Dodaj do ulubionych

Klientów Banku BPH czekają kolejne zmiany

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 11:54
Wiekszego balaganu nie widzialam od 89 roku. Brak dostepu do konta przez internet, drugi dzien nikt nie odbiera telefonów, a bankomaty pekao wyplacaja pieniadze 20-to zlotowkami!
Jak mozna z dnia na dzien pozbawic klientow dostepu do wlasnych pieniedzy i do historii ze swojego rachunku.
Ja rezygnuje z ich uslug, i mysle, ze po tej akcji straca wielu klientow.
Ci ludzie, ktorzy tam podejmuja decyzje chyba nadal zyja w dawnych socjalistycznych czasach,
Edytor zaawansowany
  • Gość: pisowiec IP: *.acn.waw.pl 12.02.08, 12:01
    ja jestem rozczarowany, istny burdel sie zrobil w dawnych oddzialach bph, burdel
    włoski , zaprowadzili nowe porzadki , stanie w kolejkach aby wplacic 200tys. zl
    jako klient biznesowy , bo na caly duzy oddzial jest tylko jedna kasjerka(!),
    boje sie pomyslec co sie stanie jak wylacza karty kredytowe i zniszcza mi
    wszystkie przelewy zdefiniowane, przenosze sie do BPH
  • Gość: mBank IP: *.171.95.110.crowley.pl 12.02.08, 12:13
    Właśnie dlatego korzystam z bankowych usług mBanku, internetowego
    oddziału BRE Banku. Zainteresowanych zapraszam na www.mbank.pl.
  • barnabiszon 12.02.08, 12:13
    Z przyjemnością wyjaśniam że w BPH od 1999 r. nie ma ŻADNEGO KASJERA. Gdy
    wprowadzano nowy system operacyjny wszyscy kasjerzy stali się automatycznie
    Kasjero~dysponentami a obecnie są Doradcami Klienta Detalicznego z obsługą
    gotówkową. W przeciętnej placówce jest od 2 do 5 osób z dostępem do funkcji
    gotówkowych. No i dla takiej operacji to można załatwić wpłatą zamkniętą
    odbieraną bezpośrednio przez konwój Centrum Dystrybucji Gotówki.
  • mikrobyznesmen 12.02.08, 12:36
    barnabiszon napisał:

    > w BPH od 1999 r. nie ma ŻADNEGO KASJERA. (...)
    > wszyscy kasjerzy stali się automatycznie
    > Kasjero~dysponentami a obecnie są Doradcami Klienta Detalicznego z obsługą
    > gotówkową.

    A sprzątaczki stały się automatycznie Konserwatorkami Powierzchni Poziomych? :)

    Z tych ciągle pojawiających się wieści zgoła katastroficznych o PekaO i PBH mozna wywnioskować, że każdy rozsądny klient powinien był _przed_fuzją_ ewakuować się do jakiegoś innego banku lub przynajmniej założyć tam sobie drugie konto z rezerwą finansową.

    A swoją drogą: czy przy połączeniu BPH i PBK też były takie problemy?
  • Gość: artand IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 14:30
    Przy połączeniu PBK i BPH takiego burdelu nie było. Owszem jakis
    czas po połączeniu zostały podniesione opłaty do poziomu BPH i wiele
    osób z tego powodu odeszło, ale generalnie nie było to trzęsienie
    ziemi. Dla dawnych klientów PBK oznaczało także podniesienie poziomu
    usług: przede wszystkim możliwość internetowago zarządzania
    rachunkiem. Ja sobie to cenię, więc po zatwierdzeniu fuzji w zeszłym
    roku przeniosłam rachunek ROR do oddziału pozostałego przy BPH. Z
    nieznanych mi powodów nie przeniesiono rachunku karty kredytowej
    (choć złozyłam pisemną dyspozycję). Mam więc nową kartę kredytową
    PKO SA, ale nadal bez PIN-u(jeszcze nie dotarł) i rocznym! terminem
    ważności, choć zawsze miałam karty wydawane na dwa lata(w PBK i
    BPH). Rachunek gospodarczy zamknęłam kilka dni temu; jako powód
    podałam, że nie chcę być w PKO SA. Jest to zresztą prawda, bo z tym
    drogim bankiem użerałam się w połowie lat 90-tych. W onym czasie pan
    Bielecki jako prezes, niezbyt elegancko wyraził jacy klienci go
    interesują. Uznałam to za obrazę i gorąco każdego namawiam do
    ucieczki z tego banku. Sama, jak się tylko nieco w PKO SA uspokoi,
    przeniosę sobie kartę kredytową bez nerwów tam gdzie sobię życzę.
  • Gość: Człowiek Śniegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 12:34
    debetową, ale za to tylko jeden nowy PIN. A w BOK usłyszałem, że nie ma powodu
    do obaw- mój oddział będzie blokował karty w drugiej połowie roku :-)
    Fakt, najwyższa pora uciekać z tego niby-banku.
  • Gość: elviva IP: *.ostrowmaz.mm.pl 12.02.08, 12:35
    Ten artykuł zawiera oczywistą nieprawdę. Przed kilkoma minutami logowałam się na
    swoje konto ze strony www.bph.pl i nie było z tym żadnego problemu. Karty
    również działają, bo rano płaciłam nimi za zakupy.
    Również nie jestem zadowolona z tego, że codziennie czytam o jakichs nowych
    problemach klientów dawnego BPH. Do tej pory obsługa internetowa działała niemal
    bez zarzutów, z kartami także nie było problemów. Mam tylko nadzieje, że nadal
    tak będzie. Odrobina rzetelności by jednak nie zaszkodziła piszącym o tych
    wszystkich problemach...
  • Gość: olek IP: 193.0.242.* 12.02.08, 12:43
    Ze zdziwieniem przeczytałem powyższy artykuł, ponieważ żadne informacje na temat
    nowych loginów do mnie nie dotarły.
    Przed chwilą sprawdziłem - mogę logować się do mojego konta tak, jak dotąd -
    czyli przez system BPH-u. Mój oddział został wchłonięty przez Pekao.
  • Gość: mietek IP: *.acn.waw.pl 12.02.08, 13:30
    wszystko zalezy od odzialu, widac wasze jeszcze nie przeszly i nie zmienili
    systemu, te np. warszawskie maja problemy, nie otrzymalem nowego loginu, nie
    mozna sie zadzwonic i zalogowac.
    u was to sie stanie gdy oddzial zmieni system.

    artykul jest prawdziwy.
  • Gość: zoofka IP: *.europe.hp.net 12.02.08, 12:51
    w tekście jest mowa o kartach KREDYTOWYCH a nie PŁATNICZYCH
  • Gość: Klakier_na_bakier IP: 212.160.65.* 12.02.08, 13:46
    Karty kredytowe zostały juz albo wkrótce zostana zablokowane (byłyvh
    klientów BPH). Po zablowkowaniu mojej (wczoraj) straciłem na nia
    podgląd przez konto internetowe BPH (mam też tam karty debetowe juz
    wymienione na PKO i podgląd jest). PO 15 marca (lutego??) karty
    kredytowe przeniesione do PKO maja byc widoczne w internetowym
    systemie www.pko24.pl. Każdy odrębnie, listownie dostanie jakieś
    hasła i piny żeby móc się tak zalogować. Mam nadzieję że ta
    korespondencja bedzie szła lepiej niz karty i piny..;)
    Ale fakt faktem że burdel mają nieprzeciętny...
  • Gość: Leszek IP: 195.47.201.* 12.02.08, 12:50
    Tylko tych, którzy naiwnie zgodzili sie na przeniesienie do PKO i nie zrobili
    nic, żeby uniknąć przeniesienia.
  • Gość: jedna z wielu IP: 81.210.86.* 12.02.08, 14:11
    Mnie nikt nie poinformował o nadchodzących zmianach...
    Nikt nie dał nowych pinów, kodów, haseł...
    Zmienili system - OK fajnie, ale szkoda, że nie jestem w stanie z
    niego korzystać!!!
    W efekcie zablokowałam kompletnie dostęp do konta i do kart
    płatniczych, bo nikt mi nie powiedział, że moje stare hasła są już
    nic nie warte. Po wielu próbach udało mi się dodzwonić do obsługi
    klienta, jednakże tam nikt nie potrafił zrobić nic
    oprócz "udzielenia pomocy" w zablokowaniu mi konta... I co teraz???
    Ludzie uciekajcie z tego banku, bo te wszystkie sytuacje źle wróżą...
  • Gość: klien_bph IP: 212.160.172.* 12.02.08, 15:00
    mnie wszystko wymienili i dziala tylko nie widziało karty kredytowej
    i zabrali mi kaskę jakbym nie dokonała transakcji. pani po mojej
    interwencji powiedziała, ze problem jest ogólny i zostanie w
    najblizszym czasie usunięty ale każdy powinien sam interweniować.
    Myślę,że BURDEL to mało.
  • Gość: Krop IP: *.europe.hp.net 12.02.08, 16:07
    Ale piękny czarny PR ktoś pekao robi... Jestem jednym z
    tych "szczęśliwców" przeniesionych z BPH, nie mogę powiedzieć bym
    był jakoś szczególnie zadowolony (bo jeszcze nie było okazji ani by
    się wykazali ani podłożyli) - no ale bez przesady. Informacji z
    banku Pekao było aż za dużo, może komuś poczta nie działa że nie
    otrzymał. Ja otrzymałem wszystko i to niektóre pisma parokrotnie
    (osobno wysyłane do mnie i do zony). Wszystkie karty/piny, debetowe
    i kredytowe, przyszły na czas, wszystkie już są dawno aktywne a
    stare zniszczone, dostęp internetowy też zaczął działać bez żadnego
    problemu od wczoraj, czyli od kiedy miał zacząć działać. Jak dla
    mnie to póki co mają 100% sukcesu migracji mnie jako klienta. Trochę
    mnie irytuje ten ich system webowy, BPH ma przyjaźniejszy moim
    zdaniem, no ale poczekajmy, może się przyzwyczaję. Także albo ktoś
    bezczelnie robi Pekao czarny PR, albo ludzie nie czytają (nie
    rozumieją) poczty i robią aferę z własnej głupoty. Takie jest moje
    zdanie.
  • Gość: klient jeszcze PBK IP: *.aster.pl 12.02.08, 23:34
    Rzeczywiście nie było tak źle, chociaż te dwa dni, kiedy nie można było się
    dostać do konta to dla mnie było trochę za długo. Ale z praktyki wiem, że
    wszystko wymaga czasu, przenoszenie danych też.
    Mam tylko (?) cztery 'ale'
    - historia operacji jest dostępna tylko od 01.06.2006 - wcześniejszych nie widać
    lub nie ma!
    - po wybraniu zakresu wyszukiwania, w którym operacje znalezione nie mieszczą
    się na jednym oknie (na oko powyżej 15 pozycji), zapisuje do pliku tylko
    operacje widoczne w oknie - do następnych trzeba kliknąć 'dalej' i znów zapisać
    nowy plik itd.!
    - przeniesione zostały tylko te przelewy zdefiniowane, które zdefiniowane
    zostały w systemie PBK/BPH dawno i nie wymagały potwierdzenia pinem przesyłanym
    SMS-em. Co prawda odbiorcy z pozostałych przelewów są widoczni w 'Odbiorcy'.
    - nie podoba mi się system potwierdzających pinów na papierowej karcie - o wiele
    wygodniejszy wydaje się ten z przesyłanymi bezpośrednio SMS-em w momencie
    transakcji.
  • Gość: klient jeszcze PBK IP: *.aster.pl 13.02.08, 00:00
    Heh, wycofuję uwagę o pinach jednorazowych przesyłanych SMS-em - tutaj w PKO
    S.A. też tak się dzieje, ale za to mam inną, i to bardzo przykrą dla mnie
    niespodziankę - mam na przelewy założony limit dzienny i miesięczny!!
    Czyli nie mogę jednorazowo przesłać przelewem np. trzech tysięcy zł, bo limit
    dzienny mi nie pozwolił, mimo posiadania takich środków na koncie. Wniosek mam
    jeden - spadam z tego banku i to jak najszybciej.
  • Gość: Gosc Klient ex BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 17:42
    Masz racje z tym limitem. Ale moze sam sobie ten limit podwyzszyc
    lub obnizyc. Zajmuje to tylko chwile.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka