kupująć Nokię, masz rzeczywisty wybór - możesz kupić jakikolwiek "telefon", z
    jakimkolwiek systemem operacyjnym i procesorem, pod warunkiem że będzie to
    produkt odpowiednio Symbian Ltd. i Texas Instruments.

    www.digicomp.pl/produkt/inspiron_1721_blue.php?sID=1053&&cID=1
    Czy tobie chodziło o Della np. z procesorem SPARC???

  • Gość: trzecia fala IP: *.novartis.com 19.11.07, 11:04
    mam lapka Della XPS i jak dotad jestem zadowolony choc mialem obawy.
    Dla mnie to producent jak akzdy inny zdarzaj im sie lepsze i gorsze
    modele.
  • matrek 20.11.07, 06:04
    Gość portalu: trzecia fala napisał(a):

    > mam lapka Della XPS i jak dotad jestem zadowolony choc mialem obawy.
    > Dla mnie to producent jak akzdy inny zdarzaj im sie lepsze i gorsze
    > modele.


    Tylko dzieki amerykanskiemu Departamentowi Handlu.

    --
    Nie zgadzam sie z Twoimi poglądami, ale oddam życie, abyś mógł je głosić.
  • matrek 20.11.07, 06:01
    No ok, sprawdzilem na stonie Delle, mozna kupic z CPU AMD, czyli wprowadzili w
    koncu w zycie nakaz amerykanskiego Dempartamentu Handlu rozwiazania umowy z
    Intelem o wylacznosci, ktora zostala uznana za niezgodna z amerykanskimi
    przepisami antymonopolowymi. Stalo sie to po ilus latach dopiero, po tym, gdy
    taki np. Hewlett Packard dal kientom wybor miedzy dostawcami procesorow i kart
    graficznych.
    \

    Kiedy bylo to badanie Customer Support? W czasie owej slynnej wymiany barterii w
    sprzedanych laptopach Della. Przebadane zostaly dzialy obslugi klienta
    wszystkich najwiekszych sprzedawcow komputerow w USA - Dell wypadl najgorzej, z
    mnostwem skarg klientow.

    Sam mialem dwa Dell. W jednym nie wiedziec czemu przegrzewal mobilny - a wiec
    teoretycznie energooszczedny - Celeron, mozmo ze wszystko bylo w porzadku z
    ukladem jego chlodzenia, w innym zas Inspironie, klawiature musialem wymieniac,
    uwaga.... 3 razy na gwarancji i dwa razy po okresie gwarancyjnym. - w sumie 5
    razy w ciagu 3 lat.

    Jedyne zas co podoba mi sie w Customer Support Della, to mozliwosc sledzenia
    online procesu produkcji zamowionego jako "customized" komputera i wykonania orderu.


    P.S.
    Nie slyszalem, o podobnych do della problemach innych producentow z barteriami.

    A Twoj przyklad Sony nie uwazam za miarodajny przyklad, bo uwazam ze produkcja
    komputerow przez Sony, to jak produkcja samolotow przez Jelcza.

    --
    Fornicate Under Command of the King
  • and_nowak 19.11.07, 11:16
    1. Dell oferuje sprzęt z AMD. Widziałem taki, używałem go.
    2. Baterie wymieniał Dell I INNI którzy kupili je w firmie SONY. Bo to SONY
    wyprodukowało te baterie. Być może inni kupili ich mniej, albo załatwiali sprawę
    po cichu (wcale?).
    3. Dell oferuje szczątkowe ilości sprzętu z Linuxem. Większość serwerów jest
    "Linux Ready".
  • Gość: lkj IP: 91.123.161.* 19.11.07, 14:42
    dell oferuje sprzęt z czym tylko chcesz: wejdź sobie na ich stronę www.dell.com
    to zobaczysz. Nie jak w Polsce, gdzie możesz kupić lapka model X albo lapka
    model Y. Tam masz pełną dowolność - typ laptopa to tylko punkt wyjściowy do jego
    złożenia. I na tym polega "fajność" della.

    Druga sprawa: dell jest sporo tańszy od innych marek właśnie dlatego, że nie ma
    sieci sprzedaży bezpośredniej tylko wszystko idzie przez www. I dobrze. Jak dla
    mnie to niech tylko na swojej stronie dodadzą opcję wysyłki do Polski. Bo biorąc
    pod uwagę sprzęt della i lenovo (przy okazji - to dziadostwo jest robione przez
    chińczyków, to już nie jest stary dobry Thinkpad :( ) to przy Lenovo/IBM duuuużo
    kasy płacisz za samą markę.

    Zobacz sobie zresztą na ich stronę: niezłego lapka kupujesz za 1250 zł ($499).
  • matrek 20.11.07, 06:15
    Gość portalu: lkj napisał(a):

    > dell oferuje sprzęt z czym tylko chcesz: wejdź sobie na ich stronę www.dell.com
    > to zobaczysz. Nie jak w Polsce, gdzie możesz kupić lapka model X albo lapka
    > model Y. Tam masz pełną dowolność - typ laptopa to tylko punkt wyjściowy do jeg
    > o
    > złożenia. I na tym polega "fajność" della.



    To zaden exclusive. Ma to prawie kazda szanujaca sie firma, kazdy za to z
    najwiekszych producentow, poczynajac od HP. Fakt, ze Dell wprowadzil ten system
    sprzedazy bodajze jako pierwszy w USA.


    >
    > Druga sprawa: dell jest sporo tańszy od innych marek właśnie dlatego, że nie ma
    > sieci sprzedaży bezpośredniej tylko wszystko idzie przez www. I dobrze. Jak dla
    > mnie to niech tylko na swojej stronie dodadzą opcję wysyłki do Polski. Bo biorą
    > c
    > pod uwagę sprzęt della i lenovo (przy okazji - to dziadostwo jest robione przez
    > chińczyków, to już nie jest stary dobry Thinkpad :( ) to przy Lenovo/IBM duuuuż
    > o
    > kasy płacisz za samą markę.
    >
    > Zobacz sobie zresztą na ich stronę: niezłego lapka kupujesz za 1250 zł ($499).


    Cenami nie szermuj, bo w USA wszystkie produkty "przemyslowe" (czyli wszystko co
    zostalo wyprodukowane przez przemysl, a nie jest zywnoscia) sa duzo tansze niz w
    Polsce. Niemal nie ma takiej rzeczy, ktrej nie oplacaloby sie kupic w USA i
    przywiezc do Polski, wliczajac w to nawet koszty transportu. A juz laptopy, sa
    masowo wywozone przez Europejczykow do Europy.

    --
    Fornicate Under Command of the King
  • Gość: matrek IP: *.mia.bellsouth.net 20.11.07, 06:08
    and_nowak napisał:

    > 1. Dell oferuje sprzęt z AMD.


    Od jak dawna?

    > 2. Baterie wymieniał Dell I INNI którzy kupili je w firmie SONY. Bo to SONY
    > wyprodukowało te baterie. Być może inni kupili ich mniej, albo załatwiali spraw
    > ę
    > po cichu (wcale?).


    Sprawa eksplodujacych baterii Della byla bardzo glosna w Stanach swojego czasu -
    pisaly o niej wszystkie ogolnokrajowe dzienniki (nie tylko pisma fachowe). Nie
    sadze, ze uwziely sie na Della akurat, a innych producentow "oszczedzily'. I to
    po informqacjach prasowych, del oglosil ich wymiane w sprzedancyh
    egzemplaarzach, a nie sam z wlasnej inicjatywy


    > 3. Dell oferuje szczątkowe ilości sprzętu z Linuxem. Większość serwerów jest
    > "Linux Ready".


    --
    "валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
    никакого польского дерьма в наших магазинах."
  • Gość: krzysztoff IP: *.zoominternet.net 19.11.07, 03:51
    Dopiero ostatnio pojawil sie plan sprzedawania w Walmart. Ale jest
    to zupelnie cos nowego. Zatem prosze sie niepotrzebnie nie
    unosic. Dell, dla sobie znanych powodow, ma dluga tradycje
    sprzedawania katalogowego i basta. Podobnie jest obecnie w Polsce.

    Wiem co pisze, bo posiadam juz drugiego Della, a obecny email pisze
    wlasnie na desktopie Della, ktory kupilem przez telefon/internet w
    USA.
  • Gość: ja IP: *.nyc.res.rr.com 19.11.07, 07:34
    nie tylko w sieci i na telefon, jest tez w sklepach Staples i w duzych centrach
    handlowych na swoich wlasnych stoiskach
  • Gość: krzysztoff IP: *.zoominternet.net 19.11.07, 16:03
    tak jak napisales, znaczy ze Dell do tej pory rozprowadzal
    komputery tylko przez swoja wlasna siatke - direct distribution.

    Budki, o jakich piszesz, nie sa czescia czy wlasnoscia Staples a
    Della. Staja one jedynie na terenie Staples albo innych centrow
    handlowych. Dlatego potwierdza to co napisalem wczesniej. Wiem o
    budkach, a jedynie zapomnialem o nich napisac.

    Glownie mialem na mysli to ze Dell jest, czy byla do tej pory,
    jedna z tych firm ktora dystrybuuje bezposrednio do konsumenta bez
    posrednictwa innych firm. Inne firmy, np Avon, robia tak samo.
    To co sie dzieje w Polsce jest podobne do tego co Dell robi w USA.

    Walmart bedzie pierwszym supermarketem gdzie laptopy Della beda
    sprzedawane z posrednictwem kogos innego.

    Kto nie wierzy niech sobie zrobi search na ten temat w New York
    Times. Sa tam dokladne informacje na ten temat.
  • Gość: Kaczo i Boso IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 19.11.07, 16:19
    Sprawdzilem przed chwila "www.walmart.com" i znalazlem w
    ofercie sprzedazy cztery modele "Dell'a" typu "desktop" oraz trzy
    modele laptopow...

    P.S. Uzywalem do tej pory laptopow "Acera", "Toshiby" oraz "HP".
    Byc moze sa jakies roznice w trwalosci tych komputerow ale
    trudno je dostrzec w codziennym uzyciu.
  • matrek 20.11.07, 06:52
    Gość portalu: Kaczo i Boso napisał(a):

    > Sprawdzilem przed chwila "<a href="www.walmart.com""
    target="_blank">www.walmart.com"</a> i znalazlem w
    > ofercie sprzedazy cztery modele "Dell'a" typu "desktop" oraz trzy
    > modele laptopow...
    >
    > P.S. Uzywalem do tej pory laptopow "Acera", "Toshiby" oraz "HP".
    > Byc moze sa jakies roznice w trwalosci tych komputerow ale
    > trudno je dostrzec w codziennym uzyciu.

    Pod tym ostatnim wzgledem, osobiscie mam tylko zle doswiadczenia z Dellami. W
    przeciwienstwie do laptopow HP, a juz do laptopow spod znaku Asus, jakos Dell-a
    nie ma zadnego porownania.



    --
    Nie zgadzam sie z Twoimi poglądami, ale oddam życie, abyś mógł je głosić.
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 16:42
    Gość portalu: krzysztoff napisał(a):

    > Dopiero ostatnio pojawil sie plan sprzedawania w Walmart. Ale jest
    > to zupelnie cos nowego. Zatem prosze sie niepotrzebnie nie
    > unosic. Dell, dla sobie znanych powodow, ma dluga tradycje
    > sprzedawania katalogowego i basta. Podobnie jest obecnie w Polsce.
    >
    > Wiem co pisze, bo posiadam juz drugiego Della, a obecny email
    pisze
    > wlasnie na desktopie Della, ktory kupilem przez telefon/internet w
    > USA.

    Masz racje z ta sprzedaza Della . Ja rowniez pisze z laptopa Dell
    kupionego w podobny sposob. Jest to rowniez moj drugi laptop ale nie
    moge powiedziec, ze jestem produktami Della zachwycony. Laptopy maja
    problemy.
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 08:08
    Najwięksi producenci laptopów to Quanta, Compal, Clevo, Twinhead itp.
    Podniecanie się nalepką amerykańskiego "producenta" na chińskiej maszynie jest
    co najmniej nieracjonalne.
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 17:23
    dr napisał(a):

    > Najwięksi producenci laptopów to Quanta, Compal, Clevo, Twinhead itp.
    > Podniecanie się nalepką amerykańskiego "producenta" na chińskiej
    >maszynie jest co najmniej nieracjonalne.

    Znow sie mylisz!

    Najwiekssi producenci OEM laptopów to Inentec ASUS, AlphaTop, Quanta, Compal,
    Arima, First International Computer Inc., Samsung, Wistron.

    Clevo czy Twinhead sie w ogóle nie liczą!

    DELL, Toshiba, Packard Bell, Fujitsu-Simens, Acer, to najgorszy złom!

    Nie kupować też Sony! - to zabawka dla studentów.

    Dell produkuje bardzo kiepskie notebooki dla celów biurowych.

    Maja za to doskonały marketing (propagandę) i od lat najgorszy serice!



  • naprawdetrzezwy 19.11.07, 08:59
    Czy to koniecznie musi być kiepska maszyna z kiepskiej firmy?


    --
    Trzeźwy
    Naprawdę trzeźwy...
  • Gość: zygi_cz_wa IP: *.b-ras1.mvw.galway.eircom.net 19.11.07, 09:06
    dodatkowe wymagania prawne to 24 miesiace gawarancji dla klienta indywidualnego
    to obowiazuje w polsce a del w innych krajach tak jak np irlandia daje gwarancje
    od 90 dni do 12 miesiecy
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:17
    Prawo UE nie wymaga dawania gwarancji. Stąd te irlandzkie długości. W Polsce
    jest tak samo.
  • vishna 19.11.07, 14:03
    > Czy to koniecznie musi być kiepska maszyna z kiepskiej firmy?

    Kiepska, nie kiepska, to już będzie moja decyzja. Ja nigdzie nie napisałem, że
    tego DELLa chcę kupić, ale chciałbym mieć możliwość/wybór, co napisała GW to już
    inna sprawa... jeśli nie będę miał normalnej możliwości zakupu DELLa w Polsce to
    łaski bez. Mieliśmy w Łodzi tramwaje tylko dla Niemców, notebooki jakoś
    ścierpię. Myślę, że można tutaj jednak ugrać zwiększenie konkurencji na rynku
    notebooków/spadek cen oraz szanse na jakieś obejście "Microsoft tax" u głównych
    producentów notebooków. Przynajmniej warto spróbować!
  • maruda.r 20.11.07, 11:43
    vishna napisał:

    > > Czy to koniecznie musi być kiepska maszyna z kiepskiej firmy?
    >
    > Kiepska, nie kiepska, to już będzie moja decyzja.

    *******************************

    Twoja? To po co ten protest? Dell zaczyna wyglądać licho. Bogata firma dostaje
    bonusy podatkowe na montownię, drogę i jeszcze "społeczną" reklamę. Możesz
    wierzyć lub nie, ale wygląda to bardzo źle. Po prostu bardzo nieetycznie w
    stosunku do podatników i konkurencji.



  • Gość: Fan Della IP: 212.38.196.* 19.11.07, 09:23
    Swojego Della kupilem w USA takze w sieci.
    Dell mial po prostu taki pomysl na bizness!
    Wtedy nawet w USA nie bylo Della w sklepach...
  • Gość: Kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 09:55
    Ludzie OPAMIĘTAJCIE sie!

    Nie kupujcie tego złomu!

    Laptopy to albo IBM/ Lenovo albo Asus!

    Intel od czasu kiedy zatrudnia hindusów z Bangalore, spadł na pysk, teraz
    najlepsze procesory również do laptopów robi AMD Turion 64 x2!

    Dell to po prostu złom elektroniczny a nie komputery!
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 10:01
    > Intel od czasu kiedy zatrudnia hindusów z Bangalore, spadł na pysk, teraz
    > najlepsze procesory również do laptopów robi AMD Turion 64 x2!

    Taaa, jasne... Zwłaszcza, że Intel już dostarcza 45nm...
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 10:25
    dr napisał(a):

    > > Intel od czasu kiedy zatrudnia hindusów z Bangalore, spadł na pysk, teraz
    > > najlepsze procesory również do laptopów robi AMD Turion 64 x2!
    >
    > Taaa, jasne... Zwłaszcza, że Intel już dostarcza 45nm...

    No i co z tego?

    To piecyk mikrofalowy a nie processor!

    Czy dr to jest skrót od drwala?

    Tak czopiesz tymi frazesami jak drwal siekiera!

    Ucz sie a noe piepsz!

    Intel nie robi PRAWDZIWYCH processorów dwukorowych, AMD je robi!

    (pamiec zintegrowana na kosci! a nie dwa rdzenie na nózkach!)

    AMD uzywa SOI i juz robi 45 nm!
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 10:36
    Gość portalu: kowalski napisał(a):
    > Intel nie robi PRAWDZIWYCH processorów dwukorowych, AMD je robi!

    Tylko pośmiać się mogę.

    > (pamiec zintegrowana na kosci! a nie dwa rdzenie na nózkach!)

    Pamięć zintegrowana powiadasz... Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym
    kościele...

    > AMD uzywa SOI i juz robi 45 nm!

    SOI? No i co z tego? Co obchodzi konsumenta kolejny trójliterowy skrót?

    Proszę o link do sklepu sprzedającego procesory AMD wykonane w technologii 45nm.
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 14:14
    r napisał(a):

    > Gość portalu: kowalski napisał(a):
    > > Intel nie robi PRAWDZIWYCH processorów dwukorowych, AMD je robi!

    > Tylko pośmiać się mogę.

    Śmiej sie z własnej GŁUPOTY, bo naprawdę jest z czego!

    > Pamięć zintegrowana powiadasz... Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w
    >którym kościele...

    www.amd.com/us-en/Processors/ProductInformation/0,,30_118_13909_13913,00.html
    www.amd.com/us-en/Processors/ProductInformation/0,,30_118_13909,00.html
    AMD64 with Direct Connect Architecture

    * Helps improve system performance and efficiency by directly connecting the
    memory controller and I/O to the CPU.
    * Designed to enable simultaneous 32- and 64-bit computing
    * Integrated DDR2 Memory Controller
    * BENEFITS :
    o Increases application performance by reducing memory latency
    o Scales memory bandwidth and performance to match compute needs
    o HyperTransport™ Technology provides up to 14.4GB/s peak bandwidth
    per processor—reducing I/O bottlenecks
    o Up to 27.2GB/s total delivered processor-to-system bandwidth
    (HyperTransport bus + memory bus)

    The industry's first true Quad core x86 processor

    * True quad-core designed from the ground up for better communication
    between cores.
    o BENEFIT : Cores can communicate on die rather than on package for
    better performance

    Integrated DDR2 DRAM Controller with AMD Memory Optimizer Technology

    * A high-bandwidth, low-latency integrated DDR2 memory controller
    * Supports PC2-8500 (DDR2-1066*); PC2-6400 (DDR2-800), PC2-5300 (DDR2-667),
    PC2-4200 (DDR2-533) or PC2-3200 (DDR2-400) SDRAM unbuffered DIMMs
    * Support for 64-bit DDR2 SDRAM memory
    * Up to 12.8GB/s memory bandwidth
    o BENEFIT : Quick access to system memory for better performance.
    www.amd.com/us-en/Processors/ProductInformation/0,,30_118_15331_15332%5E15334,00.html


    Pokaż mi processor Intela z z integrated memory controller on the chip!
    www.amd.com/us-en/Processors/ProductInformation/0,,30_118_15331_15332,00.html
    Tu masz ceny AMD ..

    www.amd.com/us-en/Processors/ProductInformation/0,,30_118_609,00.html?redir=CPT301
    > > (pamiec zintegrowana na kosci! a nie dwa rdzenie na nózkach!)

    >
    > > AMD uzywa SOI i juz robi 45 nm!
    >
    > SOI? No i co z tego? Co obchodzi konsumenta kolejny trójliterowy
    >skrót?

    SOI to Sillicon on Insulator .. a jak konsumer nie wie tomu nic nie pomoże!

    > Proszę o link do sklepu sprzedającego procesory AMD wykonane w technologii 45nm

    Będą sprzedawane w sklepach w lutym, teraz wszystkie idą tylko do OEM.

    Nie mam czasu na tracenie jego z tobą.

    Wyzej srasz niż dupę masz!
  • Gość: irek IP: *.ipt.aol.com 19.11.07, 10:03
    W UK della mozna kupić tylko w sieci lub przez telefon. Ewentualnie ebuy. Taka maja siec sprzedazy a nie inną i tyle.
  • Gość: Jonek IP: *.e-wro.net.pl 19.11.07, 10:04
    Widze ze brakuje juz tematow dla dziennikarzy. Tyle jest roznych
    laptopow na rynku, dla kazdego cos milego. Ale pare osob uparlo sie
    akurat na DELL-a wiec alarm. Skoro Cie firma DELL olewa jako klienta
    to kup sobie HP, Fujitsu-Siemens albo Acera.
  • Gość: alitbg IP: *.acn.waw.pl 19.11.07, 10:26
    ludzie ludzie wiem że każdy ma prawo do swojego zdania .
    Ale tutaj piszecie że fujiitsu albo acer robią dobre laptopy co świadczy o tym
    że nie wiecie o czym mówicie .
    Ja ze swojej strony moge polecic HP a używam go w pracy , prywatnie mam Della i
    też nie mogę na niego narzekac , ztego co wiem to IBM są warte uwagi i
    niewszystkie modele SONY.MACA nigdy jeszcze nie używałem wiecej niż jednorazowo
    w sklepie także nie mam na jego temat zdania .
    Reasumując jeżeli ktoś wybierze rozsądny model z wyżej wymienionych producentów
    dopasowany do wymagań użytkownika będzie zadowolony i nie będzie żałował .
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 10:34
    alitbg napisał(a):

    > ludzie ludzie wiem że każdy ma prawo do swojego zdania .
    > Ale tutaj piszecie że fujiitsu albo acer robią dobre laptopy co
    > świadczy o tymże nie wiecie o czym mówicie .

    W tym jest własnie swięta prtawda!

    DELL z Hell!
  • pawel1940 19.11.07, 10:33
    Daliby sobie spokoj z takimi pseudoprotestami.
  • Gość: kz IP: *.uwm.edu.pl 19.11.07, 10:41
    Od siedmiu lat pracuję na laptopie. Mam już drugiego della (pierwszy Inspiron
    5000, obecnie Latitude D500), to moj prywatnt sprzet. Pracowałem na toshibach,
    asusach, HP i FS. Gdybanie ktory jest lepszy to indywidualna kwestia kazdego z
    uzytkownikow i ma sie to nijak do oceny ogolnej laptopa. Natomiast odnosnie tego
    protestu, to nie wiem jak bardzo sie zmienila polityka Della odnosnie Polski,
    ale swojego Latitude kupilem w sierpniu 2003 roku jako osoba prywatna. Do Pana
    Wiśniewskiego: proszę wejsc na forum portalu notebookcheck.pl i spradwzic
    mozliwosci kupna della:)
    Pozdrawiam.
  • Gość: embart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 11:05
    i jak nie chce sprzedawać użytkownikom domowym w Polsce to nie i ma do tego
    ŚWIĘTE PRAWO.
  • and_nowak 19.11.07, 11:11
    1. Sprzęt Della można kupić, choć może nie jest specjalnie popularny. Niemniej
    jednak, jeżeli ktoś chce, to może.

    2. Żadna firma, w tym Dell, nie ma obowiązku sprzedawania swoich produktów.
    Jeżeli nie chcą, to ich wybór. Nie wiem, czy to im się opłaca, ale to naprawdę
    ich wolna wola. Studenciakom i pieniaczom nic do tego. Niech ida protestować pod
    McDonalda. (*)

    (*)
    Tam się protestuje przeciwko zabijaniu zwierząt (obok może być sklep mięsny, ale
    on jest OK), można mieć SKÓRZANE buty i pasek ;-)))

  • vishna 19.11.07, 13:56
    Zgłosiłem idee na stronie DELLa, w końcu po coś jest, nie wiem czy to
    hipokryzja, czy może naiwność, ale jak mogłem to napisałem co myślę.

    Przede wszystkim nie podoba mi się "Microsoft tax", ale widać pewne osoby nie
    potrafią tego pojąć :|
  • Gość: Macho IP: 82.177.197.* 19.11.07, 11:59
    To wprawdzie jednorazówki, ale bardzo dobrej jakości.
    Jedyne co muszą poprawić to stosunek cena/możliwości.
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.07, 17:45
    Macho napisał(a):

    > To wprawdzie jednorazówki, ale bardzo dobrej jakości.
    > Jedyne co muszą poprawić to stosunek cena/możliwości.

    Service HP potrafi ..... ODMÓWIC napraw gwarancyjnych z braku ... czesci!

    Kiedys HP było bardzo dobre, ale Carly Fiorina zanim została
    wyrzucona z HP kupiła bankrutujacego Compaqa psujac marke HP!
  • matrek 20.11.07, 07:02
    Gość portalu: kowalski napisał(a):

    > Macho napisał(a):
    >
    > > To wprawdzie jednorazówki, ale bardzo dobrej jakości.
    > > Jedyne co muszą poprawić to stosunek cena/możliwości.
    >
    > Service HP potrafi ..... ODMÓWIC napraw gwarancyjnych z braku ... czes
    > ci!
    >
    > Kiedys HP było bardzo dobre, ale Carly Fiorina zanim została
    > wyrzucona z HP kupiła bankrutujacego Compaqa psujac marke HP!


    Nie zepsula marki HP, bo Compaqu sprzedawane sa pod wlasna marka.


    --
    "валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
    никакого польского дерьма в наших магазинах."
  • Gość: pap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 09:06
    Taa, jako HPCompaq...
  • matrek 20.11.07, 23:35
    Gość portalu: pap napisał(a):

    > Taa, jako HPCompaq...

    Nieprawda, Compaq nalezy do HP, ale nigdzie na komputerze ani w instrukcji
    obdluhgi nie znajdziesz ani logo ani nazwy HP. Przynajmniej w sprzecie
    sprzedawanym w USA.

    --
    Fornicate Under Command of the King
  • alpepe 19.11.07, 12:15
    a to ciekawe z tym sklepem w Berlinie, bo nie dalej jak dwa miesiące temu w
    niemieckiej tivi widziałam jak najbardziej reklamę Dell'a, że kompów nie
    sprzedają w sklepach, tylko poprzez net.
    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • zog12 19.11.07, 12:54
    no wlasnie. a do tego, przesylka za jedyne 78euro!!! a jeszcze
    niedawno bylo 86 :) nie wszystko zloto co niemieckie. pozdrowka
  • Gość: zdziwiony IP: *.43.rev.vline.pl 19.11.07, 12:39
    Ale o sssso chodzi? Jakis student protestuje przeciwko temu ze jakas firma
    produkuje i sprzedaje to co ta firma chce, a nie to co on chce? A jak idzie na
    rynek to tez protestuje, ze babcia sprzedaje pietruszke a nie marchewke, a on
    nie lubi pietruszki? Panie Student, mamy wolny rynek, kup Pan inny komputer i
    daj zarobic innej firmie, o co tu protestowas?
  • matrek 20.11.07, 07:04
    przeciez trzeba zrobic akcje marketingowa, nie?

    --
    Nie zgadzam sie z Twoimi poglądami, ale oddam życie, abyś mógł je głosić.
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.07, 12:58
    matrek napisał:

    > Nie zgadzam sie z Twoimi poglądami, ale oddam życie, abyś mógł je głosić.

    Oddaj swoje życie, przestaniesz głupoty piepszyć!
  • blue911 19.11.07, 13:02
    Gość portalu: Anonim napisał(a):

    > Kogo obchodzą jakieś Dell-e?

    Otoz to! przeciez to szmelc. Kupuje sie Toshibe albo Lenovo (IBM).
    Oni nie wprowadzili go do sprzedazy indywidualnej w PL ,bo sie
    pewnie sami zdziwili,ze bedzie zapotrzebowanie? Przeciez wiedza,ze
    polski konsument nie taki glupi ,jak amerykanski i byle g...nie
    wezmie. U nas niemal tylko instytucje kupuja ,bo to sprzet na
    najnizszych i najtanszych standardach. Walnijcie sie w glowy!
  • matrek 20.11.07, 07:06
    blue911 napisał:

    > Gość portalu: Anonim napisał(a):
    >
    > > Kogo obchodzą jakieś Dell-e?
    >
    > Otoz to! przeciez to szmelc. Kupuje sie Toshibe albo Lenovo (IBM).



    lenovo to nie jest IBM. Lenovo to chinska firma, ktora wykupila dzial notebukow
    IBM-a i na kilka lat jeszcze zastrzegla sobie w umowi prawo uzywania trademarku
    Thinkpad.


    > Oni nie wprowadzili go do sprzedazy indywidualnej w PL ,bo sie
    > pewnie sami zdziwili,ze bedzie zapotrzebowanie? Przeciez wiedza,ze
    > polski konsument nie taki glupi ,jak amerykanski i byle g...nie
    > wezmie. U nas niemal tylko instytucje kupuja ,bo to sprzet na
    > najnizszych i najtanszych standardach. Walnijcie sie w glowy!



    Tak, a Lenovo to IBM...
    --
    "валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
    никакого польского дерьма в наших магазинах."
  • Gość: kowalski IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.07, 12:56
    blue911 napisał:

    > Otoz to! przeciez to szmelc. Kupuje sie Toshibe albo Lenovo (IBM).

    Toshiba to szmelc pierwszej klasy!

    Kupuje sie albo IBM / Lenowo albo ASUS!

    > Oni nie wprowadzili go do sprzedazy indywidualnej w PL, bo sie
    > pewnie sami zdziwili, ze bedzie zapotrzebowanie? Przeciez wiedza,ze
    > polski konsument nie taki glupi , jak amerykanski i byle g...nie
    > wezmie.

    Konsument Amerykański nie jest głupszy od polskiego!
    Przeciwnie jak ma problemy ze sprzętem zatrudnia ADWOKATA!
    A POLAK próbuje sprzedać to swojemu najlepszemu przyjacielowi!

    > U nas niemal tylko instytucje kupuja, bo to sprzet na
    > najnizszych i najtanszych standardach. Walnijcie sie w glowy!

    Bo własnie kupcy w przedsiębiorstwach są zwykłymi kretynami!
    Ale oni tego badziectwa nie musza używać!
  • Gość: sirius IP: 212.160.172.* 19.11.07, 13:15
    i dobrze nie chce komputera składanego w polsce
    mało który polak jest dokładny
  • Gość: lechu IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.07, 13:34
    popieram w całości, nie może być tak, że ktoś przy pomocy wiązanej sprzedaży
    zmusza Cię do zakupu czegoś co nie jest Ci potrzebne
    (system operacyjny windows).Płacisz za coś co później ląduje w koszu! Co na to
    nasze organizacje konsumenckie, jakoś słabo je słyszę!!!
  • cezaryga 19.11.07, 13:50
    Cos w tym musi byc. Moja firma tez ostatnio kupila notebooki della.
    Od 2 tygodni mam latitude d 520. W porownaniu ze starszym asusuem,
    ktory oddalem mam pewne watpliwosci co do wyposazenia notebooka. Ma
    ms windows vista, centrino duo t7200, 1 gb RAM, 4 porty USB, irda,
    firewire, svhs, siec, modem, vga, 1xexpresscard, szeregowy i zlacze
    dokujace ale karta graficzna obsluguje tylko 2 rozdzielczosci ekranu
    1024X768, dysk to tylko 60 gb, obudowa ma twarde i ostre krawedzie,
    brak, klawiszy funkcyjnych, tylko 2 wyjscia sluchawkowe i
    mikrofonowe. Ogolnie oceniam della nizej niz asusa. Po tej marce
    spodziewalem sie czegos wiecej.
  • matrek 20.11.07, 07:10
    cezaryga napisał:


    > mikrofonowe. Ogolnie oceniam della nizej niz asusa. Po tej marce
    > spodziewalem sie czegos wiecej.

    Porownanie Della do Asusa, to jak porownywac Volkwagena do Mercedesa.
    Zapytaj kogokolwiek, kto zajmuje sie testami komputerow, co sadzi o jakosci
    wykonania komponentow i calych konputerow Asusa, w porowananiu do innych marek.

    --
    Fornicate Under Command of the King
  • Gość: king IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.07, 13:02
    matrek napisał:

    > Fornicate Under Command of the King

    Dzieciaczku znów piszesz be z sensu i z błędem!


    Fornicate Under Consent the King

  • matrek 20.11.07, 23:39
    Gość portalu: king napisał(a):

    > matrek napisał:
    >
    > > Fornicate Under Command of the King
    >
    > Dzieciaczku znów piszesz be z sensu i z błędem!
    >
    >

    Oczywiscie. Zebys Ty chociaz wiedzial, do czego sie odnosisz.

    > Fornicate Under Consent the King
    >


    --
    Men should be what they seem
    /William Shakespeare/
  • Gość: pap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 09:10
    Jak Ci kupili najtańszą wersję bo "trzeba oszczędzać" to nie wina producenta,
    tylko zamawiającego. 1GB RAM dla Visty to jak 128 dla XP - zadziała, ale o
    wydajności można zapomnieć.
  • mkwia 19.11.07, 13:53
    Z tego co wiem to dell to firma działająca w otoczeniu wolnorynkowym
    i może sobie pozwolić na luksus sprzedawania swoich produktów komu
    im się rzewnie podoba. Naprawdę wzruszyła mnie historia biednego
    studenta, któremu świat się zawali bo nie mógł kupić laptopa dell.

    Niech student wyśle swój list do Ministerstwa Gospodarki i poprosi o
    nacjonalizację della, wtedy na pewno będzie mógł sobie kupić laptopa
    z przydzaiłu na kartki.
  • vishna 19.11.07, 14:09
    nie każdy model, nie w każdej konfiguracji, z windowsem i za drogo :|

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka