Dodaj do ulubionych

Średni kredyt na mieszkanie wzrósł ze 180 do 24...

17.12.07, 20:18
No to chyba nie mozliwe - od pół roku trąbią jak to tanieją mieszkania (no w
najlepszym przypadku ceny stoją) a tutaj rośnie wartość średniego kredytu,
rośnie max kredyt do 130% wartości zabezpieczenia. No niemożliwe.

No chyba że te taniejące mieszkania to bujda. Ale przecież to musi być prawda.
Jak ci co nie kupili jeszcze mieszkań mówią że ceny spadają to chyba nie
kłamią, co?

--
Takie tam forum
Edytor zaawansowany
  • junk92508 19.12.07, 02:52
    A co? masz parę na sprzedaż czy jesteś agentem nieruchomości ?
    Boisz się że czeka nas to co w NRD?

    1. spadek to ostatnie pół roku więc średnia cena za 2007 spokojnie jest znacznie
    wyższa niż średnia za 2006

    2. zamożniejszych dalej stać na kredyty - to najbiedniejszych przestaje być stać
    - średnia więc idzie w górę...

    3. ludzie lepiej zarabiają i mniej się boją brania kredytów,
    możliwe że biorą większy kredyt a więcej idzie na konsumpcję

    4. LTV rośnie;
    - lepiej było posiłkować się tanim kredytem a oszczędności zainwestować
    - ci co mieli oszczednosci to już ich tyle nie mają więc LTV rośnie

    Skoro jest u nas bez żadnego konkretnego (poza bardzo ograniczoną podażą) powodu
    drożej niż w Niemczech to nie ma
    szans by długoterminowo wszystkie nieruchomości były super-inwestycją...

    Mamy równie fatalną demografię i emigrację i w końcu poprawi się nam
    infrastruktura...
  • jimmyjazz 19.12.07, 15:25
    junk92508 napisała:

    > A co? masz parę na sprzedaż czy jesteś agentem nieruchomości ?
    > Boisz się że czeka nas to co w NRD?

    Ani jedno ani drugie :)
    A NRD nam nie grozi bo i nie ma polskiego RFN. A to główna przyczyna
    takiej a nie innej sytuacji we wschodnich landach.

    > 1. spadek to ostatnie pół roku więc średnia cena za 2007 spokojnie
    jest znacznie wyższa niż średnia za 2006

    W jednym miejscu spadek w drugim spore wzrosty. Polska to nie tylko
    Wawa, Kraków i Wrocław. To że tam spada nie oznacza że w innych
    miejscach będzie tak samo. Gdy tam rosło to jakoś nikt się nie
    dziwił ze nie wszędzie rośnie.

    > 2. zamożniejszych dalej stać na kredyty - to najbiedniejszych
    przestaje być stać - średnia więc idzie w górę...

    Średnia pensja rośnie. I to szybciej niż oprocentowanie. I tak tylko
    garstka ludzi kupuje mieszkania. Większości również wczesniej nie
    było stać.

    > 3. ludzie lepiej zarabiają i mniej się boją brania kredytów,
    > możliwe że biorą większy kredyt a więcej idzie na konsumpcję

    No możliwe. Tylko sprzeczne z poprzednim punktem.

    > 4. LTV rośnie;
    > - lepiej było posiłkować się tanim kredytem a oszczędności
    zainwestować
    > - ci co mieli oszczednosci to już ich tyle nie mają więc LTV rośnie

    LTV rośnie co ceny mieszkań rosną. 50tys. wkładu przy przy cenie
    mieszkania 100 a 250 daje jednak inny udział, hm?

    > Skoro jest u nas bez żadnego konkretnego (poza bardzo ograniczoną
    > podażą) powodu drożej niż w Niemczech to nie ma szans by
    > długoterminowo wszystkie nieruchomości były super-inwestycją...

    Poza ograniczoną podażą? Przecież to jest główny i najważniejszy
    powód takich wzrostów. I jeszcze długo ta podaż bedzie mizerna.

    > Mamy równie fatalną demografię i emigrację i w końcu poprawi się
    nam infrastruktura...

    Z emigrantów nie znam żadnego który by się pozbył mieszkania w
    Polsce. Znam natomiast takich co mieszkając zagranica kupil
    mieszkanie w PL.
    A demografia akurat przemawia za wzrostami cen nieruchomości -
    akurat ludzi młodych potrzebujących mieszkania obecnie nie brakuje.

    --
    Takie tam forum
  • Gość: czapski IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.08, 10:53
    To co stanie się z cenami za 5-10 lat, gdy bedzie wchodzil na rynki pracy
    najwiekszy niz demograficzny, a zacznie umierac pokolenie wyzu...
  • Gość: OKO eksperta IP: *.nyc.biz.rr.com 19.12.07, 16:34
    "Eksperci zauważyli, że większy kredyt to wyższa rata spłaty."

    No shit ??

    Jakie nalezy ukonczyc uczyliszcze by zostac takim ekspertem ?
  • Gość: Wesoły obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 11:03
    Tylko naiwni sądzą, że katar w USA nie wywoła grypy, a byc może
    nawet trzęsienia ziemi w naszym kraju. Powodzenia przy 50-letnich
    kredytach. Wasze wnuki przeklną głupotę dziadków.
  • wowo5 21.01.08, 16:32
    Nawet w USA nie wymyslono 50 letnich kredytow hipotecznych, podobnie
    jak kredytow wartosci 130% ceny mieszkania (gdy ceny spadna
    pozyczone 130% wartosci moze wzrosnac do 150% ceny rynkowej).
    --
    The only time a woman has a true orgasm is when she is shopping.
    (Joan Rivers)
  • arfer 21.01.08, 22:53
    Tyle, że u nas banki nie dają kredytów osobom bez dochodów / z
    fatalną historią kredytową (np. windykacje) / z dochodem znacznie
    poniżej wymagań. Kredytobiorcy, mimo wszystko, są dość dokładnie
    prześwietlani. No i żaden bank nie zakłada, że będzie fajnie, bo
    nieruchomość nabierze wartości, a jeśli klient nie spłaci kredytu -
    cóż, zdarza sie..
  • Gość: wowo5 IP: *.dyn.optonline.net 21.01.08, 23:59
    Tyle, ze u nas ludzie pozyczaja we frankach szwajcarskich i sie
    ciesza, jaki swietny interes zrobili. A co zaklada bank dajac kredyt
    na 130% wartosci? W USA wiekszosc kredytow ma stale oprocentowanie.
    Kredyty subprime to mniejszosc. Do tego udzielano ich ludziom bez
    udokumentowanego dochodu ale to nie znaczy, ze wiekszosc tych ludzi
    nie miala zadnych dochodow. Wrecz przeciwnie.
  • arfer 22.01.08, 00:15
    Odpowiedz sobie, kiedy daje bank ów kredyt na 130 % wartości ( i to
    jeden, jedyny bank) ?

    Subprime to mniejszość, OK. A znasz proporcje udziału ryzykownych
    kredytów (i dla porównania - tych gwarantowanych przez instytucje
    federalne) kilka lat temu i w połowie 2007 r ? Tu jest odpowiedź na
    pytanie, dlaczego z takim hukiem wszystko pierdyknęło.

    Nie, nie - bez odpowiednich dochodów to bez odpowiednich dochodów.
    Zakładając spłatę TYLKO na wzroście wartości zabezpieczenia, no i
    odpowiednio wyższej cenie kredytu.
  • Gość: wowo5 IP: *.dyn.optonline.net 22.01.08, 01:15
    Sa ludzie, ktorzy maja dochod nieudokumentowany, np. tacy ktorzy z
    roznych przyczyn nie rozliczaja sie z czesci lub calosci dochodu.
    Wielu Polakow jest niestety w tej kategorii. To nie znaczy, ze nie
    maja dochodu. Moga miec znacznie wiekszy dochod niz niejedna osoba o
    udokumentowanym dochodzie. Faktem jest, ze wiele osob ktore nie
    powinny dostac pozyczek je dostalo. Ale to nie jest specyfika
    wylacznie amerykanska. Zobaczysz co sie stanie w Polsce jak ceny
    nieruchomosci spadna i wzrosna stopy procentowe.
  • Gość: lastboyscout IP: 71.167.106.* 22.01.08, 03:04
    Uswiadom sobie, ze w USA standartem sa kredyty o STALEJ stopie
    procentowej (na nich sie ZYSKUJE przy wzroscie inflacji) a w Polsce
    sa standartem (100%!) kredyty RYZYKOWNE (w obcej walucie lub o
    zmiennym oprocentowaniu.
    W USA w ogole nie udziela sie kredytow przewyzszajacych wartosc
    nieruchomosci a standartowa pozyczka podlega niezwykle wymagajacej i
    surowej weryfikacji dochodowo-kredytowej (splata nie moze
    przekroczyc okolo 1/3 dochodu).
    Udzielajac pozyczki jest idiotyzmem zakladac, ze pozyczkobiorca
    posiada nieudokumnetowane dodatkowe zrodlo dochodu (a w USA
    oczywiscie rowniez posiada: praca na gotowke, nielegalny wynajm
    itp.) i dlatego pozyczke bez weryfikacji dochodu udziela sie w USA
    wylacznie przy wkladzie wlasnym przekraczajacym 25% wartosci
    nieruchomosci = praktycznie ryzyko pozyczkowe jest przekladane na
    POZYCZKOBIORCE.
    Amerykanskie pozyczki ryzykowne byly w gownej swoje czesci
    finansowane nie ze srodkow bankowych a FUNDUSZOW zewnetrznych
    (Europa, Azja itd.) co najlepiej widac po obecnych zapasciach
    gieldowych bankow w tych krajach.
  • artremi 22.01.08, 01:28
    W USA wprowadzone kredyty 50 letnie pod koniec banki mieszkaniowej. Swiadczy to
    o desperacji bankow i ze jest coraz mniej chetnych na te kredyty.

    wowo5 napisał:
    > Nawet w USA nie wymyslono 50 letnich kredytow hipotecznych, podobnie
    > jak kredytow wartosci 130% ceny mieszkania (gdy ceny spadna
    > pozyczone 130% wartosci moze wzrosnac do 150% ceny rynkowej).
  • artremi 22.01.08, 01:25
    Szkoda ze nie daja kredytow na 100 lat. W ten sposob za moglabym kupic wille, a
    splacalyby ja moje prawnuki!
    Kazdy kredyt hipoteczny na wiecej niz 30 lat to zwykle oszustwo i kryminal!!
  • Gość: wowo5 IP: *.dyn.optonline.net 22.01.08, 02:13
    DomBank oferuje kredyty na 30 lat i do 130% wartosci nieruchomosci.
    Millenium Bank oferuje kredyty we frankach szwajcarskich na 50 lat.
    Partrz link ponizej. W USA przecietne zarobki sa duzo wyzsze niz w
    Polsce, a ceny nieruchomosci porownywalne. Efekt - w Polsce
    nieruchomosci sa znacznie drozsze w stosunku do dochodow ludnosci
    niz w USA. Do tego w Polsce mamy do czynienia z poglebiajacym sie
    spadkiem liczby ludnosci podczas gdy USA nie tylko ma dodatni
    przyrost naturalny ale jeszcze calkiem spora imigracje.
    www.kontakredyty.com/kredyty-hipoteczne.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka