Giełdy w USA ogarnął strach przed recesją
Autor:
Gość: gosc LA
IP: *.socal.res.rr.com
06.01.08, 21:48
te artykuly o sytuacji w Ameryce przedstawiaja obraz tragiczny,
katastrofalny i generalnie dekadencki, i tak jest od lat ze Polacy
epatuja swoich rodakow taka wizja, otoz mieszkajac prze 20 lat wtym
kraju chce zwrocic uwage ze takiego bogactwa jakie ludzie
zgromadzili nie bylo w histori zadnego narodu, w kraju nigdy nie
slyszalem zeby ktos byl bez pracy , jezeli to z wyboru, faktem jest
ze ludzie mniej kupuja domy ale maja pieniadze , okres zakupow w
swieta mial ten sam poziom jak ubieglego roku, Amerykanie sa filthy
rich. cena benzyny to sa zarty, my placimy za super plus 90 centow
za litr przy zarobkach 40 dol za godzine, samochody sa tanie jak
rowery w Holandii, ludzie wiec kupuja drogie Merc i BMW gdzie
jesttu okolo 30 % gdzie mieszkam, moja sytuacja indywidualna zyciowa
i finansowa jest najlepsza jak moze byc, mysle o kupieniu 3 domu w
Kaliforni albo o kolejnej property na Karaibach, moi przyjaciele
amerykanscy mysla o pracy charytatywnej bardzij niz zarobkowej
poniewaz nie potrzebuja wiecej pieniedzy a czyuja potrzebe pomagania
innym w ameryce lacinskiej lub Azji.tak , tak stracilem na spadku
akcji okolo 5 czy 7 tys dol w ostanich 2 miesiacach,who cares,
naprawde to jest drobiazg , rynek sie odbije , poza tym naprawde
pieniadze nie stanowia problemu , nie tylko dla mnie, jednym slowem
nie jest tragicznie jak pisza w Polsce nt ameryki