Dodaj do ulubionych

2007 rok najgorszy dla funta od 15 lat

IP: *.bredband.comhem.se 02.01.08, 15:38
Silny złoty wykończy nie tylko polskich emigrantów lecz, co
najwaniejsze, polski EKSPORT.Przy PRZEWARTOŚCIOWANEJ złotówce
nie mającej nic wspołnego z " osiągnięciami" polskiej gospodarki
już od dawna było trudno związać"koniec z końcem" polskim
eksporterom.
Jednak to co się stało po wyborach, kolejne podwyżki, to "gwózdz do
trumny" polskiego eksportu.
Płakać się chce kiedy "spece" od ekonomi tłumaczą aprecjację złotego
"zaufaniem" do gospodarki.
He He polska gospodarka to SKŁADANIE/ nie mylić z produkcją/
elementów dla zagranicznych koncernów lub "eksport" SUROWCÓW do
Chin przeżywających boom gospodarczy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: GB IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.08, 16:12
    Niestety, karol ma rację. Do gospodarki amerykańskiej, która potrafi
    zatrząść światem, zaufanie, pomimo pewnego "kryzysu Busha", zaufanie
    jest olbrzymie, a dolar słabiutki, jak dawno. Nadmierna aprecjacja
    złotego paradoksalnie dotknie przede wszystkim Polaków, pracujących
    i zarabiających w Polsce...
  • maslo12 02.01.08, 16:32
    co to znaczy bariera psychologiczna? czy ponizej tej granicy wywala
    sie psychika?
  • Gość: amba IP: 217.171.129.* 02.01.08, 17:00
    Tak, wlasnie w Polsce straca ludzie.
    Bo ci emigranci maja na tyle rozumu, aby nie przywozic waluty do
    kraju, tylko na emigracji kupowac to i owo, gdzie juz jest taniej
    niz w Polsce.
    Nie skorzysta na tych zakupach polska produkcja i polski pracownik.
  • Gość: lolek IP: 80.51.167.* 02.01.08, 16:42
    "W grudniu BoE obniżył najważniejszą ze stóp procentowych do 5,5 proc. z 5,75
    proc. " - taka obnizka jak promocje w suupermarketach :P
  • Gość: hh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 17:00
    Chyba pomyliłeś artykuły karolu. Mowa jest tutaj o spadku wartości funta w
    stosunku do dolara, a także innych walut, w tym również polskiej złotówki.

    Roczny deficyt obrotów bieżących w USD:
    USA: -811,5 mld.
    Hiszpania: -106,4 mld.
    Wlk. Brytania: -88,1 mld.
    Rosja: +94,5 mld.
    Niemcy: +147,8 mld.
    Japonia: +170,5 mld.
    Chiny: +250 mld.
  • Gość: lastboyscout IP: *.nycmny.fios.verizon.net 03.01.08, 03:28
  • Gość: lastboyscout IP: *.nycmny.fios.verizon.net 03.01.08, 03:44
    Panie hh:
    Krytykujac Karola i rownoczesnie podajac wartosc deficytu obrotow
    biezacych w poszczegolnych krajach tymsamym przyznajesz mu ...racje
    albowiem wzrost wartosci rodzimej waluty nominalnie powieksza
    wartosc tego deficytu podawanego w walucie, ktora slabnie.

    Poza wszystkim nominalna wartosc jakiegokolwiek deficytu nie ma
    ZADNEGO ZNACZENIA. Znaczenie ma ZDOLNOSC jego finansowania, ktora w
    swojej duzej czesci zalezy od KOSZTU kredytu, ktorym finansuje sie
    deficyt.
    I tutaj mam dla ciebie BARDZO ZLE wiadomosci:
    koszt obslugi deficytu USA jest KILKAKROTNIE nizszy od kosztu
    finansowania deficytu Polski, ktora pozycza CORAZ DROZEJ (placac
    bezprecedensowe ponad 20%!) przy LAWINOWYM wzroscie dlugu panstwa,
    przedsiebiorstw i obywateli (glownie kredyt konsumpcyjny!).

    Wzrost wartosci zlotego wynika glownie z dynamiki wzrostu tego dlugu.
    Jakikolwiek spadek wartosci zlotowki moze oznaczac wylacznie REALNY
    wrost polskiego zadluzenia.
    BUM.

  • Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 13:49
    Nie rozUmiem co za banialuki wciskaja polscy komentatorzy. Przecież
    oni nie wrócą bo za funty lepiej im się żyje tam niż gdyby
    przywieźli je do POlski.To dlaczego mają wracać? Przecież oni po
    prostu nie wrócą ... I cud Tuska znowu sie oddala. Ale tylko idiota
    mógł mu zaufać (Tuskowi)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka