Dodaj do ulubionych

Internetowy "przewrót" wśród polskich banków?

IP: *.u.itsa.pl 27.06.08, 10:07
No cóż... Sprzedażowy artykuł sponsorowany.
Edytor zaawansowany
  • Gość: editchenn IP: 194.145.229.* 27.06.08, 10:08
    mBank schodzi na psy.... taka jest prawda.... od wiosny wysylali mi
    iles roznych dokumentow... wszystkie ginely i musialy byc wysylane
    2, a nawet 3 raz. Jako jedni z niewielu nie przyjmuja rezygnacji z
    karty przez tel ani internet. Choc wysyla sie do nich dokumenty
    kurierem na wlasny koszt, zeby to wszystko przyspieszyc, oni
    rejestruja wniosek po tygodniu od otrzymania!!! Doradcy z placowek
    nie odpowiadaja ani na maile ani telefony. Bylam ich klientka przez
    kilka lat, teraz rezygnuje.
  • Gość: kk IP: *.kpwig.gov.pl 27.06.08, 11:05
    moim zdaniem mBank jest rewelacyjny, problemów nie uświadczyłem
    nigdy, jestem klientem prawie od ich początku. Raz jak bankomat nie
    wydał mi kasy (awaria, zdarza się), to po telefonicznej reklamacji
    uwzględnili ją w godzinę!!! Karta kredytowa jest super - płacę za
    granicą, rozlicza po bardzo uczciwym kursie i bez żadnej dodatkowej
    prowizji. Ekartę z kolei akceptują mi wszystkie sklepy internetowe w
    USA, a próbowałem w kilkunastu. Przy moich sposobach korzystania z
    rachunku jest on praktycznie darmowy...
    a co do artykułu - ale żenada, co za debila (łagodne określenie)
    metoda weryfikacji internetowości. Na miejscu autora wstydziłbym się
    to podpisać
  • 27.06.08, 11:34
    aby byc super zadowolonym z mBanku trzeba korzystać z usług online a
    nie z pośrednictwa ludzi. System jest super ale ludzie zawodzą.
    Efekt skali pomaga w problemach. Ja jestem zadowolony i z pomocy
    człowieka korzystam tylko wtedy kiedy muszę.
    --
    99 groszy to nie o grosz taniej a o 9 groszy drożej tanie
    doładowanie telefonu na kartę prepaid www.taniprepaid.pl tanie auto ubezpieczenia
    AC/OC online raty www.autoubezpieczenia.com.pl najtańszy kredyt
    hipoteczny pożyczka darmowe konto www.banktransfer.pl
  • Gość: tomo IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.06.08, 16:10
    Ja również jestem z mBanku bardzo zadowolony. Oprócz eKonta mam do
    dyspozycji konta eMax. Darmowe karty płatnicze i przelewy. Fundusze
    inwestycyjne pod ręką.

    Wspomnę jeszcze, że użytkownik ma jeszcze możliwość wyboru OFE, IKE,
    inwestowania na giełdzie, ubezpieczenia samochodu, mieszkania czy
    podróżnego. Wszystko on-line za pomocą kilku kliknięć. Wszystko w
    jednym miejscu.
  • 28.06.08, 10:01
    a auto ubezpieczenie OC/AC jest naprawdę tanie i płacąc miesięczne
    raty nie odczuwa się go - zestaw usług online jest imponujący i
    chyba nikt nie może konkurować. Dla porównania pko ze swoim inteligo
    chyba przez zakup jest duże a nie przez zdobycie nowoczesnych
    świadomych Klientów.
    i-ko pozycjonuje, kupuje linki sponsorowane a kto za to płaci?:-)

    --
    99 groszy to nie o grosz taniej a o 9 groszy drożej tanie
    doładowanie telefonu na kartę prepaid www.taniprepaid.pl tanie auto ubezpieczenia
    AC/OC online raty www.autoubezpieczenia.com.pl najtańszy kredyt
    hipoteczny pożyczka darmowe konto www.banktransfer.pl
  • 28.06.08, 11:20
    Ale porównaj interfejs użytkownika w mBanku i w Inteligo. To w mBanku - tragedia.
  • Gość: Łukasz Matuszewski IP: *.toya.net.pl 30.06.08, 00:17
    > a co do artykułu - ale żenada, co za debila (łagodne określenie)
    > metoda weryfikacji internetowości.

    A w którym miejscu w raporcie jest napisane, że dotyczy on "internetowości"
    polskich banków?

    Bardzo proszę zapoznać się z samym raportem - czekam na merytoryczne komentarze :)

    PS.
    Bardzo proszę bez epitetów - nie sprowadzajmy dyskusji na podwórko.

    > Na miejscu autora wstydziłbym się to podpisać

    Niczego się nie wstydzę, proszę bardzo:
    Łukasz Matuszewski :)
  • Gość: LowMan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 10:13
    Rzeczywiście bardzo dobry raport. Jeżeli "internetowość" jest
    liczona jako m.in. liczba linków sponsorowanych. Śmiechu warte.
    Dla mnie ważniejsze ile spraw mogę załatwić nie udając się do
    oddziału. Może zróbcie takie zestawienie. I tak, czy muszę iśc do
    banku aby: założyć konto, ustanowić przelew stały, wykonać przelew
    dowolny, uzyskać kredyt gotówkowy, itp. itd.
    To będzie ranking "internetowości", a nie to co przedstawiliście !!!
  • Gość: Łukasz Matuszewski IP: *.toya.net.pl 30.06.08, 00:22
    Raport dotyczy widoczności banków w wyszukiwarkach a nie "internetowości".

    Bardzo proszę zapoznać się z raportem i wtedy go komentować :)

    Łukasz
  • Gość: Lala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 10:16
    To dość proste, można zrobić konkurs: kto ostatnio odświeżał swój serwis w sieci - wyniki powinny być identyczne. A ranking na podstawie wyników z gugla powinien nosić nazwę: rank skuteczności działów marketingu z uwzględnieniem wyszukiwarki gugle. A może trzeba sprawdzić też wyniki przy innych algorytmach?
    A już sure określanie "internetowości" na podstawie gugla jest jak określanie "informatyzacji" na podstawie ilości produktów MS w firmie. Dupa i nieprawda.
  • Gość: piotr IP: *.torun.mm.pl 27.06.08, 10:38
    Bełkot idioty, ale napisany świadomie i bez żenady, za dobre pieniądze. Co ma guglarstwo wspólnego z funkcjonalnościa banku, kosztami prowadzenia rachunku, prowizjami, itp?
  • Gość: Łukasz Matuszewski IP: *.toya.net.pl 30.06.08, 00:34
    > Co ma guglarstwo wspólnego z funkcjonalnościa banku,
    > kosztami prowadzenia rachunku, prowizjami, itp?

    Bardzo niewiele, ale raport tego nie dotyczy. Badaliśmy widoczność polskich
    banków w wyszukiwarce Google. Zapraszam do zapoznania się z raportem w pełnej
    wersji :)

    > Bełkot idioty, ale napisany świadomie i bez żenady,
    > za dobre pieniądze.
    Za treść artykułu-streszczenia nie odpowiadam, nie jest mojego autorstwa. Ale
    wierzę, że napisany został w dobrych intencjach i bez dodatkowych "motywatorów".
    Sam raport zawiera opis metodologii badania. Ranking jest oparty w dużej mierze
    o wyniki Google - nie podejrzewałbym tej wyszukiwarki o stronniczość.

    Bardzo proszę o zachowanie poziomu dyskusji i nie obrażanie nikogo.

    Pozdrawiam,
    Łukasz Matuszewski
  • 27.06.08, 10:51
    Ciekawe czy taki artykuł jest drogi? I czy trzeba zapłacić i DI i Gazecie czy
    wystarczy DI, a gazeta tą reklamę "przedrukuje" gratis?
  • Gość: konsultant313 IP: *.acn.waw.pl 27.06.08, 16:40


    > Ciekawe czy taki artykuł jest drogi?

    Parę lat temu to było 7 000 PLN za 50 tyś przeczytań.

    Teraz, jako, że zasięg internetu zwiększył się znacząco, pewnie o wiele więcej.
  • Gość: emigrant IP: 89.124.38.* 27.06.08, 11:04
    Witam.Najpierw o mBanku.
    Zgadzam się całkowicie z Edittchen,że mBank schodzi,bądz zszedł na psy
    całkowicie.Bank internetowy to taki w którym prawie wszystko badz wszystko można
    załatwić przez internet, a nie taki który się w internecie reklamuje.W mBanku
    przez internet to można wysłać przelew i tyle...Ostatnio proponowali mi debet w
    koncie i karte kredytową,pan wszystko fajnie załatwił i....na koniec zaprosił
    mnie do siebie w celu podpisania umowy.Bez komentarza...
    Tak wygląda bank,który uważa się za lidera w dziedzinie bankowości
    internetowej-znów chodzi chyba o liczbę reklam w internecie..
  • Gość: Misiu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 11:12
    Misiu, a jak mieli podpisać z Tobą umowę? Druga wersja to kurier. Nie słyszałeś o przejmowaniu cudzego IP? Pomyśl, że ktoś z twojego misiowego IP połączy się z super_any_bankiem i on (bank) n i e sprawdzi jego tożsamości - będziesz płacił cudze kredyty!!!
  • Gość: emigrant IP: 89.124.38.* 27.06.08, 11:44
    A przepraszam,nawet niech przejmie,to ma wszystkie dane?moje i mojej
    rodziny?Przede wszystkim hasła które sam ustalałem i które mam w głowie?wydaje
    mi się że nie,więc nie pis zbzdur i nie pisz,że każda taka próba to moiże być
    oszyustwo,bo ludzie którzy tak naprawdę na tym ię znają to nie ukradną moich
    tysiecy,lecz większe pieniądze......A może ty pracujesz w tym banku?No to
    musiecie się nauczyć postrzegać klienta tak jak waszego pracodawcę,bo jak
    odejdzie to pieniążków niebedzie,a nie jak oszusta...Pozdrawiam..
  • Gość: olobolo IP: *.atman.pl 27.06.08, 14:59
    > załatwić przez internet, a nie taki który się w internecie
    reklamuje.W mBanku
    > przez internet to można wysłać przelew i tyle...

    Moze najpierw przeczytaj zawartość menu interfejsu uzytkownika a
    potem wypisuj takie bzdury. Jak potrafisz tylko zrobić przelew to
    twój problem a nie banku
  • Gość: emigrant IP: 89.124.38.* 27.06.08, 15:33
    Rozbawiłeś mnie olobolo,spróbuj tam załatwić limit kredytowy w koncie,spróbuj
    karty kredyt,spróbuj kredyt odnawialny... jak skończysz to odpisz jak ci poszło
    i się nie denerwuj....
  • Gość: zainteresowany IP: *.bremultibank.com.pl 27.06.08, 11:39
    czy ktoś kiedyś słyszał o czyms takim jak bluerank? co to za
    firma "krzak"? skąd się wzięła i na jakiej podstawie daje sobie
    miano super specjalisty w tej dziedzinie?
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 13:02
    hehe, odezwal sie internetowy 'BRE' lol...

    prawda w oczy kole? ;-)
  • Gość: uka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:38
    nie znacie bluerank? oni mają siedzibe 2 przecznice od Waszej na Pietrynie:)
    firma jest bardzo dobra i rzetelna. polecam w polepszeniu pozycji w wyszukiwarkach:P
  • Gość: aNETa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 23:50
    jak sie nie wie to sie googla panie zainteresowany :) a jak sie
    pracuje w 'banku internetowym' to chyba tym bardziej co? ;))
    www.google.pl/search?hl=pl&q=bluerank&lr=
  • Gość: chaos1024k IP: *.compi.net.pl 27.06.08, 12:21
    jest to najbardziej kretyński ranking o jakim czytałem ostatnio. To ze chlopcy z
    bluerank na to wpadli specjalnie mnie nie dziwi, ale dlaczego gazeta daje to na
    swojej jedynce....
  • Gość: iwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 12:37
    zenujace sa te art. sponsorowane. jesli tak maja wygladac wolne media i rzetelna
    informacja to ja dziekuje, postoje. PRowy belkot.
  • Gość: Aneta Mitko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 14:48
    Raport nie odnosi się (co błędnie sugeruje tytuł artykułu Pana
    Mugeńskiego) do internetowości banków. Jest to zestawienie
    podsumowujące ich działania SEO i SEM prowadzone w okresie X - XII
    2007. Ranking pokazuje, które marki w tym czasie były najlepiej
    widoczne w wynikach wyszukiwania wybranych wyszukiwarek (zarówno w
    linkach sponsorowanych, jak i w wynikach naturalnych).

    Raport przygotowała agencja Bluerank, która specjalizuje się w SEO /
    SEM i wyłącznie to było przez nią oceniane. Na tej podstawie powstał
    ranking. Polecam lekturę właściwego dokumentu dostępnego tutaj
    www.bluerank.pl/bluepapers/bluepaper_062008.pdf
  • Gość: Xann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:42
    Jakie pozycjonowanie ??? Przecież żaden Bank się nie pozycjonuje ,
    Ranking chyba SEM bo nie SEO , każdy bank na dzien dzisiejszy pod
    wymienione hasła można przebic w dwa miesiące czasu , pikus
  • Gość: AB IP: *.toya.net.pl 30.06.08, 21:48
    skoro można to czemu tego nie robisz :P
  • 27.06.08, 16:23
    Pierdoły. Co ma pozycjonowanie do "internetowości". Woleli dać kasę na pozycjonowanie stron a nie na ułatwienie życia klientom na codzień. Wniosek dbają bardziej o przyszłego klienta niż o tego co go już mają. Ja już dawno powiedziałem "żeganaj" temu bankowi.. a to po przygodzie z rzekomą "internetowością" PKO gdy odblokować hasło internetowe mogłem w jednym oddziale banku 130 kilometrów od mojego zamieszkania na stałe. Śmiechu warte. Artykuł jak byk - sponsorowany. Miłego dnia wszystkim i tak życzę ..
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 17:31
    jeeeezuuuu zawsze gdy pojawia sie jakis ranking niewazne bankow
    tenisowek tabletek antykoncepcynych czy czegokolwiek innego ktos
    wyskakuje z tekstem ze artykul sponsorowany ;-D FENOMENT INTERNETU
    po prostu ;-)) proponuje redakcji nastepnym razem publikowac
    wszelkie rankingi na przyklad bez pierwszej trojki ;) albo moze
    tylko pierwsze literki nazwy firm czy cos w tym stylu ;-) i bedzie
    spokoj i sprawiedliwosc zapanuje na swiecie ;D
  • 30.06.08, 21:54
    wreszcie jakiś sensowny komentarz :)
  • 27.06.08, 17:10
    To nie jest artykuł sponsorowany, czytałem go kilka dni tego gdzie indziej. Sam artykuł jest niezmiernie głupi, nijak nie przystaje do tytułu. Co do mBank...straciłem o nim szacunek jak mi nie odpowiedzieli na pytanie zadane przez ich formularz a ich forum jest żałosne...gdy się rejestrowałem to za pierwszym razem nie dostałem maila z aktywacją a za drugi to po kilku godzinach. Bank jest dobry pod warunkiem że nic nie chcesz od nich poza tym co oferują przez internet.
    --
    Tapety na pulpit m.in. tapety kobiet. Piękne widoki na Twój pulpit.
  • 27.06.08, 18:18
    Otóż za "umiarkowaną cenę" mogą poprawić wizerunek tego, czy innego banku w
    sieci. Uczynić go "bardziej rozpoznawalnym", albo wcisnąć inne bzdety.

    Ja też mogę zrobić badanie z którego wyjdzie, że Microsoft za słabo się kojarzy
    z oprogramowaniem biurowym...
  • Gość: Cezary Lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 01:04
    Raport bardziej wskazuje na problem zupełnej ignorancji tradycyjnych brandów
    bankowych w obszarze internetu, wyszukiwarek itp... Raport przebijając się do
    gazeta.pl zmusza te firmy w pewnym sensie do refleksji i z tego punktu widzenia
    robi dobrą robotę.

    Artykuł jest jednak zupełnie nie udany i pokazuje jak słabo temat jest znany
    także dziennikarzowi piszącemu ten artykuł.

    Podobne spostrzeżenia co bluerank mam wobec firm energetycznych, o czym dosadnie
    przekonałem się podczas ostatniego wykładu dla firm z tego sektora -
    www.sprawnymarketing.pl/artykuly/prezentacja-seo-branding/
    Search Engine Marketing jest cały czas niszową formą promocji, myślę że każda
    forma nagłaśniania tej tematyki sprzyja rozwojowi i edukacji rynku.

  • Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 14:48
    Tak, tylko fachowcy od SEM zapominają, że niektóre brandy są tak silne że
    naprawdę nie potrzebują SEM, a przynajmniej nie w formie zaproponowanej w tym
    raporcie. W mojej opinii inaczej jest ze sklepem o którym nikt nie wie, inaczej
    z marką która jest ogólnie znana, a tym bardziej produktami finansowymi, które
    są specyficzne. jeżeli chodzi o decyzyjność i formę sprzedaży. Więc nie
    przesadzałbym z tym problemem jak go nazywasz. Ludzie raczej szukają opinii o
    produkcie bankowym niż samego produktu i do tego wykorzystują wyszukiwarki lub
    porównywarki. Banki są o tyle w dobrej sytuacji, ze tutaj ciężko coś wymyślić
    nowego. Wszystkie mają kredyty, karty itp. Raczej wątpię, żeby osoba poszukująca
    kredytu wpisywała w wyszukiwarkę "kredyt".
  • Gość: ciekawy IP: *.toya.net.pl 28.06.08, 16:27
    zatem kto wg Ciebie wpisuje w wyszukiwarke haslo "kredyt"?
  • Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:03
    W mojej opinii osoby poszukujące porównania produktów. Ciekawie też wyglądają te
    wyniki badań:
    www.marketingcharts.com/direct/newspaper-ads-help-drive-consumers-to-the-web-4931/
    Można zadać pytanie czy tak samo działo reklama telewizyjna, na którą banki nie
    żałują pieniędzy.
  • Gość: aNETa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 23:37
    A wizerunek marki? Prawie polowa uzytkownikow uwaza, ze bank
    widoczny w wynikach wyszukiwania jest bardziej wiarygodny niz ten,
    ktorego nie widac. Wysokie pozycje nie sa bez znaczenia dla
    internautow. (interaktywnie.com/blog/158-branza-finansowa-w-
    wyszukiwarkach.html)
  • Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 11:56
    A na jakiej próbie został przeprowadzony ten raport? W jaki sposób zostało
    przeprowadzone badanie?
  • Gość: Łukasz Matuszewski IP: *.toya.net.pl 29.06.08, 23:35
    @Janek
    #Jeśli pytasz o ankietę, była ona jedynie badaniem pilotażowym i miała za
    zadanie pomóc nam w przeprowadzeniu badania właściwego i interpretacji wyników.
    Nie możemy mówić o reprezentatywności dla ogółu polskich internautów. Próba
    liczyła 69 respondentów. Jako narzędzie zbierania danych posłużyła nam ankieta
    internetowa przez przeglądarkę (polecam: www.ebadania.pl). Dobór był celowy -
    rozesłaliśmy ankietę po znajomych starając się aby próba objęła zarówno
    doświadczonych jak i początkujących internautów w różnym wieku.
    #Jeśli mowa o analizie SEO serwisów i backlinków - chyba próbą będą tu wybrane
    banki - a więc dobraliśmy je po wielkości obrotów i subiektywnej ocenie
    rozpoznawalności marki.
    #Natomiast w przypadku badania linków sponsorowanych próba liczyła ponad 700
    reklam zabranych w różnych dniach o różnych godzinach.

    *** Dokładniejszy opis metodologii znajduje się w samym raporcie (w poprzednim
    komentarzu link do raportu). Proszę wszystkich komentujących o wcześniejsze
    zapoznanie się z raportem przed wyrażaniem opinii - mam wrażenie, że większość
    komentujących zapoznała się tylko z artykułem na temat raportu. W takim wypadku
    krytykę proszę kierować w stronę artykułu a nie samego raportu czy firmy
    bluerank. Jak można jechać na coś, czego się nie czytało? To IMHO trochę niepoważne.

    $$$ I to nie jest raport sponsorowany - ale nie mam zamiaru tego nikomu
    udowadniać - kto ma rozeznanie w branży wie doskonale, że nie zniżylibyśmy się
    do tak niskiego poziomu. Wynik PKO BP na samych bardzo zaskoczył.

    ^Pozdrawiam serdecznie, Łukasz Matuszewski (autor ;)
  • Gość: AB IP: *.toya.net.pl 30.06.08, 21:45
    idąc twoim tokiem rozumowania - niektóre brandy są tak silne że w ogóle nie
    potrzebują reklamy, bo co nowego można wymyślić w kredytach:P po co więc takie
    PKOBP czy ING się reklamuje w TV skoro ma silny brand i "nic nowego" już nie
    wymyśli?
    Przejrzyj na oczy, Internet jest jedynym z najprężniej rozwijających się mediów
    reklamowych, a rynek wyszukiwarek zajmuje w nim sporą część.
    Z szacunków IAB Polska wynika, że w ubiegłym roku wydatki na SEM wyniosły 60 mln
    zł, (22% wszystkich wydatków na reklamę online). Prognozy ekspertów zakładają,
    że w tym roku wydatki na SEM wzrosną o 83% i sięgną 110 mln, a w 2008 rynek SEM
    w Polsce powinien być wart 190 mln zł.

    btw. zdziwiłbyś się ile osób dziennie wpisuje w wyszukiwarkę słowo 'kredyt'. To
    że ty tak nie wpisujesz nie oznacza że inni tak nie robią. To że ty uważasz że
    banki się w ten sposób nie reklamują, wcale nie oznacza że tego nie robią :) i
    jak bardzo skuteczna może być taka reklama :P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.