Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: Analizy na zamówienie

Komentarze do artykułu

Kupić mieszkanie teraz czy poczekać, bo a nuż potanieją?

Słynny błazen Jagiellonów Stańczyk miał wykazać eksperymentalnie, że Polacy najlepiej znają się na medycynie. Śledząc publiczne dyskusje, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że do tej polskiej specjalności można też śmiało dorzucić znajomość rynku nieruchomości.

Re: Analizy na zamówienie

Autor: Gość: Klapouchy IP: *.gprs.plus.pl 11.08.08, 09:16
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Ceny mocno nie spadną. Przede wszystkim dlatego, że dużych deweloperów stać na
to by kryzys przeczekać. Musicie pamiętać, że w Warszawie zyskowność sprzedaży
mieszkań jest tak duża, że wystarczy sprzedać 20 proc. mieszkań w bloku i już na
tym interesie zarobiłeś. Dlatego spokojnie można z pozostałymi lokalami czekać
aż pojawi się na nie klient. Tak było w 2007/2007 roku- dzięki wariactwu
warszawiaków poszły mieszkania, które czekały na kupca i po 2 lata. Sam kilka
takich sprzedałem. Dlatego nikt nie będzie cen obniżał- po prostu w ramach
przeczekania z kryzysem ograniczy się rozpoczynanie nowych inwestycji. I nie
wierzcie w to, że duży deweloper za ciężkie pieniądze kupił grunty i teraz musi
się ich pozbyć. Z łatwością można sprawdzić, że wielcy gracze grunty kupują
wyłącznie od skarbu Państwa, gmin albo państwowych instytucji (typu SGGW) a tam
za parę złotych pod stołem ziemię kupuje się za pół darmo (albo nawet za darmo,,
bo z tego co wiem to Największy Na Rynku nigdy w życiu żadnej gotówki na grunty
nie wyłożył). Prawdziwy problem mają mali deweloperzy- ci, co rzeczywiście
kupili hektar za gotówkę od Kowalskiego. Oni muszą coś ze swoimi inwestycjami
zrobić, jakoś odzyskać wyłożoną kasę. Naiwny pomyśli "nic prostszego, wystarczy
zbudowane mieszkania tanio sprzedać". I tu się grubo pomyli. Nie jest łatwo ich
sprzedać, bo większość z nich jest na poziomie fundamentów i paru cegieł więc
klienci wcale nie walą drzwiami i oknami(nie może być inaczej bo przeciętny mały
deweloper wyprztykała się na grunty, z reszty forsy zaczął budowę i liczył, że
dokończy ją z wpłat od klientów). I nawet dramatyczne obniżki cen ich nie
ściągną- bo nawet za złotówkę dzisiaj nie sprzeda się rozpirzonego placu budowy
z marnymi perspektywami, że deweloper zakończy rozpoczętą inwestycję. Dlatego
uważam, że jeśli nastąpią jakieś obniżki będą one miały kosmetyczny charakter i
będą dotyczyły tylko i wyłącznie zadupiów. Quod erat demnostrandum.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-170)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-170

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.