Generalnie, wieksze zaufanie budza mlodzi ludzie mieszkajacy z rodzicami,(
matka, ojcem). Juz sam fakt, ze opiekuja sie i dotrzymauja towarzystwa swoim,
najczesciej samotnym rodzicom swiadczy o nich bardzo pieknie i dobrze. Nie
trzeba sie tego wstydzic! Raczej z duma opowiadac o swoim zyciu i planowac
zalozenie rodziny swojej wlasnej, ale wielopokoleniowej tzn. z miejscem i
pozycja dla starych rodzicow. Nigdzie dzieci nie rozwijaja sie lepiej i pelniej
niz w rodzinach z babcia i dziadkiem, albo nawet i z prababcia, czy
pradziadkiem. Duza rodzina to blogoslawienstwo. Nalezy tylko nauczyc sie zyc w
zgodzie z innymi. Tak zwane "atomowe" rodziny to wynik komunistycznej i
kapitalistycznej propagandy. Kazdy z tych porzadkow "lubi" oslabiona rodzine,
chociaz z roznych powodow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.