Dodaj do ulubionych

Estońska gospodarka się zgrzała i słabnie w oczach

IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 13.02.08, 20:50
A za taki wzór nam dawano Estonię, a tu proszę balon tak szybko pękł
jak został nadmuchany!
Edytor zaawansowany
  • Gość: rrrrrrrrrrrrrr IP: *.dyn.optonline.net 13.02.08, 20:58
    a u nas nastapi to samo , tyle ze w 2013 / po inwestycjach
    zwiazanych z ME /
  • mil1231 13.02.08, 22:17
    krajem z siecia autostrad, pieknymi odnowionymi miastami oraz
    stadionami- wtedy nawet lekkie spowolnienie nie zaszkodzi nam.
    Będziemy przez wiele lat czerpać korzyści z EURO 2012

    Swoja drogą życzę Estonii, Łotwie i Litwie jak najlepiej, ale
    niedawno wszyscy "ekonomiści" wrzeszczeli że u nas wzrost "tylko" 6
    % a teraz okazuje sie że u nas ten wzrost jest realny i do tego nie
    rozchwiałgospodarki tak jak tam- może jacyś ekonomiści uderzą sie w
    piersi??
  • Gość: pepe le pew IP: *.broker.com.pl 13.02.08, 23:05
    mil1231 napisał:

    > krajem z siecia autostrad, pieknymi odnowionymi miastami oraz
    > stadionami- wtedy nawet lekkie spowolnienie nie zaszkodzi nam.
    > Będziemy przez wiele lat czerpać korzyści z EURO 2012

    No tak w końcu mamy w rządzie Personal Jesus'a vel cudotwórcę Tuska
  • resinstant 14.02.08, 08:00
    to cudotwórcy rodem z komunizmu i z pewnością było lepiej jak kradli zaradnym i
    rozdawali miernocie
  • Gość: moki1 IP: *.chello.pl 13.02.08, 23:23
    Nie jestem pewien.
  • mil1231 13.02.08, 23:30
    kierunku!
  • Gość: Josef IP: *.inaddr.intergenia.de 14.02.08, 00:33
  • Gość: Lupen IP: *.ephaone.org 14.02.08, 00:31
    skad biora sie tacy idioci jak ty?
  • Gość: dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:59
    a co to za kurestwo pod słowem szybki? Reklamy?????
  • Gość: Pingo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.02.08, 21:09
    Tak to jest jak ktos sie chce podlizac starym panstwom Unii.
  • Gość: bc IP: *.range81-129.btcentralplus.com 13.02.08, 21:34
    Warto przemyslec zdanie o euro - brak mozliwosci wplyania na inflacje, gdy sie
    je przyjmie. Warto raczej brac przykald z UK.
  • Gość: Seb IP: *.silesialan.pl 13.02.08, 21:37
    Jak Balcerowicz powiedział, że trzeba schładzać gospodarkę (i zaczął to robić)
    to multum ekonomicznych głąbów psioczyło na niego, że rozwalił gospodarkę. Po
    trzech gorszych latach Polska znowu wróciła do szybkiego wzrostu gospodarczego
    (który trwa do dziś) z nieporównywalnie lepszą sytuacją jeśli chodzi o finanse
    niż kraje bałtyckie.
  • Gość: moher IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 07:36
    A pierdzielisz, to w Estonii mieli Balcerowicza? hahaha No to widac efekty, hehehe
  • atena_75 14.02.08, 07:56
    Żeby cię nauczyła czytać ze zrozumieniem.W krajach bałtyckich wyraźnie była
    potrzeba schłodzenia gospodarki w odpowiednim momencie; nie zrobiono tego tylko
    się cieszono, że lokomotywa pędzi, a to, że teraz się kończą tory to już mają
    problem
  • Gość: PLAY IP: *.kolornet.pl 13.02.08, 21:52
    szansę którą Polska zmarnowała, gdzie ten 2 razy większy wzrost
    który obiecał POsraniec Tusk za swoich rządów?
  • Gość: sipa IP: *.dbsch1.nb.home.nl 13.02.08, 22:05
    zostal zapewne skonsumowany na budowe 3 milionow mieszkan ktore sie buduja od
    pierwszego dnia rzadow kaczuszek... a nie jednak zostal wykorzystany do
    waloryzacji rent i emerytur ktore w ramach solidarnego panstwa nie byly
    przeprowadzane przez pisiorow ani raz
  • Gość: Joe IP: *.anonymizer.ccc.de 13.02.08, 21:55
    przeciez kraje bałtyckie to podobnie jak Polska kolonie taniej siły roboczej dla
    zachodniego kapitału podobnie jak w III swiecie.
  • Gość: Bush IP: *.bethere.co.uk 14.02.08, 00:14
    kretynku powinieneś zamknać swoj pysk i nie odzywać sie nieproszony.
    Twoja głupota jest niespotykana.Idz sie leczyć debilu na głowe o ile nie jest
    juz za późno.Może ty uciekłeś z zakładu zamkniętego?
  • mil1231 14.02.08, 00:17
    to osobiste sprawy
  • Gość: Kowalski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:22
    noo leczenie twojej choroby psychicznej to osobiste sprawy :))))
  • Gość: VandeBorg IP: *.dsl.speedlinq.nl 14.02.08, 00:25
  • Gość: Olo IP: 83.1.71.* 14.02.08, 00:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: czyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:03
    Co jest szkodliwego w szybkim rozwoju? Czemu Chiny tyle lat robia po
    10-12 % PKB?

    Czy nie to, że w czasie wzrostu banki pożyczają wiecej kasy, której
    nie mają - kreuja kase z niczego w sumie. To potem musi się odbić
    chyba co?
    Dlaczego bankowcy jako jedyna grupa może zarabiac na kasie z niczego?
    Przynosi facet do banku 100 zł, bank te 100 zł pożycza, i od razu
    zakłada, że ma te 100 zł (bo ten ktoś mu kiedyś odda). Ale fizycznie
    ICH nie ma, ale pożycza dalej!
    I tak setki razy!
    Zarabia na fikcji, a trzyma się to tylko kupy dlatego, że jest
    więszośc obrotu tylko poprzez konta, a PC przyjmie wszystko.
    Odbija się to wtedy, gdy ludzie chca realnie swoja kase, a bank tego
    nie ma ....

    Zalegalizowana produkcja pieniądza dla prywatnych firm?
  • Gość: Seb IP: *.silesialan.pl 13.02.08, 22:14
    "Czemu Chiny tyle lat robia po 10-12 % PKB?"

    Bo Chiny od lat mają setki miliardów dolarów inwestycji zagranicznych oraz
    zupelnie nierealny kurs jena
  • eizo111 13.02.08, 22:56
    juana anie jena
    --
    Sygnaturka to twój podpis dodawany automatycznie do postów, które napiszesz.
  • Gość: Leo IP: *.vpn.northwestern.edu 13.02.08, 22:20
    :-)))

    Zapraszam do lektury podstaw makroekonomii.
  • Gość: Maciek IP: *.5.waw.pl 13.02.08, 22:23
    Staary, a kto ci broni założyć Bank i robic to samo?

    Racją jest, że jest to niby pieniądz z niczego, ale nie do końca. Tutaj jak zwykle sprawdza się zasada, że "it is all about the risk".

    Poza tym, to nie jest do końca tak, że to nowy pieniądz. A od kontrolowania tego są np. stopy procentowe, które wpływają na ilość pieniądza M0, M1, M2 na rynku.

    Poza tym, nikt nikogo nie zmusza do wkładania i pobierania pieniędzy z banków. Wolny wybór.
  • Gość: ryyyyyyyyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:41
    > Staary, a kto ci broni założyć Bank i robic to samo?

    Śmieszne pisanie, czasy gdy można było robić bank "od zera" już dano
    mamy za sobą. Terz co najwyżej nowe są tylko nazwy. Ale podstawa
    banków to kapitał, któy był/jest tworzony "prawie z niczego".

    Nie chce najeżdzac na żydów :) bo nie tylko oni mają banki pod swoją
    kontrola, ale cos w tym jest, że ta działalnośc ma swoje prawa.

    > Poza tym, to nie jest do końca tak, że to nowy pieniądz. A od
    kontrolowania teg
    > o są np. stopy procentowe

    Nawet w artykule napisano, że to przez kredyty ....
    Gdyby ktoś dawał 100 zł i te 100 zł było by pożyczone TO NIE było by
    problemu! Po prostu 100 zł zmienia właściciela.
    Tymczasem banki go kreują, nie wierzysz, to sprawdź na stronie NBP.
    Czyli kolejne 100 zł pożyczają na fikcyjne swoje 100 zł
    zabezpieczenia!
    I koljen 100 zł, dają na kolejne fikcyjne zabezpieczenie.

    Tzn nie do końca 100 zł fikcyjne, bo chyba 3,5 zł muszą miec real
    odłożone od każdej pożyczki. Ale to tak mały procent, że można
    powiedziec tak:
    Pan A pożycza 100 zł bankowi (lokata) -> bank pożycza te 100 zł panu
    B (póki co jest cacy, OK) -> bank uznaje sobie, że mimo tego, że
    pożyczył te 100 zł, to nadal je ma! -> i pożycza 100 zł panu C! (a
    może to uczynic, bo wszystko idzie elektronicznie praawie).
    -> Po pozyczce fikcyjnych 100 zł dla pana C -> bank ponownie uznaje,
    że ma 100 zł! (teraz to już fikcja na fikcji!) -> i pożycza panu
    Dkolejne 100 zł już mega, mega fuikcyjne itd. prawie że w
    nieskończoność.

    Bo dokładnie to jest 100 -> 96,5 -> 93 -> itd.
    ale jest cała masa pożyczek z tych 100 zł!

    Jak jest wzrost gospodarczy, to ludzie się chętniej zapożyczają, bo
    stac ich na wiele (niby), przez to na rynek wchodzi
    masa "sztucznej" kasy, która nie jest NICZYM potwierdzona
    (produktywnośc za tym nie idzie) w realu tylko wykreowana.

    Coś czuje, że dlatego nie wolno przegrzać, bo wychodzi cała prawda o
    systemie finansowym! To jeszcze idzie, jak ilośc kredytów jest mała.
    Ale jak jest dużo i na duże sumy (mieszkania) to wychodzi cała
    prawda!

    Nikt mi nie wmówi, że ludzie mają tyle oszczędności w bankach, co
    pobrali kredytów! Chyba z 50% rodzin ma jakiś kredyt, czasem
    poważny. Do tego znaczący % osób ma już kredyty hipoteczne! Tego nie
    ma w lokatach, to wyprodukowano w PC i na papierach.

    Ktoś tam pisął wczęsniej, że się podstawy makroekonomii kłaniają.
    Miałem i mikro i makro, wiem że są cykle koniunkturalne. ale może
    własnie m.i. przez taką praktyke banków?
    Kiedyś ten balon sztucznych pożyczek musi pęknąć, bo nie ma pokrycia
    w relanej produkcji, tylko w radosnej twórczości banków.

    Przychodzi kryzys, powstaje masa niespłaconych kredytów, co tylko na
    chwile jest problemem banków. Bo jak bank przejmie mieszkanie, to
    sprzedaje je znaczniej drożej.

    Tylko ludzie moga bank zniszczyć, wystarczy by przyszli po swoje
    pieniądze .... nie dostaną ich, bo ich nie ma w realu!
    A realnie, to musza oni je spłacac bankowi - ot, cwaniacy .....
  • Gość: Stefen IP: 87.118.118.* 13.02.08, 22:21
    gdyby nie rozkradziono tam majatku narodowego jak w Polsce to dzis panstwo
    byłoby bardziej stabilne ale zachodnie koncerny wolały zniszczyc konkurencje
    albo kupic za połowee ceny i za łapowki tamtejsze zakłady wiec powstał efekt
    złodziejskiej globalizacji na podbudowie kryminalnych działan koncernow
  • Gość: majkel IP: 89.100.41.* 13.02.08, 22:51
    gdyby nie rozkradziono tam majatku narodowego jak w Polsce to dzis panstwo
    byłoby bardziej stabilne ale zachodnie koncerny wolały zniszczyc konkurencje
    albo kupic za połowee ceny i

    ale jaki majtek narodowy czlowieku co ty piszesz
    niby ze unitra miala konkurowac z sony
    zelmer z philipsem
    fsm z mercedesem ???
  • Gość: alex2000 IP: *.as.kn.pl 13.02.08, 22:48
    Ten artykul bylby wiecej wart gdyby podano jakie tam byly stopy
    procentowe.
  • loppe 13.02.08, 22:49

    i teraz my im pokażemy!!!
  • eizo111 13.02.08, 22:55
    tak samo skończy USA

    --
    Sygnaturka to twój podpis dodawany automatycznie do postów, które napiszesz.
  • Gość: Hamerykanin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:14
    eizo111 napisał:

    > tak samo skończy USA
    >

    USA skonczy jako 1.3M panstwo na granicy z Rosja? USA to jedna czwarta
    swiatowej gospodarki. Jesli oni padna na lopatki, to my i cale UE tez lezy.
  • Gość: kol.de IP: *.cable.infonet.ee 13.02.08, 23:31
    polska nie tak dawno sie wybila w swoim wzroscie PKB powyzej 4.5%.
    a teraz pan z wyborczej sie podsmiewa ze 4.5% wzrost pkb rocznie to
    katastrofa.
    Pan z wyborczej nie napisal ze rzad republiki estonskiej od kilku
    lat obniza podatek liniowy (obecnie 21 %).
    Pan z wyborczej nie napisal ze budzet republiki estonskiej jest
    realizowany pprzed koncem roku (ok miesiac wczesniej)
    Pan z wyborczej nie napisal ze ministerstwo finansow juz pare lat
    temu w budzecie zarezerwowalo sume, ktora ma zrekompensowac,
    mniejsze przychody do budzetu.
    Pan z wyborczej napewno czyta to forum i zgodnie z wczesniejsza
    rada, poczyta o zasadach makroekonomii.
    Pan z wyborczej jeszcze nie wie ze polska tez odczuje skutki kryzysu
    ekonomicznego na swiecie.
    Pan z wyborczej, wtedy bedzie pisal ze to wina rzadu polskiego
  • Gość: Piotrek IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 14.02.08, 00:32
    Oczywiście że katastrofa! Bo niedawno było 2 razy tyle!
    Katastrofalna też inflacja i deficyt! Na Łotwie jeszcze gorzej i
    czeka ją to samo. Wszystko wskazuje na to że w przyszłym roku
    Estonia nie przekroczy nawet 4% a Polska ma pewne 5% i tak
    stabilnie będzie się rozwijać z parę dobrych lat.
  • Gość: Kuba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 07:17
    Ale prawdopodobne jest również że za 2,3 lata Polska dalej będzie miała pewne 5%
    a Estonie powróci do wzrostu 7-10%.
    Podstawy (podatki, łatwośc prowadzenia biznesu itp.) mają o niebo lepsze niż my.
    Choć teraz ktoś tam rzeczywiście przesadził i dał gospodarce zbytnio się
    "nadmuchać", myślę, że to przejściowe i dość krótkotrwałe.
  • nikodem_73 14.02.08, 00:12
    O bosz... cykl koniunkturalny!
  • Gość: misio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 01:28
    no cóż podskakiwało się Misiowi z za miedzy, to i Chu...owo się skończy, a
    Juszczenka pryszczaty szybko zrozumiał że z Misiem jednak nie warto zadzierać i
    już dzisiaj stwierdził że nie będzie baz Nato na Ukrainie, i już oddał 50%
    udziałów w rurociągach Gazpromowi. A no trza trochę myśleć, bo jak to mawiali
    starożytni rzymianie " wyżej d...y nie podskoczysz ". Estońska gospodarka się
    nie zgrzała tylko padła na ryj, a to jeszcze nie koniec.
  • toja3003 14.02.08, 08:55
    He, he „Waluty na Litwie, Łotwie i w Estonii są ściśle powiązane z
    euro. Przeszkadza to im w walce z inflacją, bo w praktyce o ich
    polityce pieniężnej decyduje Europejski Bank Centralny.”. A co to
    za „ekonomista” wymyślił?

    Otóż gdyby te waluty zamieniono na euro (a nie tylko „powiązano”) to
    znikłby problem inflacji, bo euro narzuca bardzo twarde reguły,
    właśnie po to żeby inflacji nie było i tak jest w strefie euro gdzie
    inflacja jest minimalna i spadła po wprowadzeniu euro.
  • Gość: misio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 18:58
    a no wszystkie chwyty w tym artykule są dozwolone żeby udowodnić że to nie przez
    niedżwiedzia, któremu się wlazło na łapkę. No cóż "cud" gospodarczy w ty
    republikach bananowych się kończy, a teraz przyjdą ciężkie czasy, mimo że
    przecież niedżwiedż nie wprowadził żadnych sankcji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka