Nieborak kupował i sprzedawał, w tekście pisze, że i za milion miesięcznie od
każdej transakcji płacił (o ile wiedział o tym) prowizję - bank zamiast upomnieć
go, i wyłożyć zasady ponoszenia kosztów, zacierał ręce i inkasował należne
prowizje, aż nieborak wystrzelał się do zera.
Według mnie to wynika z tekstu - dzięki za takich doradców.
--
Asen:
Zaplecze