Dodaj do ulubionych

Ropa po 200 dolarów? "Ten moment nie jest odległy"

IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.08, 08:55
no zrozumcie wreszcie,ze oni juz nie chca tych zielonych
bezwartosciowych papierkow.
Inna rzecz, to kryzys zywnosciowy.
Moze tak zarcie za rope?
Edytor zaawansowany
  • Gość: brent IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 08:58
    Ten, kto trafnie wytypuje moment pekniecia tej spekulacyjnej banki, zarobi
    fortune. Ja obstawiam $170.
  • szczurek.polny 14.05.08, 09:01
    > Może tak żarcie za ropę?
    Może. Jak grzecznie poproszą.
    Jak długo wytrzymamy zużywając 1/5 ilości ropy, której potrzebujemy?
    Jak długo oni wytrzymają mając tylko 1/5 żarcia, którego potrzebują?
  • stolat3 14.05.08, 09:18
    Wystarczy zaataskować Iran i już będzie po 200$.
  • Gość: dlugi IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.08, 09:25
    wydaje mi sie,ze w naszym przypadku bedzie to "tylko" ograniczenie
    prywatnego ruchu samochodowego.
    Miliony ludzi w Europie czy USA jezdza do pracy w pojedynke swoimi
    wypasionymi samochodami.Moze bedzie pora na tzw.spoldzielnie i
    komunikacje zbiorcza.Gorzej,ale da sie zorganizowac.Bez jedzenia
    natomiast, dlugo sie nie pociagnie.
    Jednakze taka Arabia Saudyjska wydaje ciezkie pieniadze na
    nawadnianie swoich piachow po to tylko zeby bys samowystarczalnym w
    zywnosc.Wielu innym krajom naftowym glod tez raczej nie grozi.
    JAk zwykle wiec w takiej sytuacji po d.... dostana najbiedniejsi.

  • szefunio1 14.05.08, 10:15
    > Jak długo wytrzymamy zużywając 1/5 ilości ropy, której
    > potrzebujemy?

    70% paliw zużywa przemysł (a nie odbiorcy indywidualni).
    Aby zużywać 1/5 ilości ropy trzeba by zamknąć 80% firm (i tym samym
    80% pracowników posłać na bezrobocie).
    Pytasz ile wytrzymamy z 80-procentowym bezrobociem?
    Stawiam, ze maksimum 2 dni.
  • sniperslaststand 14.05.08, 11:59
    szefunio1 napisał:

    > Aby zużywać 1/5 ilości ropy trzeba by zamknąć 80% firm (i tym
    > samym 80% pracowników posłać na bezrobocie).

    Tylko zakładając proporcjonalne do zatrudnienia zużycie, co raczej nie ma miejsca (np. porównajmy ilość zużywanych paliw podzielone przez zatrudnienie dla zakładu chemicznego, szpitala, szkoły średniej i firmy rekrutacyjnej).
  • sushi4004 14.05.08, 09:48
    Jak komus 200 dolarow wydaje sie duzo, to polecam ten artykul:

    www.peakoil.pl/news/article0-143.htm
    --
    Uważasz, że benzyna jest bardzo droga?
    www.peakoil.pl - zmienisz zdanie
  • Gość: Obywatel RP IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 10:06
    Otóż w II wojnie światowej złe Niemcy zaczęły przerabiać węgiel na paliwo. Technika nieco prymitywna bo ma już ponad 60 lat ale pokazuje że temat s-f nie jest taką bajką. Eksperci z polski mówili jeszcze 2 lata temu że jest to opłacalne gdy cena za baryłke ropy przekroczy 85$. Po tym czasie słuch o tej propozycji zaginął a cena benzyny już wynosi 125$ i może iść jeszcze wyżej. Zatem czemu nikt o tym z rządu jeszcze nie mówi. Czyżby jeszcze mafia węglowa rozdawała karty na śląsku?? A może perspektywa że przeciętny Polak mógłby wzbogacić się do poziomu mieszkańca Dubaju w Arabi Saudyjskiej jest przerażająca dla rządu?? Ludzie ruszcie głowami i zróbcie użytek z tego rozumu aby wszyscy mogli być bardziej szczęśliwi i żyć w dostatku.
  • szefunio1 14.05.08, 10:56
    > Eksperci z polski mówili jeszcze 2 lata temu że jest to opłacalne
    > gdy cena za baryłke ropy przekroczy 85$. Po tym czasie słuch o tej
    > propozycji zaginął a cena benzyny już wynosi 125$

    W procesie z tony węgla powstaje baryłka (159 litrów) benzyny
    (zakładając że potrzebne w procesie ciepło i elektryczność powstaną
    również ze spalania węgla). Ropa podrożała, ale węgiel (w tym koszty
    jego wydobycia w Polsce wyrażone w dolarach) też, przez co
    zamienienie tony węgla w baryłkę benzyny nadal jest nieopłacalne.
    Do tego produkcji benzyny z węgla towarzyszy potężna emisja CO2
    (wyprodukowaniu baryłki benzyny z węgla towarzyszy emisja 2 ton CO2 -
    zakładając, że potrzebne w procesie ciepło i elektryczność powstaną
    również ze spalania węgla) więc przy masowej produkcji Polska
    poprzekraczałaby limity emisji CO2 obowiązujące w ramach UE (i
    protokołu z Kioto).
    W/w 8ciepło i elektryczność potrzebne w procesie z elektrowni
    atomowych (nie emitują CO2 ani nie zużywają drożającego węgla) - ale
    w Polsce nie będzie zgody na ich budowę.
  • Gość: blebleble IP: *.201.c90.petrotel.pl 14.05.08, 12:12
    szefunio1 napisał:

    > W procesie z tony węgla powstaje baryłka (159 litrów) benzyny
    > (zakładając że potrzebne w procesie ciepło i elektryczność powstaną
    > również ze spalania węgla). Ropa podrożała, ale węgiel (w tym koszty
    > jego wydobycia w Polsce wyrażone w dolarach) też, przez co
    > zamienienie tony węgla w baryłkę benzyny nadal jest nieopłacalne.

    Do tego potrzebny jest odpowiedniej jakości węgiel, który najprawdopodobniej
    trzeba by sprowadzać z zagranicy:)) I jeszcze jeden szczegół taka fabryka
    benzyny czy ON nie mogła by być źródłem całej masy innych produktów, które przy
    okazji przetwarzania ropy w paliwo produkują obecnie zakłady
    rafineryjno-petrochemiczne.
  • Gość: luki IP: *.114.129.79.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 14.05.08, 10:25
    jest jeszcze jeden sposob, poruszany juz w wyborczej, samochody na
    sprezone powietrze, podobno patent polskiego inzyniera z przed stu
    lat, gdzie zaprojektowal on w paryzu tramwaje tak dzialajace i iles
    lat one funkcjonowaly, odswierzyl ten pomysl induski Tata Motors
    narazie jakims 4osobowym skuterem ale ma wejsc do produkcji
    normalnych rozmiarow auto 5osobowe o zasiegu na jednym zbiorniku
    rzedu 600km, ekologicznie, tanio i zbiornik mozesz napelnic
    powietrzem w 4godziny w domu lub w pare sekund na specjalnej
    stacji ;D
  • Gość: paaawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 10:36
    a czy ktoś z Was policzył jak zmieniała się cena ropy (w $) i jak zmieniał się
    kurs dolar złotówka w tym samym czasie? bo mi się wydaje że ropa w Polsce tak
    mocno nie podrożała :) i pytanie jaki z tego wniosek płynie?
  • Gość: albert IP: *.aster.pl 14.05.08, 10:35
    a moze by tak zaczac podawac cene za barylke w zlotowkach? wowczas okaze sie, ze
    juz nie tak strasznie;) przeciez, to nie ropa drozeje, tylko dolar jest w
    europie coraz slabszy...
  • Gość: paaawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:47
    zgadzam się, pewnie gdyby zmienić walutę to i by się okazało że kryzys
    żywnościowy nie jest taki straszny tylko jest to zwykła propaganda funduszy,
    które obstawiły indeksy na giełdzie
  • zigzaur 14.05.08, 10:55
    zaś kilo mięsa po 400 $.

    I zobaczymy, kto kogo przeszantażuje: Trzeci Świat nas czy odwrotnie
  • facio60 14.05.08, 11:20
    ale ci co mają ropę, nie mają też kłopotów z żywnością,a jeśli już
    to w krótkim czasie mogą to nadrobić.
    Ropę mają:
    Arabia Saudyjska - a oprócz tego masę upraw na nawadnianych terenach
    Rosja - no, ci ziemi uprawnej mają pod dostatkiem
    W.Brytania - jest w Unii
    Norwegia- mało ludzi, samowystarczalna
    Kuwejt - mało ludzi, dadzą sobie radę
    Iran- no tu trochę gorzej
    Irak - siedzą Amerykanie
    Wenezuela - nic nie stoi na przeszkodzie do samowystarczalności
    żywnościowej
    Nigeria- tu można by ich przycisnąć, ale to biedota.
    Pozostają jeszcze kraje takie jak Algieria, czy Libia- ale to były
    za czasów rzymskich nabogatsze prowincje więc i dziś nic nie stoi
    na przeszkodzie.Marnie widzę szantaż żywnościowy
  • Gość: blebleble IP: *.201.c90.petrotel.pl 14.05.08, 12:00
    facio60 napisał:

    >Iran- no tu trochę gorzej

    Iran eksportuje pszenicę wiec na pewno ucieszy się z zaproponowanej tu ceny:)) Poza tym również inne, często luksusowe produkty jak owoce, orzechy, kawior, szafran. Generalnie w krajch Bliskiego Wschodu możliwe są 3 zbiory zboża w ciągu roku... u nas jeden.
  • sniperslaststand 14.05.08, 12:08
    stooq.pl/q/?s=cl.f&c=5y&t=l&a=ln&b=0
    stooq.pl/q/?s=cleur.f&c=5y&t=l&a=ln&b=0
    W ciągu trzech lat cena ropy w USD wzrosła o 4,5 raza (). Po części z powodu spadku wartości samego dolara.

    W tym samym okresie, ropa w EUR wzrosła 3,4 raza. Ten drugi wzrost jest, owszem, też wysoki, ale dlaczego się go nam nie podaje? Bo miedialnie za mało straszy?

    Kogo obchodzi to, że Amerykanie będą musieli zacząć się odchudzać? Już dawno powinni byli.


    Druga sprawa - czy ktokolwiek wyszacował, na ile wzrost cen ropy spowodowany jest niedoborami podaży, a na ile spekulacjami dokonywanymi przez uciekające z rynków papierowych (akcje, obligacje) pieniędzmi?
  • Gość: blebleble IP: *.201.c90.petrotel.pl 14.05.08, 12:17
    sniperslaststand napisał:

    >czy możemy kwotować ropę w normalnej walucie?
    Na dzień dzisiejszy nie możemy, to decyzja polityczna :)

    > Druga sprawa - czy ktokolwiek wyszacował, na ile wzrost cen ropy spowodowany je
    > st niedoborami podaży, a na ile spekulacjami dokonywanymi przez uciekające z ry
    > nków papierowych (akcje, obligacje) pieniędzmi?
    Tu masz artykuł z Financial Times, na ten temat

    ft.onet.pl/11,9907,wysokie_ceny_ropy_sa_uzasadnione,artykul.html
  • sniperslaststand 14.05.08, 13:01
    Gość portalu: blebleble napisał(a):

    > sniperslaststand napisał:
    >
    > >czy możemy kwotować ropę w normalnej walucie?

    > Na dzień dzisiejszy nie możemy, to decyzja polityczna :)

    Tzn. jeśli masz na myśli globalne wymuszenie petrodolara, to tak, jasne, to jedna z najbrudniejszych decyzji w skali naszego świata, która sprawiła, że dziś USA jest tam, gdzie jest i tak bardzo wybiła świat z dążenia do równowagi sił nabywczych.

    Sam miałem na myśli podawanie cen ropy nie tylko w USD, ale także w walutach wyjściowych dla innych krajów, czy UE, takich, jak EUR czy PLN.


    > Tu masz artykuł z Financial Times, na ten temat
    >
    > ft.onet.pl/11,9907,wysokie_ceny_ropy_sa_uzasadnione,artykul.html

    Dziękuję bardzo. Artykuł jest dobry, wartościowy, prawidłowo argumentuje.

    Co do pewnych spostrzeżeń w nim mam uwagi, jak np. taka, że wzrost w takich Chinach en.wikipedia.org/wiki/Image:Prc1952-2005gdp.gif nie pokrywa się stosownie z wzrostem cen ropy en.wikipedia.org/wiki/Image:Oil_price_chronology-june2007.gif więc trzeba uważać z aż tak silnym wiązaniem sytuacji gospodarczej BRIC a cenami ropy.

    Podobnie, mam wątpliwości co do roli spekulacji, moim zdaniem, jest ona niedoceniona w artykule. Ropa jest potrzebna wszędzie, każdy może ją kupić, jest w masowych ilościach na rynku, więc trudno podejrzewać, że gigantyczne pieniądze nie zwietrzyły w inwestycji w nią, w inne commodities (ostatnio w żywność, co zaraz okrzyknięto kryzysem z powodu niskich plonów: peakoildebunked.blogspot.com/2008/04/350-is-current-food-crisis-due-to-peak.html )

    Podsumowując jednak, artykuł przyjmuje odpowiednią pozycję, zachęcając do oszczędzania i racjonalizacji gospodarowania zasobami, a nie siejąc spekulacyjne wizje sugerujące, że można nie robić nic, a wszystko samo się naprawi. To jest najcenniejsza rzecz w owym raporcie.
  • Gość: p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:02
    a widzieliście gdzieś może jak się zmieniała cena ropy w PLN? chętnie
    obejrzałbym ten wykres

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka