Dodaj do ulubionych

Amerykanie przygotowują się na krach motoryzacyjny

IP: *.acn.waw.pl 22.03.08, 15:39
jak tylko będzie można kupić to zamawiam sobie Volvo XC 60. Jak to
dobrze, że mnie na to stać :))
Edytor zaawansowany
  • Gość: Nowak USA IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 22.03.08, 16:08
    Trend malych samochodow wystepuje zawsze w okresach duzych cen
    paliwa (aktualnie $3.30/Galon). Po jakims czasie sytuacje wraca do
    normy i kupujemy pojazdy na zasadzie im wiekszy tym lepszy - co jest
    zreszta prawda.
  • Gość: joe IP: *.vcdns.de 22.03.08, 16:50
    ale ty nawiny.USA to bankrut.Jedynie koncerny zbrojeniowe i paliwowe nabily sobie kieszenie.Nalezy sie tylko modlic zeby faszystowska administracja nie wywolala III wojny swiatowej widzac w tym rozwiazanie swoich problemow.Jeszcze troche a sam zaczniesz odczuwac skutki tego krachu,ktory powoli nadciaga a bedzie gorzej jak w latach 30 tych.
  • Gość: Joe Sr. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.08, 16:59
    Ty Joziek zawsze taki walniety, czy tylko przy okazji Niedzieli
    Palmowej palma Ci odbila?
  • Gość: Niezyd IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.03.08, 17:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: hexal IP: *.28.202.62.fix.bluewin.ch 22.03.08, 19:22
    Synku od azbestu,to twoje USA to faktycznie bankrut bez perspektyw na wyjscie z
    tego dna.Poczekaj jeszcze pare lat to odczujesz to na własnej skorze.
    Dług USA osiągnął poziom krytyczny, bez precedensu dla kraju uprzemysłowionego i
    według MFW zagraża gospodarce światowej.
    USA finansowały swój wzrost zaciągając długi. W 2002 pierwszy deficyt budżetowy
    od 1997. Z 1,5% w 2002 ok. 4,2 % w 2004. Dla porównania granica paktu
    stabilności budżetowej strefy euro wynosi 3%.
    Dług z 3 600 miliardów dolarów (39% dochodu narodowego) w 2000 wzrósł do 6 500
    miliardów (58,5% dochodu) w 2003.Dzisiejszy dług jest jeszcze wyzszy i
    praktycznie niewypłacalny.

    Administracja usprawiedliwiała wzrost deficytu koniecznością prowadzenia wojny z
    terroryzmem. To pozwoliło przenieść budżety ochrony socjalnej na inwestycje
    wojenne. Wydatki na obronę wzrosły z 3,1% dochodu w 2001 do 3,5% w 2003.Teraz
    jest jeszcze wiecej.
    Ze wzrostu wydatków publicznych skorzystały prywatne firmy zbrojeniowe. Na
    przykład Northrop Grumman odnotował 57% wzrost sprzedaży między 2002 a 2003
    zamieniając straty w zysk netto. Część zbrojeniowa Boeinga przyniosła wzrost
    zysku do 38%. Zyski Lockheeda Martina, światowego numer jeden zbrojeń, wzrosły o
    23%, jego część lotnicza podniosła sprzedaż o 60%.

    Wydatki na siłę roboczą i zbrojenia bezpośrednie są dość słabe w porównaniu z
    resztą. Lwia część pieniędzy popłynęła do Halliburtona, Bechtela i kilku innych
    prywatnych koncernów związanych z administracją Busha.
    W drugim kwartale 2003 (początek wojny w Iraku) około 60% wzrostu gospodarczego
    można przypisać wydatkom wojskowym.

    Rząd Busha przeorientował gospodarkę USA na wojnę i podboje.W końcu pozostaje
    rabunek.Kiedy poziom długu narodowego uniemożliwia zaspokojenie wierzycieli,
    szuka się innych źródeł bogactwa, jakichkolwiek źródeł. Stany Zjednoczone nie
    napadły na Irak z powodu broni masowego rażenia, ani po to by wprowadzać tam
    demokrację. Celem była kontrola źródeł ropy, czy raczej kontrola
    międzynarodowego rynku ropy.Wojna jest dla Stanów Zjednoczonych warunkiem
    przetrwania gospodarki.

    W tej sytuacji Chiny i Rosja mają USA w reku.Gdyby to było konieczne i potrzebne
    to te kraje mogą w ciągu krotkiego czasu doprowadzic USA do całkowitego
    załamania.Wystarczy lekko zmnienic koszyk rezerw walutowych albo rzucic
    amerykanskie obligacje panstwowe na rynek.
    W zeszłym roku był tego przedsmak.Chiny obnizyły ilosc rezrerw dolara o 1,5% i
    nastepnego dnia na giełdach było ostre dołowanie dolara.
    Chiny i Rosja tego nie robią bo nie maja jeszcze w tym interesu.
    USA samo sie wykancza i skonczy jak ZSRR.

  • Gość: Miś IP: 192.231.41.* 22.03.08, 20:11
    Gość portalu: hexal napisał(a):
    > Synku od azbestu,to twoje USA to faktycznie bankrut bez perspektyw
    > na wyjscie z tego dna.

    Hexal, umiesz tylko innych wyzywać od synków od azbestu, a z
    myśleniem i kojarzeniem faktów jest gorzej. Nie jestem zwolennikiem
    Busha jr i jego kliki myślącej tylko jak wyciągnąć więcej pieniędzy
    ze skarbu państwa. Nie popieram próby kolonizacji irackich pól
    naftowych, na której i Polska chciała zarobić i wysłała tam swoich
    żołnierzy udzielając poparcia moralnego wojnie.

    Ale z tego powodu USA nie zbankrutuje. Dług państwowy jest ciągle w
    rozsądnych granicach.

    Rosja też bogaci się na wysokich cenach ropy spowodowanych po częsci
    wojną w Iraku i nie grozi jej bankructwo. Rosję można traktować jako
    spadkobiercę ZSRR, o którym piszesz. Polska też nie zbankrutowała
    gdy Gierek bezmyślnie pożyczał pieniądze tak jak to teraz robi Bush.
  • Gość: waldorf IP: *.dependit.net 22.03.08, 20:24
    tu nikt nie mowi o typowym bankructwie jak bankrutuja firmy.Poczytaj sobie o
    kryzysie USA lat 30-tych.Obecny kryzys zapowiada sie na wiekszy
    od tamtego.Konsekwencje takiego kryzysu w ocenie politologow moga objawic sie
    podobnie jak mialo to miejsce z ZSRR.Oczywiscie nasilenie tego kryzysu nie
    nastapi jutro ale perspektywa najblizszych lat jest nieciekawa.
  • darr.darek 24.03.08, 15:01
    Gość portalu: waldorf napisał(a):
    >tu nikt nie mowi o typowym bankructwie jak bankrutuja firmy.Poczytaj
    >sobie o kryzysie USA lat 30-tych.Obecny kryzys zapowiada sie na
    >wiekszy od tamtego.

    Lewicowcy pie..rzą, pie..rzą, ale jeden element ich bełkotu nie pozwala im na
    spokojny sen (dlatego tak pie..rzą?). Nic w tych teoryjkach kupy się nie trzyma
    i nigdy te, pożal się Boże, "prognozy" się nie spełniają.
    I plecie tu jeden przez drugiego a wszystko nijak się ma do rzeczywistości.

    Nie będzie żadnego kryzysu w USA i nie będzie jakowegoś bankructwa USA i III
    wojny światowej USA też nie wywoła.
    Kto tym dzieciom płaci za pisanie tych bredni.

  • Gość: kaczoland atakuje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 02:13
    Szanowny "haxalu"... bankructwo USA przyczyni sie takze do krachu w Polsce! Sam
    sobie odpowiedz - dlaczego i jak?
  • matrek 23.03.08, 05:30
    Gość portalu: hexal napisał(a):


    > wojenne. Wydatki na obronę wzrosły z 3,1% dochodu w 2001 do 3,5% w 2003.Teraz
    > jest jeszcze wiecej.


    Tylko jeszcze trzeba wiedziec, ze te 3,5% PKB na obronnosc, to wskaznik
    dwukrotnie nizszy niz ten zza czasow Reagana, ze szczytu simnej wojny i wyscigu
    zbrojen , ktory wykonczyl gospodarke ZSRR, a amerykanskiej gospodarce dal przez
    na kilka lat kopa rozwojowego jakiego nie mala nigdy wczesniej, ani juz nigdy
    pozniej.




    > Ze wzrostu wydatków publicznych skorzystały prywatne firmy zbrojeniowe. Na
    > przykład Northrop Grumman odnotował 57% wzrost sprzedaży między 2002 a 2003
    > zamieniając straty w zysk netto. Część zbrojeniowa Boeinga przyniosła wzrost
    > zysku do 38%. Zyski Lockheeda Martina, światowego numer jeden zbrojeń, wzrosły
    > o
    > 23%, jego część lotnicza podniosła sprzedaż o 60%.
    >
    > Wydatki na siłę roboczą i zbrojenia bezpośrednie są dość słabe w porównaniu z
    > resztą. Lwia część pieniędzy popłynęła do Halliburtona, Bechtela i kilku innych
    > prywatnych koncernów związanych z administracją Busha.
    > W drugim kwartale 2003 (początek wojny w Iraku) około 60% wzrostu gospodarczego
    > można przypisać wydatkom wojskowym.
    >
    > Rząd Busha przeorientował gospodarkę USA na wojnę i podboje.W końcu pozostaje
    > rabunek.Kiedy poziom długu narodowego uniemożliwia zaspokojenie wierzycieli,
    > szuka się innych źródeł bogactwa, jakichkolwiek źródeł. Stany Zjednoczone nie
    > napadły na Irak z powodu broni masowego rażenia, ani po to by wprowadzać tam
    > demokrację. Celem była kontrola źródeł ropy, czy raczej kontrola
    > międzynarodowego rynku ropy.Wojna jest dla Stanów Zjednoczonych warunkiem
    > przetrwania gospodarki.
    >
    > W tej sytuacji Chiny i Rosja mają USA w reku.Gdyby to było konieczne i potrzebn
    > e
    > to te kraje mogą w ciągu krotkiego czasu doprowadzic USA do całkowitego
    > załamania.Wystarczy lekko zmnienic koszyk rezerw walutowych albo rzucic
    > amerykanskie obligacje panstwowe na rynek.
    > W zeszłym roku był tego przedsmak.Chiny obnizyły ilosc rezrerw dolara o 1,5% i
    > nastepnego dnia na giełdach było ostre dołowanie dolara.
    > Chiny i Rosja tego nie robią bo nie maja jeszcze w tym interesu.
    > USA samo sie wykancza i skonczy jak ZSRR.
    >
    >


    --
    "Idzie nie tylko o poddanie milionów ludzi skoncentrowanej sugestii argumentów i
    haseł, rzecz przede wszystkim w tym, aby miliony ludzi żyły w przeświadczeniu,
    że sugestia od nich wychodzi i jest rzeczywistością" Kazimierz Brandys
  • Gość: Maniek z USA IP: 70.91.50.* 22.03.08, 18:23
    czy krach jest krachem jak sie nie odczuwa skutkow? ale wg. joe juz lada
    chwila..., hold your breath Joe(!) he he LOL
  • Gość: Gustaw Jelen IP: *.kimsufi.com 22.03.08, 19:59
    krach odczuwa sie jak pieniadz traci na wartosci,zmniejsza sie siła nabywcza i
    powoli dochodzi do kryzysu co własnie w USA sie zaczyna. Od 2000 roku zarobki
    zwykłego pracownika staneły w miejscu. Uwzgledniajac inflacje i wszelkie
    podwyzki realnie przecietny pracownik zarabia duzo mniej.Zaczelo sie od utraty
    platnosci kredytowej nieruchomosci.Ludzie nie sa w stanie splacac swoje domy bo
    nie ma na tyle kasy.Z tego samego powodu przemysl samochodowy sprzeda o milion
    aut mniej bo ludzie maja mniej kasy.Tak powstaje reakcja lancuchowa i gospodarka
    zaczyna dolowac.Bardziej odczuwalne bedzie to za 2-3 lata.Ten wlasciwy kryzys
    dopiero sie zaczyna.
  • Gość: kaczoland atakuje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 02:22
    Przecietni ludzie w USA nadal sa w stanie splacac swoje domy (mortgage). Nie sa
    w stanie splacac ci, ktorzy wzieli brzydko
    pachnace pozyczki (np. typu "interest only mortgage"), albo
    ci ktorzy brali duzo wieksze pozyczki nizli nakazuje rozsadek!
  • Gość: green IP: 208.75.88.* 23.03.08, 10:54
    to dlaczego spada tak mocno sprzedaz domow i padaja firmy budowlane bo za malo
    zlecen? Pewnie te milion samochodow,ktore nie zostanie zwyczajowo sprzedane to
    tez efekt bogactwa ludzi.
  • Gość: totalizator IP: *.dsl.stlsmo.sbcglobal.net 23.03.08, 02:10
    Jaki tam bankrut. Bankrut to GW i to najgorszy bo umyslowy.
  • Gość: kaczoland atakuje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 01:22
    Wczoraj kupowalem benzyne po $ 3.24 za galon (Floryda)...
    To (chyba) wciaz taniej niz w Europie - czy tak?

    P.S. "Honda Fit" jest juz od jakiegos czasu sprzedawana na rynku amerykanskim
    (widzialem ten samochod juz w ubieglym roku). Przyznam jednak, iz to "cos" jest
    wciaz zbyt male jak na "przecietnego" kierowce w USA. Male samochody sprzedaja
    sie tu w niewielkich ilosciach i to wciaz raczej "curiosum" nizli regula!
  • Gość: Ricko IP: *.dedicated.servernation.nl 23.03.08, 11:12
    owszem,odrobine taniej ale to nie ma wiekszego znaczenia.Zarobki w EU sa juz wyzsze.
    Surowce i produkty staja sie dla ameryki coraz drozsze bo dolar spada a niestety
    ameryka jest uzalezniona od importu surowcow.Podobnie ma sie sprawa z produktami
    chinskimi,ktore zalewaja amerykanski rynek.Nawet ta taniocha staje sie powoli
    drozsza bo dolar spada a amerykanskie place nie rosna ale tu wine ponosza same
    amerykanskie firmy,ktore przeniosly produkcje do Chin i chcialy przez swoja
    pazernosc zwiekszyc zyski.Zapomnialy jednak,ze w prespektywie dlugoterminowej to
    zabojstwo dla amerykanskiej gospodarki.
  • k_r_m 23.03.08, 12:04
    Gość portalu: Nowak USA napisał(a):

    > Trend malych samochodow wystepuje zawsze w okresach duzych cen
    > paliwa (aktualnie $3.30/Galon)

    no faktycznie, $3,30/galon to 1.89PLN za litr
    toż to jakiś koszmar ci biedni amerykanie przeżywają

    a u nas LPG jest sporo droższe ->2.28PLN
  • Gość: goscUSA IP: *.socal.res.rr.com 22.03.08, 16:16
    czyzby olej napedowy bedzie tanszy niz benzyna w USA,nigdy nie byl i
    nie jest, wiec kto bedzie kupowal diesla,ciekawe ale nic o tym nie
    wiem
  • Gość: gosc LA IP: *.socal.res.rr.com 22.03.08, 16:17
    co do cen to poprawka, w LA normalna jest 3.70,premium ktora ja
    tankuje do moich samochodow to juz 3.90 za galon
  • Gość: brent IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.08, 16:54
    A teraz przeczytajcie: przy obecnym kursie dolara do zlotowki daje
    to ok. 2,3 zl/litr. Tymczasem na stacjach w Polsce litr benzyny
    kosztuje 4,5 zl, czyli niemal dwukrotnie drozej. Relacje cen
    samochodow takze sa podobne. Polacy, obudzcie sie, ktos Was po
    prostu okrada!
  • eizo111 22.03.08, 17:01
    u was w ameryce murzynów biją!

    --
    dupa ci.. h.. marchewka
  • Gość: Niezyd IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.03.08, 17:03
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: brent IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.08, 17:10
    Ale ja wcale nie mieszkam w USA :) Mam dwa samochody palace po 16-17
    litrow, swietnie zarabiam i poki co bardzo mi dobrze. Ale dostatek
    nie odbiera mi rozumu i mam swiadomosc, ze jestesmy (jak niemal
    wszyscy w Europie) okradani. Jak rowniez, ze niestety kolega Joe ma
    racje. USA to naprawde bankrut. Do tej pory swiatowy system
    finansowy wchlanial produkowane bez umiaru dolary majace pokryc
    deficyt, ale jesli proces odwracania sie od dolara bedzie
    postepowal, to wszystko sie zawali. A wtedy jankesi rzeczywiscie
    moga wywinac jakis numer.
  • Gość: Maniek z USA IP: 70.91.50.* 22.03.08, 18:26
    no i jak tu odparowac taki trafny argument w dyskusji o stanie motoryzacji w
    USA. Ja sie poddaje.. :)

    eizo111 napisał:

    > u was w ameryce murzynów biją!
    >
  • Gość: kerosen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 17:06
    Ciekawe, kto "okrada" Norwegów na przykład?

    A jeszcze europejska benzyna RON 95 odpowiada amerykańskiej 90-91 (RON+MON)/2.
  • Gość: Niezyd IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.03.08, 17:06
    Wez jednak poprawke, ze ty w LA zarabiasz prawdopodobnie 2 razy tyle
    co na Florydzie lub w Georgii, gdzie cena galona jest ok $3.35.
    Czyli nie jest tak zle, ale bedzie lepiej. Cena barylki juz spadla
    do $100.5. Pod koniec kwietnia bedzie $90. Pic o kryzysie paliwowym
    wywoluje tylko smiech na twarzach trzezwo myslacych, czyli
    normalnych ludzi.
  • Gość: kaczoland atakuje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 02:26
    Niestety, paliwo do silnikow Diesla bylo (i wciaz jest) w USA drozsze nizli
    benzyna...
  • Gość: A. IP: *.ri.ri.cox.net 22.03.08, 17:23
    Jadę obejrzeć xc 60, bardzo mi się ten samochód podoba.
    Będzie tam wiele aut godnych uwagi.
    Uważam, że warto kupić auto rozsądnie gospodarujące paliwem i dostosowane do
    własnych potrzeb nawet nie ze względu na oszczędności, ale przede wszystkim na
    jakość powietrza.
    Tak na prawdę, mało kto potrzebuje wielkiego samochodu.
  • Gość: Maniek z USA IP: 70.91.50.* 22.03.08, 18:30
    Chevy Avalanche 5.3 V8 340KM, 2007 i 2008 modele moga uzywac zwykla unleaded
    albo E85. Chevy jeszcze wylacza zbedne cylindry (4) w ciagu dlugich tras kiedy
    przyspieszanie i udzwig nie graja az takiej roli.
  • neiden 22.03.08, 18:22
    jaki krach? usa jest i bedzie mocarstwem samochodowym! reszta swiata
    tylko moze zazdroscic. szczegolnie biurokraci w eu.
  • Gość: ble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 18:46
    Tak tak, Europa nie ma szans z USA w produkcji samochodów, gratuluję
    wiedzy
  • Gość: bsh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 18:49
    jakieś kompleksy neiden?
  • neiden 22.03.08, 19:04
    kompleksy? poprostu wiedza.
  • Gość: Cmok IP: *.hsd1.nj.comcast.net 22.03.08, 19:06
    Aktualny czas oczekiwania na miejsce w kontenerze na wyslanie za w
    miare nienaciagane ceny zakupionego w U$A auta to nawet poltorej
    miesiaca. Dlaczego? Bo za 50 tys. U$D da sie bez wiekszych problemow
    kupic roczne BMW '5'.

    Zapraszamy do PEWEXU za oceanem a Pana dziennikarza gazety.pl na
    drogi Ameryki i Kanady, zeby obejrzal sobie kraine 'krachu' i
    przestal marudzic wyssane z palca historyjki.
  • Gość: ble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:35
    krach oznacza załamanie pewnego segmentu rynku czyli np. dramatyczny
    spadek sprzedaży.

    > Zapraszamy do PEWEXU za oceanem a Pana dziennikarza gazety.pl na
    > drogi Ameryki i Kanady, zeby obejrzal sobie kraine 'krachu' i
    > przestal marudzic wyssane z palca historyjki.

    nie wiem jak to dno skomentować. Najbardziej prostackie stwierdzenie
    świata.
  • Gość: Cmok IP: *.hsd1.nj.comcast.net 23.03.08, 00:58
    ...oraz Ci, ktorzy przyjezdzaja z kasa po auta do USA. Oraz inni
    ktorzy na polskim portalu oglaszaja amarykanski 'krach'. Kupa
    smiechu.
    Ciekawe, ze Niemcom sie oplaca kompletnie co innego...
    INWESTOWAC W DOBRYM MOMENCIE..
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5049259.html
  • Gość: Cmok IP: *.hsd1.nj.comcast.net 23.03.08, 00:59
    ...oraz Ci, ktorzy przyjezdzaja z kasa po auta do USA. Oraz inni
    ktorzy na polskim portalu oglaszaja amarykanski 'krach'. Kupa
    smiechu.
    Ciekawe, ze Niemcom sie oplaca kompletnie co innego...
    INWESTOWAC W DOBRYM MOMENCIE..
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5049259.html
  • Gość: SZMUL IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 22.03.08, 19:08
    NAJLEPSZE SAMOCHODY SOM ROBIONE W IZRAELU. ALE NIE MOGOM ICH
    POKAZAC BO WSZEDZIE SOM ANTYSEMITY I GOJE !!!!!!!!!!
  • Gość: kaczoland atakuje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 02:31
    "Szumul"... A tak - poza tym - czy wszyscy u ciebie w domu zdrowi?
  • Gość: tylko koenigsegg IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 22.03.08, 19:36
    iii tam volvo bedziesz kópował. mnie stać na wszystko wienc kópuje se nowego ccxs edition, jórz zamuwilem, ma byc w kwietnió pżed hałópom
  • Gość: kicia44 IP: *.hr.hr.cox.net 22.03.08, 22:25
    Szanowni dziennikarze, co wy pieprzycie,wy ksztaltujecie obraz
    swiata,ludzie Was czytaja a Wy piszecie bzdury.Na jednej odslonie
    jest informacja,ze niemcy przenosza fabryki do USA ,a ponizej
    informacja,ze amerykanie przygotowywuja sie na krach motoryzacyjny.
    ameryka i krach motoryzacyjny!!!!!! tylko (napisalbym d.....)mogl
    tak napisac.Tu gdyby mogli to do sracza jezdziliby samochodem.codo
    cen benzyny to i tak bardzo daleko Ameryce do Europy.Galon kosztuje
    w okolicach 3$.Czy wiesz dziennikarzu ile to jes galon?Watpie.
  • Gość: mody IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.08, 22:43
    pozyjemy- zobaczymy...
  • Gość: kolo IP: *.acn.waw.pl 22.03.08, 23:16
    skoro spaliny z tego samochodu są czustsze niz powietrze którym oddychamy to
    rura wydechowa powinna być skierowana do środka kabiny
  • Gość: gosc zyczliwy IP: *.socal.res.rr.com 23.03.08, 04:27
    nie sadze ze w USA jest jakikolwiek kryzyz , nie ma nawet recesji,
    recesja jest wowczas jezeli przez dwa kwartaly mamy negatywny wzrost
    gospodarczy , tego nie ma w USA , pozza tym sila nabywcza dolara w
    USA poagarsz sie 0 3% rocznie , to jest srednia inflacja, nastepnie
    kryzys hipteczny dotknal tylo 1% wszystkich pozyczek hipotecznych w
    latach 2004- 2008 .Trzeba przypomniec ze przchody budzetu wynosza
    ponad 1 trylion dolarow (ponad i bilion)a deficit jest niewielka
    czescia tego budzetu,nie ma zadnego ryzyka nieodwracalnego zadluzenia
  • k_r_m 23.03.08, 12:02
    "Na tegorocznej wystawie w Nowym Jorku Mercedes promuje samochody z silnikiem
    diesla, które mają dużą moc, ale są przy tym ekonomiczne i ekologiczne. O
    spalinach z silników typu Bluetec, zastosowanych np. w ML320 mówi się, że są
    czystsze niż powietrze, którym oddychamy."

    proponuję aby dziennikarzyna, która to napisała wzięła do ust rurę wydechową
    tego mercedesa i zobaczymy jak długo pożyje na tych czystych spalinach
  • Gość: lepszy do kublika IP: *.elk.net.pl 23.03.08, 12:06
    spadek raptem 7,5%. Krach to jest, ale myślenia dziennikarczyków GW.
  • Gość: lepszy do kublika IP: *.elk.net.pl 23.03.08, 12:08
  • joker78 23.03.08, 12:41
    Dobrze, jak ich trochę przygniecie, to schudną i będą się mieścić w normalnych
    samochodach. USA to pasożyt konsumujący największe ilości energii na świecie,
    spalający największe ilości paliw. Kraj który nie liczy się z nikim i niczym.
    Kubełek zimnej wody dobrze im zrobi.
  • Gość: DrWho IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.03.08, 22:58
    Tobie joker to nawet maly lyk zimnej wody dobrze by juz zrobil. A
    gdybys jeszcze popil nim przepisane tabletki, to moze nawet bylbys
    cool.
  • sportif 23.03.08, 16:12
  • Gość: IIIna IP: *.phlapa.east.verizon.net 24.03.08, 16:46
    Honda Fit jest sprzedawana w USA juz od roku , a nie , jak pisze
    autor, dopiero bedzie sprzedawana.O czym wiem, bo sama ja tu czylia
    w USA chcialam kupic. I widze co po uliach jezdzi.Chyba ze autor
    mial na mysli jakas nowa wersje.Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka