w sklepie monopolowym kupowałem hiszpańskie wino do obiadku a jakiś
p.Menel kupujący pół litra wódki za 15pln zwrócił mi uwagę abym się
nie bał premiera i kupił też pół litra i wypił duszkiem za jego
zdrowie , bo premier swój chłop i wypuścił mu kolegów na wolność.
argumentacja pana Menela nie przekonała mnie jednak do nabycia drogą
kupna mocniejszego trunku. a już się wahałem. niewiele brakowało.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.