Dodaj do ulubionych

Jaki podatek dochodowy powinni płacić rolnicy ?

IP: *.ipt.aol.com 12.08.03, 17:53
BRAWO!ANTONI LEOPOLD NA MINISTRA ROLNICTWA!!!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Radek IP: *.szpitalna.ngo.pl 12.08.03, 18:19
    Zgadzam sie! Profesor na ministra rolnictwa!
  • Gość: emes IP: *.studiokwadrat.com.pl 12.08.03, 18:35
    Rolnicy powinni placic taki sam podatek jak wszyscy.

    Jezeli ich obciazenia beda nizsze to beda przekrety. Jezeli do 15 ha beda
    placili 9%, a powyzej 19% to nastapi "cudowne" rozdobnienie rolnictwa w Polsce -
    nagle wiekszosc ziemi to beda splachetki po 14,99 ha.

    Juz teraz widoczna jest tendencja do uciekania lepiej sytuowanych Polakow na
    wies. To znaczy jakis biznesmen kupuje ziemie - zostaje rolnikiem i placi KRUS
    zamiast ZUS.

    Kazda nadregulacja rodzi naduzycia!!!
  • Gość: kou IP: *.dutzend.stw.uni 12.08.03, 19:30
    oczywiscie ze masz racje.

    Od lat mowie wszystkim znajomym aby przechodzili do krusu. zakup
    dzialki zwraca sie juz po roku, a potem to juz czysty zysk -
    pare tys. zl rocznie.
  • edek40 12.08.03, 18:36
    Rolnicy prowadza dzialalnosc gospodarcza. Zachowuja sie wprawdzie jak
    zatrudnieni w panstwie, jednak stanowczo jest to samozatrudnienie. Nierozumiem
    wiec (od zawsze) dlaczego nie zafundowac im ksiazki przychodow i rozchodow,
    ZUSu oraz kontroli skarbowych i ZUSowskich. Podejrzliwego traktowania przy
    zakupach sokowirowki na raty, nieumazania kredytow itd.

    Jeszcze drobiazg: jako miastowy i prowadzacy dzialalnosc place PIT, VAT, ZUS, a
    jako posiadacz ziemi pod miastem place rowniez podatek gruntowy. Poki co
    proponuje zwolnienie mojej firmy z PIT, ZUS i VAT. Moge placic KRUS i podatek
    gruntowy (125 zl rocznie).
  • Gość: Ekolog IP: 152.75.141.* 12.08.03, 18:54
    edek40 napisał:

    > Rolnicy prowadza dzialalnosc gospodarcza. Zachowuja sie
    wprawdzie jak
    > zatrudnieni w panstwie, jednak stanowczo jest to
    samozatrudnienie. Nierozumiem
    > wiec (od zawsze) dlaczego nie zafundowac im ksiazki przychodow
    i rozchodow,
    > ZUSu oraz kontroli skarbowych i ZUSowskich. Podejrzliwego
    traktowania przy
    > zakupach sokowirowki na raty, nieumazania kredytow itd.
    >
    > Jeszcze drobiazg: jako miastowy i prowadzacy dzialalnosc place
    PIT, VAT, ZUS, a
    >
    > jako posiadacz ziemi pod miastem place rowniez podatek
    gruntowy. Poki co
    > proponuje zwolnienie mojej firmy z PIT, ZUS i VAT. Moge placic
    KRUS i podatek
    > gruntowy (125 zl rocznie).



    Rolnicy powinni również płacić podatek odchodowy. W końcu ich
    zwierzyna zanieczyszcza środowisko niemożebnie.Taka krowa na
    przykład to potrafi zasrać całą łąkę i jeszcze przy drodze wali
    placki. Co na to Lepper?
  • Gość: kou IP: *.dutzend.stw.uni 12.08.03, 19:29
  • Gość: kou IP: *.dutzend.stw.uni 12.08.03, 19:32
    Dokladnie taki, jak kazdy prowadzacy dzialalnosc gospodarcza.
  • Gość: łysy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 23:15
    Gość portalu: kou napisał(a):

    > Dokladnie taki, jak kazdy prowadzacy dzialalnosc gospodarcza.

    I dokładnie taki płacą obecnie , gdyż podatek rolny jest niczym innym jak
    zryczałtowanym podatkiem dochodowym w wysokości 20% , od potencjalnego dochodu
    z 1 ha gruntu w danej klasie bonitacyjnej.
  • edek40 13.08.03, 09:29
    A gdzie zachecajaca do wydajniejszej pracy progresja podatkowa?
  • Gość: emes IP: *.studiokwadrat.com.pl 13.08.03, 10:12
    edek40 napisał:

    > A gdzie zachecajaca do wydajniejszej pracy progresja podatkowa?


    Progresja dotyka tylko bandytow czyli wszystkich tych ktorzy chca wyjsc przed
    szereg - bogacac sie. To jest po prostu kara wymierzona PRZED popelnieniem
    przestepstwa bogacenia sie. Bo nasi politycy wlasny przykladem pokazuja, ze
    tylko biedny moze byc uczciwy...

    Rolnicy nie zaliczaja sie do tej grupy wiec nie musza byc karani. Jak rolnicy
    zaczna sie bogacic (ale nie odbedzie sie to za czasow SLD, PSL i Samoobrony -
    ci robia wszystko, zeby utrzymac na wsi biedny i ciemny elektorat) to tez
    znajdzie sie na nich paragraf.
  • Gość: kou IP: *.bath.ac.uk / 172.18.142.* 15.08.03, 11:12
    To ja tez chce miec podatek 20% od klasy bonifacyjnej :)
  • Gość: łysy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 18:53
    Gość portalu: kou napisał(a):

    > To ja tez chce miec podatek 20% od klasy bonifacyjnej :)

    Kup sobie hektary i wtedy będziesz miał to czego pragniesz.
  • Gość: Aga IP: *.minrol.gov.pl 14.08.03, 15:05
    Bzdura!
    Mam prawie 20 ha ziemi klasy V i VI i dochody ma tak olbrzymie,
    że czasem nie starcza mi na zapłacenie podatku gruntowego i
    KRUSu.
  • edek40 14.08.03, 15:28
    PIT troszke by Ci pomogl. Jezeli umiesz wykazac, ze koszty dzialnosci sa rowne
    lub przewyzszaja przychod, to nie zaplacisz podatku. Miastowi placa jeszcze
    ZUS. Nawet wtedy, gdy nie maja dochodu. A ZUS jest duuuuuuzo wyzszy niz KRUS.
    Ponadto moja pani, prowadzaca podobnie jak ja firme, spotkala sie z rownym
    traktowaniem obywateli. Otoz ZUS ustawowo odmawia tzw. urlopu wychowawczego. Po
    platnym urlopie macierzynskim wiele kobiet na pensji decyduje sie na bezplatny
    urlop opiekunczy. Budzet pokrywa ubezpieczenie chorobowe, to wbrew pozorom
    spora ulga w budzecie domowym. Kobiecie-przedsiebiorcy z dzieckiem to nie
    przysluguje. MUSI wychowywac dziecko i bulic ZUS. Ciekawe czy KRUS tak samo
    traktuje kobiety-rolniczki?
  • Gość: emes IP: *.studiokwadrat.com.pl 14.08.03, 15:32
    Gość portalu: Aga napisał(a):

    > Bzdura!
    > Mam prawie 20 ha ziemi klasy V i VI i dochody ma tak olbrzymie,
    > że czasem nie starcza mi na zapłacenie podatku gruntowego i
    > KRUSu.


    Jak miejska firma nie ma na ZUS i podatki to jej ZUS i US blokuja konto i
    czekaja az zbankrutuje. I nikt sie nad ta firma nie pochyli w gescie
    wspolczucia.

    Zadam Ci wiec pytanie: czy jest sens utrzymywania gospodarstwa nie
    przynoszacego dochodu? Zreszta jak nie bedziesz miala dochodu to nie zaplacisz
    podatku dochodowego. Cala sytuacje konserwuja obroncy ludu wiejskiego np.
    wprowadzajac przepisy w zasadzie uniemozliwiajace obrot ziemia. Bo wiesz, ja
    moze chcialbym zainwestowac w ziemie, zatrudnic ludzi (moze nawet Ciebie) i
    korzystajac z ich wiedzy, a mojej kasy zaczac robic cos zyskownego. Zyskownego
    dla wszystkich. A nie moge :-) A na obronie interesow wsi najlepiej
    wychodza "obroncy" - milionerzy.

    I tak bedzie dopoki rolnictwo bedzie swieta krowa (oczywiscie tylko w gebie
    waadzy - jak jest na prawde widac golym okiem), a nie biznesem poddanym prawom
    rynku. Oczywiscie nie od razu - rozumiem, ze tak sie nie da bo ludzie na wsi
    pomra z glodu. Ale trzeba ratowac wies konsekwentnie i z glowa, a nie pustymi
    haslami wykrzykiwanymi przez "obrocow ludu"!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka